Miasto mostów. Lato pod psem. - Wiktoria Musz - audiobook

Miasto mostów. Lato pod psem. audiobook

Wiktoria Musz

5,0

Opis

Sławomir Krukowski wie już, jak smakuje zwycięstwo, którego nikt nie zauważył.

Po marcowym pościgu za seryjnym mordercą komisarz Krukowski liczył, że jego sukces zostanie doceniony. Zamiast tego dostaje sprawy, którymi nikt nie chce się zajmować. Jedna z nich dotyczy kradzieży cennych słoików. Błaha sprawa? Tylko z pozoru.

Wkrótce we Wrocławiu znika dziewiętnastoletni chłopak, a w miejskich parkach zaczynają ginąć psy. Ktoś celowo rozkłada zatruty pokarm, ale nie wiadomo, kim jest ani dlaczego to robi. Krukowski rozpoczyna kolejne śledztwo, w którym każdy trop prowadzi do następnych pytań.

Świadkowie nie mówią całej prawdy, tropy się urywają, a pozornie niezwiązane ze sobą zdarzenia zaczynają tworzyć coraz bardziej niepokojącą układankę. Kiedy śledztwo grzęźnie w martwym punkcie, jeden drobny szczegół zmienia wszystko. Krukowski rusza za tropem, który może doprowadzić go do rozwiązania zagadki. Tylko co odkryje na jego końcu?

„Miasto mostów. Lato pod psem” Wiktorii Musz to kryminał osadzony we Wrocławiu, łączący policyjne śledztwo, zaginięcie młodego człowieka, tajemnicę i serię niepokojących zdarzeń. To druga część historii o Sławomirze Krukowskim – śledczym, który nie odpuszcza, nawet gdy wszystko wskazuje na ślepy zaułek.

Audiobooka posłuchasz w abonamencie „ebooki+audiobooki bez limitu” w aplikacjach Legimi na:

Androidzie
iOS

Czas: 1 godz. 21 min (51 stron)

Rok wydania: 2026

Lektor: Roksana Samagalska

Oceny
5,0 (2 oceny)
2
0
0
0
0
Więcej informacji
Więcej informacji
Legimi nie weryfikuje, czy opinie pochodzą od konsumentów, którzy nabyli lub czytali/słuchali daną pozycję, ale usuwa fałszywe opinie, jeśli je wykryje.
Sortuj według:
M_Surma115

Nie oderwiesz się od lektury

Czy pieniądze, pochodzenie i prestiż dają człowiekowi prawo czuć się lepszym od innych? Usprawiedliwiają poczucie władzy i bezkarności? ​A może to poczucie krzywdy i niesprawiedliwości staje się przyzwoleniem do zemsty? ​W opowiadaniu Wiktorii Musz znów wracamy do Wrocławia, by razem z Krukowskim rozwiązać nie jedną, a dwie sprawy. A każda z nich skrywa drugie dno. ​Historia wciągnęła mnie od pierwszych sekund, a kolejne tropy sprawiały, że sama próbowałam rozwiązać zagadkę. Zakończenie jednak mnie zaskoczyło. Mocnym akcentem była tu też przemoc wobec najsłabszych 🐕‍🦺, przez co nie potrafię przejść wobec tej historii obojętnie. Świetnie skonstruowani bohaterowie i smutne, przejmujące tło – przeszłość, która ich ukształtowała i pchała na złą drogę.
00