Zwodzony umysł - Wiktoria Kleszewska - ebook
NOWOŚĆ

Zwodzony umysł ebook

Wiktoria Kleszewska

0,0

Opis

Najłatwiej uwierzyć w kłamstwo, które słyszy się każdego dnia

Rozalia Blanc i jej mąż od lat sprawiają pozory idealnego małżeństwa. On uchodzi za troskliwego partnera, ona za kobietę, której życie wydaje się spełnieniem marzeń. Nikt nie dostrzega, że za tą fasadą kryją się przemoc, manipulacja i pilnie strzeżony sekret.

Po tragicznej śmierci syna Rozalia traci zaufanie do własnego umysłu. Nie pamięta wrześniowego wieczoru, który doprowadził do rodzinnej tragedii. Każda próba poznania prawdy rodzi kolejne pytania, a granica między rzeczywistością a złudzeniem zaczyna się niebezpiecznie zacierać.

Nieoczekiwana propozycja zmusza Rozalię do ponownego zmierzenia się z wydarzeniami tamtej nocy. Kobieta zaczyna podważać wszystko, w co wierzyła przez lata. Im głębiej sięga w przeszłość, tym trudniej rozstrzygnąć, co naprawdę kształtuje jej rzeczywistość – wpływ męża, fałszywe wspomnienia, a może ona sama?

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:

Androidzie
iOS
czytnikach certyfikowanych
przez Legimi
czytnikach Kindle™
(dla wybranych pakietów)
Windows
lub macOS

Liczba stron: 328

Rok wydania: 2026

Odsłuch ebooka (TTS) dostepny w abonamencie „ebooki+audiobooki bez limitu” w aplikacjach Legimi na:

Androidzie
iOS
Oceny
0,0
0
0
0
0
0
Więcej informacji
Więcej informacji
Legimi nie weryfikuje, czy opinie pochodzą od konsumentów, którzy nabyli lub czytali/słuchali daną pozycję, ale usuwa fałszywe opinie, jeśli je wykryje.



Wiktoria Kleszewska

Zwodzony umysł

Dla Mii

Talizman skąpany blaskiem obfitości.

Naruszony rysami przeszłości.

Obrośnięty bólem, otulony smutkiem.

Dotknięty krzywdy skutkiem.

W zawieszeniu tkwiący.

Stale malejący.

Gasi swe pragnienia,

Gdyż nic nie ma już znaczenia.

Prolog

Marazm jest słowem definiującym moje zmagania z rzeczywistością. Od jak dawna? Jeszcze jedenaście miesięcy temu rozpierała mnie duma, gdyż starannie kreowana codzienność jedynie ocierała się o idylliczność. Pomimo młodego wieku czułam się w pełni spełniona. Jako trzydziestoletnia kobieta zadbałam o to, by każda sfera mojego życia była wolna od usterek. Kompletna, kochająca się rodzina, prężnie rozwijający się biznes oraz stałe dążenie do osiągania wyznaczanych przez siebie celów. Sukcesywne zdobywanie nowych szczytów było rutyną, pozbawioną luk odpowiadających za porażki. Wtedy nie sądziłam, że znajdę się w sytuacji diametralnie zmieniającej bieg dotychczasowego życia. Szpilki od Jimmy’ego Choo porzuciłam na dnie szafy na rzecz mięsistych, aseksualnych kapci. Małżeństwo pełne namiętności przeobraziło się w jednostronny chłód i niesmak. Miłość scalającą nasze dusze podważył niefortunny błąd. Zbyt okazały, by puścić go w zapomnienie, a co dopiero zaakceptować jego brzemienne skutki…

Silny stres generuje coraz to nowe braki w pamięci. Konfrontuję się z nim, lecz wszelkie próby nie przynoszą za sobą najmniejszych rezultatów. Stale doskwierające poczucie niekompletności sprawia, że nie mogę ruszyć z miejsca. Ulotność istotnych wspomnień zakłóca ustalenie prawidłowej chronologii wydarzeń. Niemoc odnalezienia się w otaczającym mnie świecie wywołana jest świadomością doprowadzenia do tragedii. Obwinianie mnie za wydarzenia mające miejsce wrześniowego wieczoru nie ma końca…

Nie mam nic na swoje usprawiedliwienie. Doskonale rozumiem Charlesa. Przyczyniłam się do naszego upadku na wszystkich płaszczyznach – upadliśmy zarówno jako przyjaciele, małżonkowie, jak i bratnie dusze. Pozwoliłam, aby naszą relację miłosną obrosły chwasty. Te posiadają wyłącznie jedną cechę – są silnie trujące. Postępowo wyniszczają jej fundamenty umacniane na przestrzeni wielu wspólnie spędzonych lat. Wydaje się, że zobojętnienie zdążyło zapuścić swe korzenie na głębokość uniemożliwiającą ich wyrwanie. Z ogrodnika, mającego z założenia pielęgnować swoje plony, stałam się szkodnikiem narażającym rodzinę na straty.

Do końca życia będzie mi dane zbierać żniwa tychże konsekwencji. Lecz czy mimo to zdołamy uratować rozpadające się małżeństwo, zanim nienawiść zadomowi się w nim na zawsze? Nie uda nam się tego dokonać, jeśli nie uzdrowię samej siebie. Zapewne proces ten będzie mozolny i najeżony trudnościami. Lecz to jedyne rozwiązanie, by zapobiec utracie ostatniej osoby, którą kocham. Spłycenie głębokich rys przeszłości wybawi mnie ze szpon stagnacji… A przynajmniej mam taką nadzieję.

Teraz

Zapraszamy do zakupu pełnej wersji

Zwodzony umysł

ISBN: 978-83-8423-790-8

© Wiktoria Kleszewska i Wydawnictwo Novae Res 2026

Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, reprodukcja lub odczyt jakiegokolwiek fragmentu tej książki w środkach masowego przekazu wymaga pisemnej zgody Wydawnictwa Novae Res.

REDAKCJA: Magdalena Białek

KOREKTA: Małgorzata Giełzakowska

OKŁADKA: Oliwia Błaszczyk

Wydawnictwo Novae Res należy do grupy wydawniczej Zaczytani.

Grupa Zaczytani sp. z o.o.

ul. Świętojańska 9/4, 81-368 Gdynia

tel.: 58 716 78 59, e-mail: [email protected]

http://novaeres.pl

Publikacja dostępna jest na stronie zaczytani.pl.

Opracowanie ebooka Katarzyna Rek