Spowiedź Hitlera 2. Szczera rozmowa po 20 latach - Christopher Macht - ebook
Opis

W 2009 ROKU NAUKOWCY USTALILI, ŻE RZEKOMA CZASZKA HITLERA ZE ŚLADAMI POSTRZAŁU NALEŻAŁA DO KOBIETY.

NIE MA ANI JEDNEGO ŚWIADKA JEGO SAMOBÓJSTWA. JÓZEF STALIN DO SWOICH OSTATNICH DNI TWIERDZIŁ, ŻE HITLER ŻYJE.

W naukowcy 2009 roku wykluczyli, by przywieziona do Moskwy w 1946 roku i przechowywana przez Rosjan rzekoma czaszka Hitlera ze śladami postrzelenia należała do Hitlera, tylko do kobiety! A to oznacza, że do dzisiaj nie ma dowodów, że Adolf Hitler zginął w bunkrze. Nie ma ani

świadków, ani ciała. Skoro tak, to dlaczego wódz Trzeciej Rzeszy nie miałby skorzystać z przygotowanego wcześniej planu i uciec z Berlina? A jeśli uciekł, to kto chciałby się chwalić, że dał ciała? Brytyjczycy? Sowieci? Amerykanie? W takiej sytuacji nikomu nie zależało na powątpiewaniu w oficjalną wersję, że Hitler popełnił samobójstwo. A to jeden wielki stek bzdur. Nawet ci, którzy byli za ścianą, kiedy Hitler niby miał odbierać sobie życie, prezentowali inne wersje. Każdy twierdził co innego. Co więcej, były pilot Luftwaffe, kapitan Baumgart zeznał pod przysięgą, że 29 kwietnia 1945 roku zabrał Hitlera z Berlina!

Jeszcze w 1947 roku FBI szukało Hitlera.

Z powodu braku dowodów dopiero w 1955 roku Niemcy wydały oświadczenie o tym, że Hitler nie żyje. Choć ciągle były to przypuszczenia, niepodparte żadnymi dowodami. Pod koniec II wojny światowej zaginęło 46 niemieckich u-bootów. Przypadek?

W trakcie wspólnego obiadu w Poczdamie 17 lipca 1945, 78 dni po tej pseudośmierci Adolfa Hitlera, Józef Stalin oznajmił Trumanowi, że Hitler zbiegł. Podobnie było w 1952 toku. Wówczas, prezydent USA, Eisenhower stwierdził jasno, że nie ma żadnego dowodu na to, że fuhrer zginął w berlińskim bunkrze!

Trzymasz w ręku książkę, która zmieni bieg historii. Po jej przeczytaniu trzeba będzie pisać nowo szkolne podręczniki.

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:

Androidzie
iOS
czytnikach certyfikowanych
przez Legimi
czytnikach Kindle™
(dla wybranych pakietów)
Windows
10
Windows
Phone

Liczba stron: 290

Odsłuch ebooka (TTS) dostepny w abonamencie „ebooki+audiobooki bez limitu” w aplikacjach Legimi na:

Androidzie
iOS

Popularność


Projekt okładki i stron tytułowych Anna Damasiewicz

Redaktor prowadzący Agata Paszkowska-Pogorzelska

Redakcja merytoryczna Jolanta Karaś

Redaktor techniczny Marcin Adamczyk

Korekta Bogusława Jędrasik Grażyna Ćwietkow-Góralna

Copyright © by Bellona Sp. z o.o., Warszawa 2018 Copyright © by Christopher Macht, 2018

Niniejsza publikacja mimo nadanego jej paradokumentalnego charakteru jest fikcją literacką.

Źródła ilustracji: Archiwum Bellony, CIAGOV, FBI Records/FOIA, IndreJeg/Shutterstock.com, Israel Government Press Office, National Archives and Records Administration (USA), Wikimedia Commons (public domain, Bundesarchiv ‒ CC BY-SA 3.0de, Gervacio Rosales ‒ CC BY 3.0)

Wydawca Bellona Sp. z o.o. ul. J. Bema 87 01-233 Warszawa

Zapraszamy na stronę Wydawnictwa www.bellona.pl

Księgarnia internetowa www.swiatksiazki.pl

Dołącz do nas na Facebooku

30 kwietnia 1945 roku niemieckie radio podało, że Adolf Hitler nie żyje. Jednak, czy na pewno? W tym samym roku na konferencji w Poczdamie prezydent USA Harry Truman zapytał Józefa Stalina, czy Adolf Hitler rzeczywiście zmarł. Odpowiedź była krótka i konkretna: – Nie! W podobnym tonie wypowiadał się rok później Gieorgij Żukow, którego ludzie zajęli Berlin i prowadzili poszukiwania ciała Hitlera. Po zakończonym śledztwie pytany o efekty poszukiwań jednoznacznie stwierdził, że nie znaleziono zwłok. Takiego samego zdania był Bedel Smith, późniejszy dyrektor CIA, który powiedział PUBLICZNIE 12 października 1945 roku, że: „Nie ma na świecie takiego człowieka, który mógłby z pewnością stwierdzić, że Hitler nie żyje”.

Zresztą podobnie w 1952 roku wypowiedział się kolejny prezydent USA, Dwight Eisenhower, który stwierdził: „Nie udało nam się znaleźć nawet skrawka dowodu potwierdzającego, że Hitler zabił się w bunkrze”.

Jeszcze w 1947 roku FBI szukało Hitlera, ale z powodu braku dowodów dopiero w 1955 roku Niemcy wydały oświadczenie o tym, że Hitler nie żyje. Choć ciągle były to przypuszczenia niepodparte żadnymi dowodami… Czy jeszcze ktoś ma wątpliwości? Za moment wszystko się zmieni!

Holokaust byłjednym z najbardziej tragicznychzjawisk w historii ludzkości. obozach koncentracyjnych i masowych egzekucjach zginęłodwanaście milionów ludzi, w tym sześć milionów Żydów[1].

1 Mark Felton, Polowanie na ostatnich nazistów, Bellona, Warszawa 2013, s. 16.

Zaraz nastąpi trzęsienie ziemi

Ponad siedemdziesiąt lat temu zakończył się najbardziej krwawy konflikt w dziejach ludzkości. Mimo to do dzisiaj wiąże się z nim wiele tajemnic. Nie mamy wiedzy na tematy, które wyjaśniłyby nam, dlaczego dzisiejszy świat wygląda tak, a nie inaczej. Na szczęście trzymacie w rękach książkę, która to w końcu zmieni.

Tak naprawdę ta historia nigdy nie powinna ujrzeć światła dziennego. Nikt nie powinien o niej słyszeć. Taka właśnie była wola jej bohaterów. Gdyby którykolwiek z nich dowiedział się o tym, że postanawiam ją wyjawić całemu światu, zostałbym zamordowany w potężnych mękach jeszcze w tej godzinie. Nieważne, w dzień czy w nocy. Dla nich nigdy się to nie liczyło. I tak byłoby również tym razem. Dostałbym kulkę w łeb, nim zdążyłbym się obrócić. Na szczęście teraz już mi to nie grozi, ponieważ główny bohater od niedawna nie żyje…

Zapewniam, że po przeczytaniu tej książki historię świata trzeba będzie napisać na nowo. Żaden poważany historyk nie będzie mógł przejść obojętnie wobec tego, czego Wy jako pierwsi dowiecie się już za moment. Mówi się, że świat stanął na głowie. Doprawdy? Skoro tak, to ta opowieść sprawi, że historia świata stanie na głowie, wadząc czołem o beton!

Przejdźmy do sedna sprawy. Bohater tej książki to zarazem największy tyran czasów, w których było mi niestety dane żyć. Najpotężniejszy Austriak, który zawładnął niemieckimi umysłami, a w konsekwencji doprowadził do wybuchu II wojny światowej. Będziecie jeszcze bardziej zaskoczeni, gdy poznacie skrywane dotąd szczegóły na ten temat. O wszystkim opowiem. I to już za chwilę. W końcu przeczytacie o największym spisku w historii. Takim, na którego ujawnieniu nikomu nie zależało. Trudno. Jako pierwszy o tym napiszę. Zdradzę nie tylko największą tajemnicę świata, ale również wytłumaczę różne poboczne wątki. W końcu trzeba to wyjaśnić. I za chwilę to zrobię!

PS A dajmy na to, na przykład – willa Wintera na Wyspach Kanaryjskich. Zapewne nic Wam nie mówi to miejsce? A powinno… To jedno z ważniejszych miejsc, o których mało kto wie. Gdyby nie ono, historia mogłaby się potoczyć zupełnie inaczej. Jest jeszcze wiele innych miejsc, o których nie mieliście zielonego pojęcia. I zapewniam, że to był błąd. Jestem jedną z tych osób, która może bez cienia wątpliwości potwierdzić, że… Adolf Hitler przeżył II wojnę światową. Brzmi sensacyjnie? Być może, ale właśnie taka jest prawda.

– Gówno prawda! – krzyknie tłum historyków. Bardzo proszę, krzyczcie, ile tylko macie sił. Ale nikt prawdy nie zakrzyczy, nawet jeśli jest ona jedną wielką sensacją! Zresztą sami przeczytajcie i oceńcie.

Christopher Macht

Prolog

– Musi mi pan dać słowo, że nigdy nikomu pan nie opowie o tym, co się tutaj wydarzyło – rzekł swoim zmęczonym głosem starzec.

– Wodzu, będzie tak, jak sobie życzysz – w zaciemnionym pomieszczeniu rozległ się drugi głos, a echo powtarzało jeszcze ostatnie sylaby przez kilka kolejnych chwil.

I dopytał:

– Nigdy?! Myślałem, że...

Starzec z bardzo zniszczonymi wąsami odparł:

– Dobrze myślałeś. Z tym „nigdy” trochę przesadziłem. Ustalimy, kiedy to ogłosisz. Ale na razie, doktorze, morda w kubeł...

Gdzie się podziali tamci naziści?

1910 rok. Argentyna jest dziesiątym najbogatszym krajem na świecie, nazywanym Stanami Zjednoczonymi Ameryki Południowej. W 1946 roku na prezydenta zostaje wybrany generał Juan Domingo Perón. Rozpoczyna tworzenie państwa opiekuńczego, próbując wprowadzić ustrój pomiędzy radzieckim socjalizmem a włoskim faszyzmem z czasów Mussoliniego. Nacjonalizuje telekomunikację, transport miejski, elektrownie, a nawet rozgłośnie radiowe. Perón rozpoczyna rozdawnictwo świadczeń socjalnych, a zadłużenie zaczyna w błyskawicznym tempie rosnąć. Blisko dwadzieścia lat później, w 1965 roku, Argentyna ciągle ma wysokie PKB – na jedną osobę wyższe niż w Irlandii czy Japonii. Wśród imigrantów największe grupy stanowią Włosi i Hiszpanie. Ale to nie oni wzbudzają tutaj zainteresowanie...

Mówi się o nich szeptem. Nikt nie jest na tyle odważny, by wypowiadać to kluczowe słowo na głos w obecności nieznajomych. W domu radioodbiorniki muszą grać głośniej. Wszystko po to, by nikt nikogo nie przyłapał na mówieniu o tych, o których mówić nie można. O tych, czyli o zbrodniarzach wojennych, którzy w popłochu przedostali się do Ameryki Południowej z Niemiec. Wieść gminna niesie, że Argentyna jest zagłębiem nazistów. Podobno w jednym z lasów ukrywa się tutaj sam Adolf Hitler. Jego śmierć miała być tylko perfekcyjnie przygotowaną mistyfikacją. Coś zresztą musi być na rzeczy, skoro wodza Trzeciej Rzeszy po II wojnie światowej poszukują Amerykanie, a odnalezieniem tego zbrodniarza zajmuje się samo FBI. Naziści zapadli się pod ziemię, wielu z nich uniknęło tym sposobem kary. Jak to możliwe?!

Od 1 stycznia 2001 do 31 marca 2008 roku na całym świecie zapadło 76 wyroków skazujących w procesach nazistów i tych, którzy z nimi współpracowali w latach IIwojny światowej, z czego prawiepołowa(34) w Stanach Zjednoczonych. Pozostałesprawy dotyczyłypostępowań:we Włoszech (26), w Kanadzie (6), Niemczech (3), na Litwie (2), w Polsce (1) i we Francji (1)[2].

Treść dostępna w pełnej wersji eBooka.

2 Ibidem, s. 11–12.