Oferta wyłącznie dla osób z aktywnym abonamentem Legimi. Uzyskujesz dostęp do książki na czas opłacania subskrypcji.
14,99 zł
Święta Faustyna określała spowiedź jako zanurzenie się w Bożym miłosierdziu, św. Augustyn nauczał, że początkiem dobrych uczynków jest wyznanie tych złych, a św. Jan Maria Vianney podkreślał wagę sakramentu spowiedzi, w którym Bóg przebacza szybciej, niż matka ratuje dziecko z ognia.
Spowiedź na 5 ks. Sebastiana Picura to praktyczny poradnik oparty na pięciu warunkach dobrej spowiedzi. Krok po kroku pokazuje, jak dobrze przygotować się do spowiedzi i głęboko ją przeżyć. Zwięzły, nowatorsko opracowany, a jednocześnie wierny nauczaniu Kościoła katolickiego może się stać realną pomocą w pojednaniu z Bogiem, sobą samym i drugim człowiekiem.
Dobrze przeżyta spowiedź to moment prawdziwej wolności. Niezależnie od tego, czy spowiadasz się regularnie czy też od dawna nie byłeś u spowiedzi, ta książka pomoże ci na nowo odkryć ogromną wartość sakramentu, będącego wyrazem nieskończonej miłości Boga do ciebie.
Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:
Liczba stron: 121
IMPRIMATUR
Kuria Metropolitalna w Przemyślu
nr 1355/111/2025, 1 października 2025 r.
bp Stanisław Jamrozek, wikariusz generalny
ks. Bartosz Rajnowski, kanclerz kurii
ks. dr Tomasz Picur, cenzor
KOREKTA
Marek Chadziński
Magdalena Jankosz
PROJEKT OKŁADKI
Bogusław Zdebski
SKŁAD
Bogusław Zdebski
Anna Kendziak
GRAFIKI
Bogusław Zdebski
ISBN 978-83-68475-88-3
© 2025 Dom Wydawniczy „Rafael”
ul. Gromadzka 58
30-714 Kraków
tel. 12 411 14 52
e-mail: [email protected]
www.rafael.pl
Plik przygotował
woblink.com
Przez wieki utarło się powiedzenie, że „Pan Bóg nie jest rychliwy, ale sprawiedliwy”. W ostatnim stuleciu Pan Jezus – poprzez pośrednictwo św. siostry Faustyny – przypomniał współczesnemu światu, że Pan Bóg jest nie tylko sprawiedliwy, ale i miłosierny.
Tego daru Bożego miłosierdzia człowiek najpełniej doświadcza w konfesjonale. Konfesjonał bowiem jest świadkiem Bożej miłości, a przez to Bożego szczęścia.
Dlatego publikację ks. Sebastiana Picura Spowiedź na 5 należy przyjąć z radością, wdzięcznością i nadzieją, że pomoże każdemu, kto po nią sięgnie w owocnym przeżyciu sakramentu pokuty, czyli w spotkaniu się z bezgranicznie miłosiernym Bogiem Ojcem, „który przez śmierć i zmartwychwstanie swojego Syna pojednał świat ze sobą”.
Spowiedź na 5 jest cennym opracowaniem, zawiera solidną i logiczną refleksję na temat istoty sakramentu pokuty. Zasługuje na uznanie ze względu na niezwykle rzetelne i przystępne, z wykorzystaniem obrazów z codziennego życia, przybliżanie treści warunków dobrej spowiedzi. Autor pisząc np. o sumieniu, używa sformułowań: „nie tylko lusterko”, „wewnętrzny GPS”, „ogród, o który trzeba dbać”. Takie określenia pobudzają wyobraźnię, zachęcają do lektury, ale nade wszystko przemawiają do serca i rozumu.
Książka ma także wyjątkowy atut praktyczności. Po analizie warunków spowiedzi na piątkę, Autor umieścił propozycje pytań do rachunku sumienia.
Pragnę również podkreślić dużą erudycję Autora i jego kompetencje merytoryczne w zakresie teologii, zwłaszcza teologii duchowości i teologii pastoralnej. Publikacja stanowi zwartą całość i została napisana jasnym i komunikatywnym językiem. Jest cennym duszpasterskim, katechetycznym, a zwłaszcza życiowym spojrzeniem na rzeczywistość daru sakramentu pokuty, który pomaga w zmierzaniu do świętości i przybliża nas do szczęśliwej wieczności.
Przeczytajcie tę publikację, a doświadczycie, jak Pan Bóg jest miłosierny. Więcej – pomoże wam dobrze się spowiadać i zobaczycie, jak życie połączone z łaską Bożą może być piękne.
Ks. dr hab. Waldemar Janiga
Przewodniczący Stowarzyszenia
Katechetyków Polskich
Dlaczego książka o spowiedzi? Bo właśnie na ten temat dostaję najwięcej pytań w internecie od osób w różnym wieku. Wielu ludzi ma wątpliwości, jak dobrze się przygotować, co powiedzieć i jak poradzić sobie z lękiem przed spowiedzią. Inni chcą lepiej zrozumieć sens tego sakramentu i jego duchowe znaczenie w codziennym życiu. Temat spowiedzi jest cały czas aktualny i budzi ogromne zainteresowanie.
Znam spowiedź z dwóch stron konfesjonału: jako osoba korzystająca z tego sakramentu od Pierwszej Komunii Świętej i jako kapłan – szafarz sakramentu pokuty i pojednania. Z jednej strony posługa w konfesjonale jest dla mnie najtrudniejszym elementem życia kapłańskiego, gdyż bezpośrednio muszę się mierzyć z ludzkim cierpieniem, słabościami czy życiowymi dramatami. Z drugiej strony spowiedź staje się miejscem prawdziwych cudów, gdzie Bóg wylewa swoją łaskę, a człowiek poraniony przez grzechy wychodzi przemieniony i wolny, z nową nadzieją w sercu.
Sakrament pokuty i pojednania należy do tak zwanych sakramentów uzdrowienia i to jest prawda. Spowiedź uzdrawia! Pewna osoba latami korzystała z terapii, by poradzić sobie z poczuciem winy po zdradzie małżeńskiej. Dopiero po dobrze przeżytej spowiedzi przyszła prawdziwa wolność wewnętrzna. Psychoterapia potrafi wskazać drogę i uporządkować emocje, ale jedynie sakrament pokuty i pojednania daje pewność, że grzech został odpuszczony, a serce człowieka uzdrowione mocą łaski Bożej.
Publikacja, którą trzymasz w rękach, jest tak naprawdę praktycznym przewodnikiem po pięciu warunkach dobrej spowiedzi. Dla tych, którzy systematycznie korzystają z sakramentu pokuty i pojednania, będzie pomocą do zagłębiania się w temat i odkrycia nowych aspektów życia duchowego, natomiast dla tych, którzy od dawna nie byli u spowiedzi, stanie się źródłem wskazówek od czego i jak zacząć.
Walorem publikacji są cytaty z Pisma Świętego, Katechizmu Kościoła katolickiego oraz Kodeksu Prawa Kanonicznego, co podkreśla, że publikacja jest oparta na tradycyjnym nauczania Kościoła na temat sakramentu pokuty i pojednania.
Ufam, że dzięki dobrej spowiedzi wygrasz nie tylko życie doczesne, lecz przede wszystkim życie wieczne. Owocnej lektury!
ks. Sebastian Picur
Spowiedź staje się miejscem prawdziwych cudów, gdzie Bóg wylewa swoją łaskę, a człowiek poraniony przez grzechy wychodzi przemieniony i wolny, z nową nadzieją w sercu i relacjach.
Sumienie to najgłębsza przestrzeń człowieka, w której spotyka się on z prawdą o sobie samym. Prowadzi ono do rozpoznawania dobra i unikania zła. Sumienie pomaga w ocenie naszych myśli, decyzji i czynów, przypominając, że żaden wybór nie jest obojętny. Gdy postępujemy właściwie, sumienie daje pokój, radość i pewność, że idziemy dobrą drogą. Gdy jednak wybieramy zło, odzywa się w postaci wyrzutów i niepokoju, aby nie pozwolić nam pozostawać w błędzie.
SUMIENIE TO NAJGŁĘBSZA PRZESTRZEŃ CZŁOWIEKA, W KTÓREJ SPOTYKA SIĘ ON Z PRAWDĄ O SOBIE SAMYM.
Sumienie nie jest jedynie psychologicznym odczuciem czy subiektywnym przekonaniem. To coś o wiele głębszego – to głos samego Boga obecny w sercu człowieka. Jest ono darem Stwórcy. Bóg przemawia przez sumienie, aby prowadzić nas ku dobru i uchronić przed grzechem. Głos sumienia nie jest krzykliwy ani nachalny; jest cichy, delikatny, ale jednocześnie bardzo wyraźny. Kiedy ignorujemy sumienie, zagłuszamy w sobie głos Boga, który wskazuje właściwą drogę do zbawienia. Sumienie nieustannie przypomina o Jego przykazaniach, o miłości i odpowiedzialności. Gdy postępujemy zgodnie z sumieniem, odkrywamy, że wypełniamy Boży plan wobec nas. A gdy upadamy, sumienie nie potępia, lecz wzywa do powrotu. To wewnętrzne światło, które nigdy nie gaśnie, jeśli nie odrzucimy Boga. Dlatego właśnie sumienie jest świętym miejscem, wewnętrznym sanktuarium, w którym Bóg spotyka się z człowiekiem.
SUMIENIE TO GŁOS SAMEGO BOGA OBECNY W SERCU CZŁOWIEKA. JEST ONO DAREM STWÓRCY. BÓG PRZEMAWIA PRZEZ SUMIENIE, ABY PROWADZIĆ NAS KU DOBRU I UCHRONIĆ PRZED GRZECHEM.
Sumienie nie jest jedynie lustrem, w którym człowiek widzi swoje błędy i słabości. Jego prawdziwą rolą jest prowadzić do spotkania z Bogiem, który zawsze kocha i przebacza. Temu, kto widzi, że zawiódł w relacjach, sumienie mówi nie tylko: „Zgrzeszyłeś”, lecz także: „Bóg pragnie ci przebaczyć i pomóc zacząć od nowa”. W taki sposób sumienie staje się miejscem spotkania z Miłosiernym.
Sumienie można porównać do systemu nawigacji, który Bóg wpisał w ludzkie serce. Tak jak GPS wskazuje właściwą trasę, tak sumienie pokazuje nam drogę życia, którą warto podążać. Gdy zbaczamy z drogi, sumienie nie pozostaje obojętne – jak nawigacja ostrzega, że obraliśmy niewłaściwy kierunek. Sygnalizuje, aby wrócić na drogę prawdy i miłości.
SUMIENIE MOŻNA PORÓWNAĆ DO SYSTEMU NAWIGACJI, KTÓRY BÓG WPISAŁ W LUDZKIE SERCE.
Dbanie o sumienie oznacza troskę o wewnętrzne piękno, które pozwala naprawdę żyć w przyjaźni z Bogiem.
Sumienie można porównać także do ogrodu, który otrzymaliśmy od Boga. Wzrastają w nim nasiona dobra: prawda, miłość, uczciwość, wrażliwość na drugiego człowieka. Ogród ten nie jest jednak dany raz na zawsze – wymaga troski i pielęgnacji. Jeżeli zaniedbamy sumienie, szybko pojawiają się w nim chwasty: egoizm, kłamstwo, pycha czy obojętność. Te chwasty zagłuszają rośliny dobra i sprawiają, że ogród traci swoje właściwe piękno. Dlatego trzeba stale czuwać nad sumieniem: podlewać je modlitwą, słowem Bożym, pielęgnować przez sakramenty, uczynki miłosierdzia i kierownictwo duchowe. Tylko wtedy sumienie pozostaje czyste i wrażliwe, zdolne do rozróżniania prawdy od fałszu. Jeśli pozwolimy, by chwasty zawładnęły sumieniem, człowiek traci orientację, a jego życie staje się jałowe. Dbanie o sumienie oznacza więc troskę o wewnętrzne piękno, które pozwala naprawdę żyć w przyjaźni z Bogiem.
Podziwiam osoby, które lubią sprzątać. Chociaż staram się dbać o porządek w mieszkaniu, to sprzątanie nie sprawia mi radości, często jest dla mnie uciążliwe, wymaga dużej mobilizacji, a niekiedy wewnętrznej walki z lenistwem. Gdy jednak ładnie posprzątam pokój, sprawia mi to satysfakcję i daje radość, że jest schludnie i czysto.Podobnie bywa z rachunkiem sumienia. Dla wielu osób to trudne i niewygodne zadanie, wymagające mobilizacji czy wręcz walki. Niekiedy człowiek odkłada je na później, tak jak odkłada porządki, bo ucieka od wysiłku i konfrontacji ze swoim wnętrzem. Tak jednak jak posprzątany pokój daje radość i poczucie świeżości, tak dobrze przeżyty rachunek sumienia przynosi satysfakcję i wewnętrzną radość. Trudność polega na przełamaniu zniechęcenia, lenistwa, na szczerości wobec samego siebie i odwadze nazwania grzechu po imieniu. Choć proces ten nie zawsze jest przyjemny, to efekty – czyste serce, uporządkowane życie i radość z bycia blisko Boga – są warte podjęcia trudu. Rachunek sumienia jest więc jak sprzątanie duszy: wymaga wysiłku, ale owocuje pięknem i światłem, które nadają sens życiu. To sprzątanie ludzkiego serca ma przede wszystkim zrobić miejsce dla samego Jezusa Chrystusa.
SPRZĄTANIE LUDZKIEGO SERCA MA PRZEDE WSZYSTKIM ZROBIĆ MIEJSCE DLA SAMEGO JEZUSA CHRYSTUSA.
Sumienie, choć jest darem Boga, nie zawsze działa prawidłowo. Jeśli nie troszczymy się o nie, może ulec deformacji i zacząć wskazywać błędny kierunek. Jedną z przyczyn są niewłaściwe wzorce napotkane już w rodzinnym domu, kiedy dziecko nie otrzymuje prawdziwych wartości ani jasnych zasad moralnych. Do osłabienia i zniekształcenia sumienia często prowadzi także środowisko rówieśników, w którym szerzy się egoizm czy przyzwolenie na zło. Kolejnym zagrożeniem jest wpływ mediów, zwłaszcza tych, które pokazują grzech jako coś normalnego i atrakcyjnego. Równie niebezpieczne są złe nawyki – powtarzane kłamstwo, brak uczciwości czy obojętność wobec drugiego człowieka, które stopniowo zagłuszają wewnętrzny głos. Sumienie deformuje także życie bez modlitwy i sakramentów, gdy człowiek zamyka się na Boga. Wtedy łatwo usprawiedliwia własne błędy i przestaje odróżniać dobro od zła.
JEŚLI NIE TROSZCZYMY SIĘ O SUMIENIE, MOŻE ONO ULEC DEFORMACJI I ZACZĄĆ WSKAZYWAĆ BŁĘDNY KIERUNEK.
Dalsza część książki dostępna w wersji pełnej
Okładka
Karta tytułowa
Karta redakcyjna
Wstęp
Słowo od Autora
1. Rachunek sumienia
Czym jest sumienie?
Głos Pana Boga w nas
Nie tylko lusterko
Wewnętrzny GPS
Ogród, o który trzeba dbać
Posprzątaj wewnętrzne mieszkanie
Deformacja sumienia
Sumienie szerokie
Okładka
Strona tytułowa
Prawa autorskie
Meritum publikacji
