Jak żyć, aby nie żałować. Pozytywność na co dzień - Karolina Nowakowska,Alina Adamowicz - ebook
NOWOŚĆ

Jak żyć, aby nie żałować. Pozytywność na co dzień ebook

Karolina Nowakowska, Alina Adamowicz

0,0

30 osób interesuje się tą książką

Opis

Lepsze życie zaczyna się w tobie.

 

Gdy lubisz siebie, rzeczywistość nabiera zupełnie nowej jakości. Oddychasz pełniej, częściej się uśmiechasz i z większą lekkością podchodzisz do codziennych spraw. Przestajesz żyć cudzymi oczekiwaniami, a zaczynasz słuchać siebie. Pojawia się więcej spokoju, energii i radości z małych rzeczy.

Ta zmiana ma swój początek w twoich myślach i emocjach. To one w ogromnym stopniu decydują o tym, kim jesteś i jak wygląda codzienność. Pozytywność nie jest naiwnością ani zaprzeczaniem trudnym doświadczeniom – to świadomy wybór postawy wobec życia. Wybór, który dodaje siły, odwagi i wewnętrznej lekkości.

„Jak żyć, aby nie żałować” to książka stworzona z myślą o kobietach, które chcą żyć pełniej, uważniej i z większą czułością wobec siebie. Bez toksycznej presji nieustannej radości, za to z realnym wpływem na własne emocje, relacje i decyzje.

Autorki – psycholożka Alina Adamowicz oraz aktorka, coachka i trenerka zmiany Karolina Nowakowska – łączą wiedzę z zakresu psychologii pozytywnej i neuropsychologii z osobistymi doświadczeniami. Pokazują, że pozytywność nie polega na ucieczce od trudnych emocji, lecz na umiejętności wyboru takiej perspektywy, która daje nadzieję, wzmacnia i pomaga działać mimo przeciwności.

 

Ta książka to zaproszenie do podróży w głąb siebie – pełnej inspirujących refleksji i konkretnych narzędzi, które pomogą ci:

  • odnaleźć w sobie siłę do tworzenia życia i kariery zgodnych z twoimi wartościami;
  • zrozumieć, co naprawdę wpływa na twoje poczucie zadowolenia;
  • odkryć, czym jest pozytywność i jak wprowadzać ją do codzienności;
  • świadomie pracować z myślami i emocjami;
  • pielęgnować relacje, które dodają mocy; odpuszczać to, co nie służy, i odzyskiwać wewnętrzną wolność.

Publikację wzbogacają rozmowy z wyjątkowymi osobami, m.in. Ewą Woydyłło i Robertem Motyką, które nadają jej autentyczności i ciepła. Dzięki nim książka staje się nie tylko refleksyjną lekturą, lecz także praktycznym przewodnikiem – pełnym ćwiczeń, wskazówek i narzędzi do realnej zmiany.

To książka o życiu, które nie musi być idealne, by było dobre. O wyborach prowadzących do spokoju, sensu i cichego, prawdziwego poczucia: Naprawdę żyję.

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:

Androidzie
iOS
czytnikach certyfikowanych
przez Legimi
czytnikach Kindle™
(dla wybranych pakietów)
Windows

Liczba stron: 132

Rok wydania: 2026

Odsłuch ebooka (TTS) dostepny w abonamencie „ebooki+audiobooki bez limitu” w aplikacjach Legimi na:

Androidzie
iOS
Oceny
0,0
0
0
0
0
0
Więcej informacji
Więcej informacji
Legimi nie weryfikuje, czy opinie pochodzą od konsumentów, którzy nabyli lub czytali/słuchali daną pozycję, ale usuwa fałszywe opinie, jeśli je wykryje.



Redaktorka prowadząca: Marta Budnik

Wydawczyni: Katarzyna Masłowska

Redakcja: Anna Płaskoń-Sokołowska

Korekta: Małgorzata Lach

Projekt okładki, wyklejki i ilustracje: Ewa Popławska

Copyright for the text © 2026 by Alina Adamowicz

Copyright for the text © 2026 by Karolina Nowakowska

Copyright © 2026, Wydawnictwo Kobiece Agnieszka Stankiewicz-Kierus sp.k.

Wszelkie prawa do polskiego przekładu i publikacji zastrzeżone. Powielanie i rozpowszechnianie z wykorzystaniem jakiejkolwiek techniki całości bądź fragmentów niniejszego dzieła bez uprzedniego uzyskania pisemnej zgody posiadacza tych praw jest zabronione.

Wydanie I

Białystok 2026

ISBN 978-83-8417-843-0

Grupa Wydawnictwo Kobiece | www.WydawnictwoKobiece.pl

Na zlecenie Woblink

woblink.com

plik przygotował Jan Żaborowski

Pragniemy, aby ta lektura była jak rejs po spokojnym morzu, czasem wzburzonym, ale zawsze kierującym cię ku światłu. Niech każdy rozdział będzie przypomnieniem, że masz wpływ na swoje szczęście. I że można żyć tak, aby na końcu powiedzieć: „Nie żałuję. Naprawdę żyłam”.

Ta książka rozbija iluzję, że masz być „silna” i uśmiechnięta, kiedy w środku pękasz.

Jeśli masz dość życia w masce – to moment, w którym zaczynasz być prawdziwa.

– Karolina Klecka, psycholog, psychotraumatolog

Alina Adamowicz i Karolina Nowakowska pokazują, że poczucie sensu i satysfakcji życiowej nie jest wynikiem przypadkowych okoliczności.

Jest za to wypadkową tego, jak myślimy o sobie, regulujemy emocje, a także w jaki sposób podejmiemy codzienne decyzje.

Co ważne, ta książka nie namawia do bycia pozytywnym za wszelką cenę. Czytelnik znajdzie tu wskazówki, jak przejąć odpowiedzialność za siebie, a także jak żyć po swojemu, nie patrząc na oczekiwania innych.

Bardzo polecam!

– Magdalena Chorzewska, psychoterapeutka

To nie jest kolejna książka o pozytywnym myśleniu, których tak wiele znajduje się na półkach. Jej siłą jest ciepło, z jakim autorki podchodzą do swoich czytelników, a także historie i wywiady z osobami, które pokonały życiowe kryzysy.

Narracja pełna zrozumienia i empatii potrafi przekonać do praktykowania pozytywności nawet tych, którzy uznali ją za pusty frazes w świecie przypominającym ruchome piaski, gdzie nic nie wydaje się pewne. A jednak to właśnie ona okazuje się dziś najcenniejszym kompasem.

Zdanie „jeśli nie wiesz, co robić – zrób najlepsze, co możesz” pojawiało się i wciąż pojawia w wypowiedziach mówców motywacyjnych, takich jak Dale Carnegie czy Tony Robbins, którzy propagują aktywne reagowanie na wyzwania.

Autorki pokazują, że pozytywność nie jest naiwnością, ale świadomym wyborem, który daje realną siłę. To wybór, który trzeba podejmować każdego dnia – aż stanie się czymś naturalnym.

Znajdziesz tu konkretne ćwiczenia, które krok po kroku pomogą ci tę postawę budować – na co dzień, w prawdziwym życiu.

Bo nie chodzi o to, żeby było łatwiej.

Chodzi o to, żebyś była silniejsza.

Serdecznie polecam!

– Joanna Godecka, psychoterapeutka, autorka książek

Wstęp

Jak żyć, aby nie żałować? To pytanie nie jest zwykłą refleksją. Ono wraca do nas w różnych momentach życia, czasem cicho, jak szept w sercu, a czasem głośno, kiedy przychodzi trudniejszy czas i zaczynamy się zastanawiać, czy dobrze wykorzystałyśmy dany nam dzień. Każda z nas pragnie szczęścia, spełnienia i poczucia, że jej życie miało sens. A jednak żadna nie uniknie błędów, zakrętów i sytuacji, na które nie ma wpływu.

Ale w tym wszystkim jest też nadzieja, bo wciąż pozostaje coś, co zawsze należy do nas. To nasze nastawienie, sposób myślenia i patrzenia na świat. To, jak traktujemy innych ludzi. I przede wszystkim – jak traktujemy same siebie.

Na co dzień, podczas prowadzenia Akademii Pozytywnych Kobiet i spotkań z kobietami w trakcie sesji terapeutycznych i coachingowych, widzimy jedno – że wszystko zaczyna się w naszej głowie i w naszym sercu. Każdy poranek, nowy dzień jest nową szansą. Każdy uśmiech, każde dobre słowo czy myśl mogą zmienić bieg dnia, i to nie tylko naszego, ale też czyjegoś. Mamy w sobie o wiele więcej siły, niż się nam wydaje.

Dlatego cieszymy się, że sięgasz po ten poradnik. Zapraszamy cię do podróży – nie tej w nieznane, ale do samej siebie. Będziemy razem odkrywać, jak wielki wpływ mają nasze myśli i emocje na to, kim jesteśmy i jak wygląda nasza codzienność. Pokażemy ci, że pozytywność nie jest naiwnością, lecz codziennym wyborem, dzięki któremu możesz żyć pełniej, lżej i z większą wdzięcznością.

Podczas tej podróży znajdziesz zarówno refleksje, jak i konkretne narzędzia, które pomogą ci:

odnaleźć w sobie siłę, by tworzyć życie i karierę swoich marzeń,zrozumieć, co naprawdę wpływa na twoje poczucie zadowolenia,zrozumieć, czym jest pozytywność i jak wprowadzić ją w codzienność,zrozumieć, jaką moc mają pozytywne myśli i emocje,pielęgnować relacje, które są twoją siłą,odpuszczać to, co nie służy, i odzyskiwać wolność.

Pragniemy, aby ta lektura była jak rejs po spokojnym morzu, czasem wzburzonym, ale zawsze kierującym cię ku światłu. Niech każdy rozdział będzie przypomnieniem, że masz wpływ na swoje szczęście. I że można żyć tak, aby na końcu powiedzieć: „Nie żałuję. Naprawdę żyłam”.

Alina Adamowicz i Karolina Nowakowska

1.

Szczęście jako wybór. Pozytywność na start

Alina Adamowicz

Jeśli nie jesteś zadowolony ze wszystkiego, co masz, nie będziesz zadowolony ze wszystkiego, czego ci brakuje.

– Erich Fromm

Gdyby odczuwanie szczęścia było czymś naturalnym i łatwym, nikt nie poświęcałby mu tylu książek i badań. Tymczasem przez tysiąclecia wielcy myśliciele, filozofowie i poeci zajmowali się tym tematem. Dziś mamy Instytut Badań nad Szczęściem w Danii, a kursy oparte na psychologii pozytywnej wprowadziły do swoich programów najsłynniejsze uniwersytety świata, jak Harvard czy Princeton. To dowód, że nauka o szczęściu jest potrzebna.

I tu pojawia się mój osobisty żal – jestem przekonana, że nie jesteśmy wychowywane na szczęśliwych ludzi. To paradoks, bo przecież nasi rodzice pragną dla nas szczęścia! Ale zamiast uczyć nas inteligencji emocjonalnej, uczą wykonywania zadań: posprzątaj, ucz się, zdaj maturę, zdobądź zawód. I te umiejętności są niesamowicie ważne, jednak same w sobie nie są wystarczające, by zbudować trwały dobrostan. To raczej jest droga do wydajności, a nie do spełnienia. Gdzie w tym wszystkim miejsce na radość, na pasję, na proste, autentyczne szczęście? Niektórzy uważają, że to jakieś wymyślone brednie – ale prawda jest taka, że każda z nas chce być szczęśliwa. Nie znam osoby, która celowo wybrałaby życie pełne żalu i udręki. Szczęście to stan umysłu i akt odwagi.

Przychodzi w życiu taki moment, gdy zaczynamy się zastanawiać, co mogłyśmy zrobić inaczej, czy moje życie było dobre, czy żyłam po swojemu, czy spełniałam oczekiwania innych. Australijska pielęgniarka i autorka książki Czego najbardziej żałują umierający1 Bronnie Ware, która opiekowała się ludźmi u kresu życia, spisała ich żale. Najlepiej zapamiętałam słowa: „Żałuję, że nie miałem więcej odwagi żyć życiem prawdziwym dla mnie, a nie życiem, którego oczekiwali ode mnie inni”. Nikt nie wspominał o karierze, pieniądzach czy dobrach materialnych.

Dlatego warto zawracać sobie głowę szczęściem. Warto teraz wprowadzać zmiany, aby później nie obudzić się z żalem. Nie ma magicznego guzika, który sprawi, że od razu poczujesz się doskonale. Szczęście to stan umysłu, który przychodzi i odchodzi, ale nad jego osiągnięciem można – i trzeba – pracować. Nad czym konkretnie?

Nad swoim nastawieniem do życia.Nad swoimi myślami.Nad kontrolą swoich emocji.Nad sposobem wyjaśniania rzeczywistości.Nad tym, aby nie przejmować się rzeczami, na które nie mamy wpływu.Nad stylem swojego życia.

Tego wszystkiego można się nauczyć! I to nie jest frazes ani psychologiczna „pozytywka”. To fakt naukowy: nasz mózg jest plastyczny, co znaczy, że możemy się zmieniać. Możemy nauczyć się nowych wspierających przekonań i stopniowo odzwyczajać się od starych schematów, które nam szkodzą. Ten przełom w zrozumieniu ludzkiej natury zawdzięczamy profesorowi Ericowi Kandelowi – neurobiologowi, który za swoje odkrycia dotyczące neuroplastyczności mózgu otrzymał Nagrodę Nobla. Udowodnił on, że każda myśl, każde doświadczenie, każda emocja zostawiają fizyczny ślad w naszym mózgu. A co najważniejsze: ten ślad można zmienić.

Co to dla ciebie oznacza?

Możesz przestać wierzyć w ograniczające przekonania (np. „nic mi się nie udaje”, „nie zasługuję”).Możesz nauczyć się myśleć o sobie dobrze, nawet jeśli całe życie cię tego nie uczono.Możesz stworzyć nowe ścieżki w mózgu, które będą twoim wewnętrznym wsparciem – nie krytykiem.Możesz ćwiczyć wdzięczność, spokój, optymizm, aż staną się twoim naturalnym nawykiem.Możesz uczyć się regulować emocje, uspokajać ciało i umysł.Możesz zbudować emocjonalną odporność, która pomoże ci w trudnych chwilach.

To wszystko jest możliwe – nie dlatego, że „jesteś wyjątkowa”, ale dlatego, że mózg każdej z nas ma tę samą zdolność: może się zmieniać przez całe życie. Wystarczy zacząć – od jednej myśli. Od jednej decyzji. Od jednego zdania, które powiesz sobie dzisiaj: „Chcę dla siebie czegoś dobrego – i wiem, że mogę się tego nauczyć”.

Wybierz szczęście

Szczęście to coś więcej niż uśmiech czy chwila radości. To stan, który przenika wszystkie obszary życia – dodaje nam energii, wzmacnia odporność, poprawia zdrowie psychiczne i fizyczne. Gdy jesteśmy szczęśliwe, łatwiej budujemy relacje, pracujemy z zaangażowaniem i myślimy jaśniej. Ale jest coś jeszcze: szczęście wzmacnia nasze wnętrze – buduje pewność siebie, samoocenę i przekonanie, że zasługujemy na miłość, szacunek i dobre życie. A co jest najpiękniejsze? Ono nie zatrzymuje się w nas. Przenosi się na naszych bliskich i całe otoczenie. Dlatego warto je pielęgnować – dla siebie i dla innych.

Poczucie szczęścia to nie przypadek, nie losowy dar z nieba, który dostają tylko wybrani. Szczęście – co jest najwspanialsze – to coś, co możesz wybudować własnymi siłami. Tak, naprawdę. To jest możliwe, dostępne, realne. Dla ciebie. Naukowcy odkryli, że to, jak się czujemy, jak przeżywamy życie, nie zależy wyłącznie od genów czy okoliczności. Owszem, one mają na to wpływ, ale tylko częściowy. Prawdziwa siła jest w tobie. Badania pokazują, że aż 40 procent twojego szczęścia zależy od CIEBIE. To wiadomość pełna nadziei i mocy: masz wpływ na swoje życie. Możesz zmieniać swoje myśli, przekonania, nawyki. Możesz świadomie wybierać drogę, która prowadzi do spełnienia, wdzięczności, sensu.

Pomyśl tylko:kiedy stajesz się szczęśliwsza, zaczynasz wierzyć, że jesteś wartościowa, ważna i wystarczająco dobra, że zasługujesz na dobre życie. To zmienia wszystko.Dlatego zapytaj dziś siebie z czułością:„Czy chcę tkwić w żalu i lęku, czy wolę wyruszyć w drogę, na której czekają spełnienie i radość?”. Masz prawo do szczęścia. Więcej: masz na nie wpływ!

Od dzieciństwa uczymy się skupiać na problemach. Edukacja od samego początku koncentruje się na tym, co generuje dużo stresu: kartkówkach, sprawdzianach, egzaminach, ocenach. Od najmłodszych lat wchodzimy w świat rywalizacji, rankingów, porównań i nieustannej ocenozy. Kto pierwszy? Kto lepszy? Kto szybciej? Kto zasłużył? A kto mógł bardziej się postarać? Do tego dochodzi dziedzictwo naszych rodzinnych komunikatów, które latami utrwalały w nas lęk przed radością i przed wiarą w siebie: „Nie wychylaj się”, „Nie ciesz się za szybko”, „Nie chwal dnia przed zachodem słońca”, „Nie ciesz się jak głupi do sera”, „Dzieci i ryby głosu nie mają”. To zdania budujące w mózgu mechanizm stałego wypatrywania zagrożeń, który sprawia, że gdy pojawia się dobro – my czekamy na katastrofę. Kiedy czujemy radość – od razu spodziewamy się, że coś ją popsuje. Gdy coś nam wychodzi – uważamy, że to przypadek. Później, jako dorośli, powielamy ten schemat: w pracy szybciej zauważamy błąd niż wysiłek, problem niż rozwiązanie, krytykę niż pochwałę. Łatwiej nam wyłapać to, co złe, niż docenić to, co dobre. Jesteśmy wciągani w konflikty, napięcia, trudne rozmowy. To dlatego rzadko skupiamy się na pozytywnych momentach dnia – nie dlatego, że ich nie ma, ale ponieważ nikt nas tego nie nauczył. Tylko że można to zmienić. Gdy po dniu pracy zatrzymamy się choć na chwilę i pomyślimy o tym, co nam się udało, co było choć odrobinę w porządku, co zrobiłyśmy dobrze – coś się w nas przełącza. Stres ma mniej miejsca. Umysł trochę odpuszcza. Pojawia się lekkość. To nie jest naiwne myślenie pozytywne. To praktyka higieny psychicznej, która naprawdę przynosi ulgę. Bo w świecie, który bez przerwy uczy nas widzieć zagrożenia, docenianie siebie i myślenie o sobie dobrze stają się aktami odwagi – i pierwszymi krokami do budowania odporności emocjonalnej.

Dalsza część w wersji pełnej

1 B. Ware, Czego najbardziej żałują umierający, Czarna Owca, Warszawa 2016.

Spis treści

Okładka

Karta tytułowa

Karta redakcyjna

Spis treści

Wstęp

Rozdział 1. Szczęście jako wybór. Pozytywność na start

Punkty orientacyjne

Okładka

Strona tytułowa

Strona redakcyjna

Epigraf

Spis treści

Meritum publikacji