40,41 zł
Jak stać się zaufanym, skutecznym narzędziem Bożej mocy?
Jeśli Bożą wolą jest, aby każde Jego dziecko posługiwało się Jego namaszczeniem, dlaczego nie działamy w tej mocy, która uzdrawia i uwalnia?
Kathryn Krick to apostołka, usługująca na całym świecie uzdrowieniem i uwolnieniem. W tej książce dzieli się swoim zrozumieniem tego, jak możemy zyskać dostęp do Bożego namaszczenia i dlaczego jest to takie ważne. W zaraźliwy, lecz pokorny sposób, wyposaży cię do:
- wzmocnienia twojej relacji z Jezusem, Namaszczonym Panem;
- wzrastania w pobożnym charakterze, który jest konieczny w służbie;
- przyjęcia mocy, która sprawia, że demony drżą;
- wejścia w twoje powołanie i uwolnienia Bożego namaszczenia.
Duch Święty chce współpracować z tobą, demonstrując Bożą miłość poprzez wyganianie demonów, uzdrawianie chorych i zrywanie wszelkiego jarzma. Nadszedł twój czas na działanie w cennym i potężnym Bożym namaszczeniu.
Ta książka zmieni absolutnie wszystko, otwierając ci oczy na to, co Bóg złożył w każdym z nas, tak, byśmy mogli swobodnie działać w namaszczeniu!
- Real Talk Kim
Ta książka przemieni twoje życie, tak, że zaczniesz używać ponadnaturalnej, Bożej mocy, a znaki i cuda będą ci towarzyszyć.
- Apostoł Guillermo Maldonado
Ta książka wyposaża duchową armię królestwa Jezusa Chrystusa w broń przeciwko wrogowi naszych dusz i umożliwia niszczenie dzieł ciemności.
- John Ramirez
Kathryn Krick jest wschodzącą influencerką, duchowną i główn przywódczynią Kościoła pięciorakiej służby (5F Church) w Los Angeles, w którym ma miejsce wiele cudów uzdrowienia, uwolnienia i wyposażenia ludzi do stawania się skutecznymi narzędziami w Bożych rękach. Podróżuje po całym świecie, z pasją usługując ludziom i prowadząc ich do doświadczenia spotkania z mocą Bożą i objawieniem Jego miłości. Więcej na stronie: www.apostlekathrynkrick.com.
Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi lub dowolnej aplikacji obsługującej format:
Liczba stron: 274
Rok wydania: 2026
Tytuł oryginału: The Secret of the Anointing
Autor: Kathryn Krick
Tłumaczenie: Elżbieta SiewniakRedakcja: Agnieszka Luberadzka
Korekta: Martyna CetnarowskaSkład i przygotowanie do druku: Sandra Holona-BiegunProjekt graficzny okładki: Dorota Heczko-Sobieralska
Copyright © 2023 by Kathryn Krick
Originally published in English under the title The Secret of the Anointing by Chosen Books, a division of Baker Publishing Group, Grand Rapids, Michigan, 49516, U.S.A.
All rights reserved.
Copyright © for the Polish edition by Wydawnictwo Szaron, 2025Copyright © for the Polish translation by Wydawnictwo Szaron, 2025Wszelkie prawa zastrzeżone.
Wszystkie cytaty biblijne pochodzą z Biblii Tysiąclecia, to jest Pisma Świętego Starego i Nowego Testamentu, Wydanie V, Wydawnictwo Pallottinum, Poznań 2006.
Wyjątek stanowią cytaty opatrzone następującymi skrótami:
UBG – Uwspółcześniona Biblia gdańska, to jest Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu, Fundacja Wrota Nadziei, Toruń 2017.
BW – Biblia warszawska, to jest Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu, Nowy przekład z języka hebrajskiego i greckiego opracowany przez Komisję Przekładu Pisma Świętego, Towarzystwo Biblijne w Polsce, Warszawa 1975.
EIB – Biblia, to jest Pismo Święte Starego i Nowego Przymierza. Przekład z języka hebrajskiego, aramejskiego i greckiego, Wydanie 1, Ewangeliczny Instytut Biblijny, Poznań 2016.
ŚP – Biblia Paulistów, to jest Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu, Edycja Świętego Pawła, Częstochowa 2008.
Oraz przekłady własne anglojęzycznych wersji:
AMP – The Amplified Bible
NLT – New Living Translation
Wszelkie prawa zastrzeżone. Żadna część tej książki nie może być kopiowana ani przesyłana w jakiejkolwiek formie ani żadnymi środkami, elektronicznymi lub mechanicznymi, w tym kserokopiami i nagraniami, ani jakimkolwiek systemem przechowywania i wyszukiwania informacji bez pisemnej zgody wydawcy.
Wydawca:
Księgarnia i hurtownia JACK.pl
Ustroń 43-450, ul. 3 Maja 49a
www.jack.pl
Wydanie I, Ustroń 2025ISBN978-83-8247-272-1
Referencje
Kathryn Krick napisała ważną książkę, która uczy wierzących, czym jest namaszczenie. Jej treść wyposaża duchową armię królestwa Jezusa Chrystusa w broń przeciwko wrogowi naszych dusz i umożliwia niszczenie dzieł ciemności. Ta książka będzie prawdziwym błogosławieństwem dla braci i sióstr w Chrystusie na całym świecie.
Ewangelizator John Ramirez, John Ramirez Ministries
Czytanie tej książki jest niczym nasiąkanie objawieniem na temat mocy namaszczenia i sposobu jego przyjęcia. Odkryjesz, jak bardzo Bóg pragnie używać nas jako ludzi Królestwa: wpływowych, znaczących i przynoszących duchowe przełomy. Przygotuj się na rozpędzanie ciemności i przynoszenie chwały Jezusowi. Nie będziesz żałować, że przeczytałeś tę książkę!
Apostoł Charlie Shamp, Destiny Encounters International, autor książek Angels, Transfigured, Altars, Mystical Prayer
Książka Sekret namaszczenia zmienia absolutnie wszystko. Otworzy twoje duchowe oczy na rzeczywistość zasobów, jakie Bóg złożył w każdym z nas, byśmy mogli swobodnie działać w namaszczeniu! Każdy powinien mieć tę książkę w swojej biblioteczce.
Kim Jones, Real Talk Kim, pastor Limitless Church, Atlanta, USA
Darzę Kathryn Krick ogromnym szacunkiem. Jej książka jest odpowiedzią na wielką potrzebę obecnych czasów. Ludzie pragną przebudzenia i Bożego poruszenia, a jej świadectwo uwypukla moc Bożą. Zachwycam się uczciwością, szczerością, pokorą i autorytetem, jakie autorka prezentuje. Ta książka to narzędzie dla wierzących, pomagające zrozumieć, co zrobił Bóg i co pragnie czynić poprzez nas. Nie mogę się doczekać, aż świat doświadczy błogosławieństwa płynącego z tej książki.
Erica Campbell
Kathryn Kuhlman powiedziała kiedyś, że każdy, kto jest gotów zapłacić cenę, może mieć to samo namaszczenie, którym ona się posługuje. Lata później widzimy, jak Bóg wzbudził nową Kathryn, dzielącą się podobnym przesłaniem. Kathryn kocha Jezusa z głębi swego czystego serca, a poprzez jej służbę wielu ludzi mogło doświadczyć uwolnienia. Pokonała przeszkody, wyzwania i krytykę, czujnie pilnując, by jej wzrok był stale zwrócony na Jezusa. Modlę się, abyś czytając tę książkę, otrzymał świeże udzielenie, umożliwiające ci życie w oddanej, pełnej poświęcenia miłości do Jezusa.
Dr n. hum. Jennifer Miskov, założycielka i dyrektorka School of Revival, autorka książek Fasting for Fire, Ignite Azusa, Walking on Water i innych
Sekret namaszczenia to książka napisana we właściwym czasie. To zatrważające, jak wielu ludzi w Kościele i w przywództwie Kościoła odrzuca namaszczenie Ducha Świętego, podczas gdy biblijne kryteria dla osób kwalifikujących się do służby obejmują posługę w namaszczeniu. Bycie namaszczonym to bycie w nadprzyrodzony sposób wyposażonym do robienia tego, co po ludzku jest niemożliwe! Bez namaszczenia nie ma służby. Apostołka Kathryn przywraca to ważne objawienie Kościołowi, definiując, czym jest namaszczenie, jaką cenę płaci się za jego otrzymanie i w jaki sposób należy je uwalniać i utrzymywać. Ta książka może przemienić twoje życie, tak byś zaczął funkcjonować w ponadnaturalnej mocy Boga, której towarzyszą cuda, znaki i przejawy mocy. Z całego serca polecam tę książkę!
Apostoł Guilermo Maldonado, King Jesus International Ministry
Przedmowa
Przez wiele lat mojej służby studiowałem biografie ludzi używanych przez Boga w przebudzeniach. Co jest konieczne, by działać w Bożej mocy i Jego namaszczeniu? Dlaczego konkretne osoby pojawiły się w konkretnym czasie w historii i spowodowały rozwój oraz rozrost chrześcijaństwa? Jak zyskać kwalifikacje do takiej służby? Te i inne pytania towarzyszyły poszukiwaniom przez lwią część mojego chrześcijańskiego życia.
Ciekawość i dążenie do jej zaspokojenia skłoniły mnie do wiary w to, że – także za mojego życia – tłumy wierzących będą ordynowane do służby i wysyłane do rozprawienia się z palącymi problemami naszego pokolenia, lecz w oparciu o Boże namaszczenie. Zasoby ludzkości, które są dostępne do podejmowania kwestii takich jak sprawiedliwość społeczna, problemy na tle rasowym, wyzwania klimatyczne i środowiskowe, polityka, a nawet pewne plagi panoszące się w Kościołach, nie są wystarczające. Potrzebujemy Bożych zasobów, które tylko ludzie żyjący w intymnej bliskości z Bogiem i uzdolnieni Jego mocą będą w stanie wnieść. Wierzę, że Bóg rozpala wierzących na całym świecie do chodzenia w Jego świeżym namaszczeniu nie tylko po to, by rozprawiali się z nasilającą opresją demoniczną, lecz by działali na rzecz Królestwa, które jest warte wielkiej ceny, którą Jezus zapłacił na krzyżu.
Pięknym aspektem istnienia Bożych sekretów dotyczących chodzenia w autorytecie, a zwłaszcza poruszania się w Jego mocy i namaszczeniu, są fakty, że dostęp do nich jest tylko poprzez Chrystusa oraz że pozyskaną wiedzę i zrozumienie można przekazywać innym. Każda osoba rozwijająca się w wierze może rozpalać innych lub udzielać im ducha. Bóg stworzył wierzących tak, by byli dla siebie nawzajem katalizatorami. Dał nam wiarę, która widzi przełomy, uwolnienia i Boże nawiedzenia oraz przebudzenie, a która przychodzi do nas przez słuchanie (zob. Rz 10,17).
W świetle tej prawdy udałem się do parku, by zobaczyć Kathryn odprawiającą tam nabożeństwo. Słyszałem nieco zachęcających świadectw (i parę kontrowersyjnych też), więc byłem ciekaw tego, co robi Bóg. Los Angeles było całkowicie sparaliżowane przez lock-down. Wraz z żoną próbowaliśmy jakoś połapać się w polityce noszenia masek w naszym mieście i ograniczania kontaktu naszej rodziny z chorobą, o której zbyt wiele nie wiedzieliśmy. Tym bardziej ekscytowała mnie wizja służby, dziejącej się otwarcie w przestrzeni publicznej, podczas gdy większość naszych przyjaciół pozamykała swoje kościoły i odwołała spotkania. Los Angeles jest jednym z najostrożniejszych miejsc na świecie, jeśli chodzi o normy polityczne i społeczne. Nie było mi wiadomo o żadnym innym Kościele, poszukującym otwarcie Bożej obecności podczas spotkań na żywo w Hollywood, w centrum Los Angeles, właśnie w tym czasie. To było naprawdę znaczące.
Nabożeństwo jeszcze się nie zaczęło i Kathryn pomagała swojemu zespołowi, będąc w cudowny sposób dostępna dla każdego, kto przyjechał, a warto zaznaczyć, że w dużej mierze byli to przyjezdni z miejsc położonych raczej daleko. Gdy zaczęła głosić, poziom praktycznego połączenia między jej przesłaniem a słuchającymi ludźmi był szczególnie wyjątkowy. Przyglądając się manifestacjom demonicznym i Kathryn, która zupełnie bez wysiłku wyganiała te złe duchy przy użyciu namaszczenia, wiedziałem, że jestem świadkiem czegoś, o pomnożenie czego się modliłem: Bóg wzbudził Kathryn, a ona pomagała wzbudzać kolejnych Bożych ludzi. Nazywam to czymś wyjątkowym, ponieważ słyszałem w kazaniach Kathryn – tych online i na żywo – o jej pragnieniu przebudzania przeciętnych chrześcijan i wprowadzania ich w ten rodzaj darów, namaszczenia i autorytetu, jakiego ona używała. Nie próbowała być jedyną wybraną przez Boga i spotkania nie kręciły się wokół jej ego. Poruszała się z wielką łaską i wdziękiem w swoim powołaniu i urzędzie, udzielając wolności innym, ogłaszając i modląc się, aby inni działali w namaszczeniu i stanowili część przebudzenia.
Byłem podekscytowany, ponieważ po wielu latach podążania za moim osobistym głodem badania wydarzeń obfitujących w cuda oraz osób posługujących w sferze proroczej i mocy, wiedziałem, że to, co robi Kathryn, jest zasadne i prawdziwe. Kathryn nosi znamiona prawdziwie apostolskiego powołania, a mianowicie uruchamia innych w namaszczeniu. Gdy naucza, czyni to w tak prosty i przystępny sposób, że uświadamiasz sobie nagle, że przecież wszyscy możemy funkcjonować w namaszczeniu Chrystusa!
Pisząc ten wstęp, muszę zaznaczyć, że niniejsza książka jest bardzo praktyczna, a jednocześnie obejmuje wszystkich i włącza ich w możliwość doświadczenia opisanych tu prawd. Sięgnęła w głąb mojego ducha, który pragnie więcej Jezusa i przeżywania Jego namacalnej obecności tutaj, na ziemi. Skoro wybrałeś tę książkę, to znaczy, że jesteś spragniony (lub chcesz taki być) tego samego, a Kathryn przygotowała dla nas bardzo praktyczny, osadzony w nauce biblijnej przewodnik, który łatwo zastosować w życiu.
Jeśli szukasz Boga, by móc chodzić w Jego namaszczeniu, zawsze zetkniesz się z jakimś piętnem. Albo będziesz wzbudzać kontrowersje w pewnych grupach chrześcijańskich, albo padniesz ofiarą osądu ze strony innych przywódców religijnych, staniesz się obiektem plotek i oszczerstw w twoim miejscu pracy, służbie czy w gronie rodziny. Jest cena do zapłacenia, która z czasem wzrasta – w miarę jak w tobie rośnie poziom Bożego namaszczenia. Chcę cię zachęcić, ponieważ nie ma takiej ludzkiej relacji czy ziemskiej funkcji, które mogłyby przynieść ci takie spełnienie, jakie płynie z chodzenia w Duchu Bożym, w Jego mocy i realizowania Jego pierwotnych planów i zamysłów względem Jego ludzi. Nie ma takiego narkotyku, który mógłby dać ci doświadczenie takiego odlotu, nie ma takiej głębi w żadnej z ludzkich relacji, w której mógłbyś czuć się tak bardzo kochany. To wyjątkowe doświadczenie, zaplanowane przez Boga dla nas wszystkich, choć stanie się udziałem tylko niektórych, a to ze względu na wysoką cenę do zapłacenia. Kathryn płaci ją i z tego powodu ogląda pełną mocy obecność Boga, czyniącego rzeczy rzadkie i cudowne. To może stać się również twoją historią.
Przeczytaj całą książkę, zrób notatki, zapytaj Ducha Świętego, czego oczekuje od ciebie. Wyobraź sobie swoje życie pełne namaszczenia, wyobraź sobie siebie usługującego w uwolnieniu i mocy czyniącej cuda. Oczami wyobraźni zobacz ludzi, których prowadzisz do wolności i którym przekazujesz potężne prorocze słowa od Boga. Poproś Go, by uczynił cię osobą, która może przyjąć to namaszczenie. On pragnie dać ci więcej niż Jego miłość i zbawienie. On chce cię rozbudzić i użyć twojego życia tak, by Jezus otrzymał całą należną Jemu nagrodę!
Shawn Bolz, Gospodarz programów The Shawn Bolz Show, Exploring the Marketplace, Exploring the Prophetic; autor takich książek jak Boże tajemnice, W sali tronowej, Przetłumaczyć Boga
www.bolzministries.com
Wprowadzenie
Początek przebudzenia
Był marcowy niedzielny poranek 2021 roku. Właśnie zmierzałam na nabożeństwo Revival in the Park (Przebudzenie w parku), mój samochód był załadowany po brzegi sprzętem kościelnym, którego używaliśmy na wydarzeniach odbywających się na świeżym powietrzu. Siłami naszego małego, dwuosobowego zespołu – Jeanntal, naszej liderki uwielbienia (a obecnie mojej asystentki i najlepszej przyjaciółki) i mnie samej – miałyśmy rozpakować całe wyposażenie i przygotować je na nabożeństwo. Siedziałam już w samochodzie i rozmawiałam z Bogiem, mówiąc Mu o moich oczekiwaniach, że będzie poruszał się w mocy tak, jak nigdy wcześniej. Wiedziałam, że cztery osoby jechały na to spotkanie z bardzo daleka – dwie z Nashville i dwie z Massachusetts – aby uczestniczyć na żywo w nabożeństwie naszego Kościoła 5F Church (Kościoła pięciorakiej służby).
W tamtym czasie byłam apostołką i przywódczynią tego Kościoła już od około czterech lat. Nasza społeczność zaczęła spotykać się w 2017 roku w liczbie 20 osób. W 2018 roku było nas 15, w 2019 roku już 10, a w 2020 roku czasem byłyśmy z Jeanntal tylko we dwie. Ze względu na obostrzenia w czasie pandemii COVID-19 nie mogliśmy dłużej wynajmować naszego budynku i musieliśmy przenieść nasze spotkania do parku. Trwałam w wierze w Bożą obietnicę, proroctwo wypowiedziane do mnie ponad cztery lata temu, mówiące, że Bóg dokona przeze mnie wielu cudów i że zostałam powołana do narodów jako apostołka Jezusa Chrystusa. Jako społeczność Kościoła 5F Church wierzyliśmy też w proroctwo wypowiedziane do nas w 2017 roku, że czas przebudzenia dla Ameryki już nadszedł i że rozpocznie się ono w Los Angeles, rozprzestrzeniając się na całe Stany Zjednoczone i potem na cały świat.
Przez kolejne trzy lata nie oglądałam zbyt wielu cudów w naszym Kościele (a przynajmniej nie oglądałam tego, co sobie wyobrażałam na temat przebudzenia), za to liczba osób uczęszczających na nabożeństwa malała z każdym rokiem. Jednak nie przestałam wierzyć w Boże obietnice i ogłaszać, że przebudzenie już trwa. Moje media społecznościowe miały niewielu obserwujących (około tysiąca obserwujących na Instagramie, kilkuset subskrybentów na YouTube i parę tysięcy obserwujących na TikToku).
Nadszedł 30 grudnia 2020 roku i umieściłam na TikToku jednominutowy filmik, pokazujący Boże działanie w naszym Kościele. W 2020 roku widziałam, jak Bóg uzdrowił tanzańskie dzieci z HIV i inne osoby cierpiące z powodu dolegliwości bólowych w nogach. Widziałam, jak Jego moc dotykała ludzi tak potężnie, że upadali na ziemię. Pokazałam ujęcia wideo tych cudów i pomodliłam się na końcu o oglądających filmik. Niedługo potem, 1 stycznia 2021 roku – w dniu moich 30. urodzin – film ten osiągnął milion odsłon. Byłam zszokowana! To się nazywa urodzinowa niespodzianka!
Potem przeczytałam komentarze pod filmikiem. Tysiące komentarzy, każdy składający świadectwo o cudach, jakie ludzie otrzymali podczas oglądania tego materiału. Uzdrowienia, uwolnienia, odczuwanie mocy Bożej, nawet ateiści świadczący o doświadczeniu „jakiejś mocy” podczas oglądania. Dotychczas tylko jedna osoba przeżyła coś nadprzyrodzonego podczas oglądania moich treści w Internecie, około dwa miesiące wcześniej. A teraz tysiące osób miało takie świadectwo? I to po jednominutowym filmiku?
Ten film wideo i kilka dodatkowych, jakie nagrałam, zaczęły krążyć w sieci i trafiły też do wspomnianych wyżej osób z Nashville i Massachusetts. Tamtej niedzieli, w marcu 2021 roku, cała czwórka przyleciała do Los Angeles, aby uczestniczyć w naszym nabożeństwie w parku. Choć wtedy już tysiące osób oglądały nasze transmisje na Instagramie, to spotkania w parku świeciły pustkami. W pierwszym tygodniu stycznia 2021 roku było na nich pięć osób, a w połowie marca liczba ta urosła do 25, czasem 30 uczestników. Trudno było mi uwierzyć, że cztery osoby podróżują przez cały kraj, by wziąć udział w nabożeństwie, a nas – miejscowych – było zaledwie 30!
Tego dnia jechałam do Kościoła z wielkimi oczekiwaniami, ponieważ znałam zasadę królestwa Bożego, zgodnie z którą tam, gdzie ludzie są głodni duchowych rzeczy i poświęcają się dla Boga (na przykład podróżując przez pół kraju), tam On się pojawia. On zaspokaja spragnionych i napełnia głodnych dobrem (zob. Ps 107,9). Oczekiwałam, że to będzie najmocniejsze nabożeństwo, jakie kiedykolwiek mieliśmy, i że Bóg będzie działał w nadzwyczajny sposób. Nie miałam jednak pojęcia, co Bóg zamierzał uczynić i jak ta jedna niedziela miała zmienić bieg mojego życia. To miał być dzień, w którym upadną mury Jerycha i obietnica, na której wypełnienie czekałam i nad którą medytowałam niemalże codziennie przez cztery i pół roku, ziści się na moich oczach!
Dojechałam do amfiteatru w parku i zobaczyłam 60 osób z jakiegoś wydarzenia socjalnego, siedzących na naszym miejscu. Ze względu na obostrzenia pandemiczne nie mogliśmy dokonywać rezerwacji tego miejsca. Obowiązywała zasada: kto pierwszy, ten lepszy. Chociaż ich impreza się skończyła, oni nie chcieli się ruszyć. Nikt wcześniej nie zajął nam amfiteatru, aż do tego dnia! O to nabożeństwo toczyła się duchowa bitwa. Po rozmowie z całą ich grupą przenieśli się na boczne siedzenia, ale wciąż głośno słuchali muzyki heavymetalowej i ogólnie dobrze się bawili jakieś parę metrów od mojej kazalnicy.
Powiedziałam osobom, które przyjechały z daleka, aby podeszły do pierwszego rzędu i głosiłam kazanie głośno, przekrzykując heavymetalowe piosenki. Jeszcze bardziej oczekiwałam Bożego poruszenia, bo widziałam, jak bardzo diabeł próbuje powstrzymać te głodne Boże dzieci przed przyjęciem Jego błogosławieństwa. Po kazaniu zaczęłam się modlić o jedną z dziewcząt z Massachusetts. Powiedziała mi: „Przyjechałam, bo gdy oglądałam jedno z twoich nagrań wideo, zobaczyłam w twoich oczach Jezusa”.
Jak tylko zaczęłam się modlić o tę młodą kobietę, ona upadła pod mocą Bożą, choć nawet jej nie dotknęłam. Widziałam już wcześniej takie sytuacje podczas mojej posługi, ale tym razem coś było inaczej. Zamiast leżeć spokojnie na ziemi, ciało tej dziewczyny trzęsło się i miało drgawki. Natychmiast rozeznałam, że jest to działanie demoniczne. Czegoś takiego jeszcze nie doświadczyłam w swojej służbie. Widziałam innych usługujących podczas wyganiania demonów, ale nigdy żaden demon nie drżał w reakcji na moją posługę.
Duch Święty poprowadził mnie i nakazał mi zwrócić się do demona stanowczo, z autorytetem i poleceniem opuszczenia tej kobiety. Gdy to zrobiłam, demon przemówił przez jej usta: „Nie chcę, by głosiła Słowo Boże” (chodziło o leżącą kobietę). Wtedy kazałam demonowi wstać – i ciało kobiety podniosło się i stanęło na nogach, ponieważ demon był zmuszony do okazywania posłuszeństwa ze względu na autorytet, jaki Jezus dał nam nad demonami. Kazałam demonowi wyjść z tego ciała i odejść. Gdy wypowiedziałam te słowa, demon wyszedł z takim impetem, że kobieta ta upadła na ziemię, jakby ktoś ją z całej siły popchnął. Jej głowa wylądowała bezpiecznie na stopach jednego z uczestników nabożeństwa, a ona sama zasnęła. Przypominało to sytuację zapisaną w Ewangelii Łukasza (4,35–36):
Lecz Jezus rozkazał mu surowo: «Milcz i wyjdź z niego!». Wtedy zły duch rzucił go na środek i wyszedł z niego, nie wyrządzając mu żadnej szkody. Wprawiło to wszystkich w zdumienie, i mówili między sobą: «Cóż to za słowo? Z władzą i mocą rozkazuje nawet duchom nieczystym, i wychodzą».
Tego dnia po raz pierwszy zobaczyłam, jak namaszczenie we mnie budzi przerażenie w demonach i wygania je z ludzi. Od tamtej pory mam wrażenie, jakby otworzyły się zawory w niebie. Każdej niedzieli demony drżą i wychodzą z mnóstwa ludzi. Nagranie wideo z tej pierwszej konfrontacji trafiło do Internetu i stało się bardzo popularne. Już po kilku tygodniach mieliśmy na nabożeństwach ludzi przyjeżdżających z całego kraju, by spotkać się z Bogiem i doświadczyć uwolnienia.
Od tamtej niedzieli w połowie marca do niedzieli 23 maja Kościół wzrósł z 25 do 70 osób. Na nabożeństwo 30 maja przyszło trzysta osób! Od tamtej pory zawsze przychodzą setki ludzi, a dodatkowo mamy wielu gości przybyłych także z bardzo odległych miejsc (na przykład z Tahiti, Rumunii, Japonii, Wielkiej Brytanii, Kolumbii, Australii, Dominikany, Hiszpanii, Turcji, Meksyku, Kanady, Holandii, Malezji, Singapuru i Indii). Tysiące doświadczyły uwolnienia osobiście w Kościele 5F Church lub oglądając transmisję z naszych nabożeństw.
Już w sierpniu 2021 roku mój grafik był wypełniony podróżami do różnych stanów, by usługiwać na konferencjach Revival Is Now (Przebudzenie już trwa) i innych. Wielu ludzi doznało uwolnienia, uzdrowienia i przyjęło wiele cudów. W styczniu 2022 roku zaczęłam podróżować z usługą do różnych krajów (w 2022 roku było to 10 państw) i wszędzie mogliśmy obserwować, jak Bóg działa w tej niezwykłej, nadprzyrodzonej mocy. Obecnie ludzie mieszkający w różnych strefach czasowych wstają nierzadko w środku nocy, by oglądać na żywo nasze transmisje i spotykać się z Jezusem.
Zaczynałam, nie wiedząc, że Jezus wciąż posługuje się ludźmi w wyganianiu demonów, uzdrawianiu chorych, czynieniu znaków i cudów. Nie wyobrażałam sobie nigdy, że Bóg chciałby używać mnie do takich czynów. Potem zaczęłam wierzyć w to, że Bóg będzie używał mnie w swojej mocy, ale nie oglądałam tego przez lata. A potem, jednego dnia, moc Boża zaczęła przepływać przeze mnie w sposób, który codziennie wpędzał mnie w zdumienie!
W tej książce podzielę się sekretami namaszczenia, jakie poznałam na mojej drodze. Chodzenie w mocy jest Bożą wolą dla Jego wszystkich dzieci. Moim zadaniem jest podzielić się z tobą tymi sekretami, abyś także mógł sięgnąć po namaszczenie. Przebudzenie już trwa i Bóg jest gotowy, by posłużyć się tobą w mocy i na sposoby, które cię zszokują!
Te zaś znaki towarzyszyć będą tym, którzy uwierzą: w imię moje złe duchy będą wyrzucać, nowymi językami mówić będą; węże brać będą do rąk, i jeśliby co zatrutego wypili, nie będzie im szkodzić. Na chorych ręce kłaść będą, a ci odzyskają zdrowie (Mk 16,17–18).
1
Czym jest namaszczenie?
I stanie się w tym dniu, że jego brzemię zostanie zdjęte z twoich ramion i jego jarzmo z twojej szyi, a to jarzmo zostanie zniszczone z powodu namaszczenia (Iz 10,27 – UBG).
Czy kiedykolwiek zastanawiałeś się, dlaczego nie jesteś w stanie uwolnić się od niepokoju i lęku, niezależnie od tego, jak dużo się modlisz i jak bardzo starasz się przemieniać swój sposób myślenia? Tyle razy ktoś się o ciebie modlił, a choroba nie ustąpiła. Otaczasz się ludźmi pełnymi Ducha Świętego, słuchasz wyłącznie muzyki uwielbieniowej, godzinami czytasz Biblię, lecz wciąż zmagasz się z depresją i już nie pamiętasz, jak to jest odczuwać prostą radość. Walczysz z wciąż powracającym nałogiem. Szczerze nie chcesz brać narkotyków, oglądać pornografii, sypiać z kim popadnie, lecz jesteś niczym zdany na łaskę jakiejś potężniejszej od ciebie siły, która dosłownie zmusza cię do robienia wszystkich tych rzeczy. Przez cały czas walczysz z przytłaczającym poczuciem winy i wstydu oraz przekonaniem, że to twoja słabość uniemożliwia ci przemianę, której tak pragniesz. W rzeczywistości jednak potrzebujesz po prostu Bożego namaszczenia, które ma moc zniszczyć owe „jarzma”.
Namaszczenie to miara Bożej mocy, którą On umieszcza w swoim naczyniu. Ta moc niszczy wszelkie jarzmo. Woły mają na szyjach jarzmo, umożliwiające im ciągnięcie ładunku (osób lub towarów) o znacznej wadze. Jest to ciężkie brzemię, które muszą ciągnąć, dopóki ktoś go z nich nie zdejmie. W duchowej rzeczywistości jarzmo to opresja demoniczna (demony), która cię związuje. Tego jarzma nie da się usunąć własnymi wysiłkami, korzystając z poradnictwa, zażywając leki, modląc się, poszcząc czy studiując Biblię. Tylko namaszczenie może zniszczyć jarzmo.
Gdzie znajduje się namaszczenie?
Namaszczenie znajduje się w ludzkich naczyniach – ludziach, których Bóg wybiera w tym celu. Wszystkie rozprawiające się z jarzmem cuda, o których czytamy w Biblii, wydarzyły się poprzez ludzkie naczynia. Znaki i cuda prowadzące do uwolnienia Izraelitów z jarzma niewoli egipskiej wydarzyły się poprzez Mojżesza. Bóg nie dokonywał znaków bezpośrednio z nieba, ale działał przez Mojżesza.
Namaszczenie Elizeusza było tak potężne, że przywróciło do życia martwego człowieka, którego zwłoki zetknęły się z kośćmi proroka (zob. 2 Krl 13,20–21). Namaszczenie apostoła Pawła było tak wyjątkowe i niezwykłe, że gdy chorzy lub zdemonizowani ludzie dotykali chusteczek, które wcześniej miały styczność z jego skórą, doświadczali natychmiastowego uzdrowienia i uwolnienia (zob. Dz 19,11–12). Chusteczki te miały moc niszczenia jarzma tylko dlatego, że dotknęły Pawła, który był naczyniem wypełnionym namaszczeniem. Podobnie potężne namaszczenie nosił apostoł Piotr, tak że demony uciekały, a choroby ustępowały, gdy tylko człowiek w potrzebie znalazł się w pobliżu Piotra – wystarczyło, że cień apostoła padł na chorego i następował cud (zob. Dz 5,14–16). Namaszczenie ma swoje miejsce! Można je znaleźć w ludziach będących naczyniami do Bożego użytku.
Przyjęcie Ducha Świętego w chwili zbawienia a otrzymanie namaszczenia to dwa różne doświadczenia. Każdy, kto uwierzy w Jezusa, otrzymuje Ducha Świętego, ale nie każdy przyjmuje namaszczenie. Namaszczenie bowiem to szczególna miara obecności Ducha Świętego, działającego w mocy poprzez człowieka.
Gdy oddajesz swoje życie Jezusowi, Duch Święty zamieszkuje w tobie. Od tej chwili jesteś w stanie słyszeć Boga i mieć z Nim społeczność. Chrzest w Duchu Świętym wykracza poza ten aspekt relacji z Bogiem. Ma on miejsce wówczas, gdy Duch Święty zstępuje na ciebie w taki sposób, jak opisuje to księga Dziejów Apostolskich: „[…] gdy Duch Święty zstąpi na was, otrzymacie Jego moc […]” (Dz 1,8; zob. też: Dz 8,14–17; 10,44–47). Stajesz się wtedy gotowy do poruszania się w mocy Bożej. Najpierw jednak Bóg musi ci zaufać, aby móc obdarzyć cię taką miarą swej mocy.
Będąc ochrzczonym w Duchu Świętym, możesz też modlić się językami, co jest formą bezpośredniej społeczności z Duchem Świętym i wypowiadaniem woli Bożej, a także wzmacnianiem i budowaniem twojego wewnętrznego, duchowego człowieka (odpieraniem pragnień cielesności i budowaniem swego ducha). Chrzest w Duchu Świętym umożliwia ci również prowadzenie życia poddanego Bogu oraz wypełnia cię pasją dla Boga i Jego Królestwa.
Nawet doświadczywszy chrztu w Duchu Świętym, ludzie mogą żyć w samolubny i pełen pychy sposób. Modląc się językami, wciąż mogą okazywać Bogu nieposłuszeństwo. Ludzie wypełnieni Duchem mogą Go zasmucać i zachowywać się jak Izraelici na pustyni, błądząc i ostatecznie umierając, nie osiągnąwszy obietnicy ziemi obiecanej – chodzenia w namaszczeniu, które jest czymś innym niż bycie wypełnionym Duchem Świętym i praktykowanie modlitwy językami. Namaszczenie wiąże się z ceną do zapłacenia. Namaszczenie przychodzi, gdy Bóg zbada twoje serce i zobaczy twoją pokorę. Boże pomazanie zstępuje do serca podobnego do serca Dawida – zgodnego z Bożym sercem, Jego pragnieniami i wolą, wolnego od samolubnych marzeń, planów, potrzeby uznania i koncentracji na ego.
Namaszczenie to prawdziwa moc Boża. Jej nadużywanie może odciągnąć innych od Boga, wyrządzić wiele krzywdy królestwu Bożemu a przysłużyć się interesom królestwa szatana. Z tego powodu Bóg rozdaje swe namaszczenie bardzo ostrożnie. Wybrane przez Niego naczynie musi być godne zaufania, a w jego sercu musi być właściwe nastawienie.
Autorytet namaszczenia
Jarzmo to demoniczne więzy w duchowej rzeczywistości. Aby się ich pozbyć, musisz mieć odpowiedni autorytet. Nie wystarczy jakakolwiek modlitwa. Te łańcuchy nie opadną, chyba że prawdziwie masz władzę do ich zdjęcia.
Kiedy uczniowie wrócili do Jezusa po tym, jak po raz pierwszy rozesłał ich do zadania wyganiania demonów, usłyszeli od Niego takie słowa: „Oto dałem wam władzę stąpania po wężach i skorpionach, i po całej potędze przeciwnika […]” (Łk 10,19). Innymi słowy, Jezus powiedział: „Tak, demony musiały być wam posłuszne, a wy mogliście uwalniać ludzi od jarzma, ponieważ dałem wam do tego autorytet. Dałem wam władzę nad tymi demonami. One muszą być posłuszne”.
Wielu ludzi nie zdaje sobie sprawy z faktu, że sporo chorób, zaburzeń i opresji, takich jak uzależnienia, lęk, depresja, myśli samobójcze i koszmary nocne jest demonicznych w swej naturze, co oznacza, że stoi za nimi demoniczny duch. Ludzie próbują przegnać owe dolegliwości usilną modlitwą, powtarzając: „Boże, zabierz to! Boże, uzdrów mnie!”. Zażywają leki i latami uczestniczą w sesjach poradnictwa, ale problemy nie ustępują. Czasem udaje się je zagłuszyć lub wyciszyć lekami, ale w rzeczywistości korzeń tych wszystkich symptomów tkwi głęboko, nieporuszony, ponieważ jest demoniczny w swej istocie.
Aby pozbyć się demonicznego ducha, musisz mieć nad nim władzę oraz wiedzieć, w jaki sposób ją wyegzekwować. Modlitwa w każdy możliwy, przypadkowy sposób nie rozwiąże sprawy. Nie wystarczy tylko powtarzać: „Boże, zabierz to ode mnie”, skoro Jezus powiedział wyraźnie, że dał tobie autorytet nad demonami i to ty masz je wyrzucić (poprzez Bożą moc w tobie). Wyrzucenie oznacza podjęcie działania i zastosowanie władzy, jaką dał ci Bóg.
Jak działa duchowa władza?
Przyjrzyjmy się, jak działa duchowa władza w rzeczywistości duchowej. To ty dokonujesz wyboru, czy powierzysz Bogu władzę nad twoim życiem w każdej sytuacji (czyli zgodzisz się na Jego wolę), czy też pozwolisz władać nieprzyjacielowi (czyli pozwolisz szatanowi realizować jego wolę). „Złodziej przychodzi tylko po to, aby kraść, zabijać i niszczyć. Ja przyszedłem po to, aby [owce] miały życie i miały je w obfitości” (J 10,10). Diabeł może kraść, zabijać i niszczyć czyjeś życie tylko wtedy, gdy człowiek zgodzi się na szatańską wolę dla swojego życia.
Gdy Jezus przelał swoją krew na krzyżu – a nawet wcześniej – tym aktem nabył pełne, obfite życie dla ciebie jako twoje dziedzictwo. Jego ranami jesteś uleczony (zob. Dz 26,17–18; Iz 53,5). Uzdrowienie jest częścią twojego dziedzictwa. Faktem jest, że obfitość zdrowia należy również do twojego dziedzictwa. Obfite życie oznacza obfitość w każdym aspekcie – w twoim życiu umysłowym, w twoim ciele, relacjach, finansach.
Jako chrześcijanie potrzebujemy zrozumieć, że obfite życie jest naszym dziedzictwem. Jakikolwiek brak w naszym życiu powinniśmy postrzegać jako coś niewłaściwego, co nie należy do nas, ponieważ nasze dziedzictwo jest inne. Wiele chorób, opresji, ubóstwo i inne braki powinniśmy rozeznawać jako diabelskie kłamstwa. Szatan prezentuje ci kłamstwo na jakiś temat i stara się sprawić, byś uwierzył, że to prawda. Wyjaśnię to na przykładzie: ponieważ odczuwasz lęk i niepokój, lekarz zdiagnozował u ciebie zaburzenia lękowe. Diabeł będzie próbował przekonać cię, że ten stan jest twoim przeznaczeniem. Akceptując to kłamstwo, w duchowej rzeczywistości przyjmiesz wolę szatana dla swojego życia, jednocześnie oddając mu władzę nad sobą. Powinieneś natomiast sprawować władzę nad każdym diabelskim kłamstwem w twoim życiu.
Biblia wzywa nas do „zmuszania wszelkiej myśli do poddania się w posłuszeństwo Chrystusowi” (zob. 2 Kor 10,5 – BW). Zatem jeśli odczuwasz niepokój i lęk, powinieneś rozpoznać związane z tym stanem myśli jako kłamstwo pochodzące od diabła. „Poddajcie się więc Bogu, przeciwstawcie się diabłu, a ucieknie od was” (Jk 4,7 – UBG). Możesz powiedzieć to na głos: „Odrzucam to kłamstwo niepokoju/depresji/gniewu/choroby/myśli samobójczych/koszmarów”. Potem ogłaszaj Słowo Boże, mówiące o Bożej woli dla twojego życia. Jeśli odczuwasz niepokój, powinieneś ogłaszać na podstawie Biblii: „Bóg nie dał mi ducha strachu, ale ducha mocy, miłości i trzeźwego myślenia. Mam doskonały pokój. Jezus dał mi go, zatem strach nie ma prawa przebywać we mnie. Każde kłamstwo strachu ma odejść” (por. 2 Tm 1,7; Iz 26,3). W duchowej rzeczywistości jest to egzekwowanie władzy nad diabłem.
Bóg dał ci władzę nad całą ziemią (zob. Rdz 1,26–28). Pragnie, abyś sprawował tę władzę, wypełniając Jego wolę na Ziemi. Nieustannie pamiętaj i powtarzaj sobie tę myśl: „Bądź wola Twoja, królu Jezusie. Używam autorytetu, jaki otrzymałem od Ciebie, aby sprowadzać Twoją wolę na tę ziemię i do mojego życia”.
Dopóki traktujesz poważnie zadanie egzekwowania tej władzy nad zamysłami wroga w twoim życiu, on będzie musiał poddawać się tobie. Jeśli jeszcze nigdy nie korzystałeś z autorytetu danego ci przez Boga, najwyższy czas, by zacząć. Jeśli podejdziesz do tego poważnie, natychmiast doświadczysz ogromnej przemiany w swoim życiu. Diabeł stara się ukrywać tę prawdę przed wierzącymi. Wielu w Ciele Chrystusa nie ma pojęcia o tym, że naprawdę jest im dana władza nad problemami, które diabeł sprowadził do ich życia. Nie wiedzą też, że mają dostęp do pełni obfitego życia, jakiego udziela Jezus, jeśli tylko zaczną korzystać z danego im autorytetu.
Każdy wierzący otrzymał autorytet nad diabelskimi atakami na swoje życie, a także pewną miarę autorytetu nad dziełami diabła w życiu innych ludzi (jest ona zależna od powołania i postawy serca wierzącego). Jezus powiedział: „Oto dałem wam władzę stąpania po wężach i skorpionach, i po całej potędze przeciwnika, a nic wam nie zaszkodzi” (Łk 10,19). Właśnie ta władza, przekazana uczniom, wyganiała demony z ludzi!
Namaszczenie, jakie Bóg składa w człowieku, zawiera w sobie również autorytet. Gdy demony widzą twoje namaszczenie, widzą też daną ci władzę. Widzą, że twoje namaszczenie ma władzą niszczenia jarzma. Im większe namaszczenie (a z nim autorytet), tym więcej demonów ucieka, tym wyższy poziom duchowych zwierzchności musi się jemu poddać, a wyganianie tych złych duchów staje się szybsze i wymagające mniej wysiłku. Demony uciekają po pierwsze, gdy zauważają namaszczenie złożone w człowieku. Po drugie, kiedy widzą, że człowiek jest świadomy władzy, jaką posiada, a po trzecie, gdy widzą, że człowiek potrafi we właściwy sposób korzystać z tego autorytetu.
Wiele chorób ma podłoże demoniczne. Niektóre są w swej naturze duchem (demonem) niemocy. Ponieważ korzeniem takiej choroby jest demon, człowiek z duchowym autorytetem musi skorzystać z niego, aby nakazać demonowi niemocy, by ustąpił. Parę miesięcy temu usługiwałam w dużym mieście podczas konferencji Revival Is Now. Na końcu nabożeństwa miała miejsce modlitwa uwolnienia dla wszystkich, podczas której powiedziałam: „Nakazuję duchowi niemocy ustąpić!”. Pewna kobieta, cierpiąca na chroniczną chorobę powodującą głuchotę, natychmiast upadła na ziemię. Później złożyła świadectwo, że w chwili tego upadku czuła, jakby coś z niej wyszło i zaraz potem otworzyły się jej uszy i zaczęła słyszeć. Wcześniej nosiła aparat słuchowy i w tym momencie musiała go wyciągnąć, ponieważ docierające do niej dźwięki nagle stały się zbyt głośne. Odzyskała słuch i nie potrzebowała już aparatu! Zgodnie z jej świadectwem nadal słyszy bez zarzutu.
W jej przypadku nie wystarczyło powiedzieć: „Modlę się o twoje uzdrowienie”. Aby ta choroba odeszła, potrzeba było naczynia niosącego autorytet, które nakazało duchowi niemocy odejść. Właśnie z tego powodu widzimy, że wszystkie choroby ustępowały w czasach Kościoła Dziejów Apostolskich, lecz dzisiaj już tak nie jest. Wielu członków Ciała Chrystusa nie wie, że powinni egzekwować autorytet nad różnymi rodzajami ucisku, ponieważ jego pochodzenie jest w rzeczywistości demoniczne, a zatem gdy demony są wypędzane, odchodzi również ucisk.
Jezus nakazał nam wyganiać demony. To Jego rozkaz wymagający działania. Nie powiedział: „Módlcie się, aby demony wychodziły; módlcie się, aby Ojciec niebieski sprawił, że demony sobie pójdą”. To moc Jezusa wygania demony, ale naszym zadaniem jest sprawować autorytet nad złymi duchami i wyganiać je z ludzi. To zadanie dał nam Jezus.
Różne poziomy namaszczenia
Istnieją różne poziomy namaszczenia. Bożą wolą jest, aby wszyscy wierzący chodzili w namaszczeniu, lecz u każdej osoby będzie to wyglądało inaczej, zgodnie z Bożym doskonałym planem i Jego zamiarami.
Istnieją też różne poziomy mocy demonicznych, działających w duchowej rzeczywistości: „Nie toczymy bowiem walki przeciw krwi i ciału, lecz przeciw Zwierzchnościom, przeciw Władzom, przeciw rządcom świata tych ciemności, przeciw pierwiastkom duchowym zła na wyżynach niebieskich” (Ef 6,12). Ten werset mówi o różnych poziomach duchowego świata. Dla przykładu, Zwierzchności oznaczają „książąt” duchowych obszarów. Jest to najwyższy poziom mocy demonicznej. W taki sam sposób w królestwie Bożym funkcjonują różne poziomy namaszczenia. Zwierzchności można wypędzić, jedynie posługując się właściwym poziomem namaszczenia.
Z tego powodu osoba usługująca może zaobserwować, że w odpowiedzi na jej modlitwę niektóre demony wychodzą od razu, a inne, te z wyższego poziomu, wydają się bardziej uparte. Duchowe spostrzeżenia, jakimi podzielę się z tobą w tej książce, pomogą ci przyjąć wyższy poziom namaszczenia, umożliwiający rozprawianie się z demonami z wyższych szczebli hierarchii, dzięki czemu nauczysz się, jak doprowadzić każdą osobę do pełnej wolności.
Biblia wyraźnie pokazuje nam, że istnieją różne poziomy namaszczenia. Apostoł Paweł dokonywał „nadzwyczajnych” cudów, co świadczy o wyższym poziomie jego namaszczenia: „Bóg czynił też niezwykłe cuda przez ręce Pawła, tak że nawet chusty i przepaski z jego ciała kładziono na chorych, a choroby ustępowały z nich i wychodziły złe duchy” (Dz 19,11–12). Werset ten mówi nam też, że Paweł nie potrzebował poświęcać długich godzin na wyganianie demonów – często nie musiał nawet wypowiadać jednego słowa, a one uciekały. Jego namaszczenie było tak silne, że chusteczki mające styczność z jego ciałem, położone na osobie opętanej, zmuszały demony do jej opuszczenia!
Widzimy także wysoki poziom namaszczenia działający w apostole Piotrze:
Coraz bardziej też rosła liczba mężczyzn i kobiet, przyjmujących wiarę w Pana. Wynoszono też chorych na ulicę i kładziono na łożach i noszach, aby choć cień przechodzącego Piotra padł na któregoś z nich. Także z miast sąsiednich zbiegało się mnóstwo ludu do Jerozolimy, znosząc chorych i dręczonych przez duchy nieczyste, a wszyscy doznawali uzdrowienia (Dz 5,14–16).
Zatrzymaj się na chwilę. Wszyscy doznawali uzdrowienia? Czy w dzisiejszych czasach docierają do nas jakiekolwiek raporty z Kościołów o tym, że wszyscy chorzy i uciemiężeni przez demony doznali uzdrowienia? Apostoł Piotr z pewnością poruszał się w wyższym poziomie namaszczenia niż to, które widzimy obecnie w kościołach. Skoro wszyscy doświadczali uzdrowienia, oznacza to, że także duchowe Zwierzchności opuszczały ludzi. Obserwujemy pewną łatwość, z którą demony musiały wychodzić, a chorzy doznawali uleczenia. Wystarczył sam cień przechodzącego Piotra! Podobnie jak Paweł, także Piotr częstokroć nie musiał nawet wypowiedzieć słowa. Ludzie byli uzdrawiani szybko i uwalniani z łatwością, ponieważ apostoł operował namaszczeniem wysokiego poziomu.
Bóg chce, aby wierzący dzisiaj korzystali z takiego samego namaszczenia, jakie mieli apostołowie Piotr i Paweł! Jezus złożył nam obietnicę: „Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto we Mnie wierzy, będzie także dokonywał tych dzieł, których Ja dokonuję, owszem, i większe od tych uczyni, bo Ja idę do Ojca” (J 14,12). Zanim powróci na ziemię, Jego Oblubienica musi się przygotować: stać się bez zarzutu, nieskalana i czysta. Ciało Chrystusa musi najpierw zacząć wyglądać i funkcjonować tak, jak Kościół Dziejów Apostolskich, aby następnie przejść „z chwały w chwałę” i dokonywać „nawet większych dzieł”. Przebudzenie już trwa i Bóg wylewa swoje namaszczenie (także to nadzwyczajne!) na Kościół. Jest to Bożą wolą, aby każdy wierzący chodził w Jego namaszczeniu, a teraz nastał czas, by prawdziwi wierzący o czystych, pokornych, dziecięcych sercach przyjęli je i zaczęli się nim posługiwać.
Znajdujemy się w królestwie Bożym. Słownik Webstera podaje następującą definicję słowa „królestwo”: „Politycznie zorganizowana wspólnota lub ważna terytorialnie jednostka, przejawiająca monarchiczną formę rządu, na którego czele stoi król lub królowa”1. W królestwie Bożym Jezus jest królem i ma swój rząd (Ciało Chrystusa), któremu udzielił władzy. Naszym zadaniem jest sprowadzanie Bożej woli i wartości Jego Królestwa na tę ziemię, korzystając z danej nam pozycji autorytetu.
W królestwie Bożym istnieją różne poziomy autorytetu i namaszczenia, podobnie jak ma to miejsce w ziemskich królestwach. Ludzie otrzymują dany poziom namaszczenia i autorytetu w oparciu o ich konkretne powołanie i postawę ich serca. Aby przyjąć wysoki poziom namaszczenia, potrzebujesz serca godnego zaufania. Decyzję o tym, jaki poziom namaszczenia przydzielić, podejmuje sam Bóg, zgodnie ze swym planem i zamiarami. Ludzie w pięciorakiej służbie posługują się najwyższym poziomem namaszczenia, ponieważ są powołani do wyposażania i udzielania Ciału Chrystusa (zob. Ef 4,11–16). Źródło, z którego przyjmujesz, musi być bogatsze i oferować więcej niż to, co już posiadasz, a wtedy będziesz mógł operować namaszczeniem nawet większym niż ci, którzy udzielili go tobie i cię wyposażali, jeśli tylko jest to wolą Bożą. Widzimy to w historii Elizeusza, który otrzymał podwójną miarę namaszczenia od swego duchowego ojca, Eliasza.
Wszyscy jesteśmy powołani do uzdrawiania chorych i wyganiania demonów, lecz będzie to wyglądać inaczej, w zależności od naszego indywidualnego powołania. Kościół jest tam, gdzie demony wyższe pozycją są wyganiane i gdzie wydarzają się nadzwyczajne cuda, ponieważ tam używany jest wysoki poziom namaszczenia. Ludzie kładli chorych i opętanych w cieniu apostoła Piotra, który był jednym z liderów Kościoła, ponieważ wiedzieli, że posługuje w tak wysokim poziomie namaszczenia, że nawet najwyżej postawione demony musiały okazywać posłuszeństwo.
