Uzyskaj dostęp do tej i ponad 250000 książek od 14,99 zł miesięcznie
Od ryczących wodospadów i fal uderzających z hukiem o brzeg po delikatny deszczyk i obłoki gromadzące się na niebie – woda przenika majestatyczną biosferę naszej planety. Choć łatwo ją uznać za coś oczywistego, ta wszechobecna substancja jest na mnóstwo sposobów niezwykle przystosowana do podtrzymywania życia na Ziemi, a szczególnie istnienia człowieka.
W książce Fenomen wody biochemik Michael Denton szczegółowo analizuje wyjątkowe właściwości chemiczne i fizyczne wody, dowodząc, że żadna inna substancja występująca w przyrodzie nie ma nawet małego ułamka niezbędnych cech potrzebnych do zadań, które wykonuje woda. Odgrywa ona kluczową rolę w całej gamie życiodajnych zjawisk, takich jak formowanie Ziemi, powstawanie oceanów i kontynentów, a w skali mikro między innymi w procesie zwijania białek i wytwarzania błon komórkowych. Przywołując te i inne niezwykłe fakty, autor prowadzi czytelnika do wniosków, że istnienie Ziemi i życie człowieka nie jest jedynie szczęśliwym kosmicznym zbiegiem okoliczności.
Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:
Liczba stron: 334
Rok wydania: 2023
Odsłuch ebooka (TTS) dostepny w abonamencie „ebooki+audiobooki bez limitu” w aplikacjach Legimi na:
SERIA WYJĄTKOWY GATUNEK
Czy ludzie są przypadkowymi wytworami ślepego i obojętnego Wszechświata? A może są beneficjentami uprzednio zaplanowanego kosmicznego porządku, dzięki któremu mogli powstać i się rozwijać? Michael Denton, światowej sławy australijski biochemik, przedstawia serię danych naukowych z takich dziedzin, jak fizyka, chemia czy biologia – szczególną uwagę zwracając na właściwości węgla, wody i tlenu – i dochodzi do nieoczywistego dla dzisiejszych badaczy wniosku, że nasz Wszechświat został tak zaprojektowany, by pojawiło się życie, a zwłaszcza inteligentne życie.
Denton w pewnym sensie wraca do idei uprzywilejowanej pozycji człowieka, która od czasów Darwina nie cieszyła się większym zainteresowaniem, ale ten powrót nie jest motywowany religijnie, lecz naukowo. Australijski uczony jest krytykiem kreacjonistycznego podejścia do świata przyrody, zgodnie z którym człowiek jest istotą odrębną od innych organizmów. Denton twierdzi, że istnieje nieprzerwana ciągłość świata organicznego, a wszystkie żywe istoty występujące na Ziemi są formami naturalnymi w najgłębszym sensie tego słowa – podobnie jak naturalne są kryształy soli, atomy, wodospady czy galaktyki. Człowiek także jest istotą naturalną, niemniej jego niepowtarzalne cechy sprawiają, że można uznać go za wyjątkowy gatunek.
Podziękowania
Świadectwa przytoczone w tej monografii pochodzą z kilku źródeł. Jest wśród nich wiele książek i artykułów Philipa Balla, między innymi jego przejrzyście napisana książka H2O: A Biography of Water [H2O: Biografia wody]; równie klarowna, wspaniała publikacja Marcii Bjornerud, Reading the Rocks [Czytanie skał]; następnie Oceanography: An Invitation to Marine Science [Oceanografia: Wstęp do nauki o morzu] Toma Garrisona; praca An Introduction to our Dynamic Planet [Wstęp do naszej dynamicznej planety] Nicka Rogersa i innych; Climate and the Oceans [Klimat i oceany] Geoffreya Vallisa; Gaia: A New Look at Life on Earth [Gaja. Nowe spojrzenie na życie na Ziemi] Jamesa Lovelocka; praca Revolutions that Made the Earth [Rewolucje, które ukształtowały Ziemię] Tima Lentona i Andrew Watsona; Stevena Vogela Comparative Biomechanics [Biomechanika porównawcza]; książki Knuta Schmidta-Nielsena: Animal Physiology [Fizjologia zwierząt] i Scaling: Why is Animal Size so Important [Skalowanie. Dlaczego wielkość zwierząt jest tak ważna] oraz Geralda Pollacka i innych Water and the Cell [Woda i komórka]. Wiele aspektów przystosowania omówionych w tej pracy zostało po raz pierwszy opisanych przez Lawrence’a Hendersona w jego klasycznej pracy Fitness of the Environment [Przystosowanie środowiska], przez Arthura Needhama w książce Uniqueness of Biological Materials [Unikalność materiałów biologicznych] oraz w wielu publikacjach George’a Walda i Harolda Morowitza.
Chciałbym podziękować Jonathanowi Kopelowi, Tylerowi Hamptonowi i Ianowi George’owi Johnstonowi za krytyczne uwagi do wstępnych szkiców książki oraz za podsunięcie mi wielu ważnych wyjaśnień i ulepszeń. Dziękuję także pracownikom Discovery Institute, szczególnie Johnowi Westowi, Jonathanowi Wittowi, Guillermo Gonzalezowi, Jonathanowi Wellsowi i Rachel Adams, za krytyczne uwagi i redakcję tekstu. Bez ich poświęcenia i wysiłku ta książka mogłaby nigdy nie ujrzeć światła dziennego.
Ilustracja 1. Wodospad Bridalveil (źródło: Asamudra, licencja CC BY-SA 3.0, Wikimedia Commons).
Wodospad Bridalveil
Lato w Parku Narodowym Yosemite. Stojąc przed wodospadem Bridalveil, czujemy na twarzy delikatną wilgotną mgiełkę, która załamuje promienie słońca w tęczę. Dolina olśniewa pięknem i oszałamia symfonią wrażeń. Dźwięk spadającej wody miesza się ze słodką wonią drzew iglastych i unoszącymi się w powietrzu zapachami lata. Promienie słońca pieszczą skórę, piękno otoczenia raduje oczy. Strome, wyrzeźbione lodem klify opadają w zieloną dolinę. Zamieramy oczarowani, pogrążamy się w milczącej zadumie nad cudowną harmonią sceny, która rozpościera się przed nami.
Uczucie zadziwienia, którego doświadczamy, odwiedzając Park Narodowy Yosemite i stojąc zauroczeni wodospadem Bridalveil, to zaledwie fragment większej opowieści. Podziwiana scena ukrywa istotną osobliwość, w równym stopniu cudowną, jak niezwykły widok światła załamanego w kaskadach spadającej wody. Choć znacznie mniej znaną, to właśnie dzięki niej możemy stać przed wodospadem Bridalveil i podziwiać jego piękno. To cud, który jednoczy nas w niewyobrażalny sposób z wodospadem.
Kaskady wody we wszystkich wodospadach na Ziemi wywołują stałą erozję skał. Nieprzerwane od miliardów lat działanie wody nieustannie spływającej tysiącami wodospadów odgrywa niezwykle doniosłą rolę – wypłukuje minerały ze skał. Dzięki temu procesowi woda dostarcza niezbędnych pierwiastków wszystkim stworzeniom. Bez jej pracy, która odbywa się na naszych oczach, gdy spada pięknymi kaskadami na dno doliny, nie byłoby ważnych pierwiastków i substancji odżywczych koniecznych do życia na Ziemi. Świat stałby się jałowym pustkowiem i nikt nie mógłby podziwiać piękna Yosemite.
Podczas gdy rozmyślamy o pięknie wodospadu, w naszych organizmach zachodzi zupełnie inna niewidzialna magia. Ona również zależy od niezwykłego przystosowania wody, umożliwiając, w dużo bardziej bezpośrednim i bliskim sensie, nasze postrzeganie tej sceny. Ta sama cudowna substancja, która powoduje erozję skał i zaopatruje życie w ważne elementy odżywcze i minerały, czyni jednocześnie coś zupełnie innego! Dzięki innemu zespołowi wyjątkowych cech chemicznych i fizycznych, całkiem odmiennych od tych, które obserwujemy w wodospadzie, woda staje się dla nas i wszystkich innych złożonych form życia na Ziemi idealnym środkiem transportu dla układu krążenia. Z każdym uderzeniem serca woda przenosi do naszych tkanek tlen i wiele tych samych elementów odżywczych, które kaskady wodospadu wypłukały ze skał. Woda transportuje również produkty uboczne procesu oddychania – dwutlenek węgla – do płuc, inne produkty uboczne do nerek, a nadmiar ciepła do skóry, skąd organizm je wydala.
Nasze żywotne uzależnienie od mas wody opadających pięknymi kaskadami i dostarczających życiodajnych minerałów wypłukanych ze skał oraz równie istotne uzależnienie od wody krążącej naczyniami krwionośnymi i przenoszącej wiele tych samych substancji do różnych części organizmu stawia nas przed objawieniem tak niezwykłym, jak żadne inne w jakiejkolwiek dziedzinie nauki. Jedna substancja – woda – w wyjątkowy sposób może służyć dwóm niewyobrażalnie różnym celom życiowym: erozji skał i krążeniu krwi. Obydwa są absolutnie konieczne do naszego istnienia. Żadna inna substancja występująca w przyrodzie nie posiada nawet małego ułamka niezbędnych właściwości potrzebnych do wykonania tych dwóch zadań.
Już sam fakt spełniania tych dwóch bardzo różnych, kluczowych dla życia czynności wystarczyłby do uznania wody za cud. Z kolejnych rozdziałów dowiemy się jednak, że wyjątkowe przystosowanie wody do życia na Ziemi obejmuje znacznie większy zbiór elementów służących szerokiej gamie różnorodnych celów życiowych. Wśród nich wymienić można formowanie się samej Ziemi, powstawanie oceanów i łagodzenie klimatu, umożliwianie cyklu hydrologicznego, ruchu płyt tektonicznych, tworzenia kontynentów i fotosyntezy. Wyjątkowe właściwości wody są potrzebne do powstania gleby, do chłodzenia ludzkiego ciała, do zwijania białek i wytwarzania błon komórkowych. Woda umożliwia zjawiska i procesy zachodzące w olbrzymiej skali przestrzennej i czasowej – od tysięcy kilometrów i milionów lat po nanometry i milisekundy.
Celem tej książki jest opowiedzenie nieznanej historii o wielkiej sieci niezwykłych i zróżnicowanych właściwości wody – właściwości, które są nieodzowne dla życia lądowego. Kolejne rozdziały pokażą, że ta wielość właściwości ujawnia transcendentną, biocentryczną jedność w konstrukcji przyrody. Wyjawią, że życie na Ziemi – i istnienie człowieka – nie jest jedynie szczęśliwym kosmicznym zbiegiem okoliczności. Dzięki swojej magii woda jest uniwersalnym hymnem życia, zaś dzięki swojemu niezwykłemu przystosowaniu do ludzkiej fizjologii jest szczególnym hymnem człowieka. Własności wody wskazują, że istoty o naszej konstrukcji biologicznej zajmują centralne miejsce w porządku przyrody oraz że projekt życia był obecny we właściwościach materii od chwili jej powstania. Mogliśmy zostać usunięci z przestrzennego centrum Wszechświata, ale nie z jego „centrum teleologicznego”. Własności wody jednoznacznie i zdecydowanie obalają zasadę kopernikańską[1].
Rozdział 1
Koło wodne
Czyż substancją wszystkich warzyw nie jest jeno zmodyfikowana woda? A co za tym idzie także wszystkich zwierząt, które albo żywią się roślinami, albo polują na siebie nawzajem? Czyż jej ogromna ilość nie jest ustawicznie odparowywana przez Słońce, napełniając atmosferę parą i obłokami, karmiąc roślinność Ziemi balsamiczną rosą... W pierwszej chwili wydaje się niewiarygodne, że krew tak szybko krąży w naszym ciele, że obiega je w ciągu kilku minut; sądzę, że bylibyśmy jeszcze bardziej zdumieni, gdybyśmy usłyszeli, jak szybko krąży w wielkim obiegu wody, niczym żywotna krew Ziemi, która stwarza i odżywia wszystkie rzeczy[2].
– Richard Bentley
Chociaż woda jest jedną z najbardziej znanych substancji, jej niezwykła natura nie przestaje zdumiewać. W postaci ciekłej gromadzi się na powierzchni Ziemi, poczynając od ogromnych oceanów, przez jeziora, aż po drobne kałuże. Woda może się poruszać, opadając gwałtownym nurtem wielkiej katarakty lub płynąć spokojnie jako w pełni ukształtowana, wijąca się po równinie rzeka. Na powierzchni dużych zbiorników wodnych wiatr podnosi wielkie i małe fale, od potężnych grzywaczy na Hawajach po zmarszczki w ogrodowej sadzawce. Drobne krople wody tworzą matrycę obłoków. Nieco większe krople spadają z chmur przez atmosferę na ziemię jako deszcz.
W postaci stałej woda opada w formie śniegu, rysując zimą lodowe wzory na szybach, tworząc wielkie połacie lodu w rejonach polarnych i lodowce w górskich dolinach. Na większej wysokości woda wytwarza inne krajobrazy – lodowe czapy na obrzeżach polarnych kontynentów. Góry lodowe unoszą się na niespokojnych wodach lodowatego morza, wodna mgiełka, wzbijana z wierzchołków fal przez wiatr, w temperaturach ujemnych błyskawicznie zamarza w drobne grudki lodu, wbijające się jak odłamki w pobliskie lodowce szelfowe.
Ilustracja 1.1. Woda w trzech stanach skupienia – płynu, ciała stałego (lodu) i gazu (pary wodnej). Obłoki to skupiska kropelek wody skondensowanej z pary wodnej (źródło: Kim Hansen, licencja CC BY-SA 3.0, Wikimedia Commons).
Dźwięki, które wydaje woda, są również bardzo zróżnicowane. Słyszymy rytmiczne uderzanie fal, ogłuszający ryk wielkiego wodospadu, szemranie górskiego potoku, delikatny szum letniego deszczu, stukotanie gradu na stalowym dachu, zgrzytliwe dudnienie i przenikliwy huk przesuwającego się lodowca oraz łoskot lawiny[3].
Żadna inna substancja nie zapewnia, nawet w przybliżeniu, takiej dramaturgii, przyozdabiając Ziemię zdumiewającym kalejdoskopem niezwykłych i pięknych form.
Przypisy
