LUST. Taniec we troje - opowiadanie erotyczne - Alicia Luz - ebook + audiobook

LUST. Taniec we troje - opowiadanie erotyczne ebook

Alicia Luz

0,0
2,99 zł

lub
Opis

„Od tego dnia, od niemal jedenastu lat jesteśmy praktycznie nierozłączni. Kochamy się i dzielimy wszystkim.

Niemal wszystkim - bo nie uprawiamy seksu.".

Caroline jest tancerką. Śni o dniu kiedy jej partner i przyjaciel Ruben w końcu zostanie jej kochankiem. Czeka na niego i marzy o nim.

Pewnego dnia poznaje w Bordeaux, swoim rodzinnym mieście, chłopaka imieniem Madhi. Porwie on ją w taniec, nie tylko na parkiecie i rozpęta w niej istną burzę zmysłów i emocji, by spełnić wszystkie jej marzenia.

Na koniec okaże się, że Ruben potrzebował jedynie lekkiej zachęty, by wejść do tańca we troje...

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi lub dowolnej aplikacji obsługującej format:

EPUB
MOBI

Liczba stron: 17

Oceny
0,0
0
0
0
0
0



Alicia Luz

Taniec we troje - opowiadanie erotyczne

Lust

Taniec we troje - opowiadanie erotyczneTłumaczenie Grzegorz Aleksander Tytuł oryginałuUne danse à trois tempsZdjęcie na okładce: Shutterstock Copyright © 2019, 2020 Alicia Luz i LUST Wszystkie prawa zastrzeżone ISBN: 9788726331707

1. Wydanie w formie e-booka, 2020

Format: EPUB 3.0

Ta książka jest chroniona prawem autorskim. Kopiowanie do celów innych niż do użytku własnego jest dozwolone wyłącznie za zgodą LUST oraz autora.

Gwiezdny parkiet

Mam wrażenie, że pierwsza książka, którą czytamy w życiu – ta pierwsza, którą naprawdę pamiętamy – wyznacza dalszy jego tok. Każdy nasz dzień, naszą pracę, nasze pasje. Moją pierwszą zapamiętaną książką są „Najpiękniejsze balety: od Jeziora łabędziego do Romea i Julii oraz Coppelii”. Ożyła w moich dłoniach, strony nakładały się na siebie, animując scenerię, która już i tak żyła w mojej wyobraźni. Tancerze prezentowali wrodzoną elegancję, emanowali naturalnym pięknem. Wyobrażałam sobie, że ich życie jest niesamowicie piękne – iskrzące, złote, pełne muzyki.

Uwielbiałam te wyidealizowane persony. Przyglądałam się ich mięśniom oplatającym ich sylwetki, hipnotyzowały mnie ich ramiona, ich pozy. Zapragnęłam być taka sama – latać jak oni.

Nie pamiętam, w którym momencie poza tym gwiezdnym parkietem w ogóle przestałam istnieć. Nie pamiętam też zbyt wielu wspólnych chwil spędzonych z rodzicami. Do szkoły baletowej poszłam w bardzo młodym wieku, miałam zaledwie osiem lat, gdy postawiłam pierwsze kroki na parkiecie i wkroczyłam w ten obwarowany sztywnymi zasadami i pełen bólu świat.

To niestety koniec bezpłatnego fragmentu. Zapraszamy do zakupu pełnej wersji książki.

Przepraszamy, ten rozdział nie jest dostępny w bezpłatnym fragmencie.