Parę wierszy na raz - Johan Swenson - ebook

Parę wierszy na raz ebook

Johan Swenson

0,0
40,00 zł

lub
Opis

Ten pasjonujący zbiór gromadzi w sobie niezrównaną różnorodność tekstów: od kilkuwyrazowych haiku po rozbudowane spostrzeżenia dotyczące rzeczywistości. Podobne bogactwo dotyczy tematyki zawartych w tym zbiorze utworów – znajdziemy w nim zarówno zaskakująco poruszające przemyślenia dotyczące codzienności, jak i kwestie związane z miłością czy przemijaniem. Każdy, nawet najkrótszy, z pozoru najbardziej trywialny tekst kryje w sobie błyskotliwe spostrzeżenie odnośnie człowieczeństwa czy natury wszechświata.

Te ujmujące w swojej prostocie i trafności wiersze są przedstawione w czterech cyklach: Didaskalia, Pamiętnik nastrojów, Zapiski na marginesie i Metafory na koniec świata. Każdy z nich pozostawia czytelnika z nieco inną refleksją i wzbudza w nim różnorodne emocje.

Niezwykle trafnym zabiegiem jest podawanie daty powstania każdego utworu, ponieważ pozwala to na zaobserwowanie zmian, jakie zachodziły w otaczającym świecie, jak i myśleniu oraz warsztacie autora.

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi lub dowolnej aplikacji obsługującej format:

EPUB
MOBI
PDF

Liczba stron: 17




Redaktor prowadzący

Wojciech Nowakowski

 

Korekta

Wojciech Nowakowski

 

Ilustracje

Brunon Paluch-Maliszewski

 

Projekt okładki

Według pomysłu Autora

 

 

Copyright © by Remigiusz Maliszewski 2020

 

E-book przygotowany na postawie wydania I

 

ISBN 978-83-66664-23-4

 

Przygotowanie, druk i dystrybucja

Wydawnictwo Sorus

ul. Bóżnicza 15/6

61-751 Poznań

tel. (61) 653 01 43

[email protected]

księgarnia internetowa

www.sorus.pl

DM Sorus Sp. z o.o.

 

KonwersjaEpubeum

Didaskalia

Zapasy

Czas bezlitośnie

rzuca mnie na plecy

najlepszy na świecie zapaśnik

czerwiec 2002

O Warszawie

to miasto

czarna dziura

wcześniej lub później

wszyscy tu trafią

spotkają się

wszyscy

wcześniej lub później

październik 2003

Haiku o tramwajach

i pojechał tramwaj do zajezdni spać

więc i ty przyjacielu idź

żeby tu nie stać

listopad 2004

Przystanek (opowieść autobusowa)

W pewnym zwyczajnym, szarym mieście, na początku wiosny, na przystanek zwykły, szary, wjechał normalny, zwykły autobus miejski. Zwyczajna rdza zżerała jego karoserię. Linia też była zwyczajna – w ogóle nieprzyspieszona.

Na przystanku czekał mężczyzna w zwykłej, szarej, starej i brudnej marynarce.

W ostatnich drzwiach autobusu podróżował mężczyzna w zwykłej, szarej i brudnej marynarce.

Ten pierwszy zamachał „na żądanie” na kierowcę od niechcenia. Zgaszonego peta szybko schował w kieszeni – „na potem”.

Ten drugi zaś wcisnął zielony guzik nad drzwiami – „na żądanie”.

Hamulce z niejakim trudem zatrzymały pojazd.

Ten pierwszy i ten drugi (obydwaj tak do siebie podobni, że na ich widok człowiekowi robiło się smętnie) minęli się w ostatnich drzwiach, nie spojrzawszy nawet na siebie.

Ten drugi rozejrzał się po przystanku i odszedł, wyjmując z kieszeni szarej marynarki swojego peta i przypalając go. Szarą marynarkę widać było jeszcze przez chwilę w tylnym oknie.

Myśl do głowy przyszła prosta, zwykła i szara: poziom szarości wszędzie jest stały. Starą dobrze znaną szarość zastępuje nowa – taka sama.

kwiecień 2005

O krawężniku

ten betonowy krawężnik

sterczy tu bezczelnie

po żadnej stronie

czyli po swojej

maj 2005

Muzyka

Instrument się kończy

– a dźwięk trwa

maj 2005

O Autorze

Johan Swenson – tak naprawdę nazywam się Remigiusz Maliszewski. Pochodzę z Warszawy i tu też pracuję na pełny etat. Nie przywiązywałbym jednak większej wagi do tych informacji. Choć trzeba przyznać, że kilka wierszy jakoś się z nimi łączy. To mój debiut literacki, można z pewnych powodów pamiętać o tym podczas czytania.