Wesołe przedszkole - Maria Kownacka - ebook + książka

Wesołe przedszkole ebook

Maria Kownacka

4,5

Opis

Wesołe przedszkole – jedna z najpiękniejszych książek Marii Kownackiej – jest idealną lekturą dla każdego przedszkolaka i dla dzieci, które chcą się dowiedzieć, jak wesoło i pożytecznie płynie czas w przedszkolu.
– Plastusiu, nowina wesoła!
– Jaka, misiu, nowina?

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:

Androidzie
iOS
czytnikach certyfikowanych
przez Legimi
czytnikach Kindle™
(dla wybranych pakietów)
Windows
10
Windows
Phone

Liczba stron: 61

Odsłuch ebooka (TTS) dostepny w abonamencie „ebooki+audiobooki bez limitu” w aplikacjach Legimi na:

Androidzie
iOS
Oceny
4,5 (2 oceny)
1
1
0
0
0
Więcej informacji
Więcej informacji
Legimi nie weryfikuje, czy opinie pochodzą od konsumentów, którzy nabyli lub czytali/słuchali daną pozycję, ale usuwa fałszywe opinie, jeśli je wykryje.

Popularność




Wesołe przedszkole
Maria Kownacka
© Copyright by Warszawska Spółdzielnia Mieszkaniowa
ISBN 978-83-8279-593-6
www.siedmiorog.pl
Wrocław 2022
Konwersja: eLitera s.c.

Rabczańskiemu przedszkolu „Plastusiowo”,które mi tak pięknie pomogłoprzy pisaniu tej książki –

Autorka

DZIŚ WESOŁA NOWINA –PRZEDSZKOLE SIĘ ZACZYNA!

Śpię sobie smacznie w moim Plastusiowie. Wokoło mnie śpi całe moje gospodarstwo – krowy w oborze, piesek na dworze, koza w zagrodzie, żabki w ogrodzie, ptaszki na drzewie i trzy świnki w chlewie!

Śpię... śpię... aż tu mi się śni, że ktoś drzewem trzęsie i ptaszki chce spłoszyć – więc otwieram szeroko oczy – a tu nie drzewem – tylko mną samym – trzęsie się i woła:

– Plastusiu, nowina wesoła!

– Jaka, misiu, nowina?

– Przedszkole się zaczyna! Już pani kierowniczka zagląda do kątków, z mamusiami rozmawia, pilnuje porządku, już pani Agata – pokoje zamiata. Już tylko patrzeć, czas prędko leci – za małą chwilę będą tu dzieci!

A tu już z pokoju lalek – nowinę niesie krasnalek, że się stroją w suknie nowe: zielone, żółte, różowe... Powtarzają: „Nowina – rok przedszkolny się zaczyna!!!”.

Mówię do misia: „Pożycz lusterka!” i jednym okiem w lusterko zerkam... – Niczegom sobie!... Piękna osoba – mur, że się będę dzieciom podobał!...

No, bo niech kto powie, proszę: jak rzodkiewka krasny nosek, oczy jak z tarniny tarki, uszy jako talarki, no, a cała figurka – podobna do ogórka!

Patrzę na misia, a on, biedaczek, wyciągnął szczotkę, czyści kubraczek... Ha, niech i on się dzieciom podoba, choć czarny nosek – to nie ozdoba!

A tutaj pajac z nowiną leci, że przyszły dzieci!

Że zaraz wejdą – że już są w holu!

Już wbiegła Ania!

– Witaj w przedszkolu!

O NASZYCH WIESZACZKACHI PIĘKNYCH ZNACZKACH

Płacze Jasio Pulpecik – że mu zginął berecik... Szlocha mała Zocha, że jej zginęła pończocha, Jędrek się żali, że mu przepadł szalik, a Małgosia się nie myli – tak, jej płaszczyk zamienili!

W szatni pełno zamieszania – pomieszały się ubrania – bereciki i kapturki tańczą polki i mazurki, bambosz skacze za bamboszem:

– Hej, bamboszku, łap mnie, proszę! – A na środku stoją kapcie i wołają:

– Hej, nas łapcie!

Parasol znów trzeszczy:

– Spadłem, leżę tutaj za wieszadłem w kącie!... Czy to ja ostatni? Nie ma dla mnie miejsca w szatni? Tam paltko na ziemię spadło, bo urwane ma wieszadło, choć podszewkę ma zieloną – to nikt nie wie, czyje ono!

Aż tu wchodzi nasza pani.

– Tak nie może być, kochani! Damy znaki na wieszaki!

– Świetnie! – krzyczą przedszkolaki.

Do nas! Do nas! Hej, grzybki

i biedronki, i ptaszki,

i motyle, i rybki,

i laleczki – golaski,

i kolorowe kwiatuszki,

osy, trzmiele i muszki,

okręciki i pączki,

i puchate zajączki,

koguciki i kurki,

i czerwone kapturki,

i muszelki, i lalki,

i brodate krasnalki.

Samochody, traktory,

słonka i muchomory!

Każdy chce być znakiem nad naszym wieszakiem. Jak tu wszystko pogodzić, jak każdemu dogodzić?!

Było trochę zamieszania – lalkę chce mieć Hala, Ania, a dwie Zosie chcą mieć trzmiela, a krasnala – Aniela; Jaś i Tomek chcą traktora, Ela z Lodzią – muchomora, a malutka Beatka – chce koniecznie – niedźwiadka.

Więc pani w głowę zachodzi, jak wszystkie dzieci pogodzić.

Prosi:

– Weźcie na rozsądek – w szatni musi... porządek!

Wreszcie podział już zrobiony, każdy jest zadowolony, pod traktorem czy pod rybką – każdy znajdzie palto szybko!...

Zapraszamy do zakupu pełnej wersji książki