Uzyskaj dostęp do tej i ponad 240000 książek od 14,99 zł miesięcznie
W świecie obojętnym, a nawet przeciwnym prawdzie chrześcijańskiej, chrześcijanie powinni być przygotowani do przekazywania ponadczasowej wiary chrześcijańskiej. Ale jak rozmawiać z kimś, kto chce udowodnić, że się mylisz i nie akceptuje Biblii jako źródła autorytetu?
Taktyka uczy, jak z łatwością, a przy tym zgodnie z zasadami grzeczności manewrować w trakcie rozmów o wierze. Pokazuje, jak omijać pola minowe, powstrzymać natarcie, przejść z pozycji obronnych do ofensywy, a co najważniejsze – skierować myśli rozmówcy na Jezusa.
Greg Koukl pokazuje, jak:
zręcznie kontrolować przebieg rozmowy
stosować zasady racjonalnego rozumowania i jasnego myślenia
odpierać poszczególne rodzaje ataków na wiarę
przyjąć ujmujący, rozbrajający styl rozmowy wobec podnoszonych zastrzeżeń
Taktyka przedstawia plan gry, który pozwala przekazywać fascynującą prawdę chrześcijaństwa z pewnością siebie i w eleganckim stylu.
Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:
Liczba stron: 292
Rok wydania: 2020
Audiobooka posłuchasz w abonamencie „ebooki+audiobooki bez limitu” w aplikacjach Legimi na:
DLA ANNABETH NOELLE,
ŚWIATŁA MOJEGO SERCA,
A DZIĘKI BOŻEJ ŁASCE – ŚWIATŁA DLA CAŁEGO POKOLENIA
Wprowadzenie do wydania polskiego
Polski czytelnik otrzymuje do rąk tłumaczenie najbardziej znanej książki Gregory’ego Koukla. Autor jest amerykańskim chrześcijańskim apologetą od lat występującym w różnego rodzaju debatach religijnych. Jest popularnym mówcą, który występował na ponad 70 uczelniach wyższych; jako adiunkt wykłada na Biola University. Od 27 lat prowadzi program radiowy „Christianity worth thinking about”. Założył platformę internetową „Stand to Reason”. Przede wszystkim jednak jest gorliwym chrześcijaninem, który jako swoją misję przyjął bycie ambasadorem Chrystusa, co rozumie jako określony model postępowania w relacjach ze spotykanymi osobami o światopoglądzie sceptycznym wobec chrześcijaństwa. Model ambasadora w przeciwieństwie do opcji wojownika opiera się nie na konfrontacji, ale na dialogu i przyjaznej ciekawości.
Autor zaprasza czytelnika, aby przeszedł kurs apologetyki praktycznej według tego modelu. Na początku składa obietnicę, że zastosowanie zaprezentowanej metody apologetyki przy odrobinie chęci i wytrwałości znacznie ułatwi podejmowanie głębokich dyskusji. Uniknie się wtedy postawy wojennej, która zostanie przemieniona w mądrość dyplomaty. Pierwsza zawsze łączy się z niepokojem, przypieraniem rozmówcy do muru, druga zaś sprawia, że rozmowa przebiega swobodnie i naturalnie. Opanowana metoda pozwoli na przekazywanie własnych opinii w przyjaznej atmosferze. Według relacji czytelników oraz słuchaczy kursów opartych na tej książce potrafi ona zmienić życie. Wiele osób boi się wchodzić w jakikolwiek spór, ponieważ nie lubią napiętej atmosfery walki o swoje poglądy, zwłaszcza dotyczące wiary. Nie czują się pewnie, nierzadko mają już jakieś frustrujące doświadczenia związane z dyskusjami na tematy religijne. Najczęściej jednak brakuje im konkretnego planu rozmowy. Książka Gregory’ego Koukla doskonale wpisuje się w to oczekiwanie, dostarcza bowiem przemyślanej taktyki dyskusyjnej, opisanej dokładnie i w prosty sposób. Wyjątkowość tej pozycji wynika z połączenia w niej podręcznikowego sposobu przekazu z opisem typowych, rzeczywistych sytuacji, w których apologetyczne metody autora zostały zastosowane. Z drugiej strony, nie jest nauką erystyki, która ma doprowadzić do wygrania słownego pojedynku nawet za cenę poniżenia przeciwnika. Owszem, jest to swego rodzaju erystyka religijna, ale całkowicie transparentna, bez uciekania się do moralizatorstwa czy narzucania poglądów. Na pierwszym miejscu stawia prawdę i szacunek dla interlokutora, choć zawsze zachowuje swój apologetyczny charakter. W ten sposób udowadnia, że dyskusja religijna nie jest kwestią odpowiednio ubranych w szatę retoryki emocji mających na celu zmanipulowanie słuchacza, ale odwołuje się do rzeczowej argumentacji, nie boi się wyjaśniania i tłumaczenia.
Treść apologii według Koukla jest bardzo ważna. Nie jest ona dodatkiem do jego metody, ale razem tworzą unikalną całość, wyróżniającą się na tle innych dyskusji. Rozmowa o chrześcijaństwie wyznacza wyższe standardy dialogu, przez co inni wręcz chcieliby mieć takich przeciwników intelektualnych, tak taktownych, bez podstępu, a jednocześnie sprawnych i bardzo logicznych we wskazywaniu błędnych założeń i ukrytych niekonsekwencji w myśleniu.
Podstawa to trzymanie się przedstawionego planu oraz dokładne słuchanie tez przeciwnika, wydobywanie jego argumentacji oraz pełne życzliwości nastawienie. Dobrze prowadzony spór jest według amerykańskiego apologety cnotą, czyli nabytą sprawnością. Nie ma ona na celu bezwzględnego pokonania ideowego przeciwnika, ale metodą małych kroków zdobywa jego rozum i serce. Nauka tej sprawności podnosi kwalifikacje intelektualne i moralne: pokorę, cierpliwość, uczciwość intelektualną, odwagę, prostotę, a przede wszystkim miłość bliźniego. Wielokrotnie na stronach książki pojawia się ostrzeżenie, aby nie doprowadzać do kłótni, unikać szorstkości i obraźliwego języka. Koukl zwraca uwagę, że jeśli ktokolwiek w trakcie rozmowy wpadnie w złość, oznacza to naszą przegraną. Oczywiste jest, że ponosimy porażkę, jeśli to my stracimy panowanie nad sobą, ale ponosimy ją też wówczas, jeśli panowanie straci nasz interlokutor – wtedy bowiem zajmuje on pozycję obronną, co uniemożliwia zachowanie serdecznej atmosfery dialogu.
To właśnie nastawienie na szacunek i prawdę przynosi najlepsze rezultaty i rodzi chęć dyskutowania, poszukiwania nowych argumentów, poszerzania wiedzy, a przede wszystkim wypełnienia misji ewangelizacyjnej. Życzliwość i wiara znajdują się w punkcie wyjścia, natomiast punkt dojścia wykracza poza cele naturalne. Nie jest to zwyczajna satysfakcja z przekonania przeciwnika do swojego zdania, ale chodzi o głoszenie Ewangelii. Według Koukla Bóg tak samo chętnie posługuje się dobrą argumentacją, jak i serdecznym wyrazem miłości. Człowiek wrzuca ziarno w ziemię, a Bóg dokona reszty. Nie trzeba zatem stawiać sobie za cel nawrócenia drugiej osoby, a wystarczy „wrzucić mu do buta kamyk”, który będzie go uwierać, dawać do myślenia. Autor nie twierdzi, że nawet systematyczne stosowanie metody racjonalistycznej jest w stanie samo z siebie kogoś nawrócić. Raczej chodzi o wypełnienie swojej części, za którą idzie niezależnie od człowieka łaska Boża. To Duch Święty jest wewnętrznym motywem zmiany poglądów, jednak człowiek może stać się Jego narzędziem. Duch Święty w Piśmie Świętym zachęca do racjonalnego myślenia: „Bądźcie więc roztropni jak węże, a nieskazitelni jak gołębie!” (MT 10,16), „Chodźcie i spór ze Mną wiedźcie!” (IZ 1,18).
Książka rozwiewa obawy przed prowadzeniem sporu w ogóle, a religijnego w szczególności. Zwłaszcza we współczesnym społeczeństwie, przesiąkniętym ideologią poprawności politycznej, paradygmatem inkluzywizmu, wdawanie się w spór wydaje się czymś absolutnie niepożądanym. Szczególnie ma to dotyczyć wszelkich sporów religijnych, które często uznaje się za podżegające do nienawiści oraz obciąża się historycznie za wojny. Poza tym wojujący ateizm przejmuje sferę publiczną, atakując chrześcijaństwo za pośrednictwem filmów, mediów, książek, wykładów, co przekłada się potem na stosunki międzyludzkie. Konfrontacja w rodzinach, pracy i sąsiedztwie staje się nieunikniona. Osoby wierzące publicznie wypowiadające się na tematy religijne doznają z dwóch stron presji: po pierwsze, nie wiedzą, czy w ogóle można uzewnętrzniać swoje poglądy religijne, a po drugie, skoro nie mają doświadczenia, to kiedy decydują się to uczynić, przeżywają frustrację, trudno im bowiem się poruszać po grząskim terenie wiary. To stwarza zagrożenie zupełnego wycofania się z apologii wiary, a nawet jej prezentacji. Wówczas nie tylko nie przekonamy innych, ale i nasza wiara może słabnąć. Tymczasem bardzo ważna teza książki Koukla mówi, że spór religijny jest czymś koniecznym i może być bardzo inspirujący. Można zaryzykować tezę, że teoria dialogu pochodzi z kontekstu religijnego, ściśle chrześcijańskiego, choć jej zdobycze mogą być wykorzystywane na innych polach. Dowodem na to jest apologia biblijna, wczesnochrześcijańska, debaty średniowieczne, uniwersyteckie quaestiones disputatae, debaty chrześcijańsko-muzułmańskie, współczesne areopagi, amerykańskie religious debates.
Metoda Koukla wpisuje się w apologetykę chrześcijańską, która może być rozumiana dwojako: jako dyscyplina teologiczna związana z teologią fundamentalną, ściśle jako jej poprzedniczka w postaci tzw. apologetyki naukowej czy też teologii dogmatycznej fundamentalnej, lub też jako praktyczna umiejętność obrony racjonalności wiary. W niniejszej pozycji mamy do czynienia z drugim rozumieniem, w polskiej teologii częściej określanym jako apologia (apologetyka jest uporządkowaną treściowo apologią). Chodzi o zdolność dawania racji wiary w konkretnym wypadku jej zakwestionowania oraz wobec danych osób. Potrzeba zatem umiejętności prezentacji motywów i racji wiary. Według apologetyki sama obrona wiary nie jest pierwszym jej celem, bo jest nim zbawienie, ale mimo wszystko należy do niej organicznie, ponieważ wiara oparta na objawieniu jest racjonalna i odpowiada naturze ludzkiej.
Sam Chrystus uzasadniał swoje twierdzenia w sposób racjonalny, a także dostarczał nadprzyrodzonych argumentów prawdziwości swojej misji w postaci cudów i wypełnionych proroctw. W klasycznej apologetyce mówi się o tzw. dyspozycjach czy to moralnych, czy przedmiotowych, które budują wiarygodność sądu wiary. Wiarygodność ta domaga się mediacji za pomocą różnych metod i argumentów dopasowanych do człowieka w danej epoce. Posiada ona dwie strony: negatywną, polegającą na rozpraszaniu uprzedzeń wobec chrześcijaństwa, oraz pozytywną, broniącą racjonalności wiary za pomocą różnych argumentów przedmiotowych. Treść książki wpisuje się w budowanie takiej wiarygodności, łącząc w sobie opis metody apologii wraz z zastosowaniem jej w poszczególnych sytuacjach współczesnego życia chrześcijan. Przewagę ma strona podmiotowa oraz negatywna, czyli chcąca docierać do interlokutora, aby prowadzić go od wątpienia do wiary. Siłą rzeczy mniej skupia się na uporządkowaniu treści apologetycznej według poszczególnych zarzutów: ewolucja czy kreacjonizm, nieomylność Biblii, relatywizm religijny, czy jeszcze ogólniej – według określonych tematów, takich jak objawienie, istnienie Boga, unde malum, zmartwychwstanie Chrystusa.
Książka opisuje metodę, którą można by określić jako współczesny i religijny wariant metody sokratejskiej polegającej na zbijaniu twierdzeń drugiej strony przez odpowiednio zadawane pytania (część elenktyczna), a następnie również przez pytania naprowadzające na prawidłową treść (część majeutyczna). Mimo zasadniczej zbieżności z metodą sokratejską prezentowana metoda jest całkowicie autorska. Powstała na bazie wieloletniego doświadczenia prowadzenia sporów religijnych, co widać w elementach składowych i w oryginalnym nazewnictwie użytym do określenia poszczególnych elementów. Koukl nazywa ją taktyką „Columbo”, w nawiązaniu do serialowej postaci detektywa, który udając nieporadnego, zadawał pozornie niewinnie pytania, co w końcu prowadziło do wykrycia sprawcy danej zbrodni. Taktyka ta zasadniczo składa się z trzech kroków polegających na zadawaniu odpowiednich pytań. W ten sposób według autora można zwyciężyć nawet z przeważającymi siłami wroga. Trzeba tylko uważnie słuchać i udzielać przemyślanych odpowiedzi.
Pierwszy etap ma pomóc „zasiąść za kierownicą” w dyskusji, czyli utrzymywać nad nią kontrolę oraz omijać logiczne i treściowe pola minowe. Na tym etapie najważniejsze są prośby o dokładniejsze wyjaśnienie tezy rozmówcy. Ma to nas uchronić przed pochopnym wyciąganiem wniosków oraz pokazać, że jesteśmy zainteresowani drugą stroną. Gdy zadajemy rozmówcy pytania czy prosimy go o wyjaśnienia, sami nie musimy niczego udowadniać ani się bronić. Raczej chodzi o oddzielenie różnych kwestii od siebie, wydobycie konkretnego przedmiotu krytyki.
W drugim etapie ustępujemy pola przeciwnikowi, my zaś stajemy z boku i bacznie obserwujemy. Tym razem zadajemy pytania mające na celu wydobycie od rozmówcy argumentów za głoszoną przez niego tezą. Obowiązuje tu zasada, że jeśli ktoś coś twierdzi, powinien to udowodnić. Wiele osób wygłasza mocne tezy przeciwko wierze, nie bardzo je rozumiejąc. Odpowiednio sformułowane pytania mają sprawić, że nie zostaniemy na poziomie opinii czy zasłyszanych sloganów, lecz skłonimy rozmówcę do formułowania argumentów. Jego wnioski powinny zostać uzupełnione o ukryte przesłanki, które do nich doprowadziły. Nie wystarczy bowiem wyjaśnić swój punkt widzenia, uczynić go prawdopodobnym, ale należy faktycznie zaprezentować jego wiarygodność. W niej odsłania się istota racjonalności danej tezy. W ten sposób otrzymujemy nową porcję materiału do analizy, a to pozwala nam zadać kolejne pytania. Trzeba się zastanowić nad każdym elementem danej teorii, zwłaszcza zobaczyć, czy w ogóle mamy do czynienia z jakimiś argumentami, a nie tylko opiniami oraz czy i na ile podane argumenty odpowiadają tezie; innymi słowy, chodzi o stopień ich wiarygodności. Jeśli nie rozumiemy wszystkiego, nie trzeba się wstydzić prośby o kolejne wyjaśnienia oraz robienia notatek. A jeśli w takiej sytuacji rozmówca zada nam pytanie, nie musimy odpowiadać natychmiast, wystarczy powiedzieć: „Muszę się nad tym zastanowić”.
Ostatni etap metody „Columbo” polega na przejściu do ofensywy za pomocą pytań naprowadzających na własne tezy. Ciągle jednak nie atakuje się bezpośrednio, lecz raczej w sposób pośredni, sugerując w formie pytającej własny punkt widzenia, np. „Czy zastanawiałeś się nad tym...”. Pozwala to określić warunki, na jakich będzie prowadzona dalsza rozmowa. Absolutnie nie chodzi o narzucanie swojego poglądu, ale o przekonanie do niego. Koukl zachęca do wydobycia elementów wiedzy, którą nasz rozmówca już posiada, a którą trzeba jedynie połączyć w całość za pomocą odpowiednich pytań.
Autor po przedstawieniu metody zachęca do trenowania jej „na sucho”. Polega ono na symulacji całego procesu rozumowania z pomocą innych osób, które wcielą się w przeciwników wygłaszających tezy przeciwne. To pozwoli na usprawnienie przechodzenia przez kolejne etapy metody oraz ułatwi szybsze odnajdywanie słabych punktów w tezach przeciwnych. Warto w myślach uczyć się stawiania odpowiednich pytań w sytuacjach codziennych niezwiązanych z obroną wiary, na przykład przysłuchując się debacie radiowej lub telewizyjnej. Koukl zwraca też uwagę na wszystkich świadków debaty religijnej prowadzonej według tej książki. Mogą oni odnieść wielką korzyść, nawet jeśli nie uda się przekonać samego przeciwnika.
Druga część książki opisuje szczegółowe zabiegi logiczne, które pozwalają na krytyczną analizę informacji uzyskanych w wyniku metody „Columbo”. Chodzi o umiejętność dostrzegania sprzeczności zarówno teoretycznych, jak i praktycznych wynikających z głoszonych tez. Pomocna będzie także zdolność wykazania logicznych konsekwencji danych założeń tak, aby dla głoszącego okazały się jawnie absurdalne lub niemożliwe do utrzymania w praktyce. Wszelkie ogólne stwierdzenia lub dane trzeba weryfikować, czemu służyć ma podawanie szczegółów. Wreszcie, niejako na koniec, Gregory Koukl daje bardzo cenne wskazówki, jak radzić sobie z agresywnym rozmówcą, którego określa jako „walec parowy”, czyli osobę przygniatającą swoją osobowością, a nie siłą argumentów. Otrzymujemy cenną lekcję, pokazującą nam, jak przeciwstawić się takiemu rozmówcy, zachowując zasady grzeczności. Nie wolno się zrażać nieudanymi rozmowami, ale wykorzystać je jako wyzwanie na przyszłość.
Warto zwrócić uwagę na specyficzny język używany w książce. Łączy on w sobie wiele stylów. Jest zarazem metaforyczny i obrazowy, dowcipny, a przy tym naukowy i religijny. Ma to ułatwić przyswojenie sobie przedstawianych przez Koukla metod. Nazwy etapów metody doskonale je podsumowują („taktyka Columbo”, „model ambasadora”) oraz nazywają błędne opinie lub postawy („praktyczne samobójstwo”, „zdejmowanie dachu”, „walec parowy”, „wielki uczony”); obrazowość nazw pomaga zapamiętać poszczególne etapy, a nawet wytwarza swoisty kod językowy dla osób zaznajomionych z nimi.
Należy zatem podziękować Fundacji Prodoteo za inicjatywę przetłumaczenia książki i za udostępnienie jej polskiemu czytelnikowi. W Polsce z racji religijnie homogenicznego społeczeństwa apologetyka uprawiana nie przez profesjonalistów, ale zwykłych ludzi nie była szerzej znana. Raczej pozostawiano przekonywanie ateistów i agnostyków kapłanom i teologom oraz przede wszystkim łasce Bożej, o której zesłanie ludzie wierzący mieli się modlić. Wraz z nadejściem pokolenia „wolności” oraz upowszechnieniem się pluralistycznego modelu społeczno-religijnego apologetyka staje się koniecznością. Niewątpliwie zmiany zachodzące w polskim społeczeństwie, szybko upodabniającym się do zsekularyzowanego zachodniego społeczeństwa, domagają się większego zaangażowania w apologię osób wierzących. Niech to stanie się jednocześnie zachętą do sięgnięcia po tę książkę jako podręcznik apologetyki stosowanej oraz zbierania własnych doświadczeń rozmów o wierze. Dobrze, że może się to dokonywać w oparciu o tak przyjazną, a jednocześnie skuteczną metodę. Niniejsza pozycja jest must-have w biblioteczce każdego apologety.
KS. RAFAŁ POKRYWIŃSKI
Drohiczyn, 30 czerwca 2019 roku
Przedmowa
Jako gospodarz amerykańskiego programu telewizyjnego Faith Under Fire (Wiara pod ostrzałem), będącego serią krótkich debat na tematy związane z duchowością, postanowiłem pewnego razu zaprosić Deepaka Choprę, autora bestsellerów z nurtu New Age. Tematem miała być przyszłość wiary. Jako przedstawiciela innego punktu widzenia zaprosiłem także swojego przyjaciela Grega Koukla, aby reprezentował chrześcijaństwo. Zgodnie z planem nagranie miało obejmować około piętnastu minut rozmowy prowadzonej przez łącze satelitarne, taki bowiem format ma zwykle odcinek programu.
Szybko okazało się, że ten plan możemy spokojnie wyrzucić do kosza.
Greg okazał się tak interesującym rozmówcą, z taką błyskotliwością wykazując braki w światopoglądzie Chopry, że po prostu nie dało się zatrzymać kamer. Raz za razem Greg obnażał błędy w myśleniu leżącym u podstaw bezkształtnej teologii Chopry i korygował jego nieprawdziwe twierdzenia na temat Jezusa i Biblii. Zanim się spostrzegliśmy, wykorzystaliśmy cały czas antenowy przeznaczony na ten odcinek. Chopra – przywykły do bezkrytycznego wygłaszania swoich opinii w radiu i telewizji – wyszedł z tego starcia sromotnie pokonany, a jego zwykła pewność siebie zupełnie się ulotniła.
Gdy tylko skończyliśmy nagranie, odwróciłem się do swojego producenta.
– To – powiedziałem – był podręcznikowy przykład obrony chrześcijaństwa.
Był to jedyny przypadek w historii naszego programu, gdy zdecydowaliśmy się poświęcić cały odcinek jednej debacie.
Czemu należy przypisać tak spektakularny sukces Grega w tej potyczce? Nie zachowywał się wojowniczo ani arogancko. Nie podnosił głosu, nie wygłaszał kazań. Zastosował natomiast tę taktykę, którą opisuje w niniejszej książce: ujmująco stawiając kluczowe pytania i posługując się innymi technikami, kierował rozmową w taki sposób, by obnażyć błędne założenia i ukryte sprzeczności w poglądach swojego rozmówcy.
To właśnie czyni tę książkę tak wyjątkową. Istnieje mnóstwo pomocy opracowanych dla chrześcijan, którzy chcą zrozumieć, w co wierzą i dlaczego – i niewątpliwie są one niezwykle ważne. Równie ważne jest jednak to, jak prowadzić rozmowę ze sceptykami lub osobami o innym podejściu do wiary. Ten obszar został w niniejszej książce omówiony dowcipnie i mądrze na przykładach z życia Grega i okraszony wskazówkami opracowanymi dzięki doświadczeniom lat owocnej posługi.
Miałem przyjemność gościć w programie wielu wybitnych amerykańskich apologetów chrześcijaństwa, czyli obrońców wiary – a Greg niezmiennie pozostaje w ich ścisłej czołówce. Gdy szukaliśmy kogoś, kto wziąłby udział w filmie opartym na mojej książce pt. The Case for Faith i kto potrafiłby stawić czoła najtrudniejszym wyzwaniom rzucanym chrześcijaństwu, ponownie zwróciliśmy się do Grega – i znów znaleźliśmy w nim uosobienie ambasadora Chrystusa przygotowanego do pełnienia swojej funkcji.
Więcej, Greg jest w tym tak dobry, że wielu chrześcijan mogłoby zaprotestować: „No tak, ale on jest wyjątkowo inteligentny i utalentowany, a do tego ma tytuł magistra z tej dziedziny. Ja nigdy bym tak nie potrafił”. To jednak nieprawda – każdy z nas to potrafi, z niewielką pomocą. Greg z pasją dąży do tego, by przygotować zwykłych chrześcijan do stosowania prostej i zrozumiałej taktyki, która pozwoli im rozłożyć światopogląd rozmówcy na czynniki pierwsze i jednocześnie przedstawić przekonujące argumenty za chrześcijaństwem. Od lat prowadzi on seminaria na ten temat i ogromnie się cieszę, że postanowił zebrać swoje przemyślenia, by na ich podstawie opracować tę niezwykle pomocną i cenną książkę.
Żyjemy w czasach wojującego ateizmu. Chrześcijaństwo jest atakowane z różnych stron – w bestsellerowych książkach, filmach dokumentalnych pokazywanych w telewizji, przez sceptycznych wykładowców akademickich, ale coraz częściej także przez naszych sąsiadów i znajomych z pracy. Nie wypada dziś mówić o tym, że tylko jedna wiara prowadzi do Boga, że Nowy Testament jest wiarygodnym źródłem faktów czy że istnieją wątpliwości co do dogmatów neodarwinizmu.
Z dnia na dzień staje się coraz bardziej prawdopodobne, że twoi rozmówcy odrzucą chrześcijaństwo jako anachronizm oparty na ludowych podaniach. Co zrobisz, jeżeli zapędzą cię w retoryczny kozi róg i zaczną krytykować to, w co wierzysz? Czy potrafisz w przekonujący sposób „uzasadnić tę nadzieję, która w [n]as jest” (por. 1 P 3,15)? Czy będziesz umiał wykorzystywać okazje do podejmowania duchowych rozmów, które mogą przemienić życie twoich rozmówców?
Jeśli zadajesz sobie te pytania, to trafiłeś na właściwą książkę. Pozwól Gregowi stać się twoim mentorem, który nauczy cię nowego podejścia do mówienia innym o Jezusie. Jak mawia Greg, nie musisz od razu zdobyć punktu. Nie musisz nawet zaliczyć bazy. Już samo to, że zajmiesz pozycję – czyli podejmiesz przyjazną rozmowę – wystarczy.
To zaś oznacza, że każdy może wyruszyć w tę podróż. Skorzystaj zatem z życiowej mądrości i doświadczenia Grega, by już teraz zdobyć potrzebne narzędzia – aby Bóg mógł posługiwać się tobą „w porę i nie w porę” (2 TM 4,2) i uczynić cię swoim ambasadorem w zagubionym duchowo świecie.
LEE STROBEL
autor książki pt. The Case for the Real Jesus
Podziękowania
Pragnę wyrazić wdzięczność wielu osobom, które pomogły nadać kształt myślom zawartym w tej książce i sposobowi ich prezentacji. Na przestrzeni lat mój zespół ze Stand to Reason (STR) stawiał przede mną wyzwania, służył radą i naprowadzał na właściwą drogę, co wyraźnie wpłynęło na ostateczny kształt tej publikacji. Także słuchacze moich audycji radiowych, z którymi miałem okazję rozmawiać podczas ostatnich dwudziestu lat, przyczynili się do wyszlifowania moich umiejętności taktycznych.
Choć to ja jestem autorem tekstu, skorzystał on wiele na pomocy mistrzów słowa, jakimi są Nancy Ulrich o niezwykłym wyczuciu językowym, Amy Hall, która udzieliła mi wielu cennych rad na temat struktury, płynności stylu i klarowności myśli, oraz Susan Osborn z Christian Communications, która podjęła się profesjonalnego dopracowania mojego rękopisu.
Mój agent Mark Sweeny pomógł mi przejść wyboistą drogę prowadzącą do publikacji, służąc przy tym radą i zachętą zawsze wtedy, gdy właśnie tego potrzebowałem.
Jestem szczególnie wdzięczny współzałożycielce STR, obdarzonej wieloma talentami i podzielnością uwagi, Melindzie Penner, która robi dobrze wszystko, czego się podejmie. To dzięki niej jestem w ogóle w stanie wykonywać swoją pracę, a przy tym ma ona niemały wkład w stabilizację mojego życia osobistego.
Wreszcie pragnę wyrazić wdzięczność mojej niebywale cierpliwej i wytrwałej żonie, Steese Annie. Jej pogoda ducha działa na mnie jak najlepsze lekarstwo, a jej cierpliwość i dar miłosierdzia są dla mnie codziennym źródłem łaski.
Wiele z myśli zawartych w niniejszej książce po raz pierwszy ujrzało światło dzienne w dwumiesięczniku „Solid Ground” publikowanym przez Stand to Reason na stronie www.str.org.
