Tytuł dostępny bezpłatnie w ofercie wypożyczalni Depozytu Bibliotecznego.
Tę książkę możesz wypożyczyć z naszej biblioteki partnerskiej!
Książka dostępna w katalogu bibliotecznym na zasadach dozwolonego użytku bibliotecznego.
Tylko dla zweryfikowanych posiadaczy kart bibliotecznych.
Jalis, który zawdzięcza swoje przezwisko jasnorudym włosom, jest jednym z najlepszych tancerzy w Rockley Park. Jest też klasowym klaunem. Sytuacja wymyka się spod kontroli, gdy do szkoły przychodzi nowy uczeń i Jalis zaczyna popisywać się jeszcze bardziej. Wygląda na to, że czeka go upadek. W prawdziwym tego słowa znaczeniu!
Czy to może być prawdziwy uśmiech losu dla Jalisa?!
[Opis okładkowy]
Cykl: Szkoła Gwiazd, t. 6
/Szkoła Gwiazd (6). Uśmiech losu, Cindy Jefferies, cop. 2006 rok, ISBN 8388790854, wydanie I, Akapit Press/
Książka dostępna w zasobach:
Miejsko-Gminna Biblioteka Publiczna w Lubowidzu
Biblioteka Publiczna Miasta i Gminy Barcin im. Jakuba Wojciechowskiego
Biblioteka Publiczna Miasta i Gminy w Gostyniu (3)
Biblioteka Publiczna Miasta i Gminy Jarocin
Miejska Biblioteka Publiczna im. Adama Asnyka w Kaliszu
Miejska Biblioteka Publiczna im. Zofii Urbanowskiej w Koninie
Miejska Biblioteka Publiczna w Łomży
Miejska Biblioteka Publiczna im. Adama Próchnika w Piotrkowie Trybunalskim
Miejska i Powiatowa Biblioteka Publiczna w Słupcy
Miejska Biblioteka Publiczna im. Stefana Żeromskiego w Zakopanem (2)
Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:
Liczba stron: 83
Rok wydania: 2006
Odsłuch ebooka (TTS) dostepny w abonamencie „ebooki+audiobooki bez limitu” w aplikacjach Legimi na:
Przeczytajcie dalsze tytuły naszej serii
Wielka Szansa
Wschodząca Gwiazda
Sekretne pragnienia
Rywale!
Triumf Tary
Szkoła Gwiazd
Uśmiechlosu
Cindy Jefferies
Tłumaczył Jarosław Sawiuk
Dla Chrisa, mojego ukochanego starszego brata.
Tytuł oryginału: Fame school • Lucky Break
First published in 2005 by Usborne Publishing Ltd.
Copyright © 2005 by Cindy Jefferies
Copyright © for the Polish translation by Akapit Press, Łódź 2006
All rights reserved. No part of this publication may be reproduced, stored in a retrieval system or transmitted in any form or by any means, electronic, mechanical, photocopying, recording or otherwise without the prior permission of the publisher.
Redaktor: Danuta Sadkowska
Wydanie I
ISBN 83-88790-85-4
Wydawnictwo AKAPIT PRESS
Dział zamówień: 93-487 Łódź, ul. Beczkowa 30/3
tel.fax (0 42) 680 93 70
Księgarnia internetowa: www.akapit-press.com.pl
e-mail: [email protected]
Druk i oprawa: OPOLGRAF S.A.
- Dwa kolejne punkty do „Wschodzących Gwiazd”! Dwa!- Marcjalis Stamp, znany wszystkim jako Jalis, potrząsał triumfalnie rudą czupryną. Jego przyjaciel Danny James uśmiechnął się, spojrzał na swoją kartę ocen i bez słowa schował ją do torby.
Ci dwaj bardzo się od siebie różnili. Długie loki Jalisa, zadarty nos i piegowata twarz przykuwały uwagę, podobnie jak jego pełna życia osobowość i donośny śmiech. Wszystko u niego było przerysowane, szczególnie teraz, gdy zbliżył się o kolejny krok do spełnienia swoich ambicji. Z całego serca pragnął zatańczyć na koncercie „Wschodzących Gwiazd” nagrywanym w studio lokalnej telewizji, gdzie publiczność stanowiły osobistości przemysłu rozrywkowego. Każdy chciał się tam dostać, występowali jednak tylko najlepsi. Jalis bardzo liczył na to, że koncert będzie jego wielką szansą.
Występy na ostatnim koncercie szkolnym, niesamowitej plenerowej imprezie charytatywnej zorganizowanej przez Tarę Fitzgerald, liczyły się przy przyznawaniu punktów do „Wschodzących Gwiazd”, Jalis czekał więc niecierpliwie przez pół semestru na ogłoszenie ocen. Gdy już je poznał, był pewien, że jego zapału nic nie powstrzyma. W święta nauczył się na własną rękę kilku hiphopowych kroków, które chciał teraz pokazać Danny’emu.
Jalis uśmiechnął się szeroko.
Mówiąc to, ukucnął na podłodze korytarza i zaczął obracać się na barku. Po kilku obrotach upadł z rozpostartymi rękoma i nogami, blokując innym uczniom przejście.
Danny roześmiał się.
Jalis roześmiał się. Uwielbiał dokuczać Tarze, która często bywała zrzędliwa.
Tara spojrzała na niego naburmuszona i odeszła.
Danny był perkusistą i wraz z Jalisem znaleźli się w szkole swoich marzeń - w Rockley Park. To świetna szkoła z internatem, która uczy młodzież wszystkiego, co powinna wiedzieć, by odnieść sukces w przemyśle muzycznym, a oprócz tego wszystkich normalnych przedmiotów.
Jalis dostał się do Rockley Park dzięki swojemu talentowi i żywiołowości w tańcu. Miał też całkiem dobry głos, ale to taniec był jego pasją. W przyszłości chciał występować we wszystkich najlepszych popowych teledyskach.
Zarzucił torbę na ramię i pobiegł w kierunku jadalni, zostawiając Danny’ego w tyle.
Jalis szybko dogonił bliźniaczki Pop i Lolly Lowther - znane modelki - i wszedł między nie, obejmując je ramionami.
Lolly też się wyrwała.
Danny w końcu ich dogonił, gdy dochodzili już do jadalni. Lolly odwróciła się do niego.
Poważnie pokiwał głową.
Danny wyglądał na zmieszanego.
Jalis z wrażenia otworzył usta i zdumiony wbił wzrok w Danny’ego, jednak jego wielkoduszność nie pozwoliła mu być zazdrosnym dłużej niż sekundę lub dwie.
W trakcie lunchu większość uczniów porównywała oceny. Nie dla wszystkich były to miłe wieści. W Rockley Park nie pozwalano uczniom opuszczać się w nauce, niezależnie od ich talentu muzycznego. Obniżona ocena oznaczała konieczność nadrabiania zaległości przez drugą połowę semestru.
Lolly poprawiła większość swoich stopni, ale najlepsza wokalistka w klasie, Chloe Tompkins, musiała, podobnie jak Danny, bardziej przyłożyć się do matematyki, a basistka Tara opuściła się w geografii i fizyce.
Jalis miał obniżone oceny z większości przedmiotów, nic jednak nie mogło zepsuć mu humoru.
W porę zrobiła unik i popatrzyła spode łba na Jalisa.
Jalis nie zamierzał jednak pozwolić, żeby Tara popsuła mu nastrój.
Tara prychnęła drwiąco.
Chloe zachichotała.
Na geografii Jalis był zbyt rozproszony, żeby się skupić na pracy. Poza lekcjami tańca, niemal każdy przedmiot sprawiał mu trudności, nawet gdy się bardzo starał. Teraz, kiedy był podekscytowany tańcem, zupełnie nie umiał się skoncentrować. Nauczycielowi geografii nie spodobało się jego zachowanie, dostało mu się też na angielskim. Wszyscy mieli napisać wiersz o swoich ulubionych przedmiotach, jednak głupawe próby Jalisa rozbawiły prawie całą klasę.
- Taniec jest super - przeczytał na głos, gdy przyszła jego kolej. - Taniec to zabawa. Szczególnie, gdy tańczy Tara i na tyłek upada.
Nie rozśmieszyło to ani nauczycielki, ani Tary.
Nauczycielka nie była tym zachwycona.
Jalis uśmiechnął się do przyjaciela.
Na biologii uczyli się, jak działa oko, i pani Pinto, nauczycielka przedmiotów przyrodniczych, chciała im pokazać kilka slajdów.
Zerwał się na równe nogi, hałaśliwie przewracając swoje krzesło, i wskoczył na ławkę przy oknie.
Kilka osób zachichotało, pani Pinto wyglądała jednak na zdenerwowaną.
Trudna sprawa. Gdy Jalis był w takim nastroju, nie umiał się dobrze zachowywać. Wszystko go śmieszyło.
Podczas pokazu slajdów, szeptał swoje komentarze zbyt cicho, by usłyszała je pani Pinto, jego kolegom trudno jednak było powstrzymać śmiech. Lolly, która uwielbiała biologię i starała się skupić, bardzo to denerwowało.
To rozwścieczyło panią Pinto, która wyrzuciła go z klasy.
To, jak naśladował karcącą go nauczycielkę, rozbawiło Danny’ego do łez.
