Lila aktywnie poznaje świat – Idę na grzyby - Magdalena Kłosowicz - ebook

Lila aktywnie poznaje świat – Idę na grzyby ebook

Magdalena Kłosowicz

5,0
9,99 zł

lub
-50%
Zbieraj punkty w Klubie Mola Książkowego i kupuj ebooki, audiobooki oraz książki papierowe do 50% taniej.

Dowiedz się więcej.
Opis

Jak bezpiecznie zachować się w lesie, a przy okazji nazbierać grzybów na pyszną kolację i zrobić zapasy na całą zimę?

Tajemnicą skutecznego grzybobrania jest dobre przygotowanie. Trzeba wstać skoro świt, żeby wyprzedzić innych amatorów prawdziwków, włożyć ubrania, które ochronią przed niechcianymi ukąszeniami i zadrapaniami, a co najważniejsze – spakować pyszne kanapki! Z takim ekwipunkiem Lila z rodziną przyjeżdża do dziadka – wytrawnego grzybiarza. Pod jego okiem dzieci poznają zasady bezpieczeństwa w lesie i szacunku do przyrody. Czy ślady dzików na ściółce i nadciągająca burzowa chmura pokrzyżują plany leśnych wędrowców?

Motywujące opowiadanie w stylu podróżniczych bajek Agnieszki Stelmaszyk.

Lila aktywnie poznaje świat

Seria opowiadań, w których rezolutna Lila wraz z paczką dzieciaków spędza aktywnie czas i odkrywa piękno przyrody. Krótkie scenki z harmonijnego życia rodzinnego, które wciągają, uczą i inspirują do ruchu i szukania przygód na świeżym powietrzu.

Magdalena Kłosowicz – polska autorka książek dla dzieci, w których zachęca do aktywności i przygód oraz kształtuje wrażliwość na piękno przyrody. Blogerka i Instagramerka, autorka portalu . W swojej działalności internetowej przekonuje, że sport i aktywny tryb życia to najlepsza inwestycja w zdrowie i rozwój osobisty. Podobne idee szerzy w cyklu opowiadań „Lila aktywnie poznaje świat”.

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi lub dowolnej aplikacji obsługującej format:

EPUB
MOBI

Liczba stron: 8

Rok wydania: 2026

Oceny
5,0 (5 ocen)
5
0
0
0
0
Więcej informacji
Więcej informacji
Legimi nie weryfikuje, czy opinie pochodzą od konsumentów, którzy nabyli lub czytali/słuchali daną pozycję, ale usuwa fałszywe opinie, jeśli je wykryje.
Sortuj według:
Janisza

Nie oderwiesz się od lektury

Lila zbiera grzyby, dziadek mówi, że nie wolno zbierać wszystkich grzybów. .czytała.Lila
00
Kasiusia2

Nie oderwiesz się od lektury

bardzo edumacyjna
00



Magdalena Kłosowicz

Lila aktywnie poznaje świat – Idę na grzyby

Saga Egmont

Lila aktywnie poznaje świat – Idę na grzyby

Ilustracje: Paulina Dybała

Zdjęcie na okładce: Midjourney

Copyright ©2024, 2025 Magdalena Kłosowicz i Saga Egmont

Wszystkie prawa zastrzeżone

ISBN: 9788727224879

1. Wydanie w formie e-booka

Format: EPUB 3.0

Żadna część niniejszej publikacji nie może być powielana, przechowywana w systemie wyszukiwania danych lub przekazywana w jakiejkolwiek formie lub w jakikolwiek sposób bez uprzedniej pisemnej zgody wydawcy, ani rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie oprawy lub z okładką inną niż ta, z którą została opublikowana i bez nałożenia podobnego warunku na kolejnego nabywcę. Zabrania się eksploracji tekstu i danych (TDM) niniejszej publikacji, w tym eksploracji w celu szkolenia technologii AI, bez uprzedniej pisemnej zgody wydawcy.

www.sagaegmont.com

Saga jest częścią Grupy Egmont. Egmont to największa duńska grupa medialna, należąca do Fundacji Egmont, która każdego roku wspiera dzieci z trudnych środowisk kwotą prawie 55 milionów złotych.

Vognmagergade 11, 2, 1120 København K, Dania

Moim dzieciom, dzięki którym ciągle jestem w ruchu

Lila obudziła się bardzo wcześnie rano i poszła do sypialni rodziców. Wskoczyła do ich lóżka i szepnęła mamie do ucha:

– Mamo, wstawaj. Dzisiaj jedziemy z dziadkiem na grzyby. Jest już jasno.

Rozespana mama przetarła oczy, przeciągnęła się na łóżku i spojrzała na zegarek.

– Masz rację, pora wstawać. Musimy się spakować i pojechać po dziadka. Grzyby najlepiej zbierać z samego rana.

– A czemu?

– Żeby inni nas nie ubiegli. – Mama uśmiechnęła się i poszła do kuchni przygotować kanapki i herbatę do termosu.

W tym czasie Lila pobiegła obudzić tatę i braci.

– Chłopaki, wstawajcie! Jedziemy na grzyby! – Szturchała Mikołaja za ramię.

Michał niechętnie pomruczał, a Mikołaj nakrył głowę kołdrą. Kiedy nareszcie wstali, w domu zapanował poranny gwar.

Przy śniadaniu mama doradziła dzieciom, jakie ubranie będzie odpowiednie na leśną wyprawę.

– Włóżcie długie spodnie, bluzki z długimi rękawami i wygodne buty za kostkę. Ubranie musi nas chronić przed owadami i kleszczami, a wygodne buty pozwolą nam dłużej spacerować.

– Kleszcze, fuj! – Michał się wzdrygnął.

Kiedy dzieci pobiegły się ubrać, tata spakował do samochodu plecak z termosem i jedzeniem i trzy wiklinowe kosze na grzyby. W końcu ruszyli w drogę.

W domu dziadka było pełno niesamowitych przedmiotów. Dziadek uwielbiał zbierać wszystko, co wydawało mu się użyteczne: przeróżne narzędzia, sprężynki, baterie, a nawet puszki i butelki. Dzieciom bardzo podobały się młynek do kawy i dziadek do orzechów. Lila uwielbiała sypać kawę do młynka, kręcić korbką i mielić pachnące ziarna. Potem wyciągała drewnianą szufladkę i przesypywała ciemnobrązowy proszek do pojemnika. Następnie dziadek zalewał dwie łyżeczki zmielonej kawy gorącą wodą i parzył w szklance przykrytej spodeczkiem. Chłopcy natomiast lubili wkładać orzechy włoskie do ciężkiego, żeliwnego dziadka do orzechów i kręcić pokrętłem, aż rozlegał się głośny trzask rozłupanej skorupki. Potem starannie oddzielali orzechy od łupinek. Całej trójce najbardziej jednak podobała się szuflada, którą nazywali magiczną, bo ciągle pojawiały się w niej nowe cukierki. Dzieci mogły z niej wybierać swoje ulubione łakocie.

– Zobaczcie, co powinno się znaleźć w plecaku prawdziwego grzybiarza – powiedział dziadek. – Mamy tutaj scyzoryk, który ułatwi oczyszczenie znalezionych grzybów, kompas i mapę.

– A po co nam mapa? – zapytała Lila.

– Kiedy skupimy się na zbieraniu grzybów, możemy stracić orientację w terenie i się zgubić.

– Przecież mamy nawigację w telefonie mamy.

– A jak bateria się rozładuje w środku lasu? Albo nie będzie tam zasięgu? Wolę zaufać mapie i kompasowi – odparł dziadek.

– Co to jest kompas? – zapytał Michał.

– To urządzenie, które wskazuje kierunki świata. Popatrz. Ta igła działa jak magiczna strzałka, bo przyciąga ją Ziemia. Obraca się i zawsze jednym końcem pokazuje północ, a drugim południe – wytłumaczył dziadek. – Mam dla was coś jeszcze. To jest atlas grzybów. Pooglądajcie go sobie, żeby wiedzieć, czego szukać w lesie.

Lila przyglądała się z ciekawością wszystkim przedmiotom, które dziadek wkładał do plecaka, i nie mogła się doczekać swojej pierwszej wyprawy na grzyby.

Nareszcie wyruszyli. Dzieci przekrzykiwały się w samochodzie.