DAMĄ BYĆ. Damą być - Jak ubrać się i zachować w różnych sytuacjach - Zofia Stanecka - ebook + audiobook

DAMĄ BYĆ. Damą być - Jak ubrać się i zachować w różnych sytuacjach ebook

Zofia Stanecka

4,6
5,99 zł

lub
-50%
Zbieraj punkty w Klubie Mola Książkowego i kupuj ebooki, audiobooki oraz książki papierowe do 50% taniej.

Dowiedz się więcej.
Opis

Poznaj historię dwóch sióstr – Juli i Poli, które wszystko robią wspólnie! Razem bawią się, chodzą do teatru i na urodziny, razem wyjeżdżają na sankach i nocują poza domem. Nie myśl jednak, że są do siebie podobne! Jula chce być damą i robi wszystko, żeby zawsze wyglądać i zachowywać się elegancko. Tylko jak zachować właściwą damie godność, kiedy ma się siostrę, która ponad wszystko chciałaby zostać tygrysem? Czy połączenie wody i ognia jest w ogóle możliwe? Zofia Stanecka, autorka bestsellerowej serii o Basi stworzyła przezabawny poradnik savoir-vivre‘u dla młodych dam (i tygrysków)!

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi lub dowolnej aplikacji obsługującej format:

EPUB
MOBI

Liczba stron: 20

Oceny
4,6 (9 ocen)
7
1
0
1
0
Więcej informacji
Więcej informacji
Legimi nie weryfikuje, czy opinie pochodzą od konsumentów, którzy nabyli lub czytali/słuchali daną pozycję, ale usuwa fałszywe opinie, jeśli je wykryje.
Sortuj według:
anielka12

Nie oderwiesz się od lektury

Milutka
00



Zofia Stanecka

Damą być

Jak ubrać się i zachować w różnych sytuacjach

Saga

Damą być - Jak ubrać się i zachować w różnych sytuacjach

Ilustracja na okładce: Marta Ruszkowska

Copyright © 2015, 2019 Zofia Stanecka i SAGA Egmont

Wszystkie prawa zastrzeżone

ISBN: 9788726128550

1. Wydanie w formie e-booka, 2019

Format: EPUB 2.0

Ta książka jest chroniona prawem autorskim. Kopiowanie do celów innych niż do użytku własnego jest dozwolone wyłącznie za zgodą SAGA Egmont oraz autora.

SAGA Egmont, spółka wydawnictwa Egmont

Rozdziatł 1

Urodziny

Szafa mamy była ogromna. Jula podeszła do niej i uchyliła skrzypiące drzwi.

– Ach! – westchnęła, gdy z wnętrza wydobył się zapach lawendy i świeżo uprasowanych koszul. Pogładziła rękaw aksamitnej marynarki, musnęła bawełniane i tiulowe sukienki, przyłożyła policzek do szorstkiej wełnianej spódnicy. . .

– Dlaczego miziasz ubrania? – spytała Pola. Stała obok szafy w opadających spodniach, z dużym palcem wyglądającym z dziury w skarpetce i przyglądała się siostrze z zainteresowaniem. – Upaćkasz je i mama będzie zła.

Jula spojrzała z wyższością na obśliniony batonik w ręku Poli.

– Damy nie paćkają – powiedziała.

– Damy są nudne – zawyrokowała Pola i wytarła ręce w bluzkę. – Wolę być tygrysem.

– Tygrysy nie chodzą na przyjęcia urodzinowe.

– Jakie przyjęcia? – zainteresowała się Pola.

– Takie jak u kuzynki Emilki – powiedziała Jula. – Jesteśmy zaproszone na jutro i zamierzam się odpowiednio przygotować. A ty zostaniesz w domu.

– Ale ja chcę iść!

– W takim razie musisz się przebrać.

– Nie muszę. – Pola nachmurzyła się. – Tygrysy nic nie muszą.

– Jak sobie chcesz. – Jula wzruszyła ramionami. – Tylko pamiętaj, że na przyjęciach trzeba być eleganckim.

Pół godziny później do kuchni weszła urocza istota w lekko kłapiących butach na obcasach i kremowej falbaniastej sukience do ziemi. Na szyi miała przynajmniej osiem sznurów pereł. W ręku trzymała małą kopertową torebkę. Z ramienia zwisał jej koronkowy szal. A pachniała tak upojnie, że tata dostał ataku kichania.

– Czy mi się zdaje, Julio, czy też pomalowałaś sobie policzki moim różem? – spytała mama.

Nie zdążyła wysłuchać odpowiedzi, gdy w progu pojawiła się druga piękność, odziana w brązowy szlafrok przepasany ciągnącym się po ziemi szalem z pomarańczowego jedwabiu. Powieki miała pomalowane czymś brunatnym, podejrzanie przypominającym czekoladę.

– Jula powiedziała, że tylko damy chodzą na przyjęcia urodzinowe i jedzą torty – oznajmiła.