Eugeniusz Oniegin - A. S. Puszkin - ebook

Eugeniusz Oniegin ebook

A. S. Puszkin

4,0
7,99 zł

lub
-50%
Zbieraj punkty w Klubie Mola Książkowego i kupuj ebooki, audiobooki oraz książki papierowe do 50% taniej.

Dowiedz się więcej.
Opis

Ironia i dystans są efektowne, ale w życiu codziennym mało skuteczne.

Bohater poematu to typowy romantyk - swoją wiedzę o świecie i relacjach czerpie z utworów literackich, jest programowo nieszczęśliwy i wszystko traktuje z dystansem. Zawiedziony wielkim światem postanawia wyjechać na prowincję, by tu nawiązać autentyczne więzi. Wyniosłość Eugeniusza nie przypadnie jednak do gustu nowym sąsiadom, a nawet doprowadzi do śmiertelnego konfliktu. W tym ponurym pejzażu rozbłyśnie szczere uczucie wiejskiej szlachcianki, Tatiany. Czy Oniegin pójdzie za tym światłem?

Na kanwie poematu Piotr Czajkowski zrealizował operę pod tym samym tytułem.

Pozycja obowiązkowa dla miłośników opowieści o bohaterach romantycznych kreślonych przez Johanna Wolfganga Goethego czy Adama Mickiewicza.

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi lub dowolnej aplikacji obsługującej format:

EPUB
MOBI

Liczba stron: 31

Oceny
4,0 (1 ocena)
0
1
0
0
0
Więcej informacji
Więcej informacji
Legimi nie weryfikuje, czy opinie pochodzą od konsumentów, którzy nabyli lub czytali/słuchali daną pozycję, ale usuwa fałszywe opinie, jeśli je wykryje.



A. S. Puszkin

Eugeniusz Oniegin

opera w 3 aktach.

Tłumaczenie L. German

Saga

Eugeniusz Oniegin

Tłumaczenie L. German

Tytuł oryginału Евгений Онегин

Język oryginału rosyjski

Język, postacie i poglądy zawarte w tej publikacji nie odzwierciedlają poglądów ani opinii wydawcy. Utwór ma charakter publikacji historycznej, ukazującej postawy i tendencje charakterystyczne dla czasów, z których pochodzi.

W niniejszej publikacji zachowano oryginalną pisownię.

Zdjęcie na okładce: Shutterstock

Copyright © 1820, 2022 SAGA Egmont

Wszystkie prawa zastrzeżone

ISBN: 9788728482780 

1. Wydanie w formie e-booka

Format: EPUB 3.0

Ta książka jest chroniona prawem autorskim. Kopiowanie do celów innych niż do użytku własnego jest dozwolone wyłącznie za zgodą Wydawcy oraz autora.

Język, postacie i poglądy zawarte w tej publikacji nie odzwierciedlają poglądów ani opinii wydawcy. Utwór ma charakter publikacji historycznej, ukazującej postawy i tendencje charakterystyczne dla czasów z których pochodzi.

www.sagaegmont.com

Saga jest częścią Grupy Egmont. Egmont to największa duńska grupa medialna, należąca do Fundacji Egmont, która każdego roku wspiera dzieci z trudnych środowisk kwotą prawie 13,4 miliona euro.

OSOBY:

larina jej córki tatjana jej córki olga jej córki filipjewna eugeniusz onegin lensr 1  ksiąz̓ę gremin kapitan sarecki triquet , francuz gillot , kamerdyner .

Goście — wojskowi

Rzecz dzieje się na wsi, częściowo w Petersburgu w drugiej połowie przeszłego stulecia .

____________

AKT I.

(Ogród — na lewo dom z terasą — na prawo drzewo, naokoło niego grządki kwiatowe — w głębi widok na wioskę i kości ó  ł.

Scena I.

tatjana, olga, larina, filipjewna.

(Larina siedzi pod drzewem i gotuje owoce na konfitury, Filipjewna jej pomaga).

tatjana, olga.

Słyszałaś ty, ten dźwięczny cudny śpiew

Co w cichą noc rozlegał się po gaju

Płynęła pieśń, jak szmer ruczaju

Jak fali szum, jak szepty leśnych drzew!

Słyszałaś ty, słyszałaś ty?

larina.

Czy znasz tę pieśń, te dźwięki tkliwe?

Za młodu, ta dawno juz̓, pamiętasz ty 

Jam ją śpiewała!

filipjewna.

Ach piękny to młodości czas

tatjana, olga

Wzdychałaś ty?

larina.

Czytałam wtedy Richardsona!

ola, tatjana.

Tak zapatrzona w dal

I w pieśń przecudną cała zasłuchana!

Tam jawił się nam cień młodziana

Stęskniony wzrok przenikał mroczną dal

Wzdychałaś ty! wzdychałać ty!

filipjewna.

Ach piękny to młodości czas!

larina.

To dawne dzieje dawnych lat!

Ach wtedy księz̓niczka tkliwa

Ma przyjaciółka i kuzyna

Czytała ze mną ksiąz̓ki te!

filipjewna.

Pamiętam wszystko!

Niedługo miał się odbyć ślub w porządku,

Lecz serce się rwało za tym,

Co wam tak w oczko wpadł

Co wam serduszko młode skradł

Ach to się kaz̓dej przytrafiło.

larina.

Ach Grandison — ach, Richardson!

Dumny był, szczęście miał!

Zuchwąle, śmiało w karty grał.

filipjewna.

Ach piękny, piękny to był czas!

larina.

Jam wtedy ubrać się lubiała.

filipjewna.

Jak kaz̓e moda, dobry smak!

larina.

Gdy nagle, ach, jam ani śniła

filipjewna.

Wydali za mąz̓, w klatce ptak!

A mąz̓ nie zwykły do oporu,

Do swego zawiózł z̓onkę dworu.

larina.

To niestety koniec bezpłatnego fragmentu. Zapraszamy do zakupu pełnej wersji książki.

Przepraszamy, ten rozdział nie jest dostępny w bezpłatnym fragmencie.

Przepraszamy, ten rozdział nie jest dostępny w bezpłatnym fragmencie.

Przepraszamy, ten rozdział nie jest dostępny w bezpłatnym fragmencie.