Tytuł dostępny bezpłatnie w ofercie wypożyczalni Depozytu Bibliotecznego.
Tę książkę możesz wypożyczyć z naszej biblioteki partnerskiej!
Książka dostępna w katalogu bibliotecznym na zasadach dozwolonego użytku bibliotecznego.
Tylko dla zweryfikowanych posiadaczy kart bibliotecznych.
Książka dostępna w zasobach:
Miejska Biblioteka Publiczna w Milanówku
Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:
Liczba stron: 141
Rok wydania: 2019
Odsłuch ebooka (TTS) dostepny w abonamencie „ebooki+audiobooki bez limitu” w aplikacjach Legimi na:
Rodem warszawianin, sercem Polak,
a talentem świata obywatel...
C. K. Norwid, 1849 r.
Fryderyk Franciszek Chopin
ur. 22 lutego lub 1 marca 1810 r. w Żelazowej Woli,zm. 17 października 1849 r. w Paryżu.
Od września 1831 r. mieszkał we Francji;
Popiersie autorstwa Janusza Tomasińskiego
Andrzej Pettyn
Śladami
Fryderyka Chopinaw Milanówku
Milanówek 2019
Okładka, ilustracje, opracowanie graficzne
Mariusz Koszuta
Redakcja techniczna
Wiesława Koszuta
ISBN: 978-83-932064-7-6
© Copyright by Andrzej Pettyn
Wydawca, druk, oprawa
Arkuszowa Drukarnia Offsetowa sp. z o.o.
05-825 Grodzisk Mazowiecki, ul. Traugutta 40
tel. +48 22 724 30 21
Na pierwszej stronie okładki znajduje się portret Fryderyka Chopina wykonany na podstawie popiersia artysty dłuta Janusza Tomasińskiego.
Spis treści
Od autora
Wstęp
Miejsce nr 1 - Teren parafii św. Jadwigi Śląskiej, ul. Kościuszki 41
Popiersie Fryderyka Chopina
Tablica upamiętniająca przechowywanie na plebanii urny z sercem F. Chopina
Przemówienie biskupa Jerzego Modzelewskiego
Czy Chopin kiedykolwiek był w Milanówku?
Ostatnie chwile kompozytora
Serce w szkatułce ukryte pod suknią
Armaty wśród kwiatów
Nieśmiertelny, zaklęty w posągu
Konspiracyjne koncerty mimo zakazu
Na naczyniu widniało nazwisko: Chopin
„Kurtuazja” Ericha von den Bacha
Jupitery zgasły w najważniejszej chwili
Biskup nie dowierzał tej szlachetności
Odezwa wśród ruin zburzonej Warszawy
Wielkie serce w kryształowym słoju
Milczący szpaler ludzi w Żelazowej Woli
Droga, z której nigdy nie powrócił
Muzyka z natchnienia duszy Polaków
Nie mogłyśmy skupić uwagi, ani modlić się
Ponadczasowy charakter muzyki Chopina
Związki Milanówka z muzyką Chopina
Serce Jedyne - biło wśród nas..., B. Starościak
Fryderyku..., B. Sobol
Miejsce nr 2 - Teatr Letni, ul. Kościelna 3
Międzynarodowy Rok Chopinowski w Milanówku
Konkurs plastyczny - Życie i twórczość Fryderyka Chopina
Ogrody Fryderyka
Piękne, ciche, tajemnicze
Miejsce nr 3 - Szkoła Podstawowa nr 3 im. F. Chopina, ul. Żabie Oczko 3
Miejsce nr 4 - Willa Maria, ul. Żabie Oczko 1
Miejsce nr 5 - Willa Bożenka, ul. Spacerowa 5
Miejsce nr 6 - Willa Ewarystówka, ul. Mickiewicza 12
Miejsce nr 7 - Ulica Chopina
Miejsce nr 8 - Willa przy ul. Mickiewicza 13
Miejsce nr 9 - Willa Waleria, ul. Spacerowa 22
Co warto wiedzieć o Marii Morozowicz-Szczepkowskiej (1885-1968)
Miejsce nr 10 - Willa Morawianka, ul. Chrzanowska 4
Wyższa Szkoła Muzyczna im. Fryderyka Chopina - życie muzyczne w Milanówku w latach okupacji i bezpośrednio po wojnie
Prof. Jerzy Śliwiński - wybitny pianista z milanowskimi korzeniami
Trudno go było oderwać od klawiszy
Jego sława rosła z roku na rok
Myśl pedagogiczna ma szansę przetrwać
Miejsce nr 11 - Willa przy ul. Orzeszkowej 5a
Janina Królikowska (1903-1990)
Miejsce nr 12 - Willa Rzepicha, ul. Podgórna 12
Miejsce nr 13 - Willa Polonia, ul. Podgórna 5
Kochać sztukę - to cel w życiu
Wyjątkowy talent, wyjątkowa uroda pianistki
Jurorka koncertów i wykładowczyni
Zofia - duszą koncertów
Całe jej życie wypełniała muzyka
Miejsce nr 14 - Willa Henrysia, ul. Piasta 3
Co warto wiedzieć o Feliksie Dzierżanowskim i jego muzykalnej rodzinie
Halina Dzierżanowska (1922-1995) - dyr. Szkoły Muzycznej im. F. Chopina w Warszawie
Miejsce nr 15 - Willa Stara Wioska, ul. Piasta 5
Miejsce nr 16 - Willa Bronków, ul. Wójtowska 4
Miejsce nr 17 - Zespół Szkól nr 2 im. gen. J. Bema, ul. Wójtowska 3
Miejsce nr 18 - Willa Pilawin, ul. Piasta 12
Miejsce nr 19 - Zespół Szkół nr 1, ul. Piasta 14
Miejsce nr 20 - Dom przy ul. Sosnowej
Miejsce nr 21 - Willa Kostków, ul. Inżynierska 23
Serce Szopena, J. Zaręba Wronkowska
Miejsce nr 22 - Willa Modzelin, ul. Królewska 81, Marszałkowska 3
Nokturn Fis-dur opus 15 nr 2, Z. Hofmokl-Ostrowski
Miejsce nr 23 - Kościół Matki Boskiej Bolesnej, ul. Szkolna 7
Prawda i przekłamania dotyczące urny z sercem Fryderyka Chopina
Bieruta tam nie było
Prawdziwe losy serca kompozytora
Wypaczona prawda
Fantazja Dunina
Wybujałe opowieści pomijają rolę Milanówka
O autorze
Indeks osób
Pragnę podziękować wszystkim, którzy zmotywowali mnie do napisania przewodnika Śladami Fryderyka Chopina - spacer po Milanówku, a mianowicie: ks. Zbigniewowi Szyszowi i prof. Kazimierzowi Gierżodowi, którzy zmobilizowali mnie do zebrania dokumentacji dot. uratowania urny z sercem Chopina; synowi Remigiuszowi i synowej Marzenie, którzy przyczynili się do wydania publikacji; absolwentowi Warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych Mariuszowi Koszucie - autorowi opracowania graficznego oraz ilustracji. Dziękuję również za cenną współpracę mojej żonie Hannie za pomoc w redagowaniu tekstu oraz Wiesławie Koszucie za redakcję techniczną. Osobne podziękowanie kieruję pod adresem Roberta Gołębiowskiego, Prezesa Zarządu Arkuszowej Drukarni Offsetowej sp. z o.o. w Grodzisku Maz. Serdeczne podziękowanie przekazuję dla Zarządu Milanowskiego Towarzystwa Letniczego za promocję wydawnictwa.
W mojej wdzięcznej pamięci pozostały dwie nauczycielki ze Szkoły Podstawowej nr 3 w Milanówku - nauczycielka muzyki Stanisława Tomczak, która w październiku 1949 r. poprowadziła naszą klasę do Teatru Letniego na Koncert Chopinowski w 100. rocznicę śmierci kompozytora, oraz polonistka Irena Steuermark, która w tym samym roku zorganizowała dla nas wycieczkę do Żelazowej Woli, informując nas nie tylko o drodze życiowej Chopina, ale również o uratowaniu urny z sercem kompozytora w Milanówku po powstaniu warszawskim. Pierwszy mój udział w koncercie i wizyta w Żelazowej Woli (wówczas 11-letniego chłopca) pozostawiły niezatarte wrażenie i w późniejszych latach zachęciły mnie do zainteresowania się związkami Milanówka z Chopinem.
Andrzej Pettyn
Trasa śladami Fryderyka Chopina w Milanówku obejmuje ponad dwadzieścia miejsc, które zostały oznaczone numerami na załączonej kopii planu miasta. Po stronie południowej są tylko trzy miejsca: kościół pod wezwaniem Matki Boskiej Bolesnej (ul. Szkolna) - miejsce nr 21, willa Modzelin Zygmunta Hofmokla-Ostrowskiego (ul. Marszałkowska, róg Królewskiej) - miejsce nr 22, willa Kostków, w której mieszkała Janina Wronkowska (ul. Inżynierska 23) - miejsce nr 20. W czasie spaceru śladami Chopina można o tych miejscach jedynie wspomnieć i ograniczyć się do wędrówki po części północnej, gdzie jest najwięcej miejsc związanych z kompozytorem. Osoba oprowadzająca powinna - w zależności od zainteresowań grupy - wybrać najważniejsze fragmenty opisów. Zamieszczono ich więcej i opisano dość szczegółowo zwłaszcza to, czego dokonano w Międzynarodowym Roku Chopinowskim, aby nie umknęły uwadze mieszkańców.
Fryderyk Chopin; ilustracja wykonana na podstawie niedawno odnalezionego dagerotypu z konterfektem artysty
W niniejszym przewodniku wiele uwagi poświęcono obchodom Międzynarodowego Roku Chopinowskiego w Milanówku, które zorganizowano z niespotykanym do tej pory rozmachem i pomysłowością. Rejestrując na stronach tego przewodnika dokonania wspomnianego roku, chcę nie tylko utrwalić pamięć o nich, ale także zachęcić do podobnych przedsięwzięć w przyszłości, które możliwe są przy zaangażowaniu i harmonijnej współpracy władz samorządowych, stowarzyszeń, placówek kulturalnych, szkól i mieszkańców zainteresowanych promowaniem twórczości Chopina i zarazem Milanówka.
Znajdujemy się na terenie parafii św. Jadwigi Śląskiej, skąd rozpoczynamy spacer śladami Fryderyka Chopina w Milanówku. Zanim przejdziemy do głównego tematu naszej prezentacji, kilka słów o kościele. Kościół parafialny wzniesiono w stylu neoromańskim. Początki budowy sięgają 1907 r., kiedy najpierw - na placu podarowanym przez Michała Lasockiego, właściciela majątku Milanówek - zbudowano mały ołtarz połowy i drewnianą kapliczkę. Kościół w swojej pierwszej postaci został erygowany w 1928, a obecny kształt - w wyniku rozbudowy - otrzymał w latach 1946-1949. Warto wspomnieć, że świątynia ta służy również upowszechnianiu kultury, ponieważ odbywają się w niej koncerty muzyki poważnej. W ostatnich latach wystąpili tu m.in. muzycy z Filharmonii Narodowej w Warszawie. Odbywały się też koncerty muzyki Chopina, podobnie jak w sali plebanii, gdzie organizowano je w różnych okresach kilkakrotnie, również w czasie okupacji hitlerowskiej.
Współczesny widok kościoła pw.
św. Jadwigi Śląskiej w Milanówku
Na terenie tzw. cmentarza przykościelnego warto zwrócić uwagę na Grotę Matki Boskiej z Lourdes (w narożniku, przy skrzyżowaniu ulic Królowej Jadwigi z Kościelną), zbudowaną w 1962 r. z kamieni polnych dostarczonych przez członków parafii. Uwagę zwraca również figura Chrystusa Króla usytuowana od strony ul. Kościuszki, poświęcona przez prymasa Józefa Glempa w 2001 r. Ważne miejsce w historii parafii zajmuje popiersie Fryderyka Chopina znajdujące się przy plebanii, które upamiętnia fakt przechowywania tu po powstaniu warszawskim, przez ponad rok (9.09.1944-17.10.1945), urny z sercem wielkiego kompozytora, o czym informujemy w dalszej części niniejszego przewodnika.
Odnotujmy też, że w budynku plebanii znajduje się Biblioteka Parafialna im. Biskupa Jerzego Modzelewskiego (to imię założyciela), która powstała w 1945 r. i należy do największych tego typu placówek parafialnych w Polsce. Księgozbiór liczy ponad 16 tys. woluminów, wśród których znajduje się wiele publikacji poświęconych Fryderykowi Chopinowi.
Między kościołem a plebanią znajduje się popiersie Fryderyka Chopina dłuta warszawskiego artysty rzeźbiarza i malarza Janusza Tomasińskiego, które postawiono w 1998 r. z inicjatywy Milanowskiego Towarzystwa Kulturalnego. Zamówiono je i umieszczono w Milanówku w nawiązaniu do milanowskiego Festiwalu Inspiracji Chopinowskich, w ramach przygotowań do przypadających w 1998 r. obchodów 70-lecia parafii św. Jadwigi Śląskiej. Fundatorami popiersia było Milanowskie Towarzystwo Kulturalne oraz Joanna i Andrzej Nowakowie z Milanówka.
Popiersie Fryderyka Chopina przed plebanią
Tomasiński uczył się malarstwa i rzeźby u prof. Barbary Zbrożyny (uczennicy Xawerego Dunikowskiego) i prof. Leona Machowskiego, który zainspirował go dorobkiem i osobowością Fryderyka Chopina, co m.in. spowodowało, że w późniejszych latach podjął się wykonania popiersia kompozytora dla Milanówka. Uczynił to tym chętniej, że zgromadził spory materiał ikonograficzny dot. artysty. Wiedzę o nim czerpał również od swojego prof. Leona Machowskiego, który uczestniczył w rekonstrukcji pomnika Chopina w warszawskich Łazienkach.
Pierwsza wersja popiersia wykonanego dla Milanówka trafiła do Zespołu Szkół nr 3 im. Fryderyka Chopina przy ul. Żabie Oczko 3, natomiast druga została umieszczona przy plebanii parafii św. Jadwigi Śląskiej. Warto wiedzieć, że prace Tomasińskiego wyróżniają się starannym wystudiowaniem twarzy portretowanych osób. Nic więc dziwnego, że artysta słynie z doskonałego kopiowania starych obrazów wielkich mistrzów. W Szkole im. F. Chopina znajduje się również podarowany młodzieży portret kompozytora, wykonany przez mieszkającą przed laty w Milanówku znaną malarkę Janinę Królikowską (1903-1990), której twórczość, podobnie jak twórczość Hofmokla-Ostrowskiego, bardzo często inspirowana była muzyką Chopina. O Królikowskiej i Hofmoklu-Ostrowskim piszemy w dalszej części niniejszego przewodnika. Dodajmy, że w Milanówku nie mogło zabraknąć ulicy, której patronuje Chopin, a jedna ze szkół (Szkoła Podstawowa nr 3) nosi jego imię.
Przy dawnym głównym wejściu na plebanię, od strony kościoła, umieszczono tablicę upamiętniającą fakt przechowywania na plebanii urny z sercem Chopina. Wydarzenie miało miejsce w 1986 r. Jego inicjatorami była grupa miłośników muzyki Chopina z Milanówka. Zaprojektowała ją prof. dr hab. Anna Czapska, a wykonał inż. arch. Stanisław Koziński. Jest to niewielka tablica z piaskowca, na której wyryte są następujące słowa:
„Na tej plebanii! przechowywano urnę z sercem Fryderyka Chopina w czasie od 9 IX 1944 do 17 X 1945 r.
Tablica, wmurowana w ścianę plebanii, upamiętniająca przechowywanie tu urny z sercem Fryderyka Chopina
Z okazji odsłonięcia tablicy - w niedzielne popołudnie, 19.10.1986 r. - na terenie parafii odbyła się uroczystość z udziałem przybyłego z Warszawy byłego wieloletniego proboszcza parafii św. Jadwigi, bpa Jerzego Modzelewskiego, który poświęcił pamiątkową tablicę w asyście notariusza Kurii Warszawskiej ks. kan. Grzegorza Kalwarczyka.
W uroczystości udział wzięło ponad tysiąc parafian z ówczesnym proboszczem ks. kan. Edmundem Nowakiem na czele, duchowieństwo dekanatu grodziskiego z dziekanem ks. prałatem Lucjanem Rutkowskim, przedstawiciele Archikonfraterni Literackiej z prof. Mieczysławem Nieduszyńskim, miejscowa Ochotnicza Straż Pożarna oraz przedstawiciele Towarzystwa Fryderyka Chopina.
Na program uroczystości złożyły się: msza święta, którą celebrował bp Jerzy Modzelewski - były proboszcz Milanówka z lat II wojny światowej, relacja ks. bpa (jako naocznego świadka) o przejęciu i przechowywaniu na plebanii urny z sercem Chopina, koncert fortepianowy utworów chopinowskich w wykonaniu prof. Kazimierza Gierżoda, recytacja (po mszy św.) wybranych utworów poetyckich przez ks. Józefa Duriasza, wystąpienie przedstawicielki Towarzystwa Fryderyka Chopina, która podziękowała księdzu biskupowi za przewodniczenie w uroczystości, odsłonięcie i poświęcenie tablicy przy wejściu na plebanię, złożenie pod tablicą wieńców od Towarzystwa Fryderyka Chopina i władz miejskich oraz odśpiewanie przez uczestników uroczystości hymnu Boże, coś Polskę.
Tablica została ufundowana staraniem miejscowego proboszcza księdza kan. Edmunda Nowaka i Archikonfraterni Literackiej w Milanówku1.
Przemówienie wygłoszone przez bpa Jerzego Modzelewskiego zawierało sporo interesujących szczegółów, które dotyczyły faktu przechowywania serca Chopina w Milanówku. Zamieszczam je w całości jako ciekawy materiał dla historyków i biografów Fryderyka Chopina.
PRZEMÓWIENIE BISKUPA JERZEGO MODZELEWSKIEGO W KOŚCIELE W MILANÓWKU NA ODSŁONIĘCIE TABLICY PAMIĄTKOWEJ KU CZCI FRYDERYKA CHOPINA W DNIU 19 PAŹDZIERNIKA 1986 ROKU
DRODZY SŁUCHACZE
„Gdzie skarb twój, tam i serce twoje”.
(św. Mateusz VI-21)2
Ks. bp Jerzy Modzelewski
W kościele św. Krzyża w Warszawie, na jednym z filarów świątyni, umieszczona jest marmurowa tablica, która zamyka urnę z sercem Fryderyka Chopina. Na tablicy wyryto napis „Fryderykowi Chopinowi rodacy”, a u góry czytamy słowa z Ewangelii św. Mateusza „Gdzie skarb twój, tam i serce twoje”.
Skarbem Chopina była wiara w Boga, umiłowanie ziemi ojczystej, wieżyc kościołów Warszawy. Za tym skarbem zawsze zdążało i serce, a po latach życia spoczęło w murach kościoła św. Krzyża.
Fryderyk Franciszek Chopin urodził się w 1810 roku w Żelazowej Woli, w ziemi sochaczewskiej. Ochrzczony został w parafii Brochów. Rodzice Fryderyka, ojciec Mikołaj i matka Tekla Justyna z Krzyżanowskich, wychowali chłopca w duchu religijnym i tradycjach narodowych. Już w latach dziecięcych młody Fryderyk okazywał fenomenalne zdolności muzyczne. Od najmłodszych lat wsłuchiwał się w pieśni polskich chłopów, w melodie grane przez pastuszków na ziemi mazowieckiej. Czerpiąc z tych źródeł motywy muzyczne, tworzył w szczególny sposób typ muzyki polskiej i rozsławił ją w całym świecie. Sztuka muzyczna stała się dla niego największą pasją życia. W swym życiu okazał nie tylko talent otrzymany od Boga, ale go pomnażał i ubogacał przez wytrwałą pracowitość w zakresie techniki pianistycznej. Przez liczne dzieła muzyczne, preludia i sonaty, ballady i nokturny, polonezy i mazurki, stał się największym kompozytorem polskim i wszedł do światowego kręgu kultury muzycznej.
Fryderyk Chopin żył zaledwie 39 lat. W czasie ostatniej choroby odwiedzał go ks. Aleksander Jełowiecki, zmartwychwstaniec. Braterska, serdeczna rozmowa skłoniła Chopina do przyjęcia sakramentu pokuty. Mówiąc wezwania „Jezus, Maria, Józef” przycisnął krzyż do ust i serca i wypowiedział słowa: „jestem już u źródła szczęścia”. W kilka dni po spowiedzi i przyjęciu Komunii św. zmarł. Zgon nastąpił 17 października 1849 r. Dwa dni temu przypadła 137. rocznica jego odejścia do Boga. Po śmierci nastąpiła sekcja zwłok; serce wyjęto i umieszczono w specjalnym naczyniu, ciało zabalsamowano i pochowano na paryskim cmentarzu Père-Lachaise. Ale serce, w myśl słów ewangelisty spoczęło tam, gdzie był jego skarb - a skarbem była ziemia ojczysta, kościół św. Krzyża w Warszawie.
Rządy Opatrzności Bożej są niezwykłe. W czasie powstania warszawskiego urna z sercem Chopina znalazła się na plebanii w Milanówku. Byłem wtedy proboszczem parafii.
Jeżeli mnie pamięć nie myli - 4 września 1944 r. przybył do Milanówka arcybiskup Antoni Szlagowski, wysiedlony z Warszawy przez okupantów, i zamieszkał na plebanii. W kilka dni później (9 IX 1944 r.) zjawili się oficerowie niemieccy, prosząc o rozmowę z Arcybiskupem. Przyjęci na plebanii, wyrazili życzenie, aby przedstawiciel Kościoła warszawskiego udał się do kwatery gen. von den Bacha w celu odebrania urny z sercem Chopina. Arcybiskup wyraził zgodę. Dwoma samochodami wyjechali z Milanówka: Arcybiskup, Ks. Proboszcz i Ks. Michalski (obecny biskup z Gniezna) wraz z asystą niemiecką. Przyjechaliśmy na Wolę do zabudowań firmy Elibor, gdzie znajdowała się kwatera gen. von den Bacha. Na placu generał wręczył urnę Arcybiskupowi. Akcja przekazania była filmowana.
W tym samym zespole osób wszyscy wrócili do Milanówka. Urna z sercem została umieszczona na pianinie w salonie - kaplicy, na I piętrze plebanii, i cały czas tam przebywała, aż do dnia 17 października 1945 r. Była to 96. rocznica śmierci Chopina.
W tym dniu Ks. Petrzyk, proboszcz parafii św. Krzyża w Warszawie, przybył na plebanię do Milanówka i w asystencji prof. Bolesława Woytowicza i Bronisława Sydowa odebrał urnę i zawiózł ją do Żelazowej Woli, a następnie do kościoła świętokrzyskiego w Warszawie.
Dziś w kościele parafialnym w Milanówku, gdy wspominamy postać Fryderyka Chopina, pragniemy specjalną tablicą upamiętnić obecność Jego serca w miejscowej plebanii w dniach od 9 września 1944 r. do 17 października 1945 r.
Wszystkim, którzy przyczynili się do dzisiejszych uroczystości, a zwłaszcza Ks. Edmundowi Nowakowi, proboszczowi parafii Milanówek i Archikonfraterni Literackiej, wyrażam serdeczne podziękowanie i słowa wdzięczności.
Mszę św. składamy Bogu w intencji Fryderyka. Wszechmocnemu Dawcy darów również dziękujemy za talent, jaki otrzymał Fryderyk Chopin; otrzymał go i wykorzystał dla dobra kultury polskiej i całego świata. A dla nas pozostaje wskazanie, że każdy talent, jaki otrzymuje człowiek, ma być rozwijany i doskonalony przez osobisty trud i wysiłek, aby mógł służyć dobru wspólnemu i chwale Najwyższego Pana.
Byłoby interesujące dowiedzieć się, czy Chopin, mieszkający w pobliskiej Żelazowej Woli, dotarł kiedyś do majątku Milanówek, a może i poznał ówczesnego właściciela tych terenów Jana Nepomucena Kwileckiego?3. Trudno na to pytanie jednoznacznie odpowiedzieć, gdyż brak jest dokumentów, które mogłyby to potwierdzić. Chociaż nie można tego wykluczyć, jest to jednak mało prawdopodobne. Natomiast bardzo możliwe jest, że mieszkając w Żelazowej Woli, rodzina Chopina zetknęła się z Lasockimi, właścicielami dóbr w pobliskim Brochowie, gdzie w tamtejszym kościele Fryderyk bywał z rodzicami i gdzie przyszły kompozytor został ochrzczony.
Jarosław Iwaszkiewicz, prezentując w „Przekroju”4 popowstaniowe losy urny z sercem Chopina, pisał w 1945 r.:
Nie obce Chopinowi były te strony. Niedaleko Milanówka, w Brwinowie, na cmentarzu stoi kaplica fundowana przez przyjaciela jego młodości Eustachego Marylskiego, w niedalekich Pęcicach, w starym i pięknym parku przechadzał się jako młodzieniec, bawiąc w odwiedzinach u tych samych Marylskich, a przecież opodal przepływa także ta niewielka rzeczka, Utrata, nad której brzegami urodził się i pierwsze stawiał kroki. (...)
Melancholia Chopina, jego »żal« i smutek - związane są niechybnie z pejzażem tych okolic. Owe z rzadka rozsiane grupy olchowe, małe płachty wody, nad którymi wierzby stoją, owe łąki zielone, niskie i pachnące koniczyną, jakie się ciągną nad Utratą w pobliżu Pruszkowa czy Sochaczewa - a nad nimi letnia muzyka brzęczących owadów i od czasu do czasu dźwięk wykręconej z kory wierzbowej fujarki; owe wesela, bujne i radosne, pełne pobrzękiwania skrzypiec i pomruku basów; owe odpusty - prawie pogańskie święta, wianki puszczane na wody rzeczne przy akompaniamencie na pół zapomnianych śpiewów - wszystko to do dziś jeszcze jest czarem tych okolic. Musiało to pozostawić głęboki ślad w duszy młodego i wrażliwego chłopca, który przyjeżdżał tutaj na wakacje. Tęsknił potem do tego wszystkiego w Paryżu - i nigdy nie naśladując i świadomie unikając cytatów z pieśni ludowych - wysnuwał ze swojej duszy te melodie, jakie i dziś w tym pejzażu słuchane czy grane nabierają specjalnego smutku.
Kościół parafialny pw. św. św. Rocha i Jana Chrzciciela w Brochowie
Rzeka Utrata w Pęcicach
W wielu publikacjach (m.in. w broszurze Chopin w Milanówku5, w albumie Serce miasta, kościół św. Krzyża w Warszawie6) zamieściłem obszerny i udokumentowany opis historii urny z sercem Chopina ze szczególnym uwzględnieniem epizodu milanowskiego po powstaniu warszawskim, który przytaczam poniżej w najważniejszych częściach.
Paryż. Październik 1849 r. Schorowany Chopin, czując zbliżający się nieuchronnie koniec, żegna się z najbliższymi, przekazując im swoje ostatnie życzenia, m.in. odnośnie do uroczystości pogrzebowej, w czasie której na jego prośbę miano wykonać Requiem Mozarta. W przeddzień śmierci przekazuje swej siostrze Ludwice Jędrzejewiczowej ostatnie prośby. „Chciał być pochowany na cmentarzu Pere Lachaise, w pobliżu Belliniego, którego muzyki był szczerym wielbicielem (…)”7 Chciał czegoś więcej, „umierał na obczyźnie, lecz sercem należał wyłącznie do swego kraju: dlatego pragnął, aby serce zwrócono Warszawie, jako niepodzielną własność, i pochowano w którymś z tamtejszych kościołów”8. W wywiadzie dla czasopisma „Kraj” siostrzeniec Chopina, Antoni Jędrzejewicz, powiedział:
Chopin w 1849 r. (Fot. Louis-Auguste Bisson)
