Jego śladami - Charles M. Sheldon - ebook
Opis

SPRZEDANO PONAD 50,000,000 EGZEMPLARZY!


Bo niezłomnie ufam, że idąc Jego śladami,
ja również zostanę podniesiony
z martwych do Jego wiekuistego Życia.

(Flp 3,11 NPD)


„Co by zrobił Jezus?”. Jak wyglądałby świat, gdyby to pytanie zadawali sobie biznesmeni, politycy, dziennikarze, zwykli ludzie? Jednym z głównych problemów współczesnego świata jest niewyobrażalna chciwość i egoizm. Gdyby ludzie naśladowali Jezusa, który sprzeciwiał się takim postawom, gdyby podążali za Nim bez względu na koszty i konsekwencje, świat z pewnością zmieniłby się nie do poznania. Wielu ludzi nazywa samych siebie chrześcijanami. Przyznają się więc do Chrystusa, ale czy to znaczy, że kiedyś w dniu sądu, Chrystus przyzna się do nich? On bowiem powiedział: „Nie każdy, kto mówi do mnie: «PANIE! PANIE!», wejdzie do Królestwa Niebios” (Mt 7,21 NPD).  W obliczu Najwyższego to, co sami o sobie mówimy, nie ma najmniejszego znaczenia, jeśli nie ma to pokrycia w naszej osobistej, żywej relacji z Chrystusem. Bóg bowiem nie oczekuje czczej gadaniny, ale zintegrowanej postawy życiowej w odpowiedzi na wezwanie Jezusa. Trudno ją sobie wyobrazić inaczej niż jako głęboką osobistą przemianę prowadzącą do porzucenia grzechu i rozpoczęcia nowego, przemienionego życia.

*

Książka Jego śladami to międzynarodowy bestseller, który rozszedł się na świecie już w ponad 50 milionach egzemplarzy. Przedstawia historię pewnej parafii w amerykańskim miasteczku, której pastor zachęca parafian do zadawania sobie pytania „Co by zrobił Jezus?” przed podjęciem każdej życiowej decyzji. To poszukiwanie Bożej woli w codziennym życiu prowadzi do wielu niespodziewanych konsekwencji.

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:

Androidzie
iOS
czytnikach certyfikowanych
przez Legimi
czytnikach Kindle™
(dla wybranych pakietów)
Windows
10
Windows
Phone

Liczba stron: 212

Odsłuch ebooka (TTS) dostepny w abonamencie „ebooki+audiobooki bez limitu” w aplikacjach Legimi na:

Androidzie
iOS

Popularność


Bo niezłomnie ufam, że idąc Jego śla­da­mi,ja również zo­stanę pod­nie­sio­nyz mar­twych do Jego wie­ku­iste­go Życia.

Flp 3,11 NPD

Re­dak­cja:

Ire­na Ka­nic­ka

oraz Zespół VO­CA­TIO

Re­dak­cja tech­nicz­na:

Anna Szeląg

Ko­rek­ta:

Zespół VO­CA­TIO

Pro­jekt okładki:

Ra­dosław Kraw­czyk

Co­py­ri­ght © 2014 by Ofi­cy­na Wy­daw­ni­cza VO­CA­TIO.

All ri­ghts re­se­rved.

Wszel­kie pra­wa do wy­da­nia za­strzeżone.

Książka ani żadna jej część nie może być prze­dru­ko­wy­wa­na ani w ja­ki­kol­wiek inny sposób re­pro­du­ko­wa­na czy po­wie­la­na me­cha­nicz­nie, fo­to­op­tycz­nie, za­pi­sy­wa­na elek­tro­nicz­nie lub ma­gne­tycz­nie, ani od­czy­ty­wa­na w środ­kach pu­blicz­ne­go prze­ka­zu bez pi­sem­nej zgo­dy wy­daw­cy.

W spra­wie ze­zwo­leń należy zwra­cać się do:

Ofi­cy­na Wy­daw­ni­cza VO­CA­TIO

02-798 War­sza­wa, ul. Po­lnej Róży 1

e-mail:vo­ca­[email protected]­ca­tio.com.pl

Re­dak­cja: tel. (22) 648 54 50

Dział han­dlo­wy: fax (22) 648 03 79, tel. (22) 648 03 78

e-mail:han­dlo­[email protected]­ca­tio.com.pl

Księgar­nia Wysyłkowa

02-798 War­sza­wa 78, skr. poczt. 54

tel. (603) 861 952

e-mail:ksie­gar­[email protected]­ca­tio.com.pl

www.vo­ca­tio.com.pl

ISBN 978-83-7829-159-6

Skład wersji elektronicznej:

Virtualo Sp. z o.o.

Roz­dział I

W piątek rano pa­stor Hen­ryk Ma­xwell usiłował dokończyć swo­je ka­za­nie na nie­dziel­ne nabożeństwo. Ciągle jed­nak ktoś mu prze­ry­wał, był więc co­raz bar­dziej po­iry­to­wa­ny, gdyż pra­cy pra­wie nie uby­wało. Idąc na górę po którejś z ko­lei prze­rwie, zawołał do swo­jej żony:

— Ma­rio! Mam do cie­bie prośbę. Jeśli zno­wu ktoś te­raz przyj­dzie, po­wiedz po pro­stu, że je­stem bar­dzo zajęty i nie mogę zejść na dół… no chy­ba że będzie to coś bar­dzo ważnego.

— Do­brze, Hen­ry­ku. Ale ja i tak za­raz wy­chodzę. Będziesz więc w domu sam. — Du­chow­ny udał się na górę do swe­go ga­bi­ne­tu i za­mknął za sobą drzwi. Po paru mi­nu­tach usłyszał, jak żona wy­chodzi.

Z uczu­ciem ulgi usiadł więc zno­wu przy biur­ku i podjął prze­rwaną pracę. Jako myśl prze­wod­nią ka­za­nia wy­brał wer­set z 1 P 2,21: Do tego właśnie zo­sta­liście powołani! Bo i Chry­stus prze­cież za was cier­piał, dając wam wzór, jak postępować Jego śla­da­mi1.

W pierw­szej części ka­za­nia za­ak­cen­to­wał ko­niecz­ność oso­bi­ste­go poświęce­nia, zwra­cając uwagę na fakt, że sam Chry­stus w swo­im życiu doświad­czał różno­ra­kich cier­pień, a na­wet poniósł męczeńską śmierć. Po­tem była mowa o życiu i na­uce Je­zu­sa. Wresz­cie – nastąpiła re­flek­sja na te­mat tego, co to zna­czy trwać w za­ufa­niu do Nie­go, gdy się już wstąpi na ścieżkę zba­wie­nia. Pa­stor właśnie miał pod­su­mo­wać swo­je roz­ważania we­zwa­niem do życia świa­do­me­go poświęceń, na wzór Zba­wi­cie­la. „Trzy stop­nie. Ja­kież one są?” – i już miał je wy­li­czyć w lo­gicz­nym porządku, kie­dy ciszę prze­rwał na­tar­czy­wy głos dzwon­ka.

Hen­ryk Ma­xwell zmarsz­czył brwi, ale nie ru­szył się zza biur­ka. Wkrótce dzwo­nek za­dzwo­nił po raz dru­gi. Wte­dy wstał i pod­szedł do okna. Na scho­dach stał mężczy­zna – młody, bar­dzo nędznie ubra­ny człowiek.

— Zno­wu żebrak — pomyślał pa­stor. — Trze­ba zejść na dół…

Kie­dy otwo­rzył drzwi