Cztery style funkcjonowania w relacjach - Anita Knight Kuhnley - ebook

Cztery style funkcjonowania w relacjach ebook

Anita Knight Kuhnley

0,0
39,90 zł

lub
-50%
Zbieraj punkty w Klubie Mola Książkowego i kupuj ebooki, audiobooki oraz książki papierowe do 50% taniej.

Dowiedz się więcej.
Opis

Czy masz wrażenie, że w relacjach ciągle powtarzają się te same trudności? Zastanawiasz się, dlaczego jedni z łatwością budują trwałe więzi, a inni zmagają się z lękiem przed odrzuceniem, nadmiernym dystansem lub problemami z zaufaniem?

„Cztery style funkcjonowania w relacjach” to praktyczny przewodnik, który pomoże Ci zrozumieć mechanizmy wpływające na sposób, w jaki kochasz, komunikujesz się i tworzysz bliskie relacje. Bazując na teorii przywiązania oraz wieloletnim doświadczeniu terapeutycznym, dr Anita Knight Kuhnley pokazuje, że nasze zachowania w relacjach nie są przypadkowe – wynikają z określonych wzorców, które można poznać i świadomie zmieniać.

Co znajdziesz w e-booku?

Dowiesz się, czym są cztery style funkcjonowania w relacjach i jak wpływają na Twoje życie. Książka pomoże Ci:

  • odkryć własny styl budowania relacji,
  • lepiej zrozumieć swoje emocje i reakcje,
  • rozpoznawać schematy utrudniające tworzenie bliskości,
  • poprawić komunikację z partnerem, rodziną i bliskimi,
  • budować zdrowe, trwałe i satysfakcjonujące relacje.

E-book jest skierowany do każdego, kto:

  • chce lepiej zrozumieć siebie i innych,
  • pragnie budować głębsze i bardziej świadome relacje,
  • interesuje się psychologią, teorią przywiązania oraz rozwojem osobistym,
  • szuka praktycznych wskazówek dotyczących komunikacji i bliskości.

Dr Anita Knight Kuhnley łączy wiedzę psychologiczną z wieloletnim doświadczeniem terapeutycznym. W przystępny sposób wyjaśnia, jak doświadczenia z przeszłości wpływają na obecne relacje oraz pokazuje konkretne kroki prowadzące do większego poczucia bezpieczeństwa i emocjonalnej dojrzałości.

Autorka odwołuje się również do biblijnego spojrzenia na miłość i relacje, jednak przekaz książki pozostaje uniwersalny, inspirujący i wartościowy także dla osób niezwiązanych z chrześcijaństwem.

Polecana przez dr. Gary'ego Chapmana!

Dr Anita Knight Kuhnley jest psychologiem, wykładowczynią i licencjonowaną terapeutką z wieloletnim doświadczeniem w pracy z młodzieżą oraz rodzinami. Od lat zajmuje się tematyką więzi, empatii i inteligencji emocjonalnej. Łączy działalność naukową, terapeutyczną i edukacyjną, prowadząc badania dotyczące zdrowia psychicznego, komunikacji oraz wpływu relacji na rozwój człowieka. Inspiruje do budowania świata opartego na uważności, zrozumieniu i trosce o drugiego człowieka.

Odkryj swój styl relacji i zacznij budować bliższe, zdrowsze oraz bardziej satysfakcjonujące więzi.

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi lub dowolnej aplikacji obsługującej format:

EPUB
MOBI

Liczba stron: 276

Data ważności licencji: 5/2/2030

Oceny
0,0
0
0
0
0
0
Więcej informacji
Więcej informacji
Legimi nie weryfikuje, czy opinie pochodzą od konsumentów, którzy nabyli lub czytali/słuchali daną pozycję, ale usuwa fałszywe opinie, jeśli je wykryje.



Copyright 2024 by Anita Knight Kuhnley

Originally published in English under the title The Four Relationship Styles by Baker Books, a division of Baker Publishing Group, Grand Rapids, Michigan, 49516, U.S.A.

All rights reserved.

Copyright © for the Polish translation by Wydawnictwo Esprit 2026

Copyright © for this edition by Wydawnictwo Esprit 2026

All rights reserved.

Dokument chroniony elektronicznym znakiem wodnym.

Projekt okładki: Małgorzata Bocian

Materiały środka: pixabay.com / HoneycoffeXXX; vecteezy.com / nhpvect 02; vecteezy.com / Mahmudul Hasan; vecteezy.com / Minimal Blue; vecteezy.com / AFM SHAHNEWAZ; vecteezy.com / Xolo Piks; zdjęcie: doktor Ida Molina-Zinam / © dr Anita Knight Kuhnley

Redakcja: Agnieszka Zielińska

Korekta: Karolina Piszczałka

ISBN 978-83-68845-35-8

Wydanie I, Kraków 2026

Wydawnictwo Esprit sp. z o.o.

ul. Władysława Siwka 27a, 31-588 Kraków

tel. 12 267 05 69, 12 264 37 09

e-mail: [email protected]

[email protected]

[email protected]

Księgarnia internetowa: www.esprit.com.pl

PRZEDMOWAStworzeni do relacji

Zostaliśmy stworzeni w relacji, przez relację i dla relacji. Księgę Rodzaju otwiera prezentacja niezmierzonej wspaniałości, zapierające dech w piersiach objawienie Stwórcy i Jego natury. Niczym artysta Bóg cofa się o krok, by przyjrzeć się z dystansu swojemu dziełu – Jego miłości i chwale wyłaniającym się na niegdyś nagim płótnie świata. Wszystko za sprawą słów światła i życia wypowiedzianych do ciemności. Efekt jest „dobry” (Rdz 1, 25). Radość niezmierzona. Koroną stworzenia jest ten, który został stworzony z prochu ziemi na obraz samego Boga i którego Bóg określił mianem „bardzo dobry” (Rdz 1, 31). Bóg „tchnął w jego nozdrza tchnienie życia, wskutek czego stał się człowiek istotą żywą”1 (Rdz 2, 7). Chwilę później okazało się, że coś jednak „nie jest dobrze” (Rdz 2, 18) – człowiek jest sam i nie może zasmakować piękna i bliskości będących esencją Trójcy Świętej. Wielki i mądry Stwórca rozwiązuje ten problem, stwarzając Adamowi odpowiednią towarzyszkę, innymi słowy – figurę przywiązania. Na imię jej Ewa.

Gdy Adam i Ewa zgrzeszyli przeciw Bogu w ogrodzie Eden, całkowicie bezpieczna relacja między nimi a ich Stwórcą została zerwana, a co za tym idzie, nadszarpnięte zostało zaufanie i poczucie bezpieczeństwa między mężczyzną a kobietą. Gdy Bóg zapytał: „Gdzie jesteś?”, Adam odpowiedział: „Usłyszałem Twój głos w ogrodzie, przestraszyłem się, bo jestem nagi, i ukryłem się” (Rdz 3, 10). Od czasu upadku pierwszego człowieka, ilekroć zdajemy sobie sprawę z naszej „nagości”, nie w znaczeniu dosłownym, lecz gdy zawodzimy, nie spełniamy oczekiwań, doświadczamy bólu, czujemy się samotni lub odrzuceni przez innych, instynktownie reagujemy lękiem i wstydem i zaczynamy się rozglądać – dosłownie lub metaforycznie – za dogodną kryjówką.

Prawda jest taka, że stanowczo zbyt często doświadczamy kryzysu tożsamości i nie czujemy się komfortowo w towarzystwie osoby, której odbicie oglądamy w lustrze. Ta niepewność szybko przenosi się na sposób, w jaki nawiązujemy relacje z innymi, także z Bogiem; szukamy sposobów kompensowania, chronienia siebie i wprowadzania większej równowagi do naszego życia. Desperacko poszukujemy bezpieczeństwa, jakie dają bliskie, oparte na zaufaniu i wzajemnej trosce więzi, które – jak mniemamy – zapewnią nam odpowiednią dawkę afirmacji, miłości i poczucia, że jesteśmy ważni. Na tym z grubsza opiera się książka dr Anity Knight Kuhnley – dobrze przemyślane i poparte rzetelnymi badaniami studium na temat ogromnie ważnej roli, jaką odgrywają w naszym życiu zdrowe relacje.

Pojawiają się głosy mówiące, że choć to pokolenie jest najlepiej połączone ze sobą i światem pod względem technologicznym, jest jednocześnie najbardziej odłączonym pod względem relacji w całej historii rodzaju ludzkiego. Ten trend uwidaczniał się stopniowo na przestrzeni wielu lat, ujawniając przepaść, która z czasem stawała się coraz głębsza – od czasów cichego pokolenia (1928–1945), przez baby boomersów (1946–1964), pokolenie X (1965–1980) i milenialsów (1981–1996), aż po pokolenie Z (1997–2012) i dalsze. Oprócz tej stale rosnącej rozbieżności musieliśmy się także zmierzyć z trwającą trzy lata ogólnoświatową pandemią. Jeśli porównamy COVID-19 do trzęsienia ziemi, które dotknęło cały świat, to będący jego skutkiem kryzys zdrowia psychicznego podobny jest do fali tsunami. Statystyki dotyczące samotności, zaburzeń lękowych, depresji, samobójstw, przemocy domowej, uzależnień, stresu doświadczanego w małżeństwie i rodzinie dramatycznie podskoczyły, a niszcząca fala przebiła się także przez mury Kościoła. Wskutek zbyt długo utrzymywanego dystansu społecznego oraz izolacji od innych ludzie na całym świecie zostali pozbawieni tego, co zostało wpisane przez Boga w ich DNA – bliskości doświadczanej w relacji.

Na polu działań pomocowych – od czynności opiekuńczych i opieki duszpasterskiej po coaching życiowy, pracę socjalną oraz profesjonalną pomoc terapeutyczną – zdolność nawiązania relacji terapeutycznej jest uznawana za najważniejszy element terapii prowadzący do przełomu, zdrowienia, lepszego samopoczucia oraz rozwoju osoby. Badania jednoznacznie pokazały, że jednym z najważniejszych czynników decydujących o pozytywnych rezultatach leczenia jest jakość relacji między osobą szukającą pomocy a tą, która jej udziela. Pod wieloma względami ta sama dynamika cechuje relacje, które nawiązujemy na co dzień w obrębie małżeństwa, rodziny, grona przyjaciół i współpracowników, podczas transakcji biznesowych, w obrębie hierarchii zarządzania i w wielu innych miejscach.

Książka Cztery style funkcjonowania w relacjach oferuje czytelnikom możliwość pogłębiania samoświadomości w życiu zarówno osobistym, jak i zawodowym, poprzez lepsze zrozumienie tego, w jaki sposób nawiązują oni i podtrzymują istotne dla nich relacje. Ta podzielona na osiem odcinków droga do odnalezienia głębszych i bardziej satysfakcjonujących więzi z innymi pomaga zdobyć życiowe umiejętności, coraz potrzebniejsze w naszym rozpędzonym, nastawionym na szybkie efekty pocovidowym świecie.

Gdy wiele lat temu mieszkałem w Kalifornii, dość dużo się wspinałem w towarzystwie zagrożonych wykluczeniem młodych ludzi, w których życiu brakowało znaczących więzi. Wspinacze posługują się licznymi komendami, które mają im pomóc w sytuacjach słabej lub zerowej widoczności. W trakcie wspinaczki lub zjazdu po linie podstawowym hasłem jest „mogę iść?” (ang. on belay), które odnosi się do różnych technik utrzymywania wystarczającego napięcia na linie asekuracyjnej, by w razie wypadku wspinacz nie spadł zbyt daleko, zanim zadziała asekuracja. Komenda oznacza, że wspinacz jest podpięty do liny asekuracyjnej. Partner odpowiada „możesz iść” (ang. belay on), co niesie równie ważną wiadomość: „Jestem podpięty i cię zabezpieczam. Jestem tu dla twojego bezpieczeństwa i dobrego samopoczucia. Trzymam cię i możesz spokojnie iść”.

We wspinaczce, podobnie jak w innych trudnych dziedzinach, jak również w sferze relacji, można odnieść sukces dzięki determinacji, pracy zespołowej, wsparciu, efektywnej komunikacji i – co najważniejsze – odpowiedniej dawce wzajemnego zaufania. To samo odnosi się do ludzi doświadczających straty, traumy, załamania czy po prostu znajdujących się w martwym punkcie i potrzebujących prowadzenia. Część ludzkości nadal podejmuje tę walkę z właściwym nastawieniem, właściwymi narzędziami i właściwymi drogowskazami do budowania zdrowych i bezpiecznych relacji. Zatem, jak to mawiają wspinacze, „możesz iść”! Podepnij się do liny asekuracyjnej i przejdź przez kolejne rozdziały.

dr Eric Scalise, emerytowany wicedyrektor Hope for the Heart oraz dyrektor LIV Consulting, LLC

WPROWADZENIETeoria przywiązania

Jak sobie radzisz, drogi czytelniku? W jakim stanie jest twoje serce? Niemało przeszliśmy w ostatnich latach. W wielu z nas te wydarzenia obudziły potrzebę znalezienia ukojenia, a być może i ciepłego uścisku.

Jedną z pewnych rzeczy w życiu jest to, że wszystko się zmienia. Wiele razy nie umiałam tego przyjąć. Nigdy nie lubiłam ostatniego dnia roku szkolnego, bo wiązał się z rozstaniem z koleżankami i pożegnaniem z nauczycielką, która pomagała mi w nauce. Gdy dorosłam, jeszcze trudniej mi było żegnać się z ukochanymi osobami, w tym z moją babcią Jean, która zmarła dość wcześnie, oraz drugą babcią, Mims, która odeszła w wieku dziewięćdziesięciu jeden lat.

Zrozumiałam ten mechanizm dopiero, gdy zapoznałam się z teorią przywiązania. Pamiętam, jak tuż po śmierci Mims mój kuzyn Adam powiedział: „Trudno mi wyobrazić sobie świat bez Mims”. To stwierdzenie zaznacza początek ważnego procesu, przez który wszyscy musimy przejść, by dostroić swój wewnętrzny świat do zmian zachodzących w świecie zewnętrznym. Strata bliskiej osoby jest dezorganizującym doświadczeniem; może wymagać od nas przeorganizowania naszego wewnętrznego świata – tego, co badacze teorii przywiązania nazywają „bezpieczną bazą” lub „bezpiecznym portem”. Często potrzebujemy wsparcia w uporządkowaniu naszych uczuć i dostosowaniu się do nowych realiów życia bez ukochanej osoby. To samo dotyczy przyjęcia do naszego małego świata kogoś nowego.

Jeśli kiedykolwiek byłeś właścicielem samochodu, wiesz, że do auta zawsze dołączony jest podręcznik użytkownika, w którym opisane jest, kiedy wymienić świece zapłonowe i uzupełnić płyn do wspomagania kierownicy. Choć podtrzymywanie relacji jest jednym z najważniejszych życiowych zadań, nie otrzymujemy do niego odpowiedniej instrukcji. Zazwyczaj posiłkujemy się tym samym „podręcznikiem”, który nieświadomie stworzyliśmy na własny użytek, gdy byliśmy dziećmi. Z pomocą przychodzi nam teoria przywiązania, która wyróżnia cztery style przywiązania (znane także jako style funkcjonowania w relacjach) i wyjaśnia, w jaki sposób dzięki nim możemy przewidzieć, w którą stronę będą się rozwijały nasze relacje.

Ludzie zostali stworzeni do poczucia bezpieczeństwa, jakie daje życie we wspólnocie i pielęgnowanie zdrowych relacji. Te jednak mogą się okazać trudne do nawiązania, jeśli jako dzieci nie mieliśmy wrażliwych na potrzeby opiekunów, którzy nauczyliby nas, że w życiu możemy liczyć na wsparcie i miłość innych ludzi.

Być może odkryłeś, że budowanie relacji damsko-męskich w dorosłości nie zawsze jest łatwe. Może odkryłeś także, że ty i twoja druga połowa bardzo się kochacie, ale nie zawsze potraficie okazać to sobie we właściwy sposób. Sama przeszłam wiele trudów i zawsze pragnęłam zrozumieć, dlaczego niektóre relacje tak dobrze się układają, a inne okazują się kompletnym fiaskiem.

W pogoni za zrozumieniem relacji

Blisko dwadzieścia lat temu byłam odpowiedzialna za uniwersyteckie centrum poradnictwa, w którym szkoliłam i nadzorowałam doradców-terapeutów. W trakcie studiów magisterskich poznałam kogoś, kto stał się jedną z najważniejszych postaci na mojej drodze zawodowej. Moim mentorem był wówczas dr George Jefferson, który nie tylko przekazał mi wszystkie triki terapeuty doskonałego i nauczył, jak prowadzić studentów, ale również był dla mnie wcieleniem Bożej miłości – modlił się za mnie, błogosławił mi i wciągnął mnie w trwający do dzisiaj kawowy nałóg. Każdego ranka pytał mnie, czy napiję się kawy, a ja odpowiadałam: „Dziękuję, nie ma potrzeby”. Wówczas on mówił: „Nie pytałem o twoje potrzeby, tylko czy napijesz się kawy”. Dość szybko stałam się wielką miłośniczką kawy.

Nawet dzisiaj, po blisko dwudziestu latach od tamtej pierwszej wspólnej filiżanki, smak czarnej kawy przywodzi mi na myśl troskliwą miłość Boga, bezpieczny port oraz optymalne warunki do nauki. Doktor J. i ja nie raz uśmialiśmy się do łez, a on zawsze sprawdzał, jak się mam. Modlił się za mnie i podtrzymywał mnie na duchu. Te lata wspólnej pracy były czasem nie tylko wzrastania na drodze kariery zawodowej, ale także rozwijania samoświadomości i poczucia bezpieczeństwa w relacji.

Zupełnie inna historia

Moje pierwsze małżeństwo wyglądało zupełnie inaczej. Roiło się w nim od różnych trudności. Ten związek zakończył się rozwodem, który złamał mi serce. Martwiłam się, że zawiodłam Boga, i borykałam się z różnymi pytaniami. Wiele osób mówiło mi, że Bóg nienawidzi rozwodów, więc w tamtym czasie zadawałam sobie pytanie: „Skoro Bóg nienawidzi rozwodów, czy nienawidzi także mnie?”.

Szukając odpowiedzi, odbyłam po jednym z moich wystąpień bardzo mocną rozmowę z kolegą po fachu, który powiedział mi, że widział kiedyś w telewizji wywiad z Billym Grahamem. Gospodarz programu zapytał go, co by zrobił, gdyby okazało się, że jego syn jest gejem. Graham odparł: „Kochałbym go”. Gospodarz programu zaczął kolejny wątek, po czym Graham przerwał i poprawił sam sobie: „Nie, zaczekaj, właściwie to kochałbym go jeszcze bardziej”. Mój znajomy powiedział, że tak właśnie wyobraża sobie Boga. Powiedział, że jeśli mam za sobą doświadczenie rozwodu, to Bóg nie tylko nadal mnie kocha, ale kocha mnie jeszcze bardziej.

Ten rozwód nie był jedynym, który mnie poranił. Bólu związanego z rozwodem doświadczyłam już jako dziecko i został mi po nim trudny do zaleczenia smutek. Gdy zaczęłam się kształcić w dziedzinie psychologii i poradnictwa, odbyłam ważną rozmowę z moim ówczesnym wykładowcą dr. Erikiem Scalise’em. Doktor Scalise wręczył mi książkę, dzięki której rozpoczęłam trwającą już blisko dwadzieścia lat przygodę z prowadzeniem oraz interpretowaniem badań dotyczących dynamiki oraz wpływu wzorców przywiązania. Książka dotyczyła teorii przywiązania. Dzięki niej zaczęłam dostrzegać wagę badań prowadzonych w tym zakresie. Odkąd wzięłam ją do ręki, nieprzerwanie zgłębiam teorię przywiązania.

Ta rozmowa z dr. Scalise’em zmieniła moje życie. To był początek trwającego do dzisiaj odkrywania drogi prowadzącej do bezpiecznych relacji. Motywowana pragnieniem uniknięcia kolejnych bolesnych rozczarowań oraz uchronienia innych przed bólem, którego sama doświadczyłam, a który często towarzyszy nawigowaniu po niespokojnych wodach relacji międzyludzkich, ruszyłam na wyprawę badawczą, za cel stawiając sobie odkrycie, dlaczego pewne relacje dobrze się układają, a inne nie. Chciałam także pomóc innym częściej doświadczać tych bardziej udanych. Do moich narzędzi zaliczały się znajomość psychologii, skrupulatnie prowadzone badania oraz doświadczenie w prowadzeniu terapii. W końcu uzyskałam także certyfikację w zakresie oceny stylów przywiązania osób dorosłych. Dysponując tymi narzędziami oraz poddając się Bożemu prowadzeniu, postanowiłam wytyczyć bezpieczną drogę do domu. Opracowania naukowe, które czytałam, wiele mówiły o tym, co poszło nie tak w relacjach opartych na przywiązaniu, oraz co należałoby zmienić, ale ani słowa o tym, jak tego dokonać. Zatem razem z moją grupą badawczą złożoną ze studentów i kolegów po fachu zaczęłam odkrywać, w jaki sposób teoria przywiązania wyjaśnia nasze relacje i jak za pomocą języka stylów przywiązania pozwala komunikować nasze potrzeby w relacjach. Daje nam również do dyspozycji strategie, dzięki którym nasze relacje mogą się rozwijać i kwitnąć.

Ta książka jest podsumowaniem wszystkich moich badań oraz nauk zaczerpniętych od najlepszych uczonych z dziedziny psychologii relacji i więzi, a tym samym kulminacją wszystkich moich wysiłków ukierunkowanych na pomoc innym w uniknięciu cierpienia związanego z rozpadem relacji (które było mi dobrze znane). Teoria przywiązania wyjaśnia wiele naszych zachowań i może pomóc nam zaprowadzić ład nawet w najbardziej zawikłanych relacjach. Zwiększanie samoświadomości jest pracochłonne i wymaga gotowości do zmierzenia się z własną historią. Ważne jest, byśmy pamiętali, że droga czasem prowadzi naokoło, choć z Bożą pomocą zawsze idziemy do przodu.

Ta książka pomoże ci ustalić, gdzie jesteś i gdzie chciałbyś być, oraz przedstawi ci pewne strategie pomocne w dotarciu do celu. Na polu poradnictwa nazywamy to „drogą stawania się”2, ponieważ rozumiemy, że to, czego uczymy się po drodze, jest równie ważne jak cel i rezultat.

Wszystko, o czym tu piszę, zostało osadzone na fundamencie wielu lat badań połączonych z klasyczną teorią przywiązania3, współczesną teorią przywiązania4, więzią z Bogiem oraz niezmienną prawdą słowa Bożego. Mam nadzieję, że ta książka, niczym kubek ciepłego kakao w chłodny dzień lub pocieszająca nuta wejściówki z programu Mister Roger’s Neighborhood 5, okaże się wdzięcznym towarzyszem na drodze lepszego poznawania siebie samego i jak najlepszego wykorzystania twojego wzorca przywiązania, byś mógł, drogi czytelniku, doświadczać wiele miłości w bliskiej relacji romantycznej. Zatem nalej sobie kubek ulubionego napoju i zanurz się w lekturę.

ROZDZIAŁ 1Czym są style funkcjonowania w bliskich relacjach?

Jak dobrze ci idzie w tej grze zwanej budowaniem więzi? Przyjaciele, rodzice, małżonek, dzieci… Wydaje się, że niektórzy czują się w relacjach jak ryby w wodzie, podczas gdy cała reszta stara się – z różnym skutkiem – podtrzymać przyzwoite kontakty z innymi.

Jak by to wyglądało, gdyby można było przewidzieć – z ponad siedemdziesięcioprocentową skutecznością – czy twoje dzieci (jeśli je masz) będą zmierzać w stronę bezpiecznych relacji, zapętlać się we własne emocje lub stronić od bliskości?6 A co by było, gdybyśmy potrafili oszacować, czy ty i osoba, z którą aktualnie się spotykasz, będziecie umacniać łączącą was więź, czy raczej stopniowo oddalać się od siebie?7 A gdybyś miał świadomość, że możesz mieć tendencję do nieintencjonalnego sabotowania związku, w którym chciałbyś wytrwać? A może po prostu chciałbyś wiedzieć, jak poprawić jakość relacji romantycznej, w której aktualnie trwasz?

Gdybyś mógł posiąść tę wiedzę, czy byłbyś skłonny wypełnić kwestionariusz, który pomógłby ci znaleźć odpowiedź na postawione wyżej pytania, oferując przy tym solidną dawkę wiedzy naukowej oraz mapę, za pomocą której odnajdziesz się w świecie relacji? Jeśli twoja odpowiedź brzmi „tak”, mam dla ciebie dobrą wiadomość. Psychologia więzi ma nam wiele do zaoferowania w kwestii wzorców budowanych przez nas relacji oraz sposobu, w jaki nawiązujemy kontakt z innymi. Odpowiada między innymi na pytania:

• dlaczego w relacjach funkcjonujemy według pewnego stałego wzorca;

• dlaczego szukamy lub unikamy więzi;

• w jaki sposób przyswojone przez nas wzorce przywiązania oraz nasze osobiste historie skłaniają nas do szukania głębokich relacji, odpychania innych lub robienia w relacjach bałaganu;

• dlaczego pewne relacje są niezwykle dramatyczne, podczas gdy inne wydają się funkcjonować bez zakłóceń;

• w jaki sposób nasza osobista narracja dotycząca przeszłych relacji wpływa na to, jak odbieramy aktualne związki.

Psychologia relacji ujawnia, że ludzie budują swoje relacje romantyczne w oparciu o pewien wzorzec, którego mogą nie zauważać, o ile nie nabędą świadomości jego istnienia. Jednak udowodniono już, że jeśli będziemy praktykować pewne zachowania, możemy przewidzieć ze skutecznością sięgającą dziewięćdziesięciu jeden procent, czy nasz związek będzie mocny jak cedry Libanu, czy raczej z góry skazany na niepowodzenie.

Jednym z najważniejszych wskaźników pozwalających przewidzieć powodzenie danej relacji jest styl funkcjonowania w relacji, zwłaszcza kierunek i wzorce, do jakich powielania dany styl nas skłania. W dalszej części książki będziemy omawiać, w jaki sposób możemy zoptymalizować nasz styl funkcjonowania w relacjach, by działał na naszą korzyść, prowadząc nas ku relacji, o jakiej zawsze marzyliśmy. Pomówimy o tym, jak rozpoznać nasz styl bycia w relacji (rozdz. 3), jakie ma on wyjątkowe cechy (rozdz. 4–7) oraz w jakie pułapki możemy wpaść, wiążąc się z ludźmi o różnych stylach (rozdz. 8). W ostatnim rozdziale znajdziesz prezentację pewnych obiecujących konfiguracji z potencjalnymi partnerami oraz wskazówki, jak zoptymalizować swój styl funkcjonowania w relacji przez jasne wyrażanie swoich potrzeb oraz prezentowanie najlepszej wersji siebie.

1 Jeśli nie zaznaczono inaczej, wszystkie cytaty biblijne podano za: Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu. Biblia Tysiąclecia, wyd. 5, Poznań 2005 [przyp. red.].

2 „Postanowiliśmy posłużyć się metaforą podróży z powodu progresywnej natury drogi stawania się. Ta myśl zrodziła się w chwili, gdy odkryliśmy, że szkolący się terapeuci i doradcy proszą o konkretne zadania, które powinni realizować w poradnictwie. My jednak wierzymy, że właściwym podejściem nie jest droga «wykonywania poradnictwa», ale raczej «stawania się» doradcą/terapeutą. Głównym celem stawania się jest zrozumienie, iż dążymy do tego, by wszystko było częścią procesu rozwijania zdrowszych i lepiej przystosowanych, odpornych ludzkich żyć”. R.J. Silvey, G.A. Sibcy, A. Knight Kuhnley, The Journey of Becoming, w: R. Hawkins i in., Research-Based Counselling Skills. The Art and Science of Therapeutic Empathy, Dubuque 2018, s. 39.

3 Należy pamiętać, że teoria przywiązania czerpie z szerokiego wachlarza dziedzin naukowych, w tym psychoanalizy, etiologii, psychologii poznawczej oraz psychologii rozwojowej.

4 Zob. J. Cassidy, Emotion Regulation. Influences of Attachment Relationships, „Monographs for the Society of Research in Child Development” 1994, nr 2/3 (59), s. 228–249; D.J. Siegel, Toward an Interpersonal Neurobiology of the Developing Mind. Attachment Relationships, „Mindsight”, and „Neutral Integration”, „Infant Mental Health Journal” 2001, nr 1/2 (22), s. 67–94; M.H. van IJzendoorn, Adult Attachment Representations, Parental Responsiveness, and Infant Attachment. A Meta-Analysis on the Predictive Validity of the Adult Attachment Interview, „Psychological Bulletin” 1995, nr 3 (117), s. 387–403.

5 Program skierowany do dzieci emitowany w Stanach Zjednoczonych w latach 1968–2001. Jego gospodarzem był Fred Rogers, znany swoim widzom jako Pan Rogers [przyp. tłum.].

6 Zob. M.H. van IJzendoorn, Adult Attachment Representations, dz. cyt., s. 395–397.

7 Zob. E. Ayenew, The Effect of Adult Attachment Style on Couples Relationship Satisfaction, „The International Journal of Indian Psychology” 2006, nr 2 (3), s. 50. Tendencja do zwracania się w stronę partnera w relacji [czyli bezpieczny styl przywiązania] jest podstawą zaufania, bliskości emocjonalnej i satysfakcjonującego pożycia; na ten temat zob. J.M. Gottman, N. Silver, Siedem zasad udanego małżeństwa, tłum. D. Olejnik, Kraków 2024.