Na kwiatowej giełdzie - Maria Konopnicka - ebook

Na kwiatowej giełdzie ebook

Maria Konopnicka

0,0
3,99 zł

lub
-50%
Zbieraj punkty w Klubie Mola Książkowego i kupuj ebooki, audiobooki oraz książki papierowe do 50% taniej.

Dowiedz się więcej.
Opis

Opis pełnej barw i przepychu giełdy kwiatowej w Nicei, a także rozrywek zgromadzonej tam ludności. Z atmosferą beztroski oraz zabawy kontrastuje koncept pewnego oficera, który postanawia zająć się ratowaniem życia wcześniaków.

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi lub dowolnej aplikacji obsługującej format:

EPUB
MOBI

Liczba stron: 16

Oceny
0,0
0
0
0
0
0
Więcej informacji
Więcej informacji
Legimi nie weryfikuje, czy opinie pochodzą od konsumentów, którzy nabyli lub czytali/słuchali daną pozycję, ale usuwa fałszywe opinie, jeśli je wykryje.



Maria Konopnicka

Na kwiatowej giełdzie

 

Saga

Na kwiatowej giełdzie

 

Język, postacie i poglądy zawarte w tej publikacji nie odzwierciedlają poglądów ani opinii wydawcy. Utwór ma charakter publikacji historycznej, ukazującej postawy i tendencje charakterystyczne dla czasów, z których pochodzi.

Copyright © 1898, 2021 SAGA Egmont

 

Wszystkie prawa zastrzeżone

 

ISBN: 9788728055533

 

1. Wydanie w formie e-booka

Format: EPUB 3.0

 

Ta książka jest chroniona prawem autorskim. Kopiowanie do celów innych niż do użytku własnego jest dozwolone wyłącznie za zgodą Wydawcy oraz autora.

 

www.sagaegmont.com

Saga jest częścią Grupy Egmont. Egmont to największa duńska grupa medialna, należąca do Fundacji Egmont, która każdego roku wspiera dzieci z trudnych środowisk kwotą prawie 13,4 miliona euro.

Nizejska giełda kwiatowa ma wspaniałe ramy. Szeroka, równolegle do morskiego wybrzeża idąca wysada platanów tworzy długą, żywym błękitem nakrytą galeryę, w której od świtu do południa idzie wielka gra na zwyżkę i zniżkę różnobarwnej, przewonnej waluty. Platany, choć bezlistne teraz, nie są przecież nagie. U ich gałęzi chwieją się na cienkich szypułkach miljony szaro-złotawych kulek nasiennych, wielkości orzecha włoskiego, które przy lada powiewie trącają o siebie z delikatnym szmerem, a z oddalenia dają przedziwnie miękkie, jakby gobelinowe tło jaskrawym, żywym barwom targu kwiatowego.

Pod platanami, w koszach, na stołach, straganach, matach, na kamiennych ławach alei, na ziemi nawet kwiaty, rozłożone, porzucone w snopach, w wiązkach, w bukietach w takiej obfitości, w takim przepychu wiosennym, z takiem wspaniałem niedbaniem o to, czy się co zgniecie, uszkodzi, podepce, o jakich mieszkańcy mniej rozkosznych klimatów poprostu pojęcia nie mają.

Na pierwszy rzut oka przeważa barwa żółta. Najulotniejszy jej ton stanowi delikatna odmiana bladosłonecznych pierwiosnków, których płatki, raczej światłem, niż kolorem zdają się być nabrane.