Uzyskaj dostęp do tej i ponad 240000 książek od 14,99 zł miesięcznie
W butelce wyrzuconej przez morze Fantazy i przyjaciele znajdują wołanie o pomoc z żółtej wyspy. Spotykają tajemniczego Żółtego Napę i jego psa Fisia - potwora, który kradnie dusze i ciała, aż w końcu odważny miś dotykiem odwraca czary i przywraca mieszkańcom prawdziwe kolory.
Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:
Liczba stron: 18
Rok wydania: 2026
Audiobooka posłuchasz w abonamencie „ebooki+audiobooki bez limitu” w aplikacjach Legimi na:
Ewa Karwan-Jastrzębska
Miś FantazyWielki Napa
Kraina Wiecznego Słońca utkana jest ze snu. Leży pośród wód Oceanu Marzeń i każdy, kto tylko mocno tego zapragnie, może ją zawsze odwiedzić.
Na wyspie są tysiące niezwykłych miejsc. Poznasz je, gdy będziesz wędrować po bezdrożach Krainy Wiecznego Słońca. Kiedy jednak zgubisz się na chwilę, nie obawiaj się, usłyszysz wtedy dźwięki czarodziejskiego fletu, a one zaprowadzą cię pod Drzewo Spotkań. Tam znajdziesz wszystkich przyjaciół, a wśród nich niebieskiego Misia. Bez Fantazego, bo tak ma na imię, wyspa nigdy nie byłaby taka cudowna. Dlaczego? Sama nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie, może to tajemnica miłości?
Wyspa Misia Fantazego pełna była dziwów. Dlatego każde przebudzenie stawało się dla jej mieszkańców zaproszeniem do nowej przygody. Po potężnej ulewie świat stawał się piękniejszy.
Świt w Krainie Wiecznego Słońca zaróżowił niebo, a blask wschodzącego słońca wydobył skrzącą się w oddali na linii lasu, butelkę z szafirowego szkła. Tkwiła mocno wbita w piach, a na jej krawędzi siedział barwny motyl. Zapewne oddała ją woda, bo czasem morze wyrzucało na brzeg różne przedmioty. Czekała na kogoś, kto ją odkryje.
– Julka, zobacz, zobacz! – rozległ się głos Zagadki. – Widzę butelkę! Może znajduje się w niej jakaś wiadomość od załogi zbłąkanego żaglowca!
– Jesteś pewna, że to butelka? A może kawałek metalu, bo tak błyszczy w słońcu… – zastanawiała się Julka.
– Butelka, butelka, spójrz! – odpowiedziała Zagadka i z trudem wyciągnęła uwięziony w piasku szklany przedmiot.
– Zobaczcie, coś jest w środku!… – zawołał Miś Fantazy, który dołączył do dziewczynek.
Zagadka potrząsnęła butelką i odwróciła ją do góry dnem. Przez szafirową szyjkę wysunął się prosto na piasek zwitek papieru. Julka chwyciła go i uniosła wysoko.
– Ach! – Misiowi wyrwało się z głębi serca westchnienie. Przeczuwał, że to coś bardzo ważnego.
Julka rozwinęła rulonik i zaczęła czytać: „Proszę o ratunek, moją wyspę zaatakował jakiś potwór, wszystko stało się nagle inne. Nikogo i niczego nie poznaję”.
Zagadka bawiła się w zamyśleniu swoją wróżebną kostką. Odruchowo podrzucała ją w powietrze i łapała.
– Może ona da nam odpowiedź, o co chodzi. Dobrze, rzucam! – odezwała się nagle i już magiczna kostka frunęła w górę, aby opaść na drobną dłoń dziewczynki. – „Żółty welon wyspę więzi, archipelag ją ukrywa, ktoś o czystym wielkim sercu na ratunek tam przybywa”. – Zagadka wpatrywała się w obrazek wyryty na gładkiej powierzchni kostki i jednocześnie wypowiadała uroczyście słowa przepowiedni.
