Cudowna Dolina Muminków - Li Amanda - ebook + audiobook + książka

Cudowna Dolina Muminków ebook i audiobook

Li Amanda

0,0
29,98 zł
14,99 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką: 29,98 zł

TYLKO U NAS!
Synchrobook® - 2 formaty w cenie 1

Ten tytuł znajduje się w Katalogu Klubowym. Zamów dostęp do 2 formatów, by naprzemiennie czytać i słuchać.

DO 50% TANIEJ: JUŻ OD 7,59 ZŁ!
Aktywuj abonament i zbieraj punkty w Klubie Mola Książkowego, aby zamówić dowolny tytuł z Katalogu Klubowego nawet za pół ceny.


Dowiedz się więcej.
Opis

„Mamo Muminka! Cała Dolina stanęła na głowie!”

W Dolinie Muminków słychać znów znajomy gwar. Wszyscy robią to, co zwykle: Mała Mi ściga się z wiatrem, Włóczykij gra na harmonijce, a Mama Muminka zaprasza na podwieczorek. Coś się tu jednak zmieniło! Bobek psoci jak najęty. Migotek tworzy tajemniczy wynalazek. I wszyscy mówią o jakimś wielkim włamaniu…

Bogato ilustrowane opowieści prosto z Doliny Muminków są idealne na pierwszą lekturę dla najmłodszych czytelników w wieku 3+. Wprowadzą dziecko w pełen wyobraźni świat, który uczy przyjaźni, wrażliwości i otwartości.

To połączenie klasyki z nowoczesnością jest pomostem między pokoleniami!

Opowieści o Muminkach zostały przetłumaczone na ponad 30 języków i doczekały się niemal 20 ekranizacji. Ten zbiór, zainspirowany opowiadaniami Tove Jansson, został uzupełniony o wyjątkowe ilustracje z serialu „Dolina Muminków”. W brytyjskiej wersji Filifionce głosu udzieliła Kate Winslet!

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:

Androidzie
iOS
czytnikach certyfikowanych
przez Legimi
czytnikach Kindle™
(dla wybranych pakietów)

Liczba stron: 63

Data ważności licencji: 11/30/2030

Audiobooka posłuchasz w abonamencie „ebooki+audiobooki bez limitu” w aplikacjach Legimi na:

Androidzie
iOS

Czas: 1 godz. 57 min

Lektor: Magda Karel

Data ważności licencji: 11/30/2030

Oceny
0,0
0
0
0
0
0
Więcej informacji
Więcej informacji
Legimi nie weryfikuje, czy opinie pochodzą od konsumentów, którzy nabyli lub czytali/słuchali daną pozycję, ale usuwa fałszywe opinie, jeśli je wykryje.



Tytuł oryginałuWonderful Moominvalley

Based on stories and characters created by Tove Jansson © Moomins Characters™, animation Gutsy Media Wonderful Moominvalley first published 2022 by Macmillan Children’s Books an imprint of Pan Macmillan, a division of Macmillan Publishers International Limited

Projekt okładkiLorna Scobie

Adaptacja okładkiMaria Gromek

TłumaczenieAleksandra Kamińska

Redaktorki nabywające Magdalena Kilian-Antoine, Aleksandra Marton

Redaktorka prowadząca Karina Krysiak

AdiustacjaAgnieszka Lipińska

KorektaJoanna KłosLidia Nowak

Copyright © for the translation by SIW Znak sp. z o. o., 2022

ISBN 978-83-8427-444-6

Książki z dobrej strony: www.znak.com.plWięcej o naszych autorach i książkach: www.wydawnictwoznak.plSpołeczny Instytut Wydawniczy Znak, 30-105 Kraków, ul. Kościuszki 37Dział sprzedaży: tel. 12 61 99 569, email: [email protected]

Wydanie I, Kraków 2026

Na zlecenie Woblink

woblink.com

plik przygotował Jan Żaborowski

W pięknej, zacisznej dolinie, otoczony lasem, stoi wysoki niebieski dom, w którym mieszka rodzina Muminków. Goście z daleka i bliska są tu mile widziani, niezależnie od pory dnia i roku…

Powrót do domu

…czyli otym, jak Muminki wróciły do Doliny Muminków iodkryły, że wmiędzyczasie wiele się tu zmieniło

Ku Dolinie Muminków płynęła nieduża łódź. Na pokładzie znajdowali się: Tatuś i Mama Muminka, Mała Mi oraz ich nowy przyjaciel Latarnik, którego poznali jako rybaka podczas pobytu na opuszczonej wyspie. Teraz wszyscy razem zmierzali do cudownej Doliny Muminków.

– Nie mogę się już doczekać powrotu do domu! – cieszyła się Mama Muminka, wpatrzona w zbliżający się brzeg. – Zawsze uważałam, że w dalekich wyprawach najprzyjemniejszy jest powrót do własnych czterech kątów.

– Na pewno wszyscy będą czekali na przystani, żeby nas powitać! – ekscytował się Tatuś.

Ale na pomoście nie było nikogo. Walały się na nim tylko połamane skrzynki i stare sieci rybackie.

Kiedy dotarli do Domu Muminków, Mama Muminka złapała za klamkę.

– Auć! – pisnęła, bo poraził ją prąd!

Po niej spróbował Latarnik.

– Auaaa! – zawył z bólu, ale udało mu się otworzyć drzwi. Wszyscy aż westchnęli. W korytarzu tłoczyły się setki rozjarzonych, naelektryzowanych Hatifnatów!

Muminki już wcześniej zetknęły się z tymi tajemniczymi białymi stworzeniami, ale nigdy dotąd nie miały z nimi do czynienia we własnym domu.

– Powinniśmy ich stąd przepędzić! – prychnęła Mała Mi.

– Nie ma mowy! – sprzeciwiła się Mama Muminka. – To nasi goście, mimo że wcale ich nie zaprosiliśmy.

Muminki zawsze okazywały gościnność wszystkim, bez wyjątku.

Mała Mi wmaszerowała do korytarza i próbowała przecisnąć się między naelektryzowanymi ciałkami Hatifnatów. BZZZ!

– Auuu! – pisnęła i odskoczyła w tył. – Hej, uprzykrzone świecące robale! Czy wy nie powinnyście czasem tułać się po świecie w pogoni za burzą?

– Niektórzy twierdzą, że Hatifnatowie potrafią przyciągać paskudną pogodę – oznajmił Latarnik. – Może to ich wypłoszy! – I głośno zagrał szantę na akordeonie.

Hatifnatowie jednak nawet nie drgnęli.

Tatuś i Mama Muminka usłyszeli hałasy dobiegające z lasu. Poszli zatem sprawdzić, co się tam dzieje, pozostawiając Małą Mi i Latarnika, by poradzili sobie jakoś z Hatifnatami.

W lesie w najlepsze trwała zabawa. Koło Muminków zapląsał Paszczak z kwiatami we włosach.

– Mędrzec przykazuje tańczyć i być wolnym! – zawołał.

– Jaki znowu Mędrzec? – zdziwił się Tatuś Muminka.

W tej samej chwili z tłumu wyłoniła się Panna Migotka.

– Gdzie się podział Mędrzec? – spytała. – On potrafi zainspirować każdego!

– Co to za Mędrzec? – zastanawiała się Mama Muminka.

Co się działo w Dolinie Muminków pod ich nieobecność?

Panna Migotka wskazała na wielki głaz, na którym ukazała się zakapturzona postać z księgą w łapkach. Wszyscy zaczęli klaskać i wiwatować. To na pewno ten Mędrzec!

– Jedzcie, pijcie i weselcie się! – odczytał głośno. – Powróćcie na łono Przyrody! Wiedźcie życie wolne i szczęśliwe!

A potem zrzucił kaptur i zobaczyli… RYJKA!

Muminki pokładały się ze śmiechu.

– Ryjek?! – chichotał Tatuś Muminka. – Co za dowcip! Przecież to największy cymbał w całej Dolinie Muminków!

Ale nikt mu nie zawtórował. Wszyscy z uwagą wsłuchiwali się w słowa Mędrca.

Nagle z tłumu wystąpił Włóczykij.

– Chyba powinniśmy porozmawiać – szepnął do Mamy Muminka. – A przy okazji: witajcie w domu!

Na przystani Mama Muminka zaparzyła herbatę, a Włóczykij opowiedział im, co się działo w Dolinie pod nieobecność Muminków.

– Poprzedniej zimy do Doliny przybyli Hatif­natowie. Nikt nie wie, dlaczego tak się stało – mówił. – A teraz wszystko stanęło na głowie. To przez Ryjka i tę jego księgę!

– Skąd on ją wytrzasnął? – spytała Mama Muminka.

Nagle rozległ się głośny pisk. To Tatuś Muminka wszedł do kabiny kąpielowej i natknął się na ukrytą w środku Filifionkę. Ta wypadła na zewnątrz z wrzaskiem:

– Anarchia!

– Może napije się pani herbaty? – zaproponowała jej Mama Muminka.

– Herbaty? – parsknęła Filifionka. – To nie pora na gorące napoje, Mamo Muminka! Cała Dolina stanęła na głowie!

– Jak długo ukrywa się pani w kabinie kąpielowej? – zainteresował się Tatuś Muminka.

– Od tygodni! – jęknęła Filifionka. – Odkąd zwolennicy tego tak zwanego Mędrca zaczęli tańcować po moim trawniku! Co za niedorzeczne pomysły, to wszystko wina tej jego książki!

Mama Muminka odstawiła filiżankę.

– Chyba pójdę poczytać tę słynną książkę! – zadecydowała i ruszyła w stronę lasu.

Na miejscu znalazła Ryjka, nadal otoczonego tłumami wielbicieli. Wciąż czytał im na głos.

– Następny rozdział nosi tytuł Sztuka bycia szczęśliwym. Róbcie tylko to, na co macie ochotę, na przykład biegajcie tyłem! – wykrzykiwał.

– Ryjku! – zagadnęła go Mama Muminka. – Poproszę cię na słówko.

– On woli, żeby go nazywać Mędrcem – pouczyła ją Panna Migotka. – A poza tym masz umówioną wizytę?

– Nie wiedziałam, że muszę się najpierw umówić! – odparła zdumiona Mama Muminka.

Podszedł do niej Ryjek, otoczony wianuszkiem wielbicieli.

– Za konsultację biorę pięć rubinów… albo lody. Mędrzec nie jest wybredny! – oznajmił i podał księgę Pannie Migotce.

Mama Muminka myślała prędko.

– Proszę, Panno Migotko – powiedziała, wyjmując z torebki piękną muszlę. – Muminek znalazł ją na wyspie i chciał, żebym ci ją podarowała.

– Muminek? – odparła Panna Migotka, wpatrując się w muszlę. – Prawie o nim zapomniałam!

Dalsza część w wersji pełnej

Spis treści

Okładka

Karta tytułowa

Karta redakcyjna

Spis treści

Powrót do domu …czyli o tym, jak Muminki wróciły do Doliny Muminków i odkryły, że w międzyczasie wiele się tu zmieniło

Punkty orientacyjne

Okładka

Strona tytułowa

Strona redakcyjna

Spis treści

Meritum publikacji