Uzyskaj dostęp do tej i ponad 240000 książek od 14,99 zł miesięcznie
Znacie to uczucie, gdy tata mówi "nie idź tam", a wy i tak idziecie? Ślimaczek Marudziaczek też je zna. I to doskonale.
Marudziaczek wraca — i tym razem stawia czoła nowym pokusom. Nie chce myć zębów, nie chce się dzielić, nie chce przepraszać. A do tego do domu dołącza mały braciszek Bąbelek.Ale nowe przygody uczą go tego samego, co zawsze: znacznie lepiej jest posłuchać taty, niż przekonać się na własnej skórze.
Drugi tom to kolejne 30 krótkich, barwnych opowiadań na dobranoc, do czytania na głos i do słuchania. Każda historia to nowa mała przygoda i nowa mała mądrość, zamknięta prostym, rymowanym morałem, który dzieci łatwo zapamiętują same.
Dla wszystkich małych uparciuchów i ich cierpliwych rodziców.
---
Lista przygód Ślimaczka Marudziaczka w tym tomie (już drugim!):
31.Nie umyję zębów
32.Nie chcę trzymać się za rączkę
33.Nie założę kasku z łupinki orzecha
34.Zjem wszystko sam, nie zostawię nic dla innych
35.Przerywam innym, kiedy mówią
36.Nie podziękuję za pomoc
37.Zostawię śmieci na łące
38.Niemiły dla małego robaczka
39.Nie spróbuję nowego dania
40.Wspinam się za wysoko na grzyba
41.Nie ubiorę się ciepło jesienią
42.Zazdroszczę uwagi rodzica
43.Nie chcę się przyznać, że to ja pomogłem
44.Chwalę się przed innymi
45.Chowam wszystkie zabawki dla siebie
46.Marnuję jedzenie, bo mi się znudziło
47.Obiecuję i nie dotrzymuję słowa
48.Niegrzeczny dla dziadka
49.Nie chcę się ruszać, tylko leżeć cały dzień
50.Śmieję się z nowego kolegi z innej łąki
51.Biorę cudzy kamyczek bez pytania
52.Rozmawiam z nieznajomym ślimakiem
53.Poddaję się od razu, gdy coś nie wychodzi
54.Marudzę, że deszcz zepsuł piknik
55.Nie chcę pomóc nakryć do stołu
56.Podchodzę za blisko do gorącego kamienia
57.Biegam nad brzegiem wysokiej skarpy
58.Śmieję się, gdy koledze coś nie wyszło
59.Nie chcę oddać pożyczonej zabawki
60.Nie chcę iść do sowy-uzdrowicielki
Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:
Liczba stron: 30
Rok wydania: 2026
Audiobooka posłuchasz w abonamencie „ebooki+audiobooki bez limitu” w aplikacjach Legimi na:
Spis treści
ŚLIMACZEK MARUDZIACZEK – TOM 2
Nie umyję zębów
Nie chcę trzymać się za rączkę
Nie założę kasku z łupinki orzecha
Zjem wszystko sam, nie zostawię nic dla innych
Przerywam innym, kiedy mówią
Nie podziękuję za pomoc
Zostawię śmieci na łące
Niemiły dla małego robaczka
Nie spróbuję nowego dania
Wspinam się za wysoko na grzyba
Nie ubiorę się ciepło jesienią
Zazdroszczę uwagi rodzica
Nie chcę się przyznać, że to ja pomogłem
Chwalę się przed innymi
Chowam wszystkie zabawki dla siebie
Marnuję jedzenie, bo mi się znudziło
Obiecuję i nie dotrzymuję słowa
Niegrzeczny dla dziadka
Nie chcę się ruszać, tylko leżeć cały dzień
Śmieję się z nowego kolegi z innej łąki
Biorę cudzy kamyczek bez pytania
Rozmawiam z nieznajomym ślimakiem
Poddaję się od razu, gdy coś nie wychodzi
Marudzę, że deszcz zepsuł piknik
Nie chcę pomóc nakryć do stołu
Podchodzę za blisko do gorącego kamienia
Biegam nad brzegiem wysokiej skarpy
Śmieję się, gdy koledze coś nie wyszło
Nie chcę oddać pożyczonej zabawki
Nie chcę iść do sowy-uzdrowicielki
2026, TOM II, ISBN: 978-83-978455-6-5
© Grzegorz Sztandera [[email protected]]
Tego dnia Ślimaczek Marudziaczek bawił się ze swoimi przyjaciółmi na łące i wcinał co chwilę pyszne smakołyki, jakie każdy z nich przyniósł ze sobą. Dzielili się nimi sprawiedliwie, dzięki czemu każde zwierzątko mogło skosztować wielu różnych pyszności.
Wieczorem, tak jak każdego dnia, Tata Ślimak podał Marudziaczkowi świeży listek mięty do wyczyszczenia ząbków.
— Nie chcę, jestem zmęczony! — zamarudził Marudziaczek i wskoczył do łóżka bez czyszczenia zębów.
Rano poczuł w buzi dziwny, nieprzyjemny smak, a kiedy chciał chrupnąć chrupiący listek na śniadanie, ząbek nagle go zabolał.
— Ała! — jęknął, trzymając się za policzek.
Tata obejrzał ząbek uważnie.
— Kiedy nie czyścimy zębów, osadzają się na nich okruszki i bakterie, które mogą sprawić że ząbki się nam zepsują — wytłumaczył — Czyszczenie ząbków nie tylko odświeża nasz oddech, ale też dba o ich zdrowie i zapewnia nam piękny uśmiech.
Marudziaczek, choć obolały, tego wieczoru sam poprosił o listek mięty i dokładnie wyczyścił każdy ząbek podwójnie, za dziś i za wczoraj.
Następnego ranka ból zniknął, a Ślimaczek Marudziaczek uśmiechnął się od ucha do ucha — swoim najzdrowszym i najpiękniejszym uśmiechem, jaki tylko mogą mieć małe ślimaki.
Morał:
Choć czyszczenie chwilę trwa,
mniej boleści przyszłość ma.
Pewnego pięknego wiosennego dnia, idąc przez most z gałązki zbudowany nad strumykiem, Tata Ślimak wyciągnął różek.
— Trzymaj się mnie mocno Ślimaczku, most jest wąski i śliski.
— Nie jestem małym ślimaczkiem! Sam przejdę! — zaprotestował Marudziaczek i puścił się naprzód samodzielnie.
Jednak w połowie mostu jego noga poślizgnęła się na wilgotnej korze.
— Aaa! — krzyknął Ślimaczek Marudziaczek, chwytając się w ostatniej chwili krawędzi gałązki, zawisając nad wodą.
Tata natychmiast złapał go mocno i bardzo sprawnie (jak na ślimaka) wciągnął go bezpiecznie na sam środek mostu.
Serduszko Marudziaczka nadal waliło jednak jak ogromny i ciężki młot.
— Przepraszam, tato. Powinienem był się trzymać ciebie, a nie iść samemu.
— Trzymanie się za rączkę w trudnych miejscach jest bardzo ważne dla małych dzieci — powiedział tata, tuląc go — To po prostu mądrość, z której korzystają wszyscy, czasami nawet duzi.
Odtąd, na każdym śliskim moście, Marudziaczek sam wyciągał różek do taty.
Morał:
Trzymaj się, gdy droga trudna,
Nawet gdy to sprawa nudna.
Na wielkiej zjeżdżalni z liścia paproci, przed rozpoczęciem zjazdu wszyscy zakładali maleńkie kaski zrobione z łupinek orzecha.
— Załóż kask, zanim zjedziesz — przypomniał Tata Ślimak.
— Rozczochra mi różki! Nie chcę zakładać kasku! — zamarudził Marudziaczek i zjechał bez kasku, z samej góry zjeżdżalni.
