Wydawca: Insignis Media Kategoria: Fantastyka i sci-fi Język: polski

Uzyskaj dostęp do tej
i ponad 20000 książek
od 6,99 zł miesięcznie.

Wypróbuj przez
7 dni za darmo

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:

e-czytniku kup za 1 zł
tablecie  
smartfonie  
komputerze  
Czytaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?
Czytaj i słuchaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?

Przeczytaj fragment w darmowej aplikacji Legimi na:

Liczba stron: 925 Przeczytaj fragment ebooka

Odsłuch ebooka (TTS) dostępny w abonamencie „ebooki+audiobooki bez limitu” w aplikacji Legimi na:

Androida
iOS
Czytaj i słuchaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?

Ebooka przeczytasz na:

Kindlu MOBI
e-czytniku EPUB
tablecie EPUB
smartfonie EPUB
komputerze EPUB
Czytaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?
Czytaj i słuchaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?
Zabezpieczenie: watermark Przeczytaj fragment ebooka

Opis ebooka FUTU.RE - Dmitry Glukhovsky

Pokonaliśmy śmierć. I co dalej?

Odkrycia naukowe poprzedniego pokolenia zapewniły mojemu nieśmiertelność i wieczną młodość. Ziemię zaludniają piękne, tryskające zdrowiem i nieznające śmierci istoty. Lecz każda utopia ma swoje cienie. Tak… Ktoś musi to robić – czuwać, by ów nowy wspaniały świat nie runął pod ciężarem przeludnienia, dbać, by jego kruchej równowagi nie zniszczyły zwierzęce instynkty człowieka. Ktoś musi troszczyć się o to, by ludzie żyli tak, jak przystoi nieśmiertelnym.

Tym kimś jestem ja.

FUTU.RE – oszałamiająca rozmachem wizji i ładunkiem emocji nowa powieść Dmitrija Glukhovsky’ego, autora bestsellerowego METRA 2033; to nie tylko pełnokrwista science fiction z trzymającą w napięciu fabułą, zaskakującymi zwrotami akcji i wielopłaszczyznową refleksją na temat kondycji społeczeństw Europy, Ameryki, Rosji… To literatura, która aż kipi od emocji. O ile autor METRA 2033 był jeszcze właściwie chłopcem, to FUTU.RE napisał już mężczyzna.

Opinie o ebooku FUTU.RE - Dmitry Glukhovsky

Cytaty z ebooka FUTU.RE - Dmitry Glukhovsky

Ludzie, którzy wierzą programom informacyjnym, zwykle chcą też wierzyć, że państwo się o nich troszczy. Ale kiedy się im opowie, jak konkretnie państwo się o nich troszczy – poczują się nieswojo. Wszystko, co chcą usłyszeć, sprowadza się do jednego: „Nie denerwujcie się, mamy wszystko pod kontrolą, w tym Nieśmiertelnych”.
Z łganiem jest taki problem, że trzeba mieć do tego dobrą pamięć. Kłamać to jak budować domek z kart: każdą kolejną kartę należy dokładać ostrożniej; ani na chwilę nie wolno spuścić z oczu tej chwiejnej konstrukcji, na której zamierzasz się oprzeć. Nie uwzględnisz jakiegoś szczególiku z wcześniej nagromadzonego fałszu – i wszystko runie. Kłamstwo ma też inną szczególną cechę: nigdy się nie kończy na jednej karcie.
Kłamać to jak budować domek z kart: każdą kolejną kartę należy dokładać ostrożniej; ani na chwilę nie wolno spuścić z oczu tej chwiejnej konstrukcji, na której zamierzasz się oprzeć. Nie uwzględnisz jakiegoś szczególiku z wcześniej nagromadzonego fałszu – i wszystko runie.
Podnoszę się. Suka pana Schreyera jakby wyjęła z zanadrza zestaw igieł i wbija je we mnie, jedną po drugiej, starając się odnaleźć wszystkie moje czułe miejsca. Ale nie zamierzam znosić tej jej kurewskiej akupunktury.
Drzwi do grobowca są nie do odróżnienia od pozostałych, nie ma na nich żadnych oznaczeń. W sumie to logiczne: bramy piekieł też powinny były wyglądać jak wejście do składziku. A grobowiec to właśnie filia piekła.