Boginistka - Alex.Gi - ebook

Boginistka ebook

Alex.Gi

5,0

Opis

Kim jesteś, kiedy nie musisz wybierać?

 

Między siłą a wrażliwością.

Między niezależnością a bliskością.

Między tym, kim „powinnaś być”, a tym, kim naprawdę jesteś.

 

Co, jeśli nie jesteś ani „tradycyjną panią domu”, ani feministką, ani kobietą,

która musi udowadniać światu swoją niezależność na każdym kroku.

Co, jeśli lubisz być samodzielna... ale jednocześnie nie masz nic przeciwko

temu, żeby ktoś czasem wniósł tę przysłowiową szafę.

Boginistka to kobieta, która rozbiera na czynniki pierwsze wszystko, w co

uczono nas wierzyć o kobiecości... i pozwala spojrzeć na siebie zupełnie

inaczej.

 

Pokazuje, że jesteś kompletna i wystarczająca. Dokładnie taka, jaka jesteś.

A kompletność wcale nie polega na poprawianiu siebie, dopasowywaniu się

pod czyjeś oczekiwania – tylko na odwadze, żeby w końcu być sobą.

Zrozumiesz, że nie musisz być idealna, poukładana, grzeczna ani wiecznie

wdzięczna – tylko dlatego, że ktoś tego od Ciebie oczekuje.

 

Boginistka przypomni Ci – kim byłaś,

zanim świat powiedział Ci,

kim masz być.

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:

Androidzie
iOS
czytnikach certyfikowanych
przez Legimi
czytnikach Kindle™
(dla wybranych pakietów)
Windows
lub macOS

Liczba stron: 185

Rok wydania: 2026

Odsłuch ebooka (TTS) dostepny w abonamencie „ebooki+audiobooki bez limitu” w aplikacjach Legimi na:

Androidzie
iOS
Oceny
5,0 (1 ocena)
1
0
0
0
0
Więcej informacji
Więcej informacji
Legimi nie weryfikuje, czy opinie pochodzą od konsumentów, którzy nabyli lub czytali/słuchali daną pozycję, ale usuwa fałszywe opinie, jeśli je wykryje.
Sortuj według:
ignasiaczki

Nie oderwiesz się od lektury

„Boginistka” Alex Gi- 10/10. To już druga książka tej autorki, którą przeczytałam, i po raz kolejny jestem zachwycona. Mimo że nie jest to powieść, lecz wyłożenie jej światopoglądu, czyta się ją błyskawicznie i przyjemnie, dosłownie w jeden wieczór. Wiele z moich własnych przemyśleń idealnie pokrywa się z podejściem autorki. Największy szacunek mam do autorki za to, że nie sięga po skrajności i nie skupia się wyłącznie na walce o kobiety. Jej podejście jest do bólu racjonalne i obustronne, bo dostrzega też, że mężczyźni równie często bywają traktowani krzywdząco. Zamiast ulegać tanim hasłom, autorka przypomina, że można być boginistką, ale można być też boginistą. Tradycyjny schemat, w którym mężczyzna ma dbać o utrzymanie, a kobieta spędzać życie przy garach, zupełnie nie sprawdza się w dzisiejszych czasach. Żyjemy w świecie, w którym obie strony pracują, obie mają obowiązki w domu i obie powinny się nimi sprawiedliwie dzielić. Równie ważne jest pamiętanie o sobie. Czas na odpoczynek,...
00