Ciałofon - Noldar Sowa - ebook

Ciałofon ebook

Noldar Sowa

0,0

Opis

Era sztucznej inteligencji oczami nastolatka.

Rok 2047. Postęp technologiczny osiągnął punkt kulminacyjny, a sztuczna inteligencja zyskała zupełnie nową twarz. Integracja ludzkiego organizmu z zaawansowanym bytem komputerowym, zwanym Ciałofonem, ma zapewnić wyższą jakość życia. Jednak Nadar Fiołek, który za miesiąc skończy trzynaście lat, bardziej niż wszczepionym chipem przejmuje się przeprowadzką z Kielc do Krakowa i rozpoczęciem nauki w nowej szkole.

Choć większość jego rówieśników ma już swoje Ciałofony, Nadar wcale nie czuje, że dzięki temu łatwiej jest im się zaprzyjaźnić. Jedyną osobą, z którą udaje mu się nawiązać lepszy kontakt, jest poznana w szkolnej świetlicy Kasia, której rodzice nie zdecydowali się na wszczepienie córce Ciałofonu.

Życie nastolatków nigdy nie należało do łatwych. Czy Nadar odnajdzie się w nowej szkole i jak zareaguje na to, co mu przyniesie los?

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:

Androidzie
iOS
czytnikach certyfikowanych
przez Legimi
czytnikach Kindle™
(dla wybranych pakietów)
Windows
10
Windows
Phone

Liczba stron: 70

Rok wydania: 2025

Odsłuch ebooka (TTS) dostepny w abonamencie „ebooki+audiobooki bez limitu” w aplikacjach Legimi na:

Androidzie
iOS
Oceny
0,0
0
0
0
0
0
Więcej informacji
Więcej informacji
Legimi nie weryfikuje, czy opinie pochodzą od konsumentów, którzy nabyli lub czytali/słuchali daną pozycję, ale usuwa fałszywe opinie, jeśli je wykryje.



Noldar Sowa

Ciałofon

Od Autora

Drogi Czytelniku/Czytelniczko,

oddaję w Twoje ręce książkę nad którą pracowałem ponad 7 lat. Jej początek sięga roku 2017, kiedy to powstał pierwszy rozdział opowiadania i fragmenty kolejnych.

To właśnie w 2017 roku w świecie Ciałofonów pojawia się wczesna wersja Amito – bytu komputerowego określanego jako rozwinięta sztuczna inteligencja – towarzysza Nadara, z którym nastolatek uczył się i spędzał czas, gdy rodzice chłopca nie byli dostępni.

Choć wszystkie przedstawione postacie i nazwy są fikcją literacką, to jednak pokazują one możliwą przyszłość w roku 2047.

Rozwój sztucznej inteligencji znacząco przyspieszył około roku 2020 i trudno jest jednoznacznie określić jaka przyszłość czeka ludzkość za 22 lata.

Świat zmienia się dynamicznie na naszych oczach, czy tego chcemy, czy nie. Czy jednak ten pęd technologiczny pomoże ludzkości wznieść jeszcze wyżej i rozwinąć drzemiący w ludziach potencjał, czy może wręcz przeciwnie: poprowadzi ludzkość ku zagładzie – tego nie dowiemy się tak prędko.

Bardzo dziękuję Wydawnictwu Novae Res za zaufanie i możliwość publikacji mojego opowiadania, a w sposób szczególny pani Weronice May będącej redaktorką mojej książki za wiele cennych uwag i dociekliwość, pani Magdalenie Czmochowskiej za piękną okładkę oraz pani Annie Ryta za pilnowanie terminów.

Dziękuję również moim pierwszym Czytelniczkom, które zobaczyły w mojej książce pewien potencjał i wartość, co dodatkowo zmobilizowało mnie do jej dopracowania.

Praca nad tą książką była dla mnie wielkim wyzwaniem, gdyż był to najdłuższy utwór literacki, jaki udało mi się napisać. Dodatkowo każdy rozdział chciałem zilustrować własnym rysunkiem, co także nie było łatwe.

Opisanie kilku tygodni z życia Nadara – zwykłego chłopca, który obchodził w roku 2047 swoje trzynaste urodziny stanowiło próbę moich możliwości. Czy jej podołałem – ocenią odbiorcy tej opowieści.

Świat Ciałofonów widziany oczami kilkunastoletniego chłopca różni się od świata dostrzeganego przez dorosłych. Młodzieniec z wszczepionym Ciałofonem stopniowo poznaje razem z Czytelnikiem tą rzeczywistość i nie zawsze jest ona taka, jaką chciałby on, aby była.

Jak każdy nastolatek Nadar czuje się czasem samotny, nierozumiany, zagubiony. Jednak odczuwa również inne emocje takie jak radość, niepewność, podekscytowanie, złość, smutek, tęsknotę, czy bezradność. Choć ma dobrych rodziców i empatycznego towarzysza w postaci sztucznej inteligencji, z którym może rozmawiać kiedy tylko chce – to jednak dopiero poznając w szkolnej świetlicy Kasię zaczyna doświadczać czegoś więcej.

Mam nadzieję, że lektura mojej książki będzie dla Was inspiracją do refleksji nad współczesnym światem, zmianami jakie w nim zachodzą oraz tym jak ważne jest by mieć w nim towarzysza, który będzie z nami na dobre i na złe.

Noldar Sowa

Pokoleniu AH[1], któremu przyjdzie się zmierzyć z tym, co mu przekażą poprzednie pokolenia. Czy będzie to dziedzictwo warte kontynuowania? A może nieakceptowalny stan, który trzeba będzie czym prędzej zmienić, po czym wszystko zbudować na nowo? Czas pokaże…

– Autor

Rozdział 1

Amito

Cześć, Amito. Powiedz mi, ile masz lat? – zapytał Nadar swojego Ciałofonu.

W jego głowie pojawiła się liczba trzydzieści.

Nadar za pięć tygodni miał obchodzić swoje trzynaste urodziny. Pamiętał z opowieści mamy, taty, dziadków, a także Przekazów[2] od Amito, że w roku jego narodzin można było zaobserwować bardzo ciekawe zjawisko: w kwietniu 2034[3] roku na niebie pokazała się nowa kometa, której nadejścia nie zapowiadało żadne obserwatorium astronomiczne na świecie.

A ponieważ kometa została zauważona przez kilkunastu astronomów jednocześnie, pojawił się problem, jak ją nazwać. Początkowe określenie C/2034 G3 nie wywoływało żadnego zainteresowania w mediach. Część naukowców chciała nazwać kometę swoim nazwiskiem lub nazwą swoich teleskopów. Sprawa rozstrzygnęła się w zasadzie sama miesiąc później, w maju, na dwa dni przed narodzinami Nadara.

We wtorkowy wieczór, 23 maja, niedługo przed północą, w kometę – widoczną gołym okiem w Europie Środkowo-Wschodniej – coś uderzyło. Zamiast jednolitego warkocza, ciągnącego się miliony kilometrów, tuż za jądrem komety pojawiło się szarpnięcie, które wyglądało jak rozkładający się parasol, jak mały grzyb, któremu zaczyna rosnąć kapelusz. Spowodowane to było tym, że podczas zderzenia z innym obiektem z jądra komety uwolniona została mieszanina lodu i skał. Jej objętość malała z czasem, przez co „parasol komety” zaczął się składać.

Do trzeciej nad ranem powstały jeszcze dwa takie szarpnięcia, jednak kolejne kapelusze były coraz mniejsze. Miało się wrażenie, że widzi się nie kometę, ale gwiezdną choinkę o astronomicznych rozmiarach!

Do rana pozostał po niej już tylko zanikający warkocz, który przestał być widoczny po kilku dniach od zderzenia komety z innymi ciałami niebieskimi.

Zapraszamy do zakupu pełnej wersji

[1] Pokolenie AH (ang. Augmented Humans Generation) – tzw. Doposażeni Ludzie, którym wszczepiono specjalne czipy komputerowe, dzięki czemu mogą oni porozumiewać się w myślach ze spersonalizowaną sztuczną inteligencją. Całe to rozwiązanie, czip i komputerowy asystent, zostało określone w języku polskim słowem „Ciałofon”.

[2] Słowo „Przekaz” oznacza przesyłanie danych, co w przypadku Ciałofonów określa nie tylko dane tekstowe, dźwięk i obraz, ale również stan emocjonalny.

[3] W 2034 roku świat jest inny niż na początku XXI wieku. Funkcję NATO przejęła organizacja Allygency, zaś Unia Europejska razem z Unią Afrykańską zostały członkami organizacji TEA-DATA (skrót od Trans European-American-Asian-African-Australian Development and Trade Allygency).

Spis treści:

Okładka
Strona tytułowa
Od Autora
Rozdział 1. Amito
Rozdział 2. Szkoła
Rozdział 3. Urodziny
Rozdział 4. Brat Nadara
Rozdział 5. Odwiedziny w domu Kasi
Rozdział 6. Wizyta w firmie Phonix
Rozdział 7. Niespodziewany wyjazd
Epilog
Alfabet grecki

Ciałofon

ISBN: 978-83-8373-721-8

© Noldar Sowa i Wydawnictwo Novae Res 2025

Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, reprodukcja lub odczyt jakiegokolwiek fragmentu tej książki w środkach masowego przekazu wymaga pisemnej zgody Wydawnictwa Novae Res.

REDAKCJA: Weronika May

KOREKTA: Magdalena Brzezowska-Borcz

OKŁADKA: Magdalena Czmochowska

RYSUNKI: Noldar Sowa

Wydawnictwo Novae Res należy do grupy wydawniczej Zaczytani.

Grupa Zaczytani sp. z o.o.

ul. Świętojańska 9/4, 81-368 Gdynia

tel.: 58 716 78 59, e-mail: [email protected]

http://novaeres.pl

Publikacja dostępna jest na stronie zaczytani.pl.

Opracowanie ebooka Katarzyna Rek