4,99 zł
Jaka powinna być postawa chrześcijan wobec postulatów ekologii? Jakie prawa i obowiązki mamy wobec Ziemi? Jaka jest jej przyszłość? Na czym polega troska o naszą planetę? Czy niezrozumienie ekologii wynika z braku odpowiedniej edukacji? Odpowiadają: Hryniewicz, Jaromi, Weiner i Kozłowska.
Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi lub dowolnej aplikacji obsługującej format:
Liczba stron: 59
EKOLOGIA
Opracowanie techniczne i konwersja: Woblink
woblink.com
Dominika Kozłowska
Nawrócenie ekologiczne, będące podstawą postulowanej przez Franciszka rewolucji kulturowej, zaczyna się od uznania pierwszeństwa bycia przed byciem użytecznym. Zamknięcie w logice korzyści prowadzi nas do konsumpcjonizmu, będącego zdaniem papieża objawem despotycznego antropocentryzmu współczesnej kultury. Jako antidotum na tę chorobę ludzkości Franciszek postuluje: „uwierzmy, że mniej znaczy więcej”. Franciszek proponuje: z całego spektrum propozycji wybierz jedną rzecz i ją dogłębnie przeżyj, odkryj smak życia, zwolnij. W przeciwnym razie wszystko będziemy dotykać powierzchownie, kolekcjonować wrażenia, bez ich pogłębienia. I będziemy coraz bardziej nieszczęśliwi i niespełnieni.
W szerz i w głąb
Laudato Si jest encykliką społeczną, która łączy dwa nurty nauczania społecznego Kościoła. Pierwszy, wyznaczany przez teksty takie jak Rerum novarum Leona XIII, Quadragesimo anno Pius XI czy Populorum progressio Pawła VI polega na poszerzaniu perspektywy; analizie problemów społecznych w coraz szerszym ujęciu. Drugą linię rozwojową nauczania społecznego Kościoła najwyraźniej widać w Laborem exercens Jana Pawła II. W poszukiwaniu rozwiązania problemów społecznych – argumentował papież – trzeba iść w głąb człowieka, uruchomić narzędzia antropologiczne, a nie wyłącznie socjologiczne. Jak podkreślał Jan Paweł II: jeśli chcemy rozwiązać problemy społeczne, musimy najpierw zrozumieć, kim jest człowiek; nie jakie ma prawa czy obowiązki (np. prawa pracownicze), ale, dlaczego w ogóle je ma.
Papież Franciszek w swoim nauczaniu łączy te dwa nurty: sprzeczności trapiące współczesną cywilizację opisuje w możliwie najszerszym ujęciu (każdy dobry opis zdaniem papieża musi łączyć następujące wymiary: relacji z samym sobą, z innymi ludźmi, istotami żywymi, stosunkiem do ziemi, wreszcie – do Boga), ale zarazem rozwiązania tych sprzeczności poszukuje w człowieku. Globalne rozpoznanie pozwala formułować uczciwe oceny i planować właściwe działania. Rewolucja kulturowa, do której wzywa Franciszek nie jest w pierwszym rzędzie wydarzeniem politycznym czy kulturowym, impulsem do budowy nowego ładu społecznego powinna być zmiana zapoczątkowana w konkretnej osobie. Tylko taki kierunek działania – od przemiany osoby do zmiany społecznej pozwala osiągnąć trwałe efekty bez użycia przemocy.
Skoro rozwiązanie jest w człowieku w pierwszej kolejności trzeba przyjrzeć się napięciom obecnym w samej osobie i w jej konkretnych ludziach. Lekturę Laudato Si warto czytać w kontekście wcześniejszej adhortacji Evangelii gaudium, poświęconej kwestii nawrócenia. Papież podkreśla przy tej okazji, że „nawrócenie chrześcijańskie wymaga, abyśmy rozważyli ponownie «w pierwszym rzędzie to, co dotyczy ładu społecznego i realizacji dobra wspólnego»”. Obecny w samym człowieku nieporządek powoduje, że nie tylko nie potrafimy budować dobrych relacji z innymi ludźmi, ale również mamy złe relacje innymi istotami żywymi i z naturą. W ostatnich wiekach, pisze Franciszek, natura jest przez człowieka traktowana jako najbiedniejszy z biednych: poddawana bezwzględnej eksploatacji i wyzyskowi. Jednocześnie ten sam nieporządek przyczynia się do pogłębienia podziałów majątkowych, społecznych nierówności i niesprawiedliwego dostępu do zasobów. Papież zwraca uwagę, jak ważną sprawą jest umiejętność widzenia związku między naszą postawą wobec świata i innych istot żywych, a innymi ludźmi. Nasza postawa wobec tego, co najuboższe pozwala w pełnym świetle zobaczyć stan ludzkich serc.
Ciąg dalszy dostępny w wersji pełnej.
Prawa autorskie do tekstów zamieszczonych w minibooku przysługują ich autorom lub spadkobiercom.
Dołożyliśmy wszelkich starań, by odszukać i skontaktować się ze wszystkimi właścicielami praw autorskich wykorzystanych tekstów. W przypadku ewentualnych niejasności zapewniamy, że prawa wszystkich właścicieli będą respektowane. Jednocześnie informujemy, że projekt minibooków „Znaku” nie jest komercyjny. Wykorzystane przychody przeznaczymy na dalszą działalność miesięcznika „Znak”.
Wstęp: Dominika Kozłowska
Projekt okładki: Piotr Cebo
Zdjęcie okładkowe: Nelly Volkovich. Licencja: CC0
Opracowanie techniczne i konwersja: Woblink
woblink.com
