Uzyskaj dostęp do tej i ponad 240000 książek od 14,99 zł miesięcznie
Urocza historia napisana w 24 krótkich rozdziałach – po jednym na każdy dzień grudnia aż do Wigilii.
Królik Stefek mieszka w Cichej Dolinie, w której z tajemniczych powodów nigdy nie obchodziło się Świąt Bożego Narodzenia. Większość mieszkańców nawet nie słyszała o takiej tradycji. Pewnego dnia Stefek odkrywa jej istnienie i postanawia sprawić, by w Cichej Dolinie rozbłysła pierwsza gwiazdka. W przedsięwzięciu pomagają mu kuzynka, koledzy, a później również babcia, która jako jedna z nielicznych pamięta, jak obchodzi się Święta. Wszystkie króliki są pełne entuzjazmu, ale przygotowania nie obywają się bez kłopotów. Czy w Cichej Dolinie uda się zasiąść do wigilijnego stołu?
Magiczna, ciepła opowieść dla dzieci, która umili czas oczekiwania na Gwiazdkę. Książka w formie kalendarza adwentowego zawiera 24 rozdziały – idealne do czytania każdego dnia grudnia aż do Wigilii.
Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:
Liczba stron: 63
Rok wydania: 2024
Odsłuch ebooka (TTS) dostępny w abonamencie „ebooki+audiobooki bez limitu” w aplikacjach Legimi na:
Redaktorka prowadząca: Urszula Pitura
Wydawczyni: Natalia Galuchowska
Redakcja: Katarzyna Sarna
Korekta: Olga Gorczyca-Popławska
Projekt okładki: Kamil Pruszyński
Copyright © 2024 for the Polish edition by Świetlik, an imprint of Wydawnictwo Kobiece Agnieszka Stankiewicz-Kierus sp.k.
Copyright © 2023 for text by Barbara Wicher
Copyright © 2023 for illustrations by Maria Panas
Wszelkie prawa zastrzeżone. Powielanie i rozpowszechnianie z wykorzystaniem jakiejkolwiek techniki całości bądź fragmentów niniejszego dzieła bez uprzedniego uzyskania pisemnej zgody posiadacza tych praw jest zabronione.
Wydanie II
Białystok 2024
ISBN 978-83-8466-143-7
Grupa Wydawnictwo Kobiece | www.WydawnictwoKobiece.pl
Na zlecenie Woblink
woblink.com
plik przygotował Jan Żaborowski
Stefek
Ciekawy świata, pełen entuzjazmu młody mieszkaniec Cichej Doliny.
Najstarszy z pięciorga rodzeństwa.
Imisia
Kuzynka Stefka.
Urocza i nieśmiała, ale też zdecydowana i wytrwała.
Koledzy i koleżanki Stefka
Aniela
Skryta, o melancholijnym usposobieniu. Nie lubi być w centrum uwagi, ale dobrze czuje się w grupie.
Czesiek
Postrzega świat w ciemnych barwach, mimo to nie waha się brać udziału w przygodach.
Franek
Bez skrępowania okazuje emocje, często dając wyraz odczuciom pozostałych mieszkańców Cichej Doliny.
Wisia
Odznacza się charakterem przywódczyni. Liderka wśród kolegów i koleżanek.
Przeczucie
Kiedy Stefek spojrzał ze szczytu zbocza na Cichą Dolinę, z wrażenia zaswędziały go wąsy. Tak się działo zawsze, gdy przeczuwał, że wkrótce zdarzy się coś niezwykłego. A teraz wyraźnie poczuł, że będzie to nie tylko niezwykłe, ale i radosne, a nawet podniosłe. Tak, właśnie podniosłe!
Pasowało mu to słowo. Wprawdzie nie do końca rozumiał, co ono oznacza, ale podobało mu się jego poważne, uroczyste brzmienie. Westchnął przejęty, a jego ciepły oddech w zetknięciu z mroźnym powietrzem przeistoczył się w obłoczek pary. Stefek stanął wyprostowany, odetchnął głęboko krystalicznym powietrzem i omiótł spojrzeniem ukochaną dolinę. Jeszcze niedawno łagodny wiatr kołysał w niej żółtymi jaskrami, czerwonymi makami i szafirowymi chabrami, nad którymi bzyczały pszczoły i śpiewały skowronki. Wystarczyło zrobić krok, by skosztować słodko pachnących dzikich marchewek i nagrzanych słońcem mniszków.
Odkąd nadeszła zima, dolina bardzo się zmieniła. Teraz, mimo że nadal cicha, a może nawet cichsza, równie dobrze mogłaby nazywać się Doliną Diamentową. Świeży śnieg skrzył się w świetle księżyca, jakby ziemię pokryły klejnoty. Wspaniały widok! W dodatku las szumiał, rzeka pluskała, a po jej ciemnych wodach skakały drobne błyski.
Na Stefku największe wrażenie zrobiło jednak coś innego.
– Dziadku, spójrz! – wykrzyknął.
Jodełka, która rosła na skraju polany i na którą nikt zazwyczaj nie zwracał uwagi, teraz wyglądała baśniowo. W jej przyprószonych śniegiem gałęziach przycupnęło stadko jaskrawoczerwonych gili, a tuż nad wierzchołkiem lśniła jasna gwiazda. I chociaż gwiazda, jak to gwiazda, błyszczała na niebie, z miejsca, w którym stali Stefek i jego dziadek, wyglądało to tak, jakby ktoś udekorował drzewko cudną ozdobą, jaśniejącą srebrzyście.
Dziadek znieruchomiał, poprawił okrągłe okulary i spoglądał na ten piękny widok szeroko otwartymi oczami.
– Niczym świąteczna choinka… – wyszeptał ledwie słyszalnie.
– Co powiedziałeś? – zapytał Stefek, któremu słowa „świąteczna choinka” nic nie mówiły i nie był pewny, czy się nie przesłyszał.
Dziadek drgnął i ocknął się z zamyślenia. Zamiast odpowiedzieć, zatupał nerwowo.
– Wracajmy, zanim zupełnie przemarzniemy – powiedział.
Podrzucił niebiesko-żółtą skrzynkę, żeby lepiej trzymało mu się ją pod pachą, aż zastukotały znajdujące się w środku narzędzia. Dziadek zawsze zabierał ze sobą tę skrzynkę, gdy w dolinie trzeba było coś naprawić, na przykład chybocący się stół w świetlicy.
Dziadek ruszył przodem, a wnuczek podążył za nim. Po chwili Stefek przystanął i jeszcze raz spojrzał na jodełkę. Stadko ptaków przefrunęło na rosnący w pobliżu jarząb, a gwiazda świeciła wyżej na niebie.
Jodełka nie wyglądała już tak baśniowo. A jednak przeczucie, że zdarzy się coś niezwykłego, ale i radosnego, a nawet podniosłego, nadal Stefka nie opuszczało.
Dalsza część w wersji pełnej
Okładka
Karta tytułowa
Karta redakcyjna
Spis treści
Bohaterowie
Mapa
Rozdział 1. Przeczucie
Okładka
Strona tytułowa
Strona redakcyjna
Spis treści
Treść główna
