Wydawca: Czerwone i Czarne Kategoria: Literatura faktu, reportaże, biografie Język: polski

Dzień dobry, jestem z kobry, czyli jak stracić przyjaciół w pół minuty i inne antyporady ebook

Maria Czubaszek

4.30769230769231 (26)
Bestseller

Uzyskaj dostęp do tej
i ponad 20000 książek
od 6,99 zł miesięcznie.

Wypróbuj przez
7 dni za darmo

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:

e-czytniku kup za 1 zł
tablecie  
smartfonie  
komputerze  
Czytaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?
Czytaj i słuchaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?

Przeczytaj fragment w darmowej aplikacji Legimi na:

Liczba stron: 143 Przeczytaj fragment ebooka

Odsłuch ebooka (TTS) dostępny w abonamencie „ebooki+audiobooki bez limitu” w aplikacji Legimi na:

Androida
iOS
Czytaj i słuchaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?

Ebooka przeczytasz na:

Kindlu MOBI
e-czytniku EPUB
tablecie EPUB
smartfonie EPUB
komputerze EPUB
Czytaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?
Czytaj i słuchaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?
Zabezpieczenie: watermark Przeczytaj fragment ebooka

Opis ebooka Dzień dobry, jestem z kobry, czyli jak stracić przyjaciół w pół minuty i inne antyporady - Maria Czubaszek

Urocza, kapitalna, wesoła, błyskotliwa książka do przeczytania jednym tchem! W dobie dyktatu poradników na każdy temat, które każą się nam katować dietą, gimnastyką, rzucaniem wszelkich przyjemności, z wielką ulgą można się zatopić w opowieściach Marii Czubaszek o ludziach i zdarzeniach z jej życia, które to historie są zaprzeczeniem pochwały prowadzenia zdrowego życia…

Opinie o ebooku Dzień dobry, jestem z kobry, czyli jak stracić przyjaciół w pół minuty i inne antyporady - Maria Czubaszek

Cytaty z ebooka Dzień dobry, jestem z kobry, czyli jak stracić przyjaciół w pół minuty i inne antyporady - Maria Czubaszek

okropnie. Przeczytałam na przykład w „swoim” tekście słowo „cholercia!”. No, Jezu! Ja bym w życiu nie użyła słowa „cholercia”! To jest coś okropnego. Myślę, że sukces moich słuchowisk radiowych polegał na tym, że były pisane językiem potocznym i pasującym do aktorów, którzy te audycje nagrywali. Do dzisiaj spotykam