Tobie, Maryjo, zawierzam - s. Bożena Maria Hanusiak - ebook

Tobie, Maryjo, zawierzam ebook

s. Bożena Maria Hanusiak

5,0

Opis

Święty Jan Paweł II, którego 100. rocznicę urodzin będziemy obchodzić 18 maja 2020 r., jako papież podróżował po całym świecie, aby spotykać się z wiernymi i dzielić się swoim doświadczeniem wiary. Ważnym celem jego pielgrzymek były sanktuaria maryjne i miejsca, gdzie oddaje się wielką cześć Matce Bożej. Tobie, Maryjo, zawierzam to zbiór rozważań majowych. Autorka krótko opisuje w nich miejsca kultu maryjnego, do których pielgrzymował Papież Polak, i przywołuje najważniejsze słowa, jakie w tych miejscach wygłosił. Wierni, czytając te rozważania, na nowo odkryją wiele miejsc kultu maryjnego i będą mogli jeszcze raz wsłuchać się w świadectwo Świętego Papieża, który całe swoje życie zawierzył Maryi.

 

 

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:

Androidzie
iOS
czytnikach certyfikowanych
przez Legimi
czytnikach Kindle™
(dla wybranych pakietów)
Windows
10
Windows
Phone

Liczba stron: 53

Odsłuch ebooka (TTS) dostepny w abonamencie „ebooki+audiobooki bez limitu” w aplikacjach Legimi na:

Androidzie
iOS

Popularność




Redakcja i korekta

s. Maryla Koper CSL, ks. Rafał Olchawski

Projekt okładki i redakcja techniczna

Marek Mróz

Fotografie na okładce

pixabay.com, wikimedia.org

© Copyright by Wydawnictwo Archidiecezji Lubelskiej „Gaudium”, Lublin 2020

Za zgodą Kurii Metropolitalnej w Lublinie

z dnia 18 marca 2020 r.

Nr 143/Gł/2020

bp prof. dr hab. Józef Wróbel, wikariusz generalny

ks. mgr lic. Sylwester Brzozowski, notariusz

ISBN 978-83-7548-355-0

Wydawca

Wydawnictwo Archidiecezji Lubelskiej „Gaudium”

20-075 Lublin, ul. Ogrodowa 12

tel. 81 442 19 10, faks 81 442 19 16

e-mail: [email protected]

www.gaudium.pl

Skład, druk i oprawa

Wydawnictwo Archidiecezji Lubelskiej „Gaudium”

Słowo na początek

Największy pielgrzym ziemi, którym niewątpliwie był papież Jan Paweł II, szczególnie umiłował miejsca kultu Maryi. Wcześnie, bo w wieku dziewięciu lat, osierocony przez matkę, cieszył się nadprzyrodzoną opieką Matki Niebieskiej. Pod Jej troskliwym okiem wzrastał w Wadowicach, gdzie w bezpośrednim sąsiedztwie jego rodzinnego domu, w kościele parafialnym, znajduje się łaskami słynący obraz Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Karol od dziecięcych lat pielgrzymował do pobliskiej Kalwarii Zebrzydowskiej. Już jako papież podczas jednej ze swoich pielgrzymek mówił: „Od najmłodszych lat miałem zwyczaj pielgrzymować do sanktuariów Matki Bożej w mojej ojczyźnie. Uczestniczyłem w takich pielgrzymkach jako biskup i kardynał. Wiem dobrze, że każdy naród, każdy kraj, każda chyba diecezja ma swoje święte miejsca, w których serce ludu Bożego bije jak gdyby żywiej: miejsca szczególnych spotkań między Bogiem a ludźmi; w których Chrystus w specjalny sposób zamieszkuje pośród nas. To, że to są miejsca często poświęcone Jego Matce, ukazuje nam w sposób pełniejszy naturę Jego Kościoła” (Knock, 1979). Na Jasnej Górze (1979) Ojciec Święty mówił o sobie: „Jestem człowiekiem zawierzenia. Nauczyłem się nim być tutaj”.

Jan Paweł II sanktuaria maryjne postrzegał jako wielki dar dla wierzących w Chrystusa. „W miejscach tych ów wyjątkowy testament ukrzyżowanego Pana jest przedziwnie aktualny: tam człowiek czuje, że został zawierzony i oddany w ręce Maryi. Człowiek udaje się tam po to, aby spotkać się z Nią jako ze swoją Matką. Otwiera przed Nią swe serce i mówi do Niej o wszystkim. Można rzec – «bierze Ją do siebie», wprowadza Ją w swoje problemy, które bywają czasem trudne – problemy własne i problemy innych, problemy rodziny, społeczeństw, narodów i całej ludzkości” (Fatima, 1982). W takich miejscach poświęcał Maryi narody, kraje i kontynenty. Zawierzał Jej swoje posługiwanie, losy Kościoła, najtrudniejsze sprawy i potrzeby mieszkańców.

Świadectwo Papieża Polaka o jego synowskiej więzi z Maryją dodaje nam odwagi, aby żyć w więzi z Nią – bliskiej, serdecznej, dziecięcej... Dodaje odwagi, aby pozwolić się kształtować Jej Niepokalanemu Sercu. Dodaje odwagi, aby do końca oddać w Jej dłonie siebie, swoje kłopoty, troskę o bliskie osoby, przyszłość rodziny, losy Kościoła, ojczyzny i świata. Wciąż urzeka nas piękno człowieczeństwa papieża Jana Pawła II. Jego wielkość przejawiała się w głębokiej pokorze – wobec Boga i człowieka. Przejawiała się w ewangelicznej miłości, którą na co dzień żył. Przejawiała się w nadziei, którą niósł światu, zapalając nią miliony ludzkich serc. Wszystko to zawdzięczał Niepokalanemu Sercu Maryi, której zawierzył bez granic. Nasz Wielki Rodak uczy nas zawierzenia Niebieskiej Matce. Uczy nas mówić całym jestestwem: Jestem cały Twój, Maryjo!

1 V

Bądź Przewodniczką

Na początku pontyfikatu, 8 grudnia 1978 r., Jan Paweł II udał się przed wizerunek Maryi otaczany w Rzymie wielką miłością – Salus Populi Romani, to znaczy Ocalenie Ludu Rzymskiego, na wzgórze Eskwilin, gdzie znajduje się jedna z najstarszych świątyń chrześcijańskiego Zachodu poświęcona Najświętszej Dziewicy: Santa Maria Maggiore. Papieska bazylika Matki Bożej Większej ufundowana została przez rzymskiego patrycjusza Jana, któremu Maryja oznajmiła, że stanie się on ojcem długo wyczekiwanego potomka. Najświętsza Dziewica poprzez cudowny znak wskazała miejsce wybudowania świątyni – na wybranym wzgórzu w upalne lato, 5 sierpnia 352 r., spadł śnieg.

Papież przybył do Maryi jako do Tej, dzięki której – jak się wyraził – „zbawienie stało się w sposób szczególny dziedzictwem Ludu Rzymskiego”. Mówił na tym miejscu: „Czyż nie jest to zbawienie, które Chrystus nam przyniósł i które Chrystus przynosi nam nieustannie, On sam? A Jego Matka, która właśnie jako Matka została w sposób wyjątkowy, «najwznioślejszy», odkupiona przez Niego, swojego Syna, czyż nie jest także Ona – przez Niego, swojego Syna – powołana, w sposób najbardziej wyraźny, prosty i skuteczny zarazem, do uczestniczenia w zbawieniu ludzi, ludu rzymskiego, całej ludzkości? Aby doprowadzić wszystkich do Odkupiciela. Aby dać świadectwo o Nim, także bez słów, jedynie miłością, w której wyraża się «istotna cecha matki»”.

Jako następca św. Piotra aktem ofiarowania się Maryi zapragnął potwierdzić swoją służbę dla Ludu Bożego, która – jak powiedział – „nie może być niczym innym, jak pokornym naśladowaniem Chrystusa i Tej, która powiedziała o sobie samej: «Oto ja służebnica Pańska (Łk 1,38)»”. Maryi zawierzył swój pontyfikat słowami: „Jestem cały Twój, i wszystko, co mam, jest Twoje. Bądź moją Przewodniczką we wszystkim”.

2 V

Chroń życie rodzin

Guadalupe to serce obu Ameryk. Dzięki Najświętszej Dziewicy od 1531 r. Meksyk jest ważnym miejscem ewangelizacji Nowego Świata. Matka Prawdziwego Boga przyszła, aby wyzwolić lud, który do tej pory składał pogańskim bożkom ofiary z ludzi. Cudowny wizerunek Dziewicy z Guadalupe odbity na płaszczu Juana Diego nie tylko urzeka swoim pięknem, ale także porusza serca. Maryja niesie światło Dobrej Nowiny i ratunek każdemu człowiekowi, Kościołowi i światu.

Meksykańskie sanktuarium stało się umiłowanym miejscem pielgrzymowania Jana Pawła II. Nawiedził je po raz pierwszy 27 stycznia 1979 r. Zwrócił się wówczas do Maryi: „Papież rozumie, odczuwa sercem te więzy, jakie łączą Ciebie z tym ludem i jakie łączą ten lud z Tobą. Ten lud w sposób tak serdeczny nazywa Cię Morenita, to znaczy Czarnulka. Ten lud – a pośrednio cały ten olbrzymi kontynent – zachowuje duchową jedność, bo Ty jesteś mu Matką. Jedyną Matką, która swoją miłością stwarza, utrzymuje i zacieśnia bliskie więzi między swoimi dziećmi”.

Maryi, która jest Gwiazdą Nowej Ewangelizacji, Papież wraz z biskupami zawierzał Kościół obu Ameryk, szukający dróg wypełnienia misji otrzymanej od Jezusa Chrystusa: „Tobie ofiarujemy cały ten lud Boży, Kościół w Meksyku i na całym kontynencie. Ofiarujemy go Tobie jako Twą własność. Weszłaś głęboko w serca wiernych przez znak Twej obecności – Twój obraz w tym sanktuarium; żyj w tych sercach […]. Bądź obecna przez Kościół święty, który naśladując Ciebie, chce być dobrą Matką, chce troszczyć się o dusze we wszystkich ich potrzebach, głosząc Ewangelię, udzielając sakramentów, chroniąc życie rodzin przez sakrament małżeństwa, jednocząc wszystkich w komunii eucharystycznej przez święty Sakrament Ołtarza, towarzysząc im z miłością od kolebki, aż do momentu przejścia do wieczności”.

3 V

Ukryj w macierzyńskim Sercu

Jan Paweł II, przybywając po raz pierwszy do Polski, 4 czerwca 1979 r. skierował swoje kroki do narodowego sanktuarium Czarnej Madonny. Nawiązując do wcześniejszych aktów oddania Maryi dokonanych w Rzymie i w Guadalupe, powiedział: „Pozwólcie, że wszystko to tutaj zawierzę! Pozwólcie, że wszystko to zawierzę w nowy sposób! Jestem człowiekiem zawierzenia. Nauczyłem się nim być tutaj! Amen”.

Papież Polak nie tylko odnawiał swoje przybrane synostwo, wyrażając miłość i oddanie Jasnogórskiej Matce i Królowej, lecz także potwierdzał „wielorakie i wielokrotne oddanie i zawierzenie, które było wyrażone przez Prymasa i Episkopat Polski w różnych momentach”. Świadomy odpowiedzialności za cały Kościół, dokonał aktu wielkiego zawierzenia. Jego słowa stały się światłem dla wielu córek i synów polskiej ziemi i zaproszeniem do wejścia na drogę całkowitego oddania się Maryi. Wszyscy jesteśmy dziedzicami tego wielkiego zawierzenia – dziedzicami w wierze, w której trwamy jako Kościół, naród i poszczególne osoby.

Jan Paweł II, oddając przed jasnogórską ikoną losy Kościoła w ręce Maryi, prosił: „Daj nam odradzać się wciąż całym pięknem świadectwa dawanego Krzyżowi i Zmartwychwstaniu Twojego Syna”. Z synowską miłością mówił: „O jakże wiele byłoby spraw, które przy tym spotkaniu powinien bym wyrazić, nazwać po imieniu. O jakże wiele byłoby ludów i narodów, o których chciałbym Ci tu powiedzieć, Matko, po imieniu! Zawierzam Ci je wszystkie w milczeniu. Zawierzam Ci je wszystkie, o Matko, tak, jak Ty sama najlepiej je znasz i odczuwasz. Czynię to na miejscu wielkiego zawierzenia, skąd widać nie tylko Polskę, ale także Kościół cały w wymiarach krajów i kontynentów: cały w Twoim macierzyńskim Sercu. Ten Kościół cały, w świecie współczesnym i przyszłym, Kościół postawiony na drogach ludzi, ludów i ludzkości, ja, Jan Paweł II, jego pierwszy sługa, oddaję tutaj Tobie, Matce, i zawierzam z bezgraniczną ufnością. Amen”.

4 V

Uczyń ziemię domem Miłości

Sanktuarium Najświętszej Maryi Panny we włoskim Loreto jest częścią nazaretańskiego domu, w którym – jak podaje tradycja – zamieszkała Maryja po zaślubinach z Józefem. Tu Słowo stało się Ciałem. Tu mieszkał mały Jezus. Święty Domek w czasie wypraw krzyżowych był przetransportowany przez włoską rodzinę Angeli najpierw na Bałkany, a następnie do Włoch i złożony w lesie laurowym, od którego nazwę wzięło późniejsze Loreto.

Domek loretański stał się celem pielgrzymowania Jana Pawła II. Przybył on do tego miejsca, aby za wstawiennictwem Maryi szukać światła, które pomoże właściwie spojrzeć na sprawy związane z rodziną ludzką, a także odkryć dar tego sanktuarium dla wspólnoty włoskiego Kościoła. Miejsce to było bardzo ważne dla Papieża, ponieważ tu polegli nasi rodacy w czasie II wojny światowej, walcząc – jak wyznał – „za każdy ołtarz wiary i za każdy dom rodzinny w kraju ojczystym, który chcieli zachować od zagłady”.

Jan Paweł II w loretańskim sanktuarium 8 września 1979 r. zawierzył wspólnotę rodziny ludzkiej matczynemu Sercu Niepokalanej i „Jej wstawienniczej wszechmocy”. Odnawiając akt poświęcenia narodu włoskiego Maryi, powiedział: „To wszystko, co dwadzieścia lat temu znalazło wyraz w akcie poświęcenia Maryi dokonanym przez Pasterzy Kościoła włoskiego, pragnę dzisiaj nie tylko przypomnieć, lecz także całym sercem powtórzyć, odnowić i uczynić w pewien sposób moją własnością. […] I czynię to z najgłębszym przekonaniem wiary, umysłu i równocześnie serca. Ponieważ w naszej trudnej epoce, a także w czasach, które nadchodzą, może zbawić człowieka jedynie wielka Miłość! Tylko dzięki niej ta ziemia, mieszkanie ludzkości, może stać się domem: domem rodzin, domem narodów, domem całej rodziny ludzkiej. Bez miłości, bez wielkiej, prawdziwej Miłości, nie ma domu dla człowieka na ziemi”. Papież gorąco prosił: „Przyjmij, o Pani Loretańska, o Matko domu nazaretańskiego, tę moją i naszą pielgrzymkę, która jest wielką wspólną modlitwą o dom człowieka naszej epoki: o dom, który przygotowuje dzieci całej ziemi dla wiecznego domu Ojca w niebie. Amen”.

5 V

Prowadź do Syna

Irlandzkie Knock, które Jan Paweł II nawiedził podczas podróży apostolskiej w 1979 r., jest miejscem ukazania się w XIX w. Najświętszej Maryi Panny w otoczeniu św. Józefa i Jana Apostoła. Milcząca Maryja z Knock ze wzniesionymi dłoniami orantki i wzrokiem skierowanym ku górze zapewniała Irlandczyków o swojej modlitwie i obecności, zachęcając, aby w doświadczeniu niedoli, jaka przyszła na naród, Jej wszystko zawierzyć. Wyspę dotknęła wówczas klęska nieurodzaju, która stała się powodem utraty zdrowia i śmierci wielu mieszkańców. Wkrótce po objawieniu się Madonny chorzy przybywający do Knock otrzymywali łaskę uzdrowienia.