Tytuł możliwy do wypożyczenia z oferty Depozytu Bibliotecznego.
[PK]
Tę książkę możesz wypożyczyć z naszej biblioteki partnerskiej!
Książka dostępna w katalogu bibliotecznym na zasadach dozwolonego użytku bibliotecznego.
Tylko dla zweryfikowanych posiadaczy kart bibliotecznych.
ISBN 83-09-00895-3
Książka dostępna w zasobach:
Fundacja Krajowy Depozyt Biblioteczny
Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:
Liczba stron: 198
Rok wydania: 1988
Odsłuch ebooka (TTS) dostepny w abonamencie „ebooki+audiobooki bez limitu” w aplikacjach Legimi na:
Mamie mojej Annie — poświęcam
Państwowe Wydawnictwo Rolnicze i Leśne Warszawa 1988
Układanki roślinne
Joanna Szendel
Rysunki i układanki przedstawione na zdjęciach wykonała Autorka
Zdjęcia wykonał Andrzej Szendel
Okładka i projekt graficzny książki Zdzisław Milach
© Copyright by Państwowe Wydawnictwo Rolnicze i Leśne, Warszawa 1988
Redaktorzy
Inga Szwedler, Anna Przyborowska Redaktor techniczny
Bożena Widłaszewska, Aleksandra Dąbrowa
Korektor
Maria Suda
ISBN 83-09-00895-3
635.91
745.9
Spis treści
Kwiaty w tradycji narodów 10
Ikebana - japońska sztuka układania kwiatów 10 Kwiaty w tradycji kultury europejskiej 16 Bukiet francuski 22
Kompozycje roślinne - hobby Anglików 24 Jak układają kwiaty Amerykanie? 27
Pojemniki 31
Szkło 31
Ceramika 32
Pojemniki z drewna 34
Pojemniki metalowe 34
Funkcje i cechy dobrych pojemników 35
Jaki wazon do jakich kwiatów? 38
Inne materiały pomocnicze 44
Niezbędne narzędzia 46
Kenzany, czyli szczotki 47
Siatki i druty 49
Kamyki i kulki szklane 51
Piasek 51
Torf i mech 52
Plastelina 53
Pianka, czyli mech syntetyczny 53 Podkładki pod wazony 54
Użyteczność i znaczenie dodatków do kompozycji 54
Rośliny dęte żywe 59
Sposoby zbioru kwiatów 60 Użyteczność liśd 61 Transport 62
Przygotowanie roślin ptzed wstawieniem do wazonu 64 Warunki i zabiegi przedłużające trwałość roślin dętych 66 Trwałość niektórych kwiatów ciętych 70 Sympatie i antypatie między kwiatami 70 Technika układania roślin żywych 71 Rośliny i kwiaty saszone 74 Rośliny nadające się do zasuszenia 74 Pora zbioru roślin do zasuszenia 75 Sposoby konserwacji i preparowania roślin 78 Technika suchej konserwacji 78 Preparowanie na mokro 82 Barwienie roślin suszonych 83 Sposoby pizechowywania i pielęgnowania roślin suchych 84 Technika układania roślin suchych 84 Dekorowanie gałązek 86
Szyszki, huby, owoce i inne częśa roślin w układankach 88
Estetyka kompozycji roślinnych 91
Poznajmy styk - wzory godne naśladowania 93
Styl wegetatywny 94
Styl dekoracyjny 94
Styl formalno-lineamy 96
Obwiązy vanie form 98
Co powinniśmy wiedzieć o barwach? 100
Oddziaływanie zestawień dwubarwnych w kompozycjach roślinnych 103
Znaczenie i symbolika barw 104
Barwy w kompozycjach roślinnych 106
Układanki jednobarwne 107
Światło w kompozycjach roślinnych 108
Zasady kompozycji 108
Porządek i rytm 108
Jedno-i różnorodność 110
Kontrasty jako forma wyrazu 111
Równowaga i proporcje 114
Zasada trzech 115
Kształty i linie - ich wyraz w kompozycjach 117
Kształty 117 Linie 120
Przestrzenne wzory kompozycji 121
Tworzymy układanki 125
Sposoby akladania roślin 127
Rozmieszczenie ciętych kwiatów w bukiecie 131 Róże w kompozycjach 132 Mieczyki w kompozycjach 133 Dalie w kompozycjach 134 Trawy w kompozycjach 135 Układanki na różne okazje 136
Dekoracja stołu - codzienna i uroczysta 136 Wiosenne układanki 140 Kompozycje w koszykach 141 Świąteczne dekoracje zimowe 141 Dekoracje noworoczne 144 Korsarze, czyli przypinki na każdą okazję 145 Jak i gdzie umieszczać kompozycje? 145 Kwiaty najwdzięczniejszym upominkiem 148 Jak, komu i kiedy? 149 Sztuka ofiarowywania kwiatów 150 Ciekawostki, przesądy i wierzenia związane z kwiatami 152 Kwiaty zamiast zegarka i barometru 153 Rośliny mogą być niebezpieczne 153 Co symbolizują kwiaty? 153
Kwiaty w tradycji narodów 10
Ikebana —japońska sztuka układania kwiatów 10 Kwiaty w tradycji kultury europejskiej 16 Jak układają kwiaty Amerykanie? 27
We współczesnej obyczajowości kwiaty są symbolem o różnorakim znaczeniu - wyrazem miłości, szacunku i uwielbienia, dobrych życzeń i radości, również przedmiotem reprezentacji. Zaspokajają naszą potrzebę otaczania się rzeczami pięknymi. Kwiaty swoją barwą, kształtem, nieuchwytnym wdziękiem, oddziałują na nasze emocje, kształtują nastroje. Nic więc dziwnego, że tak chętnie otaczamy się kwiatami. W domu odruchowo ustawiamy je na widocznym miejscu, tak by spoglądać na nie często. Przypisujemy im cechy ludzkie: fiołek jest skromny, kosaćce noszą imię greckiej bogini tęczy Iris - bo też jak ona żyją krótko, a barwy ich kwiatów mienią się jak tęcza.
Wielu kwiatom przypisuje się symboliczne znaczenie. W epoce romantyzmu stworzono całą „mowę kwiatów”, nadając każdemu specjalne znaczenie i osobowość. Dziś również kwiaty, jak mili goście, wnoszą do naszych miesżkań życie i radość. Czy jednak umiemy się dobrze z nimi obchodzić? Czy znamy ich potrzeby, wymagania? Czy wiemy, jak przedłużyć im życie, jak je ułożyć by nie stłumić ich piękna?
Książka ta ma służyć radą wszystkim, którzy doceniają sztukę układania kwiatów. Układanie kwiatów daje przede wszystkim radość tworzenia, pod warunkiem opanowania techniki i zasad kompozycji kształtów i barw. Mistrzem jednak w tej sztuce niech będzie dla nas sama Natura. Zanim przystąpimy do układania własnych kompozycji roślinnych popatrzmy, jak inni robili to dawniej i jak robią teraz.
Przyroda była źródłem artystycznych działań człowieka od zarania jego dziejów. Dowodem tego są jaskiniowe malowidła naścienne najdawniejszych kultur. W starożytnej Syrii i w Egipcie kwiaty były elementem obrzędów religijnych, były też wyrazem hołdu dla panującego. Podobne znaczenia miały w starożytnym Rzymie i antycznej Grecji. Kwiatami pokrywano podłogi świątyń, a rysunkami kwiatów, malowanymi kosztownymi farbami, zdobiono księgi religijne. Ozdobnymi drzewami i kwiatami obsadzano wiry-darze i otwarte przestrzenie wokół przybytków sakralnych. To właśnie przy buddyjskich świątyniach w Tybecie zachowało sie drzewo - Ginko biloba (miłorząb dwudzielny), uważane do niedawna za gatunek wymarły.
Kwiaty, używane początkowo do oficjalnych obrzędów, stopniowo upowszechniały się i przenikały do prywatnego życia ludzi; najpierw jako rośliny lecznicze, a później również ozdobne. Do najdawniejszych kompozycji dekoracyjnych używano samych główek kwiatowych. Z czasem, w Grecji i Rzymie, zaczęto je łączyć z innymi częściami roślin ozdobnych. W ten sposób powstały wieńce i girlandy. Najwspanialsze wieńca wyplatano dla wieńczenia zwyciężam gier sportowych pod górą Olimp. Splatano je z liści drzewa laurowego i zwano wieńcani laurowymi. Były one symbolem uznania i sławy.
W Grecji rośliną - symbolem stał się akant. Jego liście i kwiaty posłużyły za wzór licznym detalom architektonicznym. Gałązka oliwna była symbolem pokoju, a mirtowa — miłości. Dalekim echem greckiej symboliki jest mirt, do dziś towarzyszący uroczystościom ślubnym. W Polsce symbolem miłości i wierności był rozmaryn.
Umiłowanym kwiatem starożytnych Rzymian i barokowej Europy była róża -źródło natchnienia wieju malarzy, opiewana przez poetów jako wzór piękna i subtelności. O różach opowiadały legendy Persów i Babilończyków, którzy kwiaty te uprawiali w swoich ogrodach.
Miłujący róże starożytni Rzymianie mieli w swoim mieście specjalną wytwórnię, w której młode dziewczęta zatrudnione były przy wyplataniu różanych wieńa')w, służących do dekoracji stołów biesiadnych.
W czasach średniowiecza, kiedy nastały surowsze obyczaje, róża uchodziła za symbol rozwiązłości,. przepychu i próżności.
Do łask przywrócili piękny kwiat Francuzi, ustalając dzień 8 czerwca Świętem Róży. Tego dnia najcnotliwsza dziewczyna otrzymywała wieniec z róż i... posag od władcy okolicy. Zwyczaj ten utrzymywał się we Francji przez wiele lat, znany był jeszcze 100 lat temu.
W starożytnym Egipcie, w. Mezopotamii, a później i w Indiach, w cywilizacjach, które rozwinęły się nad brzegami wielkich rzek, kwiatem o szczególnym znaczeniu stał się lotos (Nelumbo). Ta roślina wodna, z rodziny grzybieniowatych, o dużych tarczowatych liściach, stała się mistycznym kwiatem Buddy. Kwiaty lotosu były natchnieniem wielu artystów. Są one białe lub różowe, o szlachetnej woni, a pod palącymi promieniami słońca zamykają się i chowają pod wodę, co przydaje roślinie szczególnej tajemniczości. Kwiat ten stał się tematem legend. W Egipcie poświęcono go bogom - Ozyrysowi i Izydzie. W Indiach dekoruje do dziś posągi Brah-my. Na Wschodzie symbolizuje harmonię tworzenia świata i boską doskonałość. W Indiach kwiat lotosu jest symbolem geometrycznego ładu.
Nazwy tej sztuce użyczyły dwa japońskie słowa: „ikeru” - ożywiać i „bana” -
kwiaty. Ikebana znaczy więc „żyjące kwiaty”. Wbrew przyjętej w naszym kręgu kulturowym logice, ścięcie kwiatów nie jest odczuwane w Japonii jako zniszczenie życia; wręcz przeciwnie, jest to przedłużenie życia, tyle że w innej formie. Ikebana narodziła się w XII-XIII wieku, w tak zwanej epoce Kam-kura.
W krajach Dalekiego Wschodu od wieków na ołtarzach bóstw składano kwiaty. Przed posągami Buddy pojawiał się lotos, z którego kwiatów i liści tworzono wystudiowane układy. W VI wieku n.e. zwyczaj układania kwiatów wraz z buddyzmem przywędrował z Chin do Japonii.
W Japonii filozofia układania kwiatów, zwana „kado”, oznaczała drogę do pokoju przez kwiaty. Narodziła się w świątyni w Kyoto, zbudowanej w VII wieku przez księcia regenta Shotoku, ojca buddyzmu japońskiego. Po śmierci księcia w roku 622 Ikenobo - przeor opactwa, do którego należała świątynia, zapoczątkował zwyczaj codziennego składania kwiatów na ołtarzu bogobojnego Shotoku. Układanie kwiatów połączone było z modlitwami; rytuał ten łączył przeżycia religijne z artystycznymi. Tak narodziła się japońska sztuka układania kwiatów - ikebana. Następcy przeora Ikenobo do dziś, z ojca na syna przekazują umiejętność i sekret układania kwiatów w świątyni. Jest to układ bardzo skomplikowany, zbudowany niekiedy z kilkuset różnych roślin mających specyficzną religijną symbolikę. Ważną rolę odgrywają również gałązki drzew i krzewów, które wyrażają „płynący jak woda” prąd wiary i wieczystej nadziei. Tak powstał w XV wieku, bardzo skomplikowany, pierwszy styl rikka.
Najstarszy japoński styl rikka
Trzy główne linie w kompozycji japońskiej: niebo - shin, człowiek - soe, ziemia - tai. Kolejne schematy ilustrują zależność płaszczyzn, kątów nachylenia i wysokości głównych elementów kompozycji od formy i wysokości wazonu
Z upływem czasu sztuka układania kwiatów demokratyzowała się, zatracała religijną mistykę, weszła w życie narodu i stała się jego piękną tradycją.
Każda kobieta w Japonii zna tę sztukę, która stanowi obowiązujący przedmiot nauczania w szkołach żeńskich. Ikebany naucza się również w specjalnych szkołach różnych poziomów.
W Japonii wykształciły się z biegiem lat różne style. Powstała też encyklopedia układania kwiatów.W sztuce ikebany kształcą liczne szkoły, należące do rodów, które z pokolenia na pokolenie doskonalą wybrany przez siebie styl. Najstarsza, ponad 400 lat licząca szkoła należy do wspomnianej już rodziny Ikenobo. Jej specjalnością jest styl rikka, z wszelkimi jego odmianami i formami.
Obecnie w Japonii istnieje kilka tysięcy szkół ikebany, w których oprócz kompozycji według zasad stylów klasycznych upowszechnia się aranżacje w stylu wolnym, awangardowym, przedmiotowym, abstrakcyjnym i ich modne interpretacje. Popularne są też w Japonii kompozycje z warzyw i owoców.
W Japonii zapoczątkowano sztukę tworzenia ogródków miniaturowych. Ceramiczne miski obsadza się specjalnie dobranymi gatunkami drzew, krzewów i roślin zielnych. Specyficzną odmianą tych ogrodów stały się kompozycje ze zminiaturyzowanych drzew i krzewów zachowujących niewielkie rozmiary, aż do sędziwego wieku. Sztuka ta nazywa się bonsai.
Japońska sztuka układania kwiatów wyrasta z filozofii komponowania układów roślinnych, które oparte są na trzech głównych liniach: najwyższa z nich ozna-cza„Niebo”, odzwierciedla ducha wszystkich elementów życia; druga, pośrednia, symbolizuje „Człowieka”, który wszystko ożywia, dzięki któremu rzeczy stają się aktywne; trzecia, najkrótsza, symbolizuje „Ziemię”, a więc materię, z której wszystko powstaje. Stworzono również filozoficzne koncepcje odczytywania układów poszczególnych kompozycji.
„Niebo” - najwyższe - dominuje; linia symbolizująca „Człowieka” stanowi podkreślenie i podporę linii „Nieba” i odpowiada jej formą i kierunkiem nachylenia. „Ziemia” wyrównuje kompozycję, jest przeciwieństwem dwóch pozostałych linii. Wymiar najwyższego, wiodącego w górę spojrzenie i myśl, elementu kompozycji równa się 1,5 rozmiaru naczynia. Długość następnego, symbolizującego „Człowieka” - 3/4 wysokości pierwszego. Wysokość ostatniego, skłaniającego się ku ziemi elementu - stanowi 3/4 rozmiaru elementu średniego. Pierwsza łodyga ustawiona jest w naczyniu pod kątem 10-15° od pionu, drugi element pod kątem 45°, a trzeci pod kątem 60-75°. Tym sposobem w podstawie asymetrycznej harmonii, ulubionej w japońskiej sztuce ikebany, zawsze jest trójkąt, a sama kompozycja składa się z nieparzystej liczby kwiatów - 1, 3, 5. Do wypełnienia całej kompozycji służą różnorodne gałązki i kwiaty. Równie ważny jak układ linii jest dobór kwiatów, kontrastowych w kolorze i formie. W kompozycjach japońskich splatają się więc: linia i kolor.
Japończycy nie uznają symetrii w swoich kompozycjach, ponieważ - jak sądzą -nie ma jej w żywej przyrodzie. „Tylko asymetria i nieparzystość jest podstawą piękna” - twierdzą japońscy artyści. Symbolika japońskich kompozycji jest bardzo bogata. Kwiaty w pełnym rozkwicie, łupiny lub zwiędłe liście symbolizują czas przeszły. Na wpół rozkwitłe kwiaty i świeże liście są symbolem teraźniejszości. Kwiaty i liście w pączkach to symbol czasu przyszłego, budzącego nadzieję, dlatego one są najbardziej pożądane w kompozycjach; rozwijając się stopniowo, przypominają rozkwit życia. Często wykorzystywana jest sosna - symbol szczęścia i długiego życia.
W kompozycjach, oprócz kwitnących gałązek, kwiatów i liści, znajdują się gałązki omszałe, ptasie pióra, zasuszone owoce i inne elementy roślinne lub mineralne. Czasem układ tworzą liście, kawałek korzenia, lawa wulkaniczna lub kamienie w wodzie.
Japoński układ jest tym bardziej udany, im bardziej wyglądem przypomina roślinę żyjącą w naturze. Gałązka sosny włożona do wazonu przechyla się pod wpływem siły ciężkości pękiem igieł ku ziemi. Tymczasem Japończyk układa ją tak, by igły skierowane były ku górze, tak jak na drzewie. Daje to nie tylko wrażenie lekkości, ale sprawia również, że wygląda ona jak gałązka rosnąca. Słowo „ikebana” oznacza wszak sztukę ożywiania roślin. Najprostszym sposobem nadania roślinie zamierzonego kształtu jest wpięcie jej w określonej pozycji w kenzan, czyli w ołowianą podstawkę, w którą wtopione są mosiężne kolce. Ciężki ołów sprawia,
15°
Proporcje wysokości kompozycji: na górze - w naczyniu wysokim, na dole -w naczyniu płaskim
że wpięta roślina nie przewraca się w naczyniu, a dzięki specjalnym właściwościom mosiądzu woda zachowuje świeżość i rośliny dłużej nie ulegają więdnięciu i gniciu. W miarę wyparowywania dolewa się wody, ale nie potrzeba jej zmieniać. Naczynia używane przez Japończyków do układania kwiatów są proste w kształcie i najczęściej jednobarwne, bez deseni, by nie stanowiły wizualnej konkurencji dla roślin.
Nawet w układach współczesnych, awangardowych, w których wykorzystywane są elementy nieroślinne, jak minerały, plastyk czy metal, zawsze, mimo pozorów źródłem koncepcji jest mistyka Dalekiego Wschodu.
Powinniśmy o tym pamiętać, gdy ujrzawszy ukwieconą misę mówimy - „to jest ikebana”. Ikebana różni się od naszych kwietnych kompozycji, nawet jeśli wygląda podobnie. Różnica ta zawiera się w medytacji, która związana jest z japońską ikebaną, rozmyślaniach, którymi Japończyk poprzedza układanie kwiatów i które wyraża w kształtowanej kompozycji, w jej symbolice i ekspresji. Rośliny - żywe, dynamiczne w formie i kształcie, o różnych barwach - mają odzwierciedlać ludzkie dążenia i nadzieje, realizować pragnienie zbliżenia się do piękna przyrody i zespolenia się z nią.
Na jednym z pokazów Japonka demonstrująca swą sztukę określiła to w następujący sposób: „Wszystko przeżywa wieczną wędrówkę. Rośliny, zwierzęta, ludzie, a nawet kamienie są włączone w wieczne krążenie, stawanie się i przemijanie. Podlegają one tym samym prawom przez wszystkie czasy. Kiedy układamy kwiaty, czujemy się częścią całości świata i wszechświata, czujemy powiew wieczności. Poznajemy w kwiecie harmonię, która jest we wszystkich rzeczach, a układając kwiaty przeżywamy tę harmonię, czujemy zespolenie z nią i jesteśmy szczęśliwi”.
Dla Japończyka celem jest nie gotowa kompozycja, ale samo jej tworzenie. Rośliny, w przeciwieństwie do ludzi, żyją bez sprzeczności pomiędzy duchem i ciałem, w absolutnej harmonii z otoczeniem. Zajmowanie się kwiatami ma pozwolić człowiekowi zbliżyć się do tej jedności z jego otoczeniem. Układanie kwiatów jest drogą do „oświecenia”, która jest duchowym źródłem japońskiej sztuki układania kwiatów.
Japońska ikebana jest przeżyciem religijnym, będącym poszukiwaniem prawdy i jednocześnie wyrazem jej zrozumienia. Japończyk w kwiecie widzi naturę, dobrodziejstwo i błogosławieństwo słońca i siłę ziemi. Dlatego nadaje swoim dziełom takie nazwy, jak: „Tęsknota za słońcem”, „Trawy na wietrze”, „Taniec kwiatów”... Nierzadko zdarza się, że składa z głębokim szacunkiem ukłon przed doskonałą kompozycją, ponieważ promieniuje z niej ten sam duch, który istnieje we wszystkim. Jeśli to zrozumiemy, wówczas zrozumiemy również, co różni ikebanę od naszego układania kwiatów.
Mając to wszystko na względzie, nie będę tu omawiać ani poszczególnych stylów, ani przedstawiać schematów tworzenia kompozycji. Natomiast uważam, że warto zapoznać się z różnymi sposobami zamo-cowywania elementów roślinnych w różnych naczyniach. Również sposób postępowania z roślinami ciętymi wart jest bliższego poznania - ikebana to przecież sztuka przedłużania życia kwiatom.
Poznanie japońskiego stylu wolnego pomoże nam w naszych próbach aranżacji kwiatów. Styl ten w zasadzie nie posiada wzorów i nie stosuje się do ustalonych prawideł. Oparty jest na osobistym wyczuciu układającego, indywidualnym doborze kształtów i barw, wyrażeniu własnych idei i odczuć. W stylu wolnym zwraca się uwagę na przestrzenność i głębię kompozycji, jej sugestywność, jak również na układ linii.
W stylu tym bardzo dużą rolę odgrywa kolor, szczególnie odbiega od tradycji barwa stosowanych w nim pojemników. W stylu wolnym pojemnik jest integralną częścią kompozycji. Można używać pojemników bambusowych, drewnianych, ze szkła, ceramiki, naczyń kuchennych, tac, talerzy, koszy, popielniczek i wszelkich innych, najmniej spodziewanych przedmiotów.
Istotnym aspektem kompozycji w tym stylu jest równowaga. Uzyskuje się ją dzięki dobremu i proporcjonalnemu rozłożeniu elementów. Linie, kolory, równowaga i proporcje, kształty, kontrasty, głębia i przestrzenność, harmonia i ekspresja oraz dobra znajomość materiału roślinnego pozwalają tworzyć układy kompozycyjne w stylu wolnym.
Styl wolny pojawił się w Japonii w latach trzydziestych naszego stulecia. Mistrz Me-ikof Kasuya traktuje wyuczone schematy kompozycji jako podstawę do dalszych indywidualnych poszukiwań; zakłada, że wypracowanie własnych kompozycji stanowi istotę stylu wolnego.
11.
Przykłady symbolicznego znaczenia linii i elementów geometrycznych w kompozycjach w stylu wolnym: 1 - linie wyprostowane i równoległe symbolizują stabilność, chłód, spokój i powściągliwość; 2 - skośne linie wyprostowane symbolizują siłę, zdecydowany ruch; 3 - linie łukowate - łagodność, miękkość; 4 -linie spiralne - ruch, rytm; 5 - linie zygzakowate - ostrość, gwałtowność, pośpiech; 6 - koło wyraża i odzwierciedla powtórzenie, gładkość; 7 - układ zawarty w owalu poziomym lub pionowym wyraża stabilność, spokój; 8 - owal ustawiony skośnie symbolizuje niestabilność; 9 - kompozycja o zarysie trójkąta - zmianę i wahanie; 10 - kompozycja symetryczna zawarta w podłużnym prostokącie daje uczucie stabilności, równowagi i siły; 11 - kompozycja o zarysie kwadratu wyraża precyzję i ciężar
Kasuya uważa linie za ważny środek ekspresji i dzieli je na pięć podstawowych grup: proste równoległe, skośne, łukowate, spiralne, zygzakowate. Tworzy przykłady zestawień liniowych, wskazuje na ich kontrasty. Omawia sposoby stosowania elementów geometrycznych. Trójkąt, kwadrat, koło, prostokąt, owal, w różnorodnych możliwych kombinacjach swych kształtów, ustawiane są poziomo, pionowo lub skośnie. Pokazuje wzory symetrycznej równowagi, objaśoia stosowanie linii krzyżujących się i równoległych w układzie trójwymiarowym.
W stylu wolnym dopuszcza się łączenie elementów żywych z utrwalonymi, na przymad żywe kwiaty z suchymi gałązkami, czy korzeniami. Elementy utrwalone można malować na kolory dobrane do barwy pojemnika lub żywych roślin. Równowagę w stylu wolnym uzyskuje się często prawem kontrastu, na przykład jeden duży kwiat równoważony jest paroma małymi, skupionymi blisko siebie. Również zmiana kąta nachylenia poszczególnych elementów, jak i samo wychylenie, może pomóc w zachowaniu równowagi układu.
Zainteresowanie kwiatami w kulturze europejskiej datuje się od średniowiecza. Kwiaty i zioła ustawiano w prostych naczyniach miedzianych, mosiężnych lub cynowych, mających kształty waz, dzbanów, konwi. Używano również ceramicznych dzbanków o prostej formie, z jednym lub trzema wrębami ułatwiającymi wylewanie wody, oraz naczyń aptekarskich, jak słoje do maści czy albarelle.
Kwiaty przeznaczane do celów dekoracyjnych uprawiane były najpierw w ogrodach klasztornych, w wirydarzach. W tzw. „rajach Marii” uprawiano rośliny kwiatowe przeznaczone do zdobienia ołtarzy w kościołach. Sadzono w nich głównie lilie i róże. Stopniowo zwiększała się ilość uprawianych gatunków. Pojawiły się kosaćce, peonie, maki, orliki, szachownice, konwalie symbolizujące łzy Marii pod krzyżem. Dziewannę porównywano do świecy ołtarzowej. Znany był krwawnik, zwany zielem św. Józefa, patrona stolarzy.
Z czasem powstawały ogrody, a właściwie małe ogródki świeckie w obrębie murów zamkowych. Spotkać w nich można było goździki, bratki, pachnącą lawendę, niezapominajki, bluszcz, bukszpan, mirt, zawilce, sasanki, powoje, fiołki, maki, jaśminowce, przede wszystkim jednak róże i lilie. Sztuka okresu wczesnego średniowiecza przedstawia je jako rośliny najczęściej używane do dekoracji. Pierwsze średniowieczne kompozycje roślinne pojawiają się w początkach XV wieku. Malarstwo z tego okresu pokazuje kwiaty umieszczone w naczyniach w ten sposób, że najwyższe, jak lilie, w układzie pionowym zajmują tylną lewą część naczynia, natomiast drobne kwiaty i zioła tworzą kompozycję na jego brzegu.
Na obrazach z epoki renesansu pojawiają się coraz liczniej rośliny dziko rosnące -
Kompozycja o zarysie trójkąta, w naczyniu płaskim Środki pomocnicze, kenzan Naczynie, półmisek porcelitowy czarny Rośliny: lewkonie, cynie
koniczyna, poziomka, lilia złotogłów, pierwiosnka, paprotka skalna, miesięcznica, mniszek, stokrotka, bluszczyk kurdy-banek, zatrwian, fiołek, storczyk. Równocześnie powstają wielkie ogrody przypała-cowe, w których powiększa się stale dobór roślin kwiatowych. Kompozycje, którymi zdobiono mieszkania, nabierają innego charakteru i stylu. Świadczą o tym obrazy z tamtego okresu, jak również dzbany i inne naczynia używane do ustawiania kwiatów, przeważnie z ceramiki, coraz częściej malowane. Pojawiły się też pierwsze wazony ze szkła, proste w linii, skromne i eleganckie. Kwiaty umieszczano w nich pojedynczo lub najwyżej po kilka, tworząc skromny, ale wykwintny bukiet, charakterystyczny dla epoki Odrodzenia. Sztuka Odrodzenia nawiązywała do sztuki antycznej, w której dużą rolę przypisywano przestrzeni, barwie, grze światła i cienia. Dbano o perspektywę linearną i proporcje wzorowane na budowie ciała ludzkiego. Odzwierciedlało się to także w układach kompozycyjnych roślin. Rośliny najwyższe, w dekoracji kwiatowej z tego okresu, dwukrotnie przewyższały naczynie, w którym się znajdowały. Grupowano je w samym środku symetrycznych naczyń. Symetria wazonu i sposób ustawienia najwyższych kwiatów przesądzały o symetryczności całego układu kompozycyjnego. Główny, z reguły największy, kwiat umieszczany był w centrum układu. Kompozycję uzupełniały kwiaty drobne, ułożone luźno. Rośliny nie zasłaniały ani brzegów wazonu, ani jego uchwytów, a centrum układu było w połowie odległości pomiędzy najwyższymi kwiatami a brzegiem naczynia.
Dla renesansu charakterystyczne są również motywy roślinne, jak girlandy kwiatów czy owoców, stanowiące ornamenty dekorujące domy, ramy obrazów, sprzęty itp. Również w renesansowych tkaninach deseniowych przeważały motywy roślinne. Przykładem mogą tu być słynne wawelskie arrasy.
Wiele roślin w tym czasie przywieziono z wypraw do Azji. Pojawiły się w Europie drzewa cytrusowe, migdałowe, granaty, cedry, drzewa oliwne, mirty, a z kwiatów -różnobarwne anemony. W XVI wieku zjawił się w Europie Zachodniej pierwszy tulipan, przywieziony z Turcji przez ambasadora austriackiego Busbecqa.
W Polsce w tym okresie główną rolę odgrywały kwiaty polne, leśne i niektóre zioła. Z upodobaniem hodowano też lilie, róże i fiołki.
Barok przyniósł zmianę kształtów i form, charakteryzował się nieregularnością. Dzięki temu styl bukietów barokowych był dynamiczny. Do kompozycji roślinnych dodawano różne detale, jak motyle i różne inne owady, muszle, jaszczurki, ptaki i ich gniazdka, czy wreszcie rzeźbione figurki. Niekiedy to wszystko pomnożone było przez lustrzane odbicia.
Na obrazach artystów flamandzkich tych czasów spotykamy kwiaty, najczęściej .szerokopłatkowe, jak zawilce, malwy, peonie, maki, kosaćce, lilie, oraz rośliny odznaczające się intensywnymi barwami i ozdobnymi liśćmi, jak kanna, rycynus czy naparstnica. Bogactwo roślin, ich kolory, powyginane linie i aksamitna struktura płatków stwarzały układy bardzo dekoracyjne.
Te bogate bukiety umieszczano w masyw-
nych, ciężkich wazonach. Były to urny z metalu lub kamienia, grube zaokrąglone flakony z porcelany i szkła, a niekiedy koszyki. Ustawiano je na stołach w sieni, w niszach lub na kamiennych płytach wystających z murów wielkich domów flamandzkiej szlachty lub zamożnych kupców prowadzących handel z Indiami i Dalekim Wschodem, skąd trafiły do Holandii piękne wzory wschodniej porcelany, których umiejętnym naśladowaniem wsławiła się manufaktura w Delft.
W Europie zaczęło pojawiać się coraz więcej egzotycznych roślin, które krzyżowano z roślinami rodzimymi, otrzymując nowe gatunki i odmiany określane jako mieszańce (hybrydy).
W XVII wieku Niderlandy stały się drugą ojczyzną tulipanów. Z ich kwiatów układano bogate bukiety w kunsztownych naczyniach. W pozłacanych srebrnych wazach ustawiano też róże, peonie, floksy, lilie, powojniki, dalie i olbrzymie malwy. Układano z nich symetryczne, pompatyczne bukiety w kształcie owalu, wymagające dużej ilości kwiatów. Trzon kompozycji stanowiły rośliny wysokie, w centrum układu grupowano kwiaty duże, a drobne na zewnątrz. W samym środku kwiaty skupione były gęsto, w dolnej partii drobne kwiaty przewieszały się na boki oraz częściowo przysłaniały naczynia i jego uchwyty. Całość utrzymana była w tonacjach jasnych. Ulubionym zestawieniem barw było połączenie czerwieni, różu i bieli.
Za czasów panowania Ludwika XV (1720-1774) we Francji barok przekształcił się w swą ostatnią formę, zwaną rokoko. Bukiet rokokowy był nadal pełen
Kompozycja wczesnoklasycystyczna
przepychu, lecz linie stały się płynne, miękkie, a całość nabrała wyrafinowanej lekkości. Używano delikatniejszych, lżejszych naczyń, wykonanych ze szkła kryształowego, delikatnej porcelany lub alabastru. Zmienił się również ich kształt. Ulubione stały się patery różnych wielkości i skomplikowanych kształtów, czarki i wazy o chińskich wzorach. Wnętrza przystrajano kandelabrami, licznymi lustrami, drobnymi figurkami z porcelany. W kompozycjach roślinnych ceniono kwiaty o delikatnych płatkach, chętnie z postrzępionymi brzegami, w bardzo wyszukanych odcieniach, najczęściej w zimnych tonacjach błękitów w zestawieniu z dużą ilością odcieni żółtych. Modne i ulubione kwiaty okresu rokoko to półpełne peonie, drobne mączki, goździki, kobea, żółte jaskry.
Na przełomie XVIII i XIX wieku pełne wdzięku, wygięte linie stylu rokoko i asymetryczne desenie zastąpiła klasyczna symetria i linie proste. Odkrycie Pompei i jej klasycznego piękna wzbudziło ponownie entuzjazm dla form starożytnych. Neoklasycyzm oparty na wzorach kultury greckiej i rzymskiej dzielił się na dwa podokresy: wczesny neoklasycyzm okresu panowania Ludwika XVI i Marii Antoniny (1774-1793), cechujący się elegancją, wyrafinowanym gustem i klasyczną prostotą form, oraz empire - styl cesarstwa za
panowania Napoleona (1800-1815). Na obrazach z tej epoki kwiaty ustępują miejsca symbolom władzy.
W okresie wczesnego klasycyzmu jako naczyń do kwiatów używano cyzelowanych srebrnych urn, a dekoracje roślinne charakteryzowały się symetrią.
W dekoracjach okresu późnego klasycyzmu faworyzowano róże - królowe kwiatów, które łączono w bukiety z liśćmi wawrzynu, źdźbłami pszenicy, peoniami, zawilcami i liliami. Pojawiły się też narcyzy i bez oraz kwiaty i liście preparowane. Ulubionymi kolorami były - zielony, różowy i purpura królewska, jako tło dla złota, oraz barwy niebieska i czerwona. Z kwiatami łączono owoce granatu, pigwy, winorośli, figi i umieszczano to wszystko w czarach o rzymskich i greckich kształtach, w alabastrowych urnach, porcelanowych paterach, rogach obfitości oraz mosiężnych wazach ze złotym ornamentem lub etruskimi wzorami. Dekoracje te cechowała symetria zawarta w trójkącie. Kwiaty były mocno osadzone w wazonie, często całkowicie pozbawione liści. Takie nagromadzenie kwiatów i roślin było pompatyczne i ciężkie.
Z końcem epoki napoleońskiej pojawił się nowy styl, panujący głównie w Austrii i Niemczech - biedermeier (1815-1848). W przeciwieństwie do stylu cesarstwa, nawiązuje do prostoty i wygody. Cechuje go upodobanie do przytulności, jasnych barw, licznych bibelotów i draperii. Z epoki tej pochodzi cieszący się dotąd popularnością, rodzaj ślubnego bukietu, zwanego biedermeierowskim. Jest on niewielki i składa się z równo przyciętych małych różyczek, zawilców czy konwalii, upiętych główka przy główce, otoczonych kryzą z koronki, tiulu, czy bibułki i mocno związanych wstążeczką. Jest to bukiet dopasowany do dłoni, często bywa zasuszany na pamiątkę. Do jego wykonania potrzebny jest cienki drut, którym splata się poszczególne kwiatki, a nawet płatki, i wiąże w symetryczną całość, upodabniając go do główki rozwiniętej róży. Inna odmiana tego bukietu była robiona z różnych kwiatów ułożonych warstwami i kolorami. Tworzyła się w ten sposób piramidka osadzona na kryzie. Bukiety biedermeierow-skie przybierały niekiedy formę płaską, talerzową, a w połowie wieku rozwinęła się forma bukietów drutowanych, często osadzanych na podkładzie z liści. Wszystkie te bukiety były niewielkie i charakte-ryzowło je ścisłe ułożenie główek kwiatowych.
Na zmianę tego stylu w Austrii miał wpływ artysta malarz Hans Makart. W jego obrazach kwiaty ułożone były luźno, odzyskały swoje naturalne formy, pojawiły się między nimi przestrzeń i powietrze.
Schyłek XIX i początek XX wieku cechuje upodobanie do stylizacji, wyrafinowanych kształtów, krzywych i wynaturzonych linii. Styl ten zwany jest secesją. Przejawia się on w wystroju wnętrz, w architekturze i meblach, jak również w bukietach i wazonach. Popularnością cieszyły się powyginane kształty lilii wodnych, wiotkich powoi, gałęzi kasztanowców, maków polnych czy słoneczników. Używane były wazony ze szkła i porcelany w kolorach pastelowych, mieniących się, pokryte ornamentami w ciemniejszych odcieniach, często malowane w stylizowane modne kwiaty. Niemiecka secesja była
Styl wiązania formy - bukiety biedermeier: na górze - półkulisty, na dole - piramidalny, z lewej - widok bukietu z góry
Kompozycja w stylu wolnym Środki pomocnicze: kenzan Naczynie: piaski pojemnik z ceramiki glazurowanej Rośliny: korzenie wytrawione przez wodę, peonia, rycynus
ciężka i niekiedy groteskowo wynaturzona, a dekoracje kwiatowe przeładowane. Spotykało się na przykład bukiety słoneczników w wazonach malowanych w stylizowane słoneczniki. Za to francuskie wyroby ze szkła Galie, mimo widocznej stylizacji, były bardzo wykwintne. U nas wyraźny wpływ secesji przejawił się w malarstwie Wyspiańskiego i Mehoffera. Dobór kwiatów w bukietach secesyjnych był wyjątkowo bogaty. Dominowały kwiaty z łąk, pól i lasów, rzadziej stosowano gatunki uprawne. Wśród 120 rysunków zielnika Wyspiańskiego znajdziemy malwy, dziewanny, kosaćce, chabry, fiołki, kasztanowce, wykę, macierzankę, pierw-iosnkę, firletkę, cykorię-podróżnika, groszek, a nawet łopian.
Bukiet francuski
Słowo „bukiet” jest pochodzenia francuskiego. Oprócz swego znaczenia podstawowego, zawiera również znaczenie aromatu, zapachu. Pierwotnie ono właśnie było podstawowe. Bukiety układano dla zapachu i specjalnie dobierano do nich pachnące rośliny. Do swoich bukietów wplatali Francuzi gerdenie, tuberozy, ste-fanotis, kwiaty pomarańczy, piękne odmiany róż ('Mareschal Niel’), dziś często niesłusznie zapomniane.
Dekoratorzy francuscy przez wiele wieków doskonalili swoją sztukę i mistrzostwo w tworzeniu wytwornych kompozycji
z kwiatów ciętych. W początkach XIX wieku w dworskich kołach różnych państw Europy rozpowszechniły się francuskie okazałe bukiety w stylu „Victoria” i „Pompadour”, w formie półkuli albo płaskie. Główki kwiatowe leżały w nich ciasno ściśnięte, jedna przy drugiej. Wstawiano je w specjalne, niekiedy złote wazy kwiatowe, ozdobione koronkowymi kryzami i wstążkami. Tworzono też bukiety bardzo dziwaczne, fantazyjne. W środku takiego bukietu znajdowały się na przykład długie liście palm, suche kwiatostany trzciny lub innych traw, a także pawie pióra. Francuzi nadal lubią otaczać się kwiatami. Kompozycje kwiatowe mają przede wszystkim znaczenie reprezentacyjne. Chętnie ofiarowuje się też je jako wyraz uczucia i szacunku.
Bukiety układa się tam różnobarwne. Chętniej niż bukiety kupowane są kompozycje. Kwiaciarze układają je w płaskich czarkach, kubłach, wazach w kształcie amfor, czy koszach. Kwiaty piętrzą się jedne nad drugimi i urastają do kształtu wyniosłej piramidy. Często układy takie są z jednej strony płaskie, rozbudowane tylko od strony patrzącego, przystosowane do ustawienia na tle ściany lub jakiejś zasłony. Układa się również luźne kompozycje; w nich także najdłuższy kwiat znajduje się z tyłu, za innymi.
Fantazja dekoratorów francuskich sięga tak daleko, że układają oni nie tylko dekoracje z kwiatów i roślin żywych czy zasuszonych, ale również z piór, muszli ostryg, kamyków itp. tworzą kwiaty i liście, które łączą w kompozycje.
Świeże kwiaty układa się w naczyniach wypełnionych mchem naturalnym lub sztucznym, utrzymującym wodę. Kwiaty są dobierane fantazyjnie i łączone w różnego rodzaju formy, starannie też dobiera się do nich zieleń ciętą, nie poprzestając wyłącznie na asparagusie.
