Uzyskaj dostęp do tej i ponad 240000 książek od 14,99 zł miesięcznie
Czy lekarstwa na ADHD odbiorą mi kreatywność?
Dlaczego tracę wątek w połowie rozmowy?
Rozpraszam się w czasie seksu – co mogę z tym zrobić?
Czy z ADHD da się wyrosnąć?
Jakie są dobre i złe zawody dla osób z ADHD?
Erik Gude i Cate Osborn, prowadzący podcast o życiu z ADHD, odpowiadają na każde z tych pytań. Zamiast ogólnych rad, oferują praktyczne strategie i sprawdzone rozwiązania. Każda strona tej książki została zaprojektowana z myślą o twoich potrzebach: zamiast długich bloków tekstu znajdziesz tu wiedzę podaną w lekki i przejrzysty sposób.
Ten oparty na rzetelnej wiedzy i wieloletnim doświadczeniu autorów poradnik pomoże ci zrozumieć, jak działa twój umysł, zapanować nad codziennymi wyzwaniami, a także na nowo zbudować relacje zarówno z innymi ludźmi, jak i z samym sobą.
Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:
Liczba stron: 456
Rok wydania: 2026
Odsłuch ebooka (TTS) dostepny w abonamencie „ebooki+audiobooki bez limitu” w aplikacjach Legimi na:
Tytuł oryginału: The ADHD Field Guide for Adults
Copyright © 2025 by Catherine Osborn and Erik Gude Copyright © Wydawnictwo Poznańskie sp. z o.o., 2026 Copyright © for the Polish translation by Barbara Łukomska, 2026
Redaktorka nabywająca i prowadząca: Agata Ługowska
Marketing i promocja: Agata Gać, Katarzyna Schinkel-Barbarzak
Redakcja: Katarzyna Sarna
Korekta: Katarzyna Kusojć, Anna Zientek
Projekt typograficzny wnętrza: © Gallery Books
Ilustracje: Lucy Engelman
Łamanie: Mateusz Czekała • czekala.net.pl
Projekt okładki i strony tytułowe: Anna Jamróz
Zezwalamy na udostępnianie okładki książki w internecie.
ISBN 978-83-68952-01-8
Wydawnictwo Poznańskie Sp. z o.o. ul. Fredry 8, 61-701 Poznań tel. 61 853-99-10redakcja@wydawnictwopoznanskie.plwww.wydawnictwopoznanskie.pl
Konwersja do formatu ePub 3: eLitera s.c.
Dla tych, którym mówiono, że wymagają od siebie zbyt wiele lub za mało albo po prostu powinni bardziej się starać.
Nigdy nie będziecie sami.
Ta książka wygląda być może nieco inaczej niż pozostałe tytuły stojące na twojej półce, a to dlatego, że została opracowana tak, by była jak najbardziej przystępna. Wiele osób z ADHD, w tym Erik, zmaga się z trudnościami z czytaniem i lepiej przyswaja treści podane w sposób nieszablonowy.
Mając to na uwadze, omówiliśmy kilkadziesiąt zagadnień związanych z życiem z ADHD w formie pytań i odpowiedzi, bazując na tym, o co najczęściej pytają nasi czytelnicy. Oprócz tego pojawiają się głosy członków naszej społeczności oraz ekspertów, których poprosiliśmy o omówienie kluczowych tematów. Odpowiedzi są krótkie i konkretne, aby nie przytłaczać czytelnika masą jednolitego tekstu, a kluczowe fragmenty zostały wytłuszczone. Przyjęliśmy taką formę, aby jak najwięcej osób mogło skorzystać z tej książki.
JEŚLI ZAZNACZANIE KOLOROWYM ZAKREŚLACZEM FRAGMENTÓW TEKSTU LUB ROBIENIE NOTATEK NA MARGINESACH ułatwi ci zapamiętywanie tego, co czytasz, masz nasze entuzjastyczne przyzwolenie na mazanie po tej książce, jak tylko ci się podoba!
Tym kolorem zaznaczę
Tym kolorem zaznaczę
Tym kolorem zaznaczę
Nieważne, czy przeczytasz wszystko od deski do deski, czy otworzysz książkę w przypadkowym miejscu, na każdej stronie znajdziesz garść przydatnych informacji. Tej książki nie da się czytać w niewłaściwy sposób!
Z Cate poznałyśmy się na TikToku, gdzie obie dzieliłyśmy się okruchami wrażeń związanych z naszą podróżą przez życie z ADHD oraz udzielałyśmy wskazówek innym dorosłym, którzy doświadczali wzlotów i upadków w związku z diagnozą. Już wtedy dostrzegałam u Cate niezwykłą umiejętność nawiązywania relacji i komunikowania się z ludźmi. Każdy jej film przykuwał moją uwagę i uczył mnie czegoś na temat mózgu. Niniejsza książka jest rozwinięciem tych treści.
Gdy Cate i Erik pokazali mi wstępną wersję tekstu, od razu uderzyło mnie, jak przystępnie jest on napisany. Rzadko się zdarza, by osoba z ADHD miała poczucie, że jest w stanie w skupieniu przeczytać całą książkę (rzecz jasna z wyjątkiem tych, które wpasowują się w naszą aktualną hiperfiksację), ale tę ukończyłam bez najmniejszego problemu. Jako osoba, która poświęciła wiele namysłu temu, jak powinno się pisać książki dla osób z ADHD, mogę śmiało stwierdzić, że autorzy poradzili sobie z tym znakomicie.
Gdy Cate i Erik pokazali mi wstępną wersję tekstu, od razu uderzyło mnie, jak przystępnie jest on napisany.
Oczywiście to, że książka napisana jest w sposób przystępny, ma znaczenie jedynie wtedy, gdy jej treść jest pomocna. Z pełnym przekonaniem mogę stwierdzić, że w tym przypadku właśnie tak jest. Ileż bym dała, by móc ją przeczytać, gdy jako trzydziestokilkulatka otrzymałam diagnozę ADHD i próbowałam nauczyć się zarządzać pieniędzmi, sprzątać mieszkanie i radzić sobie z ogromną wrażliwością na odrzucenie. Nie ma tu żadnego lania wody, a same konkretne wskazówki, jak lepiej zrozumieć swój mózg i nauczyć się z nim współpracować we wszystkich sferach życia. Myślę, że przez najbliższych kilkadziesiąt lat ten tytuł będzie zajmował istotne miejsce wśród lektur zarówno osób z ADHD, jak i terapeutów.
Tym, co wyróżnia ADHD. Kieszonkowy przewodnik dla dorosłych na tle innych podobnych publikacji, jest fakt, że autorzy normalizują mózg osób z ADHD. Wielu z nas żyje w przeświadczeniu, że jesteśmy wadliwi, bezustannie towarzyszy nam poczucie, że nie radzimy sobie z życiem tak, jak by należało wedle przyjętych powszechnie norm. Postrzegamy nasze zmagania przez pryzmat moralnej porażki, uważamy, że jesteśmy leniwi, nieodpowiedzialni, chaotyczni, nieporządni... Często nawet źródła, które z założenia mają nam pomóc uporządkować życie, utwierdzają nas w tym przeświadczeniu, oferując rozwiązania, które okazują się nieskuteczne. Być może ty również masz wrażenie, że świat został skrojony nie na twoją miarę.
Ta książka jest wyjątkowa, ponieważ zarówno sam przekaz, jak i sposób przedstawienia są skuteczne. Co więcej, Cate i Erik nie tylko przekazują konkretną wiedzę i praktyczne wskazówki, ale również dają ci poczucie, że nie jesteś sam. Bo nie jesteś. Jesteś jednym z nas.
KC Davis
Jest wrzesień 2018 roku, a ja szlocham rozpaczliwie na kanapie. Za niecałe dwa tygodnie mam zagrać Mirandę w Burzy i Marię w Wieczorze Trzech Króli i choć każdego popołudnia usiłuję skupić się na nauce roli, wciąż jestem kompletnie nieprzygotowana.
Siedzę i czytam. Czytam jeszcze raz. Próbuję nauczyć się tekstu od początku do końca i dosłownie od końca do początku. Nic mi nie zostaje w głowie. Próbuję go zapisać. Próbuję słuchać nagrań. Próbuję wymyślać piosenki i anagramy. Próbuję wszystkich możliwych sztuczek i metod zapamiętywania, jakich kiedykolwiek się nauczyłam, ale po kilku minutach wszystko zapominam, o ile w ogóle zdołam utrzymać uwagę na tak długo.
Jestem przerażona. Nigdy wcześniej coś podobnego mi się nie zdarzyło. Obroniłam dwie prace magisterskie na temat twórczości Szekspira. Nauka roli zawsze przychodziła mi bez problemu i sprawiało mi to ogromną frajdę. Dlaczego teraz nie mogę spokojnie usiąść i się skupić? Dlaczego nie jestem w stanie zapamiętać swoich kwestii? Dochodzę do wniosku, że to musi być początek demencji – coś jest zdecydowanie nie tak. Ale czy mogę liczyć na to, że gdy powiem lekarzowi: „Mam problem z zapamiętywaniem tekstów Szekspira”, zostanę przez niego potraktowana poważnie?
Każdego ranka budzę się i obiecuję sobie, że dziś wszystko się zmieni. I tak codziennie.
Czuję, że coś jest zdecydowanie nie tak. Widzę to w stosach nieumytych naczyń, w stertach rzeczy do prania i zagraconym przedpokoju, w niewysłanych e-mailach i nieodebranych SMS-ach, w planach, które ciągle robię, a następnie ich nie realizuję. Czuję, jakbym stała gdzieś obok i patrzyła, jak mój świat się rozpada. Tonę w wodzie, której poza mną nikt nie widzi.
Ciągle usiłuję się zmusić do wstania z kanapy.
„Po prostu napisz ten e-mail wyślij tego SMS-a pozmywaj naczynia tym razem nie zapomnij wynieść śmieci dlaczego nigdy nie potrafisz utrzymać porządku zróbże to pranie albo chociaż umyj zęby i weź prysznic serio jesteś totalnym przegrywem dlaczego nie umiesz nic zrobić tak jak należy dlaczego jesteś takim nieudacznikiem...”
Zaczynam cierpieć na ataki paniki. Coraz częściej szukam pretekstu, żeby opuścić próbę – jeśli nie pójdę, nie dowiedzą się, że jestem nieudacznikiem, nie zorientują się, że nagle stałam sięzbyt głupia, by zapamiętać parę linijek z Szekspira. Mogę po prostu zrezygnować, mogę się schować. Nigdy już nie będę robić tego, co lubię, bo przegrywy nie zasługują na fajne rzeczy.
Jestem zawstydzona i zażenowana. Beznadziejna ze mnie żona, fatalna partnerka. Przynoszę wstyd rodzinie, jestem leniwa i bezwartościowa. Muszę po prostu wziąć się w garść i bardziej się postarać. I tak właśnie robię. Każdego ranka budzę się i obiecuję sobie, że dziś wszystko się zmieni. I tak codziennie. Dziś usiądę, skupię się i wreszcie nauczę się tekstu. A później, wieczorem, jestem wykończona samym faktem, że istnieję. Sterty prania wciąż zalegają, naczynia w zlewie nadal są nieumyte, a moja depresja, wstyd i lęk rosną i rosną, aż w końcu, szlochając, zwierzam się przyjacielowi, że chyba wariuję.
On zaś po chwili namysłu stwierdza: „Nie wiem, czy wariujesz, natomiast wydaje mi się, że masz ADHD”.
Opowiadając tę historię, często pomijam fakt, że to on zadzwonił, aby umówić mnie na pierwszą wizytę u lekarza, ponieważ w tamtym czasie nawet do tego nie miałam motywacji.
Wykonany przez niego telefon stał się katalizatorem wielkiej zmiany. Cztery miesiące później, dzień przed moimi trzydziestymi urodzinami, siedziałam w gabinecie psychoterapeutki i opowiadałam jej swoją historię, przekonana, że to wszystko brzmi absurdalnie. Opowiedziałam jej, jak świetnie radziłam sobie na studiach, skończyłam kilka fakultetów, a przy tym wiele razy słyszałam od różnych osób, że to niemożliwe, abym miała ADHD. Mówiono mi, że osoby z ADHD nie osiągają dobrych wyników w nauce. „Osoby z ADHD nie są tak inteligentne jak ty, nie uczą się tak dobrze jak ty, nie są tak ładne, otwarte i utalentowane jak ty”. Wierzyłam w to.
Terapeutka uśmiechnęła się do mnie i powiedziała: „Tak, ja też w to wierzyłam”.
W tym momencie zostałam dostrzeżona. Po raz pierwszy od trzydziestu lat zaczęłam rozumieć samą siebie. Rok później postanowiłam, że chcę pomagać innym ludziom, by mogli przeżyć to samo.
NA POCZĄTKU 2020 ROKU piastowałam stanowisko dyrektorki artystycznej na festiwalu renesansu w stanie Georgia, a Erik pracował jako pizzaiolo w ekskluzywnej restauracji w Kalifornii. Nie wiedzieliśmy o swoim istnieniu, każde wspinało się po szczeblach własnej kariery. Jednak w marcu epidemia covidu zdusiła branżę rozrywkową i restauracyjną, niwecząc w jednej chwili nasze zawodowe ambicje. Utknęliśmy w domach, nie mogąc nigdzie się ruszyć, w dodatku pozbawieni naszej szalonej pracy, która nas całkowicie pochłaniała. Zostaliśmy sam na sam z ADHD.
Oboje zaczęliśmy nagrywać filmy o tym, jak ADHD wpływa na nasze życie, dzieląc się z widzami naszymi zmaganiami i sukcesami. Wzbudziło to zainteresowanie społeczności osób z ADHD i ostatecznie zyskaliśmy dużą popularność w sieci. Wtedy jedno z nas zostało oznaczone w filmie drugiego, a 8 sierpnia wysłałam do Erika wiadomość: „Prawa ADHD-owego TikToka wymagają, abyśmy nagrali coś wspólnie”. Nasza pierwsza rozmowa przez telefon trwała trzy godziny.
W końcu zaczęliśmy wspólnie nagrywać podcast Catie and Erik’s Infinite Quest: An ADHD Adventure [Nieskończona misja Catie i Erika: przygoda z ADHD]. Okazało się, że na świecie jest wiele osób, które z chęcią słuchają, jak dwie osoby – z zupełnie różnymi doświadczeniami – szczerze i otwarcie opowiadają o tym, jak ADHD wpłynęło na ich życie. Z czasem zostaliśmy pełnoetatowymi twórcami treści i rzecznikami społeczności ADHD, zajmując się edukowaniem i wspieraniem innych dorosłych zmagających się z tym zaburzeniem.
Jednak tutaj nie skupiamy się na naszych historiach. Chociaż przy okazji dowiesz się wiele na nasz temat, ta książka ma być przede wszystkim przewodnikiem i źródłem informacji dla innych osób z ADHD, aby i one nauczyły się lepiej odnajdywać w świecie. Zdecydowaliśmy się napisać ją głównie w formie pytań i odpowiedzi, wykorzystując te pytania, które najczęściej otrzymujemy od naszych słuchaczy. Mamy nadzieję, że znajdziesz tu informacje, dzięki którym będzie ci łatwiej iść przez życie z neuroatypowym mózgiem.
Kiedyś sądzono, że ADHD pojawia się tylko w określonych kontekstach i dotyczy jedynie dzieci. Nie uważano tego za poważne, przewlekłe zaburzenie, które w podstępny sposób przenika wszystkie sfery życia człowieka.
Ale zgadnij sam, że...
WERBLE!
Tak właśnie wygląda ADHD.
ADHD (wcześniej ADD), czyli zespół nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi, to zaburzenie neurorozwojowe, które wpływa na funkcje wykonawcze, czyli procesy poznawcze pomagające nam regulować swoje zachowanie, planować i organizować zadania, skupiać uwagę i kontrolować impulsy – te zaś są niczym dyrygent orkiestry naszego mózgu, który zapewnia skuteczne współdziałanie wszystkich złożonych procesów umysłowych.
W przypadku osób z ADHD funkcje wykonawcze są osłabione, dyrygent nie jest wystarczająco uważny. Prowadzi to między innymi do problemów z koncentracją, organizacją i samokontrolą. Osoby z ADHD mogą mieć kłopoty ze skupieniem uwagi na zadaniach, które nie są dla nich wystarczająco stymulujące i interesujące, lub nie radzą sobie z realizacją długofalowych projektów, gdyż mają trudności z planowaniem i zarządzaniem czasem.
Mamy nadzieję, że znajdziesz tu informacje, dzięki którym będzie ci łatwiej iść przez życie z neuroatypowym mózgiem.
Osoby z ADHD przejawiają też niekiedy nadpobudliwość ruchową i impulsywność, przez co trudno im usiedzieć w miejscu lub cierpliwie czekać na swoją kolej. Ma to prawdopodobnie związek z trudnościami w hamowaniu reakcji motorycznych i kłopotami z regulacją emocjonalną, która stanowi jedną z funkcji wykonawczych.
Dziś wiemy już, że mózg osoby z ADHD znacząco różni się od mózgu osoby neurotypowej. Trudności związane z ADHD nie sprowadzają się więc do tego, że:
nie starasz się wystarczająco mocnomusisz się bardziej przyłożyć do pracyjesteś „leniwy” albo „po prostu ci nie zależy”.Mówiąc krótko, twoje funkcje wykonawcze nie działają tak, jak powinny, ale nie ma w tym twojej winy. Może być ci bardzo trudno w to uwierzyć, zwłaszcza jeżeli otrzymałeś diagnozę w późniejszym okresie życia, ale naprawdę ważne jest, byś miał to na uwadze, czytając tę książkę.
Dziś wiemy już, że mózg osoby z ADHD znacząco różni się od mózgu osoby neurotypowej.
Uczucia – takie jak wstyd, wyrzuty sumienia lub zażenowanie – związane z diagnozą (albo smakowita mieszanka wszystkich trzech) będą utrudniały ci pracę nad sobą i osiąganie postępów. Znamy to z autopsji.
Nie ma nic złego w poszukiwaniu w rozmaitych źródłach odpowiedzi na pytania dotyczące robienia prania, organizacji czy utrzymywania przyjaźni.
Wypracowywanie metod (ułatwiających wykonywanie zadań) i struktur, które sprawdzają się W NASZYM przypadku, to bardzo zdrowe podejście, niezależnie od tego, co może o tym myśleć ogół społeczeństwa. To NORMALNE, że potrzebujemy wsparcia i działamy tak, by obejść własne ograniczenia, ponieważ nie jesteśmy nieudacznikami. Jesteśmy osobami neuroatypowymi, co oznacza, że nasz mózg działa w inny sposób. Dobra wiadomość jest taka, że istnieją narzędzia, struktury, systemy i metody wsparcia, które mogą pomóc.
Ale... jest jedno „ale”.
To, że mamy ADHD, nie oznacza, że nie możemy wypracować strategii i metod radzenia sobie, które zminimalizują wpływ tego zaburzenia na nasze życie. Zdecydowanie da się to zrobić.
Przygotuj się, bo oto nadszedł czas na odrobinę TWARDEJ MIŁOŚCI:
ADHD nie da się wyleczyć. Można jednak nad nim zapanować, o ile jesteś gotowy włożyć w to trochę pracy.
WITAJ W KLUBIE
Nie jesteś sam. Chociaż ADHD uważa się za przewlekłe zaburzenie, które utrzymuje się przez całe życie, ostatnie wysiłki mające na celu walkę ze związanymi z nim stereotypami wciąż pokutującymi wśród lekarzy i opinii publicznej doprowadziły do wzrostu liczby późno zdiagnozowanych dorosłych – czyli osób, które dowiedziały się, że mają ADHD po ukończeniu szkoły średniej lub później. Jeśli należysz do tej grupy, ta książka skierowana jest do ciebie! I do twoich najbliższych.
Zgodnie z badaniem przeprowadzonym w 2019 roku, liczba diagnoz ADHD wśród dorosłych podwoiła się od 2009 roku. W Stanach Zjednoczonych liczba diagnoz ADHD wśród dorosłych rośnie cztery razy szybciej niż wśród dzieci, a wielu naukowców jest zdania, że zaburzenie to jest nadal znacznie niedodiagnozowane u dorosłych.
Dlaczego jednak obecnie stwierdza się istotnie większą liczbę przypadków ADHD niż dziesięć, dwadzieścia czy trzydzieści lat temu? Kiedy w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych XX wieku zaczęto formalnie uznawać ADHD za zaburzenie1*, postrzegano je głównie jako problem behawioralny, któremu zaradzić można na drodze dyscypliny i kar. Wiele osób uważało, że dzieci z ADHD są po prostu leniwe lub pozbawione motywacji i winę za to ponoszą ich rodzice, którzy nie są wystarczająco surowi.
W latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych wiele osób uważało, że dzieci z ADHD są po prostu leniwe lub pozbawione motywacji.
W miarę dalszych badań stało się jasne, że ADHD jest spowodowane różnicami w budowie mózgu i zachodzących w nim procesach biochemicznych, a nie efektem braku dostatecznych starań lub siły woli. Jednak, mimo przyrostu wiedzy, wciąż utrzymywały się liczne stereotypy związane z tym zaburzeniem. Osoby z ADHD spotykały się często ze stygmatyzacją i dyskryminacją, były postrzegane jako niewiarygodne, nieodpowiedzialne, a nawet niebezpieczne.
Jednym z kluczowych czynników odpowiedzialnych za tę sytuację był fakt, że kryteria diagnostyczne ADHD opierały się wówczas na badaniach przeprowadzanych głównie na chłopcach. W rezultacie objawy ADHD u dziewcząt i kobiet (nie wspominając o osobach transpłciowych i niebinarnych) nie były tak dobrze rozumiane i często błędnie przypisywane innym schorzeniom, takim jak zaburzenia lękowe czy depresja.
U dziewcząt i kobiet z ADHD objawy często są odmienne od tych obserwowanych u chłopców i mężczyzn, dodatkowo czynniki społeczne i kulturowe mogą przyczyniać się do nierozpoznawania ADHD u kobiet, a także u osób, których tożsamość lub ekspresja płciowa nie mieszczą się w stereotypowych normach, oraz u przedstawicieli innych mniejszości, których doświadczenia związane z tym schorzeniem nie zostały dobrze zbadane. Dopiero w 2022 roku w klasyfikacji zaburzeń psychicznych Amerykańskiego Towarzystwa Psychiatrycznego (DSM) po raz pierwszy uwzględniono kwestię różnic płciowych i rasowych i zaznaczono, że doświadczenia życiowe i socjalizacja mogą mieć znaczący wpływ na ekspresję i diagnozę neuroróżnorodności.
ADHD ma również silny komponent genetyczny, więc kiedy dziecko zostaje zdiagnozowane, jego objawy mogą wydawać się rodzicom znajome, co skłania ich do poddania się badaniom. Kolejny etap życia, w którym ludzie często otrzymują diagnozę, to okres studiów, ponieważ jest to pierwszy moment, w którym trzeba wykazać się samodzielnością. Również małżeństwa, rozwody i inne ważne wydarzenia życiowe są niejednokrotnie czynnikami skłaniającymi do podjęcia leczenia. Krótko mówiąc, ADHD jest u dorosłych rozpoznawane na najróżniejszych etapach życia, a wiele osób wie, że zmaga się z tym zaburzeniem, mimo że nie poddało się oficjalnej diagnostyce.
Cały świat gra więc teraz w dramatyczną grę w nadrabianie zaległości, polegającą na tym, że wszyscy dorośli, u których wcześniej nie zdiagnozowano ADHD (albo tacy, którzy zaczynają rozumieć, na ile różnych sposobów może się ono przejawiać), dowiadują się, że trudności, z którymi się borykają, są w rzeczywistości spowodowane tym zaburzeniem.
Ponieważ (o ile nam wiadomo) nie istnieje wróżka ADHD, która pojawia się w dniu osiemnastych urodzin, by kogokolwiek uzdrowić, ci z nas, którzy dorastali w latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych, są teraz dorosłymi, którzy wciąż żyją z tym zaburzeniem. Różnica polega jednak na tym, że teraz mamy możliwość zadawania pytań. Chcemy lepiej zrozumieć samych siebie i zgłębić przyczyny naszych zmagań oraz szukamy pomocy, dzięki której nasze życie stanie się łatwiejsze.
Obecnie w badaniach nad ADHD podejmuje się wcześniej pomijane aspekty. Kiedyś skupiano się przede wszystkim na potrzebach dzieci zmagających się z tym zaburzeniem, ale teraz naukowcy zajmują się również problemami osób dorosłych. Na przykład zadaje się pytania o to, jak ADHD wpływa na seks i intymność. Obecnie wiemy już, że ADHD może w znacznym stopniu oddziaływać na tę sferę życia. Znajduje to potwierdzenie w badaniach. Na szczęście istnieją sposoby, by sobie z tym radzić.
To tylko jeden z obszarów dorosłego życia, na którym ADHD odciska swoje piętno. Oczywiście nie zawsze będzie łatwo, ale dzięki naszej pracy wiemy, że prowadzenie trudnych dyskusji jest bardzo istotne.
Pisząc tę książkę, chcieliśmy poruszyć wszystkie tematy związane z ADHD, o których wcześniej nie czytałeś.
Pisząc tę książkę, chcieliśmy poruszyć wszystkie tematy związane z ADHD, o których wcześniej nie czytałeś. To kompleksowy poradnik poświęcony życiu dorosłych osób z ADHD napisany przez autorów, którzy sami zmagają się z tym zaburzeniem i edukują innych ludzi na ten temat.
Tu i ówdzie będziemy zwracać się po poradę do ekspertów medycznych, jednak znaczna część wskazówek zawartych w tym podręczniku survivalu bazuje na naszych własnych doświadczeniach – i masz pełne prawo ignorować te, które ci nie pasują.
Uważamy, że dorośli z ADHD potrzebują narzędzi, które pomogą im przetrwać codzienne zmagania, a co ważniejsze, przekonają ich, że wszystko będzie dobrze. Naprawdę poradzisz sobie ze wszystkim.
LIFEHACKI:Wykorzystaj je lub zignoruj
Wiele poradników opiera się na niesłusznym założeniu, że jeśli tylko wystarczająco się postaramy i weźmiemy w garść, nasze problemy w magiczny sposób znikną, a my osiągniemy pełnię samorealizacji.
Jeśli ten sposób sprawdza się w twoim przypadku, to wspaniale.
Jednak niektórzy z nas potrzebują czegoś więcej.
Nie ma jednej „właściwej” metody postępowania w przypadku ADHD. Szczerze mówiąc, nie ma też ZŁEGO sposobu radzenia sobie z tym zaburzeniem, chyba że wiązałoby się to z krzywdzeniem innych osób (tego nie rób!). Nie zamierzamy mówić ci, że twoje strategie są błędne. To, co jest dla ciebie pomocne, niekoniecznie sprawdzi się w naszym przypadku, i nie ma w tym nic złego.
Jeżeli nie masz ochoty, nie musisz stosować żadnych lifehacków.
To naprawdę proste. Nie napisaliśmy tej książki, aby mówić ci, jak żyć. Jednak dzięki własnym doświadczeniom i informacjom zwrotnym, jakie otrzymujemy od milionów osób z ADHD, możemy zaoferować ci garść sprawdzonych wskazówek, z których możesz skorzystać, jeśli zechcesz.
Potrzebujesz jakiegoś sposobu, by codziennie nie szukać spodni? Świetnie! Rozwiązaniem tego problemu może być specjalny haczyk na spodnie (znak towarowy w trakcie rejestracji). A może podłoga twojego pokoju usiana jest brudnymi skarpetkami, ale w ogóle ci to nie przeszkadza? No i super, przyjacielu, możesz robić, co chcesz. My jesteśmy po to, aby jedynie służyć sugestiami.
Mamy nadzieję, że: znajdziesz w tej książce przynajmniej kilka przydatnych narzędzi, które pozwolą ci sprawniej radzić sobie z wybranymi aspektami ADHD; pomoże ci ona lepiej zrozumieć, jak działa (a czasem nie działa) twój mózg; uda nam się podsunąć ci strategie budowania systemów, które mogą sprawdzić się u ciebie w dłuższej perspektywie. A co najważniejsze, chcemy, byś zapamiętał na zawsze...
NIE
JESTEŚ
NIEUDACZNIKIEM,
TY GŁUPTAKU
Zapraszamy do zakupu pełnej wersji książki
Ten rozdział jest dostępnytylko w pełnej wersji książki.
Zapraszamy do zakupu
Ten rozdział jest dostępnytylko w pełnej wersji książki.
Zapraszamy do zakupu
Ten rozdział jest dostępnytylko w pełnej wersji książki.
Zapraszamy do zakupu
Ten rozdział jest dostępnytylko w pełnej wersji książki.
Zapraszamy do zakupu
Ten rozdział jest dostępnytylko w pełnej wersji książki.
Zapraszamy do zakupu
Ten rozdział jest dostępnytylko w pełnej wersji książki.
Zapraszamy do zakupu
Ten rozdział jest dostępnytylko w pełnej wersji książki.
Zapraszamy do zakupu
Ten rozdział jest dostępnytylko w pełnej wersji książki.
Zapraszamy do zakupu
Ten rozdział jest dostępnytylko w pełnej wersji książki.
Zapraszamy do zakupu
Ten rozdział jest dostępnytylko w pełnej wersji książki.
Zapraszamy do zakupu
Ten rozdział jest dostępnytylko w pełnej wersji książki.
Zapraszamy do zakupu
Ten rozdział jest dostępnytylko w pełnej wersji książki.
Zapraszamy do zakupu
Ten rozdział jest dostępnytylko w pełnej wersji książki.
Zapraszamy do zakupu
Ten rozdział jest dostępnytylko w pełnej wersji książki.
Zapraszamy do zakupu
Ten rozdział jest dostępnytylko w pełnej wersji książki.
Zapraszamy do zakupu
Ten rozdział jest dostępnytylko w pełnej wersji książki.
Zapraszamy do zakupu
Ten rozdział jest dostępnytylko w pełnej wersji książki.
Zapraszamy do zakupu
Ten rozdział jest dostępnytylko w pełnej wersji książki.
Zapraszamy do zakupu
Ten rozdział jest dostępnytylko w pełnej wersji książki.
Zapraszamy do zakupu
Ten rozdział jest dostępnytylko w pełnej wersji książki.
Zapraszamy do zakupu
Ten rozdział jest dostępnytylko w pełnej wersji książki.
Zapraszamy do zakupu
Ten rozdział jest dostępnytylko w pełnej wersji książki.
Zapraszamy do zakupu
Ten rozdział jest dostępnytylko w pełnej wersji książki.
Zapraszamy do zakupu
No to kończymy... na razie
Ten rozdział jest dostępnytylko w pełnej wersji książki.
Zapraszamy do zakupu
Diagnoza ADHD
Ten rozdział jest dostępnytylko w pełnej wersji książki.
Zapraszamy do zakupu
Ten rozdział jest dostępnytylko w pełnej wersji książki.
Zapraszamy do zakupu
1* Tu Cate, naczelna historyczka! ↩
