Tytuł dostępny bezpłatnie w ofercie wypożyczalni Depozytu Bibliotecznego.
Tę książkę możesz wypożyczyć z naszej biblioteki partnerskiej!
Książka dostępna w katalogu bibliotecznym na zasadach dozwolonego użytku bibliotecznego.
Tylko dla zweryfikowanych posiadaczy kart bibliotecznych.
Chloe uwielbia śpiewać i w swoim pokoju ćwiczy całymi godzinami. Ze szczotką do włosów, udającą mikrofon, wyobraża sobie tłumy fanów, dla których śpiewa. Nic dziwnego, że kiedy trafia się jej szansa spełnienia marzeń, postanawia zrobić wszystko, żeby jej nie stracić. Za wszelką cenę chce dostać się do Rockley Park - słynnej szkoły, w której uczą się przyszłe gwiazdy muzyki pop. Jednak wcześniej musi przekonać rodziców, że jej ambicje mają sens. Chloe wie, że czeka ja trudna droga, bo kariera piosenkarki to nie tylko blaski i czar sławy. Czy jej marzenia się spełnią?
[Opis okładkowy]
Cykl: Szkoła Gwiazd, t. 1
/Szkoła Gwiazd (1). Wielka szansa, Cindy Jefferies, cop. 2005 rok, ISBN 8388790722, wydanie I, Akapit Press/
Książka dostępna w zasobach:
Miejsko-Gminna Biblioteka Publiczna w Lubowidzu
Miejska i Powiatowa Biblioteka Publiczna im. Cypriana Kamila Norwida w Goleniowie
Miejska Biblioteka Publiczna im. Zofii Urbanowskiej w Koninie (3)
Miejska Biblioteka Publiczna im. Adama Tomaszewskiego w Kościanie
Miejska Biblioteka Publiczna w Łomży (5)
Miejska Biblioteka Publiczna im. Jana Pawła II w Opolu (5)
Miejska Biblioteka Publiczna im. Adama Próchnika w Piotrkowie Trybunalskim
Miejska i Powiatowa Biblioteka Publiczna w Słupcy
Biblioteka Publiczna w Stęszewie
Biblioteka Publiczna w Dzielnicy Wola m.st. Warszawy
Miejska Biblioteka Publiczna im. Stefana Żeromskiego w Zakopanem (3)
Biblioteka Publiczna Miasta i Gminy Zagórów
Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:
Liczba stron: 94
Rok wydania: 2005
Odsłuch ebooka (TTS) dostepny w abonamencie „ebooki+audiobooki bez limitu” w aplikacjach Legimi na:
Przeczytajcie dalsze tytuły naszej serii
Wschodząca Gwiazda
Sekretne pragnienia
Rywale!
Szkoła Gwiazd
WielkaSzansa
Cindy Jefferies
Tłumaczyła Iwona Libucha
Dziękuję Rebece i Gavinowi Landlessom za wszystkie wspaniałe pomysły, Ele za magazyny i radę oraz wszystkim pracownikom Wydawnictwa Usborne za ciężką pracę, dzięki której ta seria jest najlepsza z możliwych.
Dla
Marii McKnight
1896-1914
Tytuł oryginału: Fame school • Reach for the Stars
First published in 2005 by Usborne Publishing Ltd.
Copyright © 2005 by Cindy Jefferies
Copyright © for the Polish translation by Akapit Press, Łódź 2005
All rights reserved. No part of this publication may be reproduced, stored in a retrieval system or transmitted in any form or by any means, electronic, mechanical, photocopying, recording or otherwise without the prior permission of the publisher.
Redaktor: Danuta Sadkowska
Wydanie I
ISBN 83-88790-72-2
Wydawnictwo AKAPIT PRESS
Dział zamówień: 93-487 Łódź, ul. Beczkowa 30/3
tel.fax (0 42) 680 93 70
Księgarnia internetowa: www.akapit-press.com.pl
e-mail: [email protected]
Drobna postać w czarnych dżinsach i różowej bluzeczce to Chloe. Znaki szczególne - figlarny błysk w oku i rozwichrzona fryzura. Sama na wielkiej scenie. Ogromne głośniki sprawiają, że wydaje się jeszcze mniejsza. Rozlega się muzyka, a ona wciąż stoi nieruchomo, z luźno opuszczonymi rękami i tylko jedną stopą wybija delikatnie rytm. Kamera numer 2 ustawiona za jej plecami przesuwa się po twarzach tłumnie zebranej publiczności. Ludzie kołyszą się w takt melodii, ale Chloe nie zwraca na to uwagi. Jest skupiona. Musi dać z siebie wszystko. Nie może zawieść swoich fanów.
Odwraca się w stronę kamery numer 1. Kiedy na wielkim ekranie ukazuje się zbliżenie jej twarzy, na sali rozlega się zbiorowe „Ooo!”. Chloe powolnym gestem podnosi mikrofon do ust. Zaczyna śpiewać. Początek jest cichy i delikatny, ale już po kilku taktach jej głos nabiera mocy. Czysty dźwięk wypełnia ogromną salę, wznosi się aż pod sufit. Chloe słyszy go wyraźnie.
Z oczami utkwionymi w kamerę śpiewa dla ludzi, którzy oglądają ją w domach, i dla tych, którzy przyszli na koncert. Wkłada w to całe serce. Publiczność zamarła z zachwytu. To jej najlepszy występ w życiu.
Natychmiast wszystko znika: kamery, scena, widownia. Chloe zastyga na sekundę, próbuje zatrzymać w wyobraźni obraz koncertu. Wszystko na nic. Opuszcza szczotkę do włosów, która zastępowała jej mikrofon. Wspaniała chwila minęła.
Jess to jej najlepsza przyjaciółka, ale nawet ona nie zauważyła, że akurat trwa występ, i nie usłyszała piosenki rozbrzmiewającej w głowie Chloe. Teraz rozglądała się po pokoju z niezadowoloną miną.
Chloe wbiła w biurko wrogie spojrzenie. To mama uparła się, żeby je kupić. Chloe ma odrabiać przy nim lekcje. Ciekawe, gdzie będą teraz tańczyć?
Ustawiły się obok siebie i Chloe puściła muzykę - bardzo cicho, chociaż każdy wie, że rocka słucha się na pełny regulator. Nie może ryzykować. Miałaby się z pyszna, gdyby zbudziła swojego młodszego brata.
Krok i obrót, krok i obrót, krok i...
Z ciężkim westchnieniem odrzuciła na łóżko kawałek starej zasłony, który wcześniej udrapowała sobie na ramionach.
Chloe rozcierała obolały pośladek.
Krok i obrót. Krok i obrót.
Chloe delikatnie szturchnęła Jess. Obie podniosły mikrofony i ustawiły się do finału. Niestety Jessie zapomniała o Benie i rozdarła się na całe gardło. Przerażona Chloe jednym skokiem znalazła się przy wieży i wyłączyła dźwięk, ale było za późno.
Dziewczynki ze skwaszonymi minami zeszły na dół.
- Przepraszam, Chloe. Do zobaczenia w szkole - szepnęła Jess i niczym się nie przejmując tanecznym krokiem pobiegła do furtki.
Chloe patrzyła na nią z zazdrością, potem przekręciła klucz w zamku i ciężko oparła się o drzwi.
Szczęściara z tej Jessie! Nie ma młodszego brata, który nie lubi zasypiać, ani durnego biurka, które zajęło miejsce do tańczenia. A mama nie zagania jej wiecznie do lekcji. Szkoda, że Chloe tak rzadko wolno odwiedzać Jess w jej domu.
Mnie jest dużo trudniej - narzekała w myślach. - Jak mam zostać piosenkarką, skoro reszta rodziny lekceważy moje ambitne plany? Jess może sobie śpiewać tak głośno, jak chce.
Przygnębiona Chloe powlokła się na górę. Przypomniała sobie jakieś rodzinne urodziny sprzed kilku lat. Zaśpiewała Stolat i wszyscy się z niej śmiali. A przecież nie fałszowała, tylko śpiewała trochę za głośno. Na próbach chóru w podstawówce było jeszcze gorzej. Pani nieustannie ją strofowała i twierdziła, że jej głos nie pasuje do reszty. To nie było miłe.
Na półpiętrze czekała na nią mama.
Nie podda się, nawet jeśli mama będzie robić wszystko, żeby jej przeszkodzić. Pewnego dnia razem z Jessie wystąpią w telewizji! I wtedy zobaczymy, czy mama każę jej odrabiać lekcje.
Chloe i Jess chrupiąc chipsy, wlokły się niepewnie szkolnym korytarzem. Jeszcze nie zdążyły przywyknąć do nowej szkoły - była taka wielka i hałaśliwa w porównaniu z ich podstawówką. Odrapane ściany aż się prosiły o malowanie. Chloe zastanawiała się, czy kiedykolwiek poczuje się tu jak u siebie.
W szerokiej ramce widniał tekst napisany wyraźnym, drukowanym pismem:
ZAPRASZAMY UCZNIÓW KLAS PIERWSZYCH CHĘTNYCH DO UDZIAŁU W SZKOLNYM PRZEDSTAWIENIU BUGSY MALONE NA PRZESŁUCHANIA, KTÓRE ODBĘDĄ SIĘ W CZWARTEK W HOLU GŁÓWNYM SZKOŁY.
Dopisała ich nazwiska na końcu listy i pociągnęła Chloe za sobą.
Jeszcze raz przeczytała ogłoszenie. Oczywiście, że warto wziąć udział w przesłuchaniach. Jednak nie była pewna, czy chce wystąpić w przedstawieniu. Co będzie, jeśli na przykład dostanie tylko małą rólkę w chórze? Znowu będą narzekać, że się drze. Ale z drugiej strony wcale nie wiadomo, czy umie jeszcze głośno śpiewać. Od dawna nie próbowała. Pani od chóru skutecznie zniechęciła ją do wszelkich prób.
Korciło ją, żeby skreślić swoje nazwisko z listy. A jeśli wszyscy zaczną się z niej śmiać? Chyba powie zaraz Jessie, że zmieniła zdanie.
A jeśli dostanie dużą rolę? I zauważy ją jakiś łowca talentów, który przyjdzie obejrzeć przedstawienie? W takiej wielkiej szkole ktoś może mieć w rodzinie osobę związaną z przemysłem rozrywkowym. O rany! Chloe wyobraziła sobie, że znany impresario zachwyca się jej głosem i proponuje natychmiastowe podpisanie kontraktu z wytwórnią płytową. Kto wie? Wszystko może się zdarzyć. Dlatego musi iść na przesłuchanie. Nie wolno jej marnować żadnej szansy.
Rozległ się dzwonek na lekcje. Tłumy chłopaków i dziewczyn zaczęły przepychać się korytarzem w jedną i drugą stronę. Chloe musiała trzymać torbę przed sobą, bo ktoś ciągle na nią wpadał. Idąc do klasy, nie przestawała myśleć o jutrzejszym przesłuchaniu. Umrze ze wstydu, jeśli ludzie zaczną się z niej śmiać. Ale może nie będzie tak źle. Musi tylko się pilnować i śpiewać cicho.
Teraz dobrze byłoby zdobyć taśmę z filmem Bugsy Malone i nauczyć się kilku piosenek. Tak! To jest pomysł! Jeśli nauczy się ich naprawdę dobrze, będą musieli obsadzić ją w dużej roli. Ją i Jessie, oczywiście.
Ale Jessie nie była zainteresowana nauką piosenek.
- Szkoda czasu - przekonywała Chloe w drodze do domu. - Będziemy się uczyć przez cały dzień, a potem okaże się, że wszystko na nic. Zresztą to tylko szkolne przedstawienie. Nic poważnego.
Postanowiła od razu wracać do domu. Skoro zdecydowała się wziąć udział w przesłuchaniach, musi dobrze się przygotować. Jess może sobie mówić, że szkolne przedstawienie to nic poważnego, ale od czegoś trzeba zacząć.
Tak jak podejrzewała, miejsce przed telewizorem zajmował Ben, który z przejęciem oglądał swoje filmy rysunkowe.
Ben nie wydawał się przekonany. Z podejrzliwą miną obracał w rękach kasetę, a potem oddał ją Chloe.
