Pucking Wild - Rath Emily - ebook + książka

Pucking Wild ebook

Rath Emily

4,7
14,99 zł

Ten tytuł znajduje się w Katalogu Klubowym.

DO 50% TANIEJ: JUŻ OD 7,59 ZŁ!
Aktywuj abonament i zbieraj punkty w Klubie Mola Książkowego, aby zamówić dowolny tytuł z Katalogu Klubowego nawet za pół ceny.


Dowiedz się więcej.

67 osób interesuje się tą książką

Opis

Wschodząca gwiazda hokeja może okazać się jedyną osobą, która rozpali we mnie ogień...

Nazywam się Tess Owens. Mój – już wkrótce były –mąż zrobi wszystko, by zrujnować mi życie. A ja? Nie chcąc stawić czoła problemowi, robię to, co potrafię najlepiej: uciekam. Uciekam do nowego życia w nowym mieście, prosto w ramiona Rachel i jej drużyny NHL.Wszyscy zawodnicy są czarujący, ale jeden zdecydowanie wyróżnia się na tle pozostałych – gwiazda ataku Jacksonville Rays, Ryan Langley.

Mam sześć tygodni na rozkręcenie nowego biznesu.Sześć tygodni, aby zawalczyć o swoją wolność... jednocześnie starając się oprzeć urokowi tego przystojnego hokeisty z rozbrajającym uśmiechem. Czy wspomniałam, że jest ode mnie dziesięć lat młodszy?

Pucking Wild to gorący romans hokejowy, druga odsłona serii Jacksonville Rays

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:

Androidzie
iOS
czytnikach certyfikowanych
przez Legimi
czytnikach Kindle™
(dla wybranych pakietów)

Liczba stron: 711

Oceny
4,7 (3 oceny)
2
1
0
0
0
Więcej informacji
Więcej informacji
Legimi nie weryfikuje, czy opinie pochodzą od konsumentów, którzy nabyli lub czytali/słuchali daną pozycję, ale usuwa fałszywe opinie, jeśli je wykryje.
Sortuj według:
Katarzyna_O78

Nie oderwiesz się od lektury

Bardzo fajna historia, daje nadzieję dla wszystkich tych, dla których pierwsze małżeństwo to przedsmak życia
00



Emily Rath Pucking Wild Tytuł oryginału Pucking Wild ISBN Copyright © 2023 by Emily Rath Books Copyright © for the Polish translation by Zysk i S-ka Wydawnictwo s.j., 2026 Copyright © for this edition by Zysk i S-ka Wydawnictwo s.j., Poznań 2026 All rights reserved Redakcja Magdalena Wójcik Korekta Beata Kozieł-Kulesza Projekt typograficzny i łamanie Grzegorz Kalisiak Projekt okładki Szymon Wójciak/FecitStudio Wydanie 1 Zysk i S-ka Wydawnictwo ul. Wielka 10, 61-774 Poznań tel. 61 853 27 51, 61 853 27 67 dział handlowy, tel./faks 61 855 06 [email protected] Wszelkie prawa zastrzeżone. Niniejszy plik jest objęty ochroną prawa autorskiego i zabezpieczony znakiem wodnym (watermark). Uzyskany dostęp upoważnia wyłącznie do prywatnego użytku. Rozpowszechnianie całości lub fragmentu niniejszej publikacji w jakiejkolwiek postaci bez zgody właściciela praw jest zabronione. Konwersję do wersji elektronicznej wykonano w Zysk i S-ka Wydawnictwo.
Niniejszą książkę dedykuję wszystkim trzydziestolatkom uwięzionym w małżeństwach, przyjaźniach i relacjach rodzinnych, które już dawno przestały wam służyć. Uwolnijcie się. Zobaczycie, jak zaczniecie latać. Aha, i spróbujcie peggingu.

NOTA OD AUTORKI

To druga książka z serii Jacksonville Rays. Pierwsza część, PUCKING AROUND, opowiada historię Rachel. Oto co musisz wiedzieć z PUCKING AROUND, aby w pełni cieszyć się lekturą PUCKING WILD:

– Rachel i Tess to najlepsze przyjaciółki, które mieszkały razem w Cincinnati, dopóki Rachel nie dostała stypendium z medycyny sportowej i nie przeprowadziła się do Jacksonville, by dołączyć do Rays, najnowszej drużyny NHL.

– Rachel jest obecnie w poliamorycznym związku z dwoma zawodnikami Raysów (obrońcą Jakiem i bramkarzem Ilmarim) oraz pracownikiem technicznym (Calebem).

– Podczas gali charytatywnej Ilmari podjął pochopną decyzję i przekazał pół miliona dolarów na rzecz organizacji non-profit zajmującej się ochroną żółwi morskich.

– Podczas wizyty w Jacksonville Tess poznaje Ryana Lang­leya, napastnika Raysów. Przeżywają uroczy moment na plaży, a potem dochodzi do tajemniczego pocałunku w domu Jake’a, gdzie Ryan być może widział Tess… w stroju Ewy (ten fragment znajdziecie tutaj, więc czytajcie dalej).

– Tess i Ryan nie widzieli się ani nie rozmawiali ze sobą od tamtego dnia na plaży.

PUCKING AROUND liczy około dwustu tysięcy słów, więc wydarzyło się znacznie więcej, ale tyle wystarczy w ramach streszczenia. Przeczytajcie książkę. Zacznijcie od pikantnej nowelki prequelowej TA JEDNA NOC. Ta historia zaczyna się pewnej pamiętnej nocy w Los Angeles, kiedy Rachel położyła dłoń na pleksiglasie i rzuciła wyzwanie Ilmariemu Price’owi, by zasłużył na swoje nowe nazwisko. Miłej lektury!

XO

Emily

 Zapraszamy do zakupu pełnej wersji książki

WĄTKI, TAGI I OSTRZEŻENIA DOTYCZĄCE TREŚCI NINIEJSZEJ KSIĄŻKI

WĄTKI

Romans hokejowy, różnica wieku (K33/M22), friends to lovers, przypadkowi współlokatorzy

TAGI

M/K, romans hokejowy, komedia romantyczna, instalust, on zakochuje się pierwszy, różnica wieku, przypadkowi współlokatorzy, pozytywny obraz osób plus size, biseksualna bogini, dom(me)/sub, zabawy z gadżetami, błaganie o pegging, ktoś zawsze jest nagi, wszystkie piosenki Taylor Swift na playliście należą do Ryana, jeden pocałunek wystarczy

OSTRZEŻENIA DOTYCZĄCE TREŚCI

Niniejsza książka zawiera pewne motywy, które mogą być trudne dla niektórych czytelników, w tym historię bohaterki uwikłanej w małżeństwo z narcystycznym, przemocowym partnerem. Bohaterka ta doświadcza gaslightingu, poniżania i prób kontroli, zawstydzania i obwiniania. W pewnym momencie jej partner staje się agresywny fizycznie, dusi ją, przytrzymując za szyję (zostało to przedstawione na stronach niniejszej powieści). W książce pojawiają się również odniesienia do innych aktów przemocy z jego strony, w tym przedstawionej w książce przemocy werbalnej i emocjonalnej. Jego rodzina pomaga mu w gaslightingu i kontrolowaniu bohaterki.

W książce pojawiają się również opisy seksizmu w miejscu pracy, w tym podwójnych standardów moralnych. Poruszane są także tematy związane ze stalkingiem, nękaniem i szantażem. Głównym bohaterom robi się zdjęcia bez ich zgody (nie robią tego sobie nawzajem).

Jeden z bohaterów doznaje urazu, który opisany jest w niniejszej książce (bez krwi i brutalnych szczegółów). Bohater ten zmaga się także z ciężką dysleksją i stosuje różne strategie radzenia sobie z tym problemem. Odczuwa też niedowartościowanie związane z dysleksją, co objawia się m.in. uwagami o charakterze autoironicznym. Jest także zawstydzany przez innych z powodu swoich trudności w uczeniu się (opis tego też znajdziecie na stronach tej powieści).

Poza powyższymi uwagami książka zawiera szczegółowe sceny seksu M/K z elementami dom(me)/sub, zabawy z gadżetami, gry analnej, bondage, gry oddechowej, peggingu i pochwał.

ZNAKI ZODIAKU

TESS: Bliźnięta (powietrze): zabawna, ciekawa, pełna pasji

RYAN: Panna (ziemia): metodyczny, oddany, życzliwy

PIĘĆ ULUBIONYCH PIOSENEK TAYLOR SWIFT WEDŁUG RYANA

1. All of the Girls You Loved Before

2. Enchanted (Live)

3. Daylight

4. Lavender Haze

5. I Knew You Were Trouble (wersja Taylor)

 Zapraszamy do zakupu pełnej wersji książki

POZNAJ JACKSONVILLE RAYS

ZAWODNICY

Davidson, Tyler „Dave-O” (nr 65): rezerwowy bramkarz

Fields, Ethan (nr 94): napastnik

Gerard, Jean-Luc „J-Lo” (nr 6): obrońca

Gordon, Sam „Flash”: nowicjusz, rezerwowy

Hanner, Paul (nr 24): obrońca

Jones, Brayden „Jonesy”: nowicjusz, napastnik

Karlsson, Henrik (nr 17): napastnik

Langley, Ryan (nr 20): napastnik

Morrow, Cole (nr 3): obrońca

Novikov, Lukas „Novy” (nr 22): obrońca

O’Rourke, Patrick „Patty”: nowicjusz, rezerwowy

O’Sullivan, Josh „Sully” (nr 19): napastnik, kapitan

Perry, David – DJ – (nr 13): napastnik

Price, Ilmari „Mars” (nr 31): pierwszy bramkarz

Price, Jake (nr 42): obrońca

Walsh, Cade (nr 10): napastnik

West, Connor „Westie”: nowicjusz, rezerwowy

Yuley, Kevin: nowicjusz, rezerwowy

TRENERZY

Andrews, Brody: asystent trenera (obrona)

Denison, Nick: asystent trenera (atak)

Johnson, Harold „Hodge”: główny trener

Tomlin, Eric: trener bramkarzy

WSPARCIE DRUŻYNY

Gordon, Jerry: pracownik techniczny

Price, Caleb: pracownik techniczny

WSPARCIE MEDYCZNE

Brady, Brad: tymczasowy dyrektor fizjoterapii

O’Connor, Teddy: stażysta fizjoterapii

Price, Rachel: stypendystka Barkley

Tyler, Scott: lekarz drużyny

OPERACJE/ZARZĄDZANIE

Francis, Vicki: kierowniczka operacyjna

Ortiz, Claribel: social media manager

St. James, Poppy: dyrektorka ds. public relations

Talbot, Mark: dyrektor generalny

INNE WAŻNE POSTACIE

Ford, Joey: Poza Siecią

Gerard, Lauren: żona J-Lo

Kline, Mike: agent Ryana

Lemming, Cheryl: Poza Siecią

Lemming, Nancy: Poza Siecią

O’Sullivan, Shelby: żona Sully’ego

Owens, Troy: mąż Tess (w separacji)

Owens, Bea: teściowa Tess

Putnam, Charlie: prawnik Tess

 Zapraszamy do zakupu pełnej wersji książki

DZIEŃ NA PLAŻY: SCENA BONUSOWA

Tess i Ryan poznali się na plaży, kiedy Ryan przypadkowo kopnął piłką nożną w jej głowę. Nikt nie wie, że wydarzyło się między nimi coś więcej. Tylko Tess i Ryan wiedzą, że ten moment miał miejsce.

Teraz wiecie i wy.

Jak śpiewa Dua Lipa: One kiss is all it takes…

 Zapraszamy do zakupu pełnej wersji książki

TESS

Przyznaję, kocham plażę tak samo jak każda dziewczyna. Wykorzystam dosłownie wszelkie wymówki, żeby założyć uroczy kapelusz przeciwsłoneczny i majtki od bikini z wysokim stanem. W szczególności lubię wylegiwać się na ręczniku plażowym z hektolitrem mrożonej herbaty i podziwiać całą drużynę seksownych hokeistów kopiących piłkę na piasku. Przystojni faceci wysmarowani olejkiem z filtrem, ich napięte mięśnie lśniące w jasnym popołudniowym słońcu? Niezły sposób na spędzenie dnia.

Ale wiecie, czego nie znoszę w plaży? Piasku. Serio, ile można? Jest wszędzie! Między palcami u stóp, pod biustem, w szparze między pośladkami. Popełniłam kolosalny błąd, nakładając trochę pomadki ochronnej, a potem przez resztę dnia zlizywałam z warg malutkie drobinki.

Nie wspominając już o stanie moich włosów. Jestem pewna, że mam tam pół plaży. Żeby to sprawdzić, potrząsam lekko grubym kucykiem i od razu czuję, jak ziarenka sypią mi się na ramiona.

„Tak, wal się, piasku”.

Wskakując na tylne schodki domu Jake’a Comptona, z grymasem na twarzy przesuwam torbę na swoim spalonym od słońca ramieniu i wpisuję kod do drzwi. Rachel i reszta Raysów wciąż jest na plaży, ale ja mam już dość uczucia, jakby piasek pełzał mi po tyłku. Potrzebuję prysznica. Natychmiast.

A moja biedna skóra rudzielca rozpaczliwie potrzebuje przerwy od bezlitosnego słońca. Już czuję bijące ode mnie ciepło. Za kilka godzin będę wczołgiwać się na kolana Rachel z butelką aloesu, błagając ją, żeby ulżyła moim cierpieniom.

Albo może znajdę jakiegoś silnego, seksownego Raysa, który wmasuje mi aloes w skórę…

„Uspokój się, dziewczyno”.

Wcześniej nieźle się popisałam, bezlitośnie drocząc się z Rachel, że założę towarzystwo humanitarne dla bezdomnych Raysów. Ale nie mówiłam tego serio… no dobra, nie mówiłam całkiem serio.

Dobra, mówiłam serio, ale czysto teoretycznie. Żadnych działań. Nie. Żadnego seksu dla Tess w ten weekend. Choć może kusi mnie perspektywa nocy rozpusty z bosko przystojnym, umięśnionym profesjonalnym hokeistą, ale Rachel Price jest moją najlepszą przyjaciółką. Nie chcę zrobić nic, co mogłoby popsuć tu jej szyki. A przespanie się z jednym z jej zawodników? Jej pacjentem?

Tak, to zdecydowanie wydaje się fatalnym pomysłem. Raysów należy podziwiać wyłącznie w ich naturalnym środowisku. Jak w tym znanym haśle ekologów i podróżników: „Rób tylko zdjęcia, zostawiaj jedynie ślady stóp”.

Pospiesznie wchodzę do domu Jake’a, moje klapki stukają o drewnianą podłogę. Chłód klimatyzacji przeszywa moje ciało od stóp do głów i od razu dostaję dreszczy, a na ramionach pojawia się gęsia skórka. Przechodzę szybko obok stołu w jadalni i rzucam swoją wielką plażową torbę na kuchenną wyspę.

Jake ma świetny dom. W sumie to żadne zaskoczenie. Jest megabogatym zawodnikiem NHL. Singiel, bez dzieci, bez zobowiązań. Może sobie pozwolić na niesamowitą miejscówkę. Wszystko tu jest eleganckie i nowoczesne, bardzo męskie – detale z naturalnego drewna w odcieniach ziemi, ciepłe odcienie szarości i brązu na sofach i skórzanych fotelach, metalowe akcenty dodające industrialnego klimatu.

Widzę też kilka kobiecych akcentów, najpewniej dodanych przez Rachel. Kwiaty w wazonach na stole i wyspie. Na oparciu każdego krzesła i sofy leżą koce. Rachel jest wrażliwa na zimno, przysięgam na Boga. Ja ciągle się rozbieram, a ona zawsze nakłada kolejne warstwy.

Nie wiem, co ona sobie myśli, wprowadzając się tutaj i licząc na to, że nikt tego nie zauważy. A myślałam, że to ja mam skłonność do autodestrukcji. Uśmiecham się, kręcąc głową. Rachel po prostu nie potrafi być kimś innym niż sobą, a jest prawdziwą burzą uwięzioną w butelce. Słyszałam to urocze przezwisko, które nadali jej chłopaki. Huragan. Idealne.

Myśli, że może ukryć się w cieniu. Myśli, że ludzie jej nie zauważają. Że jeśli będzie cicho, będzie robić swoje i nie będzie wywoływać zamieszania, to może w nieskończoność unikać blasku fleszy. Ale kto jest w stanie zignorować huragan? Widziałam to dzisiaj na plaży. Wszyscy faceci ciągną do niej, nawet ci żonaci. I nie w jakiś dziwny czy seksualny sposób. Po prostu nie da się nie zauważyć Rachel Price.

Grzebię w plażowej torbie, wyciągam ręcznik i narzutkę na kostium kąpielowy. Jutro rano mam samolot, więc jeśli nie chcę zabrać ze sobą połowy plaży do Cincinnati, muszę wrzucić to wszystko do prania.

Rzucam kapelusz plażowy na blat i ściągam też okulary przeciwsłoneczne. Potem przechodzę przez kuchnię i kieruję się do małego korytarza, który łączy pralnię z garażem. Na środku podłogi leży wielka czarna torba Jake’a ze sprzętem, a jego rzeczy hokejowe wiszą nad czymś w rodzaju przemysłowego zlewu.

Z torby wydobywa się stęchły zapach, przez który od razu marszczę nos. Otwieram drzwiczki pralki i wrzucam do środka ręcznik oraz narzutkę. Bez wahania zsuwam z siebie też kostium kąpielowy. Jest jeszcze trochę wilgotny, więc muszę go z siebie dosłownie odlepić. Kiedy to robię, na moje palce u stóp sypie się trochę piasku.

– O rety, obrzydlistwo – jęczę, a moje majtki od kostiumu opadają wokół kostek z cichym plaśnięciem.

Następnie odpinam zapięcie na plecach i zrzucam górę, krzywiąc się, gdy ten ruch rozciąga moje spalone słońcem ramiona. Spoglądam w dół i nagle wybucham śmiechem. Do moich cycków przyklejone są małe kawałki plażowych muszelek.

Piasek w tyłku, zaschnięte muszelki na cyckach. Jakim cudem Arielka sprawia, że to wygląda tak olśniewająco?

Zgarniam obie części mojego kostiumu kąpielowego, wrzucam je do pralki, dodaję trochę detergentu i włączam program. Pralka wydaje kilka sygnałów dźwiękowych i kliknięć, drzwi się blokują, a bęben zaczyna napełniać się wodą.

Boże, która jest godzina? Moja przyjaciółka Charity ma po mnie przyjechać o siedemnastej. Jest w mieście na jakiejś konferencji stomatologicznej i idziemy na kolację do St. Augustine. Poznałyśmy się na studiach, ale nie widziałam jej od lat. Na pierwszym roku mieszkałyśmy w tym samym akademiku i obie nienawidziłyśmy swoich współlokatorek. Połączyło nas narzekanie na dziewczyny, które chrapią i kradną nam żel do mycia twarzy.

Szybko wracam do kuchni, jednocześnie podnosząc ręce, żeby poluzować gumkę do włosów, gdy skręcam za róg. Mój telefon leży na końcu wyspy obok torby plażowej. Zrzucam klapki obok stołka, sięgam po telefon i kubek z mrożoną herbatą. Stukam w ekran i sprawdzam godzinę.

16:17

Cholera, ledwo zdążę.

Popijam mrożoną herbatę przez słomkę. Biorę głęboki łyk. Boże, jaka pyszna. Cytrynowa, orzeźwiająca i tak cudownie chłodna. Lodowate zimno na języku koi żar na mojej skórze.

Szelest za mną sprawia, że się odwracam z telefonem w dłoni. Drzwi do spiżarni są szeroko otwarte. Zanim zdążę zareagować, widzę przez ramię, że jakiś mężczyzna powoli wychodzi na zewnątrz, niosąc sześć wielkich paczek czipsów.

Nasze spojrzenia krzyżują się w tym samym czasie. Boże, jego oczy są takie piękne, jasne, intensywnie zielone. To Lang­ley, ten szczeniak z plaży, który walnął mnie piłką. A niech to, wygląda, jakby właśnie wyszedł z planu reklamy Laysów. Potargane blond włosy ma rozwiane przez wiatr, i te jego opalone, wyrzeźbione mięśnie. Szorty kąpielowe leżą nisko na jego wąskich biodrach, odsłaniając biały pasek skóry. Mam ochotę ją polizać. Chcę zobaczyć, jak daleko sięga ta perłowo­biała skóra.

Moja inspekcja trwa zaledwie kilka sekund, po czym znów spoglądam mu w oczy. I wtedy zdaję sobie sprawę, że on właś­nie zrobił to samo, co ja. Bacznie przyglądał się mojemu całkowicie nagiemu ciału, kiedy stoję tutaj, na środku kuchni Jake’a Comptona, jakbym wystawiała swój własny monodram: Narodziny Wenus Botticellego. Brakuje mi tylko wielkiej muszli pod stopami.

– Skąd, do cholery, się tu wziąłeś? – krzyczę, zasłaniając lewą ręką moje nagie piersi. A prawą rękę opuszczam, wciąż trzymając telefon, nieskutecznie próbując zasłonić cipkę.

Śliczne zielone oczy Langleya stają się jeszcze bardziej okrąg­łe. Porusza ustami jak ryba i w końcu wyrzuca z siebie jedyną myśl, jaka przychodzi mu do głowy.

– Dlaczego, u diabła, jesteś naga?

 Zapraszamy do zakupu pełnej wersji książki

Spis treści

Okładka

Strona tytułowa

Strona redakcyjna

Dedykacja

NOTA OD AUTORKI

WĄTKI, TAGI I OSTRZEŻENIA DOTYCZĄCE TREŚCI NINIEJSZEJ KSIĄŻKI

POZNAJ JACKSONVILLE RAYS

DZIEŃ NA PLAŻY: SCENA BONUSOWA

TESS