Nadzieja Wiewiórczego Lotu - Erin Hunter - ebook

Nadzieja Wiewiórczego Lotu ebook

Erin Hunter

0,0
49,90 zł

lub
-50%
Zbieraj punkty w Klubie Mola Książkowego i kupuj ebooki, audiobooki oraz książki papierowe do 50% taniej.

Dowiedz się więcej.
Opis

Gdy lojalność wobec klanu ściera się z tym, co słuszne…

Miłość Jeżynowej Gwiazdy i Wiewiórczego Lotu nieraz była wystawiana na próbę, jednak przeznaczenie zawsze wiodło ich ponownie ku sobie. Teraz, gdy stoją na czele Klanu Pioruna jako przywódca i zastępczyni, muszą bardziej niż kiedykolwiek działać razem, by prowadzić pobratymców zgodnie z kodeksem. Harmonię między partnerami burzą spory o osiedlenie się Klanu Nieba oraz przybycie grupy kocic na teren idealnie nadający się dla piątego klanu. Swobodne życie pokojowo nastawionych wędrowczyń fascynuje Wiewiórczy Lot i stawia ją przed wyborem: dochować wierności kodeksowi i skazać niewinne przybyszki na cierpienie czy posłuchać głosu sumienia i narazić na szwank więź z Jeżynową Gwiazdą.

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi lub dowolnej aplikacji obsługującej format:

EPUB
MOBI

Liczba stron: 446

Oceny
0,0
0
0
0
0
0
Więcej informacji
Więcej informacji
Legimi nie weryfikuje, czy opinie pochodzą od konsumentów, którzy nabyli lub czytali/słuchali daną pozycję, ale usuwa fałszywe opinie, jeśli je wykryje.



Erin Hunter Wojownicy. Nadzieja Wiewiórczego Lotu. Superedycja Tytuł oryginału Squirrelflight’s Hope ISBN 978-83-8203-516-2 Copyright © 2019 by Working Partners Limited Series created by Working Partners Limited Tłumaczenie © Wydawnictwo Nowa Baśń 2026 Wszystkie prawa zastrzeżone Redaktor prowadząca Izabela Troinska Redakcja Małgorzata Koczańska Konsultacja merytoryczna i koncepcja okładki Dominika Kuc Projekt typograficzny i łamanie Grzegorz Kalisiak | Pracownia Liternictwa i Grafiki Projekt graficzny okładki Alicja Siemiątkowska Wydanie 1 Wydawnictwo Nowa Baśń ul. Święty Marcin 77 lok. 8a, 61-808 Poznań telefon 881 000 125www.nowabasn.com Niniejszy plik jest objęty ochroną prawa autorskiego i zabezpieczony znakiem wodnym (watermark). Wszystkie prawa zastrzeżone. Żadna część niniejszej publikacji nie może być kopiowana i wykorzystywana w jakiejkolwiek formie bez zgody wydawcy i/lub właściciela praw autorskich. Konwersję do wersji elektronicznej wykonał Jarosław Szumski.
Specjalne podziękowania dla Kate Cary

Klan Pioruna

PRZYWÓDCA

Jeżynowa Gwiazda — ciemnobrązowy pręgowany kocur o bursztynowych oczach

ZASTĘPCZYNI

Wiewiórczy Lot — ciemnoruda kocica o zielonych oczach i jednej białej łapie

MEDYCY

(kocur lub kotka, którzy posiedli zdolność leczenia)

Sójcze Pióro — szary pręgowany kocur o ślepych błękitnych oczach

Liściasta Sadzawka — jasnobrązowa pręgowana kocica o bursztynowych oczach i z białym futrem na piersi

Olchowe Serce — ciemnorudy pręgowany kocur o bursztynowych oczach

WOJOWNICY

(koty i kotki bez młodych)

Ciernisty Pazur — złocistobrązowy pręgowany kocur

Brzozowy Zachód — jasnobrązowy pręgowany kocur

Białe Skrzydło — biała kotka o zielonych oczach

Jagodowy Nos — kremowy kocur z kikutem ogona

Mysi Wąs — szaro-biały kocur

Makowy Mróz — szylkretowa kocica

Lwi Płomień — złocisty pręgowany kocur o bursztynowych oczach

Różany Płatek — ciemnokremowa kocica; uczennica: Zjeżona Łapa

Trzmiela Pręga — bardzo jasny szary kocur w czarne pręgi

Wiśniowy Zachód — ruda kocica

Kreci Wąs — brązowo-kremowy kocur

Kwitnący Zachód — szylkretowa kocica w białecętki przypominające płatki kwiatów

Bluszczowa Sadzawka — srebrzysto-biała pręgowana kocica o ciemnoniebieskich oczach

Rozżarzone Serce — szara pręgowana kocica

Liliowe Serce — ciemnopręgowana kocica w białe łaty

Zroszony Nos — szaro-biały kocur; uczennica: Goździkowa Łapa

Burzowa Chmura — pręgowany szary kocur

Ostrokrzewiasta Kita — czarna kotka; uczeń: Przewrotna Łapa

Paprotkowa Pieśń — jasnorudy kocur

Roziskrzona Skóra — płomiennoruda pręgowana kotka o zielonych oczach

Skowronia Pieśń — czarny kocur

Liściasty Cień — szylkretowa kotka

Miodowe Futro — biała kotka w jasnorude łaty

Rosochata Gałąź — szara kotka o zielonych oczach

Płetwiasty Sus — brązowy kocur o rudych łapach

Kąśliwy Ząb — złocisty pręgowany kocur

Plamiste Futro — szaro-biała pręgowana kotka

Muszy Wąs — szara pręgowana kotka

Łodygowy Liść — biały kocur w rude łaty

Orle Skrzydło — ruda kotka

Oskorupione Futro — biały kocur w szylkretowe łaty

Śliwkowa Pestka — rudo-czarna kotka

UCZNIOWIE

(koty, które skończyły sześć księżyców, szkolące się na wojowników lub medyków)

Zjeżona Łapa — jasnoszara koteczka

Goździkowa Łapa — ciemnoszara koteczka

Przewrotna Łapa —  brązowy pręgowany kocurek

KARMICIELKI

(kotki oczekujące młodych lub opiekujące się nimi)

Stokrotka — długowłosa kremowa kotka z siedliska koni

Szczawiowa Pręga — ciemnobrązowa kotka; matka Laurka (złocistego pręgowanego kocurka w białe łatki) i Barwinki (jasnobrązowej koteczki)

STARSZYZNA

(byli wojownicy i karmicielki)

Szara Pręga — długowłosy szary kocur

Milka — srebrzysta pręgowana kocica o błękitnych oczach

Paprociowe Futro — złocistobrązowy pręgowany kocur

Obłoczny Ogon — długowłosy biały kocur o niebieskich oczach

Jasne Serce — biała kocica w rude łaty

Klan Nieba

PRZYWÓDCZYNI

Liściasta Gwiazda — brązowo-kremowa pręgowana kocica o bursztynowych oczach

ZASTĘPCA

Jastrzębie Skrzydło — ciemnoszary kocur o żółtych oczach

MEDYCY

Piegowate Życzenie — nakrapiana jasnobrązowa kocica w prążki z cętkowanymi łapami

Podrygujący Płatek — czarno-biały kocur

MEDIATOR

(bezstronny kocur lub kotka pokojowo rozwiązujący spory między klanami)

Drzewo — mocno zbudowany złocisty kocur o bursztynowych oczach i jednym dodatkowym palcu na tylnej łapie; były samotnik obdarzony mocą widzenia i komunikowania się ze zmarłymi kotami

WOJOWNICY

Wróbla Skóra — ciemnobrązowy pręgowany kocur

Słodowy — czarno-biały kocur

Śliwkowa Wierzba — ciemnoszara kocica

Szałwiowy Nos — jasnoszary kocur

Zbójnicki Potok — szary kocur

Kwitnące Serce — rudo-biała kotka

Piaszczysty Nos — krępy, jasnobrązowy kocur o rudych łapach

Króliczy Skok — brązowy kocur

Pachnotkowy Liść — jasnoruda kotka o zielonych oczach

Miętowe Futro — szara pręgowana kocica o niebieskich oczach

Pokrzywowy Plusk — jasnobrązowy kocur

Drobna Chmura — mała biała kocica

Zroszony Bryk — krzepki szary kocur

Blade Niebo — czarno-biała kotka

Frędzlowy Wąs — biała kotka w brązowe łaty

Gruzowy Nos — płowy kocur

Nektarowa Pieśń — brązowa kotka

Przepiórcze Pióro — biały kocur o kruczoczarnych uszach

Gołębia Stopa — szaro-biała kotka

Nasłoneczniona Skóra — ruda kotka

KARMICIELKI

Trzcinowy Pazur — bladobrązowa pręgowana kotka; matka Kanika (rudawego kocurka) i Żółwinki (szylkretowej koteczki)

Fiołkowy Blask — czarno-biała kotka o żółtych oczach; matka Korzonka (złocistego kocurka) i Igiełki (czarno-białej koteczki)

STARSZYZNA

Płowa Paproć — bladobrązowa kocica cierpiąca na głuchotę

Klan cienia

PRZYWÓDCA

Tygrysia Gwiazda — ciemnobrązowy pręgowany kocur

ZASTĘPCZYNI

Koniczynowa Stopa — szara pręgowana kocica

MEDYK

Brodzący Blask — brązowy kocur w białe łaty; uczeń: Cienista Łapa

WOJOWNICY

Brunatna Skóra — szylkretowa kocica o zielonych oczach

Gołębie Skrzydło — bladoszara kocica o zielonych oczach

Ciosany Kamień — pręgowany kocur

Skalne Skrzydło — biały kocur; uczennica: Świetlista Łapa

Osmolone Futro — ciemnoszary kocur o pokiereszowanych uszach; uczeń: Lniana Łapa

Wróbli Ogon — duży pręgowany kocur

Śnieżna Ptaszyna — dobrze zbudowana kocica o gładkim śnieżnobiałym futrze i zielonych oczach; uczennica: Skoczna Łapa

Jagodowe Serce — czarno-biała kocica

Trawiaste Serce — jasnobrązowa pręgowana kocica; uczeń: Dudniąca Łapa

Krwawnikowy Liść — ruda kotka o zielonych oczach; uczeń: Szpiczasta Łapa

Łupane Futro — szary kocur o gładkim futrze

Okółkowa Skóra — szaro-biały kocur; uczennica: Kicająca Łapa

Kwiecista Łodyga — srebrzysta kotka

Wężowy Ząb — pręgowana kotka o miodowym futrze; uczennica: Słoneczna Łapa

Mrówcze Futro — kocur o pstrokatym czarno-brązowym futrze

Płomienny Ogień — biały kocur w rude łaty

Cynamonowy Ogon — brązowa pręguska o białych łapach

Szyszkowa Stopa — szaro-biały kocur

Mewi Pik — biała kotka

Grzywiasty Wąs — szara pręgowana kotka

UCZNIOWIE

Cienista Łapa — ciemnoszary pręgowany kocurek o bursztynowych oczach

Skoczna Łapa — szara kotka

Świetlista Łapa — brązowa pręgowana kotka

Kicająca Łapa — szylkretowa kotka

Lniana Łapa — brązowy pręgowany kocurek

Dudniąca Łapa — czarny kocurek

Słoneczna Łapa — pręgowana kotka o brązowo-białym futrze

Szpiczasta Łapa — czarno-biały kocurek

STARSZYZNA

(byli wojownicy i karmicielki)

Szczurza Blizna — brązowy kocur z długą bliz­ną wzdłuż grzbietu

Dębowe Futro — mały brązowy kocur

Klan wiatru

PRZYWÓDCA

Zajęcza Gwiazda — brązowo-biały kocur

ZASTĘPCA

Wronie Pióro — ciemnoszary kocur

MEDYK

Pustułkowy Lot — nakrapiany szary kocur w białe cętki przypominające pióra pustułek

WOJOWNICY

Nocna Chmura — czarna kocica

Janowcowy Ogon — bardzo jasna szaro-biała kocica o niebieskich oczach

Liściasty Ogon — ciemny pręgowany kocur o bursztynowych oczach

Żarząca Stopa — szary kocur o dwóch ciemnych łapach

Bryzowa Skóra — czarny kocur o bursztynowych oczach

Wrzosowy Ogon — jasnobrązowa kocica o niebieskich oczach

Skowronie Skrzydło — jasnobrązowa pręgowana kocica

Przyczajona Stopa — rudy kocur

Turzycowy Wąs — jasnobrązowa kocica

Lekka Stopa — czarny kocur z białą plamą na piersi

Owsiany Pazur — jasnobrązowy pręgowany kocur

Huczący Wąs — ciemnoszary kocur

Paprociowa Pręga — szara pręgowana kotka

Dymiąca Mgła — szara kotka

Moręgowane Skrzydło — nakrapiana brązowa kotka

KARMICIELKI

Pierzasta Skóra — szara pręgowana kotka

STARSZYZNA

Wąsaty Nos — jasnobrązowy kocur

Klan rzeki

PRZYWÓDCZYNI

Mglista Gwiazda — szara kocica o niebieskich oczach

ZASTĘPCA

Trzcinowy Wąs — czarny kocur

MEDYCZKI

Ćmie Skrzydło — złocista nakrapiana kocica

Wierzbowy Blask — szara pręgowana kotka

WOJOWNICY

Zmierzchowe Futro — brązowa pręgowana kocica

Płotkowy Ogon — ciemnoszara kotka

Malwowy Nos — jasnobrązowy pręgowany kocur

Oblodzone Skrzydło — biała kocica o niebieskich oczach

Jeziorne Serce — szara pręgowana kotka

Kręcone Pióro — bladobrązowa kocica

Strączkowe Światło — szaro-biały kocur

Migocząca Skóra — srebrzysta kotka

Jaszczurzy Ogon — jasnobrązowy kocur

Zaciszna Skóra — czarno-biała kotka

Kichająca Chmura — szaro-biały kocur

Orlicowa Skóra — szylkretowa kotka

Sójczy Pazur — szary kocur

Sowi Nos — brązowy pręgowany kocur

Nocne Niebo — ciemnoszara kotka o niebieskich oczach

Bryzowe Serce — brązowo-biała kotka

Zajęcze Światło — biały kocur

Pstrokata Kita — szaro-biały kocur

Kolczasty Pazur — biały kocur o szarych uszach

Miękka Skóra — ciemnoszara kotka

STARSZYZNA

Omszona Skóra — szylkretowa kocica o niebieskich oczach

Siostry

PRZYWÓDCZYNI

Łuna — ogromna szara kocica oczekująca kociąt; matka Jutrzenki i Lądu

KOCICE

Zaspa— duża biała kocica o niebieskich oczach

Wichura — dobrze zbudowana długowłosa pręguska; matka Runa i Kamienia

Szczodrenica — potężna kocica o długim rudym futrze; matka Strumyka

Kastruba — duża kocica o grubej brunatnej sierści; matka Śnieżycy i Wróblicy

Śnieżyca — krzepka długowłosa rudo-biała kotka

Wróblica — krzepka długowłosa rudo-biała kotka

Jutrzenka — rosła kotka o jasnym złocistym futrze

KOCURKI

Runo — umięśniony biały kocurek

Kamień — barczysty biały kocurek o pręgowanym futerku

Strumyk — mocno zbudowany rudy kocurek

Prolog

Wiewiórcza Łapa posmakowała powietrze. Do piaszczystego wąwozu wpadał lekki wietrzyk, niosący bujny aromat mchu i zwierzyny. Łapy zaświerzbiły ją z ekscytacji. Niebawem po raz pierwszy zagłębi się w terytorium swojego klanu, które jak dotąd tylko wąchała.

„Prędzej, Zakurzona Skóro”. Po przeciwnej stronie polany jej nowy mentor stał przy Ognistej Gwieździe, a Rozżarzona Skóra i Piaskowa Burza rozmawiały nieopodal. Wiewiórcza Łapa mrugnęła porozumiewawczo do Liściastej Łapy.

— Nie mogli się nagadać przed ceremonią? — miauknęła. — Chcę pochodzić po lesie.

— Ja też! — Z emocji futro Liściastej Łapy się uniosło. — Rozżarzona Skóra obiecała mi pokazać, gdzie rosną podbiał i łopian. Dziś po południu zrobię swój pierwszy okład. — Jej bursztynowe oczy się zaiskrzyły. — Świetna była ta ceremonia, prawda? Wszyscy patrzyli na nas, jakbyśmy były już prawdziwymi wojowniczkami, a nie kociętami.

— Bo nie jesteśmy już kociętami! — Przyjemny dreszcz przeszył Wiewiórczą Łapę, gdy przypomniała sobie, jak Ognista Gwiazda pierwszy raz wypowiedział jej uczniowskie imię. Pękał z dumy. Zaczęła krążyć tam i z powrotem przed Liściastą Łapą, bo nie mogła usiedzieć na miejscu. — I już niedługo będę prawdziwą wojowniczką, a ty prawdziwą medyczką. Obyśmy nie musiały zbyt długo się szkolić. Przed porą nagich drzew chcę zostać już wojowniczką. Będę wtedy mogła przewodzić patrolom. — Jej myśli mknęły jedna za drugą. — Ciekawe, jak się będę nazywać jako wojowniczka!

— Spokojnie! Dopiero co otrzymałaś imię uczniowskie. — Liściasta Łapa szturchnęła ją pyskiem.

— Ale „łapą” to każdy jest. Ja chcę mieć całkiem własne imię.

— Jeśli chcesz, mogę cię nazywać Wiewiórczą Japą — zamruczała Liściasta Łapa.

— Przezabawne. — Wiewiórcza Łapa zerknęła na siostrę. — Myślisz, że Ognista Gwiazda nada mi imię Wiewiórcza Kita? Mam nadzieję, że nie. Wolałabym się nazywać Wiewiórczy Płomień albo Wiewiórczy Pęd. — Wybiegała myślami naprzód. — Ale nie będzie mi robić różnicy, jak się nazywam jako wojowniczka, jeśli tylko któregoś dnia zostanę Wiewiórczą Gwiazdą. — Przystanęła i spojrzała na Liściastą Łapę z przejęciem. — Myślisz, że zostanę kiedyś przywódczynią?

Liściasta Łapa zarzuciła ogonem.

— Oczywiście!

Wiewiórczą Łapę przeszyła radość.

— Zostanę przywódczynią i urodzę kocięta, a one będą rządzić całym lasem.

Liściasta Łapa potaknęła ochoczo.

— A ja zostanę najlepszą medyczką i codziennie będę otrzymywać przepowiednie od Klanu Gwiazdy, i razem staniemy się najpotężniejszymi kotami w dziejach.

— Klan Gwiazdy ci to wyjawił? — zamiauczała z nadzieją Wiewiórcza Łapa.

— Nie. — Liściasta Łapa nieśmiało spuściła wzrok. — Ale to musi być prawda.

Po drugiej stronie polany Ognista Gwiazda odwrócił się od Zakurzonej Skóry. Serce zabiło Wiewiórczej Łapie szybciej.

— Skończyli rozmawiać! — Popatrzyła wyczekująco w stronę Zakurzonej Skóry i Rozżarzonej Skóry. Kiedy teraz z kolei oni podjęli rozmowę, z rozczarowania ścisnęło ją w dołku. — O czym tu jeszcze gadać?

Ale Ognista Gwiazda i Piaskowa Burza szli już przez polanę.

— Jak to jest zostać uczennicą? — zamiauczał radośnie Ognista Gwiazda, podchodząc bliżej.

— Wspaniale! — Liściasta Łapa wybiegła im naprzeciw.

Piaskowa Burza smagnęła ziemię ogonem.

— Czujecie się inaczej, skoro już jesteście „łapami”?

— Oczywiście! — Liściasta Łapa wtuliła się w matkę. — Wiewiórcza Łapa już obmyśla swoje imię wojowniczki.

Wiewiórcza Łapa się nastroszyła.

— Od wielu księżyców planuję, jak się będę nazywać jako wojowniczka! — Popatrzyła na Ognistą Gwiazdę z przejęciem. — Nie nazwiesz mnie Wiewiórczą Kitą, prawda?

— Pomalutku — zamruczał Ognista Gwiazda. Oczy lśniły mu z dumy. — Najpierw musisz ukończyć szkolenie.

— Łatwo pójdzie! — Ogon Wiewiórczej Łapy zadrżał z ekscytacji.

Liściasta Łapa zmarszczyła czoło.

— Tobie pewnie pójdzie łatwo. Nie będziesz musiała zapamiętać nazw wszystkich ziół w lesie.

— Ale będę się musiała nauczyć rozpoznawać każdą zwierzynę po zapachu i tropie — zaznaczyła Wiewiórcza Łapa.

Piaskowa Burza spojrzała na nie czule i powoli mrugnęła.

— Wiem, że oboje będziemy z was dumni.

— A jeśli Liściasta Łapa zdobędzie imię medyczki, zanim ja dostanę imię wojowniczki? — martwiła się Wiewiórcza Łapa. — Ale byłby wstyd.

— Nie będzie to miało znaczenia — zapewnił ją Ognista Gwiazda. — Każda z was kroczy własną ścieżką.

Piaskowa Burza wyciągnęła pysk i musnęła nosem nos Wiewiórczej Łapy, a potem Liściastej Łapy.

— Póki macie siebie nawzajem, będziecie mogły kroczyć z dumą.

Futro Wiewiórczej Łapy zadrżało ze szczęścia. Popatrzyła na siostrę.

— Liściasta Łapa i ja zawsze będziemy trzymać się razem — oświadczyła, przekonana po koniuszek każdego włoska swojej sierści.

Liściasta Łapa owinęła ogon wokół ogona siostry.

— I zawsze będziemy sobie pomagać — przyrzekła. — Nic nas nigdy nie rozdzieli.

 Zapraszamy do zakupu pełnej wersji książki

Rozdział 1

Pora zielonych liści dobiegała końca, a zaschłe listowie unosiło się już po leśnych szlakach. Na wprost bulgotał strumyk, przedzierający się ku jezioru, a dalej na tle błękitnego popołudniowego nieba wznosiło się wrzosowisko. Wiewiórczy Lot wyszła spod drzew i zasmakowała powietrza. Czuła zapach zakurzonego, przekwitającegowrzosu.

Orle Skrzydło, Śliwkowa Pestka i Trzmiela Pręga zajęli pozycje obok niej.

— Cicho — zamruczała Orle Skrzydło.

Śliwkowa Pestka spojrzała na rozciągający się przed nimi wrzos.

— Idealna pogoda na łowy.

Orle Skrzydło wpatrywała się w drzewa, jakby widziała na wskroś przez nie.

— Lepiej zachowajmy czujność.

Wiewiórczy Lot potaknęła. Wiedziała, że młoda wojowniczka wspomina zapewne Bursztynowy Księżyc — swoją niegdysiejszą mentorkę — którą księżyc temu w noc bardzo podobną do dzisiejszej zaatakowała sowa. Kocica zmarła.

„Dobrze pamiętać, że nawet najjaśniejsze dni skrywają zagrożenia”, pomyślała.

Zmrużyła oczy, by dobrze przyjrzeć się ciemnej sylwetce na szczycie wrzosowiska. Wiewiórczy Lot przewodziła patrolowi granicznemu i obiecała przynieść informacje o sąsiadach. Upłynęły już niemal trzy księżyce, odkąd klany na nowo wytyczyły granice, by zrobić miejsce dla Klanu Nieba, i nowe linie zapachowe były wciąż niezakłócone. Jeżynowa Gwiazda był zadowolony — świeżo zawarty pokój mu odpowiadał — ale, jak się jej zwierzył, martwił się, że to zbyt dobre, by mogło być prawdziwe.

Ciemny kształt dał nura pod wrzos. Za nim śmignął następny.

— Czy to patrol Klanu Wiatru? — zastanawiała się na głos Wiewiórczy Lot.

Trzmiela Pręga powiódł wzrokiem w tamtą stronę.

— Chyba tak.

— Oddalają się. — Śliwkowa Pestka przymrużyła oczy.

Wiewiórczy Lot przestąpiła z łapy na łapę.

— Sprawdźmy lepiej, czy nie naruszono granicy.

Orle Skrzydło potruchtała naprzód i obwąchała skraj strumienia. Śliwkowa Pestka ruszyła wzdłuż brzegu.

Wiewiórczy Lot machnęła ogonem w kierunku poletka kolczastego janowca rosnącego nieco dalej.

— Granicę przesunięto — przypomniała im.

— Tak, ale las się kończy na strumieniu. — Orle Skrzydło popatrzyła na nią i mrugnęła.

— My też musimy się przyzwyczaić do nowych granic. — Wiewiórczy Lot zerknęła na rudą kocicę, zdziwiona, że młoda wojowniczka tak prędko wpoiła sobie tradycje klanu. Czy jej siostra Śliwkowa Pestka jest tego samego zdania? — Znaczyłaś kiedyś nową granicę?

— Ciernisty Pazur mówił, że nie ma to sensu — wyjaśniła Śliwkowa Pestka. — Mówi, że koty z Klanu Pioruna nie polują na wrzosowisku. My łowimy w lesie.

Wiewiórczy Lot wybałuszyła oczy zaskoczona. Silny klan powinien się dostosowywać do zmian, zamiast je ignorować. Jeżynowa Gwiazda będzie musiał się rozmówić ze starszymi wojownikami.

„Pokój trwa, ponieważ klany nie zaakceptowały jeszcze nowych granic?” Poczłapała w dół strumienia, gdzie z wody wystawały kamienie, i wskoczyła na pierwszy z nich.

— Koty z Klanu Pioruna polują na terytorium Klanu Pioruna! — zawołała do swoich pobratymców. — Od tej pory znaczymy wszystkie nasze granice. — Wdrapała się na kolejny kamień, wystawiając pazury, bo opuszki się jej poślizgnęły na mokrej skale. Potem dała susa na przeciwległy brzeg. Tutaj powietrze miało torfowy smak i wierciło w nozdrzach zapachami janowca. Zdziwiła się, że raptem parę kroków od ­linii drzew różnica jest tak duża. Lecz wiatr znad wrzosowiska wiał mocno i stale przynosił świeże aromaty. W spokoju lasu zapachy dłużej unosiły się w powietrzu.

Orle Skrzydło i Trzmiela Pręga stojący za nią nieufnie mierzyli bród wzrokiem.

— Idziecie? — Wiewiórczy Lot niecierpliwie machnęła ogonem.

Śliwkowa Pestka wyminęła siostrę i wskoczyła na pierwszy głaz.

— Chodźcie! — Zastrzygła uszami. — Nigdy wcześniej nie byliśmy na ziemi Klanu Wiatru.

— To teraz terytorium Klanu Pioruna — sprostowała Wiewiórczy Lot. Widać było, że na łanie wrzosowiska nikt nie polował. Trawa stała niezdeptana, a powietrza nie osładzała woń zwierzyny. Mimo to od przesunięcia granic Klan Pioruna nie głodował. Trafiła się udana pora zielonych liści. Zdobyczy było w bród. Lecz gdy pora nagich drzew zapędzi zwierzynę pod ziemię, to cenne terytorium łowieckie będzie im potrzebne. Przecież odstąpili Klanowi Nieba solidny kawałek swojego lasu.

Śliwkowa Pestka wskoczyła na brzeg i przystanęła obok Wiewiórczego Lotu.

— Pachnie tu Klanem Wiatru.

Wiewiórczy Lot powęszyła ponownie, gdy Trzmiela Pręga i Orle Skrzydło przeprawiali się przez potok. Czuć było ślad Klanu Wiatru, lecz nie była to świeża woń.

— Prawdopodobnie wiatr znosi zapach z górnego wrzosowiska — powiedziała Śliwkowej Pestce. Ta niuchnęła trawę.

— Wszystko tu pachnie Klanem Wiatru.

Podszedł do nich Trzmiela Pręga.

— Ta ziemia długo do nich należała. — Spojrzał nieufnie w stronę wrzosowiska. — Pewnie trochę potrwa, zanim osadzi się tu zapach Klanu Pioruna.

Wiewiórczy Lot skierowała się do janowców wyznaczających granicę.

— Szybciej się umocni, jeśli będziemy znaczyć. — Potarła policzkiem o gałąź i skrzywiła się, gdy kolce szarpnęły jej futro. Trzmiela Pręga przeszedł wzdłuż granicy na sztywnych łapach, również znacząc teren zapachem, a Orle Skrzydło i Śliwkowa Pestka wyrywały trawę, wcierając swoją wońw grunt.

— Nie czuję oznaczeń Klanu Wiatru — zauważyła Orle Skrzydło ze zdziwieniem. — Nie wytyczyli nowej granicy.

— Może nie mieli czasu. Pamiętaj, Biały Ogon niedawno zginęła, więc zapewne przy niej czuwali. Poczekaj, aż pogoda się zmieni — przestrzegła ją Wiewiórczy Lot. — Gdy zwierzyny będzie mało, zaczną uważniej pilnować granic.

Trzmiela Pręga skinął pyskiem na las. Zastrzygł uszami z ekscytacji. Orle Skrzydło znieruchomiała, patrząc tam, gdzie on.

— Królik! — Śliwkowa Pestka śmignęła w stronę strumienia, gdy zza drzew wypadł tłusty samiec.

 Zapraszamy do zakupu pełnej wersji książki