Tytuł dostępny bezpłatnie w ofercie wypożyczalni Depozytu Bibliotecznego.
Tę książkę możesz wypożyczyć z naszej biblioteki partnerskiej!
Książka dostępna w katalogu bibliotecznym na zasadach dozwolonego użytku bibliotecznego.
Tylko dla zweryfikowanych posiadaczy kart bibliotecznych.
Książka dostępna w zasobach:
Gminna Biblioteka Publiczna w Kolbudach
Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:
Liczba stron: 183
Rok wydania: 2002
Odsłuch ebooka (TTS) dostepny w abonamencie „ebooki+audiobooki bez limitu” w aplikacjach Legimi na:
PIERWSZY BYŁ PRUSZCZ
Autorzy tekstów:
Jacek Ciarkowski, Monika Ambros-Zezula
Projekt okładki:
Michał Boduch
Korekta:
Zofia Trębińska-Zieniuk
Druk:
Agni - Pruszcz Gdański
ISBN 83-912395-3-5
Copyright © 2002
Dedykuję tym, którzy w pogoniza dobrami materialnymi nie zatraciliswojej tożsamości i dzięki niej będą mogli odnaleźć swoje prawdziwe oblicze i poznaćhistorię ziem powiatu gdańskiego.
Jacek Ciarkowski
Spis treści:
PradziejeRys historyczny powiatuCharakterystyka geograficzno-historyczna powiatu gdańskiego Podział administracyjnyKronika Pruszcza GdańskiegoDzieje pozostałych miejscowości powiatuGmina Cedry WielkieGmina Kolbudy GórneGmina Pruszcz GdańskiGmina PrzywidzGmina PszczółkiGmina Suchy DąbGmina Trąbki WielkieSłownik pojęćLiteratura
Książka “Pierwszy był Pruszcz” została napisana przez młodych entuzjastów historii powiatu gdańskiego. Mamy świadomość, że może ona zawierać błędy i nieścisłości, ale chęć przybliżenia historii ziemi gdańskiej jej mieszkańcom, mimo ograniczonej ilości dostępnych materiałów, spowodowała że zdecydowaliśmy się opublikować tę pozycję.
Liczymy na to, że książka zainteresuje wszystkich mieszkańców powiatu gdańskiego i będzie inspiracją do poznawania historii nie tylko miejscowości w których żyją, ale także sąsiednich oraz tych odleglejszych. Ziemia na której mieszkamy posiada bogatą historię i pomimo upływu wielu lat można odnaleźć wiele śladów przeszłości, które po części zostały w niej opisane.
Wierzymy, że książka ta będzie zapowiedzią kolejnych wydawnictw, poruszających dogłębnie historię powiatu i pobudzi wśród czytelników chęć współpracy przy kolejnych opracowaniach, w których już szczegółowo będzie poruszona historia ziem powiatu gdańskiego.
Chcielibyśmy tą drogą podziękować Panu Zbigniewowi Rogalskiemu, za inspirację do opracowania tego wydawnictwa oraz za pomoc w jego realizacji.
Panu Tadeuszowi Zającowi dziękujemy za udostępnienie swoich zbiorów widokówek.
Pani Zofii Trębińskiej-Zieniuk oraz Krzysztofowi Goczyle dziękujemy za cenne uwagi pomocne przy redagowaniu tekstu.
Panu Mirosławowi Pietrzakowi dziękujemy za konsultację historyczną oraz pomoc przy realizacji działu archeologicznego.
Panu Kazimierzowi Kloce dziękujemy za pomoc w zdobywaniu materiałów.
Autorzy
Pruszcz Gdański
dnia 5 kwietnia 2002 roku
Pomorze Wschodnie należy do nielicznych obszarów w Polsce obfitujących w liczne znaleziska archeologiczne pochodzące z różnych okresów pradziejowych. Znajdują się tutaj obiekty naziemne jak: kurhany z epoki brązu i żelaza oraz grodziska z okresu wczesnośredniowiecznego.
Już w drugiej połowie XIX wieku zaczęto przeprowadzać na tym terenie liczne badania wykopaliskowe. Bardzo cenne były pojedyncze znaleziska odkrywane przypadkowo, które były przekazywane przez odkrywców do muzeum.
Obszar obecnego powiatu gdańskiego od końca XVIII wieku do zakończenia I wojny światowej należał do państwa pruskiego, natomiast w okresie międzywojennym, aż do końca II wojny światowej - do Wolnego Miasta Gdańska.
Na przestrzeni kilkudziesięciu lat działalności niemieckich archeologów, znaleziska z tego obszaru przekazywane były do muzeum w Gdańsku. Druga wojna światowa doprowadziła do tego, że zbiory archeologiczne i archiwum muzeum gdańskiego uległy zniszczeniu.
W końcu lat 40. i 50. na Pomorzu, a szczególnie w Gdańsku, rozpoczęto zakrojone na szeroką skalę badania wykopaliskowe. Z chwilą powstania placówki archeologicznej w Gdańsku (1953) badania archeologiczne stały się systematyczne i zorganizowane, szczególnie w zakresie ratownictwa archeologicznego.
Następowało stopniowo postępujące niszczenie obiektów archeologicznych powodowane wciąż nasilającym się budownictwem, budową dróg oraz intensyfikacją uprawy ziemi.
Tylko na terenie samego Pruszcza Gdańskiego, poczynając od końca lat 50. poprzez następne dziesięciolecia, aż do chwili obecnej udało się uratować bezcenne, niekiedy wręcz unikatowe zabytki pochodzące z pierwszych wieków naszej ery i okresów wcześniejszych.
Najstarsze znaleziska z terenu Pruszcza Gdańskiego i okolicy pochodzą z epoki kamienia i wczesnej epoki brązu. Są to kamienne toporki, siekierki z brązu, szpile brązowe, naczynia gliniane.
Już wówczas wokół Pruszcza Gdańskiego i najbliższej okolicy rozwijało się wielkie skupisko osadnicze rozciągające się na południe do Pszczółek i Miłobądza, a na zachodzie sięgające do Gołębiewa Wielkiego i Trąbek Wielkich. Skupisko to rozwijało się pod koniec epoki brązu i wczesnej epoki żelaza (od VIII wieku p.n.e. do VI wieku p.n.e.), czego dowodem są istniejące wówczas rozległe osady w Juszkowie, Będzieszynie, Rusocinie czy też w Pruszczu Gdańskim przy ulicy Podmiejskiej. Z tego czasu pochodzą liczne urny, m. in. tzw. urny twarzowe zakopywane do grobów wykonanych z łupanych płyt kamiennych układanych w skrzynie i obstawianych polnymi kamieniami. Ten rodzaj grobu był rozpowszechniony na terenie całego Pomorza. W zasadzie, nie ma wsi, w której nie znaleziono by takich grobów, z taką sytuacją spotykamy się w Pruszczu i okolicy.
Pruszczańskie skupisko osadnicze przeżywało swój największy rozkwit w okresie od II wieku p.n.e do połowy V wieku n.e., kiedy to rozwijała się na tych terenach kultura oksywska i wielbarska.
W samym Pruszczu Gdańskim, po obu brzegach rzeki Raduni zostało odkrytych 6 cmentarzysk z tego okresu, skoncentrowanych na przestrzeni zaledwie dwóch kilometrów w linii południkowej. Skupisko to jest jednym z najważniejszych punktów handlowych na ziemiach polskich w pierwszych wiekach n.e. Możemy twierdzić, że w ciągu pięciuset lat Pruszcz i najbliższa okolica stanowiły znaczące centrum handlowe rozlokowane na południowych brzegach Zatoki Gdańskiej. Można stwierdzić także, że zanim powstał Gdańsk (X wiek), Pruszcz był pierwszym znaczącym ośrodkiem handlowym na tym obszarze, funkcję tę przejął później Gdańsk.
Ujście Wisły odgrywało w starożytności ważną rolę w handlu bursztynem. Tu odchodziło jedno z odgałęzień szlaku bursztynowego łączącego Cesarstwo Rzymskie z Bałtykiem, a także szlak morski łączący Pomorze Zachodnie z prowincjami Cesarstwa.
Począwszy od lat sześćdziesiątych Muzeum Archeologiczne w Gdańsku prowadziło badania wykopaliskowe na czterech cmentarzyskach znajdujących się na terenie Pruszcza Gd.. W tym okresie odkryto i zbadano ok. 1000 grobów ciało palnych i szkieletowych należących do kultury oksywskiej i wielbarskiej. Przy obecnej ulicy Komunalnej, w miejscu gdzie dawniej było wysypisko śmieci, Muzeum Archeologiczne w Gdańsku w latach 1967-1975 przebadało rozległe cmentarzysko ratując przed kompletnym zniszczeniem ponad 500 pochówków z okresu od II wieku p.n.e. do III wieku n.e. oraz kilkanaście grobów szkieletowych z XI wieku. Wśród wielu grobów ciałopalnych kultury oksywskiej w II - I wieku p.n.e. szczególnie interesujące były groby wojowników, których spalone szczątki składano w okazałych urnach wraz z elementami uzbrojenia na które składały się miecze, groty oszczepów czy okucia tarcz. Również groby szkieletowe pochodzące z pierwszych wieków n.e. należące do kultury wielbarskiej dostarczały cennych zabytków związanych ze strojem jak zapinki i bransolety z brązu i srebra, wisiorki, szpile, elementy pasa, sprzączki, okucia, okazałe kolie składające się z paciorków bursztynowych i szklanych oraz przedmioty codziennego użytku (grzebienie, igły, naczynia gliniane).
Groby szkieletowe
Naczynie gliniane, toczone na kole garncarskim (a), importowany, szklany pucharek (b)
Na drugim cmentarzysku położonym przy ulicy A.Mickiewicza rozpoczęto badania w lecie i jesienią 1939 roku. R Schindler (archeolog niemiecki) z dawnego muzeum w Gdańsku zapoczątkował na tym cmentarzysku badania wykopaliskowe, ale wybuch II Wojny Światowej nie pozwolił na kontynuowanie prac. Zdołano wówczas odkryć około 250 grobów jednak dokumentacja jak i same wykopaliska zaginęły.
Planowana zabudowa cmentarzyska została poprzedzona pracami wykopaliskowymi prowadzonymi przez Muzeum Archeologiczne w Gdańsku w połowie lat 80. i 90. przy wydatnym wsparciu finansowym Urzędu Miasta w Pruszczu Gd. Zdołano uratować ponad 400 grobów z okresu od II wieku p.n.e. do IV wieku n.e. Tak jak na poprzednim cmentarzysku przy ulicy Komunalnej tak i na tym występowały groby ciałopalne i szkieletowe. Szczególnie niektóre groby szkieletowe były bogato wyposażone, m. in. importowane szklane pucharki, naczynia gliniane toczone na kole garncarskim, liczne ozdoby jak zapinki brązowe, srebrne pozłacane, różnorodne wisiorki, pierścionki, szpile, grzebienie i okazałe kolie złożone z bursztynowych i szklanych paciorków. Wiele grobów szkieletowych znajdujących się na obu cmentarzyskach było rabowanych już w starożytności. Zjawisko to było bardzo popularne w tamtych czasach, gdyż był to najłatwiejszy sposób pozyskiwania metali (brązu, srebra i złota) niezbędnych do wytwarzania modnych ozdób.
Dalszych interesujących odkryć dokonano w latach 80. i 90. na cmentarzyskach znajdujących się na rozwidleniu ulic Grunwaldzkiej i Zastawnej oraz przy Wita Stwosza, w sąsiedztwie budynków ZUS i Policji. W pierwszym przypadku (ulice Grunwaldzka i Zastawna) prace wykopaliskowe były prowadzone równocześnie z budową mieszkań, w drugim (Wita Stwosza), w związku z rozbudową ZUS oraz zakładania instalacji na ulicy. Dzięki wydatnej pomocy policji i osobiście podinspektora Romualda Kulmy, archeolodzy mogli przeprowadzić badania archeologiczne przy ulicy Wita Stwosza. Również i na tych cmentarzyskach zostały odkryte unikatowe zabytki świadczące o wysokim poziomie rzemiosła artystycznego, jak i szerokich kontaktów handlowych. Na szczególną uwagę zasługują zapinki płytowe, pokryte srebrnymi, pozłacanymi i tłoczonymi foliami na których wyobrażone są morświny i ptaki. W jednym z grobów znaleziono 5 srebrnych denarów ułożonych w “rulonik”. Przedstawiały one cesarzy rzymskich: Trajana, Marka Aureliusza i Kommodusa.
Zapinka płytowa pokryta srebrnymi, pozłacanymi i tłoczonymi foliami, na których wyobrażone są morświny i ptaki
Srebrne denary przedstawiające cesarzy rzymskich:
Trajan (98-117 r.), Marek Aureliusz (161-180 r.) i Kommodus (180-192 r.)
Pozostałe dwa cmentarzyska, jedno znajdujące się przy ulicy Sikorskiego zostało odkryte na początku XX wieku, gdzie rozkopano przypadkowo groby, nie prowadzono systematycznych badań. Na terenie cukrowni, przebadano część cmentarzyska w latach dwudziestych XX wieku, wówczas to odkryto kilkadziesiąt grobów ciałopalnych i szkieletowych. Zabytki z obu cmentarzysk zaginęły. Obecnie w tych miejscach nie można prowadzić systematycznych prac wykopaliskowych, ponieważ przy ulicy Sikorskiego, w miejscu gdzie było cmentarzysko teren został zniwelowany i zabudowany, natomiast na terenie cukrowni mogą być jeszcze znajdowane pojedyncze groby w trakcie wykonywania prac ziemnych.
W okresie wędrówek ludów (IV-V wn.e.) nastąpiło zachwianie stosunków gospodarczych i politycznych handlu z Cesarstwem Rzymskim (handel przestał istnieć prawie całkowicie.), praktycznie przestał funkcjonować szlak bursztynowy, natomiast ożywił się szlak południowowschodni z obszarami północnonadczernomorskimi, co potwierdzają znaleziska przy ulicy Wita Stwosza (czarka szklana, naczynia toczne).
Dopiero w ostatniej ćwierci pierwszego tysiąclecia, obszary Pomorza, w tym Pruszcza Gdańskiego i okolicy były stopniowo zaludniane a osiedlająca się ludność zaczęła tworzyć podwaliny pod kulturę prapolską, czego dowodem są osady z tego okresu przy ulicy Dworcowej i Wita Stwosza.
Dzieje ziem powiatu gdańskiego zawsze były związane z Gdańskiem. Początki prapolskiej państwowości na Pomorzu Gdańskim datuje się na rok 960. Jest to umowna data przejęcia władzy na tym terenie przez księcia Polan, Mieszka I.
Od X wieku Pomorzanie weszli w skład państwa polskiego. Książęta pomorscy, spokrewnieni z Piastami, uznali jako królów Mieszka I i Bolesława Chrobrego. Po śmierci Chrobrego nastąpiło osłabienie państwa i Pomorze Gdańskie uniezależniło się od reszty kraju. Próby opanowania ziem przez Władysława Hermana i Bolesława Krzywoustego nie przyniosły dalekosiężnych skutków. Po śmierci Krzywoustego, w Polsce nastąpiło rozdrobnienie feudalne i doszło do rozbicia dzielnicowego. Ziemie te stopniowo uniezależniały się od państwa polskiego. W latach 1227-1231 pełną samodzielność na Pomorzu uzyskała nowa dynastia książęca. Rezydencją książąt był Gdańsk. Ziemie te podczas licznych wojen, najazdów i potyczek były niejednokrotnie niszczone i plądrowane. Przechodziły w rozmaite władanie i stawały się własnością różnych państw, instytucji i osób.
Okres ten obfitował w licznie wystawiane dokumenty, które stanowią dzisiaj pierwsze źródła historyczne, dające początek dziejowy wielu miejscowościom. Wśród nich są m.in.: dokumenty Sambora, nadania Świętopełka oraz przywileje Mściwoja II, który zdołał zjednoczyć w swym ręku całe Pomorze.
Jednym z najstarszych dokumentów dotyczących tego terenu jest akt nadania w 1235 roku klasztorowi oliwskiemu pięciu wsi, w tym m.in. Skowarcza, leżącego dzisiaj w gminie Pszczółki.
W 1295 roku Cystersi oliwscy otrzymali wieś Juskow, czyli dzisiejsze Juszkowo, położone w dolinie Raduni, niedaleko Pruszcza Gdańskiego. W 1280 roku Mściwoj II nadał wieś Kłodawa Cystersom z Lądu, zaś w 1292 roku darował posiadłość Giemlice Cystersom w Pelplinie.
Już w 1236 roku wzmiankowane były też Trąbki Wielkie, przekazane przez Świętopełka benedyktynom w Mogilnie.
Na Pomorzu, jak i w innych dzielnicach kraju, już we wczesnym średniowieczu istniała organizacja terytorialna. Jej podstawą były kasztelanie oraz wchodzące w ich skład organizacje niższego rzędu - opola.
W XIII i XIV wieku losy tej ziemi kształtowały się bardzo zmiennie. Po 1294 roku znalazła się ona pod rządami księcia wielkopolskiego, późniejszego króla Polski - Przemysława II. Następnie, w czasie rządów w Polsce królów czeskich: Wacława II i Wacława III, do władzy na Pomorzu doszedł ród Święców. Na krótki okres Gdańsk i okolice dostały się pod panowanie księcia kujawskiego Leszka. Kilkakrotnie rządy na Pomorzu Gdańskim próbował objąć Władysław Łokietek.
W sierpniu 1308 roku do Gdańska wdarli się Brandenburczycy, spiskujący ze zdradzieckimi Święcami. Wówczas, przebywający w Małopolsce Łokietek, postanowił odeprzeć nieprzyjaciela przy pomocy Krzyżaków. Krzyżacy pokonali wroga, ale nie ustąpili z miasta. W dzień jarmarku św. Dominika, 13 listopada 1308 roku, uderzyli na polskich rycerzy i wspierającą ich ludność. Urządzili podobno tak okrutną rzeź mieszczan gdańskich, że "wody rzeki Raduni były czerwone od krwi". Po Gdańsku przyszła kolej na inne miejscowości pomorskie. Były one palone i plądrowane. Zajęcie tych ziem oznaczało poważne wzmocnienie państwa zakonnego.
Granice kasztelanii naczelnych na początku XIII wieku
Pod panowaniem krzyżackim zmieniono organizację terytorialną. Stworzono nowe okręgi: komturie oraz wójtostwa. Większość ziem obecnego powiatu weszła wówczas w skład komturii gdańskiej bądź wójtostwa tczewskiego, podległego Malborkowi.
Zakon, na spustoszoną wcześniej ziemię, w pierwszym rzędzie sprowadził niemieckich kolonistów i czynił kolejne nadania. Obok dóbr szlacheckich nadawał parcele na prawie chełmińskim, tzn. przydzielał właścicielowi ziemskiemu grunty na własność i powierzał mu podział ziemi pośród chłopów.
Mapa kasztelanii za panowania Zakonu Krzyżackiego - podział administracyjny
Z tego okresu pochodzą pierwsze, znaczące informacje o Pruszczu Gdańskim i innych miejscowościach powiatu. Przekopano wówczas kanał Raduni, który dostarczał pitną wodę do Gdańska, napędzał okoliczne młyny i obsługiwał warsztaty rzemieślnicze. Pruszcz stał się wtedy ważnym punktem strategicznym dla Gdańska.
Krzyżacy często na nowo określali granice, zmieniali biegi rzek, kopali liczne kanały, budowali zamki, fortyfikacje, młyny, kościoły.
Najokazalszą budowlą sakralną powstałą w tym czasie był kościół p.w. Podwyższenia Krzyża Świętego w Pruszczu Gdańskim. Architekturę obronną reprezentowały wzniesione wówczas zameczki krzyżackie w Sobowidzu i Grabinach Zameczku.
Na początku XV wieku miały miejsce liczne utarczki z Polakami, mające na celu pomszczenie klęski grunwaldzkiej. Przyniosły one na tym terenie duże zniszczeniagospodarcze. Był to okres przemarszu wojsk, które pustoszyły pola i zagrody oraz rabowały dobytek tutejszych mieszkańców.
W 1426 roku, według kroniki W. Hoffmana, zapanowała bardzo surowa zima. Bałtyk zamarzł tak mocno, że "można było jeździć saniami po lodzie z Gdańska do Lubeki". Kiedy nastąpiły roztopy, woda z Wisły podeszła aż pod Pruszcz. Sytuacje pogarszały też ciągłe epidemie. Latem 1427 roku zaraza nawiedziła Gdańsk i okolice, pochłaniając wiele ofiar w ludziach.
W 1433 roku na ziemie najechali Husyci czescy, którzy wraz z wojskami polskimi prowadzili walkę przeciwko Niemcom. Spustoszyli Gdańsk, spalili klasztor cystersów w Oliwie. 3 października 1433 roku splądrowali Pruszcz Gdański i okoliczne wioski, pozostawiając chaos i zniszczenia.
Krzyżacy panowali tutaj prawie 150 lat. Region wzmacniał się gospodarczo, rozwijał się handel i komunikacja. Jednak ludność pruska była mocno prześladowana przez zakon.
W 1454 roku król Kazimierz Jagiellończyk dokonał inkorporacji (przyłączenia) Prus do Polski i rozpoczęła się wojna, która trwała 13 lat. Ziemie po raz kolejny stały się miejscem wielu potyczek i przemarszu wojsk. Wielokrotnie dochodziło do bitew w okolicach Pruszcza, Łęgowa, Roszkowa, Cieplewa, Grabin Zameczek i innych miejscowości. Podczas wojny miasta Gdańsk i Elbląg udzieliły władcy polskiemu pomocy finansowej. Kazimierz Jagiellończyk okazał im iście królewską wspaniałomyślność i hojność. W dniu 15 maja 1457 roku wydał tak zwany - wielki przywilej.
Gwarantował on dużą samodzielność w zakresie samorządności i sądownictwa, prawo bicia własnej monety i umieszczenia w herbie korony królewskiej. Ponadto król oddał miastu Gdańsk w zarząd liczne okoliczne wsie i dobra należące do Krzyżaków. Były to posiadłości leżące na Mierzei Wiślanej, Żuławach Steblewskich (m.in. Steblewo, Trutnowy, Cedry Wielkie, Krzywe Koło) oraz wsie na Wyżynie Gdańskiej takie jak: Cieplewo, Pruszcz Gdański, Juszkowo, Lubiewo, Kowale i wiele innych. Wsie te były w posiadaniu Gdańska aż do rozbiorów.
W 1466 roku zakończyła się wojna trzynastoletnia. Polska odzyskała Pomorze Gdańskie, które weszło w skład utworzonych Prus Królewskich.
Ziemie należące dotąd do Krzyżaków przeszły w różne władanie. Niemalże całe Żuławy Gdańskie stały się własnością miejskich patrycjuszy. Cześć wsi, w tym między innymi: Grabiny Duchowne, Łęgowo, Skowarcz, Żukczyn pozostała w majątkach klasztornych. Inne krzyżackie posiadłości, nie należące do dóbr kościelnych, przeszły do Korony i zostały oddane w dzierżawę szlachcie bądź bogatym mieszczanom.
Z chwilą przyłączenia Pomorza Gdańskiego do Polski nastąpił szybki i stale rosnący rozwój miast, rzemiosła i rolnictwa.
Wprowadzono nowy podział administracyjny. Jedną z głównych części Prus królewskich stanowiło w XVI wieku województwo pomorskie. Podzielono je na 8 powiatów: człuchowski, gdański, mirachowski, nowski, pucki, świecki, tczewski i tucholski. Interesujące nas ziemie w przeważającej większości należały do powiatu gdańskiego i tczewskiego. W XVI wieku w województwie pomorskim wykształciły się różne rodzaje własności ziemskiej: królewska, szlachecka, kościelna i miejska (tu - patrycjuszowskie rodziny z Gdańska).
W powiecie gdańskim dobra królewskie stanowiły mniejszość i były rozrzucone na północ od Raduni oraz w pn.- zach. części powiatu. Najpoważniejszy udział w województwie pomorskim miała własność szlachecka. W obrębie powiatu gdańskiego było ogółem 31 osad szlacheckich.
Kopia przywileju - PRIVLEGIUM MAGNUM
Trzeci rodzaj własności stanowiły dobra kościelne, reprezentowane tutaj przez 42 osady. Geneza rozmieszczenia wielkiej własności kościelnej sięga okresu książąt pomorskich, sprowadzających tutaj między innymi zakony cystersów, kartuzów oraz norbertanek i obdarzających je licznymi posiadłościami.
W II połowie XVI wieku terytorium to wchodziło w skład prowincji gnieźnieńskiej, Archidiakonatu Pomorskiego Biskupstwa Włocławskiego, dekanatów (w ramach podziału wpływów kościelnych):
W XVI wieku ziemię gdańską ogarnął protestantyzm. Wiele istniejących kościołów przeszło w ręce luteranów. Protestanci zajęli między innymi wszystkie kościoły i kaplice dekanatu steblewskiego, z wyjątkiem kościoła parafialnego w Giemlicach.
Pod koniec tego stulecia doszło do sporu pomiędzy Gdańskiem, a nowowybranym królem elekcyjnym, Stefanem Batorym. Podczas wojny króla z Gdańskiem doszło też do potyczki pod Pruszczem. W 1577 roku Batory zatrzymał się na zamku w Grabinach.
Wiek XVII przyniósł długotrwałe wojny ze Szwedami. Pierwsza fala bitew rozegrała się w latach 1626-1629. W sierpniu 1626 roku Szwedzi pod wodzą Gustawa Adolfa spalili Żuławy i liczne wsie, należące do miasta Gdańska. Doszło wówczas do starcia i zajęcia fortecy w Grabinach Zameczku. Rok później najeźdźcy spustoszyli Rokitnicę, Roszkowo i Pruszcz. Latem 1628 roku ponownie "splądrowali" Żuławy Gdańskie. Król szwedzki Gustaw Adolf dwukrotnie kwaterował w Grabinach Zameczku.
Chwilowy pokój przyniósł rozejm zawarty w Sztumskiej Wsi w 1629 roku.
W 1655 roku ponownie najechali Polskę Szwedzi, tym razem pod wodzą króla Karola Gustawa. "Potop" ogarnął cały kraj. W wojnie tej ucierpiała także ziemia Gdańska.
Wiosną 1656 roku oddziały nieprzyjaciela dotarły pod Pruszcz, zajęły szaniec pod Steblewem i warownię w Grabinach. Wojska polskie miały swój obóz m.in. pod Łęgowem, Szwedzi zaś stacjonowali na Żuławie Wielkiej.
W ciągu kilku lat "potopu" kilkakrotnie zajmowano liczne wsie.
W 1660 roku nastał pokój oliwski. Kraj musiał podnieść się z ruiny, jednak nie było to łatwe. Za panowania Jana III Sobieskiego powoli następowała odbudowa kraju. Najszybciej podniosły się bogate Żuławy.
Czasy saskie w pierwszych dziesięcioleciach XVIII wieku powodowały nowe klęski. Szerzyła się zaraza i liczne epidemie. Kraj popadał w anarchię. Próby reform wprowadzonych za panowania Stanisława Augusta nie przyniosły spodziewanych efektów. Ostatecznie we wrześniu 1772 roku doszło do pierwszego rozbioru Polski, a następne dwa, w latach 1793 i 1795 spowodowały zagarniecie ziem przez Prusy.
Rozpoczął się przyśpieszony proces germanizacji. Po raz kolejny stworzono nową administrację. Pomorze podzielono na powiaty (Kriese), których utworzono jedenaście. Cały ówczesny powiat gdański znalazł się w obrębie województwa pomorskiego, będącego jednym z trzech województw, składających się na ustanowioną prowincję - Prusy Zachodnie.
Kolejne zmiany terytorialne nastąpiły na początku XIX wieku, kiedy nastały czasy napoleońskie. Francuzi podczas walk o Gdańsk zatrzymali się również w Pruszczu. Najprawdopodobniej, w obecnym kościele p.w. Podwyższenia Krzyża Św., utworzyli magazyn prochu.
Według kroniki W. Hoffmana, w czerwcu 1807 roku do Pruszcza przybył Napoleon i pozostał tutaj na noc. Polacy liczyli, że Napoleon pomoże wywalczyć w ich imieniu utraconą niepodległość, zaś gdańszczanie pragnęli odzyskać Pomorze. Nadzieje okazały się złudne.
Po klęsce Prus w wojnie z Napoleonem, podpisano w 1807 roku Traktat Tylżycki. Na jego mocy utworzono Wolne Miasto Gdańsk z obszarem sprzed 1793 roku. Wiele miejscowości tego regionu na krótki okres czasu powróciło we władanie miasta.
Konwencja Elbląska z 6 grudnia 1807 roku tak opisuje linię demarkacyjną Gdańska:
Terytorium Wolnego Miasta Gdańska utworzonego przez Napoleona w latach 1807-1813
" Linia zacznie się na brzegu Morza Bałtyckiego przez ujście Potoku Jelitkowskiego (...) kierując się do Przymorza, Oliwy (Olivabaum), Rotmanek, ażeby objąć miasteczko i przyległość Oliwy, dalej do Owczarni, Rębiechowa nad Strzelenką, biec będzie tą rzeczką do Raduni, tą rzeką aż do Pruszcza, gdzie ją przekroczywszy skieruje się do Cieplewa nad Kłodawą, do ujścia Białej (Belau), którą pójdzie w górę aż do Guttlander Haupt Wall, następnie Motławą aż pod Czatkowy, gdzie połączy się z Wisłą. W dalszym ciągu linia graniczna biec będzie łożyskiem Wisły aż do przylądka Głowy Gdańskiej (...)".
Jednakże już w 1814 roku, (na okres ponad stu lat) Gdańsk i okoliczne wsie zostały ponownie włączone do państawa pruskiego.
Rok 1818 przyniósł nowy podział administracyjny państwa. Prusy Zachodnie zostały podzielone na 2 rejencje: gdańską i kwidzyńską. Rejencja gdańska zawierała 8 powiatów: wejherowski, kartuski, kościerski, starogardzki, malborski, elbląski, gdański miejski i miejski. Interesujący nas obszar objęty został powiatem gdańskim, z siedzibą w Rusocine oraz częściowo kartuskim i kościerskim. W końcu stulecia część wsi w pasie południowym znalazła się w utworzonym powiecie tczewskim, m.in. Sobowidz i Koźliny.
Ziemie te w latach 1811 - 1865 objęte zostały uwłaszczeniem. Drogą odgórnych zarządzeń chłopi pomorscy otrzymali ziemię na własność. Wejście na drogę częściowych reform administracyjnych i społecznych nie przeszkadzało urzędnikom pruskim prześladować i zacierać wszędzie ślady polskości. Proces germanizacji postępował bardzo szybko. Niewola trwała 123 lata. Dopiero klęska Niemiec po I wojnie światowej przyniosła upragnioną wolność.
Naród polski, mimo rozbiorów i rosnącego ucisku trzech mocarstw zaborczych, nie ustawał w walce o odzyskanie niepodległości. Rok 1918 przyniósł Polakom wolność. Polacy pamiętali o konieczności powrotu Gdańska do odrodzonego państwa polskiego.
Najważniejsze decyzje miały zapaść na konferencji pokojowej w Paryżu, która rozpoczęła obrady 18 stycznia 1919 roku. Polacy przede wszystkim pragnęli swobodnego dostępu do morza. Niestety, mimo licznych wystąpień i próśb (m.in. Romana Dmowskiego) nie udało się utrzymać Gdańska przy Rzeczypospolitej. Zadecydowano, że Gdańsk i obszar wokół niego stać się ma wolnym miastem. Sprawa utworzenia Wolnego Miasta Gdańska została podjęta na Radzie Czterech 18 kwietnia 1919 roku, kiedy zatwierdzono projekt artykułów traktatu pokojowego przed przekazaniem go stronie niemieckiej. Cztery dni później Woodraw Wilson referował już szczegóły statutu dla Gdańska.
Traktat pokojowy podpisany został w Wersalu 28 kwietnia 1919 roku. Polska strona ratyfikowała go 1 września. Wszedł w życie z dniem 10 stycznia 1920 roku.
Wraz z dniem 11 lutego 1920 roku rozpoczął urzędowanie Wysoki Komisarz Ligi Narodów - Reginald Toweroku. Wszyscy mieszkańcy terytorium Wolnego Miasta Gdańska otrzymali obywatelstwo gdańskie i stali się jego obywatelami również wobec prawa (bez względu na pochodzenie, narodowość, język, wyznanie).
Dnia 27 października 1920 roku ostatecznie zatwierdzono granice Wolnego Miasta Gdańsk. Obszar jego wynosił 1893 km2 i dzielił się na 5 powiatów: dwa miejskie - Gdańsk i Sopot oraz trzy wiejskie: Gdańsk Wyżyny, Gdańsk Niziny i Wielkie Żuławy, w skład których wchodziły interesujące nas miejscowości. Pruszcz, Orunia, Pszczółki, Skowarcz, Łęgowo nabrały szczególnego znaczenia za względu na swoje położenie. Tędy od wieków przebiegał szlak kupiecki i komunikacyjny, a także ważny szlak bitewny. Po wojnie wsie leżały przy ważnej szosie łączącej Wolne Miasto Gdańsk z Polską.
Terytorium Wolnego Miasta Gdańska (1920-1939)
Na trasie Gdańsk-Pszczółki znajdowały się też stacje i przystanki kolejowe: w Oruni (Danzing-Ohra), Lipcach (Guteherberge), Świętym Wojciechu (Sankt Albrecht), Pruszczu (Praust), Cieplewie (Zipplau), Kleszczewku (Klein Kleschkau), Skowarczu (Schönwarling) i ostatnia przed granicą z Polską - w Pszczółkach (Hohenstein). Później przystanek Kleszczewko został zastąpiony przez Różyny.
Po krótkim okresie pokoju nadeszła kolejna wojna. Konflikt o Gdańsk był nieunikniony. Hitlerowcy łamiąc wszelkie zobowiązania międzynarodowe uniemożliwiali funkcjonowanie polskich placówek w Wolnym Mieście Gdańsku, które stało się bazą dla przygotowywanej agresji na Polskę.
Dnia 23 sierpnia 1939 roku Senat uchwalił dekret o włączeniu Wolnego Miasta Gdańska do Rzeszy. 1 września o godz. 4.45 działa przybyłego do Gdańska pancernika ”Schleswig-Holstein” wystrzeliły pierwsze pociski na polską placówkę na Westerplatte. Rozpoczęła się druga wojna światowa. Zaczęły się aresztowania, deportacje i brutalne mordy. W Gdańsku policja i gestapo wtargnęły do siedzib urzędów oraz wszelkich placówek polskich, aresztując obecne tam osoby.
Na obszarze powiatu w czasie wojny funkcjonowały podobozy Stutthofu. Stutthof, jak i inne obozy koncentracyjne miał w latach 1939-1945 wiele filii. Istniało kilkadziesiąt podobozów, rozrzuconych po całym Pomorzu. Większość z nich znajdowała się na terenie wiejskim. W latach 1939-1941 więźniowie Stutthofu pracowali w gospodarstwach rolnych na terenie całych Żuław. Także u niemieckich gospodarzy w Ełganowie, Granicznej Wsi, Trąbkach Wielkich, Gołębiewku, Wojanowie, Grabinach Zameczku i innych miejscowościach na Żuławach.
Podobozy obozu koncentracyjnego Stutthof
Ponadto pracowali w żwirowniach w Granicznej Wsi i Skowarczu, na lotnisku wojskowym, w cukrowni w Pruszczu Gdańskim oraz przy utrzymaniu linii kolejowej na trasie Pruszcz - Pszczółki.
W styczniu 1945 roku ewakuowano więźniów obozu. Trasa marszu wiodła m. in. przez Cedry Małe, Cedry Wielkie, Trutnowy, Pruszcz Gdański, Straszyn, Lubiewo i Kolbudy.
