Stworzenie i początek Wszechświata. Teologia - Filozofia - Kosmologia - Michał Heller, Tadeusz Pabjan - ebook

Stworzenie i początek Wszechświata. Teologia - Filozofia - Kosmologia ebook

Michał Heller, Tadeusz Pabjan

3,5

Opis

Jak pogodzić wiarę w stworzenie świata przez Boga z wiedzą naukową?

Jak się ma biblijny opis stworzenia do około czternastu miliardów lat historii wszechświata i ewolucyjnego pochodzenia ciała i umysłu człowieka? 

Czy nowoczesny, naukowy światopogląd wyklucza religijność i czyni z niej zabobon?

To pytania, jakie przed sobą muszą postawić nie tylko naukowcy, filozofowie i teologowie. Stawia je każdy, kto racjonalnie podchodzi do swojej wiary, czyli prawdę o Bogu i świecie próbuje odczytać zarówno w Księdze Pisma Świętego, jak i Księdze Przyrody.

Książka ta jest praktycznym, podstawowym kursem z teologii stworzenia, filozofii nauki, kosmologii i teorii ewolucji. Polecamy ją wszystkim osobom religijnym, borykającym się z problemami z pogodzeniem swojej wiary z naukowym obrazem świata, a także tym, którzy są przekonani, że w XXI wieku religia jest wyłącznie zabobonem. Być może argumentacja zawarta w tej książce przekona ich, że nie ma zasadniczej sprzeczności pomiędzy prawdami teologii, a prawdami nauk przyrodniczych.

Stworzenie i początek Wszechświata. Teologia – Filozofia – Kosmologia została napisana między innymi z myślą o katechetach, jako pomoc dydaktyczna w nauczaniu przez nich religii uczniów wszystkich klas szkół podstawowych, gimnazjów i pogimnazjalnych.

Z oczywistych powodów możliwość konfrontowania prawdy o stworzeniu świata przez Boga z aktualnym obrazem świata nie jest zarezerwowane jedynie dla „zawodowych” teologów. W rzeczywistości konfrontację taką powinien przeprowadzać na swój własny użytek każdy człowiek wierzący w Boga i poszukujący odpowiedzi na fundamentalne pytania o sens swojego istnienia i zarazem istnienia świata, w którym przyszło mu żyć. Fenomen wiary nie rozgrywa się przecież na kartach traktatów teologicznych; jego „naturalnym środowiskiem” jest przestrzeń relacji pomiędzy Bogiem i konkretnym, żyjącym w danym czasie i środowisku człowiekiem. I to właśnie dlatego konkretny człowiek – a nie tylko „zawodowy” teolog – musi poszukiwać odpowiedzi na pytania, które dotyczą jego samego i które dla niego samego są ważne.(…)

Oddajemy do rąk Czytelników książkę pomyślaną jako w miarę zwięzły przewodnik po problematyce stworzenia, który może okazać się pomocny w ich osobistych poszukiwaniach. Nie jest to ani kompletne, ani wyczerpujące opracowanie, wydaje się jednak, że uwzględnia ono, i przynajmniej krótko naświetla, te aspekty zagadnienia, które na obecnym etapie rozwoju teologicznej refleksji nad kwestią stworzenia z pewnych względów wydają się najbardziej istotne.

Michał Heller i Tadeusz Pabjan

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:

Androidzie
iOS
czytnikach certyfikowanych
przez Legimi
czytnikach Kindle™
(dla wybranych pakietów)
Windows
10
Windows
Phone

Liczba stron: 203

Odsłuch ebooka (TTS) dostepny w abonamencie „ebooki+audiobooki bez limitu” w aplikacjach Legimi na:

Androidzie
iOS
Oceny
3,5 (4 oceny)
0
2
2
0
0

Popularność




Adiustacja i korekta: MIROSŁAW RUSZKIEWICZ
Projekt okładki: MARIUSZ BANACHOWICZ
Projekt typograficzny: MIROSŁAW KRZYSZKOWSKI
Skład: MELES-DESIGN
Publikacja dofinansowa przez The John Templeton Foundation w ramach grantu Science for Ministry in Poland
© Michał Heller, Tadeusz Pabjan & Copernicus Center Press, 2013
ISBN 978-83-7886-056-3
Copernicus Center Press Sp. z o.o. pl. Szczepański 8, 31-011 Kraków tel./fax (+48 12) 430 63 00 e-mail: [email protected] Księgarnia internetowa: www.ccpress.pl
Konwersja: eLitera s.c.
Wstęp

Udziałem każdego myślącego człowieka jest doświadczenie przemijania. Filozofowie nazywają je doświadczeniem egzystencjalnym, gdyż wynika ono z „zatroskania swoim istnieniem”. Jądrem tego doświadczenia jest świadomość uczestniczenia w procesie, który nieuchronnie zmierza ku śmierci biologicznej, nie pozostawiając żadnych złudzeń co do tego, że człowiek jest jedynie bytem przygodnym. To ostatnie wyrażenie jest także wyrażeniem filozoficznym, wynikiem refleksji nad kruchością ludzkiego istnienia. Wszak w ostatecznym rozrachunku nikt nie ma istotnego wpływu na swoje istnienie: nie decyduje ani o jego początku, ani o jego ostatecznym losie. W perspektywie religijnej doświadczenie to jest doświadczeniem fundamentalnej zależności stworzenia od Stwórcy. Właśnie ta zależność – intuicyjnie przeczuwana i nie zawsze nazwana po imieniu – nadaje ostateczny sens ludzkiej egzystencji, która z wielu innych racji wydaje się niekiedy tego sensu nie mieć.

Nic więc dziwnego, że prawda o stworzeniu należy do podstawowych prawd religijnych. Nicejskie Credo zaczyna się od wyznania wiary właśnie w tę prawdę: „Wierzę w jednego Boga, Ojca wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi”. Ona ustala relację pomiędzy stworzeniem – a więc także człowiekiem – a Bogiem, określa zatem całą perspektywę teologiczną. Z teologicznego punktu widzenia wszystko, co istnieje, istnieje tylko dlatego, że zostało stworzone przez Boga.

Prawda o stworzeniu nigdy nie należała do prawd łatwych. Historia filozoficzno-teologicznej refleksji nad tym zagadnieniem jest w gruncie rzeczy historią nieustannego zmagania się ludzkiego umysłu, uzbrojonego w kategorie i pojęcia zaczerpnięte z ograniczonego, opartego na zdrowym rozsądku języka, z ideą niewspółmiernie bogatszą treściowo. Tym, co w zasadniczy sposób odróżnia prawdę o stworzeniu od innych prawd teologicznych, jest znacznie szerszy kontekst, który należy uwzględnić w procesie konfrontowania z sobą tych dwóch elementów: zdroworozsądkowego języka i przekraczającej możliwości tego języka, transcendentnej idei. Kontekst ten jest określony przede wszystkim filozoficzno-naukowym obrazem świata, w którym istotną rolę odgrywa element czasu decydujący o procesach zachodzących (odwiecznie lub od określonego, „startowego” momentu) na kosmicznej arenie dziejów wszechświata. To właśnie ten obraz warunkuje to, w jaki sposób teologia w danej epoce interpretuje prawdę o stworzeniu świata przez Boga. Co istotne, zmienność obrazu świata – spowodowana np. rozwojem nauki – w pewien sposób wymusza na teologii nieustanne reinterpretowanie tej prawdy, albo przynajmniej uzupełnianie dotychczasowej interpretacji o nowe elementy, które zapewnią jej spójność z tym obrazem. Teologia musi ciągle na nowo podejmować to wyzwanie przynajmniej z dwóch powodów: po pierwsze dlatego, że obowiązujący w danej epoce obraz świata w istotny sposób decyduje o światopoglądzie człowieka wierzącego, a nieuwzględnianie zmian zachodzących w tym obrazie w rozstrzygnięciach teologicznych sprawia, że przekaz teologiczny staje się dla tego człowieka niezrozumiały; po drugie dlatego, że zaniedbanie czy zaniechanie tego typu ustawicznej reinterpretacji prawdy o stworzeniu może doprowadzić do sytuacji, w której rozstrzygnięcia teologiczne są sprzeczne z dobrze ustalonymi prawdami naukowymi. W obydwu przypadkach bierność teologii wobec tego wyzwania oznacza jej przegraną.

Z oczywistych powodów możliwość konfrontowania prawdy o stworzeniu świata przez Boga z aktualnym obrazem świata nie jest zarezerwowana jedynie dla „zawodowych” teologów. W rzeczywistości konfrontację taką powinien przeprowadzać na swój własny użytek każdy człowiek wierzący w Boga i poszukujący odpowiedzi na fundamentalne pytania o sens swojego istnienia, a zarazem istnienia świata, w którym przyszło mu żyć. Fenomen wiary nie rozgrywa się przecież na kartach traktatów teologicznych; jego „naturalnym środowiskiem” jest przestrzeń relacji pomiędzy Bogiem i konkretnym, żyjącym w danym czasie i środowisku człowiekiem. I to właśnie dlatego konkretny człowiek – a nie tylko „zawodowy” teolog – musi poszukiwać odpowiedzi na pytania, które dotyczą jego samego i które dla niego samego są ważne.

Książka niniejsza powstała na swojego rodzaju społeczne zamówienie. Katecheci uczący w szkołach religii niejednokrotnie zwracali się do nas z prośbą o wskazanie materiałów, które ułatwiłyby im przekazywanie swoim uczniom trudnej, ale niezwykle ważnej prawdy o stworzeniu świata przez Boga. Często skarżyli się na niewystarczalność lub jednostronność dostępnych obecnie materiałów. W tej problematyce nie wystarczy poprawność dydaktyczna lub nawet dobre pogłębienie teologiczne. Solidna teologia musi się spotkać z odpowiedzialną nauką. Pod tym względem zbyt często nie docenia się intelektualnej żywotności młodych ludzi i karmi się ich nazbyt rozrzedzoną papką. Oczywiście katecheta nie może być równocześnie teologiem, filozofem i kosmologiem, ale musi wiedzieć znacznie więcej, niż przekaże swoim uczniom. Choćby po to, by być przygotowanym na niekiedy trudne pytania z ich strony. Dlatego zawarliśmy w tej książce znacznie więcej treści, niż byłby w stanie pomieścić nawet najbardziej hojny program katechetyczny.

To opracowanie adresujemy nie tylko do katechetów. Oddajemy do rąk Czytelników książkę pomyślaną jako w miarę zwięzły przewodnik po problematyce stworzenia, który może się okazać pomocny w ich osobistych poszukiwaniach. Nie jest to ani kompletne, ani wyczerpujące opracowanie, wydaje się jednak, że uwzględnia ono, i przynajmniej krótko naświetla, te aspekty zagadnienia, które na obecnym etapie rozwoju teologicznej refleksji nad kwestią stworzenia z pewnych względów wydają się najbardziej istotne. Książka z założenia miała być pracą niezbyt obszerną, ale Czytelnik zainteresowany omawianą tematyką bez trudu będzie mógł w niej trafić na inne źródła, w których dyskutowane zagadnienia są przedstawione w sposób bardziej obszerny – w każdym z rozdziałów pracy wskazujemy w przypisach stosowne opracowania będące ważnym uzupełnieniem lub nawet swego rodzaju kontynuacją przeprowadzonych przez nas analiz. Rzut oka na przypisy przekonuje, że problematyka stworzenia ma bogatą literaturę, zarówno teologiczną, jak i filozoficzną, w której zostały zgromadzone głębokie przemyślenia dawnych i nowszych mistrzów. Jest rzeczą zastanawiającą, że nie przeniknęły one do społecznej świadomości. Czy przynajmniej częściowej odpowiedzialności za to nie ponosi niski poziom katechezy o stworzeniu?

Nasza książka składa się z pięciu rozdziałów, w których teologiczną doktrynę o stworzeniu świata przez Boga omawiamy według pewnego schematu. W rozdziale pierwszym koncentrujemy się na biblijnym opisie stworzenia zawartym w pierwszym rozdziale Księgi Rodzaju. Powodem wielu współczesnych kontrowersji związanych z tematyką stworzenia jest traktowanie tego opisu w kategoriach dokumentu historycznego lub wręcz opracowania naukowego, które zawiera szczegóły dotyczące początków wszechświata. W rzeczywistości jednak biblijny opis stworzenia nie jest ani dokumentem historycznym, ani naukowym: jest poematem, czyli utworem literackim, który ma za zadanie przekazać nie informacje o szczegółach mechanizmu odpowiedzialnego za pojawienie się i ewolucję wszechświata, ale istotne prawdy teologiczne, przede wszystkim zaś prawdę o tym, że wszystko, co istnieje, zostało stworzone przez Boga. Wniosek ten uzasadniamy, wskazując na konkretne okoliczności powstania biblijnego opisu stworzenia, omawiając jego treść i formę literacką.

W rozdziale drugim zwracamy uwagę na to, w jaki sposób rodziła się teologiczna refleksja na temat stworzenia w pierwszych wiekach chrześcijaństwa. Ojcowie Kościoła – przede wszystkim Orygenes i św. Augustyn – stanęli wówczas przed trudnym zadaniem zbudowania teologicznej doktryny stworzenia, w której prawda zawarta w biblijnym poemacie miała być ściśle ujęta i poddana systematycznej analizie. Z wielu względów nie było to łatwe zadanie. Należało nie tylko wypracować reguły interpretacyjne pozwalające na właściwe odczytanie tekstów biblijnych, ale również w odpowiedni sposób odnieść się do tego, co na temat genezy świata mówiła grecka tradycja filozoficzna. Teologia chrześcijańska, która rodziła się i rozwijała już w kręgu kultury grecko-rzymskiej, nie mogła całkowicie zignorować wpływu tej tradycji. W dużej mierze to właśnie polemika z tą tradycją przyczyniła się do zbudowania chrześcijańskiej teologii stworzenia.

W rozdziale trzecim zajmujemy się kluczowym dla całej problematyki stworzenia zagadnieniem dotyczącym natury samego aktu stworzenia i jego relacji do czasu. Biblijny opis z pierwszego rozdziału Księgi Rodzaju sugeruje, że samo stworzenie było aktem jednorazowym, i dodatkowo, że „moment” stworzenia należy jednoznacznie utożsamiać z początkiem świata i początkiem czasu. Nie jest to jednakże jedyna możliwa interpretacja. Święty Tomasz z Akwinu wykazał, że z teologiczną doktryną o stworzeniu jest również zgodna idea świata istniejącego odwiecznie. Stworzenia nie należy utożsamiać z początkiem świata, ponieważ istotą aktu stwórczego nie jest samo zapoczątkowanie w czasie tego, co stworzone, ale nieustanne „dawanie istnienia”. Jest to fundamentalna zależność o charakterze ontycznym, zachodząca pomiędzy Stwórcą i stworzeniem. Ponieważ stworzenie i początek to dwa różne pojęcia, dlatego bez popadania w sprzeczność można przyjąć, że Bóg stwarza świat istniejący odwiecznie.

Rozdziały czwarty i piąty poświęcamy konfrontacji teologicznej koncepcji stworzenia z dwoma istotnymi aspektami współczesnego, naukowego obrazu świata. Pierwszym z nich jest kosmologiczne tło tego obrazu, drugim – jego ewolucyjny charakter. Pierwszy z tych elementów charakteryzuje teoria Wielkiego Wybuchu, zgodnie z którą historia rozpoczyna się od początkowej osobliwości; drugi z nich opisuje syntetyczna teoria ewolucji, która mówi o tym, że życie pojawiło się i rozwinęło dzięki procesom ewolucyjnym o charakterze fizyko-chemicznym i biologicznym. Konieczność skonfrontowania teologicznej koncepcji stworzenia z teoriami współczesnej nauki jest podyktowana tymi samymi względami, o których była mowa powyżej: zmiany obrazu świata spowodowane rozwojem współczesnej nauki domagają się takiej reinterpretacji prawdy o stworzeniu, która pozwoli stwierdzić, że nie ma żadnej sprzeczności pomiędzy tą prawdą i dobrze potwierdzonymi naukowymi teoriami dotyczącymi pochodzenia wszechświata i ewolucji życia. Światopogląd każdego współczesnego, myślącego wyznawcy wiary w Boga, który jest stwórcą świata i dawcą życia, przynajmniej po części jest światopoglądem zbudowanym na podstawie naukowego obrazu świata, i dlatego w jego życiu wcześniej czy później i tak dojdzie do konfrontacji prawdy o stworzeniu i współczesnych teorii naukowych. Warto więc konfrontację tę przeprowadzić w „warunkach kontrolowanych” i poznać argumenty, które decydują o tym, że teorie stanowiące trzon współczesnej nauki można bez trudu uzgodnić z teologiczną prawdą o stworzeniu świata przez Boga, unikając zarazem metodologicznych i teologicznych błędów polegających na pochopnym „wpychaniu Boga” do świata przyrody.

Rozdział szósty ma charakter podsumowania zamykającego przeprowadzone przez nas analizy – zawiera on garść refleksji poświęconych temu, że stworzony przez Boga wszechświat jest dziełem Racjonalnym i Dobrym, i że życie właśnie w takim wszechświecie daje człowiekowi niezwykłą szansę uczestniczenia w intelektualnej przygodzie polegającej na stopniowym odszyfrowywaniu Zamysłu Boga ukrytego w strukturze świata przyrody. Książkę zamyka dodatek zawierający esej poświęcony dydaktycznym i katechetycznym aspektom problematyki omawianej na kartach niniejszego opracowania.

Michał Heller i Tadeusz Pabjan

9 stycznia 2013

Zapraszamy do zakupu pełnej wersji książki