49,90 zł
Gdy lojalność wobec klanu ściera się z tym, co słuszne…
Miłość Jeżynowej Gwiazdy i Wiewiórczego Lotu nieraz była wystawiana na próbę, jednak przeznaczenie zawsze wiodło ich ponownie ku sobie. Teraz, gdy stoją na czele Klanu Pioruna jako przywódca i zastępczyni, muszą bardziej niż kiedykolwiek działać razem, by prowadzić pobratymców zgodnie z kodeksem. Harmonię między partnerami burzą spory o osiedlenie się Klanu Nieba oraz przybycie grupy kocic na teren idealnie nadający się dla piątego klanu. Swobodne życie pokojowo nastawionych wędrowczyń fascynuje Wiewiórczy Lot i stawia ją przed wyborem: dochować wierności kodeksowi i skazać niewinne przybyszki na cierpienie czy posłuchać głosu sumienia i narazić na szwank więź z Jeżynową Gwiazdą.
Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi lub dowolnej aplikacji obsługującej format:
Liczba stron: 446
Klan Pioruna
PRZYWÓDCA
Jeżynowa Gwiazda — ciemnobrązowy pręgowany kocur o bursztynowych oczach
ZASTĘPCZYNI
Wiewiórczy Lot — ciemnoruda kocica o zielonych oczach i jednej białej łapie
MEDYCY
(kocur lub kotka, którzy posiedli zdolność leczenia)
Sójcze Pióro — szary pręgowany kocur o ślepych błękitnych oczach
Liściasta Sadzawka — jasnobrązowa pręgowana kocica o bursztynowych oczach i z białym futrem na piersi
Olchowe Serce — ciemnorudy pręgowany kocur o bursztynowych oczach
WOJOWNICY
(koty i kotki bez młodych)
Ciernisty Pazur — złocistobrązowy pręgowany kocur
Brzozowy Zachód — jasnobrązowy pręgowany kocur
Białe Skrzydło — biała kotka o zielonych oczach
Jagodowy Nos — kremowy kocur z kikutem ogona
Mysi Wąs — szaro-biały kocur
Makowy Mróz — szylkretowa kocica
Lwi Płomień — złocisty pręgowany kocur o bursztynowych oczach
Różany Płatek — ciemnokremowa kocica; uczennica: Zjeżona Łapa
Trzmiela Pręga — bardzo jasny szary kocur w czarne pręgi
Wiśniowy Zachód — ruda kocica
Kreci Wąs — brązowo-kremowy kocur
Kwitnący Zachód — szylkretowa kocica w białecętki przypominające płatki kwiatów
Bluszczowa Sadzawka — srebrzysto-biała pręgowana kocica o ciemnoniebieskich oczach
Rozżarzone Serce — szara pręgowana kocica
Liliowe Serce — ciemnopręgowana kocica w białe łaty
Zroszony Nos — szaro-biały kocur; uczennica: Goździkowa Łapa
Burzowa Chmura — pręgowany szary kocur
Ostrokrzewiasta Kita — czarna kotka; uczeń: Przewrotna Łapa
Paprotkowa Pieśń — jasnorudy kocur
Roziskrzona Skóra — płomiennoruda pręgowana kotka o zielonych oczach
Skowronia Pieśń — czarny kocur
Liściasty Cień — szylkretowa kotka
Miodowe Futro — biała kotka w jasnorude łaty
Rosochata Gałąź — szara kotka o zielonych oczach
Płetwiasty Sus — brązowy kocur o rudych łapach
Kąśliwy Ząb — złocisty pręgowany kocur
Plamiste Futro — szaro-biała pręgowana kotka
Muszy Wąs — szara pręgowana kotka
Łodygowy Liść — biały kocur w rude łaty
Orle Skrzydło — ruda kotka
Oskorupione Futro — biały kocur w szylkretowe łaty
Śliwkowa Pestka — rudo-czarna kotka
UCZNIOWIE
(koty, które skończyły sześć księżyców, szkolące się na wojowników lub medyków)
Zjeżona Łapa — jasnoszara koteczka
Goździkowa Łapa — ciemnoszara koteczka
Przewrotna Łapa — brązowy pręgowany kocurek
KARMICIELKI
(kotki oczekujące młodych lub opiekujące się nimi)
Stokrotka — długowłosa kremowa kotka z siedliska koni
Szczawiowa Pręga — ciemnobrązowa kotka; matka Laurka (złocistego pręgowanego kocurka w białe łatki) i Barwinki (jasnobrązowej koteczki)
STARSZYZNA
(byli wojownicy i karmicielki)
Szara Pręga — długowłosy szary kocur
Milka — srebrzysta pręgowana kocica o błękitnych oczach
Paprociowe Futro — złocistobrązowy pręgowany kocur
Obłoczny Ogon — długowłosy biały kocur o niebieskich oczach
Jasne Serce — biała kocica w rude łaty
Klan Nieba
PRZYWÓDCZYNI
Liściasta Gwiazda — brązowo-kremowa pręgowana kocica o bursztynowych oczach
ZASTĘPCA
Jastrzębie Skrzydło — ciemnoszary kocur o żółtych oczach
MEDYCY
Piegowate Życzenie — nakrapiana jasnobrązowa kocica w prążki z cętkowanymi łapami
Podrygujący Płatek — czarno-biały kocur
MEDIATOR
(bezstronny kocur lub kotka pokojowo rozwiązujący spory między klanami)
Drzewo — mocno zbudowany złocisty kocur o bursztynowych oczach i jednym dodatkowym palcu na tylnej łapie; były samotnik obdarzony mocą widzenia i komunikowania się ze zmarłymi kotami
WOJOWNICY
Wróbla Skóra — ciemnobrązowy pręgowany kocur
Słodowy — czarno-biały kocur
Śliwkowa Wierzba — ciemnoszara kocica
Szałwiowy Nos — jasnoszary kocur
Zbójnicki Potok — szary kocur
Kwitnące Serce — rudo-biała kotka
Piaszczysty Nos — krępy, jasnobrązowy kocur o rudych łapach
Króliczy Skok — brązowy kocur
Pachnotkowy Liść — jasnoruda kotka o zielonych oczach
Miętowe Futro — szara pręgowana kocica o niebieskich oczach
Pokrzywowy Plusk — jasnobrązowy kocur
Drobna Chmura — mała biała kocica
Zroszony Bryk — krzepki szary kocur
Blade Niebo — czarno-biała kotka
Frędzlowy Wąs — biała kotka w brązowe łaty
Gruzowy Nos — płowy kocur
Nektarowa Pieśń — brązowa kotka
Przepiórcze Pióro — biały kocur o kruczoczarnych uszach
Gołębia Stopa — szaro-biała kotka
Nasłoneczniona Skóra — ruda kotka
KARMICIELKI
Trzcinowy Pazur — bladobrązowa pręgowana kotka; matka Kanika (rudawego kocurka) i Żółwinki (szylkretowej koteczki)
Fiołkowy Blask — czarno-biała kotka o żółtych oczach; matka Korzonka (złocistego kocurka) i Igiełki (czarno-białej koteczki)
STARSZYZNA
Płowa Paproć — bladobrązowa kocica cierpiąca na głuchotę
Klan cienia
PRZYWÓDCA
Tygrysia Gwiazda — ciemnobrązowy pręgowany kocur
ZASTĘPCZYNI
Koniczynowa Stopa — szara pręgowana kocica
MEDYK
Brodzący Blask — brązowy kocur w białe łaty; uczeń: Cienista Łapa
WOJOWNICY
Brunatna Skóra — szylkretowa kocica o zielonych oczach
Gołębie Skrzydło — bladoszara kocica o zielonych oczach
Ciosany Kamień — pręgowany kocur
Skalne Skrzydło — biały kocur; uczennica: Świetlista Łapa
Osmolone Futro — ciemnoszary kocur o pokiereszowanych uszach; uczeń: Lniana Łapa
Wróbli Ogon — duży pręgowany kocur
Śnieżna Ptaszyna — dobrze zbudowana kocica o gładkim śnieżnobiałym futrze i zielonych oczach; uczennica: Skoczna Łapa
Jagodowe Serce — czarno-biała kocica
Trawiaste Serce — jasnobrązowa pręgowana kocica; uczeń: Dudniąca Łapa
Krwawnikowy Liść — ruda kotka o zielonych oczach; uczeń: Szpiczasta Łapa
Łupane Futro — szary kocur o gładkim futrze
Okółkowa Skóra — szaro-biały kocur; uczennica: Kicająca Łapa
Kwiecista Łodyga — srebrzysta kotka
Wężowy Ząb — pręgowana kotka o miodowym futrze; uczennica: Słoneczna Łapa
Mrówcze Futro — kocur o pstrokatym czarno-brązowym futrze
Płomienny Ogień — biały kocur w rude łaty
Cynamonowy Ogon — brązowa pręguska o białych łapach
Szyszkowa Stopa — szaro-biały kocur
Mewi Pik — biała kotka
Grzywiasty Wąs — szara pręgowana kotka
UCZNIOWIE
Cienista Łapa — ciemnoszary pręgowany kocurek o bursztynowych oczach
Skoczna Łapa — szara kotka
Świetlista Łapa — brązowa pręgowana kotka
Kicająca Łapa — szylkretowa kotka
Lniana Łapa — brązowy pręgowany kocurek
Dudniąca Łapa — czarny kocurek
Słoneczna Łapa — pręgowana kotka o brązowo-białym futrze
Szpiczasta Łapa — czarno-biały kocurek
STARSZYZNA
(byli wojownicy i karmicielki)
Szczurza Blizna — brązowy kocur z długą blizną wzdłuż grzbietu
Dębowe Futro — mały brązowy kocur
Klan wiatru
PRZYWÓDCA
Zajęcza Gwiazda — brązowo-biały kocur
ZASTĘPCA
Wronie Pióro — ciemnoszary kocur
MEDYK
Pustułkowy Lot — nakrapiany szary kocur w białe cętki przypominające pióra pustułek
WOJOWNICY
Nocna Chmura — czarna kocica
Janowcowy Ogon — bardzo jasna szaro-biała kocica o niebieskich oczach
Liściasty Ogon — ciemny pręgowany kocur o bursztynowych oczach
Żarząca Stopa — szary kocur o dwóch ciemnych łapach
Bryzowa Skóra — czarny kocur o bursztynowych oczach
Wrzosowy Ogon — jasnobrązowa kocica o niebieskich oczach
Skowronie Skrzydło — jasnobrązowa pręgowana kocica
Przyczajona Stopa — rudy kocur
Turzycowy Wąs — jasnobrązowa kocica
Lekka Stopa — czarny kocur z białą plamą na piersi
Owsiany Pazur — jasnobrązowy pręgowany kocur
Huczący Wąs — ciemnoszary kocur
Paprociowa Pręga — szara pręgowana kotka
Dymiąca Mgła — szara kotka
Moręgowane Skrzydło — nakrapiana brązowa kotka
KARMICIELKI
Pierzasta Skóra — szara pręgowana kotka
STARSZYZNA
Wąsaty Nos — jasnobrązowy kocur
Klan rzeki
PRZYWÓDCZYNI
Mglista Gwiazda — szara kocica o niebieskich oczach
ZASTĘPCA
Trzcinowy Wąs — czarny kocur
MEDYCZKI
Ćmie Skrzydło — złocista nakrapiana kocica
Wierzbowy Blask — szara pręgowana kotka
WOJOWNICY
Zmierzchowe Futro — brązowa pręgowana kocica
Płotkowy Ogon — ciemnoszara kotka
Malwowy Nos — jasnobrązowy pręgowany kocur
Oblodzone Skrzydło — biała kocica o niebieskich oczach
Jeziorne Serce — szara pręgowana kotka
Kręcone Pióro — bladobrązowa kocica
Strączkowe Światło — szaro-biały kocur
Migocząca Skóra — srebrzysta kotka
Jaszczurzy Ogon — jasnobrązowy kocur
Zaciszna Skóra — czarno-biała kotka
Kichająca Chmura — szaro-biały kocur
Orlicowa Skóra — szylkretowa kotka
Sójczy Pazur — szary kocur
Sowi Nos — brązowy pręgowany kocur
Nocne Niebo — ciemnoszara kotka o niebieskich oczach
Bryzowe Serce — brązowo-biała kotka
Zajęcze Światło — biały kocur
Pstrokata Kita — szaro-biały kocur
Kolczasty Pazur — biały kocur o szarych uszach
Miękka Skóra — ciemnoszara kotka
STARSZYZNA
Omszona Skóra — szylkretowa kocica o niebieskich oczach
Siostry
PRZYWÓDCZYNI
Łuna — ogromna szara kocica oczekująca kociąt; matka Jutrzenki i Lądu
KOCICE
Zaspa— duża biała kocica o niebieskich oczach
Wichura — dobrze zbudowana długowłosa pręguska; matka Runa i Kamienia
Szczodrenica — potężna kocica o długim rudym futrze; matka Strumyka
Kastruba — duża kocica o grubej brunatnej sierści; matka Śnieżycy i Wróblicy
Śnieżyca — krzepka długowłosa rudo-biała kotka
Wróblica — krzepka długowłosa rudo-biała kotka
Jutrzenka — rosła kotka o jasnym złocistym futrze
KOCURKI
Runo — umięśniony biały kocurek
Kamień — barczysty biały kocurek o pręgowanym futerku
Strumyk — mocno zbudowany rudy kocurek
Wiewiórcza Łapa posmakowała powietrze. Do piaszczystego wąwozu wpadał lekki wietrzyk, niosący bujny aromat mchu i zwierzyny. Łapy zaświerzbiły ją z ekscytacji. Niebawem po raz pierwszy zagłębi się w terytorium swojego klanu, które jak dotąd tylko wąchała.
„Prędzej, Zakurzona Skóro”. Po przeciwnej stronie polany jej nowy mentor stał przy Ognistej Gwieździe, a Rozżarzona Skóra i Piaskowa Burza rozmawiały nieopodal. Wiewiórcza Łapa mrugnęła porozumiewawczo do Liściastej Łapy.
— Nie mogli się nagadać przed ceremonią? — miauknęła. — Chcę pochodzić po lesie.
— Ja też! — Z emocji futro Liściastej Łapy się uniosło. — Rozżarzona Skóra obiecała mi pokazać, gdzie rosną podbiał i łopian. Dziś po południu zrobię swój pierwszy okład. — Jej bursztynowe oczy się zaiskrzyły. — Świetna była ta ceremonia, prawda? Wszyscy patrzyli na nas, jakbyśmy były już prawdziwymi wojowniczkami, a nie kociętami.
— Bo nie jesteśmy już kociętami! — Przyjemny dreszcz przeszył Wiewiórczą Łapę, gdy przypomniała sobie, jak Ognista Gwiazda pierwszy raz wypowiedział jej uczniowskie imię. Pękał z dumy. Zaczęła krążyć tam i z powrotem przed Liściastą Łapą, bo nie mogła usiedzieć na miejscu. — I już niedługo będę prawdziwą wojowniczką, a ty prawdziwą medyczką. Obyśmy nie musiały zbyt długo się szkolić. Przed porą nagich drzew chcę zostać już wojowniczką. Będę wtedy mogła przewodzić patrolom. — Jej myśli mknęły jedna za drugą. — Ciekawe, jak się będę nazywać jako wojowniczka!
— Spokojnie! Dopiero co otrzymałaś imię uczniowskie. — Liściasta Łapa szturchnęła ją pyskiem.
— Ale „łapą” to każdy jest. Ja chcę mieć całkiem własne imię.
— Jeśli chcesz, mogę cię nazywać Wiewiórczą Japą — zamruczała Liściasta Łapa.
— Przezabawne. — Wiewiórcza Łapa zerknęła na siostrę. — Myślisz, że Ognista Gwiazda nada mi imię Wiewiórcza Kita? Mam nadzieję, że nie. Wolałabym się nazywać Wiewiórczy Płomień albo Wiewiórczy Pęd. — Wybiegała myślami naprzód. — Ale nie będzie mi robić różnicy, jak się nazywam jako wojowniczka, jeśli tylko któregoś dnia zostanę Wiewiórczą Gwiazdą. — Przystanęła i spojrzała na Liściastą Łapę z przejęciem. — Myślisz, że zostanę kiedyś przywódczynią?
Liściasta Łapa zarzuciła ogonem.
— Oczywiście!
Wiewiórczą Łapę przeszyła radość.
— Zostanę przywódczynią i urodzę kocięta, a one będą rządzić całym lasem.
Liściasta Łapa potaknęła ochoczo.
— A ja zostanę najlepszą medyczką i codziennie będę otrzymywać przepowiednie od Klanu Gwiazdy, i razem staniemy się najpotężniejszymi kotami w dziejach.
— Klan Gwiazdy ci to wyjawił? — zamiauczała z nadzieją Wiewiórcza Łapa.
— Nie. — Liściasta Łapa nieśmiało spuściła wzrok. — Ale to musi być prawda.
Po drugiej stronie polany Ognista Gwiazda odwrócił się od Zakurzonej Skóry. Serce zabiło Wiewiórczej Łapie szybciej.
— Skończyli rozmawiać! — Popatrzyła wyczekująco w stronę Zakurzonej Skóry i Rozżarzonej Skóry. Kiedy teraz z kolei oni podjęli rozmowę, z rozczarowania ścisnęło ją w dołku. — O czym tu jeszcze gadać?
Ale Ognista Gwiazda i Piaskowa Burza szli już przez polanę.
— Jak to jest zostać uczennicą? — zamiauczał radośnie Ognista Gwiazda, podchodząc bliżej.
— Wspaniale! — Liściasta Łapa wybiegła im naprzeciw.
Piaskowa Burza smagnęła ziemię ogonem.
— Czujecie się inaczej, skoro już jesteście „łapami”?
— Oczywiście! — Liściasta Łapa wtuliła się w matkę. — Wiewiórcza Łapa już obmyśla swoje imię wojowniczki.
Wiewiórcza Łapa się nastroszyła.
— Od wielu księżyców planuję, jak się będę nazywać jako wojowniczka! — Popatrzyła na Ognistą Gwiazdę z przejęciem. — Nie nazwiesz mnie Wiewiórczą Kitą, prawda?
— Pomalutku — zamruczał Ognista Gwiazda. Oczy lśniły mu z dumy. — Najpierw musisz ukończyć szkolenie.
— Łatwo pójdzie! — Ogon Wiewiórczej Łapy zadrżał z ekscytacji.
Liściasta Łapa zmarszczyła czoło.
— Tobie pewnie pójdzie łatwo. Nie będziesz musiała zapamiętać nazw wszystkich ziół w lesie.
— Ale będę się musiała nauczyć rozpoznawać każdą zwierzynę po zapachu i tropie — zaznaczyła Wiewiórcza Łapa.
Piaskowa Burza spojrzała na nie czule i powoli mrugnęła.
— Wiem, że oboje będziemy z was dumni.
— A jeśli Liściasta Łapa zdobędzie imię medyczki, zanim ja dostanę imię wojowniczki? — martwiła się Wiewiórcza Łapa. — Ale byłby wstyd.
— Nie będzie to miało znaczenia — zapewnił ją Ognista Gwiazda. — Każda z was kroczy własną ścieżką.
Piaskowa Burza wyciągnęła pysk i musnęła nosem nos Wiewiórczej Łapy, a potem Liściastej Łapy.
— Póki macie siebie nawzajem, będziecie mogły kroczyć z dumą.
Futro Wiewiórczej Łapy zadrżało ze szczęścia. Popatrzyła na siostrę.
— Liściasta Łapa i ja zawsze będziemy trzymać się razem — oświadczyła, przekonana po koniuszek każdego włoska swojej sierści.
Liściasta Łapa owinęła ogon wokół ogona siostry.
— I zawsze będziemy sobie pomagać — przyrzekła. — Nic nas nigdy nie rozdzieli.
Zapraszamy do zakupu pełnej wersji książki
Pora zielonych liści dobiegała końca, a zaschłe listowie unosiło się już po leśnych szlakach. Na wprost bulgotał strumyk, przedzierający się ku jezioru, a dalej na tle błękitnego popołudniowego nieba wznosiło się wrzosowisko. Wiewiórczy Lot wyszła spod drzew i zasmakowała powietrza. Czuła zapach zakurzonego, przekwitającegowrzosu.
Orle Skrzydło, Śliwkowa Pestka i Trzmiela Pręga zajęli pozycje obok niej.
— Cicho — zamruczała Orle Skrzydło.
Śliwkowa Pestka spojrzała na rozciągający się przed nimi wrzos.
— Idealna pogoda na łowy.
Orle Skrzydło wpatrywała się w drzewa, jakby widziała na wskroś przez nie.
— Lepiej zachowajmy czujność.
Wiewiórczy Lot potaknęła. Wiedziała, że młoda wojowniczka wspomina zapewne Bursztynowy Księżyc — swoją niegdysiejszą mentorkę — którą księżyc temu w noc bardzo podobną do dzisiejszej zaatakowała sowa. Kocica zmarła.
„Dobrze pamiętać, że nawet najjaśniejsze dni skrywają zagrożenia”, pomyślała.
Zmrużyła oczy, by dobrze przyjrzeć się ciemnej sylwetce na szczycie wrzosowiska. Wiewiórczy Lot przewodziła patrolowi granicznemu i obiecała przynieść informacje o sąsiadach. Upłynęły już niemal trzy księżyce, odkąd klany na nowo wytyczyły granice, by zrobić miejsce dla Klanu Nieba, i nowe linie zapachowe były wciąż niezakłócone. Jeżynowa Gwiazda był zadowolony — świeżo zawarty pokój mu odpowiadał — ale, jak się jej zwierzył, martwił się, że to zbyt dobre, by mogło być prawdziwe.
Ciemny kształt dał nura pod wrzos. Za nim śmignął następny.
— Czy to patrol Klanu Wiatru? — zastanawiała się na głos Wiewiórczy Lot.
Trzmiela Pręga powiódł wzrokiem w tamtą stronę.
— Chyba tak.
— Oddalają się. — Śliwkowa Pestka przymrużyła oczy.
Wiewiórczy Lot przestąpiła z łapy na łapę.
— Sprawdźmy lepiej, czy nie naruszono granicy.
Orle Skrzydło potruchtała naprzód i obwąchała skraj strumienia. Śliwkowa Pestka ruszyła wzdłuż brzegu.
Wiewiórczy Lot machnęła ogonem w kierunku poletka kolczastego janowca rosnącego nieco dalej.
— Granicę przesunięto — przypomniała im.
— Tak, ale las się kończy na strumieniu. — Orle Skrzydło popatrzyła na nią i mrugnęła.
— My też musimy się przyzwyczaić do nowych granic. — Wiewiórczy Lot zerknęła na rudą kocicę, zdziwiona, że młoda wojowniczka tak prędko wpoiła sobie tradycje klanu. Czy jej siostra Śliwkowa Pestka jest tego samego zdania? — Znaczyłaś kiedyś nową granicę?
— Ciernisty Pazur mówił, że nie ma to sensu — wyjaśniła Śliwkowa Pestka. — Mówi, że koty z Klanu Pioruna nie polują na wrzosowisku. My łowimy w lesie.
Wiewiórczy Lot wybałuszyła oczy zaskoczona. Silny klan powinien się dostosowywać do zmian, zamiast je ignorować. Jeżynowa Gwiazda będzie musiał się rozmówić ze starszymi wojownikami.
„Pokój trwa, ponieważ klany nie zaakceptowały jeszcze nowych granic?” Poczłapała w dół strumienia, gdzie z wody wystawały kamienie, i wskoczyła na pierwszy z nich.
— Koty z Klanu Pioruna polują na terytorium Klanu Pioruna! — zawołała do swoich pobratymców. — Od tej pory znaczymy wszystkie nasze granice. — Wdrapała się na kolejny kamień, wystawiając pazury, bo opuszki się jej poślizgnęły na mokrej skale. Potem dała susa na przeciwległy brzeg. Tutaj powietrze miało torfowy smak i wierciło w nozdrzach zapachami janowca. Zdziwiła się, że raptem parę kroków od linii drzew różnica jest tak duża. Lecz wiatr znad wrzosowiska wiał mocno i stale przynosił świeże aromaty. W spokoju lasu zapachy dłużej unosiły się w powietrzu.
Orle Skrzydło i Trzmiela Pręga stojący za nią nieufnie mierzyli bród wzrokiem.
— Idziecie? — Wiewiórczy Lot niecierpliwie machnęła ogonem.
Śliwkowa Pestka wyminęła siostrę i wskoczyła na pierwszy głaz.
— Chodźcie! — Zastrzygła uszami. — Nigdy wcześniej nie byliśmy na ziemi Klanu Wiatru.
— To teraz terytorium Klanu Pioruna — sprostowała Wiewiórczy Lot. Widać było, że na łanie wrzosowiska nikt nie polował. Trawa stała niezdeptana, a powietrza nie osładzała woń zwierzyny. Mimo to od przesunięcia granic Klan Pioruna nie głodował. Trafiła się udana pora zielonych liści. Zdobyczy było w bród. Lecz gdy pora nagich drzew zapędzi zwierzynę pod ziemię, to cenne terytorium łowieckie będzie im potrzebne. Przecież odstąpili Klanowi Nieba solidny kawałek swojego lasu.
Śliwkowa Pestka wskoczyła na brzeg i przystanęła obok Wiewiórczego Lotu.
— Pachnie tu Klanem Wiatru.
Wiewiórczy Lot powęszyła ponownie, gdy Trzmiela Pręga i Orle Skrzydło przeprawiali się przez potok. Czuć było ślad Klanu Wiatru, lecz nie była to świeża woń.
— Prawdopodobnie wiatr znosi zapach z górnego wrzosowiska — powiedziała Śliwkowej Pestce. Ta niuchnęła trawę.
— Wszystko tu pachnie Klanem Wiatru.
Podszedł do nich Trzmiela Pręga.
— Ta ziemia długo do nich należała. — Spojrzał nieufnie w stronę wrzosowiska. — Pewnie trochę potrwa, zanim osadzi się tu zapach Klanu Pioruna.
Wiewiórczy Lot skierowała się do janowców wyznaczających granicę.
— Szybciej się umocni, jeśli będziemy znaczyć. — Potarła policzkiem o gałąź i skrzywiła się, gdy kolce szarpnęły jej futro. Trzmiela Pręga przeszedł wzdłuż granicy na sztywnych łapach, również znacząc teren zapachem, a Orle Skrzydło i Śliwkowa Pestka wyrywały trawę, wcierając swoją wońw grunt.
— Nie czuję oznaczeń Klanu Wiatru — zauważyła Orle Skrzydło ze zdziwieniem. — Nie wytyczyli nowej granicy.
— Może nie mieli czasu. Pamiętaj, Biały Ogon niedawno zginęła, więc zapewne przy niej czuwali. Poczekaj, aż pogoda się zmieni — przestrzegła ją Wiewiórczy Lot. — Gdy zwierzyny będzie mało, zaczną uważniej pilnować granic.
Trzmiela Pręga skinął pyskiem na las. Zastrzygł uszami z ekscytacji. Orle Skrzydło znieruchomiała, patrząc tam, gdzie on.
— Królik! — Śliwkowa Pestka śmignęła w stronę strumienia, gdy zza drzew wypadł tłusty samiec.
Zapraszamy do zakupu pełnej wersji książki
