Uzyskaj dostęp do tej i ponad 240000 książek od 14,99 zł miesięcznie
Wiesz, że chcesz się modlić, ale nie wiesz, JAK się modlić? Dzięki tej książce poznasz 4 kroki NEPSIS – modlitwy czujności serca – i odkryjesz, że Bóg przebywa w głębi Twojej duszy. Ta metoda modlitwy jest tak prosta, że będziesz praktykował ją codziennie. Ta książka zmieni Twoją modlitwę, aby modlitwa mogła zmienić Twoje życie.
Népsis to sztuka modlitwy, dzięki której wejdziesz na drogę przyjaźni z Bogiem i realnie spotkasz się z Nim w codzienności. Dowiedz się, jak praktykować modlitwę czujności serca:
Ludzie rozpaczliwie szukają szczęścia i duchowej harmonii w praktykowaniu jogi, uważności, w technikach relaksacyjnych… A czy modlitwa może być drogą do głębokiego wewnętrznego pokoju?
Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:
Liczba stron: 114
Rok wydania: 2025
Odsłuch ebooka (TTS) dostepny w abonamencie „ebooki+audiobooki bez limitu” w aplikacjach Legimi na:
Népsis. Modlitwa czujności serca
prof. Aleksander Bańka dla RTCK
Autor: Aleksander Bańka
Produkcja: RTCK SA
Nowy Sącz 2025
Wydanie I
© RTCK SA 2025
ISBN: 978-83-68230-40-6
978-83-68230-41-3 – EPUB
978-83-68230-42-0 – MOBI
978-83-68230-43-7 – PDF
Wydano za zgodą władzy kościelnej
Redaktor prowadząca: dr Krystyna Sadecka
Redakcja: Paweł Sondej, Krystyna Sadecka
Korekta: Edyta Buff
Skład i łamanie: Adam Gutkowski
Ebook: DADIO.DESIGN – studio dobrych projektów wydawniczych | www.dadio.design
Projekt okładki: Katarzyna Halota
RTCK wydawnictwo
książki, ćwiczenia rozwojowe, kursy
ul. Grunwaldzka 17
33-300 Nowy Sącz
tel. 531 009 119
www.rtck.pl
Dołącz do społeczności ludzi, którzy chcą robić to, co kochają.
Zapisz się na www.rtck.pl, a będziemy Cię wspierać na tej drodze, wysyłając wartościowe materiały!
„Jak się modlić?”, Jak się modlić poprawnie?”, „Jaka modlitwa jest najskuteczniejsza?”, „Co mówić w czasie modlitwy?”… – Wydawałoby się, że o modlitwie powiedziano już i napisano wszystko, a jednak Internet codziennie aż huczy od takich i podobnych pytań. Z jednej strony mnogość wątpliwości, gdy chodzi o modlitwę, może niepokoić, a z drugiej – niezwykle cieszy. Okazuje się, że w świecie coraz bardziej zlaicyzowanym, labilnym, gdy chodzi o wyznawane wartości, i nastawionym na konsumpcjonizm, wielu jest takich, którzy chcą się modlić i uparcie szukają wskazówek, jak to robić dobrze. Czyżby po dwudziestu wiekach istnienia Kościoła aktualna pozostawała ewangeliczna prośba, którą niegdyś uczniowie skierowali do Jezusa: „Panie, naucz nas się modlić”?
Być może wśród internautów zadających pytania o modlitwę wielu jest takich, którzy jeszcze w dzieciństwie opanowali pamięciowo tzw. pacierz, być może oprócz pacierza mają doświadczenie praktykowania także innych zwyczajowych form modlitwy, jak odmawianie różańca, litanii i koronek czy uczestniczenie w różnych nabożeństwach, a jednak nie ustają w poszukiwaniach… Czego właściwie? A może należałoby zapytać: Kogo?
***
W ostatnich latach w obiegu medialnym coraz częściej słyszy się o pojęciu uważności (mindfulness). I choć w świadomości społecznej pojęcie to jest kojarzone z medytacją Wschodu, to idea mindfulness przyciąga także wielu chrześcijan. Dlaczego? Może dlatego, że daje obietnicę wejścia głębiej w przestrzeń swojego ducha oraz odzyskania wewnętrznej harmonii, ciszy i ukojenia – tak potrzebnych w hałaśliwym i szybko zmieniającym się świecie.
No ale czy takiej obietnicy nie daje również chrześcijańska modlitwa? Przecież na wyciągnięcie ręki mamy naszą wielowiekową tradycję Chrystusowego Kościoła!
Książka, którą wziąłeś do rąk, miała nosić początkowo inny tytuł: Modlitwa uważności. Być może tamten tytuł bardziej przyciągnąłby tych, którzy chcieliby znaleźć tu pomysł na wprowadzenie pojęcia mindfulness do medytacji czy też szerzej: do modlitwy chrześcijańskiej; swoiste przyzwolenie na zaimplementowanie do chrześcijaństwa elementów religii Wschodu na zasadzie kolejnej nowinki, która miałaby uatrakcyjnić modlitwę.
Nie tędy droga. Nie musimy czerpać z odległych kultur, by znaleźć odpowiedzi na nasze najgłębsze pragnienia. Okazuje się, że pojęcie uważności obecne jest także w tradycji chrześcijańskiej. Ba! Jest niemal tak stare, jak stara jest sama tradycja modlitwy chrześcijańskiej, a co więcej, dotyka jej istoty. Tyle tylko że nie mówimy tu już o uważności w znaczeniu anglojęzycznego mindfulness, tylko o idei, którą najlepiej opisuje greckie słowo népsis. Chodzi o stan wewnętrznej duchowej czujności, który – jeśli praktykowany jest wytrwale – z Bożą łaską pomaga człowiekowi uwolnić się od negatywnych myśli i niechcianych nawyków, odpowiednio kierować poruszeniami duszy i kontrolować zmysły (por. Hezychiusz z Synaju, Filokalia – teksty o modlitwie serca). Czyż nie jest to piękna obietnica?
Najlepsze jest jednak to, że odzyskanie wewnętrznego dobrostanu nie jest wcale obietnicą ani największą, ani najważniejszą, jaką może dać człowiekowi népsis. Jest inna obietnica – stokroć cenniejsza, której daremnie byłoby szukać w mindfulness. To obietnica pełniejszego poznania niepojętego Boga i Jego ukrytych tajemnic.
Zadaj więc sobie pytanie, czego chcesz, gdy podejmujesz decyzję, by się modlić. Z jakich pobudek sięgasz po (kolejną być może) książkę o modlitwie? Czego szukasz, a może… Kogo? Bo jeśli skuteczność modlitwy chcesz mierzyć tym, na ile dobrze poczujesz się sam ze sobą, albo tym, co Pan Bóg dla Ciebie zrobi i którą Twoją prośbę spełni, to odłóż czym prędzej tę książkę. Natomiast jeśli chcesz na modlitwie zacząć spotykać się z Bogiem Najwyższym i poznawać Go lepiej, tak jak poznają się przyjaciele, to népsis – modlitwa czujności serca – jest dla Ciebie.
Jak ta modlitwa wygląda? Jak się jej nauczyć krok po kroku? Jak sprawić, by stała się codziennym nawykiem? – Tego właśnie dowiesz się z tej książki.
Zapraszamy na fascynującą drogę népsis!
Ekipa Wydawnictwa RTCK
Bóg jest gotów, gdy ty jesteś gotów – i czeka na ciebie.
autor nieznany
Niewiele o nim wiemy. Prawdopodobnie był wiejskim księdzem i kierownikiem duchowym, dobrze obeznanym w tajnikach życia duchowego, mającym osobiste doświadczenie kontemplacji. Żył w czternastowiecznej Anglii. Zostawił po sobie napisane około 1370 roku dzieło Obłok niewiedzy – prawdziwą perłę chrześcijańskiej literatury mistycznej i jedną z najwspanialszych opowieści o modlitewnym zjednoczeniu z Bogiem.
Wspominam o anonimowym autorze Obłoku niewiedzy, bowiem w tej właśnie publikacji znalazłem następującą, ostrzegającą i zarazem przynaglającą prośbę: „Kimkolwiek jesteś, który posiadasz tę książkę (być może masz ją na własność, przechowujesz, zanosisz komuś lub pożyczasz), o to cię proszę i to nakazuję z całą siłą i mocą, do jakiej zdolna jest miłość, byś z własnej woli i ze świadomym zamiarem nie czytał jej, nie pisał o niej i nie wspominał nikomu, ani też nikomu nie pozwalał jej czytać, pisać o niej lub wspominać, jak tylko człowiekowi, który według twego osądu naprawdę i w pełni postanowił sobie podążać doskonale za Chrystusem”. Ufam, że te tajemnicze słowa mają zastosowanie również do książki, którą trzymasz w ręku. Bynajmniej nie ze względu na nią samą, na jej wartość lub na jej autora, lecz ze względu na… népsis.
Skąd bierze się ta nadzieja? Otóż stąd, że népsis to nie kolejny modlitewny trik ani jeszcze jedna duchowa nowinka w arsenale chrześcijańskich pobożności i nie należy jej traktować jak teoretycznej przygody intelektualnej, którą można się rozkoszować bez realnego zamiaru jej praktykowania – wówczas bowiem népsis stanie się bezowocna, a nawet odpychająca. Prawdziwej słodyczy népsis udziela wyłącznie tym, którzy podejmą decyzję, by zanurzyć się w jej przepastne głębiny.
Népsis (gr. νῆψις) to stara, uświęcona tradycją, czcigodna sztuka chodzenia z Bogiem, a zarazem droga prowadząca w głąb Jego obecności. Jest drogą, gdyż nie można jej w pełni poznać, nie podążając wyznaczonym przez nią szlakiem. Jest drogą również dlatego, że prowadzi umysł do bram serca – ku miejscu, a raczej ku przestrzeni spotkania, w której odpocznienie znajduje wędrowiec, a poszukiwacz skarbów – upragnioną perłę.
W swej istocie népsis to modlitwa, a zarazem coś więcej niż modlitwa; to zdolność wprowadzania umysłu w serce. Wielcy chrześcijańscy mistrzowie modlitwy z VII i VIII wieku – św. Jan Klimak i Hezychiusz z Synaju – widzieli w niej coś na kształt straży serca – duchowej trzeźwości wyrażającej się w tym, że dusza, która ją praktykuje, z czasem staje się czujna, czyli skupiona, uciszona, uważna na wewnętrzne poruszenia, świadoma siebie oraz obecności Boga zamieszkującego jej głębokości. Dlatego właśnie w traktacie o żyjącym na przełomie VI i VII wieku egipskim pustelniku abba Filemonie znajdziesz takie zalecenie: „Przede wszystkim zaś staraj się zachować straż umysłu i duchową czujność”. Późniejsi ojcowie duchowi widzieli w tych dwóch umiejętnościach jedną i tę samą sztukę właściwej czystości serca, która – jeśli jest szczerze, wytrwale i gorliwie praktykowana – pozwala człowiekowi uwolnić się od namiętnych myśli i słów oraz złych uczynków. Hezychiusz z Synaju, który tak właśnie o niej pisał, dodawał jednocześnie, że népsis umożliwia też – na tyle, na ile to możliwe – pewne poznanie niepojętego Boga, ukazuje Jego nieprzeniknione tajemnice, a dla tego, kto ją praktykuje, staje się przewodniczką ku życiu prawemu i miłemu Bogu, nauczycielką kontemplacji, kontrolowania zmysłów, kształtowania największych z cnót i kierowania poruszeniami duszy.
„
Népsis to nie kolejny modlitewny trik ani jeszcze jedna duchowa nowinka w arsenale chrześcijańskich pobożności, ale to sztuka chodzenia z Bogiem, a zarazem droga prowadząca w głąb Jego obecności.
νῆψις
Népsis – czujność serca – to nie zwykłe ćwiczenie, ale proces, metoda i zarazem podróż wymagająca decyzji. Jeśli nie zamierzasz w nią wyruszać, możesz odłożyć tę książkę i nie wracać do niej, dopóki w twoim sercu nie zrodzi się pragnienie – tęsknota za Niewypowiedzianym i Niewyrażalnym na tyle silna, że gotowa zmierzyć się z trudami modlitewnej podróży.
Zanim zdecydujesz się wyruszyć, odpowiedz sobie na pytanie, czy tęsknisz za Bogiem tak bardzo, że nie tylko chcesz spotkać Jego cień przemykający wśród religijnych zwyczajów, tradycji, przykazań, etycznych zasad, moralnych norm czy obyczajowych zaleceń, ale Jego samego, obecnego w twej duszy i przyzywającego cię głosem płynącym z głębi wielowiekowego dziedzictwa Kościoła.
Zastanów się, czy pragniesz czegoś więcej niż zwyczajowej, utartej religijności i rutynowej pobożności. Rozważ w swym wnętrzu i zapytaj siebie, czy jest w tobie gotowość na spotkanie, na doświadczenie, a wreszcie – na relację i na więź z samym Bogiem. Jeśli odkrywasz w sobie choćby ułamek tej gotowości, to, jak pisał autor Obłoku niewiedzy: „Bóg jest gotów, gdy ty jesteś gotów – i czeka na ciebie”. Zanim jednak zapytasz, jak będzie wyglądać twoja podróż, musisz usłyszeć nieco więcej o celu, do którego zmierzasz. Kto postępuje inaczej, przypomina marynarza, który pływanie po oceanach chce rozpocząć od próby zrozumienia budowy statku, zamiast – od zachwytu morzem.
Doktor habilitowany filozofii, profesor UŚ, na co dzień pracuje w Instytucie Filozofii Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach; politolog, pomysłodawca i współzałożyciel Centrum Duchowości Ruchu Światło-Życie Archidiecezji Katowickiej, a obecnie lider wspólnoty Rodzina Świętego Szarbela w Polsce.
Związany z ruchem charyzmatycznym, od wielu lat posługuje modlitwą i na wiele sposobów głosi Ewangelię. Znawca Libanu, gdzie prowadzi badania nad życiem i duchowością św. Szarbela oraz współorganizuje rekolekcje i pielgrzymki.
Autor książek, artykułów oraz audiobooków poświęconych filozofii i duchowości chrześcijańskiej, m.in. bestsellerowej serii Sekretne życie aniołów, Sekretne życie demonów, Sekretne życie Nieba, wydanej nakładem Wydawnictwa RTCK; specjalizuje się w interdyscyplinarnych formach wsparcia terapeutycznego (towarzyszenie integralne w nurcie chrześcijańskiego personalizmu).
Publicysta, współpracownik Radia eM, „Gościa Niedzielnego” oraz portali: gosc.pl, aleteia.pl; członek Rady Komisji Episkopatu Polski do spraw Apostolstwa Świeckich i delegat Konferencji Episkopatów Europy na XVI Zgromadzenie Ogólne Synodu Biskupów w Rzymie. Prywatnie mąż i ojciec.
