Uzyskaj dostęp do tej i ponad 240000 książek od 14,99 zł miesięcznie
„Wiersze nie tylko dla dzieci” Bogusława Gutowskiego to wyjątkowa lektura. Przyciąga uwagę najmłodszych i wspiera rozwój wyobraźni dziecka. Tomik zawiera wiersze oparte na dialogach, w których codzienne przedmioty, rośliny i zjawiska opowiadają własne historie.
To wartościowa poezja dziecięca, która łączy zabawę z edukacją. Dziecko rozwija emocje, uczy się dobrych nawyków oraz odkrywa świat poprzez rytmiczne, łatwe do powtarzania teksty. Barwne ilustracje dla dzieci przyciągają wzrok i zachęcają do wspólnego czytania.
„Wiersze nie tylko dla dzieci” wpisują się w trend literatury rozwijającej kompetencje emocjonalne, kreatywność i umiejętność rozmowy. Bardzo interesująca propozycja w segmencie książek dla dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym.
Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:
Liczba stron: 15
Rok wydania: 2026
Odsłuch ebooka (TTS) dostepny w abonamencie „ebooki+audiobooki bez limitu” w aplikacjach Legimi na:
Opieka redakcyjna
Agnieszka Gortat
Redaktor prowadzący
Monika Bronowicz-Hossain
Korekta
Słowa na warsztatAgata CzaplarskaMonika Bronowicz-Hossain
Opracowanie graficzne i skład
Marzena Jeziak
Projekt okładki i ilustracje
Aleksandra Sobieraj
© Copyright by Bogusław Gutowski© Copyright for this edition by Borgis 2026
Wszelkie prawa zastrzeżone
Wydanie I
Warszawa 2026
ISBN 978-83-68768-18-3ISBN (e-book) 978-83-68768-19-0
Wydawca
Borgis Sp. z o.o.ul. Ekologiczna 8 lok. 10302-798 [email protected]/borgis.wydawnictwowww.instagram.com/wydawnictwoborgis
Wydrukowano w Polsce
Druk: Partner Poligrafia
Pędzel
Czas na sen
Chomik
Table of Contents
Cover
Pędzel
Obraził się pędzel na malarza
Co się bardzo rzadko zdarza
Zaczął kapać po podłodze
Czym rozzłościł szefa srodze
Co się dzieje z tym ławkowcem?
Wczoraj dobrym był fachowcem
Skończył pokój mi przed czasem
Dziś już nie jest tamtym asem
„Zobacz, jak ty mnie traktujesz
Starych farb nie zeskrobujesz
Nie dbasz o mnie, jak należy
Ja chcę czysty być i świeży
Dbaj więc o mnie, drogi panie
Bo nie skończy się kapanie”
Czas na sen
Idzie noc, po niebie kroczy
A przed sobą księżyc toczy
Patrzy, zerka przez firanki
Czy ubrane już piżamki
Czy kołderki i poduszki
Przystroiły w kwiaty wróżki
Żeby dzieci smacznie spały
I sny kolorowe miały
Kto kłopoty ma ze spaniem
Gwiazdy spieszą z kołysaniem
One nocy są pomocą
W kołysania takt migocą
Śpią też kotek oraz piesek
Ten śpi w budzie z ładnych desek
Szara mysz w kąciku śpi
A przez uchylone drzwi
Słychać dźwięki
Nocne mary?
Nie, usypia zegar stary
Chomik
Chodzi chomik zły od rana
Od trzech dni już nie ma siana
Brak marchewek i jabłuszek
Z głodu zaczął burczeć brzuszek
Z karuzeli wypadł bolec
W łapkę wbił się jakiś kolec
W poidełku nie ma mleka
Bo ma dziurkę i przecieka
Drzwi zamykać się przestały
Chomik jest więc w strachu cały
Wejść do domku każdy może
O dnia, nocy każdej porze
Z okna szybka mu wypadła
I na łapkę lewą spadła
Hula wiatr po pokoiku
Złapał katar, psiku, psiku
Nagle wszystko się zmieniło
A to wcześniej? To snem było
Ten mi opowiedział sam
Ja opowiedziałem wam
