Rozum i serce. Jak mądrzy rodzice wychowują pewne siebie, emocjonalnie stabilne dzieci - dr Daniel G. Amen,dr Charles Fay - ebook
NOWOŚĆ

Rozum i serce. Jak mądrzy rodzice wychowują pewne siebie, emocjonalnie stabilne dzieci ebook

dr Daniel G. Amen, dr Charles Fay

0,0

27 osób interesuje się tą książką

Opis

Rodzicielstwo wkrótce stanie się łatwiejsze i o wiele bardziej skuteczne

W obliczu rosnących wyzwań, przed którymi stają dzieci i młodzież, ta przełomowa książka oferuje naukowo potwierdzone wsparcie dla rodziców pragnących wychować silne psychicznie i odporne dzieci. Dr Daniel G. Amen i dr Charles Fay łączą wiedzę z neuropsychiatrii i psychologii dziecięcej, pokazując, że skuteczne wychowanie zaczyna się od troski o mózg i umysł – dziecka oraz rodzica. To praktyczny przewodnik, który uczy, jak zamienić trudne zachowania w zdrowy rozwój emocjonalny, odpowiedzialność i wewnętrzną motywację. Idealna lektura dla rodziców starających się przygotować dzieci do życia w dzisiejszym świecie.

Pozwól, by dr Amen i dr Fay pokazali ci, w jaki sposób stać się takim rodzicem, którym zawsze chciałeś być – i jak wychować wspaniałe dzieci zmierzające ku pełnemu wykorzystaniu swojego potencjału, w tym najlepszemu możliwemu zdrowiu psychicznemu.

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:

Androidzie
iOS
czytnikach certyfikowanych
przez Legimi
czytnikach Kindle™
(dla wybranych pakietów)
Windows
10
Windows
Phone

Liczba stron: 470

Rok wydania: 2025

Odsłuch ebooka (TTS) dostepny w abonamencie „ebooki+audiobooki bez limitu” w aplikacjach Legimi na:

Androidzie
iOS
Oceny
0,0
0
0
0
0
0
Więcej informacji
Więcej informacji
Legimi nie weryfikuje, czy opinie pochodzą od konsumentów, którzy nabyli lub czytali/słuchali daną pozycję, ale usuwa fałszywe opinie, jeśli je wykryje.



Rozum i serce to kompleksowy przewodnik po wychowywaniu silnych i odpornych dzieci, które dadzą sobie radę w naszym złożonym świecie. Każdy rozdział przedstawia skuteczne strategie rodzicielskie, a całą książkę przenika głęboka filozofia, której potrzebują dzieci i rodziny naszych czasów.

MICHAEL GURIAN, założyciel Gurian Institute i autor bestsellerów The wonder of boys i Wspaniały świat dziewcząt

Dwóch ojców, którzy są jednocześnie pionierami nauki o mózgu i psychologii rodzicielstwa, postanowiło stawić czoła największym wyzwaniom, przed którymi stoją dziś dzieci. W efekcie powstała dynamiczna, oparta na wiedzy naukowej książka, która odpowiada na pytanie sfrustrowanych rodziców: „Dlaczego dzieci nie mają instrukcji obsługi!?”. W końcu ją dostajemy – instrukcję, jak pomóc swoim dzieciom mieć lepsze życie i jednocześnie poprawić wasze relacje!

doktor PHILLIP C. „DR PHIL” MC GRAW

Rodzice mają za zadanie wychowywać dzieci tak, aby zdobyły narzędzia do pokonywania życiowych wyzwań. Kluczem do osiągnięcia odporności życiowej jest rozwijanie siły psychicznej i emocjonalnej. W swoim podręczniku, napisanym prostym i zrozumiałym językiem, doktor Amen i doktor Fay przedstawiają podstawy skutecznego rodzicielstwa i oferują ważne lekcje na temat każdego etapu wychowywania dzieci.

doktor JEFFREY K. ZEIG, założyciel The Milton Erickson

Nasze dzieci potrzebują całej miłości, zachęty i siły, jakie możemy im dać – indywidualnie i zbiorowo. Doktorzy Fay i Amen są mistrzami w dzieleniu się najlepszymi praktykami, które pomagają wychować dzieci na tyle silne, aby mogły osiągnąć to, czego pragną, oraz stać się inspirującymi liderami w swoim życiu zawodowym i osobistym.

MARK VICTOR HANSEN, współtwórca serii książek Balsam dla duszy, ASK! i Jednominutowy milioner, które sprzedały się w ponad 500 milionach egzemplarzy

Rozum i serce to nieocenione źródło wiedzy dla każdego, kto chce wychować takie dzieci w dzisiejszym złożonym świecie. Dzięki zasadom opisanym w tej książce możesz wprowadzić trwałe zmiany, które wpłyną na następne generacje. Cztery pokolenia mojej rodziny przeszły badanie SPECT mózgu, a wykorzystanie uzyskanych w ten sposób informacji do rozwoju naszych relacji rodzinnych zaowocowało znaczącymi pozytywnymi zmianami!

EARL R. HENSLIN, psycholog, dyplomowany członek American Academy of Traumatic Stress i autor książki This is your brain on joy

Książka Rozum i serce przedstawia krok po kroku rozwiązania możliwe do wykorzystania przez rodziców, którzy chcą mieć pewne siebie, kompetentne i chętne do współpracy dzieci.

LEWIS HOWES, autor bestsellerów „New York Timesa”: The school of greatness i Mentalność zwycięzcy

Co moglibyśmy zrobić, aby nasze dzieci były odporniejsze, miały silne poczucie własnej wartości i w zdrowy sposób radziły sobie z wyzwaniami, przed którymi stają w życiu? Ta książka może pomóc wyposażyć nasze dzieci w narzędzia, których będą potrzebować, aby dobrze funkcjonować w szybko zmieniającym się świecie.

SHAWN STEVENSON, autor bestsellerów Eat smarter i Sleep smarter

Książka doktora Faya i doktora Amena mówi nie tylko o tym, jak możemy wpłynąć na rozwój oraz funkcjonowanie dziecka i jego mózgu, ale także dlaczego pewne rzeczy wpływają na nasze zachowania i zmieniają je na lepsze. Dzięki temu przedstawione koncepcje są wysoce motywujące i łatwe do wprowadzenia. Możesz zadać sobie pytanie: „Dlaczego ta książka nie powstała, kiedy ja byłem dzieckiem?”, a potem z radością zdać sobie sprawę, że możesz zastosować te pomysły nie tylko po to, aby pomóc swoim dzieciom, ale także sobie.

doktor DARRIA LONG, autorka bestsellerowej książki Mom hacks, autorka programów telewizyjnych na temat zdrowia, lekarka medycyny ratunkowej i mama

Rozum i serce to książka bardzo potrzebna każdemu, kto ma kontakt z dziećmi. Doktor Daniel G. Amen i doktor Charles Fay dzielą się swoją ogromną wiedzą, aby stworzyć przewodnik dla rodziców i dziadków, jak wychowywać dzieci, żeby były odporne, silne i pewne siebie w szybko zmieniającym się świecie. Gorąco polecam!

STEVEN MASLEY, lekarz, członek American Heart Association i American College of Nutrition, autor bestsellera The 30-day heart tune-up

Doktor Fay i doktor Amen doskonale rozumieją obecny klimat oraz zmagania, z jakimi borykają się rodzice i nauczyciele, którzy chcą wychować odporne emocjonalnie i silne psychicznie dzieci. Autorzy w jasny i zrozumiały sposób przedstawiają ponadczasowe zasady, które mogą mieć zastosowanie w różnych sytuacjach życiowych czytelników. Na końcu każdego rozdziału zamieszczono zwięzły zestaw praktycznych kroków do podjęcia. Ta wspaniała książka przemówiła do mojego serca i duszy oraz sprawiła, że postanowiłem być bardziej świadomym i skutecznym ojcem. Stała się lekturą obowiązkową dla moich klientów i instytucji edukacyjnych, z którymi współpracuję.

LARRY KERBY, MBA, mówca, entuzjasta rodzicielstwa i trener umiejętności życiowych

To niezwykle świeża i innowacyjna książka na temat rodzicielstwa oraz lektura obowiązkowa dla rodziców, którzy myślą o zdrowiu mózgu i charakterze swoich dzieci. Przekazuje wiedzę naukową i praktyczne kroki, które pozwalają wychować zdrowe psychicznie i emocjonalnie, zdolne, życzliwe i odpowiedzialne dzieci. Książka ma potencjał, aby stworzyć zdrowsze rodziny, które mają szansę wspierać zdrowsze społeczności!

doktor SHARON MAY, założycielka Safe Haven Marriage Intensives

W czasach, gdy zmagamy się z większymi trudnościami życiowymi niż kiedykolwiek, doktorzy Amen i Fay napisali mistrzowską książkę, która pomoże nam wychować silne psychicznie dzieci. Jest ona poparta solidną wiedzą naukową i wspiera rodziców, którzy szukają własnej drogi. Powinna stać się przewodnikiem dla wszystkich współczesnych rodziców.

doktor UMA NAIDOO, lekarka, psychiatrka i biolożka żywieniowa, zawodowa kucharka i autorka bestsellera Dieta dla zdrowia psychicznego

TYTUŁ ORYGINAŁU:

Raising Mentally Strong Kids:

How to Combine the Power of Neuroscience with Love and Logic to Grow Confident, Kind, Responsible, and Resilient Children and Young Adults

Redaktorka prowadząca: Marta Budnik

Wydawczyni: Katarzyna Masłowska

Redakcja: Katarzyna Rogowska (katarzyna-rogowska.pl)

Korekta: Dagmara Deska, Katarzyna Kusojć

Projekt środka: Laura Cruise

Projekt okładki: Wojciech Bryda

Zdjęcie na okładce: © topvectors / Stock.Adobe.com

Originally published in English in the U.S.A. under the title:

Raising Mentally Strong Kids, by Daniel G. Amen, MD

Copyright © 2024 by Daniel G. Amen, MD, and Charles Fay, PhD. All rights reserved.

Polish edition © 2025 by Wydawnictwo Kobiece Agnieszka Stankiewicz-Kierus sp.k. with permission of Tyndale House Publishers. All rights reserved.

Copyright © 2025 for the Polish edition by Wydawnictwo Kobiece Agnieszka Stankiewicz-Kierus sp.k.

Copyright © for the Polish translation by Marcin Masłowski, 2025

Informacje zawarte w tej książce nie służą do postawienia diagnozy, leczenia, udzielenia zaleceń ani nie zastąpią porady uprawnionego pracownika ochrony zdrowia.

class="separate"Wszelkie prawa do polskiego przekładu i publikacji zastrzeżone. Powielanie i rozpowszechnianie z wykorzystaniem jakiejkolwiek techniki całości bądź fragmentów niniejszego dzieła bez uprzedniego uzyskania pisemnej zgody posiadacza tych praw jest zabronione.

Wydanie I

Białystok 2025

ISBN 978-83-8417-301-5

Grupa Wydawnictwo Kobiece | www.WydawnictwoKobiece.pl

Na zlecenie Woblink

woblink.com

plik przygotował

Jan Żaborowski

Przedmowa

W momencie, w którym otwierasz tę książkę, mija 70 lat, odkąd zacząłem pracę z dziećmi, rodzicami i wychowawcami. Chciałbym móc powiedzieć, że było to pasmo nieustających sukcesów, ale niestety – na początku zdarzało mi się stosować niektóre z tradycyjnych metod wychowawczych, które polegały na ciskaniu gromów i wściekaniu się, a następnie na ratowaniu. Działały one nieźle w przypadku słodkich i grzecznych dzieci, ale często przynosiły odwrotny skutek u tych upartych, o silniejszej woli. Ukułem terminy „rodzic helikopter” i „rodzic sierżant”, ponieważ, jak zdaję sobie teraz sprawę, byłem trochę jednym i drugim.

Chciałbym się również pochwalić, że wychowałem pierwszą dwójkę moich dzieci, ale nie mogę. Tak naprawdę zostały wychowane przez mojego ojca, stale obecnego w mojej głowie. Za każdym razem, gdy otwierałem usta, pojawiały się jego słowa i jego głos. Próbowałem być cierpliwy, ale kończyło się to próbami wprowadzania dyscypliny za pomocą krzyku albo wysyłaniem „helikoptera ratunkowego” za każdym razem, gdy coś poszło nie tak. Mój tata wciąż kierował moim życiem. Nie podobało mi się to, mimo że dorosłem już do tego, aby go pokochać.

W 1968 roku zacząłem pracować jako nauczyciel. Nieustannie potykałem się o własne nogi z powodu braku umiejętności radzenia sobie z klasą. Grzeczne dzieciaki się mnie bały, a te bardziej oporne i niechętne do współpracy uważały, że jestem słaby. Udało mi się jakoś przetrwać rok, ale byłem bliski, aby się poddać. Wychowany przez upartego Irlandczyka, który ciągle powtarzał, że to właśnie nieprzyjemne sytuacje nas kształtują, nie mogłem sobie wyobrazić, że wywieszam białą flagę i rezygnuję z nauczania. Musiałem sobie z tym poradzić, więc uparcie torowałem sobie drogę przez studia magisterskie na uniwersytecie w Denver.

To mi trochę pomogło, ale największe znaczenie miała możliwość pracy ze znakomitymi ekspertami w dziedzinie wychowania. Uczestniczyłem w ogromnej liczbie prowadzonych przez nich szkoleń i wypróbowywałem wszystko, czego się nauczyłem, na moim synu Charlesie. Choć był wtedy w szkole podstawowej, słuchał z wielkim zainteresowaniem i nie narzekał, gdy robiłem z niego królika doświadczalnego. Nasza relacja rozkwitła dzięki żywym dyskusjom o ludzkiej naturze, teoriach psychologicznych i samochodach sportowych.

Wkrótce odkryłem w sobie talent do przekształcania teorii w praktyczne umiejętności. Miałem też możliwość eksperymentowania na moich uczniach, a także obserwowania wielu skutecznych – i mniej skutecznych – nauczycieli i rodziców. Bardzo wyraźnie mogłem dostrzec, co działało, a co nie. Wraz z upływem lat i zdobywaniem praktyki klinicznej odkrywałem nowe prawdy na temat wychowania dzieci poprzez proste i praktyczne sposoby. Było to niezwykle przydatne, chociaż moje eksperymenty były dość prymitywne w porównaniu z metodami neuronaukowców, którzy prowadzili formalne badania uniwersyteckie.

Moim marzeniem było, aby rodzice i nauczyciele zaczęli inaczej myśleć i mówić o relacjach między dorosłymi a dziećmi. Mniej więcej w tym czasie poznałem nowatorskiego psychiatrę – doktora Fostera Cline’a. Razem stworzyliśmy podstawy filozofii Love and Logic (Miłości i Logiki) i założyliśmy Love and Logic Institute. Kiedy zaczęliśmy uczyć praktycznych zastosowań wiedzy psychologicznej, byłem zdumiony, jak bardzo ludzie byli zafascynowani ich prostotą i skutecznością. Ciągle słyszeliśmy: „Wow! To naprawdę działa!”.

Wraz z upływem lat moim celem i marzeniem stało się udoskonalenie i uproszczenie tych technik, aby były łatwiejsze do nauczenia się i zastosowania. W tym czasie mój mały Charles stał się doktorem Charlesem Fayem – szanowanym naukowcem, autorem i wykładowcą. Gdy dołączył formalnie do naszego zespołu, kontynuowaliśmy dyskusje, które rozpoczęliśmy, gdy był małym chłopcem. Dzięki jego spostrzeżeniom, doświadczeniu i niestrudzonej pracy zasady Miłości i Logiki zyskały powszechny szacunek na całym świecie. Odnosiłem sukcesy w pracy zawodowej i jako rodzic, ale wciąż wisiała nade mną chmura niepewności. Ciągle zastanawiałem się, co się stanie, jeśli moje odkrycia okażą się bezużyteczne w obliczu współczesnych badań nad mózgiem i pewnego dnia będę musiał zmierzyć się z tym, że nie mają pokrycia w rzeczywistości.Co będzie, jeśli pewnego dnia będę musiał stanąć przed ludźmi i przeprosić ich za to, że pokierowałem ich w złym kierunku?

Na szczęście… zachorowałem. Bardzo poważnie. Zdiagnozowano u mnie miastenię, ciężką chorobę autoimmunologiczną. Zwróciłem się wówczas o pomoc do słynnego neuronaukowca i psychiatry, doktora Daniela Amena, który pomógł mi praktycznie wyleczyć tę nieuleczalną chorobę. Szybko odkryłem, że znał podstawy filozofii Miłości i Logiki. Co więcej, był do niej entuzjastycznie nastawiony i dostrzegał zgodność między tym, co obserwował na skanach mózgu pacjentów, a tym, jak nasze podejście może pomóc rodzicom i dzieciom rozwinąć silniejsze, zdrowsze mózgi i zachowania. Ten genialny naukowiec i psychiatra sprawił, że długie lata moich zmartwień odeszły w zapomnienie.

Co za ulga, pomyślałem. Jak wspaniale jest wiedzieć, że zasady Miłości i Logiki oraz nauka na temat mózgu pasują do siebie jak tryby dobrze naoliwionej maszyny. Dzieci i rodziny zyskają dzięki temu więcej możliwości rozwoju zdrowego mózgu i zdrowej przyszłości. Z tego właśnie powodu jestem niezmiernie podekscytowany tą książką. Nigdy jeszcze nie przedstawiono w jednym miejscu tak skutecznej kombinacji różnych metod. Czuję ogromną satysfakcję, gdy zdaję sobie sprawę, że kolejne rodziny będą mogły cieszyć się harmonią i radością dzięki wiedzy, którą zebrali tutaj Daniel i Charles.

Jim Fay

współzałożyciel Love and Logic Institute

Wprowadzenie

Czy jesteś gotowy, aby poznać praktyczne, poparte naukowo metody wychowywania dzieci, które szanują i kochają cię tak bardzo, że przyjmują twoje najgłębsze wartości? Czy uważasz, że warto znać techniki, które pomogą ci uniknąć niemożliwych do wygrania kłótni i ciągłej walki o władzę? Co by było, gdyby te strategie pomogły również twoim dzieciom rozwinąć silne mózgi i nawyki behawioralne niezbędne, aby zyskać pewność siebie i odporność psychiczną w naszym trudnym świecie?

Razem już od ponad 80 lat pomagamy rodzicom w wychowywaniu pełnych szacunku, odpowiedzialnych i silnych psychicznie dzieci i młodych dorosłych. Stron tej książki nie napisali nowicjusze, ale dwaj mężczyźni, którzy karierę i życie poświęcili nauce i praktyce wychowania. Co równie ważne, obaj mamy własne rodziny. Doświadczyliśmy wzlotów i upadków życia rodzinnego oraz nauczyliśmy się niezbędnej pokory. Zdajemy sobie sprawę, co wiąże się z kształtowaniem małych iskierek radości w dorosłych.

Jesteśmy na tyle starzy, aby wiedzieć, jak wyglądało rodzicielstwo kiedyś i jak wygląda teraz. Bez trudu możemy przypomnieć sobie czasy, gdy największymi wyzwaniami technologicznymi, przed którymi stali rodzice, były telewizor i telefon z pięciometrowym kablem. Wierzcie lub nie, ale już wtedy niektóre dzieci walczyły z rodzicami – ukradkiem oglądały telewizję i prowadziły kabel telefoniczny pod drzwiami sypialni tak, aby zlewał się z dywanem i był trudniejszy do wykrycia przez zapracowanego rodzica.

Choć pod pewnymi względami czasy te były prostsze, również wiązały się z poważnymi wyzwaniami, które wpływały na praktycznie każdą rodzinę. Zawsze sporym problemem był alkohol. Marihuana i inne narkotyki stawały się coraz bardziej popularne i dostępne. Coraz więcej dzieci uważało, że może otwarcie okazywać brak szacunku, a wiele przestawało interesować się szkołą. Kolejnym poważnym kłopotem były ciąże nastolatek.

W ciągu ostatnich czterech dekad te i wiele innych wyzwań osiągnęły ogromne rozmiary oraz stały się poważnym problemem dla wielu rodzin. Wraz z rozwojem internetu i pojawieniem się technologii bezprzewodowych cały wszechświat informacji jest dostępny za pośrednictwem urządzenia na tyle małego, aby mogło zmieścić się w kieszeni nawet najbardziej obcisłych dżinsów. Jesteśmy rodzicami w czasach, w których sprzęt dostępne dla naszych dzieci oferują więcej pokus, niż my sami doświadczyliśmy przez całe dzieciństwo. Oczywiście niektóre z informacji dostępnych w internecie są zdrowe i potrzebne. Niestety duża ich część bywa zwodnicza, mroczna, wręcz niebezpieczna.

Firmy, które projektują urządzenia i oprogramowanie, doskonale wykorzystują wiedzę na temat uzależnienia. Dostarczają ekscytujących treści w losowy, nieprzewidywalny sposób, aby użytkownicy zawsze mieli poczucie braku czegoś, jeśli nie są on-line. Te treści są ukierunkowane na ich najgłębsze potrzeby: bycia zauważonym, uwielbianym i docenianym w sieci społecznościowej. Uzależniają mózgi dzieci od dopaminy – chemicznej substancji nagrody – czyniąc korzystanie z urządzeń cyfrowych bardziej ekscytującym niż cokolwiek innego (może z wyjątkiem ryzykownego seksu, narkotyków i innych niebezpiecznych zachowań).

W głębi duszy wszyscy zdajemy sobie sprawę, że źródłem prawdziwej radości są autentyczne relacje, posiadanie celu, pomaganie innym i podejmowanie zdrowych wyzwań, które prowadzą do poczucia kompetencji. Wiemy również, że życie wypełnione niezdrowymi rozrywkami nieuchronnie prowadzi do rozczarowania, niepokoju i głębokiej depresji. Większość z nas to rozumie, ale często czujemy się przytłoczeni odpowiedzialnością. Musimy zapewnić dzieciom bezpieczny, szczęśliwy dom. Musimy wychować je tak, aby podejmowały mądre decyzje, nawiązywały zdrowe relacje, zachowywały się życzliwie wobec innych, stawały się produktywnymi członkami społeczeństwa, nie załamywały się w obliczu wyzwań oraz brały odpowiedzialność za swoje cele i działania.

Oto dobra wiadomość – jesteś mądrzejszy niż smartfony twoich dzieci. Twoja mądrość jest wyższa niż „inteligentnych” urządzeń bezprzewodowych. Masz o wiele więcej nadziei i szczerej motywacji niż największy dysk twardy na świecie. I jeszcze lepsza wiadomość – zacząłeś właśnie czytać książkę, która łączy 40 lat badań nad budowaniem zdrowego mózgu i 40 lat rozwoju psychologicznych strategii dbania o siebie. Pomoże ci ona wychować dzieci, które rozumieją pewną prawdę – że ich życie i życie innych ludzi będzie zależeć od ich wyborów. To nie musi być trudne.

NAZYWAM SIĘ DANIEL AMEN I JESTEM LEKARZEM

Wychowałem się w libańskiej rodzinie z siedmiorgiem rodzeństwa, wśród których pod względem wieku byłem pośrodku. Dlaczego to takie ważne? W naszej kulturze najstarszego chłopca uważano za kogoś wyjątkowego, podobnie jak najstarszą dziewczynkę. Takie dzieci były zwykle rozpieszczane. Moja matka bardzo nas kochała i była mocno zaangażowana w nasze wychowanie, ale łatwo sobie wyobrazić, jak bardzo musiała być zajęta. Podobnie jak mój ojciec. Pracowali niezwykle ciężko i starali się nami opiekować, ale uwarunkowania kulturowe i konieczność zajmowania się tak wieloma dziećmi w połączeniu z innymi obowiązkami sprawiały, że czułem się mało ważny i pomijany.

Kiedy skończyłem 18 lat, wciąż trwała wojna w Wietnamie, a ja trafiłem do piechoty i zostałem sanitariuszem. Wtedy narodziła się moja miłość do medycyny, a po roku służby zdałem sobie sprawę, że nie lubię, gdy ktoś do mnie strzela. Przekwalifikowałem się na technika radiologii i znalazłem kolejną pasję – do obrazowania medycznego. Na drugim roku medycyny poślubiłem ukochaną dziewczynę z dzieciństwa, ale już dwa miesiące później pojawiły się u niej tendencje samobójcze. Zabrałem ją do wspaniałego psychiatry, doktora Stanleya Wallace’a, który umiał jej pomóc. Zdałem sobie sprawę, że uratował w ten sposób także mnie, nasze dzieci i wnuki. Zakochałem się wówczas w psychiatrii, ponieważ zrozumiałem, że ta dziedzina medycyny może pomóc całym pokoleniom. Czuję tę miłość każdego dnia od 45 lat.

Był tylko jeden problem – zakochałem się w jedynej specjalizacji, która właściwie nigdy nie obserwuje organu, który leczy. Stało to w sprzeczności z drugim obiektem mojej miłości – obrazowaniem medycznym. Jak mawiali moi profesorowie na studiach: „Skąd możesz coś wiedzieć, jeśli tego nie widzisz?”. Innymi słowy, jak możemy zrozumieć, co tak naprawdę dzieje się wewnątrz ciała – na przykład w mózgu – jeśli nie przeskanujemy interesujących nas narządów? To, że psychiatrzy nie mogli obserwować mózgu, nie miało sensu i czułem, że musi się zmienić. Nie miałem wówczas pojęcia, że będę częścią tej zmiany.

W 1991 roku poszedłem na wykład na temat obrazowania mózgu metodą SPECT (single-photon emission computed tomography – tomografia emisyjna pojedynczych fotonów). Dzięki niej lekarze mogą zbadać przepływ krwi i aktywność mózgu oraz dowiedzieć się trzech rzeczy: czy mózg jest zdrowy, czy występuje jego niedoczynność czy nadczynność. W związku z tym lat moja praktyka psychiatryczna przeszła radykalne zmiany, a w ciągu ostatnich 33 lat Amen Clinics wykonały ponad 250 tysięcy skanów SPECT mózgu u pacjentów ze 155 krajów.

Wyciągnęliśmy niezliczone wnioski z naszej pracy nad obrazowaniem mózgu. Najważniejszym z nich jest to, że zamiast postrzegać problemy psychiatryczne jako choroby psychiczne, definiujemy je jako problemy związane z funkcjonowaniem mózgu. Ta idea – zadbaj o swój mózg, a twój umysł za nim podąży – zmienia wszystko, dlatego lubię podkreślać następującą kwestię:

Kiedy w mózgach dzieci, nastolatków i młodych dorosłych występują problemy, są oni smutniejsi, mniej zdrowi i odnoszą mniejsze sukcesy we wszystkim, co robią – w szkole, sporcie i związkach.

Mózg z problemami oznacza życie z problemami, a silniejszy i zdrowszy mózg – silniejsze i zdrowsze życie.

W tej książce chcę przedstawić informacje, które pomogą tobie i twoim dzieciom rozwinąć silny mózg. To moja życiowa pasja i uważam, że to zaszczyt, że mogę podzielić się nią z tobą. Patrząc z szerszej perspektywy, dowiesz się, jak:

1. Rozwinąć pełen miłości związek ze swoim mózgiem. Musisz pokochać tę bryłę między uszami ważącą około 1300 gramów. To twój mózg kontroluje sposób, w jaki myślisz, działasz, czujesz i radzisz sobie w trudnych sytuacjach, które prowadzą do tego, że masz ochotę pouczać, grozić, krzyczeć lub stosować inne nieskuteczne strategie wychowawcze. Oczywiście mózg pomaga ci również zachować rozwagę i nie reagować pod wpływem impulsu, co jest jedną z ważnych cech charakterystycznych świadomego rodzicielstwa. Kiedy zakochasz się w swoim mózgu, zaczniesz lepiej o niego dbać – karmić go, trenować i zapewniać mu odpoczynek. To również mózg pomaga ci konsekwentnie okazywać stanowczość i życzliwość. Dziesięciolecia badań pokazują, że połączenie stanowczości i życzliwości jest jednym z głównych czynników odróżniających rodziców odnoszących sukcesy od tych, którzy nie mogą się nimi pochwalić1.

2. Nauczyć swoje dziecko kochać i chronić swój mózg. Jak może już wiesz, bycie wzorem jest jedną z najskuteczniejszych metod wychowawczych. Dzieci, które widzą, że po uszy zakochujesz się w swoim mózgu, będą chciały nawiązać podobny romans. Będą na przykład w stanie łatwiej nauczyć się pewnej prostej prawdy – że mózg jest miękki, a czaszka twarda i ma wiele ostrych krawędzi. Kiedy doświadczamy jakiejkolwiek formy uderzenia w głowę, mózg obija się wewnątrz swojej twardej obudowy. W skanach mózgu dzieci w wieku ośmiu lat widziałem ślady poważnych urazów spowodowanych grą w futbol przez zaledwie jeden sezon. Dobrze przeczytałeś: uszkodzenia mózgu w wieku ośmiu lat! Pracowałem niedawno z pacjentką, która w szkole średniej i college’u była najlepszą amerykańską piłkarką. Mimo że nigdy nie doznała wstrząśnienia mózgu, stan jej mózgu był daleki od ideału i trwało to przez lata. Uraz mózgu, o którym nie wiedziała, utrudniał każdy aspekt jej życia jako matki, żony, pracownicy i przyjaciółki.

3. Nauczyć swoje dzieci, jak dbać o mózg. To nie jest trudne. Gdy moja córka Chloe miała dwa lata, zacząłem ją uświadamiać, jak dokonywać wyborów dobrych dla mózgu (więcej na ten temat dowiesz się w rozdziale 1. Pokaż dzieciom na swoim przykładzie, jak unikać wszystkiego, co szkodzi mózgowi (urazów, narkotyków, alkoholu, standardowej niezdrowej diety), i co robić, aby mu pomóc (prawidłowe odżywianie, ćwiczenia, dobry sen, uczenie się nowych rzeczy, opieranie się nieprecyzyjnemu i negatywnemu myśleniu, unikanie nadmiernej ekspozycji na ekrany i przyjmowanie wysokiej jakości suplementów).

NAZYWAM SIĘ CHARLES FAY

Mnie i dwie starsze siostry wychowali niezwykle troskliwi rodzice, którzy otwarcie przyznawali, że nie mają pojęcia, co robią. Jak często powtarzam, moja mama Shirley miała trudniejszą pracę, bo pozostawała w domu z trójką dzieci. Kiedy mój ojciec Jim, muzyk cyrkowy i klubowy, zmęczył się podróżami, podjął starania o pracę nauczyciela muzyki i sztuki w szkole w śródmieściu. W końcu ją dostał.

Nie minęło wiele czasu, gdy do klasy mojego ojca trafił uczeń z poważnymi problemami. Scott wykazywał wszystkie cechy zimnego socjopaty: brak empatii, skrajne okrucieństwo, obsesję na punkcie wzniecania ognia i absolutny brak szacunku dla autorytetów. Były to późne lata 60., a większości nauczycieli nie szkolono w zakresie radzenia sobie z uczniami takimi jak on. Nie działały na niego żadne wymagania, strofowanie ani groźby karalne. Tak naprawdę wszystko, co robili nauczyciele, doprowadzało Scotta do takiej wściekłości, że wyładowywał ją na kolegach z klasy, a nawet na klasowym zwierzaku. Wczesną wiosną tego roku szkolnego mojemu tacie puściły nerwy i doszło do sytuacji, która zmieniła jego życie.

„Natychmiast usiądź i przestań przeszkadzać kolegom z klasy!”, warknął ojciec.

Uśmiechnięty Scott odpowiedział natychmiast potokiem ekstremalnych wulgaryzmów. Zdesperowany i rozwścieczony ojciec uderzył go w policzek na tyle mocno, że spowodował małe rozcięcie na wardze. Wiele lat później przyznał, że jego pierwszą myślą było: „Jestem bezwartościowym i okropnym człowiekiem. Przecież kocham moich uczniów. Co ja zrobiłem?”.

Zaraz potem pojawiła się druga myśl: „Kocham nauczanie, ale to koniec mojej kariery”.

W tym czasie kary cielesne były nadal powszechnie stosowane, zresztą nawet samotna matka Scotta miała go serdecznie dość. Nie można było znaleźć nikogo, kto chciałby pracować w tej trudnej szkole, więc mojemu ojcu udało się utrzymać pracę. Wydawało mu się, że to cud, ale nadal dręczyło go sumienie: „Nie potrafię pracować z trudnymi dziećmi. Mam problemy nawet z tymi »łatwymi« u siebie w domu! Muszę nauczyć się sposobów wpływania na zachowanie dzieci bez krzyków i gróźb”.

Tata, silnie zmotywowany poczuciem winy i pragnieniem wiedzy, zaczął spędzać praktycznie cały swój wolny czas na czytaniu książek na temat ludzkich zachowań oraz zapoznawaniu się z badaniami z dziedziny pedagogiki i psychologii. Uczęszczał na szkolenia prowadzone przez najbardziej znanych ekspertów w tamtych czasach. Zafascynowany jego pasją, w wieku około ośmiu lat zacząłem studiować te same materiały. Tacie udało się nawet wprowadzić mnie na wiele seminariów, w których uczestniczył. W szkole miałem duże trudności z matematyką i angielskim, ale pochłaniałem treści, których uczyliśmy się razem z tatą. Niektóre z moich najmilszych wspomnień z dzieciństwa dotyczyły naszych dyskusji na temat ludzkiej natury.

Byłem zaskoczony, kiedy zauważyłem, że zaczął wykorzystywać swoje nowe umiejętności na mnie i moich siostrach. Będąc piętnastolatkiem, miałem obsesję na punkcie motocykla terenowego. Mój dawny ojciec powiedziałby: „Na litość boską! Myślisz, że pieniądze rosną na drzewach?”.

Mój nowy tata odpowiedział łagodnie: „Rozumiem. Każdy młody chłopak chciałby mieć taki motor. Jak chcesz za niego zapłacić?”.

Wymyśliłem plan sfinansowania mojej nowej pasji poprzez dorywcze prace w mieście. Po kilku miesiącach kupiłem od znajomego używaną yamahę. Ojciec powiedział tylko dwie rzeczy: „Cieszę się, synu” i „Możesz ją zatrzymać, o ile będziesz przestrzegać wszystkich zasad bezpieczeństwa, o których rozmawialiśmy, i wywiązywać się ze swoich obowiązków”.

Nie przestrzegałem zasad bezpieczeństwa ani nie nadążałem z obowiązkami.

„Szkoda – powiedział ojciec ze szczerą empatią miesiąc później. – Zbyt mocno cię kocham, aby ci dokuczać, przypominać o obowiązkach lub patrzeć, jak robisz sobie krzywdę. Zapłaciłem więc za wykonanie twoich obowiązków. Glenn, złota rączka, zgodził się wziąć twój motocykl na wymianę”.

Mój tata nigdy nie podniósł głosu, ale nie ustąpił. W miarę upływu tygodni mój gniew przerodził się w szacunek. Tata troszczył się o mnie, dlatego ustalił granice i wyciągnął konsekwencje. Zależało mu na mnie na tyle, aby zrobić to z miłością i stanowczością, a nie z gniewem i frustracją.

Mój ojciec Jim Fay i jego dobry przyjaciel, lekarz Foster Cline, zaczęli poszerzać swoją wiedzę. Przebadali tysiące dzieci, rodzin i szkół na całym świecie i na tej podstawie stworzyli różnorodne, bardzo lubiane materiały promujące podejście Miłości i Logiki. Sam studiowałem u ich boku oraz zdobyłem doktorat z psychologii szkolnej i klinicznej. Rozwijałem to podejście i dbałem, aby pozostawało zgodne z najnowszymi badaniami i wymaganiami, przed którymi stoją dzisiejsi rodzice i wychowawcy. Podróżowałem również po całym świecie, dzieląc się tymi ważnymi umiejętnościami z wieloma rodzicami i opiekunami i nauczycielami, którzy zmagali się z całą gamą rzeczywistych wyzwań.

W trakcie lektury tej książki twoje podejście do wychowania może się zmienić dzięki kompleksowym praktykom medycznym i neuropsychiatrycznym, których pionierem jest mój przyjaciel, doktor Amen. Jego praca łączy się z głębokimi, ale prostymi do wdrożenia ideami psychologicznymi filozofii Miłości i Logiki, której podstawowe zasady to:

1. Wzajemny szacunek. Dzieci uczą się, jak traktować innych i siebie w dużej mierze poprzez to, jak my je traktujemy i jak pozwalamy im traktować nas. W obu przypadkach konieczne jest wyznaczanie granic, które pozwolą nam dbać o siebie i innych ludzi wokół.

2. Współdzielona kontrola. Kiedy próbujemy uzyskać monopol na kontrolę, tracimy ją, a kiedy się nią dzielimy – zyskujemy. Dzieci stają się szczęśliwsze i pełne szacunku, gdy pozwalamy im się uczyć odpowiedzialności, dajemy możliwość dokonywania małych wyborów i pozwalamy żyć z ich konsekwencjami. Stają się silniejsze, gdy dowiadują się, że mogą sobie z nimi poradzić.

3. Wspólne myślenie. Mózg staje się silny tylko wtedy, gdy zachęcamy dzieci do samodzielnego rozwiązywania problemów, które napotykają lub same tworzą. Kiedy wydajemy im polecenia i dokładnie opisujemy, jak powinny myśleć i co robić, hamujemy ich rozwój. Rezultaty są podobne, gdy działamy w sposób pobłażliwy oraz ratujemy je przed ograniczeniami i konsekwencjami, z którymi muszą się zmierzyć. W przeciwieństwie do tego, gdy zachowujemy stanowczość połączoną z miłością i pomagamy w poszukiwaniu rozwiązań napotkanych dylematów, ich mózgi stają się silniejsze i zdolne do stawiania czoła rzeczywistym, poważniejszym problemom, a rodzicielstwo staje się łatwiejsze.

4. Szczera empatia. Jeśli reagujemy na błędy lub niewłaściwe zachowanie dzieci złością i frustracją, bierzemy na siebie odpowiedzialność za ich problem i stajemy się łatwym celem do obwiniania. Kiedy odnosimy się do nich z empatią, utrudniamy im postrzeganie nas jako źródła problemu. W trakcie czytania tej książki zaczniesz wyraźnie dostrzegać, w jaki sposób empatia otwiera umysł na zdobywanie wiedzy. Odkryjesz również, jak może obniżyć stres i niepokój związany z rodzicielstwem.

5. Pełne miłości relacje. Nic nie będzie działać bez zdrowych, pełnych miłości relacji. Kiedy wychowujemy dzieci zgodnie z pierwszymi czterema zasadami Miłości i Logiki, piąta staje się mniej lub bardziej automatyczna. Kiedy tak się dzieje, życie sprawia nam więcej satysfakcji, a dzieci zaczynają podświadomie przyjmować nasze wartości. Gdy są z nami związane, wiążą się także z naszymi najgłębszymi przekonaniami.

Jest wielka nadzieja!

Kilka lat temu otrzymałem niespodziewany telefon od Sama, jednego z moich kolegów z dzieciństwa. Znaliśmy się od przedszkola do czasów liceum i świetnie się razem bawiliśmy. „Hej, Charles, spotkałem kiedyś twojego tatę i dał mi twój numer – powiedział Sam. – Chciałbym ci przedstawić moją żonę Phoebe. Może pójdziemy kiedyś razem na kolację?”.

W następny piątek siedziałem przy stole z kolegą, którego nie widziałem od prawie 40 lat. Nie minęło wiele czasu, zanim Sam zapytał: „Kiedy zostałeś psychologiem? Gdy byliśmy dziećmi, nie przepadałeś za szkołą. To duża zmiana. Co się stało?”.

„Zawsze mnie to interesowało, ale nie sądziłem, że jestem wystarczająco bystry, aby iść na studia. W dzieciństwie ugryzł mnie kleszcz i zachorowałem na gorączkę plamistą Gór Skalistych. Miałem też przewlekłe infekcje paciorkowcowe. To utrudniało mi naukę. Gdy wyzdrowiałem, zauważyłem, że moje problemy w szkole były związane z chorobami”, odpowiedziałem.

„Cóż za zbieg okoliczności! – odrzekł Sam. – Doktor Daniel Amen odkrył podobne problemy u naszej córki Jany. Spowodowały poważne kłopoty z nauką i zachowaniem, ale sytuacja się poprawia. A tak przy okazji, doktor Amen jest zachwycony filozofią Miłości i Logiki. Włączył ją do naszego planu leczenia”. Słyszałem wcześniej o doktorze Amenie i byłem zdumiony, że ten światowej sławy psychiatra stosuje podejście Miłości i Logiki jako element terapii swoich pacjentów.

W trakcie rozmowy z Samem i Phoebe dowiedziałem się, że adoptowali Janę. Miała długą listę zaburzeń, w tym zespół nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi (attention deficit hyperactivity disorder – ADHD), zaburzenia opozycyjno-buntownicze, zaburzenia integracji sensorycznej, zaburzenia zachowania i trudności w nauce.

„Tak naprawdę najważniejsze były dwie rzeczy – zauważyła Phoebe. – Pierwsza to skanowanie mózgu. Pomogło nam stwierdzić, że jej mózg nie jest fizycznie zdrowy. To, paradoksalnie, była dobra wiadomość. Zmotywowała nas, aby dowiedzieć się, jak możemy poprawić sytuację poprzez zmianę jej diety, ćwiczenia, poprawę snu i rozwiązanie problemów biochemicznych za pomocą kilku bardzo prostych suplementów”.

Sam kontynuował: „Twoje podejście Miłości i Logiki również było bardzo pomocne. Nauczyło nas, że czasem możemy odpuścić i pozwolić jej na mylenie się. Byliśmy świeżo upieczonymi rodzicami i bardzo martwiliśmy się o nią z powodu jej problemów, więc staraliśmy się wszystko nadzorować. Baliśmy się, że może popełnić jakiś błąd”.

„I byliśmy typowymi rodzicami helikopterami. Ratowaliśmy ją przed wszystkim”, przerwała Phoebe.

„Tak, to nam nie służyło – zgodził się Sam. – Skupialiśmy się na jej życiu o wiele bardziej niż ona sama i nieustannie staraliśmy się, aby wszystko było idealne. To powodowało wiele problemów. Wtedy zdecydowaliśmy się odpuścić i dać jej szansę, żeby coś w końcu schrzaniła. O to właśnie chodziło. Ciągle kłóciła się z nami o pracę domową, więc Phoebe powiedziała: »Kochamy cię zbyt mocno, Jano, aby kłócić się o jakąś tam pracę domową. Będziemy cię kochać bez względu na to, czy ją odrobisz i dostaniesz dobrą ocenę, czy też jej nie zrobisz i dostaniesz słabą. Twój tata i ja zdecydowaliśmy, że będziemy ci pomagać tylko wtedy, gdy będzie sprawiać nam to przyjemność«”.

„Była taka wściekła… bo ja nie byłam wściekła – kontynuowała Phoebe. – Wybiegła, krzycząc: »Dobra! Chyba przez was obleję«. Nie zrobiła zadania i musiała ponieść konsekwencje w szkole, które nie były zbyt poważne. To nie było nic wielkiego, ale zapoczątkowało nowe podejście. Zaczęliśmy stosować zasadę, o której zawsze mówicie: »Miejcie nadzieję i módlcie się, aby wasze dzieci popełniały wiele drobnych błędów, gdy są młode, aby były silne psychicznie i miały dobre wyczucie przyczyny i skutku, gdy metki z cenami staną się kwestią życia i śmierci«”.

„Sytuacja uległa znacznej poprawie, ponieważ doktor Amen pomaga nam robić duże postępy w kwestiach związanych ze zdrowiem mózgu, a podejście Miłości i Logiki pozwala zachowywać większą empatię, wyznaczać lepsze granice i unikać kłótni z nią i ze sobą nawzajem – stwierdził Sam. – To świetne połączenie różnych metod”.

Po wspólnej kolacji tego samego wieczoru usiadłem przy kuchennym stole i zacząłem się zastanawiać, jak wspaniałe może być połączenie skutecznych metod poprawy zdrowia mózgu z umiejętnościami psychologicznymi, których uczyliśmy wraz z moim ojcem i które doskonaliliśmy przez całe lata. Nie upłynęło wiele czasu, zanim nawiązałem przyjaźń z doktorem Amenem i skupiłem się na rozwijaniu naszej współpracy.

W 2021 roku firma Love and Logic dołączyła do rodziny Amen Clinics. Jesteśmy przekonani, że zapoznanie się z koncepcjami i metodami, która są zawarte w tej książce, zainspiruje cię i napełni nadzieją, aby stawić czoła wielkim wyzwaniom związanym z wychowywaniem dzieci – od momentu narodzin do podjęcia pracy. To nie musi być trudne.

Mamy nadzieję, że ta podróż ci się spodoba!

Doktor Amen i doktor Fay

CZĘŚĆ 1

PRAKTYCZNA NEUROPSYCHOLOGIA SUKCESU WYCHOWAWCZEGO

W tej części dowiesz się, że sekret udanego rodzicielstwa tkwi w połączeniu neuronauki i praktycznej psychologii, czyli, jak to nazywamy, praktycznej neuropsychologii. Możesz skutecznie wychowywać silne psychicznie dzieci i młodych dorosłych tylko wtedy, gdy zajmujesz się zarówno ich (i swoim) mózgiem, jak i umysłem. Ta niezwykle skuteczna kombinacja zapewnia rozwiązania, które sprawdzają się nawet w ciężkich chwilach i w przypadku trudnych dzieci. Pod koniec części 1. będziesz dysponować narzędziami i strategiami, które pomogą ci:

Rozwinąć skoncentrowane na mózgu podejście do siebie i swoich dzieci.

Mieć realistyczne oczekiwania w zależności od etapu rozwoju dziecka.

Wyznaczać jasne cele swojemu dziecku i sobie jako rodzicowi.

Przyjąć styl wychowania, który rozwija u dzieci umiejętności podejmowania decyzji.

Wspierać więzi i relację z dzieckiem.

Ustanawiać w rodzinie jasne, możliwe do wyegzekwowania zasady i granice.

Nauczyć się, jak pozwolić dzieciom popełniać błędy i radzić sobie z ich niegroźnymi konsekwencjami.

Nie dawać sobą pomiatać oraz wyznaczać zdrowe granice sobie i swoim dzieciom.

Myśleć jasno i logicznie i pomagać w tym dziecku od najmłodszych lat.

Wzmacniać pozytywne zachowania swojego dziecka.

Wychować dzieci, które nie załamują się w obliczu przeszkód.

Przestać obwiniać się za to, że nie jesteś idealnym rodzicem.

Wyciągać jasno określone konsekwencje, gdy zachowanie dziecka odbiega od normy, i nie działać przy tym pod wpływem emocji.

Sprawiać, aby dziecko usłyszało cię za pierwszym razem, gdy coś powiesz.

Wybierać najlepszą żywność i suplementy, aby wspierać mózg, umysł i ciało dziecka (i swoje własne).

Pomóc dziecku nauczyć się dbać o własne szczęście.

Nie skupiać się na słabych osiągnięciach, aby dziecko mogło rozwinąć swój potencjał.

Zapobiegać wpadaniu dziecka w kłopoty związane z urządzeniami elektronicznymi.

Wiedzieć, co zrobić, gdy pojawią się problemy ze zdrowiem mózgu/umysłu.

Rozdział 1Zdrowy mózg: podstawa siły psychicznej, odpowiedzialności, kontroli emocjonalnej i sukcesu

Musisz zastępować płaty czołowe swojego dziecka, dopóki się w pełni nie rozwiną, ale jednocześnie zapewnić mu narzędzia, aby wiedziało, jak zająć miejsce za kierownicą, gdy jego mózg dojrzeje.

Czy kiedykolwiek znałeś kogoś, kto wydaje się nie rozumieć, co się wokół niego dzieje? Osobę, która ciągle popełnia te same błędy, co sprawia, że myślisz: „Co ona właściwie sobie myślała?”. Może masz przyjaciela, krewnego, albo nawet małżonka, który ma najlepsze intencje, ale ciągle potyka się o własne nogi i powoduje niepotrzebne komplikacje?

Wyobraź sobie, że ta osoba jedzie autostradą w korku i widzi w lusterku wstecznym, że ktoś ją wyprzedza. Wkurza ją to i wpada na pomysł, żeby odegrać się na wyprzedzającym i wcisnąć hamulec. Skupia się na lusterku wstecznym, wyobrażając sobie zemstę i nagle – BUM! – uderza w tył samochodu przed sobą. Była tak pochłonięta chwilą, że zapomniała o konsekwencjach swoich działań.

A teraz pomyśl o kimś innym, kto ma lepiej poukładane w głowie. O osobie, która podejmuje tak dobre decyzje i jest tak racjonalna, że nigdy nie mogłaby zostać obsadzona w reality show, bo widzowie by się nudzili. Powiedzmy, że taka osoba bierze udział w podobnym scenariuszu ruchu drogowego. Patrzy w lusterko wsteczne i może poczuć przelotną irytację, ale sobie odpuszcza i skupia się na drodze przed sobą. Najprawdopodobniej nie doprowadzi do żadnej stłuczki.

Jaka jest podstawowa różnica między tymi dwoma typami ludzi? Chodzi o stan zdrowia mózgu.

W Amen Clinics zajmujemy się mózgiem od ponad 30 lat. Wykonaliśmy ponad 250 tysięcy skanów mózgu od osób z ponad 150 krajów i mamy największą na świecie bazę danych takich skanów, które wiążą się z zachowaniem. W wyniku analizy tych materiałów w ciągu ostatnich kilku dekad jedna rzecz stała się jasna – jeśli twój mózg działa prawidłowo, ty funkcjonujesz prawidłowo, natomiast kłopoty z mózgiem oznaczają życie z problemami2. Wszystkie działania twoje (lub twoich dzieci) pomagają albo szkodzą funkcjonowaniu mózgu i jego rozwojowi – i to w każdym aspekcie twojego obecnego i przyszłego życia. Zdrowie twojego mózgu ogromnie wpływa na zdrowie mózgu i siłę psychiczną twojego dziecka.

Poniżej przedstawiamy podstawową wiedzę na temat funkcjonowania mózgu, którą musisz mieć, aby wraz ze swoim dzieckiem zakochać się w tej bryle szarej materii leżącej między uszami. Pokażemy ci, jak kochać swój mózg i o niego dbać, aby wasz związek był wolny od dramatycznych sytuacji oraz aby osiągać więcej sukcesów w domu, w szkole i w życiu. Możemy obiecać, że rodzicielstwo stanie się wówczas łatwiejsze. Powiemy również, dlaczego poprawa funkcjonowania mózgu w połączeniu ze strategiami wychowania, które opierają się na psychologii Miłości i Logiki, są sekretem sukcesu wychowawczego. To właśnie połączenie tych dwóch elementów rodzicielskiej układanki skieruje cię na drogę do wychowania silnych psychicznie dzieci i czerpania z tego większej radości.

PODSTAWOWE FAKTY NA TEMAT MÓZGU

Ludzkie mózgi kierują szkołami, rodzinami, przyjaźniami, firmami, kościołami – a także tobą. Mimo to na ogół rzadko myślimy o swoim mózgu, podobnie zresztą jak o mózgach naszych dzieci, choć wiadomo, że silna psychika zaczyna się od zdrowego mózgu. Bardzo ważne jest, aby dowiedzieć się o mózgu jak najwięcej, kochać go, a może nawet mieć na jego punkcie fioła – szczególnie dla dobra swoich dzieci. Równie ważne jest jak najwcześniejsze nauczenie dzieci, jak kochać własny mózg i o niego dbać. Sprawi to, że rodzicielstwo będzie o wiele łatwiejsze, a jednocześnie pomoże rozwinąć dzieciom siłę ducha, aby mogły odnieść sukces w każdej dziedzinie życia! Pamiętaj, choć lepiej jest zacząć wcześnie, nigdy nie jest za późno, aby uczyć swoje dziecko, nastolatka lub młodego dorosłego o zdrowiu mózgu.

Przyjrzyjmy się bliżej superkomputerowi znajdującemu się w naszej głowie. Ludzki mózg waży zwykle około 1300 gramów i ma konsystencję miękkiego masła, tofu lub budyniu. Jest umieszczony w twardej czaszce, która ma wewnątrz ostre kostne krawędzie3. Nic dziwnego, że mózg może zostać uszkodzony przez wielokrotne uderzenia w głowę piłką nożną lub piłką do futbolu o kask!

Mózg to orkiestra symfoniczna złożona z różnych instrumentów, które współpracują ze sobą, aby tworzyć i podtrzymywać życie. Odpowiada za uczenie się, odczuwanie miłości, procesy twórcze i nasze zachowania. To najbardziej złożony i niezwykły organ we wszechświecie.

Ciekawostki na temat mózgu

Stanowi 2 procent masy ciała.

Zużywa 20–30 procent kalorii, które spożywamy, oraz 20 procent tlenu i przepływu krwi w organizmie.

Informacje w mózgu przemieszczają się z prędkością do 431 km/h.

Jego pojemność informacyjna jest równa wszystkim wydaniom „Wall Street Journal” z sześciu milionów lat.

Mężczyźni mają o 10 procent więcej neuronów.

Kobiety mają więcej połączeń między neuronami.

ROZWÓJ MÓZGU: OD NARODZIN DO DOROSŁOŚCI

W wieku 18 lat dziecko staje się dorosłe pod względem prawnym, jednak jego mózg nie jest jeszcze całkowicie dojrzały. Mózg rozwija się w pełni dopiero około 25. roku życia u kobiet i 28. roku u mężczyzn i aż do tego czasu dzieci potrzebują twojej pomocy. W okresie rozwoju należy zapewnić dzieciom narzędzia i techniki, które pozwolą im wprowadzić nawyki wspierające zdrowie mózgu.

Prostym sposobem, aby zrozumieć kwestię rozwoju mózgu, jest przypomnienie sobie stanu swojego umysłu w różnym wieku. Co było dla ciebie interesujące, kiedy miałeś pięć lat? Ciężarówki, lalki, zabawa w piaskownicy, przekąski? Decyzje, które podejmowałeś, były proste, niezależnie od tego, jakie możliwości zaproponowali ci rodzice. Kiedy miałeś 12 lat, twoje zainteresowania zaczęły się zmieniać, być może w kierunku nawiązywania przyjaźni w szkole, majsterkowania lub samodzielnego czytania książek. Z pewnością podejmowałeś decyzje w inny sposób: „W co się dzisiaj ubiorę? Nienawidzę obowiązków. Czy mama przestanie próbować nakłaniać mnie do ich wykonywania, jeśli będę ignorować ją wystarczająco długo?”. Gdy skończyłeś 18 lat, zabawki i zabawa nabrały zupełnie innego znaczenia. Być może kupiłeś swój pierwszy samochód, znalazłeś pracę, a może nawet chłopaka lub dziewczynę. Każdy rok własnego rozwoju przynosił zmiany w twoich możliwościach koncentracji i zdolności do podejmowania decyzji.

Okres prenatalny i noworodkowy. Już zanim dziecko się urodzi, jego mózg składa się ze 100 miliardów neuronów. Jednak tylko stosunkowo niewielka liczba neuronów jest mielinizowana i występuje między nimi mniej połączeń. Z biegiem czasu mielina – biała osłonka tłuszczowa, która działa jak izolacja – otacza komórki i sprawia, że energia się skupia i porusza w określonym kierunku. W ciągu pierwszych 10 lat życia mózg dziecka tworzy biliony połączeń i w tym okresie nic nie powinno przerywać procesu mielinizacji.

Około trzech czwartych mózgu rozwija się już poza łonem matki w odpowiedzi na zdobywane doświadczenia, czynniki środowiskowe i genetyczne. Przeżycia z wczesnego dzieciństwa stanowią podstawę do rozwoju i uczenia się, a także wpływają na sposób tworzenia okablowania mózgu, które z kolei wpływa na uczucia, język i myślenie. Doświadczenia kształtują i rzeźbią mózg. Natura i wychowanie zawsze ze sobą współpracują.

W pierwszym roku życia rozwój mózgu zachodzi bardzo szybko. W wieku 12 miesięcy mózg dziecka przypomina zewnętrznie mózg przeciętnego młodego dorosłego. Od urodzenia do 18. miesiąca życia dzieci są całkowicie zależne od opiekunów i niezdolne do odkładania na później pragnień lub potrzeb. Myślą, że one i ich matka to ta sama osoba, oraz uczą się głównie za pomocą zmysłów.

Wskazówki dla rodziców. Badania pokazują, że nawet przed poczęciem nawyki związane ze stylem życia rodziców kładą fundamenty pod ogólne zdrowie fizyczne i psychiczne dziecka oraz jego dobre samopoczucie4. W łonie matki mózg dziecka zaczyna się rozwijać. Jeśli przyszła mama pali (lub jest narażona na bierne palenie), je śmieciowe jedzenie, pije zbyt dużo alkoholu, jest chronicznie zestresowana lub w czasie ciąży ulega infekcjom, może to negatywnie wpłynąć na rozwijający się mózg dziecka. Z drugiej strony, jeśli mama unika palenia, spożywa zdrowe posiłki, przyjmuje witaminy prenatalne, radzi sobie ze stresem i jest zdrowa przez cały okres ciąży, korzystnie wpływa to na zdrowie mózgu dziecka. Warto zadbać o zdrowie swojego mózgu, aby poprawić zdrowie mózgu swojego nowo narodzonego dziecka.

Wczesne dzieciństwo. Maluchy w tym okresie zaczynają zdawać sobie sprawę, że są odrębnymi osobami, i zaczynają wykazywać niezależność, mówiąc: „Nie!” albo „Chcę to zrobić sam”. To odkrycie często je przeraża, więc pojawiają się lęki i tendencja do lgnięcia do innych. Rozwijają poczucie pewności siebie, jeśli pozwalamy im na niezależne zachowania (pod odpowiednim nadzorem), albo też stają się niepewne siebie, jeśli są nadmiernie kontrolowane.

Do wieku trzech lat w mózgu dziecka tworzy się około biliarda połączeń – to dwa razy więcej niż u dorosłych. Od tego momentu następuje szybki rozwój społeczny, intelektualny, emocjonalny i fizyczny. Aktywność mózgu w tej grupie wiekowej jest ponad dwukrotnie wyższa niż u dorosłych. Nowe synapsy tworzą się przez całe życie, ale nigdy więcej mózg nie będzie w stanie tak łatwo opanować nowych umiejętności lub dostosować się do niepowodzeń.

W okresie przedszkolnym rozwija się potrzeba niezależności i chęć odkrywania. Dzieci w tym wieku wykazują inicjatywę i ciekawość – na pewno znasz te niekończące się pytania. Są również bardzo pomysłowe – mogą wymyślać wyimaginowanych przyjaciół i mają pewne trudności z oddzieleniem rzeczywistości od fantazji. Nic więc dziwnego, że myślą magicznie, co oznacza, że uważają, że ich myśli mają moc i odpowiadają za to, co dzieje się wokół. Kiedy jest to coś dobrego, czują dumę, natomiast gdy na tym etapie wydarzy się coś złego (rozwód, śmierć rodzeństwa i tym podobne), mogą myśleć, że to ich wina. Taki stan może utrzymywać się przez całe życie.

Wskazówki dla rodziców. To ważny moment na budowanie zaufania i więzi z dzieckiem, a także idealny wiek na rozpoczęcie korzystania z koncepcji Miłości i Logiki. Kiedy dziecko ma około 18. miesięcy, nadchodzi czas, aby z miłością zacząć wyznaczać mu granice w ramach dyscypliny (w rozdziale 6. dowiesz się więcej o tym, jak wykorzystać dyscyplinę do treningu i szkolenia). To również czas, aby maluchy rozpoczęły uczenie się poprzez doświadczenia. Oznacza to pozwolenie dzieciom na popełnianie drobnych błędów, które wiążą się z niewielkimi konsekwencjami, a także cieszenie się dreszczykiem emocji związanym z wczesnymi sukcesami. Zacznij wprowadzać koncepcję zdrowia mózgu i uczyć je kochać swój mózg. Pomocne mogą być kursy on-line, takie jak „Brain Thrive Pre-K-Grade 1” (www.amenuniversity.com).

Etap wczesnoszkolny. Po osiągnięciu wieku szkolnego, kiedy dzieci mają 6–11 lat, rozwijają przyjaźnie i więzi społeczne poza domem (na przykład w ramach harcerstwa czy uprawiania sportu). Zaczynają się identyfikować z rodzicem tej samej płci. Czas skupienia uwagi znacznie się wydłuża i myślą bardziej dosłownie, często w kategoriach czerni lub bieli. Potrzebują nadzoru, jasnych zasad i hierarchii, aby czuć się bezpiecznie. Następnie ich mózgi wchodzą w kolejny ważny etap rozwoju.

Wskazówki dla rodziców. W tym okresie warto rozwijać umiejętność rozwiązywania problemów i pozwalać dziecku na podejmowanie coraz większych wyzwań. Gdy dzieci uczą się jeździć na rowerze, deskorolce lub uprawiają inny sport, upewnij się, że noszą kaski chroniące mózg, i nie zachęcaj do uprawiania sportów, które mogą prowadzić do uszkodzeń mózgu, takich jak futbol. Zachęcaj dzieci w wieku szkolnym do przyjęcia nawyków zdrowych dla mózgu (patrz strona 143, zasada 6.).

Dzieci w wieku 11–14 lat. Kiedy dziecko ma 11 lat, jego mózg zaczyna usuwać niepotrzebne połączenia. Obwody, które pozostają, są bardziej specyficzne i wydajne. Mózg jest jednym z najlepszych przykładów zasady „używaj albo trać”. Połączenia, które są stale używane we wczesnych latach życia, stają się trwałe, natomiast nieużywane są likwidowane. Na przykład jeśli małe dziecko nie uprawia sportu, to odpowiednie ścieżki nerwowe zostają przycięte. Albo jeśli dziecko nie uczy się gry na instrumencie muzycznym, mózg odcina te połączenia. To właśnie utrudnia naukę nowych czynności w późniejszym wieku.

Oto jak wygląda ten nowy etap rozwoju mózgu w życiu codziennym. Świeżo upieczone nastolatki w wieku 11–14 lat dążą do bardziej niezależnego myślenia. Zmagają się z poczuciem tożsamości i wstydliwością wobec własnego ciała. Zaczynają zdawać sobie sprawę, że rodzice nie są idealni i zauważają ich wady. (Może to pozwala nam zachować pokorę). Młode nastolatki są pod silniejszym wpływem rówieśników, a bliskie przyjaźnie stają się ważne. Wtedy też zaczynają testować zasady i granice.

Wskazówki dla rodziców. To czas, w którym dzieci muszą nauczyć się równoważyć autonomię i indywidualność z bezpieczeństwem. Nadal wprowadzaj granice i skup się na modelowaniu nawyków, które są zdrowe dla mózgu (patrz strona 141).

Nastolatki. Około 14. roku życia nastolatki dążą do coraz większej niezależności, zaczynają narzekać na rodziców („Przecież wiem, jak to zrobić!”, „Naprawdę, mamo!?”) i odsuwają się od nich emocjonalnie. Są bardzo zaniepokojone swoim wyglądem fizycznym, a przyjaciele są dla nich najważniejszymi osobami w życiu, nawet jeśli relacje z nimi się często zmieniają. W średnim wieku nastoletnim dzieci wykazują większe zainteresowanie wyborem ścieżki kariery.

Gdy nastolatki osiągną wiek 17–19 lat, stają się bardziej pewne swojej tożsamości i mają stabilniejsze relacje. Potrafią przewidzieć konsekwencje swoich działań oraz wykazują zdolność do odkładania na później zaspokojenia potrzeb i pragnień. Wzrasta ich troska o innych i o własną przyszłość.

Wskazówki dla rodziców. Jednym z najważniejszych powodów, dla których rodzice i nastolatki ciągle ze sobą walczą, jest to, że w miarę jak dzieci rosną, oczekujemy od nich coraz więcej. Mimo to nastolatki nie mają jeszcze zdolności mózgu dorosłych. Właściwe postępowanie może czasami być trudne, choć wiedzą, że nie powinny „zachowywać się jak dzieci”. Im lepiej zrozumiesz zasady funkcjonowania mózgu i jego kluczowe funkcje, tym więcej empatii i wsparcia będziesz w stanie zaoferować swojemu dziecku, gdy będzie przekraczać wyznaczone przez ciebie granice. Musisz pomóc nastolatkom zrozumieć różnicę między akceptacją a zgodą. Chociaż nastolatki mogą uważać się za wystarczająco dojrzałe, aby podejmować własne decyzje, twoim zadaniem nadal pozostaje zastępowanie ich kory przedczołowej, gdy jest to konieczne. Zachęcaj dzieci w tym wieku do zachowań zdrowych dla mózgu. Nasz kurs on-line „Brain Thrive by 25” (www.amenuniversity.com) zawiera wskazówki, jak wprowadzić nawyki, które są zdrowe dla mózgu dla nastolatków i młodych dorosłych.

Wczesna dorosłość. W późnym wieku nastoletnim i do połowy trzeciej dekady życia nadal rozwija się kora przedczołowa, zwana mózgiem wykonawczym, która obejmuje trzecią część mózgu. W tym obszarze do 25. lub 26. roku życia nadal odkłada się mielina, dzięki czemu kora przedczołowa działa na wyższym i bardziej wydajnym poziomie. Branża ubezpieczeniowa już dawno zauważyła związek dojrzałości z rozwojem mózgu. Stawki ubezpieczenia samochodowego zmieniają się zazwyczaj, gdy skończymy 25 lat. Kierowcy stają się wówczas bardziej rozważni i ulegają znacznie mniejszej liczbie wypadków, bo ich ośrodki oceny działają lepiej.

Wskazówki dla rodziców. Kontynuuj wspieranie młodych dorosłych w braniu odpowiedzialności za zdrowie własnego mózgu.

SIEDEM ZASAD DOTYCZĄCYCH MÓZGU DLA RODZICÓW I DZIECI5

Twój mózg jest zaangażowany we wszystko, co robisz.

To, jak myślisz, jak się czujesz, jak się zachowujesz, jak dobrze dogadujesz się z dziećmi, współmałżonkiem i przyjaciółmi, ma związek z funkcjonowaniem twojego mózgu w danym momencie. Mózg jest organem, który odpowiada za inteligencję, charakter, osobowość i każdą podejmowaną decyzję.

Kiedy twój mózg funkcjonuje prawidłowo, ty również funkcjonujesz prawidłowo.

Gdy mózg ma problemy, ty masz problemy w życiu. Kiedy twój mózg jest zdrowy, jesteś szczęśliwszy, silniejszy psychicznie, zdrowszy (dzięki lepszym decyzjom), odnosisz większe sukcesy (również dzięki lepszym decyzjom) i jesteś lepszym rodzicem. Jeśli twój mózg nie jest zdrowy z jakiegokolwiek powodu (na przykład takiego, jak wielokrotne wstrząsy mózgu, złe nawyki żywieniowe lub rodzinna historia problemów ze zdrowiem psychicznym), masz tendencję do bycia smutniejszym, podatniejszym na choroby i na problemy ze zdrowiem psychicznym. Możesz też być mniej skutecznym rodzicem. To samo dotyczy twoich dzieci.

Mózg jest najbardziej niezwykłym organem we wszechświecie.

Waży około 1300 gramów i zawiera około 100 miliardów neuronów (komórek nerwowych), które tworzą więcej połączeń niż jest gwiazd w naszej galaktyce.

Musisz zakochać się w swoim mózgu, a nawet stać się o niego zazdrosnym.

Twój mózg kieruje twoim życiem (i życiem twojego dziecka), więc musisz o niego dbać. Niestety zbyt mało osób to robi, ponieważ go nie widać. Możesz zobaczyć zmarszczki na swojej twarzy lub tłuszcz wokół brzucha i coś z tym zrobić, jeśli ci to przeszkadza. Większość ludzi jednak nigdy nie ma szansy zobaczyć swojego mózgu, więc nie wiedzą, czy nie ma tam jakichś problemów lub czy sytuacja nie zmierza w złym kierunku.

Wiele rzeczy szkodzi mózgowi, więc ich unikaj.

Opierając się na badaniach obrazowych mózgu przeprowadzonych w Amen Clinics i ponad 30 latach praktyki klinicznej, zidentyfikowaliśmy 11 głównych czynników ryzyka, które szkodzą mózgowi i osłabiają umysł. Jeśli występuje u ciebie którykolwiek z nich, rodzicielstwo może wydawać się trudniejsze, niż powinno. Z kolei gdy czynniki te występują u twojego dziecka, mogą pozbawić je siły psychicznej, odporności i skupienia, których potrzebuje, aby odnieść sukces w życiu. Pisałem już o tych czynnikach ryzyka w kilku książkach

*

, ale zebrałem je tutaj, aby pokazać, w jaki sposób mogą zaszkodzić mózgowi oraz wpłynąć na twoje życie w roli rodzica i życie twojego dziecka

6

.

Przepływ krwi.

Krew dostarcza tlen i ważne składniki odżywcze potrzebne do optymalnego funkcjonowania mózgu, a także odprowadza odpady metaboliczne. Nasze badania obrazowania mózgu pokazują, że niski przepływ krwi – spowodowany nadciśnieniem, brakiem ruchu lub innymi przyczynami – jest powiązany z wieloma problemami, w tym z koncentracją, nastrojem, uzależnieniami i innymi, które mogą wpływać na rodziców lub dzieci w różnym wieku.

Racjonalne myślenie.

Każda myśl wyzwala uwalnianie neurochemikaliów, które wpływają na funkcjonowanie mózgu. Myśli mogą być pozytywne i wpływać na nas korzystnie lub negatywne i szkodliwe. Jeśli twój mózg został zaatakowany przez automatyczne negatywne myśli, mogą one osłabić twój umysł i pozbawić ciebie lub twoje dziecko radości.

Stan zapalny.

Wysoki poziom stanu zapalnego szkodzi wielu narządom, także mózgowi. Podwyższony stan zapalny wiąże się z zaburzeniami nastroju, brakiem motywacji i nieszczelnością jelit, która z kolei powoduje problemy żołądkowo-jelitowe, alergie i inne zaburzenia. Badania pokazują, że przewlekły ogólnoustrojowy stan zapalny u dzieci wpływa długoterminowo na rozwój mózgu

7

.

Genetyka.

Problemy ze zdrowiem mózgu i zdrowiem psychicznym często mają podłoże genetyczne, jednak nie muszą być twoim przeznaczeniem. Codzienne nawyki mogą wpływać na geny i włączać je lub wyłączać.

Urazy głowy.

Wstrząśnienia mózgu i urazy głowy – nawet te łagodne, które zdarzają się w każdym wieku – mogą przyczyniać się do problemów z nauką, trudności ze skupieniem uwagi, problemów z nastrojem, niepokoju, podatności na nadużywanie alkoholu lub narkotyków i wielu innych.

Toksyny.

Narażenie na toksyny środowiskowe, które znajdują się w produktach higieny osobistej, produktach nieekologicznych, pleśni, farbach, alkoholu, dymie, pestycydach i przedmiotach codziennego użytku, jest szkodliwe dla mózgu. Badania pokazują, że rozwijające się mózgi dzieci są szczególnie narażone na działanie toksyn

8

. Z ekspozycją na toksyny powiązano mgłę mózgową, problemy z nauką, autyzm, ADHD i inne trudności.

Zdrowie psychiczne.

Problemy ze zdrowiem psychicznym poważnie utrudniają skuteczne rodzicielstwo i sprawiają, że dzieciom trudniej jest osiągać dobre wyniki w szkole i w życiu. Na przykład ADHD może utrudniać skupienie się lub realizowanie zadań. Lęk może być przyczyną nadopiekuńczości i wpływać na życie szkolne, domowe i przyjaźnie dziecka. Depresja może pozbawić ciebie lub twoje dziecko motywacji i radości. Od momentu, w którym dana osoba po raz pierwszy odczuwa objawy problemów ze zdrowiem psychicznym, do pierwszych badań i rozpoczęcia leczenia upływa średnio 11 lat

9

. Badania opublikowane w 2020 roku wykazały, że u dzieci i osób w wieku do 25. roku życia opóźnienie od wystąpienia objawów do podjęcia leczenia jest najdłuższe

10

. O wiele za długie.

Problemy z układem odpornościowym i infekcje.

Jeśli twój układ odpornościowy nie pozostaje w stanie równowagi, możesz być bardziej podatny na infekcje, które zwiększają ryzyko wystąpienia mgły mózgowej, problemów ze zdrowiem psychicznym i kłopotów z pamięcią. U niektórych dzieci pewne infekcje – w tym paciorkowiec, borelioza, COVID i mononukleoza – wywołują problemy neuropsychiatryczne

11

.

Problemy neurohormonalne.

Rozregulowanie poziomu hormonów negatywnie wpływa na funkcjonowanie mózgu. Przykładowo: problemy z tarczycą mogą powodować spadek energii, mgłę mózgową i problemy z koncentracją lub uwagą. Mogą one być błędnie diagnozowane jako zaburzenia zdrowia psychicznego.

Cukrzyca i otyłość.

Ostatnio popularność zyskuje słowo

diabesity

, które powstało z połączenia wyrazów

diabetes

(cukrzyca) i 

obesity

(otyłość). Problemy, które opisujemy za pomocą tych słów, zmniejszają rozmiar mózgu i pogarszają jego funkcjonowanie. Cukrzyca i otyłość mogą wpływać na nastrój, pamięć, uczenie się, koncentrację i wiele innych kwestii.

Sen.

Mózg potrzebuje snu, aby zachować zdrowie. U dorosłych sen krótszy niż siedem godzin na dobę wiąże się z wyższym ryzykiem wystąpienia lęku, depresji, demencji, ADHD i innych problemów

12

. Brak snu ma szczególnie duży wpływ na nastolatków. Badania naukowe z udziałem 27 939 uczniów szkół średnich wykazały, że zaledwie jedna godzina snu mniej w dni powszednie spowodowała wzrost o 38 procent poczucia braku nadziei, a także znaczny wzrost ryzyka nadużywania substancji psychoaktywnych oraz pojawienia się poważnych myśli i prób samobójczych

13

.

6. Wiele rzeczy wspiera mózg, więc wprowadzaj nawyki, które są dla niego zdrowe. Kiedy wdrożysz je do swojego codziennego życia, bycie rodzicem stanie się mniej męczące i bardziej satysfakcjonujące. Włączenie ich do życia dziecka zwiększa jego zdolność do wykorzystania swojego potencjału. Oto strategie, których możesz użyć, aby zminimalizować wymienione wcześniej czynniki ryzyka u siebie i swojego dziecka.

Przepływ krwi.

Zacznij robić ćwiczenia fizyczne (30 minut dziennie), praktykuj medytację i/lub modlitwę oraz jedz takie produkty żywnościowe jak granaty, owoce cytrusowe i orzechy włoskie, które zwiększają przepływ krwi.

Racjonalne myślenie.

Nie musisz od razu wierzyć w każdą swoją głupią myśl. Myśli przychodzą i odchodzą. Wpływa na nie to, co widzisz, słyszysz i jesz. Nie musisz przywiązywać wagi do jakiejkolwiek myśli tylko dlatego, że się pojawiła. Jeśli nauczysz tego wcześnie swoje dzieci, może to mieć duży wpływ na ich dalsze życie – zwiększyć ich pewność siebie, zmniejszyć wrażliwość na konstruktywną krytykę i wspierać postawę „da się”, gdy pojawiają się przeszkody. Naucz się kwestionować automatyczne negatywne myśli i naucz dzieci w dowolnym wieku tej prostej metody – ilekroć pojawia się myśl, która sprawia, że czujesz gniew, smutek lub tracisz kontrolę, zadaj sobie pytanie, czy jest ona prawdziwa. Więcej informacji na temat eliminowania automatycznych negatywnych myśli znajdziesz w rozdziale 7.

Stan zapalny.

Spożywaj pokarmy o działaniu przeciwzapalnym, w tym więcej produktów bogatych w kwasy tłuszczowe omega-3 (na przykład łososia). Przyjmuj suplementy, takie jak olej rybny i probiotyki, oraz podawaj je także swoim dzieciom. Codziennie czyść zęby nicią dentystyczną (i naucz tego swoje dzieci).

Genetyka.

Jeśli w twojej rodzinie występowały przypadki chorób psychicznych, problemów behawioralnych lub trudności z pamięcią, jak najszybciej zacznij poważnie myśleć o zdrowiu mózgu. Przebadaj się i wypatruj oznak problemów u swoich dzieci. Poznaj czynniki ryzyka w swojej rodzinie i każdego dnia staraj się im zapobiegać. Doktor Amen ma na przykład w rodzinie osoby, które cierpią na otyłość i choroby serca, ale sam w wieku 69 lat nie ma żadnej z tych przypadłości, bo każdego dnia realizuje program zapobiegania otyłości i chorobom serca.

Urazy głowy.

Chroń głowę swoją i swojego dziecka. Noś kask podczas jazdy na rowerze, nartach, deskorolce i w trakcie uprawiania innych sportów. Nie pozwalaj dzieciom uprawiać sportów kontaktowych, takich jak futbol, i unikaj uderzeń piłką nożną w głowę. Zawsze zapinaj pasy bezpieczeństwa w samochodzie i trzymaj się poręczy podczas wchodzenia lub schodzenia po schodach. Unikaj wspinania się po drabinach i nigdy nie pisz wiadomości tekstowych, gdy idziesz lub prowadzisz samochód.

Toksyny.

Wystrzegaj się ekspozycji na toksyny. Pobierz jedną z kilku dostępnych aplikacji, takich jak Think Dirty, i znajdź nietoksyczne alternatywy, aby zmniejszyć narażenie na chemikalia. Nie smaruj ciała (swojego lub dziecka) kosmetykami, które zawierają toksyny (takie jak oksybenzon w filtrach przeciwsłonecznych) albo parabeny i ftalany (substancje zapachowe). Jedz produkty organiczne, gdy tylko jest to możliwe, oraz unikaj alkoholu, marihuany i papierosów. Jeśli podejrzewasz obecność pleśni w swoim domu, wykonaj odpowiednie testy. Wspieraj pracę narządów, które odpowiadają za detoksykację organizmu:

nerki: pij więcej wody,

jelita: jedz więcej błonnika i wybieraj żywność organiczną,

wątroba: rzuć palenie, unikaj leków i narkotyków, ogranicz alkohol i jedz warzywa kapustne (kapustę, brokuły, kalafior i brukselkę),

skóra: ćwicz tak intensywnie, aby się spocić.

Zdrowie psychiczne.

Wprowadź nawyki zdrowe dla mózgu i wyeliminuj automatyczne negatywne myśli (patrz punkt

Racjonalne myślenie

). Podejmuj codziennie aktywność fizyczną, ćwicz techniki radzenia sobie ze stresem i zwiększ spożycie kwasów tłuszczowych omega-3.

Problemy z układem odpornościowym i infekcje.

Sprawdź poziom witaminy D, a jeśli jest zbyt niski, więcej się opalaj lub przyjmuj suplementy. Jedz produkty, które wzmacniają odporność – cebulę, grzyby i czosnek. Przebadaj się w kierunku powszechnie występujących infekcji. Pamiętaj o wczesnym leczeniu wszelkich chorób u siebie lub swojego dziecka.

Problemy neurohormonalne.

Zbadaj i postaraj się zoptymalizować poziom hormonów. Unikaj substancji, które zaburzają gospodarkę hormonalną (występujących w pestycydach, niektórych produktach spożywczych i higieny osobistej).

Cukrzyca i otyłość.

Wyeliminuj lub ogranicz cukier, stosuj dietę zdrową dla mózgu i nie jedz więcej kalorii, niż potrzebujesz.

Sen.

Uczyń sen priorytetem dla swojej rodziny. Staraj się dążyć do: 11–14 godzin snu u małych dzieci, 10–13 godzin u przedszkolaków, 9–11 godzin u uczniów szkół podstawowych, 8–10 godzin u nastolatków i 7–8 godzin u dorosłych. Wyłącz ekrany na 1–2 godziny przed snem.

7. Możesz zmienić swój mózg i swoje życie. Najważniejszą lekcją, którą wyciągnęliśmy z analizy ponad 250 tysięcy skanów mózgu i która daje wielką nadzieję, jest to, że możesz poprawić funkcjonowanie swojego mózgu w każdym wieku. Zanim podejmiesz jakąkolwiek decyzję, warto zadać sobie proste pytanie: „Czy to jest dobre, czy złe dla mojego mózgu?”. Z ramki poniżej dowiesz się, jak uczyć tej techniki małe dzieci. Wszyscy musimy ciężko pracować, aby poprawić zdrowie mózgu, ponieważ lepszy mózg to lepszy umysł, lepsze rodzicielstwo i lepsze życie.

Jak zachęcić dzieci do myślenia o zdrowiu mózgu – gra Chloe

Zainteresowanie dzieci zdrowiem mózgu i uczenie ich od najmłodszych lat, co jest dla niego dobre, a co złe, pozytywnie wpłynie na resztę ich życia. Nie jest to szczególnie trudne. Doktor Amen odkrył, że najprostszym sposobem jest przekształcenie tego w grę. Zaczął w nią grać ze swoją córką Chloe, gdy miała dwa lata, i nazywa ją „grą Chloe”. Ty możesz oczywiście użyć imienia swojego dziecka.

Oto jak sprawić, aby dzieci zaczęły zadawać sobie pytanie: „Czy to, co robię, jest dobre dla mojego mózgu, czy złe?”. Doktor Amen mówi na przykład: „Orzechy włoskie”, a Chloe odpowiada: „Dobre dla mojego mózgu!”. Gdyby doktor Amen powiedział: „Łosoś”, Chloe odpowiedziałaby: „Mniam, bardzo dobry!”. Ale gdyby doktor Amen powiedział: „Jazda na deskorolce bez kasku”, powiedziałaby: „Bardzo zła!”. Możesz być zaskoczony, jak dobrze małe dzieci potrafią odróżnić, co jest dla nich dobre, a co złe.

W miarę jak Chloe rosła, kontynuowali tę grę, a pytania wraz z jej wiekiem ewoluowały. Gdy Chloe uzyskała prawo jazdy, doktor Amen zapytał: „Jazda bez pasów?”, a ona rzuciła mu pełne dezaprobaty spojrzenie i powiedziała: „To bardzo złe!”. Kiedy miała wyjechać na studia, zapytał: „Dołączenie do bractwa?”, a ona zatrzymała się na chwilę, aby się nad tym zastanowić. Odpowiedziała: „Nawiązanie nowych znajomości i relacji byłoby świetne, ale jeśli wiązałoby się to z nadmiernym piciem alkoholu lub narkotykami, mogłoby to być okropne”. Gra jest naprawdę świetna, bo można w nią grać wszędzie – w samochodzie, w sklepie spożywczym, podczas kolacji – i może być dobrym początkiem rozmowy.

PRAKTYCZNE PODEJŚCIE NEUROPSYCHOLOGICZNE

Zdrowy mózg jest potrzebny, aby twoje dziecko było silne psychicznie. Wszystko, co zaburza funkcjonowanie mózgu, może również wpływać na charakter. Uszkodzenie mózgu w wyniku infekcji, urazu, niedożywienia lub narażenia na toksyny (takie jak alkohol lub inne używki) może negatywnie oddziaływać na osobowość dziecka. Jeśli jego mózg nie funkcjonuje prawidłowo, dziecko nie może robić rzeczy niezbędnych w ludzkim życiu, takich jak planowanie, kontrolowanie swoich instynktów oraz dawanie i otrzymywanie miłości.

Charakter i moralność są ze sobą powiązane. W wielu badaniach stwierdzono, że słabe funkcjonowanie mózgu wiąże się z obniżonymi standardami moralnymi14. Osoba moralna postępuje właściwie, jest uczciwa w swoich działaniach i unika wyrządzania krzywdy innym osobom, jeśli nie jest to konieczne (na przykład podczas wojny). Osoby o obniżonych standardach moralnych nie dbają, czy postępują właściwie, mogą być niesprawiedliwe w stosunkach z innymi ludźmi i krzywdzić ich dla własnych korzyści.

To, kim stanie się dziecko, jest w dużej mierze kształtowane przez funkcjonowanie mózgu. Zdrowy mózg pozwala mu działać konsekwentnie w pozytywny sposób oraz uczyć się od ciebie, rodzeństwa i nauczycieli, a także na własnych błędach, aby nie musiało ich powtarzać. Pozwala dziecku stwierdzić, jakie zachowania sprawiają, że jest szczęśliwe – i odwrotnie.

Zdrowy mózg to jednak tylko część równania w wychowaniu silnych, pewnych siebie i odpornych młodych ludzi. W domu należy także wdrożyć pewne podstawowe zasady psychologii rodzicielstwa. Pomyśl o mózgu jak o komputerze o dużej mocy. Możesz mieć topowy model, ale jeśli używasz go tylko do pobierania gier wideo lub oglądania filmów na YouTubie, nie wykorzystujesz jego pełnego potencjału. Oprócz dobrego sprzętu potrzebujesz bowiem także wysokiej jakości oprogramowania.

Aby wychować silne psychicznie dzieci, potrzebujemy połączenia wiedzy neuronaukowej i praktycznej psychologii. Jako rodzice musimy nie tylko korzystać ze sprawdzonych umiejętności wychowawczych, ale także dbać o zdrowie własnego mózgu i rozwój mózgu naszych dzieci. Jedno nie będzie działać bez drugiego.

CZTERY KRĘGI SIŁY PSYCHICZNEJ

Spójrzmy teraz, jaką rolę cztery kręgi siły psychicznej odegrały w życiu Susan, czterdziestopięcioletniej matki czwórki dzieci (w tym dwójki z ADHD) i menadżerki organizacji non profit. Kiedy Susan przyszła do gabinetu doktora Amena, powiedziała: „Nie czuję się najlepiej. Cały czas jestem zmęczona, niezależnie od tego, czy w weekendy śpię dłużej, czy nie! Nie pamiętam najprostszych rzeczy i wydaje mi się, że na niczym nie mogę się skupić dłużej niż minutę, bo zaraz coś mnie rozprasza. Czuję się tym wszystkim bardzo przytłoczona”.

CZTERY KRĘGI SIŁY PSYCHICZNEJ

„Jest coraz gorzej – westchnęła. – To, co kiedyś mogłam robić z łatwością, teraz przychodzi mi z trudem”.

Susan była klasyczną mamą helikopterem, która osiągnęła fazę wypalenia. Jej dzieci – zwłaszcza dwójka z ADHD – rzadko wywiązywały się ze swoich obowiązków, miały kłopoty w szkole i lubiły ją prowokować, aby wpadała w gniew. Susan czuła, że nie daje już rady. Szybko irytowała się na dzieci, a potem myślała, że jako mama ponosi porażkę. Zastanawiała się, co robi źle. Była podobna do wielu kobiet, które przychodzą po pomoc do Amen Clinics.

Myślała, że odżywia się zdrowo, ale na ogół zaczynała dzień od kawy i bajgla, a potem miała straszną ochotę na słodycze. Chciała ćwiczyć, ale nie mogła znaleźć na to czasu. Codziennie wieczorem wypijała dwa kieliszki wina, aby się zrelaksować. Nigdy nie myślała o ważnej części swojego ciała – o mózgu. Ironia polega na tym, że to właśnie mózg Susan decyduje, co ona je i ile śpi. Mózg decyduje, czy Susan warknie na swoje dzieci, czy weźmie głęboki oddech i spróbuje podejść do sytuacji bardziej logicznie i z większą miłością.

Oczywiście żadna z podobnych decyzji nie musi być świadoma, jednak mózg cały czas je podejmuje. Gdyby Susan wiedziała, jak dbać o swój mózg pod względem biologicznym, psychologicznym, społecznym i duchowym, miałaby lepsze samopoczucie i więcej energii potrzebnej, aby być bardziej skuteczną mamą.

Doktor Amen narysował wraz z Susan cztery duże kręgi na tablicy w swoim biurze. W pierwszym okręgu napisał: „Czynniki biologiczne” i zaczął zadawać jej pytania, aby przyjrzeć się czynnikom biologicznym, które wpływają na mózg Susan. W jej rodzinie występowała depresja, a dieta Susan nie była najlepsza dla zdrowia mózgu. Ponieważ była bardzo zajęta, miała też tendencję do jedzenia w biegu, a to również nie działało na jej korzyść.

Innym poważnym problemem biologicznym była kwestia snu. Susan każdej nocy spała tylko pięć godzin lub krócej. Przy czwórce dzieci i wymagającej pracy trudno było zrobić wszystko w ciągu dnia, ale brak wystarczającej ilości snu jest jedną z najgorszych rzeczy zarówno dla mózgu dorosłego, jak i dziecka.

W drugim kręgu doktor Amen napisał: „Czynniki psychologiczne”. Z psychologicznego punktu widzenia Susan myślała w niezdyscyplinowany i negatywny sposób. Jej ciągle zajęty mózg wciąż powracał do tych samych zmartwień, niepokojów i krytycznego podejścia do siebie: „Powinnam była zrobić to inaczej. Moja córka chyba mnie nienawidzi. Nie robię wystarczająco dużo dla moich dzieci. Co jest ze mną nie tak?”.

Susan miała skłonność do pewnego rodzaju perfekcjonizmu. Wyolbrzymiała swoje wady i minimalizowała zalety. W umyśle Susan normalne kryzysy jej dzieci były wyraźnym dowodem, że nie była wystarczająco dobrą matką. Doktor Amen nazywa taki sposób myślenia automatycznymi negatywnymi myślami. Problemy psychologiczne były z jednej strony wynikiem słabego zdrowia mózgu Susan, a z drugiej – czynnikiem, który się do tego przyczyniał.

W trzecim kręgu doktor Amen napisał: „Czynniki społeczne”. Tutaj również mózg Susan musiał stawić czoła wielu wyzwaniom. Czuła się odłączona od najważniejszych osób w swoim życiu – oddalona od męża i rozdrażniona w kontaktach z dziećmi. W pracy ciągle miała wrażenie, że jest przytłoczona obowiązkami. Wsparcie, które Susan mogła uzyskać od przyjaciół lub od swojej społeczności w kościele, wydawało się poza jej zasięgiem, ponieważ czuła się zbyt wyczerpana, aby po nie sięgnąć.

W ostatnim kręgu doktor Amen napisał: „Czynniki duchowe”. Okazało się, że mózg Susan był w tym obszarze w całkiem dobrym stanie. Miała głębokie poczucie sensu i celu w swoim życiu, co podtrzymywało ją nawet w trudnych chwilach. Czuła, że jej praca ma znaczenie dla innych, i wiedziała, że jej obecność w domu jest ważna dla jej męża i dzieci. Odczuwała silną więź z Bogiem, planetą i przyszłością. Mózg Susan wyraźnie korzystał na jej poczuciu sensu i celu.

CZTERY KRĘGI SUSAN

Kiedy Susan nauczyła się optymalizować cztery kręgi swojego życia przy użyciu narzędzi i strategii, które przedstawiamy w tej książce, stała się znacznie bardziej skutecznym rodzicem i zaczęła czerpać znacznie więcej radości z opieki nad czwórką swoich dzieci. Zrozumienie wpływu czterech kręgów na własne życie jest pierwszym krokiem do wiedzy, jak zachęcić dzieci do przyjęcia metody czterech kręgów w ich życiu. Jeśli dzieci wcześnie odkryją, jak mogą zoptymalizować wszystkie te obszary, pomoże im to zyskać równowagę, która wspiera siłę mózgu i umysłu.

Wykonajmy teraz szybkie ćwiczenie. Pomyśl o czterech kręgach w swoim życiu i w życiu twojego dziecka. Zapisz obszary, które szkodzą mózgowi, utrudniają rodzicielstwo i pozbawiają twoje dziecko siły psychicznej, a także rzeczy, które wzmacniają mózg, sprawiają, że bycie rodzicem jest łatwiejsze i wspierają zdrowie psychiczne twojego dziecka.

MOJE CZTERY KRĘGI

CZTERY KRĘGI MOJEGO DZIECKA

OPOWIEŚĆ O DWÓCH SZKOLNYCH MIOTACZACH BASEBALLOWYCH

Aby zilustrować, jak zdrowie mózgu wiąże się z psychologią, przyjrzyjmy się Keithowi i Troyowi, dwóm miotaczom baseballowym ze szkoły średniej. Keith dorastał w rodzinie, w której oboje rodzice byli tak zaabsorbowani sobą, że nie zwracali na niego uwagi. Kiedy jako niemowlę płakał, rodzice zwykle długo nie reagowali lub po prostu pozwalali mu dalej szlochać. Zakłócało to jedne z najbardziej fundamentalnych elementów życia dziecka – przywiązanie i empatię.