3,99 zł
Kim jest geniusz architektury III Rzeszy?
Dlaczego stał sie bliski Hitlerowi?
Albert Speer był architektem Hitlera. Zbrodniarz odpowiedzialny za deportacje i wykorzystywanie europejskiej ludności cywilnej. Mianowany przez Hitlera w lutym 1942 r. ministrem uzbrojenia. Wykorzystywał jeńców w przemyśle wojennym. Przesłuchiwany w Norymberdze 19 czerwca 1946 r., zeznał, że Hitler zdradził naród niemiecki, "rzucając go w przepaść". W tym portrecie prześledzimy życie geniusza estetyki Trzeciej Rzeszy.
Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi lub dowolnej aplikacji obsługującej format:
Liczba stron: 17
Luigi Romolo Carrino
Tłumaczenie Aleksandra Szymańska
Saga
Albert Speer. Architekt diabła
Tłumaczenie Aleksandra Szymańska
Tytuł oryginału Albert Speer, l’architetto del diavolo
Język oryginału włoski
Copyright © 2020, 2022 Luigi Romolo Carrino i SAGA Egmont
Wszystkie prawa zastrzeżone
ISBN: 9788728410332
1. Wydanie w formie e-booka
Format: EPUB 3.0
Ta książka jest chroniona prawem autorskim. Kopiowanie do celów innych niż do użytku własnego jest dozwolone wyłącznie za zgodą Wydawcy oraz autora.
www.sagaegmont.com
Saga jest częścią Grupy Egmont. Egmont to największa duńska grupa medialna, należąca do Fundacji Egmont, która każdego roku wspiera dzieci z trudnych środowisk kwotą prawie 13,4 miliona euro.
Po dwudziestu latach drzwi więzienia Spandau pod Berlinem otwierają się szeroko przed Albertem Speerem. Gazety całego świata przysłały swoich najlepszych reporterów. Jest 1 października 1966 roku – dzień, w którym architekt nazizmu, architekt diabła, bliski przyjaciel Adolfa Hitlera i minister do spraw uzbrojenia III Rzeszy kończy odsiadywać swój wyrok. Teraz jest wolnym człowiekiem, pogrążonym w szalonych błyskach fleszy. Każdy najdrobniejszy ruch architekta w pierwszych minutach jego świeżo odzyskanej wolności, każdy wyraz twarzy, każdy najmniejszy gest zostaje uchwycony przez obiektywy.
W procesie norymberskim spośród 22 sądzonych nazistów był jednym z niewielu, którzy uniknęli kary śmierci, a nawet dożywocia. W jego przypadku było to zaledwie dwadzieścia lat więzienia. Ponieważ Albert Speer nie wiedział o zbrodniach nazistowskich, nie wiedział o eksterminacji Żydów dokonanej przez jego przyjaciela, Adolfa Hitlera.
Jest wysokim mężczyzną o eleganckim wyglądzie i wysokiej kulturze. Uśmiecha się do przybyłych z całej Europy ludzi. Jego twarz pokrywa zasłona melancholii. Ale świat chce wiedzieć prosto z ust nazisty, czym naprawdę była ta ideologia. Niemcy, szukając rozgrzeszenia dla całego niegodziwego, aroganckiego i okrutnego pokolenia, chcą się dowiedzieć bezpośrednio od tych, którzy tam byli, co naprawdę wydarzyło się w tamtych strasznych latach; chcą świadectwa, które przynajmniej częściowo uspokoi sumienie całego narodu.
Albert Speer podnosi rękę i wita się z tłumem. Przyszło wielu ludzi, nie tylko fotografów, ale i tych stęsknionych za reżimem.
Niczym gwiazda filmowa, Albert jest gotów odegrać swoją rolę naocznego świadka najciemniejszego okresu ludzkości, jest gotów osiągnąć światową sławę i odniesie w tym sukces.
Albert Speer urodził się w zamożnej rodzinie mieszczańskiej 19 marca 1905 r. w Mannheim, na obszarze Badenii-Wirtembergii, a dzieciństwo i młodość spędził w okazałej rodzinnej rezydencji w Heidelbergu.
Drugi syn Luise Hommel i Friedricha Speera miał najróżniejsze zainteresowania. Był miłośnikiem gór, śniegu, uwielbiał jeździć na nartach i grać w rugby. Jego ogromną pasją była też matematyka.
Matka Alberta, Luise, przesiąknięta burżuazyjną dumą, miała nadzieję, że jej dzieciom będzie zazdrościło całe Mannheim. Dlatego Albert Speer swoją pierwszą edukację otrzymał w prestiżowej i eleganckiej szkole prywatnej, która gościła potomstwo najbogatszych rodzin w mieście.
Friedrich Speer odradzał Albertowi zainteresowanie matematyką. Twierdził, że poświęcenie się tej dziedzinie doprowadzi go do spartańskiego życia bez odpowiedniej pozycji społecznej.
Lata 1921-1923 były druzgocące z ekonomicznego punktu widzenia, nie tylko dla rodziny Speerów, ale i dla całych Niemiec. Krajowa waluta całkowicie straciła na wartości z powodu hiperinflacji, dlatego podjęcie studiów, które zapewniłyby solidne wynagrodzenie, było moralnym obowiązkiem, a także koniecznością przetrwania.
Albert, pod wpływem wuja ze strony matki, malarza, który w latach 30. i 40. XX wieku miał zbić fortunę, po ukończeniu Oberrealschule postanowił poświęcić się architekturze. Była to zresztą tradycja rodzinna: jego ojciec i dziadek również byli architektami.
Jego kariera akademicka rozpoczęła się na Uniwersytecie w Karlsruhe, który nie należał do najważniejszych uczelni w kraju, ale z pewnością był jedną z najtańszych. Wybór ten był konieczny ze względu na dewaluację środków finansowych rodziny, przez którą Friedrich nie mógł sobie pozwolić na zapisanie syna do bardziej prestiżowej instytucji. Speerowie byli zmuszeni sprzedać swoją fabrykę koncernowi przemysłowemu, a część sumy wypłacono im w postaci amerykańskich obligacji skarbowych.
Jednak kilka lat później, kiedy inflacja była już tylko odległym wspomnieniem, Albert zrealizował swoje największe marzenie: przeniósł się na Uniwersytet Techniczny w Berlinie, aby studiować u architekta Heinricha Tessenowa, jednego z najbardziej poważanych fachowców w latach weimarskich, absolutnej legendy i obiektu jego nieskończonego podziwu. W liście do swojej ukochanej Speer napisał: „Mój profesor jest najbardziej niezwykłym i światłym człowiekiem, jakiego kiedykolwiek spotkałem”.
