Tytuł dostępny bezpłatnie w ofercie wypożyczalni Depozytu Bibliotecznego.
[PK]
Chciałbym, żebyś dzięki tej książce nie tylko szedł, ale i biegł, a nawet fruwał. Żebyś stał się artystą uczenia się. Żebyś błyszczał, święcił rewelacyjne sukcesy, nie kując i nie ryjąc po nocach, tylko mając więcej czasu na wiele innych wartościowych rzeczy w życiu. I żeby tylko twoją tajemnicą zostało, jak niewiele wysiłku w to włożyłeś... W książce tej namawiam do uczenia się inaczej. Chciałbym
[opis okładkowy]
Książka dostępna w katalogu bibliotecznym na zasadach dozwolonego użytku bibliotecznego.
Tylko dla zweryfikowanych posiadaczy kart bibliotecznych.
Książka dostępna w zasobach:
Biblioteka Publiczna m. st. Warszawy w Dzielnicy Żoliborz
Miejska Biblioteka Publiczna im. Adama Próchnika w Piotrkowie Trybunalskim
Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:
Liczba stron: 510
Rok wydania: 2004
Odsłuch ebooka (TTS) dostepny w abonamencie „ebooki+audiobooki bez limitu” w aplikacjach Legimi na:
Biblioteka Żoliborz Wypożyczalnia nr 13
Dar od czytelnika
1000 słówek w 1000 minut Sukces w szkole i na uczelni £
'«V.1 >, '
Nowoczesne metody pamięciowe Rozwijanie inteligencji językowej
li'.'; i mml u
Im więcij pamiętasz, tym więcej zapamiętujesz, im więAj wiesz, tym wiecej możesz się nauczyć; im tworzysz, tym bardziej twórczy się stajesz.
W ko\swwencji mamy kolejny paradoks cywilizacji: im widnej możliwości wykorzystujemy,
tym wifcc^j możliwości powstaje.
Zakładki numeryczne (patrz str. 176)
34. MuR . ■ 35. MóL V 36. zMiJa 37. MaK '^38. MeWa Ma Pa '■4§jĘoSa 4l\jRaDio 42, ReN . 43. R'aMa
60. JaZ 6'TLYeTi óz^leżyNa
u 63. JaMa / A
64.W/J >f ,65. JeWń j|
'66. A 1
U4 4.
JasieK
JaWa
YuPpi
KoS
KoT
KuNa
KaMień
KuR
KoaLa
KiJ
KuK
KaWa
KaPeć
WóZ
WaTa
WiNo
WyMię
WóR
WaL
Wij
WeK
WarzyWa
WiePrz
PieS
BuT
PioN
PuMa
BaR
BaL
BoJa
PqK
PaW
PaPa
DZeuS
- Jak się dostać ds J Ih jrmonii, panie kierowco?
IBIE
4
Wszystkim, którzy czują, ze radosne uczenie się może być najwspanialszą przygodą w życiu.
trening interaktywny
Ruszaj!
Pierwsze kroki dadzą ci potrzebny rozpęd, ale...
:o:
Na iglicy Pałacu Kultury siedzi grubas...
K
Tysiąc słów w tysiąc minut
KAU Radość uczenia się
m
A teraz biegnij! Biegnij!
czytania
trening interaktywny
• 1000 słówek w 1000 minut
• Sukces w szkole i na uczelni
• Nowoczesne metody pamięciowe
• Rozwijanie inteligencji językowej
Redakcja: Anna Kotynia-Kosmynka
Opracowanie tekstu i redakcja techniczna: Dariusz Rossowski
Projekt i wykonacie okładki, układ typograficzny, ilustracje: Andrzej Laszak,
Konsultacja graficzna okładki: Marek Herbik
Piktogramy: Agnieszka Marzęta
Mapy myśli: Marek Szurawski
Fotografie: Jacek Kaszyk, Piotr Zatoń
Konsultacja edytorska: Anna Rogala
Druk: Rzeszowskie Zakłady Graficzne S.A.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Żadna część tej publikacji nie może być powielana ani rozpowszechniana za pomocą urządzeń elektronicznych, mechanicznych, kopiujących, nagrywających i innych, bez uprzedniego wyrażenia zgody przez właściciela praw.
© Copyright Marek Szurawski 2004
ISBN 83-7229-078-4 Wydanie 1, Łódź 2004
Wydawnictwo „Ravi"
90-353 Łódź, ul.J. Kilińskiego 169 tel (0-42) 676-49-69, fax (0-42) 676-49-79 e-mail: [email protected] www: http://www.ravi.com.pl
Dystrybucja: Grupa A5 sp. z o. o.
90-353 Łódź, ul.J. Kilińskiego 169, tel/fax (0-42) 676-49-29 e-mail: [email protected]
Spis treści
Słowo od autora.......................................................
Wprowadzenie ........................................................
Jak korzystać z tej książki ............................................
I. Gdzie jesteś teraz, co już masz i co możesz ze sobą zabrać ...
I. 1 Ogólny test pamięci (I).............................................
I. 2 Co ci naprawdę przyda?.........................................
A. Mapy myśli .....................................................
B. Relaks dobry na wszystko .........................................
I.3. Dlaczego iść poboczem, skoro można asfaltem? ...................
II Najpierw nauczmy się chodzić .....................................
II. 1. Odkrywamy główne prawa funkcjonowania naszej pamięci...........
II. 2. Mity, nawyki i co z nimi zrobić ....................................
II. 3. Etapy zapamiętywania............................................
II. 4. Terminologia i rodzaje pamięci....................................
II. 5. Mechanizmy zapamiętywania......................................
II. 6. Dlaczego zapominamy?............................................
II. 7. Najciekawsze aspekty współczesnych metod pamięciowych ...........
III. Więcej o fundamentach............................................
III. 1. Znaczenie i zrozumiałość, czyli „czy to ma sens?"...................
III. 2. Organizacja i porządkowanie, czyli „czy da się to zobaczyć w całości?"
III. 3. Znaczenie powiązań, czyli „co mi to przypomina?"..................
III. 4. Rola kontekstu, czyli: „gdzie wtedy byłem?"........................
III. 5. Zainteresowanie, czyli „co mi to da?"..............................
III. 6. Sprzężenie zwrotne, czyli, jak ci idzie?"............................
III. 7. Polecenie bezpośrednie..........................................
IV. W tym szaleństwie jest metoda...................................
IV. 1. Budowa „żywego obrazu" i posługiwanie się nim ....................
IV. 2. Pomówmy o mózgu ..............................................
IV. 3. Jak odblokowywać i pobudzać prawą półkulę mózgu ................
IV. 4. Testy na inteligencję drugiej generacji ............................
Serdecznie dziękuję:
Prof. Stefanowi Kwiatkowskiemu za cenne sugestie co do strony tytułowej tej książki.
Dr Bożenie Józefowicz za umożliwienie mi prezentacji wiedzy na temat nowoczesnego uczenia się INACZEJ przed najbardziej wymagającym audytorium.
Dr Alicji Gałązce, Renacie Gut, Ryszardowi Gąsierkiewiczowi i Tadeuszowi Bu-zarewiczowi za stawianie mi kolejnych wyzwań na tym polu.
Jędrzejowi Cytawie, mojemu najzdolniejszemu uczniowi, rekordziście świata w zapamiętywaniu liczby binarnej (2002 r.), za doprowadzenie do perfekcji przekazanych mu kiedyś wiedzy i umiejętności.
Słuchaczom i uczestnikom obozów, seminarium i szkoleń, którzy swoim zainteresowaniem i entuzjazmem przekonywali mnie, że robię coś przydatnego innym.
Wydawnictwu Ravi za niezmierzoną cierpliwość i wyrozumiałość, z jaką traktowało kolejne opóźnienia w oddaniu rękopisu tej książki.
Wszystkim autorom, trenerom i specjalistom w dziedzinie sztuki uczenia się,
których myśli żyją we mnie jako własne, oraz wszystkim, którzy rozumiejąc, że pisanie czegokolwiek jest nieustannym borykaniem się z wątpliwościami i chęcią rezygnacji, wspierali mnie swoją wiarą i zaufaniem.
Słowo od autora
Chciałbym ci powiedzieć, dlaczego i po co napisałem tę książkę. Kilka lat temu, w czasie jednego z rejsów na „Zawiszy Czarnym" na Baleary, odwiedzałem najważniejsze wyspy tego archipelagu. Zauważyłem, że na największej, Majorce, oprócz urzędowego hiszpańskiego, mieszkańcy posługują się również odrębnym, zupełnie innym językiem balearskim, osadzonym głęboko w kulturze i spuściź-nie historycznej tych wysp. Ku mojemu zdumieniu kilkadziesiąt mil dalej na wschód, na najmniejszej Minorce, zamieszkanej przez zaledwie kilkanaście tysięcy ludzi, słyszałem język minorkański, różniący się i od hiszpańskiego, i od sąsiedniego „majorkańskiego"; wykształcił się on w tej enklawie równie dawno, i pobrzmiewa w nim wiele naleciałości z języka starofrancuskiego i włoskiego (przy okazji ciekawostka: największe miasto Minorki, Majon, to drugi co do wielkości, po Pearl Harbor, naturalny port na świecie, a mieszkańcy miasta ofiarowali Europie wspaniały prezent kulinarny - w dobie napoleońskiej w mieście Majon zaczęto wytwarzać majonez).
Zadziwiające. Mimo trendów ku globalizacji i uniformizacji naszego życia, świat wykazuje równie mocne (i coraz mocniejsze) tendencje dywersyfikujące; ludzie szukają odrębności, choćby najmniejszych, i podkreślają je, są z nich dumni, więcej, upatrują w nich swą przewagę i pole do skutecznych działań rynkowych; chcą na tym zarabiać. Odwiedź nas - mówią - u nas zobaczysz, doświadczysz, kupisz to, czego nie znajdziesz u sąsiadów. Jesteśmy jedyni i niepowtarzalni... Jesteśmy INNI.
Dlaczego o tym piszę? Dlatego, że mimo podobieństw w ramach gatunku, każdy człowiek z racji unikalnej kombinacji genów różni się od pozostałych, i to pod wieloma względami. Uświadamiamy sobie to coraz wyraźniej i właśnie te różnice - choćby najmniejsze - będą mieć w najbliższej przyszłości kolosalne znaczenie dla każdego jednostkowego losu. Nadchodzący świat będzie światem podkreślania różnic.
A jaki jest dzisiaj? Przede wszystkim mamy do czynienia z lawiną zmian. Dzisiejszy świat modyfikuje się tak szybko, że niekiedy wiedza sprzed roku przestaje już być aktualna. Rok temu na przykład mówiło się, że jeśli przyjąć całą wiedzę ludzkości, zgromadzoną do 1990 roku, za jednostkę, to w 2000 roku było jej już dwa razy więcej, a w 2010 będzie cztery razy więcej. Dzisiaj mówi się, że dostępna wiedza podwaja się co 2-3 lata! Tak duże i tak szybko zachodzące zmia-
abisalny - denny, dotyczący głębin oceanu
Świat nie jest piłką footbolową, świat się podbija głową, głową, głową! Antoni Słonimski ny wywołują u wielu ludzi poczucie niepewności, nawet zagrożenia. Wydaje się, że żyjemy na wulkanie. Albin Toffler nazwał ten stan „szokiem przyszłości" -nie wiemy, dokąd nas te zmiany doprowadzą i czy damy sobie z nimi radę.
Co więcej, jesteśmy świadkami niesłychanego postępu technologicznego. Właściwie to on jest powodem owego niebywałego przyrostu zmian, tej lawiny nowych informacji. Odkrycia w jednej dziedzinie, rozchodząc się przez sieć niemal natychmiast, powodują zmiany w dziedzinach nawet bardzo od siebie odległych.
Wreszcie, nasz świat jest konkurencyjny. Chcąc nie chcąc, ciągle musimy wykazywać swoją przydatność, walczyć o pozycję, udowadniać, że w tym, co robimy, jesteśmy lepsi, niezbędni.
Nasz „polski" świat stoi jeszcze przed koniecznością sprostania wyzwaniom narzuconym przez Unię Europejską. W zakresie edukacji obliguje ona, abyśmy byli społeczeństwem wiedzy, społeczeństwem stale rozwijającym się, abyśmy znali języki obce i swobodnie posługiwali się komputerem. Są to zadania, którym musimy podołać, jeśli oprócz spełnienia rygorów formalnych interesuje nas perspektywa zasmakowania innej, wyższej jakości życia. Po prostu warto to zrobić. Jest jednak pytanie: jak? Szybko i skutecznie, bo zaległości na tym polu mamy, łagodnie mówiąc, spore.
Po minionej epoce społeczeństwa przemysłowego, w której edukacja miała umożliwić obywatelom zdobycie umiejętności czytania, pisania, liczenia i wysławiania się, żyjemy dzisiaj w społeczeństwie informacyjnym, w którym zakres potrzebnych i wymaganych umiejętności jest o wiele większy. W tym społeczeństwie liczy się dokonywanie samooceny, praca w zespole, myślenie systemowe, obsługa komputera i korzystanie z intemetu. Trzeba prowadzić samodzielne badania, efektywnie czytać, pisać i notować oraz właściwie zarządzać czasem. Trzeba znać i wykorzystywać zasady logiki, sprawnie i twórczo myśleć, korzystać z systemów mentorskich, aby promować odkrytą wcześniej pełnię własnej oryginalności, nawiązywać wartościowe związki międzyludzkie i działać z entuzjazmem, skutecznie komunikując się z innymi. Nic, tylko się zabić. Chyba że...
Zostawiając na chwilę możliwości i sposoby realizacji tych celów, nie trzeba dogłębnej analizy, aby stwierdzić, że u podstaw wszystkich potencjalnych działań w tym kierunku leżą jakość i szybkość uczenia się. Tak, w dzisiejszym lawinowo zmieniającym się i konkurencyjnym świecie jedyne źródło przewagi to szybsze uczenie się, szybsze dostosowanie się do zmian, szybsze dotarcie do wiedzy, szybsze jej opanowanie i wykorzystanie.
Od czego to zależy? Od lepszego wykorzystaniu mózgu, naszego „osobistego biokomputera", który najpierw myśli - to jego główna funkcja, a zaraz po-
ablucja - obmycie, polewanie
Jaki język - taki naród! Tadeusz Boy-Żeleński tem zapamiętuje, uczy się. I wystarczy być na tym polu tylko odrobinę lepszym, podkreślić i uwypuklić nawet tę małą różnicę, aby tę przewagę zyskać.
Żeby odnieść sukces, nie trzeba być najlepszym. Wystarczy być trochę lepszym.
Nadchodzący świat to konkurencja, rywalizacja mózgów. Zmieni to zdecydowanie nasze życie. Za kilkanaście lat - pisze profesor Riffkin z Uniwersytetu Yale - zniknie pojęcie tanich rąk do pracy, bo postęp technologiczny wygeneruje niedrogie, powszechnie dostępne roboty. Nie przebijemy się już rękami.
0 naszej obecności na przyszłym rynku pracy zadecydują krótkie, ale intensywne i twórcze wysiłki MÓZGU, który będzie się uczył. Praca będzie uczeniem się. Od różnicy w jakości pracy mózgu na tym polu będą zależały: nasze zatrudnienie, satysfakcja zawodowa, a także jakość życia, realizacja marzeń, ambicji
1 indywidualnych potrzeb - krótko mówiąc, nasz los oraz los całej Planety. I trzeba będzie na tym polu biec, aby zaledwie stać w miejscu (o czym wiedziała Alicja z Krainy Czarów), a dobrze machać nogami, żeby wysunąć się choć odrobinę do przodu.
Chciałbym, żebyś dzięki tej książce nie tylko szedł, ale i biegł, a nawet fruwał. Żebyś przestał być wyrobnikiem, rzemieślnikiem (chociaż i tacy są potrzebni), a stał się artystą, mistrzem uczenia się, Uczniem Doskonałym. Żebyś błyszczał, święcił rewelacyjne sukcesy, nie kując i nie ryjąc po nocach, oszczędzając czas na wiele innych wartościowych rzeczy w życiu. Żebyś dzięki lepszemu uczeniu się rósł i odkrywał wszystkie tajemnice pełnego, udanego życia i stawał się innym człowiekiem. I żeby tylko twoją tajemnicą zostało, jak niewiele wysiłku w to włożyłeś...
Zdradzę ci pierwszy sekret, o którym wie na razie tylko twoja podświadomość. Możesz to zrobić! Ten program jest dla ciebie. Już jesteś mistrzem, tylko o tym zapomniałeś. Każdy z nas przychodzi na świat jako myśląca i czująca perfekcyjna maszyna do uczenia się, w dodatku radosnego i skutecznego. Wszyscy od niemowlęctwa przepadamy za uczeniem się! Ty też. I nie ma znaczenia, gdzie się urodziłeś, z jakiej rodziny pochodzisz, jakich miałeś znajomych i przyjaciół. Bez względu na to, jak bardzo zablokowały cię szkoła, rodzina czy koledzy, jak układały się twoje losy i jakie przeszkody znajdziesz na tej drodze - jesteś su-peruczniem!
Odkrywanie i poszerzanie swych możliwości na tym polu to fascynująca sprawa. Oznacza bowiem, że przez coraz bardziej świadome, lepsze uczenie się i rozglądanie po świecie rośniesz, rozwijasz się i osiągasz kolejne cele, zgodne z własną misją i przeznaczeniem, wiedziesz bogatsze i pełniejsze życie. To działa jak
abnegat - flejtuch, niechluj, brudas
Kto jest poeta, ten nie żyje długo. Zygmunt Krasiński najwspanialszy narkotyk, a skala rodzących się przy tym uczuć i emocji przebija wszelkie używki i jest przygodą wartą każdych pieniędzy. Z radością chcę ci w tym towarzyszyć.
Ponieważ w życiu nie ma przypadków, to skoro czytasz te słowa, prawdopodobnie podjąłeś już decyzję. Jesteś gotowy do drogi. Skąd to wiem? Gdyż kto „skreślił" sam siebie, nie wierzy w swoje możliwości, nie ma żadnych ambicji i wybrał (tak, podkreślam: wybrał) bycie Panem-Byle-Jakim czy Panią-Byle-Ja-ką, nie wziąłby tej książki do ręki. Jeszcze nie.
Pisałem ją, bo miałem dosyć hasła „kariera zera", dosyć miernoty, przeciętności, populizmu. Również w szkole i wszędzie, gdzie się uczysz. Wiem, że możesz być wielki, najlepszy, na miarę wszystkich swoich możliwości, że jesteś światu potrzebny, jak każdy, i masz wszystko, co konieczne, by ruszyć w tę drogę.
Powodzenia!
Q. B. F. F. F. S.
Marek Szurawski styczeń 2004
abolicja - nakaz niewszczynania albo umorzenia postępowania karnego wobec określonych kategorii przestępstw
Zielono mam w głowie i fiołki w niej kwitną. Kazimierz Wierzyński
Wprowadzenie
Możesz pracować ciężko albo mądrze. Z głową albo jak wół...
Pytanie, czy warto mieć lepszą pamięć, jest dzisiaj retoryczne. Dobra pamięć oznacza przecież oszczędność czasu, którego mamy ciągle za mało, większe zaufanie u innych, przekładające się na większą efektywność naszego współdziałania z otoczeniem, a również, co chyba ważniejsze, większe zaufanie do siebie samego. A to wpływa na większy spokój, luz i optymizm, wewnętrzny uśmiech, wyższą samoocenę i pewność siebie, ba!, nawet na skuteczniejszą kontrolę świadomości. Wierzę, że ucząc się, stajemy się w pełni i naprawdę ludźmi.
W książce tej namawiam do uczenia się inaczej; chciałbym, abyś świadomie porzucił mechaniczne uczenie się (czyt. kucie), a zaczął zapamiętywać z wyobraźnią, z wykorzystaniem całego potencjału mózgu i żeby ci się tego chciało. Żebyś uczył się wedle własnych strategii, pobudzając przy okazji całą daną ci inteligencję, z twórczym myśleniem włącznie. Wokół tej idei przewodniej obracają się wszystkie wywody w tej w książce, tego dotyczą wszystkie wątki, ćwiczenia, zadania i komentarze.
Związek sprawnej, wyćwiczonej pamięci z jakością twórczego myślenia, podwyższeniem poziomu inteligencji, z sukcesami na rynku i z jakością naszego życia jest większy, niż ci się wydaje.
Książka ta jest podsumowaniem mojej dotychczasowej działalności jako wykładowcy na seminariach i szkoleniach oraz dziesiątkach kursów, obozów i prezentacji na temat treningu pamięci i rozwoju zdolności poznawczych, jakie miałem okazję przeprowadzić w ostatnich dziesięciu latach. Jest też świadectwem mojej życiowej pasji oraz przyczynkiem do realizacji prywatnej idei: aby za 15 lat Polska była krajem ludzi najszybciej uczących się w Europie, i to w szkołach, będących wzorem dla świata.
Książka ma pokazać dwie rzeczy: że można uczyć się z radością i rewelacyjnie skutecznie oraz że Ty to też potrafisz. Nie ukrywam jednak, że jest to poważne wyzwanie. Poprzeczka jest zawieszona wysoko, nawet bardzo. Ale masz wszystkie możliwości, aby osiągnąć dowolnie wybrany cel. Nie urodziłeś się, aby pełzać. Nie urodziłeś się „kiepski". To ty właśnie możesz napisać najlepszą książ-
abominacja - wstręt, odraza
Co do twojej głowy, bratku, chyba chirurg co poradzi, jak tę zdejmie, inną wsadzi.
Aleksander Fredro
kę, namalować najwspanialszy obraz w historii, wznieść architektoniczne dzieło na miarę stul-ia. Możesz być wybitny.
Kto nie powinien czytać tej książki
Jeśli uważasz, że nie warto się uczyć, dążyć do prawdziwie własnych celów; jeśli idziesz za tłumem i wybrałeś życie dla weekendów; jeśli nie interesuje cię albo nie wierzysz w potrzebę własnego rozwoju - nie kupuj tej książki. Stracisz tylko pieniądze i czas.
Jeśli uważasz, że cię nie stać, nie potrafisz, że nie dorównasz najlepszym i sam siebie „skreśliłeś" lub pozwoliłeś „skreślić" się innym - nie kupuj tej książki. Tylko cię zdenerwuje.
Jeśli za jedyny sposób na radzenie sobie w życiu uważasz siłę i bezwzględność lub plany na swoją przyszłość wypełniasz wizją małego cwaniactwa - nie kupuj tej książki. Zdołuje cię światem innych możliwości, w które w dodatku nie wierzysz.
Pocieszająca wiadomość. Ktoś został. Ty.
Oczywiście potrzebujesz do tego kilku rzeczy, ale tylko kilku. Potrzebujesz własnej, precyzyjnej wizji, opanowania koniecznych umiejętności i wiedzy, doładowania się energią do działania, ukierunkowania uczuć i myśli oraz odrobiny intuicji i entuzjazmu. A na to stać każdego.
Powiesz: faktycznie, bułka z masłem. Da się zrobić. A jednak nie do końca i na tym polega to wyzwanie. Największa trudność tkwi w tym, że aby sięgnąć ambitnych celów, trzeba wielokrotnie przełamywać samego siebie, pokazywać nie tylko siłę, ale i MOC, po prostu charakter, a z tym bywa różnie. To dlatego tak wielu rezygnuje. Przeszkodą możesz być ty sam. Żeby uczyć się inaczej, musisz stać się INNYM człowiekiem i przede wszystkim tego chcieć.
Boże, spraw, aby mi się tak chciało, jak mi się nie chce!!
To bardzo ważne. Na świecie zawsze byli i będą durnie, miernoty, nieudacznicy, ludzie źli i podli, ale też ludzie mądrzy, wielcy, którzy sięgając wyżyn odnoszą prawdziwe sukcesy w wybranych dziedzinach. Będą ci upadli - „obciążenie dla podatników" - oraz ci, którzy popychają świat do przodu. Taki jest rys dziejów. Będą też źli i dobrzy uczniowie. Zdradzę ci jednak kolejną tajemnicę: po pierwsze, każdy jest potrzebny (nawet ten menel na Dworcu Centralnym), ale, co o wiele ważniejsze, to, gdzie ty się znajdziesz, do jakiej grupy wejdziesz, zależy tylko od ciebie, jest sprawą twojego wyboru.
A ten masz zawsze.
I tak sobie myślę, że bez względu na wynik zawsze warto skoczyć.
abrazja - niszczące działanie fal i przypływu na brzeg
Zaufanie się zdobywa, zaufanych można kupić. Wiesław Czermak-Nowina
Jak korzystać z tej książki
Aby przyspieszyć rozumienie, absorbowanie i utrwalanie nowych treści (niekiedy już w trakcie czytania), zwróć uwagę na różnorodność form przekazu i ćwiczeń, co podkreśla struktura każdego rozdziału, narzucająca kolejność i sposób czytania, zgodnie z powtarzającymi się instrukcjami. I tak:
1. Na początku zawsze zrelaksuj się, wykonując „gimnastykę mózgu", konkretne ćwiczenia fizyczne, ruchy i pozycje ciała, które pobudzają umysł. Jest to doskonałe przygotowanie się do nauki. Wybrałem i rekomenduję trzy ćwiczenia (podaję za: Carla Hannaford, Zmyślne mchy. Podstawy kinezjologii edukacyjnej, 1998). Wybierz jedno z nich i poświęć na nie 1,5-2 min. Opis znajdziesz na str. 42.
2. Następnie wprowadź się w stan OLS (Optimal Leaming State) - przyjemny stan optymalnego uczenia się. Będąc w nim, dobrze jest zwizualizować najbliższe cele uczenia się, tu i teraz. Będzie to dodatkowe wsparcie dla psychiki, zaproszenie podświadomości do współpracy. O OLS piszę dokładniej na str. 40.
3. Dalej rozgrzej umysł specjalnie dobranymi ćwiczeniami, pobudzającymi koncentrację, wyobraźnię, lewą i prawą półkulę mózgu oraz ich synergię. Uwaga: nie musisz ich wykonywać do końca; nic się nie stanie, jeśli nie podasz ostatecznego rozwiązania. Ważne, żebyś zajął tym mózg przez 2-3 minuty. Udało się? - Świetnie! Nie udało się? - Sięgnij do odpowiedzi, żeby zaspokoić ciekawość. W przyszłości podobne ćwiczenia możesz układać sobie sam.
4. Wprowadź się dodatkowo w dobry nastrój i wybuchnij śmiechem. Już samo to brzmi śmiesznie, ale jest potrzebne. Po prostu „odśmiej" najbliższy czas. Śmiech to jedno z najlepszych ćwiczeń relaksujących. Śmiej się całym sobą. Ma ci się trząść brzuch, a przepona pracować na najwyższych obrotach. Powiesz, że w tej chwili wcale ci nie jest wesoło? Więc zmuś się do uśmiechu, a za ciałem podąży i umysł. Niemożliwe? Spróbuj teraz. Unieś głowę wysoko, wyprostuj plecy, podnieś ręce i ryknij śmiechem! Dodatkowo znajdź jakiś powód do śmiechu, rzeczywisty albo wyimaginowany. Zawsze znajdziesz. Tak to brzmi: every cloud has a silver lining... Poza wszystkim znajdywanie do-
abstrahować - pomijać coś, nie uwzględniać
Giną dobre prawdy w braku dobrej obrony. Wacław Berent
brych albo humorystycznych stron (każdej) sytuacji lub problemu to jedna z największy..'! umiejętności w sztuce życia i wartą ją ćwiczyć.
5. Ucz się przy muzyce. O tym, w jaki sposób i jaka muzyka pomaga w trakcie i po zakończeniu nauki (czyli jak działają „koncert aktywny" i „pasywny") oraz jak ją sobie skompilować - czytaj na str. 46^8.
6. Jeśli chcesz dobrze utrwalić i powtórzyć najważniejsze wątki, wnioski i przemyślenia tej książki, wykorzystuj w tym celu mapy myśli, podsumowujące treść każdego rozdziału. Żadna z nich nie jest kompletna. To pole do popisu dla ciebie. Możesz (i powinieneś) sam je dokończyć - i zawsze twórczo je uzupełnić i poszerzyć, nabierając przy okazji wprawy w posługiwaniu się tą formą notowania.
7. Pod koniec każdego rozdziału znajdziesz specjalny program ćwiczeń pod ogólną nazwą ImagoLab. Przywiązuj do niego dużą wagę, na tyle dużą, że jeśli nie starczy ci czasu, aby ćwiczenia te wykonać zaraz po danym programie pamięciowym, zrób to w innym czasie, ale zrób koniecznie. Program ten obejmuje:
Gimnazjon Wyobraźni. Znajdziesz tu ważne ćwiczenia, dzięki którym przekonasz się, jak łatwo zapamiętuje się różne informacje, zamieniając je najpierw na obraz (lub ich serię) oraz budując „żywe" skojarzenia.
Podróże w głąb siebie. Kto wie, może uznasz je za najważniejszą rzecz w całej książce (szczerze mówiąc, w tej intencji je pisałem). Pozornie są odległe od głównej tematyki. Mają cię zachęcić do najważniejszej rzeczy na świecie: poznania siebie. Nie twierdzę, że wybrałem do tego celu środki najlepsze. Chciałem jednak, abyś w pewien ustalony, uporządkowany sposób zastanowił się nad sobą, abyś zrozumiał znaczenie i konsekwencję własnej oryginalności i przejął kontrolę nad własnym losem. Mimo że Podróże... są „nadobowiązkowe", nie zwlekaj z wyjazdem. Jeśli ci się spieszy (zależy ci tylko na poprawie pamięci i efektów uczenia się), możesz je oczywiście odłożyć, ale nie na zbyt długo. Przypomnę: błyskotliwe uczenie się INACZEJ wymaga, abyś sam stał się INNYM człowiekiem, a poznanie siebie jest jedyną właściwą ku temu drogą. Przy okazji wymusisz również bezcenną rzecz w dzisiejszym zabieganym świecie: czas dla siebie i słuchanie własnego głosu w odrobinie ciszy i samotności.
Wyrusz i wróć z „Podróży w głąb siebie".
Książkę najlepiej czytaj po kolei, rozdział po rozdziale, gdyż jest tak ułożona, abyś stopniowo i z jak najlepszym skutkiem opanowywał coraz większą
wiedzę i stosowne umiejętności. Jeśli jednak spieszy ci się, a tematyka cało-
absurd - nonsens, bzdura, niedorzeczność
Człowiek jest najgłębiej uzależniony od swego odbicia w duszy drugiego człowieka,
chociażby ta dusza była kretyniczna. Witold Gombrowicz ści nie jest ci całkowicie obca i interesuje cię przede wszystkim praktyka -czytaj rozdziały IV-X.
Bez względu jaki sposób wybierzesz, czytaj codziennie, najlepiej o stałych porach i w tym samym miejscu, rytmie i nastroju. Wykorzystaj siłę rytuału, jakim są ćwiczenia i zadania przed lekturą każdego rozdziału i zaraz po nim. Nie rób zbyt długich przerw. Czytaj w swoim tempie, ale byłoby dobrze, abyś przeczytał książkę w całości i wykonał wszystkie ćwiczenia (z wyjątkiem DPPW) w ciągu maksymalnie dwóch miesięcy.
Symbole i skróty
ŁMS - łańcuchowa metoda skojarzeń
- zakładkowa metoda zapamiętywania
- technika słów zastępczych
- mapy myśli
- stan czujnej relaksacji (Relaxed Concentration)
- stan optymalnego uczenia się (Optimal Learning State)
- długotrwały plan pracy własnej
Pobudź koncentrację
nie na czas
piktogramy i oznaczenia
0':
Gimnastyka mózgu ImagoLab
Informacje biograficzne Internet
Teksty na szarym tle w górnym rogu strony - przykłady pamięci doskonałej
Przerwy
Jeśli uczysz się (czytasz) dłużej niż 45 minut, rób 5-10-minutowe przerwy. Wypełniaj je ruchem lub relaksem specjalnym, szczególnie rekomenduję żonglowanie, zabawę ze skakanką i łagodne ćwiczenia rozluźniające (szczegóły str. 302-306). Nie jest to oczywiście bezwzględnie konieczne, równie dobrze
afirmacja - potwierdzenie, zgoda, uznanie, aprobata
Ehej!... dałbym ja Szwabom, żebym tak nie miał sklepu. Bolesław Prus możesz pochodzić po pokoju, pozmywać naczynia, popatrzeć na drzewa lub chmury za oknrm, nakarmić ptaki lub pobawić się drewnianymi klockami. Chodzi o to, aby mózg mógł się na dłuższą chwilę wyłączyć, „pobujać w obłokach" i aby podświadomość zrobiła swoje. Przed wznowieniem nauki wykonaj dowolne ćwiczenie przywracające koncentrację (np. „sowa" lub podobne, patrz aneksy, str. 319). Natomiast jeśli czujesz się naprawdę zmęczony i nadmierny ruch cię nie pociąga, posiedź przez dłuższą chwilę w pozycji „szczęśliwego dorożkarza" (opis str. 41).
Po CO GUZIKI
Możesz coś jeszcze mieć z tej książki. Guzik.
I może to być najbardziej znaczący guzik w twoim życiu. Wręczysz go sobie sam, ale dopiero po przeczytaniu całej książki i przerobieniu wszystkich ćwiczeń, zadań, sprawdzianów i testów. Wszystkich. Jeśli ci się uda, zrobisz coś naprawdę imponującego: „weźmiesz" tę diablo wysoką poprzeczkę, skoczysz „wyżej nerek", a więc przejdziesz drogę, na której będziesz musiał walczyć i wygrać sam ze sobą; pokazać, że masz cierpliwość, jesteś wytrwały, konsekwentny i wewnętrznie zdyscyplinowany. W wielu wypadkach będziesz nawet musiał zmienić przekonania i odejść od złych nawyków. Ale wyjdziesz na gościa z charakterem. To naprawdę jest warte guzika. Tego ostatniego.
Żeby łatwiej śledzić postępy, za każdy „przerobiony" od początku do końca rozdział nawlecz na nitkę jeden mały kolorowy guzik. Miej to na widoku, a kiedy zbierzesz wszystkie, za rozdziały od I do XII, daj sobie ten najważniejszy, wyraźnie większy i specjalnego, najlepiej złotego koloru.
Całość opraw w ramki i postaw na honorowym miejscu.
Przyznaję, że to dość śmieszny, żeby nie powiedzieć banalny, system motywacji, ale wiem, że działa. A po wtóre, nie narzucam tego rozwiązania. Każde inne też będzie dobre. Zwłaszcza własne.
Dodatkowe uwagi na temat ćwiczeń
Wszystkie ćwiczenia mają pokazać, że możesz uczyć się już w trakcie czytania, i to w systemie „raz a dobrze", wiele z nich odblokowuje więc i pobudza wyobraźnię, ale w większości będą to przykłady pracy mojej wyobraźni. Tylko przykłady, z których możesz, lecz nie musisz korzystać. Traktuj je przede wszystkim jako ilustracje omawianych metod pamięciowych i sposób wyjaśnienia funkcji wyobraźni w procesach zapamiętywania. W przyszłości najlepsze będą skojarzenia własne.
agelasta - człowiek bez poczucia humoru
W tekstach na szarym tle w rogu niektórych stron znajdziesz opisy wybranych wyczynów pamięciowych ludzi zwykłych i ludzi wybitnych, wielkich i całkiem przeciętnych (wraz z przypisami i komentarzami oraz notki bograficzne opatrzone specjalnym piktogramem). Z tą miniencyklopedią możesz zrobić trzy rzeczy: (1) potraktować jako ciekawostkę, (2) pominąć albo (3) wrócić do niej po skończeniu książki i zapamiętać wszystkie informacje (łącznie z danymi biograficznymi), zastanawiając się, jak ty mógłbyś powtórzyć wszystkie te wyczyny. Jest to bardzo dobre dodatkowe ćwiczenie pamięci. Sprawdzenie, jak zapamiętałeś, ułatwią ci testy w rozdziale XIII i w internecie.
U dołu każdej strony znajdziesz również wybrane cytaty z literatury polskiej, czasem aforyzmy i powiedzenia, słowa obcego pochodzenia oraz (począwszy od str. 224) jedno ze stu podstawowych słów z języka ukraińskiego. Jest to dodatkowe zadanie specjalne, dzięki któremu będziesz ćwiczył wykorzystywanie podstawowych mechanizmów zapamiętywania i własnych strategii uczenia się (jak zawsze zaważy zasada „widzieć i kojarzyć"). By w maksymalnym stopniu ułatwić sobie to zadanie, zajmij się tym po przeczytaniu rozdziałów IV, VIII i IX. Interesujące sprawdziany, jak wszystko zapamiętałeś, znajdziesz w rozdziale XII i w internecie.
Uwaga: słowa obcego pochodzenia są uszeregowane alfabetycznie, mogą więc posłużyć ci jako podręczny minisłownik wyrazów obcych.
Wszystkie ćwiczenia dadzą ci okazje do popełniania błędów. Wykorzystuj to. A więc sprawdzaj, co i ile już potrafisz, znajduj błędy, poprawiaj je, a potem eliminuj w kolejnych zadaniach. I... rośnij!
Bardzo rekomenduję ćwiczenia w grupie. Siła takiej nauki może być większa, podobnie jak zabawa i przyjemność, a efekty o wiele lepsze niż wysiłek indywidualny. Jeśli tylko możesz, ćwicz przynajmniej z jednym partnerem.
Specjalna platforma internetowa dla czytelników umożliwi wymianę doświadczeń, uwag i pomysłów na przyszłość, pozwoli na odpowiedzi na pytania i wyjaśnianie wątpliwości oraz da możliwość poszerzenia tematyki o nowe, ciekawe wątki. Znajdziesz tam również rozmaite sprawdziany i testy dodatkowe. Już teraz polecam Internetowy Klub Mnemoniki Stosowanej, będący forum dyskusyjnym na temat konkretnych problemów i zadań pamięciowych z różnych dziedzin oraz sposobów ich rozwiązywania. Program ćwiczeń i zadań specjalnych pozwoli naj-ambitniejszym sprawdzić własne umiejętności pod kątem przygotowań do udziału w Memoriadach i Otwartych Mistrzostwach Polski w Zapamiętywaniu. Polecam również specjalną płytę CD Pamięć - trening interaktywny z zestawem ćwiczeń dodatkowych i komentarzami uzupełniającymi, ułatwiającymi lekturę tej książki. Szczegóły na www.homo21.com.pl. No i poczekaj na jej drugą część.
agrement-wstępna zgoda państwa na osobę przedstawiciela dyplomatycznego innego państwa możesz pochodzić po pokoju, pozmywać naczynia, popatrzeć na drzewa lub chmury za oknem, nakarmić ptaki lub pobawić się drewnianymi klockami. Chodzi o to, aby mózg mógł się na dłuższą chwilę wyłączyć, „pobujać w obłokach" i aby podświadomość zrobiła swoje. Przed wznowieniem nauki wykonaj dowolne ćwiczenie przywracające koncentrację (np. „sowa" lub podobne, patrz aneksy, str. 319). Natomiast jeśli czujesz się naprawdę zmęczony i nadmierny ruch cię nie pociąga, posiedź przez dłuższą chwilę w pozycji „szczęśliwego dorożkarza" (opis str. 41).
Po CO GUZIKI
Możesz coś jeszcze mieć z tej książki. Guzik.
I może to być najbardziej znaczący guzik w twoim życiu. Wręczysz go sobie sam, ale dopiero po przeczytaniu całej książki i przerobieniu wszystkich ćwiczeń, zadań, sprawdzianów i testów. Wszystkich. Jeśli ci się uda, zrobisz coś naprawdę imponującego: „weźmiesz" tę diablo wysoką poprzeczkę, skoczysz „wyżej nerek", a więc przejdziesz drogę, na której będziesz musiał walczyć i wygrać sam ze sobą; pokazać, że masz cierpliwość, jesteś wytrwały, konsekwentny i wewnętrznie zdyscyplinowany. W wielu wypadkach będziesz nawet musiał zmienić przekonania i odejść od złych nawyków. Ale wyjdziesz na gościa z charakterem. To naprawdę jest warte guzika. Tego ostatniego.
Żeby łatwiej śledzić postępy, za każdy „przerobiony" od początku do końca rozdział nawlecz na nitkę jeden mały kolorowy guzik. Miej to na widoku, a kiedy zbierzesz wszystkie, za rozdziały od I do XII, daj sobie ten najważniejszy, wyraźnie większy i specjalnego, najlepiej złotego koloru.
Całość opraw w ramki i postaw na honorowym miejscu.
Przyznaję, że to dość śmieszny, żeby nie powiedzieć banalny, system motywacji, ale wiem, że działa. A po wtóre, nie narzucam tego rozwiązania. Każde inne też będzie dobre. Zwłaszcza własne.
Dodatkowe uwagi na temat ćwiczeń
Wszystkie ćwiczenia mają pokazać, że możesz uczyć się już w trakcie czytania, i to w systemie „raz a dobrze", wiele z nich odblokowuje więc i pobudza wyobraźnię, ale w większości będą to przykłady pracy mojej wyobraźni. Tylko przykłady, z których możesz, lecz nie musisz korzystać. Traktuj je przede wszystkim jako ilustracje omawianych metod pamięciowych i sposób wyjaśnienia funkcji wyobraźni w procesach zapamiętywania. W przyszłości najlepsze będą skojarzenia własne.
agelasta - człowiek bez poczucia humoru
W tekstach na szarym tle w rogu niektórych stron znajdziesz opisy wybranych wyczynów pamięciowych ludzi zwykłych i ludzi wybitnych, wielkich i całkiem przeciętnych (wraz z przypisami i komentarzami oraz notki bograficzne opatrzone specjalnym piktogramem). Z tą miniencyklopedią możesz zrobić trzy rzeczy: (1) potraktować jako ciekawostkę, (2) pominąć albo (3) wrócić do niej po skończeniu książki i zapamiętać wszystkie informacje (łącznie z danymi biograficznymi), zastanawiając się, jak ty mógłbyś powtórzyć wszystkie te wyczyny. Jest to bardzo dobre dodatkowe ćwiczenie pamięci. Sprawdzenie, jak zapamiętałeś, ułatwią ci testy w rozdziale XIII i w internecie.
U dołu każdej strony znajdziesz również wybrane cytaty z literatury polskiej, czasem aforyzmy i powiedzenia, słowa obcego pochodzenia oraz (począwszy od str. 224) jedno ze stu podstawowych słów z języka ukraińskiego. Jest to dodatkowe zadanie specjalne, dzięki któremu będziesz ćwiczył wykorzystywanie podstawowych mechanizmów zapamiętywania i własnych strategii uczenia się (jak zawsze zaważy zasada „widzieć i kojarzyć"). By w maksymalnym stopniu ułatwić sobie to zadanie, zajmij się tym po przeczytaniu rozdziałów IV, VIII i IX. Interesujące sprawdziany, jak wszystko zapamiętałeś, znajdziesz w rozdziale XII i w internecie.
Uwaga: słowa obcego pochodzenia są uszeregowane alfabetycznie, mogą więc posłużyć ci jako podręczny minisłownik wyrazów obcych.
Wszystkie ćwiczenia dadzą ci okazje do popełniania błędów. Wykorzystuj to. A więc sprawdzaj, co i ile już potrafisz, znajduj błędy, poprawiaj je, a potem eliminuj w kolejnych zadaniach. I... rośnij!
Bardzo rekomenduję ćwiczenia w grupie. Siła takiej nauki może być większa, podobnie jak zabawa i przyjemność, a efekty o wiele lepsze niż wysiłek indywidualny. Jeśli tylko możesz, ćwicz przynajmniej z jednym partnerem.
Specjalna platforma internetowa dla czytelników umożliwi wymianę doświadczeń, uwag i pomysłów na przyszłość, pozwoli na odpowiedzi na pytania i wyjaśnianie wątpliwości oraz da możliwość poszerzenia tematyki o nowe, ciekawe wątki. Znajdziesz tam również rozmaite sprawdziany i testy dodatkowe. Już teraz polecam Internetowy Klub Mnemoniki Stosowanej, będący forum dyskusyjnym na temat konkretnych problemów i zadań pamięciowych z różnych dziedzin oraz sposobów ich rozwiązywania. Program ćwiczeń i zadań specjalnych pozwoli naj-ambitniejszym sprawdzić własne umiejętności pod kątem przygotowań do udziału w Memoriadach i Otwartych Mistrzostwach Polski w Zapamiętywaniu. Polecam również specjalną płytę CD Pamięć - trening interaktywny z zestawem ćwiczeń dodatkowych i komentarzami uzupełniającymi, ułatwiającymi lekturę tej książki. Szczegóły na www.homo21.com.pl. No i poczekaj na jej drugą część.
agremenł- wstępna zgoda państwa na osobę przedstawiciela dyplomatycznego innego państwa
Zanim zaczniesz czytać:
Zadbaj o właściwe „zaplecze techniczne", a więc:
► Kup guziki. Wiesz, po co. Nitkę na pewno masz w domu.
► Nagraj własne CD z koncertem aktywnym i pasywnym (nie musisz od razu). W najgorszym razie korzystaj z nagrań stosownej muzyki, które już masz albo możesz pożyczyć lub kupić
► Zawsze miej pod ręką czyste kartki formatu A4, również kolorowe flamastry (co najmniej osiem kolorów).
► Kup cztery teczki (zwykłe) na wszystkie ćwiczenia z Podróży w głąb siebie. Zatytułuj je odpowiednio Kraina Marzeń, Ogród Wspomnień, Wyspy Szczęśliwe i To ja, cały Ja Kup dwie na zapas.
► Kup dwa zeszyty na uwagi własne i notowanie postępów.
► Przeczytaj fragment Środowisko sprzyjające pracy mózgu (str. 44) i zrób to, co już możesz, aby uczyć się we właściwej atmosferze i miejscu. Szczególnie ważna i potrzebna będzie zdrowa, dobra woda do picia.
Zadbaj o właściwe nastawienie, dające komfort i energię psychiczną. To bardzo ważne i wcale nietrudne. Chociaż temat ten będzie nieustannie przewijał się w książce (a ściślej, twoje nastawienie do uczenia się i własnych możliwości w miarę lektury będzie coraz bardziej pozytywne), możesz już teraz zrobić pierwszy krok na dobry początek. Otóż, pozwól sobie na marzenia. Teraz, tu. Zobacz oczami wyobraźni, jak rewelacyjnie skutecznie wchłaniasz nową wiedzę, ile masz w związku z tym wolnego czasu, jakie otrzymujesz nagrody, jakie słyszysz słowa uznania. Zobacz siebie, bezbłędnie zdającego ważne egzaminy, poczuj dumę z wszystkich osiągnięć. Zobacz, jak osiągasz najważniejsze: pełne, udane i wartościowe życie. Stwórz taką wizję i przeżyj ją.
Pracując nad pozytywnym nastawieniem do czekającej cię drogi, przeczytaj poniższe zestawienie zadań i wyzwań, którym - niekiedy ze zdumiewającą łatwością - sprostasz po przeczytaniu tej książki (możesz tę listę poszerzyć o własne „szczyty" do zdobycia): Ucząc się INACZEJ, szybciej, skuteczniej i przyjemniej, z łatwością zapomnisz o niesławnej i fatalnej w skutkach metodzie „3Z". Przekonasz się, że nauka może być zabawą, poznasz największy sekret uczenia się i uczenia innych. Wrócisz do pamięci doskonałej. Już nigdy nauka nie będzie dla ciebie ciężarem i udręką. Zobaczysz również, że na dobrej pamięci można zarobić. Zaznasz radości realizowania siebie, swoich prawdziwych celów i zadań. Doświadczysz wyższej oceny w oczach swoich i innych i wejdziesz do grona zaledwie 1 proc. ludzkości - ludzi, którzy w ponadprzeciętny sposób wykorzystują możliwości własnego mózgu. Zapamiętasz - po godzinie ćwiczeń - 15 słów i 15 przyporządkowanych im cyfr, mając tylko 5 sekund na opanowanie każdej pary. W podobny sposób zapamiętasz 64-cyfrową liczbę. Opanujesz 500 obcych słów w 500 minut. Będziesz
ahisma - w dżajnizmie, hinduizmie, buddyzmie-zasada niekrzywdzenia, niezabijania istot żywych Historia ludzkości zaczęła się od obrazków i kończy obrazkami. Ryszard Kapuściński bez trudu zapamiętywał dowcipy, układ kart czy kształtów oraz dźwięki. Błyskawicznie nauczysz się dwóch kalendarzy na pamięć. Będziesz zapamiętywał sny, nazwiska i twarze, daty i numery telefonów oraz dowolne dane liczbowe.
Dużo? Fakt, nie ukrywam. I zrobisz to!
Kartkując książkę, przeczytaj pobieżnie (żeby tylko złapać ogólny sens) wspomniane już teksty na szarych tłach. Czytaj je z myślą, że tym niezwykłym przykładom pamięci różnych ludzi na przestrzeni wieków możesz niedługo dorównać. Nie żartuję. Zobacz, co robili inni i co ty też potrafisz.
Miej świadomość, że czytanie tej książki będzie wymagało od ciebie czasu oraz pewnego wysiłku, fizycznego i intelektualnego. W życiu rzadko coś dzieje się na pstryknięcie palcami, choć dzisiaj wszyscy się spieszą, idą na skróty, oczekują natychmiastowych wyników. Szybka kasa, natychmiastowe powodzenie. Prawda jest jednak taka, że sukces, który chcesz osiągnąć w 5 minut, potem na ogół trwa tyle samo. Zawsze jest coś za coś. Młody Krasiński uczył się w domu, od ósmej do ósmej, ale w wieku 20 lat napisał Nie-Boską komedię... Zdyscyplinowanie i umiejętność czekania na nagrodę zrobią swoje. Musisz to wiedzieć. Jak i to, że efekty przyjdą same.
Obiecaj sobie, że szczególnie w okresie czytania tej książki zadbasz o dostateczną ilość ruchu, kondycję i właściwą dietę, tak aby zawsze dysponować właściwym poziomem energii fizycznej, która pozytywnie wpłynie na mentalną. Po prostu masz być zdrowy i w dobrej formie.
Wreszcie, choćbyś w tej chwili uznał to za niewiarygodnie śmieszne i absurdalne, daj rozkaz swojej pamięci i podświadomości, że wszystko, co dla ciebie okaże się ważne i pożyteczne w tej książce, zapamiętasz łatwo i na długo. Po prostu to sobie powiedz, możliwie z największą wiarą i przekonaniem.
I tak będzie.
Nie trać życia na uczenie się!
Człowiek został stworzony do lenistwa, jak najszybciej przejdź więc na system 6 x 6:
sześć miesięcy pracujemy, sześć wypoczywamy.
Cóż, skoro wydałeś już trochę pieniędzy na zakup tej książki i doczytałeś ją aż do tego miejsca (inwestując dodatkowo i czas, i wysiłek), ba! - pozwoliłeś sobie nawet na marzenia, to już chyba nie masz wyjścia, prawda? Jasne. Czas na działanie.
Action and adventure.
Po prostu odwróć stronę. Zacznij...
aide-memoire - notka dyplomatyczna przesyłana dla potwierdzenia na piśmie oświadczenia albo ustaleń ustnych
Błogosławieni, którzy w czasie gromów nie utracili równowagi ducha. Jan Kasprowicz
... przygotowania do drogi
Bo chociaż jedzenie Miodu było bardzo miłym zajęciem, była taka chwila, tuż zanim się zaczęło jeść, kiedy było przyjemniej, niż kiedy się jadło.
Kubuś Puchatek
akme - najwyższy szczyt, rozkwit, dojrzałość
Kiedy znalazłem się na dnie, usłyszałem pukanie od spodu. Stanisław Jerzy Lec
Gdzie jesteś teraz,
co już masz
i co możesz ze sobą zabrać
Twoja pamięć jest lepsza, niż sam sądzisz.
Douglas J. Herrmann
1.1. Ogólny test pamięci (I) 1.2. Co ci się jeszcze przyda? 1.3. Droga ma być przyjemna - idź po równym...
Rozdział ten przygotuje cię ostatecznie do właściwego czytania i korzystania z tej książki. Informacje w nim zawarte pozwolą ci stworzyć najwłaściwsze warunki, zewnętrzne, w których mózg - również twój - uczy się najlepiej. Niektóre z opisywanych tu działań możesz podjąć od razu, inne mają charakter długofalowy. Poznasz zasady zabaw i ćwiczeń ruchowych, poprawiających koncentrację (polecam zwłaszcza żonglowanie oraz skakankę) i dowiesz się, jak osiągać stan szczególnego odprężenia i wypoczynku, sprzyjający lepszej nauce, co w kontekście dzisiejszego zabieganego, zestresowanego i lekko ogłupiałego świata można traktować już jako swoistą sztukę życia.
Uwaga: zanim przystąpisz do lektury, zapoznaj się ze strukturą każdego rozdziału i sięgnij do procedur wchodzenia w stan OLS, patrz str. 41. Wykorzystuj je w ten sam sposób przed każdym następnym rozdziałem, zgodnie z zalecanym schematem.
Poświęć 1,5-2 minuty na „gimnastykę mózgu", wybierając jedno z trzech ćwiczeń opisanych na str. 41-44. Pamiętaj, aby je różnicować. Następnie, przyjmując pozycję „szczęśliwego dorożkarza", wejdź w OLS sprawdzonym sposobem i wykorzystaj chwilę na medytację dynamiczną oraz wizualizację celów uczenia się.
Rozruszaj umysł i pobudź koncentrację, wykonując poniższe zadania:
1. Dwóch mężczyzn patrzy do środka stalowej rury o długości 3 metrów i średnicy 2 metrów, ale siebie nie widzą. W środku nie ma żadnej przeszkody, jest dzień, obaj mają świetny wzrok i żadnej opaski na oczy. Jak to jest możliwe?
2. Jest czwarta po południu, mężczyzna wychodzi do ogrodu, świeci słońce, śpiewają ptaki. Nagle mężczyzna pada. Co się stało?
3. Oto kwadrat z wpisanym kołem o promieniu r. Jakie jest pole kwadratu?
aksjologia - teoria wartości, ogólna teoria wartościowania
Czucie i wiara silniej mówi do mnie, niż mędrca szkiełko i oko. Adam Mickiewicz
4. Poniższą historyjkę przeczytaj tylko raz.
Na pierwszym przystanku z autobusu wysiada 5 osób, wsiadają 2, na następnym dosiada 8 osób, na kolejnym wysiadają 3. Na jeszcze jednym dosiada ó osób, wysiadają 4, a na ostatnim dosiada 5. Ile było... przystanków?
5. Masz dany początek następującego ciągu: 12, 1, 1, 1,2, 1,3, 1, ......
Podaj cztery następne elementy.
Rozwiązania na str. 287.
„Odśmiej" teraz najbliższy czas. Kto powiedział, że życie ma być smutne, a uczenie się ponure? Pracując mocno przeponą przypomnij sobie jakieś radosne wydarzenie z przeszłości, w którym brałeś udział. Może to być twoje ulubione wspomnienie, jeśli chcesz. W każdym razie nie wmawiaj mi, że takich nie było...
Rzuć okiem na podsumowanie tego rozdziału (łącznie z mapą myśli), przeczytaj uważnie pytania na str. 263 i nastaw umysł na szukanie odpowiedzi w tekście. Teraz włącz swój koncert aktywny, weź jeden głęboki wdech, powiedz sobie, że zapamiętasz wszystko, co uznasz za ważne, i zacznij czytać. Nie zapomnij o piciu dobrej wody (szczególnie w czasie ćwiczeń).
1.1. Ogólny test pamięci (I)
Mówiąc pół żartem, dopiero teraz okaże się, czy rzeczywiście powinieneś kupić tę książkę, a bardziej na serio - zapraszam do ważnego testu pamięci. Ważnego z kilku powodów.
Po pierwsze, możesz być ciekawy, jak funkcjonuje twoja pamięć jeszcze przed wejściem do „czarownego ogrodu królowej Mnemozyny" i poznaniem sekretów pamięci doskonałej. Po wtóre, testy te pokazują, na co będzie cię stać po lekturze książki. Wreszcie, i to powód najważniejszy, do tych i podobnych zadań podejdziesz jeszcze nieraz w trakcie dalszej lektury, a więc będzie to bardzo dobry materiał porównawczy, miernik postępów i potrzebne sprzężenie zwrotne.
Ważna uwaga, zanim zaczniesz: pamiętaj, to nie egzamin, który ma pokazać, czy się do czegoś nadajesz, czy nie, a zwłaszcza (co nie daj Boże) czy jesteś głupi, czy mądry. Owszem, będą oceny, ale postawisz je sobie sam i nie musisz ich nikomu pokazywać, jeśli nie zechcesz. Opanuj więc nerwowy skurcz żołądka, jeśli takowy odczuwasz, i nie przejmuj się wynikami, chociaż pamiętaj, że to testy na każdą głowę, również twoją. Udowodnisz to w przyszłości.
Test ten wykonaj w jednym ciągu, po kolei i w całości. Musisz poświęcić na to około 30-40 minut, pod warunkiem że masz w miarę spokojną głowę i spokojne, nie skrępowane miejsce.
alienacja - wyobcowanie
W słowach tylko chęć widzimy, w działaniu potęgę. Adam Mickiewicz
Tak więc przygotuj sobie kilka kartek czystego papieru, zatytułuj pierwszą „Ogólny test pamięci (I) wpisz dzisiejszą datę, a nawet godzinę, i czytaj dalej.
1. Jak zapamiętujesz słowa?_
Zapamiętaj w ciągu 75 sekund kolejność następujących słów:
firanka, paznokieć, mleko, flamaster, szkło powiększające, piłka, papier, zapalniczka, moneta, kamera, warkocz, chmura, plaża, telefon, pies
Zasłoń teraz powyższą listę albo, nie patrząc do książki, zapisz na osobnej kartce zapamiętane słowa. Masz na to 1 minutę.
Teraz sprawdź i postaw sobie 1 punkt za każde słowo zapisane we właściwej kolejności od początku aż do pierwszego błędu. Maksymalna liczba punktów w tym ćwiczeniu wynosi 15.
Punkty za zadanie 1............... Drugie podejście..............
2. Jak zapamiętujesz relacje słowa-liczby?_
Zapamiętaj poniższe pary informacji (kolejność nie ma znaczenia). Przeznacz na to 100 sekund:
4
- 'gły
19
- aspiryna
16
- jezioro
9
- łóżko
6
- masło
10
- lampa
15
- niebo
1 1
- tramwaj
12
- dworzec
3
- czekolada
13
- kapelusz
14
- ręka
18
- śmietnik
20
- papier toaletowy
1
- Barbie
8
- statek
17
- kołnierz
5
- coca-cola
2
- wanna
7
- kino
Na osobnej kartce papieru zapisz teraz w kolumnie liczby od 1 do 20 i uzupełnij odpowiednimi słowami. Masz na to około 1,5 minuty. Za każdą poprawnie zapisaną parę daj sobie 1 punkt.
Punkty za zadanie 2...............Drugie podejście..............
ambiwalencja - dwojakość, dwuwartościowość uczuć Odpowiednie dać rzeczy słowo. Cyprian Kamil Norwid
3 . Jak zapamiętujesz liczby wielocyfrowe?_
Zapamiętaj poniższą liczbę w 80 sekund. 25358994006470580140152425184274
W ciągu 1,5 minuty odtwórz teraz tę liczbę z pamięci, sprawdź z oryginałem i postaw sobie 1 punkt za każdą dobrze zapamiętaną cyfrę aż do pierwszego błędu. Maksymalna liczba punktów wynosi 32.
Punkty za zadanie 3............... Drugie podejście..............
4. Jak zapamiętujesz obce słowa?_
Skup uwagę przez 60 sekund na poniższych słowach i zapamiętaj je wraz z ich znaczeniem:
arrabal (hiszp) - przedmieście domestykacja - udomowienie
molting (ang.) - linienie bolsa (port.) - torebka
aslasłron - galion (ozdobna singhakom (wietn.) - sierpień
figura dziobowa na statku)
Zanim sprawdzisz, przejdź do następnych zadań.
5- Jak zapamiętujesz ludzi?_
Poniżej znajdziesz fotografie dziewięciu osób wraz z ich nazwiskami. Zapamiętaj je wszystkie w ciągu 2,5 minuty. Wbrew pozorom to najtrudniejsze zadanie, dlatego czasu jest więcej. Po zapamiętaniu znajdziesz te same zdjęcia na str. 320, ułożone w innej kolejności. W czasie nie dłuższym niż 1,5 minuty podpisz je właściwymi nazwiskami. Uwaga: podpisuj delikatnie ołówkiem, a po sprawdzianie zetrzyj i zachowaj do kolejnej próby, kiedy przeczytasz rozdział X.
W
Po sprawdzeniu z oryginałem postaw sobie po 2 punkty za każdą dobrze zapisaną parę twarz-nazwisko (oczywiście nazwisko nie może być przekręcone). Maksymalna liczba punktów wynosi 18.
Punkty za zadanie 5............... Drugie podejście..............
amorficzny - bezpostaciowy
Ha! Zawsze się uczy człowiek uczy; do zawarcia powiek. Aleksander Fredro
6- Jak zapamiętujesz wiersze?
W ciągu 40 sekund zapamiętaj czterowiersz Jacka Londona:
Oto wstaję do pracy, modlę się w pokorze:
„Spraw, abym się nie lenił, dobry Panie Boże,
A jeśli przed nocą zemrzeć mi wypadnie,
Spraw, abym zostawił robotę skończoną przykładnie".
Zanim sprawdzisz, przejdź do następnych zadań.
7. Jak zapamiętujesz teksty prozą?_
W ciągu 1,5 min zapamiętaj dosłownie poniższą definicję społeczeństwa (w ujęciu ekonomisty):
Społeczeństwo jest to zbiorowość ludzka, która dzięki określonym właściwościom i strukturom pozwala w sposób świadomy, celowy i zorganizowany zaspokajać ludzkie potrzeby materialne i duchowe.
Zanim sprawdzisz, przejdź do następnych zadań.
anachoreta - pustelnik, eremita
Przeszłość - to jest dziś, tylko cokolwiek dalej. Cyprian Kamil Norwid
Przez 10 sekund przypatrz się poniższemu rysunkowi, po czym odtwórz go z pamięci na osobnej kartce papieru. Rysuj nie dłużej niż pół minuty. Porównaj z oryginałem i oceń swoją „pamięć fotograficzną" wedle następujących kryteriów:
1 punkt, jeśli narysowałeś czworokąt.
1 punkt, jeśli narysowałeś trapez równoramienny.
1 punkt, jeśli narysowałeś strzałkę.
1 punkt, jeśli strzałka jest podobna do pierwotnej, zwłaszcza
pod względem proporcji długości do szerokości. 1 punkt, jeśli strzałka biegnie przez środek trapezu i prostopadle do podstawy.
1 punkt, jeśli lewy koniec strzałki leży w połowie wysokości trapezu.
Maksymalna liczba punktów wynosi ó.
Punkty za zadanie 8............... Drugie podejście..............
8. Jak zapamiętujesz kształty (formy)?
9- Jak zapamiętujesz dźwięki? (zadanie dodatkowe)
Do zapamiętania masz 16 dźwięków w podanej kolejności. Jeśli jakiś dźwięk nie będzie dla ciebie dostatecznie czytelny i zrozumiały, zapisz, co ci się z nim najbardziej kojarzy.
Po wysłuchaniu zadania odtwórz całość z pamięci w ciągu 1,5 minuty, porównaj z listą oryginalną na str. 287 i postaw sobie 1 punkt za każdy dobrze zapamiętany dźwięk aż do pierwszego błędu. Maksymalna liczba punktów wynosi 16.
Punkty za zadanie 9............... Drugie podejście..............
Dokończ teraz poniższe zadania:
a) Jak brzmi czterowiersz Londona? Zapisz go na osobnej kartce (masz na to 40 sekund), porównaj z oryginałem i postaw sobie 8 punktów za bezbłędne odtworzenie. Jeśli w jakimś wersie pojawił się błąd (błędy), odejmij sobie 2 punkty. Minimalna liczba punktów: 0
Punkty za zadanie 6............... Drugie podejście..............
b) Sprawdź, jak zapamiętałeś pełną, dosłowną definicję społeczeństwa. Zapisz ją na osobnej kartce (masz na to 1 minutę), porównaj z oryginałem i postaw sobie 18 punktów za bezbłędne odtworzenie. Za każdy błąd (błędne słowo lub brak słowa) odejmij sobie 3 punkty. Przy sześciu lub więcej błędach - punktacja 0.
Punkty za zadanie 7............... Drugie podejście..............
c) Podaj słowa oryginalne do podanych niżej znaczeń: Masz na to 1 minutę.
torebka (port.) - sierpień (wietn.) -
galion - przedmieście (hiszp.)
udomowienie - linienie (ang.) -
Porównaj z oryginalną listą i postaw sobie 2 punkty za każde właściwe słowo. Maksymalna liczba punktów wynosi 12.
Punkty za zadanie 4............... Drugie podejście..............
Podlicz teraz wszystkie punkty i zapisz je tu:............
Miejsce na punktację z drugiego podejścia: ..................
Dla twojej informacji: maksymalna liczba punktów wynosi 129 (145 z zadaniem 9).
W porządku. Powtórzę raz jeszcze; wynikami się nie przejmuj. Powiem nawet: jeśli wypadłeś słabo, ciesz się! Tym większa i milsza będzie niespodzianka, kiedy doczytasz tę książkę sumiennie do końca. Niewiele trzeba, aby swojej pamięci pomóc, a wyniki są zadziwiające...
1 .2. Co Cl SIĘ NAPRAWDĘ PRZYDA?
A. Mapy myśli
Mapy myśli są już na tyle dobrze znane, że nie zamierzam zawracać ci głowy nadmiernymi szczegółami. Poniższy tekst potraktuj raczej jako porządkowanie wiedzy na ten temat, z bliższym omówieniem jednego wątku, który uważam za bardzo ważny, a który w literaturze przedmiotu nie był do tej pory dokładniej przedstawiony. Mam na myśli tworzenie właściwych słów-kluczy.1
Chociaż - w co uwierz na razie na słowo - można mieć cały wykład czy przebieg narady w głowie, i to „na zawsze", bez notowania czegokolwiek, nawet jednego słowa, notowanie, generalnie ujmując, bardzo się przydaje. Dobre notatki ułatwiają porządkowanie wiedzy i skuteczne powtórki, dają też przekonanie - choć nierzadko złudne - że skoro mamy coś zapisane, to powinniśmy też to pamiętać. Złudne, bo jeśli notatki są złe, pamięci na pewno nie pomogą. I to jest klucz do całej sprawy. Notatki powinny być dobre. Niestety, ciągle jeszcze posługujemy się narzuconym przez szkołę sposobem notowania za dużo (nawet o 90 proc.!), w złym trybie i w powodującym strukturalny bałagan pośpiechu. W rezultacie tracimy czas i energię, ograniczamy własny potencjał i masowo produkujemy notatki, które nie na wiele się przydają.
Stary, tradycyjny sposób notowania tak naprawdę tworzy i utrwala bariery, ograniczające sprawność uczenia się i twórcze myślenie. A można inaczej.
Krótka historia mind-mappingu
Mózg przechowuje informacje, korzystając ze schematów i skojarzeń, i w dużej mierze w podobny sposób odtwarza te informacje.
Jeśli spojrzeć na proces notowania pod kątem możliwości mózgu, można powiedzieć, że
a) albo zapisujemy słowa (oraz dane liczbowe) szczegółowo i w logicznym następstwie, zachowując chronologiczny ciąg, porządek linearny (linijka pod linijką) i jednobarwność notatki (zwykle kolor czarny lub niebieski),
b) albo, w myśl idei, że „jeden obraz jest wart tysiąca słów", możemy wykorzystać rysunek, ideogram, schemat, ujmujący (połączeniem koloru, rytmu, kształtu i przestrzeni) syntetyczną i kreatywną pracę wyobraźni. Piszę „możemy", gdyż nie wierząc we własne umiejętności rysunkowe, robimy to bardzo rzadko.
W pierwszym przypadku zatrudniamy tylko lewą półkulę mózgu, w drugim prawą. W jednym i drugim notatka będzie zubożona, niepełna: albo nudna, z nadmiarem słów i szczegółów, albo zbyt nieczytelna i zrozumiała tylko dla twórcy (a i to nie zawsze). Dobrych kilkanaście lat temu Tony Buzan stworzył system, który nie ma mankamentów żadnej z wyżej opisanych metod, natomiast łączy plusy obu. Wykorzystuje wszystkie zasoby inteligencji, pobudza cały potencjał intelektualny, a co najważniejsze, przyspiesza rozumienie, zapamiętywanie i utrwalanie nowych informacji. Stworzony przez niego mind-mapping, mówiąc najprościej, to wielowymiarowa fotografia obrazów myśli na dany temat.
Główne zasady tworzenia map myśli
1. Notuj zawsze na czystej kartce papieru formatu co najmniej A4, ułożonej poziomo. Peryferyjna szerokość widzenia oka jest większa w poziomie niż w pionie. Biała kartka zachęca do nieskrępowanego żadnym wzorem wypełniania pustej przestrzeni. Tak naprawdę im większy format, tym lepiej.
2. Temat mapy zaznaczaj na środku kartki, najlepiej symbolem (w ostateczności skrótem literowym) co najmniej trzykolorowym i „trójwymiarowym". Niczym go nie ograniczaj. Obraz mówi więcej niż słowa i wytwarza więcej skojarzeń; jeśli
anekumena - niezamieszkane obszary świata
Kto po nasze głowy przyjdzie, ten i swoją przyniesie. Zagłoba w dodatku jest kolorowy i przestrzenny, łamie monotonię zapisu, a więc zaciekawia i ułatwia zapamiętanie.
3. Od środka mapy prowadź linie jak gałęzie drzewa (nachylone nie więcej niż pod kątem 45°), zmniejszając ich grubość w miarę oddalania się od centrum. Każda linia powinna stykać się ze swoim punktem wyjścia. Pionowe lub bliskie pionu prowadzenie linii zmuszałoby do obracania mapy podczas czytania, a to byłoby stratą czasu. Różnicowanie grubości sprzyja zrozumieniu hierarchii i stopnia ważności myśli, ulogicznia mapę. Łączenie linii podkreśla „kojarzeniowy", asocjacyjny charakter procesu myślenia; każda myśl zawsze wypływa z jakiejś poprzedniej i rodzi następną.
4. Linie podpisuj słowami-kluczami, jedno na każdej linii, nad i wzdłuż całej jej długości. Pisz literami drukowanymi, różnicując ich wielkość i grubość w zależności od oddalenia od centrum. Każde słowo wywołuje strumień skojarzeń. Słowo pojedyncze daje większą swobodę myślenia. Sugerowany sposób podpisywania linii zwiększa przejrzystość i zrozumiałość notatki, ułatwia i przyspiesza twórcze kojarzenie i przypominanie. Zróżnicowanie wielkości liter dodatkowo ulogicznia całość (por. punkt 3.).
5. Własne akcenty i oznaczenia. Im bardziej „osobista" jest mapa, tym lepiej. Wszelkie własne rysunki, piktogramy, strzałki, symbole, podkreślenia i liczby pobudzają pamięć, pomagają mózgowi znaleźć, zrozumieć i zapamiętać znaczące (czyt. logiczne) związki i relacje między różnymi częściami mapy. Podkreślaj własnymi piktogramami dynamikę skojarzeń i zawarte w nich pozytywne emocje.
Pierwszą wykonywaną mapę myśli traktuj jako materiał roboczy. Nie musisz rysować ładnie.
Przede wszystkim dbaj o swobodę i szybkość myślenia, po prostu wyłapuj i zaznaczaj najważniejsze myśli i skojarzenia. Przede wszystkim bądź twórczy. Pozwalaj sobie nawet na notowanie głupich myśli. Ocenisz je potem, przy drugiej mapie. Wtedy będzie też czas na porządkowanie, ulogicznianie i dbałość o elementy estetyczne, dodatkowy kolor, rytm i przestrzeń. Każda następna mapa zawsze jest lepsza, ładniejsza, bardziej klarowna i bardziej pobudzająca twój cały potencjał intelektualny.
Szczególnie dbaj o kolor. Staraj się każdą gałąź i przynależne jej linie i słowa-klucze rysować/pisać innym kolorem, zaznaczając wyraźne granice między nimi. Kolor, podobnie jak kształty przestrzenne, bardzo pobudza pamięć. Różnicowanie koloru wspiera zapamiętanie logiki związków między poszczególnymi strumieniami myśli. Tę samą rolę spełnia oddzielenie głównych gałęzi wyraźnymi granicami, rysowanych tym samym kolorem co one.
anepigraf - działo sztuki bez tytułu
Trzech rzeczy potrzebuje moja odwaga, a to: jeść dobrze, pić dobrze i wyspać się. Zagłoba
6. Zostawiaj/dodawaj wolne linie. Szczególnie przy twórczym myśleniu, kiedy zaczyna brakować ci pomysłów, dołączaj wolne linie do już istniejących i podpisanych. Natura nie lubi próżni; umysł automatycznie będzie dążył do wypełnienia wolnej przestrzeni. Zostawiaj mapę myśli otwartą. Dodawaj gałąź „ROŻNE" do zaznaczania pomysłów (myśli), nie dających się od razu sklasyfikować.
7. Numeruj główne linie. Dzięki temu uporządkujesz kolejność głównych wątków, co może się bardzo przydać, jeśli na podstawie mapy masz wygłosić przemówienie albo napisać artykuł. Numerowanie dodatkowo integruje, scala mapę.
Mózg pracuje w sposób koncepcyjny, integrujący i międzypołączeniowy.
Mapy myśli w pełni uwzględniają ten mechanizm, dzięki czemu możemy notować zgodnie z naturą mózgu. To dlatego są one tak skuteczne.
Myślisz koncepcyjnie - dlatego do mapy myśli wprowadzasz kluczowe słowa, a nie zamknięte stwierdzenia.
Myślisz w sposób integrujący - notując wszystko na jednej kartce papieru, masz zawsze wgląd w całość notatki. Problem, zadanie, dowolną treść widzisz holistycznie.
Myślisz „międzypołączeniowo" - na „całościowej", jednokartkowej mapie myśli możesz łatwo znaleźć i zaznaczyć interesujące, twórcze związki między pozornie odległymi koncepcjami (myślami).
Mapy myśli:
► ułatwiają rozumienie, zapamiętywanie i utrwalanie nowych informacji,
► ułatwiają koncentrację uwagi na odbiorze nowych informacji, gdyż notowanie zabiera mniej czasu,
► pobudzają twórcze myślenie, gdyż każda myśl ma nieskrępowane możliwości rozwoju,
► pobudzają cały potencjał intelektualny i stymulują synergię półkul mózgu,
► porządkują myśli własne i cudze oraz pozwalają na wnikliwą ich analizę.
Słowo-klucz - czym jest i jak działa?
Żeby zrozumieć, jak działa słowo-klucz, wypada przez chwilę przypomnieć najważniejsze wnioski wynikające z rozważań nad naturą samych słów. Wszystkie słowa, którymi się posługujmy, charakteryzuje wielopłaszczyznowość oraz zdolność do wywoływania skojarzeń. Pod tym względem można je podzielić na słowa kreatywane i słowa-przypominacze, które różnią się pojemnością charakteru i skutkiem działania.
angelologia - nauka o aniołach
Przypominacze to słowa (zdania), które zawierają w sobie szeroki zakres konkretnych informacji i wyzwalają je wszystkie ze zdumiewającą dokładnością, kiedy tylko to słowo (zdanie) zobaczysz lub usłyszysz. Są to zwykle silne, „kierunkowo ewokujące" rzeczowniki i czasowniki, połączone z kluczowymi przymiotnikami i przysłówkami. Natomiast słowa kreatywne, szczególnie mocno pobudzając wyobraźnię, łatwo zapadają w pamięć, mają jednak o wiele większą pojemność niż słowa-przypominacze, nie wywołują więc konkretnych obrazów i skojarzeń. Porównaj słowo-przypominacz (myśli ukierunkowane) „dom" i słowo kreatywne (myśli nim wywołane rozejdą się w wielu kierunkach) „dziwoląg".
Mówiąc inaczej, słowo-klucz to jednowyrazowy, obrazowy kondensat ważnej do zapamiętania myśli (praktycznie każdej rozbudowanej informacji), który wyzwala ją precyzyjnie i szczegółowo w ąuasisystemie hasło-odzew.
To dobra nazwa, ten klucz. Klucz coś otwiera, słowo-klucz też. Otwiera dostęp do wyzwalanych nim wszystkich najważniejszych szczegółów, składających się na całość dłuższej, rozbudowanej informacji. Wywołuje z pamięci konkretne obrazy i wyobrażenia.
Mózg zapamiętuje słowa-klucze
Dlaczego słowo-klucz ma tak niezwykłe właściwości? Dlatego, że tworzymy je w inny sposób. Otóż inaczej koncentrując uwagę w trakcie czytania lub słuchania, zaczynasz pełniej rozumieć nowe informacje, wnikliwiej je oceniać i kojarzyć, nadawać im własny sens i porządek, twórczo wykorzystując przy tym wyobraźnię. A to znaczy: angażując się osobiście. Takie czytanie (słuchanie) jest możliwe tylko przy pobudzonej świadomości pierwotnej (patrz str. 78), dzięki czemu zaczyna pracować również pamięć podświadoma, dodatkowo wspierająca wysiłek intelektu. Słowa-klucze musisz budować samemu - tylko wtedy zadziałają najlepiej.
Czy jest trudne? I tak, i nie. Nie - bo znajdywanie słów-kluczy jest zgodne z podstawowym mechanizmem myślenia. Tak - bo ten mechanizm mamy zablokowany przez własną niewiedzę i zaniedbania oraz kulejący system edukacji, który powinien pobudzać wszystkie rodzaje inteligencji, łącznie z kreatywną (a na ogół nie pobudza).
Zobacz sam, jak poradzisz sobie ze znajdywaniem słów-kluczy dla poniższych fragmentów. Zadanie rozszerz o dodanie do słowa podstawowego jednego lub dwóch „kluczy" pobocznych, łączących się z pierwszym, ewentualnie uzupełnionych o wyraziste przymiotniki lub przysłówki. Porównaj swoje „klucze" z moimi (str. 287). Wróć do swoich (moich) pomysłów za parę tygodni lub później i sprawdź, czy przywołują zadowalająco szczegółowo pierwotną treść (patrz również Tony Buzan, Rusz głową, rozdział 6.).
animozja - niechęć, uraza
6. Zostawiaj/dodawaj wolne linie. Szczególnie przy twórczym myśleniu, kiedy zaczyna brakować ci pomysłów, dołączaj wolne linie do już istniejących i podpisanych. Natura nie lubi próżni; umysł automatycznie będzie dążył do wypełnienia wolnej przestrzeni. Zostawiaj mapę myśli otwartą. Dodawaj gałąź „RÓŻNE" do zaznaczania pomysłów (myśli), nie dających się od razu sklasyfikować.
7. Numeruj główne linie. Dzięki temu uporządkujesz kolejność głównych wątków, co może się bardzo przydać, jeśli na podstawie mapy masz wygłosić przemówienie albo napisać artykuł. Numerowanie dodatkowo integruje, scala mapę.
Mózg pracuje w sposób koncepcyjny, integrujący i międzypołączeniowy.
Mapy myśli w pełni uwzględniają ten mechanizm, dzięki czemu możemy notować zgodnie z naturą mózgu. To dlatego są one tak skuteczne.
Myślisz koncepcyjnie - dlatego do mapy myśli wprowadzasz kluczowe słowa, a nie zamknięte stwierdzenia.
Myślisz w sposób integrujący - notując wszystko na jednej kartce papieru, masz zawsze wgląd w całość notatki. Problem, zadanie, dowolną treść widzisz holistycznie.
Myślisz „międzypołączeniowo" - na „całościowej", jednokartkowej mapie myśli możesz łatwo znaleźć i zaznaczyć interesujące, twórcze związki między pozornie odległymi koncepcjami (myślami).
Mapy myśli:
► ułatwiają rozumienie, zapamiętywanie i utrwalanie nowych informacji,
► ułatwiają koncentrację uwagi na odbiorze nowych informacji, gdyż notowanie zabiera mniej czasu,
► pobudzają twórcze myślenie, gdyż każda myśl ma nieskrępowane możliwości rozwoju,
► pobudzają cały potencjał intelektualny i stymulują synergię półkul mózgu,
► porządkują myśli własne i cudze oraz pozwalają na wnikliwą ich analizę.
Słowo-klucz - czym jest i jak działa?
Żeby zrozumieć, jak działa słowo-klucz, wypada przez chwilę przypomnieć najważniejsze wnioski wynikające z rozważań nad naturą samych słów. Wszystkie słowa, którymi się posługujmy, charakteryzuje wielopłaszczyznowość oraz zdolność do wywoływania skojarzeń. Pod tym względem można je podzielić na słowa kreatywane i słowa-przypominacze, które różnią się pojemnością charakteru i skutkiem działania.
angelologia - nauka o aniołach
Przypominacze to słowa (zdania), które zawierają w sobie szeroki zakres konkretnych informacji i wyzwalają je wszystkie ze zdumiewającą dokładnością, kiedy tylko to słowo (zdanie) zobaczysz lub usłyszysz. Są to zwykle silne, „kierunkowo ewokujące" rzeczowniki i czasowniki, połączone z kluczowymi przymiotnikami i przysłówkami. Natomiast słowa kreatywne, szczególnie mocno pobudzając wyobraźnię, łatwo zapadają w pamięć, mają jednak o wiele większą pojemność niż słowa-przypominacze, nie wywołują więc konkretnych obrazów i skojarzeń. Porównaj słowo-przypominacz (myśli ukierunkowane) „dom" i słowo kreatywne (myśli nim wywołane rozejdą się w wielu kierunkach) „dziwoląg".
Mówiąc inaczej, słowo-klucz to jednowyrazowy, obrazowy kondensat ważnej do zapamiętania myśli (praktycznie każdej rozbudowanej informacji), który wyzwala ją precyzyjnie i szczegółowo w ąuasisystemie hasło-odzew.
To dobra nazwa, ten klucz. Klucz coś otwiera, słowo-klucz też. Otwiera dostęp do wyzwalanych nim wszystkich najważniejszych szczegółów, składających się na całość dłuższej, rozbudowanej informacji. Wywołuje z pamięci konkretne obrazy i wyobrażenia.
Mózg zapamiętuje słowa-klucze
Dlaczego słowo-klucz ma tak niezwykłe właściwości? Dlatego, że tworzymy je w inny sposób. Otóż inaczej koncentrując uwagę w trakcie czytania lub słuchania, zaczynasz pełniej rozumieć nowe informacje, wnikliwiej je oceniać i kojarzyć, nadawać im własny sens i porządek, twórczo wykorzystując przy tym wyobraźnię. A to znaczy: angażując się osobiście. Takie czytanie (słuchanie) jest możliwe tylko przy pobudzonej świadomości pierwotnej (patrz str. 78), dzięki czemu zaczyna pracować również pamięć podświadoma, dodatkowo wspierająca wysiłek intelektu. Słowa-klucze musisz budować samemu - tylko wtedy zadziałają najlepiej.
Czy jest trudne? I tak, i nie. Nie - bo znajdywanie słów-kluczy jest zgodne z podstawowym mechanizmem myślenia. Tak - bo ten mechanizm mamy zablokowany przez własną niewiedzę i zaniedbania oraz kulejący system edukacji, który powinien pobudzać wszystkie rodzaje inteligencji, łącznie z kreatywną (a na ogół nie pobudza).
Zobacz sam, jak poradzisz sobie ze znajdywaniem słów-kluczy dla poniższych fragmentów. Zadanie rozszerz o dodanie do słowa podstawowego jednego lub dwóch „kluczy" pobocznych, łączących się z pierwszym, ewentualnie uzupełnionych o wyraziste przymiotniki lub przysłówki. Porównaj swoje „klucze" z moimi (str. 287). Wróć do swoich (moich) pomysłów za parę tygodni lub później i sprawdź, czy przywołują zadowalająco szczegółowo pierwotną treść (patrz również Tony Buzan, Rusz głową, rozdział 6.).
animozja - niechęć, uraza
Ćwiczenie 1.
Przykład:
W ten ponury czas zamętu i upadku ducha we Francji nic nie wskazywało, aby zbożne nadzieje patńotyczne poety mogły się spełnić. Francję z otchłani wybawić mógł tylko cud.
Słowa-klucze: duch (upadek) - Francja - nadzieja (patriotyczne) - cud (otchłań)
► Połaniecki wrócił do domu ledwie żywy ze zmęczenia i położywszy się, począł się w dalszym ciągu męczyć myślami, a raczej widzeniami. (H. Sienkiewicz, Rodzina Połanieckich)
► W ucisku okaż myśl wyniosłą, odwagę niezachwianą; lecz rozważnie zwiń żagle, gdy nadmiernie korzystne tchnienie wiatru je wydęło. (Horacy, Ody, księga II, 10)
► Słoń chwycił ją i połknął. W jego brzuchu zobaczyła wielkie lasy, wielkie rzeki i wiele pagórków; było tam wiele skał i mnóstwo łudzi, którzy budowali sobie wsie, było wiele psów i wiele bydła. Zobaczyła też swoje dzieci, które tam siedziały. (z bajki Zulusów)
► W czasach swych szczytowych triumfów towarzyskich w Neapolu Emma przejawiała coraz mniejszą ochotę do pozowania malarzom, choć chętnych nie brakowało. Przyczyną była przejawiająca się już wtedy skłonność do tycia, która w wieku późniejszym przemieni jej rubensowskie kształty w nieforemną bryłę tłuszczu. Włoskie życie sprzyjało obżarstwu. Na kilku konterfektach i sztychach z tamtego czasu nie da się już ukryć, że najpowiewniejsze szaty zaczynały być dla Emmy zbyt obcisłe, (na podstawie książki Marka Ruszczyca Niepospolite kobiety)
Moje propozycje na str. 287.
Jak dobrze wyćwiczyć mind-mapping?
Po prostu to robiąc.
W początkowym okresie ćwiczeń potrzebne ci będą luźne kartki, ołówek i gumka. Na kartkach możesz zapisywać zdania-klucze (jeśli pojedyncze słowo nie będzie zbyt oczywiste) oraz inne nasuwające ci się komentarze lub uwagi, które ewentualnie wprowadzisz na mapę później. Zaczynaj pierwsze ćwiczenia, korzystając z ołówka; to bardzo praktyczne, gdyż łatwiej zetrzeć i przerobić jakieś elementy mapy, gdy przyjdzie ci do głowy lepsze słowo, skojarzenie lub związek.
anomia - stan społeczeństwa wynikający z rozpadu powszechnie przyjętych norm postępowania
Autorów - sądzą ich dzieła, nie - autorzy autorów. Cyprian Kamil Norwid
Ile czasu poświęcać na ćwiczenie? Wykonuj mapy myśli w czasie do pół godziny. Niekiedy wystarczy pięć minut.
Kiedy nabierzesz wystarczającej wprawy? Praktyka mówi, że po pierwszych stu mapach.
Popatrz na to pozytywnie. Już po stu...
Przykładowy program ćwiczeń
Przede wszystkim ćwicz na mapach myśli podanych na zakończenie każdego rozdziału tej książki (patrz uwagi pod każdą z nich) - ale to w trakcie dalszej lektury, natomiast teraz podam kilka ćwiczeń o wzrastającym stopniu trudności.
1. Wyjdź od słowa „Ja". Poprowadź z punktu centralnego 10 gałęzi i zaznacz je pojedynczymi słowami, związanymi bezpośrednio z tematem głównym (czyli z tobą). Pomyśl następnie o nowych słowach związanych z tymi, które już zapisałeś i do każdej gałęzi dorysuj/dopisz jeszcze dwie.
2. Narysuj MM następującego tekstu: Złote chwile w strumieniu życia przemykają mimo nas, a my widzimy tylko piasek. Przybywają do nas anioły, a my dowiadujemy się o nich, kiedy odeszły. R.W. Emerson (por. moja mapa, str. 300)
3. Słowa-klucze ustalone w ćwiczeniu na poprzedniej stronie wpisz na stosowne MM.
Ostatnie ćwiczenia pokazują przy okazji jeszcze jeden bardzo ważny aspekt MM. Zapamiętałem kiedyś taką tezę, że jeśli jakiś tekst da się przełożyć na łacinę, to jest to tekst logiczny, spójny i o zrozumiałej strukturze, jeśli zaś nie, to oryginał jest „do kitu" i należałoby go przerobić. Przez analogię: jeśli tekst da się ująć w formę MM, jest dobry, jeśli nie, nie czytaj dalej ani nie słuchaj, szkoda czasu, masz do czynienia z bełkotem. Z drugiej strony jednak ów „bełkot" można próbować uczytelnić, porządkując go właśnie wedle struktury MM.
4. Uporządkuj i uczytelnij poniższy tekst, nadając mu formę mapy myśli. Możesz ją porównać z moim rysunkiem na str. 300.
Właściwe działania w sytuacji kryzysowej
(wg książki Edwarda de Bono Sześć myślących kapeluszy)
Oto nasza ocena obecnej sytuacji, istniejące i możliwe zagrożenia w przyszłości, praktyczne działania już teraz, aby zmniejszyć zagrożenie dla ludzi, środowiska i mienia, taka jest nasza strategia, którą będziemy modyfikować odpowiednio do zmieniającej się sytuacji, dysponujemy opinią ekspertów w następujących kwestiach, wiemy, kto dowodzi, co kto robi i w jakich grupach, tak się komunikujemy, takie są działania alternatywne, a takie powody, dla których odkładamy je chwilowo, tak oceniamy ryzyko, a tak szansę powodzenia.
antipasto - zakąska, przystawka
Cóż wiesz o pięknem? Kształtem jest miłości... Cyprian Kamil Norwid
Powyższe ćwiczenie można poszerzyć o dodatkowe pobudzenie wyobraźni.
Popatrz na swoją mapę „kryzysową" raz jeszcze, zapamiętaj najważniejsze gałęzie i ich kolejność, i opisz z pamięci kolejne działania, jakie podjąłbyś jako dowodzący akcją w następujących sytuacjach:
a) pożar na III piętrze magazynu środków chemicznych, budynek jest czteropiętrowy, leży w środku miasta, obok przedszkola; wybuchł w godzinach pracy, a w sąsiednim pomieszczeniu znajduje się skład butli gazowych;
b) inwazja kosmitów - obcy atakują Warszawę piorunami (energię czerpią z chmur burzowych), sieją trujące chmury, nocą są niewidzialni; w tej chwili nie ma z nimi żadnego kontaktu (nie znamy ich języka); przerażeni mieszkańcy nie wychodzą z domów.
Inne przykłady: zobacz MM w uczeniu się języka obcego (str. 226 i dalej), MM w uczeniu się słów obcego pochodzenia - str. 228.
Trudności_
► Jeśli słowo-klucz nie od razu przychodzi ci do głowy, zanotuj na osobnej kartce zdanie-klucz. Pamiętaj jednak, że później musisz koniecznie zamienić je na pojedyncze słowo. Może to być trudne, ale pogłów się. Możesz sobie to zadanie ułatwić, jeśli każdemu słowu w zdaniu dasz możliwość rozwoju - po prostu rozbij zdanie na oddzielne słowa i rozmieść je na stosownych gałęziach mapy.
► Aby uniknąć monotonii, od początku dbaj o różnorodność notatki (pod względem kompozycji, rozplanowania, rytmu i koloru), wprowadzaj własne akcenty i podkreślaj związki oraz skojarzenia między poszczególnymi elementami mapy.
► Kiedy skończyć rysunek? Granicą jest czytelność i łatwość rozumienia mapy. Jeśli nadmiar szczegółów zaciemnia całość, to znak, że powinieneś mapę przerysować i uprościć (lub rozbić na dwie lub więcej).
► Pierwsze próby będą na pewno dalekie od ideału, mogą rozczarowywać, a nawet zniechęcać. Cóż, pamiętaj: ćwiczysz. Po prostu nie pozwalaj sobie na negatywne oceny i pozwól, aby o wynikach zadecydowały dwie siostry dyscypliny: cierpliwość i wytrwałość.
Wprowadzenie do skutecznego systemu powtórek i przypominania
Więcej i dokładniej na ten temat piszę w drugiej części książki, ale już teraz możesz wykorzystać mapy myśli do rewelacyjnie szybkich i skutecznych powtórek.
Robisz to w pięciu krokach:
antycypacja - wyprzedzenie, przewidywanie
Bo nie jest światło, by pod korcem stało, ani sól ziemi do przypraw kuchennych.
Cyprian Kamil Norwid
antynomia - sprzeczność wewnętrzna
Nie umiemy się różnić pięknie i mocno. Cyprian Kamil Norwid
► Po skończonej nauce przejrzyj w ciągu 1-2 minut swoją MM i przypomnij sobie wszystkie najważniejsze informacje, które zaznaczyłeś.
► Po 10 minutach przerwy narysuj tę MM na nowo. Porównaj z oryginałem i popraw/uzupełnij to, czego nie wpisałeś lub wpisałeś źle.
► Jeśli to możliwe, przejrzyj tę drugą MM tuż przed snem, przy uspokajającej muzcye. Dodaj nowe skojarzenia, jeśli przyjdą ci na myśl.
► Narysuj (przypomnij sobie) swoją MM następnego dnia (po 24 godzinach), potem jeszcze raz po tygodniu, wreszcie po miesiącu (dlatego tak ważne jest, aby zachowywać pierwotną MM na przyszłość).
► Ostatnią powtórkę zrób tuż przed czekającym cię sprawdzianem.
Uwaga: w przypominaniu sobie, jeśli pamięć zawodzi, przydają się również i inne metody, zwłaszcza wykorzystanie wszystkich rodzajów inteligencji, zaangażowanych w proces uczenia się, w tym związanych z rymem, rytmem i muzyką (por. rozdział III, str. 86).
B. Relaks dobry na wszystko
Aby mózg właściwie się uczył, można i trzeba odpowiednio go do tego przygotować. Warto popracować z mózgiem przed rozpoczęciem nauki, jak Adam Małysz pracował przed najlepszymi skokami.
Relaks, który będzie przedmiotem naszych dalszych rozważań, to coś więcej niż zwykły wypoczynek. Jest to szczególny rodzaj odprężenia ciała i uspokojenia umysłu, bardzo ważny we wszystkich technikach kontroli umysłu, zwiększający poziom koncentracji i chłonność mózgu (co nas interesuje szczególnie). Stan ten, nazywany stanem alfa lub czujnej koncentracji, będę oznaczał dalej skrótem R-C (od ang. relaxed concentration). Czym jest i jak się go osiąga?
Wypada najpierw zacząć od przypomnienia, że nasz mózg pracuje (może pracować) na kilku poziomach częstotliwości. W każdym zachowuje się inaczej i co innego robi. W staniu dziennego czuwania (pełnej świadomości), czyli w trakcie wykonywania codziennych czynności, mózg pobudzony koncentracją na bieżących zadaniach pracuje z częstotliwością 13-25 Hz. To tzw. stan beta.
Wspomniany już stan alfa to niższa częstotliwość: 8-12 Hz, „stan pół jawy, pół snu", którego doświadczamy na ogół nieświadomie przynajmniej dwa razy na dobę: tuż przed zaśnięciem i tuż po przebudzeniu się. Przy tej częstotliwości zwiększa się synergiczna współpraca obu półkul mózgu, podatność na autosugestię oraz wchłanianie nowej wiedzy.
