Vladimir Wolff

  • Vladimir Wolff 
  • książki papierowe 
  • Wyczyść

Pseudonim literacki, pod którym ukrywa się jeden z najbardziej tajemniczych polskich twórców ostatniej dekady. Pisarz specjalizuje się w thrillerach wojennych, political ficton oraz historii alternatywnej. Jest autorem niezwykle płodnym. Jako Vladimir Wolff książki wydaje od 2010 r. a w jego dorobku znajduje się aż 25 tytułów.

Mimo dekady obecności na rynku wydawniczym pisarzowi udało się zachować anonimowość, z której, jak deklaruje, nie zamierza rezygnować. Wygląda na to, że kwestię tę traktuje wyjątkowo poważnie, stąd bardzo uważa, by nie zdradzić na swój temat niczego, co mogłoby prowadzić do jego identyfikacji. Dlatego też wszelkie informacje na jego temat są niezwykle skąpe i ogólnikowe. Wiadomo, że autor Pierwszego starcia pochodzi z Pomorza Zachodniego i z wykształcenia jest historykiem, a historia to dla niego prawdziwa pasja. W jednym z wywiadów można znaleźć również informację, że jest on pracownikiem sfery budżetowej, jednak bez żadnych bliższych detali.

Vladimir Wolff książki zaczął pisać ze względu na brak dobrych polskich fabuł z gatunku political fiction czy militarnego thrillera. Jako że sam jest miłośnikiem tego typu literatury, postanowił podjąć próbę napisania własnej historii w tej konwencji. Poszło mu to na tyle dobrze, że dziś jego powieści zna każdy polski wielbiciel militarnych klimatów. Od lat Vladimir Wolff książki wydaje niezwykle regularnie i biorąc pod uwagę autorski staż, jego dorobek przedstawia się imponująco. Składa się na niego kilka wielotomowych cyklów powieściowych tj.: Stalowa kurtyna, Pierwsze starcie czy Armagedon samodzielne fabuły. Co ciekawe, jeżeli chodzi o lekturę, pisarz poza klasykami nurtu political ficton ceni sobie również klasyków polskiego realizmu; Bolesława Prusa, Władysława Reymonta, a nawet często dziś niedocenianą Elizę Orzeszkową.

Pierwsze książki Vladimira Wolffa

Pisarz debiutował w 2010 r. powieścią Stalowa kurtyna. Fabuła otwiera cykl, którego głównym bohaterem jest kpt. Andrzej Wirski, oficer 1. Pułku Specjalnego, elitarnej jednostki polskich komandosów. Na stronach książki Vladimir Wolff kreśli brawurową wizję białoruskiego ataku na Polskę, tworząc ciekawy świat przedstawiony w konwencji militarnego political fiction. Drugi tom przygód Wirskiego pt. Czerwona apokalipsa do księgarń trafił kilka miesięcy później, udowadniając, że autorowi zdecydowanie nie brakuje wyobraźni. Ostatecznie w serii ukazały się jeszcze 4 tytuły: Piaski armagedonu, Północny sztorm, Horyzont zdarzeń i doktryna Wolffa.

Już w 2012 r. w ręce czytelników oddał Vladimir Wolff Kryptonim burza pierwszą część swojego następnego cyklu nazwanego Odległe Rubieże. Drugi tom pt. Operacja pętla ukazał się jeszcze w tym samym roku, jednak zamykająca trylogię powieść Szturm straceńców do księgarń trafiła dopiero 3 lata później. W tej serii autor próbuje swoich sił w historii alternatywnej, spekulując na temat scenariusza II wojny światowej. W jego ujęciu zaczyna się ona nie tylko 2 lata później, ale ma przede wszystkim zupełnie inny przebieg i charakter.

Vladimir Wolff, Matt Pulaski i inni

Bez wątpienia dużym atutem powieści pisarza są ciekawi i wyraziści bohaterowie. Do najpopularniejszych z nich należy, agent specjalny Matt Pulaski, znany z bezkompromisowości były komandos, grający pierwsze skrzypce w szpiegowsko-sensacyjnej trylogii, na którą składają się Tropiciel, Bractwo nieśmiertelnych i Cień proroka. Niektóre znane z cyklu postaci pojawiają się także w kolejnym projekcie autora, serii Armagedon. Punktem wyjścia dla jej fabuły jest epidemia nieznanego wirusa, który przetrzebia populację USA i wywraca cały światowy porządek do góry nogami. Okazuje się, że w chaosie, który powstaje Polska ma szansę osiągnąć pozycję, o jakiej nigdy nie mogłaby nawet marzyć. Nad uczynieniem z naszej ojczyny prawdziwego mocarstwa pracują: gen. Banach, polski szef wywiadu, oraz trójka polskich agentów w strukturach Państwa Islamskiego – płk Halicki, por. Galiński i będący podwójnym agentem Sznajder.

Vladimir Wolff i Pierwsze starcie

Swój najnowszy cykl, Pierwsze starcie, Vladimir Wolff również opiera na historii wielkiego konfliktu, tym razem jednak jest to starcie więcej niż światowe. Najeźdźcy przybywają bowiem z kosmosu i sieją wśród podzielonych politycznie i niezdolnych do zjednoczenia ludzi śmierć i zniszczenie. Pierwszy tom, od którego seria zapożyczyła tytuł, ukazał się latem 2018 r. i szybko podbił serca miłośników tego typu opowieści. Również w konwencji militarnego science fiction pisarz poczyna sobie bez kompleksów i z dużą wyobraźnią. Na drugi tom serii pt. Władcy chaosu, Vladimir Wolff kazał czekać niemal rok, co było bez wątpienia dla wszystkich ciekawych dalszej części tej sensacyjnej opowieści nie lada wyzwaniem. Na szczęście, Bramy światów do księgarń trafiły już dużo szybciej. Ostatni tom cyklu pt. Pierwsza krew dostępny był jednak znowu po dłuższej przerwie, dopiero w sierpniu 2020 r.