NLP wg Dantego. Jak, zgodnie z własnymi wartościami, rozwiązywać problemy w życiu prywatnym i zawodowym - Jan Raudner - ebook + audiobook
Opis

Powstało wiele książek (można by powiedzieć, że wręcz zbyt dużo), na temat NLP (neurolingwistyczne programowanie), ale mało która z nich traktuje ten temat w tak niezwykły i trafiający do umysłu czytelnika sposób. Autor, skupiając się bardzo na praktycznych aspektach, zadaje pytania i pomaga znaleźć na nie odpowiedzi. Ale nie idzie na łatwiznę. Pyta bowiem:

    Jak jest naprawdę?

    Czy możliwe jest przewidzenie reakcji na informację?

    Które z wypowiedzi i z jakiego powodu są wiarygodne?

    Dlaczego niektóre wypowiedzi powodują niewłaściwe emocje?

Autor wykorzystuje NLP (neurolingwistyczne programowanie), aby odkrywać kluczowe aspekty naszego życia i pokazywać, jaki mają wpływ na to, co osiągamy, jakimi ludźmi jesteśmy i jakimi możemy się stać.

"Zastosowanie psychosemantyki w życiu prywatnym i zawodowym, w każdym kontakcie z ludźmi może poprawić rozumienie wypowiedzi, a przede wszystkim pomóc budować poprawne relacje. Istotą psychosemantyki, nauki łączącej znaczenie informacji i badającej reakcję na nią, są odpowiedzi na pytania: Jak będzie rozumiana informacja i jaka będzie reakcja? Jaka będzie decyzja będąca efektem informacji?".

Możesz się o tym przekonać, czytając tę książkę.

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:

Androidzie
iOS
czytnikach certyfikowanych
przez Legimi
Windows
10
Windows
Phone

Liczba stron: 211

Audiobooka posłuchasz w abonamencie „ebooki+audiobooki bez limitu” w aplikacjach Legimi na:

Androidzie
iOS

Czas: 5 godz. 26 min

Lektor: Hubert Chlopicki & Robert Grabka

Popularność


Jeżeli chcesz panować nad ludzkimi sercami (i  swoim), bądź zawsze szczery. Szczery jesteś zaś wtedy i  tylko wtedy, gdy mówisz ludziom to i  tylko to, czego chcą słuchać. Jeśli uważasz to za obłudę i  wydaje ci się, że należy mówić ludziom to, co się o  nich myśli, jesteś w  wielkim błędzie. Mówienie ludziom tego, co o  nich myślisz, nie jest szczerością — jak cię być może uczono — a  jedynie wyartykułowaniem twoich opinii, albo jak wielu dopadł cię syndrom „uświadamiania”.

Szczery jesteś wtedy i  tylko wtedy, gdy mówisz im to i  tylko to, czego chcą słuchać. Jednak by tego dokonać, musisz najpierw słuchać i  słyszeć, patrzeć i  widzieć, odczuwać i  współodczuwać. Tylko wtedy masz szansę być szczery. Jeśli zaś myślisz, że do ludzi należy kierować tylko same pozytywne słowa, tylko ich chwalić, wiedz, że nie na tym polega szczerość. Są tacy, którzy chcą i  potrzebują dosadnych słów — gdy im ich nie dasz, będą czuć się niedobrze.

(Oczekiwanie, żądanie, że inna osoba powinna się domyślić, co chcę powiedzieć albo czego oczekuję, jest wyjątkowo mało efektywnym sposobem przekazywania informacji i  budowania zdrowych relacji). — Mam dla ciebie propozycję. Posłuchaj, możesz przecież odpowiedzieć na kilka

No tak, ale wtedy nie mówię przecież uczciwie, że nie całkiem się na tym znam. A  to jest ważne. — Jeszcze raz, Adamie: czy Wojtek pytał cię, czy się na tym znasz, czy prosił o  pomoc? — Prosił o  pomoc. — Czy wiesz, na czym ta twoja pomoc ma polegać? — Nie wiem, ale się domyślam. — Hm — powiedziałem — nie wiesz, o 

Moja propozycja: bądź zawsze szczery. A  szczery jesteś wtedy i  tylko wtedy, gdy mówisz ludziom to, czego chcą słuchać, co oczekują usłyszeć. Niechaj przykładem będą dwa poniższe dialogi.   Wojtek : Adamie, możesz mi pomóc?

Moja propozycja jest taka, by nie używać słowa „ale” podczas żadnych negocjacji. A  to dlatego, że „ale” jako spójnik, zaprzecza pierwszemu zdaniu. Mówiąc np. „Przykro mi, ale bla bla”, nie mówimy, że nam przykro, tylko coś całkiem innego. Zostawmy na chwilę wzory językowe. Powtórzę ponownie to drugie zdanie: „Zgadzam się z  wami i  proponuję, by zastanowić się, w  jakim celu ci ludzie przyszli”. Moje pytanie brzmi:

Sądzę — odpowiedziałem — że nie używali takich słów jak: „dlaczego”, „ale”, „przykro mi”, „nie wiem”, „nie mogę”, „nie wiem jak” itp. Unikając ich, proponowali — wprost lub pośrednio — lepsze niż dotychczas rozwiązania oraz budowali atmosferę porozumienia. To właśnie spowodowało zmianę nastawienia, a  w  rezultacie

Nie używaj „ale”. Jest to magiczne słowo prowadzące do nieporozumień, do eskalacji emocji. „Ale” jest łącznikiem pomiędzy dwoma zdaniami i  zaprzecza pierwszemu. Przykłady: • Masz rację, ale ja jestem innego zdania. • Chciałbym ci pomóc, ale nie wiem jak. Moje propozycje: • Masz rację i  chciałbym dodać… • Powiedz mi, jak mogę ci pomóc. Kilka dni temu prowadziłem szkolenie

Przemyśl lub, jeżeli wolisz pisać, zapisz sobie i  zapamiętaj — słowo „ale” jest prowokacją, podobnie jak słowa „a” i  „jeszcze” — szczególnie na początku zdania (z  drobnymi wyjątkami). Zwróć uwagę na to, że

Rozbawione towarzystwo nareszcie pojęło, że odbiór informacji jest zależny od kontekstu i  skojarzeń. Na flipcharcie napisałem wzór (dla matematyków, analityków i  innych umysłów ścisłych), określający zależność rozumienia informacji