21,50 zł
Coraz więcej osób zmaga się z alergiami, często nie zdając sobie sprawy z ich prawdziwej przyczyny. Maria Treben – jedna z najbardziej znanych propagatorek ziołolecznictwa – przedstawia naturalne spojrzenie na alergie i ich objawy, takie jak astma, katar sienny, pokrzywka czy egzemy. Autorka pokazuje, że reakcje alergiczne mogą być wywoływane nie tylko przez pyłki czy kurz, lecz także przez żywność, leki, kosmetyki i substancje obecne w codziennym otoczeniu.
Książka stanowi przystępne i inspirujące wprowadzenie do naturalnych metod wspierania organizmu w walce z alergiami.
Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi lub dowolnej aplikacji obsługującej format:
Zasadę tę zna oczywiście większość ludzi, niestety w praktyce przestrzega jej jedynie niewielu. Wiele osób oczekuje od własnego organizmu nieprzerwanego, niezawodnego funkcjonowania, wymagając od niego znoszenia stałych obciążeń, jakby jego zdolności samoregulacyjne i autoterapeutyczne były nieograniczone. Kto ulega takiej iluzji, postępuje bardzo ryzykownie, ponieważ cały organizm człowieka, a w szczególności układ odpornościowy, wymaga stałej troski, odpowiedniej opieki oraz wystarczającej ilości odpoczynku, niezbędnego do regeneracji sił witalnych.
Prowadzenie swoistej „gospodarki rabunkowej” wobec własnego organizmu prędzej czy później musi zakończyć się poważnymi i nieprzyjemnymi konsekwencjami zdrowotnymi
Oczywiście nie jest łatwo wykazać skuteczność działań profilaktycznych. Jeżeli ktoś dzięki regularnemu hartowaniu organizmu przez cały rok uniknie typowego kataru w trudnym okresie jesienno-zimowym, częściej skłonni jesteśmy przypisywać to szczęściu lub brakowi kontaktu z drobnoustrojami, niż konsekwentnie stosowanym zabiegom profilaktycznym
Do profilaktyki nikogo nie można zmusić – można ją jedynie z przekonaniem zalecać, zwłaszcza osobom, dla których własne zdrowie nie jest obojętne. Warto przy tym pamiętać, że natura dostarcza środków wspierających leczenie każdego schorzenia, oczekując od człowieka jedynie odrobiny wysiłku i uważności w ich właściwym wykorzystaniu.
Dla zdrowia i dobrego samopoczucia nie ma nic zdrowszego ani ważniejszego niż „kąpiele” w słońcu, powietrzu i wodzie. W ten sposób hartujemy cały organizm i zwiększamy jego odporność na infekcje oraz różnego rodzaju schorzenia. Szczególne znaczenie ma przy tym zimna woda, która znakomicie pobudza pracę serca i układu krążenia, a także poprawia ukrwienie skóry oraz tkanek położonych bezpośrednio pod nią. Stosując zabiegi z wykorzystaniem zimnej wody, należy jednak bezwzględnie przestrzegać trzech podstawowych zasad. W przeciwnym razie, zamiast sobie pomóc, można wyrządzić organizmowi szkodę.
Przed kontaktem z zimną wodą całe ciało powinno być dobrze rozgrzane. Rano najlepiej wykonywać taki zabieg bezpośrednio po wstaniu z ciepłego łóżka, natomiast wieczorem – po krótkim, ale energicznym spacerze lub po wykonaniu kilku rozgrzewających ćwiczeń gimnastycznych.
Temperatura w łazience lub innym pomieszczeniu, w którym wykonujemy zabieg, powinna być umiarkowana i odczuwana jako przyjemna. Okna muszą pozostać zamknięte, aby nie dopuścić do powstania przeciągu.
Po zastosowaniu zimnej wody ciało musi mieć zapewnioną możliwość szybkiego ponownego rozgrzania. Po porannym zabiegu warto na krótko wrócić do ciepłego łóżka, natomiast po wieczornym należy od razu udać się na spoczynek albo rozgrzać się krótkim, lecz szybkim spacerem bądź odpowiednimi ćwiczeniami gimnastycznymi.
Przy stosowaniu zabiegów hartujących organizm należy zachować zdrowy umiar – w przeciwnym razie ciało może nadmiernie przyzwyczaić się do bodźców i przestać reagować na nie w oczekiwany sposób
Nie powinno się więc stale wykorzystywać wszystkich metod hartowania, lecz raczej je zmieniać, na przykład w zależności od pory roku lub innych okoliczności.
Jeśli dzień rozpoczniemy i zakończymy obmyciem całego ciała zimną wodą, skutecznie uodpornimy organizm przeciw chorobom infekcyjnym, przeziębieniom, a nawet nadwrażliwości na zmiany pogody. W tym celu używamy miękkiej gąbki, dobrze nasączonej zimną wodą. Obmywanie zawsze rozpoczynamy od prawej stopy, prowadząc gąbkę ku górze aż do pachwiny, następnie myjemy lewą nogę, a potem – zawsze w kierunku od prawej do lewej – brzuch, ręce i plecy. Okolicę serca obmywamy dwu- lub trzykrotnie, wykonując ruchy okrężne. Zabieg należy przeprowadzać dość szybko. Po jego zakończeniu energicznie wycieramy ciało szorstkim ręcznikiem, co wywołuje przyjemne uczucie rozlewającego się ciepła.
Stosując obmywanie zimną wodą dwa razy dziennie, zachowamy ciepłe i suche dłonie oraz stopy, a także harmonijną równowagę – zarówno fizyczną, jak i jak i psychiczną. Wieczorne obmycie zimną wodą stanowi skuteczny sposób łagodzenia trudności z zasypianiem.
Jeśli dysponujemy własnym ogródkiem lub mieszkamy w pobliżu terenów zielonych, powinniśmy wykorzystywać majowe poranki na krótki bieg na bosaka po trawie mokrej od porannej rosy. Maj nadaje się do tego celu najlepiej, gdyż poranne słońce jest już na tyle silne, że ogrzewa ziemię, nieprzesuszając jednocześnie nadmiernie trawy.
Bieganie na bosaka nie tylko sprzyja polepszeniu cyrkulacji krwi. Jest to zabieg dobroczynnie wpływający na nasze zdrowie traktowane jako całokształt. Całe ciało powinno być wyprostowane, nawet z lekką tendencją do odchylania tułowia do tyłu. Po dziesięciominutowym bieganiu powracamy do domu, stopy spłukujemy ciepłą wodą i na wilgotne zakładamy skarpetki.
Bieg po mokrej od rosy trawie znakomicie pobudza cyrkulację krwi. Możemy w ten sposób nie obawiać się zimnych i wilgotnych stóp, będących efektem złego ukrwienia. Dodatkową zaletą takiego rozpoczęcia dnia jest uzyskanie równowagi i odporności psychicznej – błękit nieba, pierwsze poranne promienie słońca i świergot ptaków bardzo pozytywnie wpływają na naszą psychikę.
Ten zabieg przeznaczony jest oczywiście dla ludzi nieco już zahartowanych, przykładowo letnim bieganiem po rosie. Wstajemy rano, ubieramy się ciepło i na bosaka biegniemy po świeżo spadłym śniegu. Należy przy tym zwrócić szczególną uwagę, by bieg nie przeszedł w marszobieg. Utrzymanie tempa jest konieczne, gdyż stabilizuje jednocześnie temperaturę ciała, nie dopuszczając do nadmiernego wyziębienia. Na początek nie należy biegać po śniegu dłużej niż minutę, a nawet po odpowiednim zahartowaniu czas biegania nie powinien przekraczać trzech minut. W trakcie biegu świeże, zimowe powietrze wdychamy nosem, a wydychamy ustami lub przez cały czas oddychamy nosem. Po powrocie do domu spłukujemy stopy ciepłą wodą i na wilgotne zakładamy skarpetki.
Efekt biegania po śniegu jest taki, jak przy biegu po rosie: zahartowanie całego ciała, poprawa cyrkulacji krwi, „zatankowanie” tlenu na cały dzień oraz uzyskanie wewnętrznej równowagi. Jednak silniejszy bodziec sprawia, że działanie jest dużo intensywniejsze.
Czosnek niedźwiedzi Allium ursinum
Czosnek niedźwiedzi, zwany także czosnkiem leśnym lub cebulą czarownic, posiada wszystkie cenne właściwości swojego uprawnego odpowiednika.
Roślina osiąga mniej więcej wysokość 40 centymetrów, a rośnie w zacienionych, wilgotnych miejscach w zaroślach i na leśnych polanach. Z wąskiej, podłużnej cebuli wyrastają zazwyczaj dwa liście, z których wyziera nieco wyższa łodygi zwieńczona kwiatostanem: białą, postrzępioną kulką.
Liście czosnku niedźwiedziego są najpopularniejszym środkiem do przeprowadzania wiosennych kuracji czyszczących krew, oprócz tego likwidują skutecznie nadciśnienie, arteriosklerozę i wzdęcia.
Nalewka z czosnku niedźwiedziego – wiosną nastawia się ją z drobno posiekanych liści, zaś jesienią z cebulek – jest doskonałym lekiem przeciwko bronchitowi oraz osłabieniu pamięci.
Listki czosnku niedźwiedziego zbiera się od kwietnia do maja i należy używać ich w stanie świeżym – suszone tracą wszelkie lecznicze właściwości. Cebule tej rośliny wykopuje się późną jesienią (ale przed mrozami!).
UWAGA! Czosnku niedźwiedziego nie należy mylić z trującym ziemowitem jesiennym, który jest podobny w niektórych okresach wegetacyjnych.
Podczas zimy napełniamy wannę zimną wodą do poziomu umożliwiającego zanurzenie nogi po staw kolanowy – latem możemy po prostu wejść do czystego strumienia. Brodzimy w wodzie niczym bocian, za każdym razem trzymając jedną nogę w wodzie, a drugą wysoko podkurczoną. Zmiana nóg powinna następować możliwie łagodnie – najpierw palce, potem śródstopie, pięta i kostka – trzeba w tym celu wyćwiczyć zmysł równowagi, zwłaszcza jeśli zabieg będziemy przeprowadzać w rwącym, górskim strumieniu.
Wystarczające będzie jednominutowe brodzenie. Po zabiegu na mokre, otrząśnięte tylko z wody stopy zakładamy ciepłe skarpety i rozgrzewamy się krótkim, lecz energicznym marszem.
Napełniamy umywalkę lub miednicę zimną wodą i zanurzamy obie ręce aż do stawów barkowych, powoli licząc od 20 do 30. Po całkowitym zanurzeniu wyjmujemy obie ręce jednocześnie. Nie wycieramy ich, lecz otrząsamy z wody i osuszamy energicznymi wymachami w przód i w tył. Gdy tylko ręce wyschną, przebieramy się do snu i kładziemy do łóżka.
Miłe, lekko szczypiące uczucie świeżości, już po chwili przenosi się w okolicę serca, dla którego taki zabieg oznacza nie tylko łagodne pobudzenie, ale i uspokojenie – słowem działa tonizująco. Kąpiel rąk jest nie tylko znakomitym sposobem stymulowania krążenia, jest to też świetny sposób na zwalczenie kłopotów z zasypianiem.
Zabieg ten należy stosować codziennie rano. Służy do tego średnio twarda lub miękka szczoteczka z naturalnego włosia. Szczotkujemy skórę na sucho, zachowując kolejność od prawej strony do serca i od dołu ku górze. W celu wyszczotkowania pleców warto sprawić sobie szczoteczkę na nieco dłuższym trzonku, inaczej będziemy zdani na pomoc kogoś z rodziny. Plecy szczotkujemy zawsze od kręgosłupa na boki, a brzuch kolistymi ruchami, zgodnymi z kierunkiem ruchu wskazówek zegara, poczynając od dołu po prawej stronie. Nacisk szczoteczki nie może być zbyt silny, skóra powinna się tylko lekko zaczerwienić. Po przeprowadzeniu zabiegu wchodzimy na moment pod prysznic, by spłukać z siebie zeszczotkowane łuseczki naskórka.
Szczotkowanie skóry na sucho jest nie tylko bardzo skutecznym sposobem na poprawienia ukrwienia całego ciała, ale zapobiega również powstawaniu na powierzchni skóry wszelkich zmian zwyrodnieniowych, co ma niebagatelne znaczenie dla naturalnej kosmetyki.
Aloes drzewiasty (Aloe arborescens) występuje dziko przede wszystkim w Afryce Południowej i Wschodniej, na Półwyspie Arabskim oraz na Madagaskarze. W stanie naturalnym osiąga wysokość do pięciu metrów. Jednak osobniki uprawiane w naszej strefie klimatycznej, w doniczkach, rzadko kiedy wyrastają powyżej jednego metra. Uprawianie aloesu drzewiastego w warunkach domowych nie nastręcza w zasadzie żadnych problemów, jeśli się pamięta, że jest to roślina ciepłolubna – aloes nie znosi przymrozków i w wypadku dłuższego oddziaływania niskiej temperatury po prostu usycha.
Do celów leczniczych stosuje się liść aloesu, zawierający charakterystyczne substancje zbliżone do glikozydów: aloinę oraz aloinozydy, oprócz tego znaczne ilości białka, soli mineralnych, wielocukrów, kwasów organicznych, aminokwasów oraz biogennych stymulatorów. Niewielkie dawki zagęszczonego soku z liści aloesu stosuje się jako środek pobudzający apetyt, w większych ilościach preparat ten działa przeczyszczające, nie jest jednak zalecany przy chorobie wrzodowej, zapaleniach nerek, krwawieniach w obrębie przewodu pokarmowego oraz w okresie ciąży, gdyż zwykle powoduje silne przekrwienie i podrażnienie jelita grubego. Niezagęszczony sok z liści aloesu oraz same liście (jako okłady) stosuje się przy rozmaitych dolegliwościach skórnych (stany zapalne, lekkie oparzenia), przy zapaleniu spojówek oka, oraz stanach nieżytowych w obrębie jamy ustnej i gardła.
Sok z aloesu jest znakomitym środkiem do pielęgnacji cery suchej, a stosowany wewnętrznie wzmacnia rekonwalescentów i ludzi w bardzo podeszłym wieku. Inhalacje par aloesu są skutecznym sposobem na łagodzenie dolegliwości związanych z atakami astmy oskrzelowej.
Aralia wysoka (Aralia elata) to drzewo osiągające do sześciu metrów wysokości, zazwyczaj o nierozgałęzionym pniu, ciasno ułożonych, drobno ząbkowanych liściach, posiadające kolce sporych rozmiarów.
W stanie naturalnym występuje na Dalekim Wschodzie: w północnych Chinach, Korei i graniczących z Chinami obszarach byłego ZSRR. Aralia wysoka jest bliskim krewnym słynnego żeń-szenia, legendarnej rośliny, której korzeń, mający kształt ludzkiej sylwetki, od wieków stosowany jest przez medycynę Dalekiego Wschodu jako uniwersalny środek wzmacniający i zwiększający odporność organizmu.
Do celów leczniczych wykorzystuje się korzeń aralii wysokiej, silnie włóknisty, o charakterystycznym aromacie i gorzkawym smaku. Z substancji czynnych zawiera on głównie saponiny oraz tak zwane araliozydy A, B i C. Pozostałe związki: garbniki, sole mineralne, aminy, kwasy organiczne oraz niewielkie ilości olejku eterycznego mają raczej drugorzędne znaczenie.
Wyciągi z korzenia aralii wysokiej działają pobudzająco na centralny system nerwowy, przede wszystkim na ośrodek ruchu i wydzielniczy.
Preparaty z aralii wysokiej usuwają zmęczenie, również tak zwane zmęczenie wiosenne, poprawiają ogólne samopoczucie oraz znacznie przyspieszają powrót do pełnego zdrowia i dobrej kondycji fizycznej po ciężkich, wyniszczających chorobach, zabiegach operacyjnych itp. Są z powodzeniem stosowane w celu obniżania poziomu cukru we krwi, oprócz tego wpływają na poprawę czynności serca, płuc i mięśni oraz podnoszą ciśnienie krwi.
Nalewki z korzenia aralii wysokiej zalecane są również przy przemęczeniu psychicznym i fizycznym, impotencji i stanach depresyjnych, zaś zewnętrznie jako tonik do pielęgnacji cery suchej i wrażliwej.
Arcydzięgiel litwor (Archangelica officinalis) powszechnie występuje na środkowych i północnych obszarach Europy i Azji. Jego pusta w środku łodyga osiąga wysokość nawet do 2,5 metra. Trójdzielne, drobno ząbkowane liście dość gęsto okrywają odgałęzienia głównej łodygi. Na końcach łodyg i odrostów arcydzięgiel litwor wykształca zielone lub zielonożółte kwiaty w formie zwartych, okrągławych baldachów. Do celów leczniczych wykorzystuje się korzeń tej rośliny, zawierający między innymi olejek eteryczny, flawonoidy, fitosterole oraz garbniki i gorycze.
Maceraty, nalewki i napary z korzenia arcydzięgla zaleca się głównie przy zaburzeniach gastrycznych: niedoborze soków trawiennych, wzdęciach i łagodnych nieżytach w obrębie przewodu pokarmowego. Niewielkie dawki działają lekko pobudzająco na centralny system nerwowy, większe natomiast uspokajająco.
Korzeń arcydzięgla jest też stosowany zewnętrznie, przy reumatyzmie i gośćcu, zapaleniu korzonków nerwowych oraz newralgiach.
Pokrzywa Urtica urens
Przykrą znajomość z tą pokrzywą (Urtica urens) z pewnością każdy już kiedyś zawarł. Jednak substancje, które wstrzykuje nam przy bezpośrednim kontakcie – acetylcholina i histamina sprawiają, że pokrzywę zaliczamy do cennych roślin leczniczych.
Pokrzywa przede wszystkim pobudza ogólnoustrojową przemianę materii, oprócz tego korzystnie działa na cały szereg innych schorzeń. Jest to roślina moczopędna, likwidująca drobne krwawienia w obrębie przewodu pokarmowego i w istotny sposób wpływająca na przyswajanie pokarmów poprzez regulację wydzielania się soków trawiennych. Obniża poziom cukru we krwi, zwiększa ilość hemoglobiny w osoczu, oprócz tego jest bardzo cennym źródłem witamin i łatwo przyswajalnych soli mineralnych, między innymi związków jodu i żelaza.
Liście babki lancetowatej (Plantago lanceolata) zbierane w okresie kwitnienia zawierają przede wszystkim duże ilości cukrów, glikozydów, flawonoidów oraz garbników, śluzów, pektyn, kwasów organicznych i soli mineralnych, między innymi krzemionki.
Świeżo zerwane, czyste liście po przyłożeniu na skórę szybko i skutecznie leczą skaleczenia, pęcherze oraz lekkie oparzenia. Napar z babki lancetowatej działa wybitnie przeciwzapalnie oraz nieco słabiej wykrztuśnie i przeciwskurczowo, z tego powodu wykorzystywany jest zarówno przy schorzeniach w obrębie przewodu pokarmowego, jak i jak i przy stanach zapalnych jamy ustnej, gardła i górnych dróg oddechowych.
Napar oraz syropy z babki lancetowatej są też łagodnym środkiem przeciwbiegunkowym, szczególnie chętnie stosowanym w schorzeniach dotyczących dzieci.
Medycyna ludowa uważa babkę za jedną z roślin „czyszczących krew” i zaleca przeprowadzanie wiosennych kuracji, w trakcie których dorośli przyjmują przed każdym posiłkiem łyżkę stołową syropu, a dzieci łyżeczkę od herbaty.
Cztery garście świeżo umytych liści babki lancetowatej mielimy w maszynce do mięsa i dodajemy odrobinę przegotowanej wody w celu rozrzedzenia powstałej masy. Do miazgi dodajemy 250 g naturalnego miodu pszczelego i 300 g cukru trzcinowego (brązowego). Mieszaninę podgrzewamy na małym ogniu aż do wrzenia, nie dopuszczając jednak do zagotowania się – w trakcie podgrzewania należy przez cały czas mieszać. Gdy wszystkie składniki dokładnie się połączą, przelewamy gorący, gęsty płyn do czystych, szczelnie zamykanych słoików i przechowujemy w lodówce.
Do glinianego lub szklanego naczynia wsypujemy warstwę liści babki lancetowatej, na nią warstwę cukru trzcinowego, ponownie warstwę liści babki i warstwę cukru – aż do całkowitego zapełnienia naczynia. Naczynie szczelnie zamykamy, owijamy kilkoma warstwami folii, za każdym razem mocno okręcając sznurkiem, po czym zakopujemy w oznakowanym miejscu w ogródku (przed zasypaniem naczynie przykrywamy deseczką, by nie przebić folii). Pod ziemią mieszanka liści babki i cukru zaczyna powoli fermentować. Naczynie wykopujemy po ośmiu tygodniach, powstały syrop zagotowujemy i po schłodzeniu przelewamy do niewielkich, szczelnie zamykanych słoiczków lub buteleczek i przechowujemy w chłodnym miejscu.
Liść babki zwyczajnej (Plantago major), rośliny powszechnie występującej na całym świecie, zwykle jako pospolity chwast przydrożny, jest uważany za najstarszy środek leczniczy. Pierwsze wzmianki o stosowaniu liścia babki zwyczajnej pochodzą sprzed ponad trzech tysięcy lat – Chińczycy zalecali liście i nasiona babki do leczenia bezpłodności oraz jako środek wykrztuśny i moczopędny.
Okłady z liści babki zwykłej na rany i skaleczenia stosowali starożytni Grecy i Rzymianie, a w okresie średniowiecza naparu z liścia babki używano do usuwania zmęczenia i łagodzenia bezsenności.
Liście babki zwyczajnej zawierają głównie flawonoidy, śluzy, goryczki, garbniki oraz witaminy C, A i K, oprócz tego w nieco mniejszym stopniu składniki mineralne, między innymi krzemionkę.
Bagno zwyczajne (Rhododendron tomentosum) jest zimolubnym krzewem, osiągającym 150 centymetrów wysokości, o silnie rozgałęzionym systemie korzeni i wąskich, skórzastych liściach. Niewielkie, białe kwiaty zebrane są w baldachy wyrastające na końcach pędów. W naszej strefie klimatycznej bagno zwyczajne występuje na północnych nizinach, na torfowiskach i bagnach oraz w górach do wysokości 1300 metrów n.p.m.
Stosowane leczniczo ziele bagna lub same liście bagna zawierają głównie olejek eteryczny, arbutynę, woski oraz inne, bliżej niezbadane substancje.
Medycyna ludowa zaleca nalewkę alkoholową na zielu bagna w celu łagodzenia dolegliwości astmatycznych, a napar do płukania jamy ustnej przy stanach zapalnych w jej obrębie – łącznie z bólem zębów. Lekarze homeopaci przepisują płukanki i okłady z bagna przy reumatyzmie, bólach gośćcowych, artretyzmie oraz przy odmrożeniach i wilgotnych, ślimaczących się egzemach – również typu alergicznego.
Według ludowych tradycji, ziele bagna włożone do szafy skutecznie odstrasza mole, prusaki i inne owady.
Berberys zwyczajny (Berberis vulgaris) jest raczej wysokim krzewem, osiągającym nawet do pięciu metrów wysokości, rozpowszechnionym w umiarkowanym europejskim klimacie. W zasadzie w całej Europie, oprócz dalekiej północy i skrajnego południa. Jego ulubione miejsca to obrzeża lasów, szczególnie lasów mieszanych i liściastych, miedze i brzegi jezior i rzek.
Do celów leczniczych wykorzystuje się zarówno korę korzeni, same korzenie, jak i jak i liście oraz jagody. Liście i korzeń zawierają głównie alkaloidy, zaś owoce kwasy organiczne, cukry, pektyny, oraz znaczne ilości soli mineralnych i witaminy C i E.
Owoce berberysu, podawane w formie konfitur, naparów i wodnych wyciągów są stosowane przy awitaminozie oraz przy zaburzeniach procesów przemiany materii. Owoce berberysu są oprócz tego z powodzeniem stosowane przy stanach zapalnych błon śluzowych oraz zaburzeniach ukrwienia tkanek podskórnych, gdyż w dużym stopniu przywracają elastyczność naczyń włosowatych.
Zaleca się spożywanie owoców berberysu w przetworzonej formie, zwłaszcza w przejściowych okresach, gdyż wzmacniają one naturalne siły odpornościowe organizmu – przede wszystkim na zakażenia i infekcje bakteryjne.
Korę z korzeni i same korzenie berberysu stosuje się w leczeniu przewlekłego zapalenia wątroby, przy kamicy żółciowej i stanach niedoboru żółci, a także wszelkich zaburzeniach czynności dróg żółciowych (nieżyty, stany skurczowe, zakażenia bakteryjne itp.).
Biedrzeniec mniejszy (Pimpinella saxifraga) występuje powszechnie na terenie całej Europy i Ameryki Północnej, najczęściej na miedzach, wzgórzach, obrzeżach lasów i polach bogatych w wapń.
Jest byliną o cienkiej, chwiejnej i szeroko rozgałęzionej łodydze. Drobne białe kwiaty zebrane są w dość duże baldachy, przypominające nieco koper ogrodowy.
Do celów leczniczych stosuje się suszony korzeń biedrzeńca. Zawiera on głównie olejek eteryczny, pochodne kumaryny oraz garbniki i kwasy organiczne.
Medycyna naturalna stosuje korzeń biedrzeńca mniej więcej od początku XVI wieku, przede wszystkim przy nieżytach górnych dróg oddechowych, astmie oskrzelowej oraz silnym, uporczywym kaszlu. Wyciągi wodne z korzenia biedrzeńca podawane są również przy przewlekłych biegunkach oraz utrzymujących się zaburzeniach trawiennych, zwykle jednak w połączeniu z innymi ziołami.
Płukanki z korzenia biedrzeńca znacznie łagodzą dolegliwości związane ze stanami zapalnymi w obrębie jamy ustnej i gardła.
Bukwica zwyczajna (Stachys officinalis), łatwo adaptującą się do różnych warunków klimatycznych, występuje zarówno w zachodniej Syberii i Europie, jak i jak i w Afryce Północnej. Owłosiona, o wzniesionym pokroju łodyga dość gęsto pokryta jest drobno ząbkowanymi liśćmi osadzonymi na krótkich ogonkach. Od lipca do września bukwica kwitnie – górne części łodygi okrywają się fioletowymi, różowymi lub białymi kwiatami, zebranymi w szerokie kłosy.
Medycyna naturalna poleca stosowanie liścia bukwicy, lub zamiennie, całego ziela przy nieżytach w obrębie przewodu pokarmowego, w zwalczaniu zatruć pokarmowych, biegunkach, bólach brzucha i wzdęciach, szczególnie występujących u młodszych dzieci.
Zewnętrznie napary z bukwicy stosuje się do płukania i okładów na wrzody, czyraki oraz źle gojące się i zainfekowane rany. Napary z bukwicy skutecznie stosowane są przy grzybicach, zakażeniach bakteriami ropotwórczymi oraz nadmiernej potliwości, szczególnie stóp.
Napary z bukwicy lekarskiej zalecane są też w celu łagodzenia bolesnego lub nieregularnego miesiączkowania.
Centuria pospolita (Centaurium erythrae), zwana częściej tysiącznikiem, występuje powszechnie w całej Europie, zachodniej Azji i Afryce Północnej, przede wszystkim na nizinach, łąkach, pastwiskach, torfowiskach i w pobliżu ludzkich domostw. Osiągająca 50 centymetrów do metra wysokości łodyga okryta jest symetrycznie wyrastającymi z obu stron bezogonkowymi liśćmi, o kształcie krótkiego lancetu. Piękne, dość duże, czerwone lub czerwono różowe kwiaty zebrane są w baldachy na szczytach łodyg.
Do celów medycznych stosuje się ziele tysiącznika, zbierane w okresie pełnego rozkwitu i suszone w warunkach naturalnych, w cienistym, przewiewnym miejscu lub w suszarniach w temperaturze nie przekraczającej 40°C.
Ziele centurii zawiera przede wszystkim gorycze, nadające mu wybitnie gorzki smak. Prócz goryczy w zielu tysiącznika znajdują się takie substancje, jak alkaloidy, flawonoidy oraz kwasy organiczne.
Napary z ziela tysiącznika, ze względu na bardzo gorzki smak, zalecane są przede wszystkim przy zaburzeniach gastrycznych, braku łaknienia i niedoborze żółci. Jego smak sprawia jednak, że centuria rzadko kiedy stosowana jest jako lek samodzielny – najczęściej wchodzi w niewielkich ilościach w skład mieszanek ziołowych.
Chaber bławatek (Centaurea cyanus) to roślina pochodząca z basenu Morza Śródziemnego lub z Bliskiego Wschodu i stamtąd rozpowszechniła się w całej Europie jako pospolity chwast zbóż ozimych. Stosowanie przez rolników środków ochrony roślin, przede wszystkim herbicydów sprawiło, że obecnie chaber bławatek należy do rzadkości.
Kwiat bławatka zawiera liczne flawonoidy, śluzy, garbniki oraz sole mineralne, przede wszystkim mangan i potas. Napary z kwiatu bławatka działają wybitnie moczopędnie i przeciwzapalnie oraz nieco mniej intensywnie – żółciopędnie. Wewnętrznie stosuje się ten preparat przy przewlekłych zapaleniach nerek, infekcjach w obrębie dróg moczowych oraz nieznacznym niedoborze żółci.
Zewnętrznie stosuje się napary z bławatka do leczenia zapalenia spojówek, szczególnie jeśli stan zapalny powstaje na tle nadwrażliwości na promieniowanie słoneczne oraz promieniowanie emanujące z ekranów telewizyjnych i monitorów komputerów.
Cykoria podróżnik (Cichorium intybus) to wieloletnia roślina, osiągająca od 20 do 120 centymetrów, o kanciastej, sztywnej, niemal bezlistnej łodydze. Liście odziomkowe, zebrane w rozetę, są wydłużone i mocno postrzępione. Od lipca do września pojawiają się intensywnie niebieskie kwiaty.
Korzeń cykorii wykopuje się wczesną wiosną lub późną jesienią, zaś ziele należy zbierać w początkowym okresie kwitnienia, wybierając wyłącznie górne, zakwitające części pędów.
Korzeń cykorii zawiera gorycze, glikozydy, cukry, inulinę oraz niewielkie ilości olejku eterycznego i soli mineralnych. W zielu występuje przede wszystkim cholina, flawonoidy oraz, podobnie jak w korzeniu, glikozyd – intybina.
Zarówno korzeń, jak i jak i ziele cykorii zalecane jest jako lek tonizujący, moczo- i żółciopędny oraz wspomagający czynności żołądka. Korzeń cykorii stosowany jest przy przewlekłych zaburzeniach czynności wątroby i dróg żółciowych oraz jako środek stymulujący przemianę materii. Niektórzy terapeuci zalecają korzeń cykorii przy niedoborze mikroelementów.
Kwitnące gałązki czeremchy zwyczajnej (Prunus padus) od dawna służyły ludziom do ochrony przed piorunami, do udaremniania czarów i uroków oraz do odpędzania wszelkiego robactwa. Niestety, jedynie ostatnia cecha ma naukowe uzasadnienie: młode liście czeremchy zawierają lotne związki o składzie chemicznym zbliżonym do glikozydów, które nie dość, że są silnie bakteriobójcze, to mają właściwości toksyczne, szczególnie dla niewielkich organizmów.
Czeremcha jest pospolitym drzewem, rzadziej krzewem, osiągającym czasem 10–15 metrów wysokości. Występuje pospolicie na terenie całej Europy, nawet na wysokości przekraczającej 2000 metrów n.p.m. W maju zakwita, okrywając się drobniutkimi, zebranymi w grona kwiatkami o charakterystycznym cierpkim zapachu.
Do celów leczniczych wykorzystuje się korę czeremchy, zdzieraną z młodych, najwyżej dwuletnich gałązek. Zawiera ona przede wszystkim glikozydy. Napary z kory czeremchy są środkiem wybitnie moczopędnym, uspokajającym oraz przeciwreumatycznym. Z owoców czeremchy przygotowywano soki, przeciery, a nawet napoje alkoholowe, dbając jednak starannie o usuwanie z nich nasion, które podobnie jak nasiona śliw, moreli, brzoskwiń i wiśni wykorzystywano jako środek aromatyzujący, zastępujący gorzkie migdały. Związek chemiczny, nadający im charakterystyczny smak i zapach – amigdalina – nie jest trująca, lecz łatwo ulega przekształceniu, (poprzez hydrolityczny rozkład) w wyniku czego powstaje silnie trujący kwas pruski (cyjanowodór).
Babka lancetowata Plantago lanceolata
Babka lancetowata jest wyrastającą do wysokości 50 centymetrów krzewinką o wąskich, przypominających ostrze miecza lub lancet liściach. Właśnie w liściach, zbieranych od wczesnej wiosny aż do początku kwitnienia, zawarte jest największe stężenie cennych z medycznego punktu widzenia substancji: garbników, śluzów, pektyn i kwasów organicznych.
Liście babki od starożytności stosowane były co celów leczniczych, obecnie mają zastosowanie głównie zewnętrzne: okłady z liści babki doskonale wpływają na szybkość gojenia się ran, zwłaszcza trudno gojących się i zainfekowanych.
Liście babki lancetowatej stosowane są również w chorobach dróg oddechowych. Zarówno napar, jak i jak i syrop z nich działają przeciwzapalnie, bakteriobójczo, zmniejszając jednocześnie przekrwienie podrażnionych błon śluzowych. Prócz tego aktywne substancje zawarte w liściu babki działają rozkurczowo na mięśnie gładkie górnych dróg oddechowych oraz ułatwiają odkrztuszanie.
Roślinkę znajdziemy powszechnie na łąkach, miedzach, pastwiskach oraz na poboczu dróg. Zbiór liści najlepiej przeprowadzać przed kwitnięciem i szybko suszyć w temperaturze od 30 do 50°C. Znacznie rzadziej stosowane do celów leczniczych nasiona babki zbiera się przy suchej, słonecznej pogodzie, gdy są w pełni dojrzałe (od sierpnia do października).
Dereń jadalny (Cornus mas) to krzew lub drzewo o rozłożystej koronie, osiągające wysokość 8 metrów, w stanie dzikim występuje niemal wyłącznie w Azji Mniejszej, na Kaukazie i Krymie. W naszej strefie klimatycznej występuje wyłącznie jako roślina udomowiona. Owoce derenia właściwego stosuje się głównie przy schorzeniach przewodu pokarmowego, nieprawidłowej przemianie materii, a także anemii, podagrze i schorzeniach reumatycznych na tle zaburzeń przemiany materii oraz niektórych chorobach skóry.
Napar z kory uchodzi za znakomity środek ogólnie wzmacniający i pobudzający, zaś napar z liści przede wszystkim jako środek moczo- i żółciopędny.
Z owoców derenia, zawierających duże ilości cukrów, kwasów organicznych, pektyn, flawonoidów oraz witaminy C można przyrządzać smakowite powidła, konfitury, soki, kompoty i kisiele, a także nalewki – słynną dereniówkę.
Dymnica lekarska (Fumaria officinalis) zwana jest również polną rutką. Jednoroczna roślina o wiotkiej, silnie rozgałęzionej łodydze, wyrastającej do 75 centymetrów wysokości z pierzastodzielnymi listkami. Dymnica kwitnie od maja do września, okrywając górne części pędów czerwonymi kwiatami, zebranymi w dość luźne grona.
W medycynie wykorzystuje się ziele dymnicy lekarskiej, zbierane w okresie pełnego rozkwitu rośliny i suszone w przewiewnym, zacienionym miejscu.
Zawiera ono przede wszystkim alkaloidowe związki, z których największe znaczenie ma protopina, ponadto żywice, garbniki, kwasy organiczne, flawonoidy oraz sole mineralne.
Ziele dymnicy lekarskiej, podawane w formie naparu działa wybitnie rozkurczowo na mięśnie gładkie: przede wszystkim jelit, dróg moczowych i żółciowych oraz na naczynia krwionośne. Podaje się je przy niewydolności wątroby, niedoborze żółci, kamicy żółciowej oraz kolce żółciowej. Ziele dymnicy lekarskiej wchodzi w skład wielu mieszanek ziołowych o działaniu żółciopędnym.
Eleuterokok kolczasty (Eleutherococcus senticosus) występuje wyłącznie na Dalekim Wschodzie, w Korei, Mandżurii, na Sachalinie oraz nad Amurem, najchętniej zajmując stanowiska w lasach mieszanych i iglastych. Jest to krzew osiągający do 3 metrów wysokości, tworzący miejscami rozległe zarośla przypominające śródziemnomorską makię.
Z kłączy eleutorokoka wytwarza się płynny wyciąg. Jego substancje czynne to siedem glikozydów, przy czym ich działanie nie jest jeszcze do końca zbadane. Wiadomo jedynie, że wyciąg z eleutorokoka pobudza, wzmacnia oraz ułatwia adaptowanie się do zmiennych warunków, przy czym jest to działanie ogólnoustrojowe. Działanie pobudzające, polegające na widocznym polepszeniu się sprawności fizycznej i umysłowej, następuje już po zażyciu pojedynczej dawki, wynoszącej z reguły od 15 do 40 kropli. Kuracja trwająca kilka dni znacznie poprawia ogólne samopoczucie oraz wytrzymałość fizyczną. Preparat ten powoduje jednocześnie zwiększenie odporności organizmu na niekorzystne wpływy zewnętrzne, przy czym dotyczy to nie tylko odporności na infekcje, ale i na niekorzystne warunki klimatyczne, żywieniowe, itp.
Glistnik jaskółcze ziele (Chelidonium majus) występuje najczęściej w lasach liściastych, w zaroślach, przy drogach oraz w pobliżu ludzkich siedzib.
Do celów leczniczych używa się ziela glistnika oraz jego korzenia. Oba zawierają głównie alkaloidy o działaniu nieco zbliżonym do działania opium, oprócz tego garbniki, flawonoidy, saponiny, kwasy organiczne, aminy oraz niewielkie ilości olejku eterycznego.
Zarówno świeży sok, jak i jak i napary z suszu ziołowego zalecane są przede wszystkim przy stanach skurczowych dróg żółciowych, kolce żółciowej i jelitowej, kamicy żółciowej i innych tego typu dolegliwościach.
Naparem z glistnika stosowanym zewnętrznie leczy się niektóre choroby skóry, między innymi wypryski oraz grzybice. Medycyna naturalna zaleca napar również przeciwko puchlinie wodnej, reumatyzmowi, niedoborowi żółci, a świeży sok do skutecznego wywabiania kurzajek.
Glistnik ze względu na zawartość alkaloidów jest rośliną toksyczną i stosowanie wszelkich preparatów z niego powinno odbywać się pod ścisłą kontrolą lekarza.
Janowiec barwierski (Genista tinctoria) to roślina pospolicie występująca zarówno na nizinach, jak i jak i w niższych partiach gór. Porasta głównie stanowiska suche – w lasach i rzadkich zaroślach, na zrębach, wrzosowiskach, suchych łąkach i pastwiskach. Dość gęsto rosnące, nierozgałęzione łodygi są gęsto obrośnięte ciemnozielonymi lancetowatymi liśćmi. Od czerwca do sierpnia janowiec kwitnie, w tym okresie na szczytach łodyg wykształcają się drobne, motylkowate kwiaty zebrane w luźne grona.
Ziele janowca zawiera przede wszystkim alkaloidy i flawonoidy, oprócz tego olejek eteryczny, goryczki i garbniki.
Napary z ziela janowca, działające wybitnie moczopędnie, zaleca się przede wszystkim przy niewydolności nerek, łagodnych niedomaganiach sercowo-krążeniowych oraz pomocniczo przy gośćcu przewlekłym i kamicy moczowej.
Jeżyna fałdowana (Rubus plicatus) występuje w widnych lasach, niezbyt gęstych zaroślach, na obrzeżach lasów, polanach, przy drogach i nasypach kolejowych. Krzewy jeżyny są zwykle szeroko rozgałęzione, o pokroju częściowo wzniesionym, częściowo płożącym się. Łodygi oraz pędy jeżyny mają niewielkie, ale bardzo ostre kolce.
Owoce jeżyny są nie tylko smaczne, poprawiają również trawienie i działają ogólnie wzmacniająco. Udają się z nich bardzo smaczne przetwory: soki, dżemy, marmolady i wina, a przemysł spożywczy niekiedy używa koncentratu jeżynowego do zabarwiania produktów na czerwony kolor.
Napary z liści jeżyny stosuje się jako środek ściągający, bakterio- i grzybobójczy oraz do łagodzenia biegunek i nieżytów żołądka. W niektórych przypadkach liść jeżyny wchodzi w skład mieszanek przeciwcukrzycowych.
Liście jeżyny zawierają garbniki, kwasy organiczne oraz flawonoidy i duże ilości witaminy C.
Kopytnik pospolity (Asarum europaeum) jest niską byliną, rzadko kiedy wyrastającą powyżej 10 centymetrów. Z kłącza wyrastają liście na dość długich ogonkach, całobrzegie, o sercowatym kształcie. Kwiat, pojawiający się między marcem a majem, rośnie tuż przy ziemi, na krótkiej łodyżce. Kopytnik pospolity występuje na terenie niemal całej Europy z wyjątkiem wyższych partii górskich. Najchętniej zajmuje stanowisko na żyznych, dość wilgotnych glebach, w lasach mieszanych i liściastych oraz w dość gęstych zaroślach.
W zielu kopytnika pospolitego najważniejszą substancją jest olejek eteryczny. Prócz tego występują jeszcze garbniki, żywice, kwasy organiczne oraz pokaźne ilości soli mineralnych, w tym dużo potasu i rozpuszczalnej w wodzie krzemionki.
Napary i wyciągi z kopytnika pobudzają czynności wydzielnicze błon śluzowych jamy ustnej, gardła, przełyku i żołądka, oprócz tego zalecane są przy nieżytach górnych dróg oddechowych, suchym kaszlu i zaniku odruchu wykrztuśnego. Medycyna naturalna zaleca podawanie naparu z kopytnika jako środka wykrztuśnego i wymiotnego.
Kopytnik pospolity jest rośliną trującą i podawanie go powinno odbywać się pod ścisłą kontrolą lekarza.
Kozieradka pospolita (Trigonella foenum-graecum) jest rośliną pochodzącą z Azji Południowo-Zachodniej. Uprawiana jest już od starożytności, obecnie przede wszystkim na terenach Bliskiego Wschodu, Afryki Północnej, w Chinach, Indiach i niewielkich obszarach basenu Morza Śródziemnego.
Nasienie kozieradki pospolitej zawiera śluzy, saponiny, flawonoidy, goryczki, białko, tłuszcze, olejek eteryczny oraz witaminy. W krajach Bliskiego i Środkowego Wschodu nasiona kozieradki są popularną przyprawą, wchodzą również w skład wielu mieszanek przyprawowych, między innymi curry.
Zewnętrznie okłady z kozieradki stosuje się na wrzody i obrzęki, zaś wewnętrznie poprawiają trawienie i przemianę materii. Kozieradka zwiększa laktację, wzmaga apetyt oraz usuwa objawy niedokrwistości.
Kurzyślad polny (Anagallis arvensis) pochodzi z rejonu Morza Śródziemnego. To jednoroczna roślina o licznych drobnych, płożących się lub lekko wzniesionych łodyżkach i całobrzegich, dość drobnych liściach. Kurzyślad kwitnie od maja do października – dość duże, czerwone kwiaty wyrastają pojedynczo z kątów liści.
Lecznicze właściwości ziela kurzyśladu znane były już starożytnym lekarzom, zalecającym go jako środek moczopędny i odpędzający melancholię. W późniejszym okresie kurzyślad wykorzystywano przy operacjach przeprowadzanych w obrębie oka, gdyż napar z tego ziela działa podobnie jak atropina – obniża adaptacyjne funkcje oka.
Obecnie ziele to stosowane jest raczej rzadko, homeopaci zalecają je przeciwko neurastenii, epilepsji, melancholii, depresjom oraz jako środek żółciopędny.
Ziele kurzyśladu polnego zawiera głównie glikozydy saponinowe, goryczki oraz garbniki.
Lebiodka pospolita, oregano (Origanum vulgare) zwana jest również dzikim majerankiem. To roślina wybitnie ciepłolubna, wymagająca żyznej ziemi i nasłonecznionego, osłoniętego od wiatru miejsca. Mimo dość dużych wymagań lebiodka powszechnie występuje na kontynencie euroazjatyckim oraz na niektórych obszarach Ameryki Południowej.
Roślina wyrasta mniej więcej do jednego metra wysokości, łodygi ma wzniesione, pokryte miękkim, jasnym meszkiem. Dość gęsto rosnące liście są całobrzegie, owalne, lekko zaostrzone u wierzchołków. Od lipca do sierpnia lebiodka kwitnie – drobne, czerwono-różowe lub rzadziej fioletowe kwiatki zebrane są w wyrastające u szczytów łodyg baldaszki.
W zielu lebiodki występuje olejek eteryczny, garbniki, flawonoidy, goryczki, fitosterole, żywice oraz kwas askorbinowy. Napary z ziela lebiodki wykorzystywane są jako łagodny środek wykrztuśny. Prócz tego lebiodka pobudza apetyt, ułatwia trawienie oraz reguluje fermentację jelitową.
Lebiodka, wraz z majerankiem, jest jedną z podstawowych roślin przyprawowych stosowanych do poprawiania smaku potraw mięsnych, warzywnych oraz z ryb. We Francji i Włoszech lebiodka, lepiej znana pod określeniem oregano, jest bardzo powszechnie stosowana do przyprawiania pizzy oraz sałatek i potraw jarskich.
Olejek przemysłowo pozyskiwany z lebiodki stosowany jest w przemyśle kosmetycznym do wyrobu wód kolońskich, mydeł, past i pomadek.
Macierzanka piaskowa (Thymus serpyllum) to krzew o wiotkich, płożących się pędach, pokrytych drobnymi, wąskimi listkami.
W zależności od strefy klimatycznej kwitnie od czerwca do września, wydając dwuwargowe, różowe lub fioletowe kwiatki, zebrane w główkowate kwiatostany. Znajdziemy ją przede wszystkim w nizinnych sosnowych lasach, na jałowych łąkach i pastwiskach. Ziele macierzanki zawiera olejek eteryczny, garbniki, flawonoidy, goryczki oraz kwasy organiczne.
Macierzankę piaskową stosuje się przede wszystkim jako środek wykrztuśny, przeciw – kaszlowy i odkażający przy nieżytach w obrębie jamy ustnej, gardła, krtani i oskrzeli. Wewnętrznie stosuje się ją również przy nieżytach w obrębie przewodu pokarmowego, przy nadmiernej fermentacji jelitowej, wzdęciach oraz niedokwaśności.
Zewnętrznie napary z macierzanki znajdują zastosowanie przy nieżytach jamy ustnej i gardła oraz do odkażających okładów na skórę.
Jemioła pospolita Viscum album
Jemioła pospolita, jemioła biała to roślina, wokół której narosło wiele mitów i legend, głównie z uwagi na półpasożytniczy tryb życia, jaki prowadzi, jest bardzo cenną rośliną leczniczą, a jej jagody już w starożytności wykorzystywane były do wyrobu maści skutecznych przeciwko różnym dolegliwościom.
Obecnie jemioła jest przede wszystkim lekiem stosowanym na obniżanie ciśnienia krwi, w leczeniu zaburzeń rytmu serca oraz jako środek uzupełniający w leczeniu postępującej miażdżycy.
Preparaty z jemioły są również stosowane przy zbyt obfitych krwawieniach miesięcznych oraz uporczywych krwotokach z nosa.
Ostatnio prowadzi się dość zaawansowane badania nad wpływem preparatów z jemioły na hamowanie rozrostu komórek nowotworowych.
Do celów leczniczych stosuje się świeże i suszone Uście jemioły bytującej na drzewach liściastych.
Ziele miodunki plamistej (Pulmonaria officinalis) – rośliny o cienkim, rozgałęzionym kłączu i jasnozielonych, plamistych liściach – zawiera duże ilości rozpuszczalnej w wodzie krzemionki, garbniki, śluzy, flawonoidy, saponiny, kwasy organiczne oraz sole mineralne.
Miodunka plamista występuje głównie w środkowej i wschodniej Europie oraz zachodniej Syberii, kwitnie w zależności od warunków klimatyczno-pogodowych między majem a wrześniem. Napary oraz wyciągi z miodunki stosuje się w leczeniu uzupełniającym przy gruźlicy, zapaleniu płuc oraz pylicy. Jej ważnym atutem jest to, że nie wchodzi w żadne interakcje z antybiotykami czy syntetycznymi lekami wykorzystywanymi w leczeniu chorób płuc.
Wyciąg z miodunki działa korzystnie na błony śluzowe dróg oddechowych, przyspieszając bliznowacenie uszkodzonej tkanki płucnej. Ziele to działa przeciwzapalnie i jednocześnie zwiększa odporność na działanie szkodliwych oparów i pyłów. Napary z miodunki są dość skutecznym lekiem przeciwko zapaleniom oskrzeli – wzmagają ruch nabłonka rzęskowego, co przy jednoczesnym wzmacnianiu odruchu wykrztuśnego przyczynia się do szybszego oczyszczania oskrzeli.
Morszczyn pęcherzykowaty (Fucus vesiculosus) to glon należący do gromady brunatnie, występującym w Oceanie Atlantyckim, w zachodnich rejonach Morza Śródziemnego oraz w Bałtyku.
Do celów leczniczych używa się suszonej plechy morszczynu, która w trakcie tego procesu zmienia zabarwienie z zielonkawego na brunatnozielony lub brunatnoczarny. Surowiec ten zawiera organiczne związki jodu, kwas alginowy, witaminy z grupy B oraz sole mineralne.
Związki jodu zawarte w morszczynie zwiększają ilość wydzielanych przez tarczycę hormonów, co zapobiega jej przerostowi oraz ogólnoustrojowej otyłości. Morszczyn stosuje się najczęściej w mieszankach ziołowych podawanych na niedoczynność tarczycy na tle niedoboru jodu oraz jako środki przeciwdziałające chronicznym zaparciem.
W celach leczniczych stosuje się ziele nostrzyka żółtego (Melilotus officinalis) zbierane w początkowym okresie kwitnienia. Najskuteczniejsze są górne części zakwitających pędów, ścinane mniej więcej na wysokości 35 centymetrów. Zawierają one liczne związki kumarynowe, kwasy organiczne, flawonoidy, garbniki i sole mineralne.
Napary z ziela nostrzyka mają właściwości przeciwzapalne, uspokajające i poprawiające trawienie. Ponadto nostrzyk zmniejsza krzepliwość krwi i poprawia jej cyrkulację w naczyniach włosowatych. Z uwagi na te ostatnie cechy jest często stosowany w leczeniu takich chorób, jak zakrzepowe zapalenie żył, żylakowe owrzodzenie nóg, żylaki odbytu oraz zapalenia węzłów chłonnych.
Ziele nostrzyka stosuje się również zewnętrznie jako okłady i do przemywania wrzodów, czyraków, zaognionych powiek i brzegów spojówek oraz niektórych infekcji i zapaleń skórnych.
Bardziej znana jako rzeżucha ogrodowa lub rzeżucha siewna (Lepidium sativum), jest rośliną powszechnie uprawianą, gdyż nie nastręcza to żadnych kłopotów. Nasiona można wysiewać na piasek lub watę czy ligninę pod warunkiem, że jest bardzo wilgotna. Kiełkowanie następuje już po 1–2 dniach. Przy stałym podlewaniu i cieple zbiory można przeprowadzać już po dwu tygodniach od wysiania. Świeże, młode listki rzeżuchy mają przyjemny, ostry smak i charakterystyczny zapach. Zawierają one witaminy C, B, B2, K oraz karoten i łatwo przyswajalne sole mineralne.
Spożywanie listków rzeżuchy pobudza przemianę materii, zwiększa wydzielanie się soku żołądkowego i żółci, a także działa lekko moczopędnie. Przy regularnym jej spożywaniu wyraźnie wzrasta ilość czerwonych krwinek w osoczu. Rzeżucha spożywana jest przede wszystkim jako warzywo do nabiału, ryb i sałatek.
Medycyna ludowa zaleca zjadanie większych ilości rzeżuchy przy nadciśnieniu, szkorbucie oraz anemii, ponadto maści sporządzane z ziela i nasion pieprzycy zalecane są do leczenia ropiejących ran, niektórych dermatoz, a nawet świerzbu.
Pięciornik gęsi (Potentilla anserina) to bylina, rzadko kiedy wyrastająca powyżej dziesięciu centymetrów, o płożących się pędach, które od maja do sierpnia zakwitają wydając pojedynczy, żółty kwiat. Pięciornik gęsi występuje w całej północnej i środkowej Europie, najchętniej na łąkach, pastwiskach oraz nad brzegami wód stojących i wolno płynących.
Ziele pięciornika gęsiego zawiera liczne garbniki, flawonoidy. goryczki, śluzy oraz pokaźne ilości witaminy C.
Napar z pięciornika podawany jest jako środek ściągający przy niewielkich krwawieniach wewnętrznych oraz przy przewlekłych biegunkach, zaburzeniach trawiennych i niedoczynności wątroby. Ziele to skutecznie działa przy wzdęciach, nieregularnych wypróżnieniach, niedoborze soku żołądkowego i żółci oraz bywa zalecane przy bolesnym i nieregularnym miesiączkowaniu.
Medycyna ludowa zaleca okłady ze zmiażdżonych, świeżych liści pięciornika przeciwko żylakom i reumatyzmowi.
Rutwica lekarska (Galega officinalis) znajduje zastosowanie we wczesnych stadiach cukrzycy, ponieważ zawarte w niej związki czynne wykazują działanie hipoglikemizujące. Roślina ta bywa także stosowana wspomagająco w leczeniu otyłości oraz jako środek galaktogenny u kobiet karmiących, w celu pobudzenia laktacji.
Roślina ta, w stanie dzikim występująca w południowej i środkowej Europie, poprzez Kaukaz aż po Bliski Wschód, mierzy zwykle około 60 centymetrów wysokości i ma puste w środku, wyprostowane łodygi. Od lipca do sierpnia rutwica wykształca białe, niebieskie lub liliowe kwiaty, ujęte w grona.
Serdecznik pospolity (Leonurus cardiaca) występuje na kontynencie euroazjatyckim i północnoamerykańskim. Nie ma większych wymagań klimatyczno-glebowych, rośnie praktycznie wszędzie, na polach, łąkach, w widnych lasach i rzadkich zaroślach, a także w pobliżu ludzkich domostw.
Przy dobrym nasłonecznieniu i niezbyt jałowej glebie serdecznik wyrasta nawet do półtora metra wysokości. Wzniesione, owłosione łodygi są puste w środku i gęsto porośnięte ciemnozielonymi, rozczapierzonymi liśćmi. Serdecznik kwitnie od czerwca do września, wydając niepozorne, czerwone lub różowe kwiaty, okalające nasady górnych liści.
Ziele serdecznika od starożytności stosowane jest w leczeniu chorób serca – w postaci wyciągów lub naparów. Serdecznik tonizuje centralny system nerwowy oraz działa rozkurczowo na mięśnie gładkie, przede wszystkim przewodu pokarmowego. Oficjalna medycyna zaleca napary z serdecznika przy nadpobudliwości związanej zarówno z menopauzą, jak i jak i andropauzą oraz przy nerwicach sercowo-naczyniowych. Szybkie efekty uzyskuje się dzięki temu specyfikowi przy atakach kolki jelitowej i bólach brzucha.
Medycyna ludowa stosuje napar z serdecznika przy cukrzycy, padaczce, histerii oraz chorobie Basedowa.
Świerk pospolity (Picea abies) osiąga 60 metrów wysokości. To drzewo o prostym, strzelistym pniu zwieńczonym stożkowatą koroną, występuje powszechnie w północnej i środkowej Europie. W zasadzie nie ma określonych wymagań glebowo-klimatycznych. Liście w formie trzycentymetrowych igieł o romboidalnym przekroju gęsto okrywają gałązki korony. Całe drzewo pokryte jest brunatną, mocno spękaną korą. Dojrzałe szyszki mają kształt walca, są brunatne i błyszczące i osiągają długość od 15 do 20 centymetrów.
W liściach i młodych gałązkach świerkowych występuje cenny olejek eteryczny oraz dość duże ilości garbników. Do celów leczniczych używa się liści świerkowych (czyli igieł) oraz żywicy.
Napary z igieł świerkowych (lub z młodych odrostów) stosuje się do inhalacji przy schorzeniach górnych dróg oddechowych oraz do obmywań i kąpieli – napar działa wybitnie dezynfekujące.
Żywicy świerkowej używa się do produkcji maści rozgrzewających oraz plastrów stosowanych przy zapaleniu korzonków nerwowych, newralgiach itp.
Tymianek Thymus serpyllum
Tymianek należy do roślin z rodziny wargowych i w naszej strefie klimatycznej występuje najczęściej na słonecznych obrzeżach lasów oraz jasnych polanach. Ten niewielki półkrzew kwitnie od czerwca do września, roztaczając intensywny, aromatyczny zapach, który z daleka wabi owady. Tymianek jest rośliną miododajną.
Olejek eteryczny, wchodzący w skład ziela tymianku, działa rozkurczowo i dezynfekujące, ze względu na to chętnie stosuje się napary i wyciągi z tymianku przy wszelkich chorobach górnych dróg oddechowych: od astmy oskrzelowej po zwykłe przeziębienia.
Napar z tymianku stosuje się również zewnętrznie do płukania jamy ustnej i gardła przy wszelkich stanach zapalnych oraz jako okłady na źle gojące się, zaognione rany.
Tymianek jest jedną z podstawowych roślin przyprawowych, stosuje się go do przyprawiania zarówno mięs, jak serów, ryb i warzyw, gdyż pobudza apetyt i korzystnie wpływa na czynności dróg trawiennych. Nie należy jednak tego cennego ziela nadużywać, gdyż w większych dawkach może zbyt mocno pobudzić działanie tarczycy, co nie jest wskazane.
Do celów leczniczych najlepiej używać górnych, kwitnących części pędów tej rośliny.
Topola czarna, sokorzyna (Populus nigra) to drzewo dorastające do 25–35 metrów wysokości, o luźnej, szerokiej koronie i ciemnobrunatnej, miejscami głęboko spękanej korze. Liście topoli, o trójkątnym zarysie, wyrastają z gałązek na długich szypułkach. Kwiaty, pojawiające się w kwietniu, zebrane są w długie zwisające kotki. Topola pochodzi najprawdopodobniej z Himalajów, obecnie jest bardzo dobrze zaadaptowana do warunków klimatycznych panujących w środkowej i wschodniej Europie, gdzie też najczęściej występuje. Jest to drzewo typowo nizinne, rosnące na niżu i w dolinach rzek oraz w lasach liściastych.
Topolami bardzo często obsadza się pobocza dróg i granice parków.
Pączki topoli, zbierane wczesną wiosną, gdy są jeszcze zamknięte i okryte łuskami, zawierają liczne glikozydy, flawonoidy, garbniki, żywice oraz olejek eteryczny.
Świeże pączki po zmiażdżeniu stosuje się w formie okładów przy grzybicach, owrzodzeniach oraz żylakach. Napary z pączków topoli mają działanie moczopędne i dezynfekcyjne, ze względu na te właściwości są często zalecane przy schorzeniach i infekcjach dróg moczowych i nerek. Medycyna ludowa zaleca napary z pączków topoli jako środek przeciwgorączkowy i napotny. Dawniej popularne były maści sporządzane z roztartych pączków topoli i wieprzowego smalcu – zalecano je przy egzemach oraz przeciwko wypadaniu włosów.
Niektórzy terapeuci zalecają świeże, miażdżone pączki topoli na okłady przy zaawansowanych żylakach, również przy odżylakowym owrzodzeniu podudzi.
Wiązówka błotna (Filipendula ulmaria) występuje na nizinach i w górach. Lubi gleby żyzne i wilgotne, torfowiska, gęste zarośla, wilgotne lasy olchowe oraz brzegi wód, zarówno stojących, jak i jak i płynących.
Jest to bylina o krótkim, zdrewniałym kłączu, z którego wyrasta sztywna, wzniesiona łodyga, osiągająca nawet do dwu metrów wysokości. W czerwcu i lipcu pojawiają się liczne pachnące kwiatki, zebrane w rozgałęzione baldachy.
W celach leczniczych stosuje się kwiat wiązówki, który, szczególnie w początkowym okresie kwitnienia, zawiera liczne cenne substancje: glikozydy, flawonoidy, garbniki, kwasy organiczne oraz olejek eteryczny.
Napary z kwiatu wiązówki błotnej przyspieszają tworzenie się i wydalanie potu oraz moczu, co znacznie przyspiesza wydalanie z organizmu toksyn i szkodliwych metabolitów. Napar z wiązówki działa również na przewód pokarmowy – lekko ściągając i przeciwbakteryjnie. Wiązówka błotna stosowana jest z powodzeniem przy schorzeniach reumatycznych i gośćcowych, przy bólach w stawach, gorączce i obolałych mięśniach. Skuteczność jej działania związana jest z obecnością kwasu salicylowego, działającego podobnie jak aspiryna.
Zewnętrznie napary z wiązówki błotnej zaleca się przy niektórych chorobach skóry.
Żurawina błotna (Vaccinium oxycoccos) to krzewinka o wiotkich, płożących się pędach, osypanych dość gęsto małymi, ciemnozielonymi, elipsowatymi listkami. Żurawina zakwita pomiędzy czerwcem a lipcem, zaś jej jagody dojrzewają całkowicie dopiero we wrześniu. Można je zbierać przez całą zimę, gdyż pozostają na krzaczkach aż do wczesnej wiosny.
Jest to roślina zimnolubna, występująca w naszej strefie klimatycznej raczej w północnych częściach kontynentu i w górach.
Jagody żurawiny zawierają w sobie cukry, kwasy organiczne, pektyny, garbniki, karoteny, witaminy z gruby B oraz niewielkie ilości goryczek. Medycyna oficjalna zaleca stosowanie wyciągów i naparów z żurawiny jako środek przeciwgorączkowy i orzeźwiający, a sok z żurawiny podawany jest przy infekcjach dróg moczowych.
Medycyna ludowa stosuje sok żurawiny przy gośćcu, anginie oraz wszelkich chorobach przeziębieniowych.
Żurawina jest też doskonałym i pełnym witamin dodatkiem do mięs, drobiu itp. Oprócz tego wyrabia się z niej kisiele, soki i konfitury.
Zapraszamy do zakupu pełnej wersji książki
