Uzyskaj dostęp do tej i ponad 240000 książek od 14,99 zł miesięcznie
Fantazy i przyjaciele wyruszają do krainy mrocznego władcy, gdzie rosną groźne drzewa zapomnienia i stoi ponury zamek. Dzięki sprytowi Prospero i magicznej róży snów udaje im się odzyskać kryształ, a miś odkrywa, że prawdziwa moc światła ukryta jest w jego sercu.
Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:
Liczba stron: 20
Rok wydania: 2026
Audiobooka posłuchasz w abonamencie „ebooki+audiobooki bez limitu” w aplikacjach Legimi na:
Ewa Karwan-Jastrzębska
Miś FantazyMroczna Kraina
Kraina Wiecznego Słońca utkana jest ze snu. Leży pośród wód Oceanu Marzeń i każdy, kto tylko mocno tego zapragnie, może ją zawsze odwiedzić.
Na wyspie są tysiące takich niezwykłych miejsc. Poznasz je, gdy będziesz samotnie wędrować po bezdrożach Krainy Wiecznego Słońca. Kiedy jednak zgubisz się na chwilę, nie obawiaj się, usłyszysz wtedy dźwięki czarodziejskiego fletu, a one zaprowadzą cię pod Drzewo Spotkań. Tam znajdziesz wszystkich przyjaciół, a wśród nich niebieskiego Misia. Bez Fantazego, bo tak ma na imię, wyspa nigdy nie byłaby taka cudowna. Dlaczego? Sama nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie, może to tajemnica miłości?
Ścieżka, którą wędrowali Miś i jego nowi przyjaciele, była kręta. Wiła się między ciemnymi krzakami, a okazała się tak wąska, że musieli iść jedno za drugim, zmierzając w stronę ponurego zamczyska, wokół którego rosły Drzewa Zapomnienia.
– Tędy... za chwilę w prawo i znów w lewo – mówił półgłosem czarodziej ze Skały Wspomnień. – Nie zapominajcie o tym, aby trzymać się razem. Pamiętasz, Żuczku, ostatnią wizytę w Mrocznej Krainie?
– A co się wtedy wydarzyło? – zainteresował się Miś Fantazy.
– Żuczek skrzydełkiem musnął jedno z Drzew Zapomnienia – powiedział Prospero i spojrzał w skupieniu przed siebie. – Las już niedaleko.
– A co się stanie, gdy się ich dotknie? – spytała Kapa Kapa.
– Tracisz wszystkie wspomnienia – odparł czarodziej. – Przez trzy dni musiałem opowiadać Żuczkowi, kim był i kim jest nadal.
– Na szczęście nie fruwam – zamruczał pod nosem Fantazy. – Gdybym fruwał, mógłbym przypadkiem dotknąć takiego drzewa.
– Trudno tego uniknąć. – Prospero zatrzymał się na chwilę, rozejrzał się bacznie i dodał: – Z Drzew Zapomnienia także spadają szyszki. Wystarczy, że kogoś musną i cała pamięć ulatuje z wiatrem... tak to jest w Mrocznej Krainie... – Patrzył w górę, na próżno szukając gwiazd. – Bądźcie zatem ostrożni, gdy zdarzy się wam przechodzić pod tymi drzewami. Idźmy razem – skończył i narzucił na głowę kaptur.
Żuczek Wesołek wyleciał z ciepłej kryjówki i zaczął krążyć wokół czarodzieja.
– Nawet gdy chowa w nim całą głowę, dobrze słyszy – szeptała Kapa Kapa, przyjaźnie trącając łapą Fantazego.
– Mam bardzo dobry słuch – uprzedził Prospero – więc lepiej niech nikt już nic nie mówi.
Kapa Kapa zamilkła, ale rzuciła mu obrażone spojrzenie.
„Cały świat pogrążony jest w mroku – martwił się niebieski Miś – a tam, w ciemnym zamku, władca Mrocznej Krainy więzi serce mojej wyspy...”. Fantazy podążył za Prosperem. Nie przestawał zerkać w okno wieży, skąd bił magiczny blask Kryształu Wiecznego Światła.
Szli już długo, tak długo, że Kapę Kapę rozbolały łapy, więc usiadła na chwilę na kamieniu, który leżał przy ścieżce, jakby od dawna czekał na znużonego wędrowca.
„Odpocznę tylko trochę – pomyślała. – Będę patrzyła na moich przyjaciół, a
