Uzyskaj dostęp do tej i ponad 240000 książek od 14,99 zł miesięcznie
Adelka zastanawia się, jak się przebrać na bal karnawałowy w przedszkolu. Przychodzi jej do głowy lotopałanka – zwierzątko o trudnej nazwie, które widziała na filmie i w książce przyrodniczej – ale jak to ocenią inne dzieci? Czy będzie się dobrze czuła wśród rycerzy, księżniczek, kotków i czarodziejek? Chciałaby też wygrać konkurs plastyczny, ale ciągle poprawia swój rysunek, bo słucha cudzych rad, a każdy radzi jej co innego. Dlaczego tak trudno jest powiedzieć, co się lubi i czego się chce, kiedy najpopularniejsze koleżanki z przedszkola mają inny gust?
dla dzieci 4-8 lat
Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:
Liczba stron: 22
Rok wydania: 2026
Odsłuch ebooka (TTS) dostepny w abonamencie „ebooki+audiobooki bez limitu” w aplikacjach Legimi na:
Copyright © Anna Bichalska
Copyright © Wydawnictwo BIS 2026
ISBN 978-83-7551-864-1
Wydawnictwo BIS
ul. Lędzka 44a
01–446 Warszawa
tel. 22-877-27-05, 22-877-40-33
e–mail: [email protected]
www.wydawnictwobis.com.pl
Jest piątek po południu i Adelka właśnie odkłada zabawki na półkę w przedszkolnej sali, kiedy widzi przez okno mamę. Mama też ją dostrzega, uśmiecha się i macha jej przez szybę. Adelka szybko sprząta po sobie resztę zabawek, żegna się z panią, z Alą i innymi dziećmi, a potem pędzi do drzwi. Mama już tam czeka. Adelka przytula ją mocno na powitanie, a potem siada na ławce i zdejmuje kapcie.
– I jak dziś było, robiliście coś fajnego? – dopytuje mama, kiedy Adelka się ubiera.
– Malowaliśmy motyle. O, tam wisi mój nowy rysunek, widzisz? – Dziewczynka wskazuje palcem na prace przy oknie.
– Ten twój motyl jest naprawdę piękny. I jaki kolorowy! – mówi mama, przyglądając się rysunkowi Adelki. – Bardzo mi się podoba.
– I wiesz co, mamo? – wtrąca szybko Adelka. – Dziś dowiedziałam się jeszcze o dwóch wspaniałych rzeczach! – woła podekscytowana, sięgając po płaszcz.
– Jakich? – pyta zaciekawiona mama, kiedy wychodzą na zewnątrz.
– W przedszkolu będzie bal i będziemy mogli przebrać się za co tylko chcemy. I jeszcze jest konkurs plastyczny. Trzeba narysować swoje ulubione zwierzę!
Adelka podskakuje kilka razy jak piłeczka, a mama bierze ją za rękę, kiedy chwilę później przechodzą przez ulicę.
– To chyba już wiem, co takiego narysujesz… – mówi ze śmiechem.
– Zgadnij!
Mama udaje, że się namyśla, chociaż Adelka wie, że doskonale zna jej ulubione zwierzę.
– Ropuchę? – pyta.
– Nie, mamo! – śmieje się Adelka. – No coś ty!
– Krokodyla?
– Też nie! – prycha Adelka.
– Wiem! Na pewno mrówkojada!
– Mamo! – Adelka grozi jej palcem. – Przecież wiesz, nie żartuj sobie…
– Hmm, no to może… kota?
– Oczywiście, że kota! – zgadza się Adelka. – Bo koty to moje ulubione zwierzęta. Tylko muszę jeszcze dokładnie obmyślić jakiego… To musi być mój najlepszy rysunek! Bardzo chciałabym wygrać ten konkurs.
– A za co przebierzesz się na bal?
Teraz to Adelka się namyśla. Tak naprawdę, a nie na niby jak mama.
