Ochrona prawna oraz naruszenie wizerunku sprawcy przestępstwa - Dominik Morgała - ebook

Ochrona prawna oraz naruszenie wizerunku sprawcy przestępstwa ebook

Dominik Morgała

0,0

Opis

Dominik Morgała – doktor nauk prawnych, absolwent studiów doktoranckich na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. Ukończył Podyplomowe Studia Zapobiegania Przestępczości Gospodarczej, Skarbowej i Przeciwko Mieniu na WPiA UW, a także Podyplomowe Studium Prawa Konkurencji w Polskiej Akademii Nauk. Odbył aplikację radcowską zakończoną zdanym egzaminem zawodowym. Radca Prawny w Okręgowej Izbie Radców Prawnych  w Warszawie. Autor i współautor publikacji naukowych z zakresu prawa karnego materialnego i procesowego, problematyki ochrony dóbr osobistych, a także prawa prasowego.

 

Książka stanowi pierwszą w literaturze prawniczej opublikowaną monografię poświęconą zarówno ochronie, jak i naruszaniu wizerunku sprawcy przestępstwa. Wizerunek jako szczególnie wrażliwe dobro osobiste jest przedmiotem zainteresowania wielu dziedzin prawa, w tym prawa karnego materialnego, prawa karnego procesowego, prawa cywilnego, prawa autorskiego, czy prawa prasowego. Autor dokonał kompleksowego omówienia poruszanej problematyki, a także podjął próbę rozstrzygnięcia wielu, występujących zarówno w teorii, jak i praktyce stosowania prawa, problemów i konfliktów dotyczących, z jednej strony ochrony dobra osobistego w postaci wizerunku sprawcy przestępstwa, a z drugiej strony naruszania wizerunku, w tym wykorzystywania go dla realizacji interesu publicznego. Monografia jest adresowana do studentów, doktorantów oraz przedstawicieli doktryny prawa karnego materialnego oraz procesowego, a także prawa cywilnego. Z uwagi na praktyczny wymiar poruszanych zagadnień publikacja będzie także przydatna dla praktyków, w tym sędziów, prokuratorów, adwokatów i radców prawnych oraz przedstawicieli środków społecznego przekazu.

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:

Androidzie
iOS
czytnikach certyfikowanych
przez Legimi
czytnikach Kindle™
(dla wybranych pakietów)
Windows
10
Windows
Phone

Liczba stron: 355

Odsłuch ebooka (TTS) dostepny w abonamencie „ebooki+audiobooki bez limitu” w aplikacjach Legimi na:

Androidzie
iOS
Oceny
0,0
0
0
0
0
0

Popularność




Dominik Morgała

Ochrona prawna oraz naruszenie wizerunku sprawcy przestępstwa

Bielsko-Biała 2015

Recenzent:

Prof. UwB. dr hab. Andrzej Sakowicz

ISBN 978-83-66265-30-1

Copyright © Dominik Morgała

Projekt okładki: Piotr Szostek

Projekt układu typograficznego: Elżbieta Wiencek

Opracowanie redakcyjne: Lech Krzyżanowski

Wydawnictwo OD.NOWA®

ul. Mieszka I 38

43-300 Bielsko-Biała

e-mail: [email protected]

strona: www.wydawnictwo-odnowa.pl

Konwersja do epub i mobi  A3M

Spis treści
WYKAZ SKRÓTÓW
Wprowadzenie
Rozdział I. Wizerunek jako dobro osobiste i prawo do niego
1. Pojęcie wizerunku
2. Sposoby postępowania z wizerunkiem
3. Rozpoznawalność jako cecha wizerunku
4. Wizerunek jako dobro osobiste
5. Prawo do prywatności na gruncie Konwencji o Och-ronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności oraz Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej
6. Prawo do wizerunku na gruncie prawa cywilnego
6.1. Artykuł 23 i 24 Kodeksu cywilnego
6.1.1. Podmiotowe prawo osobiste
6.1.2. Treść prawa do wizerunku
6.2. Przepisy ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych
6.3. Bezprawność naruszenia
6.3.1. Przesłanki bezprawności
6.3.2. Bezprawność naruszenia dóbr osobistych
6.3.3. Okoliczności wyłączające bezprawność naruszenia
6.4. Środki ochrony prawa do wizerunku na gruncie prawa cywilnego i prawa autorskiego
6.5. Relacja pomiędzy przepisami Kodeksu cywilnego a uregulowaniami Prawa prasowego i Prawa autorskiego
7. Wizerunek jako dana osobowa
8. Ochrona wizerunku i innych dóbr osobistych na gruncie prawa karnego
8.1. Przestępstwo z art. 190a § 2 Kodeksu karnego
8.2. Przestępstwo z art. 191a § 1 Kodeksu karnego
Rozdział II. Podstawy ochrony wizerunku osoby, przeciwko której toczy się postępowanie przygotowawcze lub sądowe
1. Zakaz publikowania wizerunku a ochrona innych wartości
1.1. Dobra osobiste osoby, przeciwko której toczy się postępowanie przygotowawcze lub sądowe
1.2. Prawa osoby, przeciwko której toczy się postępowanie przygotowawcze lub sądowe
2. Zakaz ujawniania wizerunku – art. 13 ust. 2 ustawy Prawo prasowe
2.1. Charakterystyka zakazu
2.2. Zakres podmiotowy zakazu
2.3. Zakres przedmiotowy i czasowy obowiązywania zakazu
3. Ochrona wizerunku sprawcy przestępstwa – osoby publicznej
3.1. Osoba publiczna i osoba powszechnie znana
3.2. Ochrona wizerunku osoby publicznej
4. Zakaz publikacji wizerunku wbrew woli dysponenta dobrem
5. Zakaz publikowania wizerunku na wybranych przykładach państw obcych
5.1. Francja
5.2. Łotwa
5.3. Szkocja
Rozdział III. Ujawnienie wizerunku osoby, przeciwko którejtoczy się postępowanie przygotowawcze lub sądowe
1. Zezwolenie na ujawnienie wizerunku
2. Dopuszczalne formy zezwolenia na ujawnienie wizerunku
3. Interes uzasadniający ujawnienie wizerunku
3.1. Interes społeczny
3.2. Dobro wymiaru sprawiedliwości
4. Dopuszczalność zaskarżania zezwolenia wydanego przez prokuratora
5. Szczególny charakter zezwolenia określonego w art. 13 ust. 3 Prawa prasowego
6. Ocena uregulowania i uwagi de lege ferenda
7. Problematyka ujawniania wizerunku na wybranych przykładach państw obcych
7.1. Łotwa
7.2. Francja
7.3. Szkocja
7.4. Stany Zjednoczone Ameryki
Rozdział IV. Utrwalanie przebiegu rozprawy sądowej
1. Jawność rozprawy a interes osoby, przeciwko której toczy się postępowanie karne
2. Utrwalanie przebiegu rozprawy na gruncie polskiej procedury karnej
2.1. Uregulowania art. 357 Kodeksu postępowania karnego
2.2. Relacja pomiędzy przepisami art. 13 ust. 2 ustawy Prawo prasowe a art. 357 Kodeksu postępowania karnego
2.3. Obowiązkowe utrwalanie przebiegu rozprawy w sprawach karnych
3. Utrwalanie przebiegu rozprawy sądowej na wybranych przykładach innych państw
3.1. Francja
3.2. Łotwa
3.3. Anglia i Walia
3.4. Szkocja
Rozdział V. Wykorzystanie wizerunku w poszukiwaniach sprawcy przestępstwa
1. Interes prywatny a dobro wymiaru sprawiedliwości
2. List gończy
3. Europejski Nakaz Aresztowania
4. Red Notice
Rozdział VI. Publikowanie wizerunku skazanego
1. Interes skazanego a dobro wymiaru sprawiedliwości w publikowaniu wizerunku
2. Modele uregulowań publikowania wizerunku skazanego
2.1. Zakaz publikowania wizerunku osoby skazanej prawomocnym wyrokiem
2.2. Dopuszczalność publikowania wizerunku skazanego
3. Środek karny podania wyroku do publicznej wiadomości
4. Środek karny opublikowania wizerunku skazanego
4.1. Projekt nowelizacji Kodeksu karnego z 2007 roku
4.2. Funkcje środka karnego opublikowania wizerunku sprawcy
4.3. Uwagi dotyczące środka karnego opublikowania wizerunku sprawcy przestępstwa oraz ocena projektu
5. Propozycja środka karnego podania wyroku i wizerunku sprawcy przestępstwa do publicznej wiadomości
6. Kontrowersje związane z publikowaniem wizerunku skazanego
6.1. Problem represyjności i stygmatyzacji
6.2. Brak czasowego i przestrzennego ograniczenia publikacji
Zakończenie
BIBLIOGRAFIA
Przypisy

Tacie i Rodzinie

WYKAZ SKRÓTÓW

k.c. – Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz.U. z 1964 r Nr 16, poz. 93 ze zm.)

k.p.c. – Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 ze zm.)

k.k. – Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny (Dz.U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 ze zm.)

k.p.k. – Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks postępowania karnego (Dz.U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 ze zm.)

k.k.w. – Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny wykonawczy (Dz.U. z 1997 r. Nr 90, poz. 557 ze zm.)

pr. pras. – Ustawa z dnia 26 stycznia 1984 r. Prawo prasowe (Dz.U. z 1984 r. Nr 5, poz. 24 ze zm.)

pr. aut. – Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity Dz.U. z 2006 r. Nr 90, poz. 631 ze zm.)

Konstytucja – Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z 2 kwietnia 1997 r. (Dz.U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483 ze zm.)

EKPC – Europejska Konwencja o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności (Dz.U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284 ze zm.)

Dz.U. – Dziennik Ustaw

OTK – Orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego

OSN – Orzecznictwo Sądu Najwyższego

OSNC – Orzecznictwo Sądu Najwyższego. Izba Cywilna

OSP – Orzecznictwo Sądów Polskich

OSKW – Orzecznictwo Sądu Najwyższego, Izba Karna i Wojskowa

ETPCz– Europejski Trybunał Praw Człowieka

TK – Trybunał Konstytucyjny

SN – Sąd Najwyższy

SA – Sąd Apelacyjny

ZNUJ – Zeszyty Naukowe Uniwersytetu Jagiellońskiego

ENA – Europejski Nakaz Aresztowania

Wprowadzenie

Wizerunek stanowi jedno z dóbr osobistych przynależnych każdemu człowiekowi. Każdy posiada więc prawo do swojego wizerunku, w tym do dysponowania tym dobrem, oraz prawo do jego ochrony. Istnieje generalna zasada, zgodnie z którą do rozpowszechniania wizerunku człowieka potrzebna jest jego zgoda. Poprzez ochronę wizerunku i prawa do tego dobra chronione są również inne prawa, dobra i wartości jednostki. Między innymi w przepisach prawa prasowego oraz procedury karnej przewidziane są uregulowania, na podstawie których dopuszczalne jest ujawnianie wizerunku takiej osoby, przewidujące rozpowszechnianie wizerunku nie tylko bez zgody osoby, do której wizerunek przynależy, ale również wbrew jej woli.

Problematyka ochrony wizerunku sprawcy przestępstwa oraz naruszania tego dobra nie była dotychczas przedmiotem całościowego i kompleksowego opracowania. Szczegółowe uwagi dotyczące poruszanych w niniejszej książce kwestii przedstawiane były w piśmiennictwie jedynie fragmentarycznie, a omówienie poszczególnych zagadnień następowało na gruncie nauki prawa karnego, procedury karnej, prawa prasowego, prawa cywilnego lub prawa autorskiego. Wydawać się nawet może, że zagadnienie zapewnienia należytej ochrony wizerunku, ale również wykorzystania go do osiągnięcia określonych celów postępowania karnego, są marginalizowane zarówno w nauce, jak i w praktyce funkcjonowania nie tylko wymiaru sprawiedliwości, pełnomocników procesowych, ale i mediów.W związku z powyższym za uzasadnione i konieczne uznałem podjęcie próby jej całościowego omówienia. Szczególnie istotną z punktu widzenia niniejszej publikacji jest jednak kwestia kolizji pomiędzy interesem prywatnym sprawcy przestępstwa, wyrażającym się w prawie do ochrony jego dóbr, praw i interesów, jak np. prywatności, domniemania niewinności, a interesem publicznym, w postaci interesu społecznego oraz dobra wymiaru sprawiedliwości.

Przez interes prywatny rozumieć należy wszystko, co jest najlepsze, najkorzystniejsze dla jednostki i jej dobra w ogóle oraz w określonej sytuacji. W przypadku sprawcy przestępstwa, interes ten wyraża się w prawie do ochrony jego dóbr i praw, jak np. prywatności czy dobrego imienia, oraz w zagwarantowaniu realizacji przysługujących tej osobie praw i wolności, w szczególności w toku postępowania karnego. Dobro wymiaru sprawiedliwości oraz interes społeczny stanowią dwa rodzaje interesu publicznego, które mają zarówno część wspólną, jak i części rozłączne. Pojęcie dobro wymiaru sprawiedliwości nie posiada definicji, jest to raczej ogólna klauzula stosowana dla uzasadnienia pewnych instytucji prawnych korzystnych z punktu widzenia interesu publicznego, a będących w zakresie funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości. Na gruncie prawa karnego przyjąć jednak można, że chodzi tu o zapewnienie prawidłowego funkcjonowania systemu wymiaru sprawiedliwości, w tym zapobieganie przestępczości, wykrywanie przestępstw, prawidłowy przebieg postępowania karnego i realizacji jego celów oraz sprawiedliwe rozstrzyganie poszczególnych spraw. Interes społeczny wyraża się natomiast w tym, co jest dobre dla społeczeństwa jako ogółu, w realizacji podstawowych wartości leżących u podstaw funkcjonowania danego społeczeństwa oraz zapewnieniu jego sprawnego i zgodnego z tymi wartościami funkcjonowania. Zarówno dobro wymiaru sprawiedliwości, jak i interes społeczny należy zakwalifikować do szerszej kategorii interesu publicznego. Przedstawione rozumienie dobra wymiaru sprawiedliwości ograniczone jest jednak do przedmiotu niniejszej publikacji, a więc w szczególności prawa i postępowania karnego. Szersze rozumienie pojęcia dobra wymiaru sprawiedliwości prezentuje A. Mednis, zgodnie z którym to poglądem dobro wymiaru sprawiedliwości „to wartość związana z zapobieganiem przestępczości, dobrobytem gospodarczym kraju, ale jednak pełniącą nieco inną funkcję. Chodzi o sprawne działanie całego aparatu sprawiedliwości, nie tylko w sprawach karnych, ale również cywilnych i administracyjnych”1.

W przypadku, gdy wymiar sprawiedliwości lub jego poszczególne instytucje dążą do realizacji swoich subiektywnych korzyści, niemających związku z realizacją interesu publicznego, można najwyżej mówić o interesie wymiaru sprawiedliwości. Jako przykład podać można działania instytucji wymiaru sprawiedliwości naruszające prawa uczestników postępowania karnego, a podejmowane wyłącznie dla korzyści instytucji lub osób pełniących w nich funkcje.

Prowadzone w niniejszej publikacji rozważania, dotyczące rozstrzygnięcia kolizji pomiędzy prawami, dobrami i, generalnie ujmując interesem sprawcy przestępstwa a dobrem wymiaru sprawiedliwości i interesem społecznym na gruncie obecnych oraz projektowanych rozwiązań, uwzględniać muszą regulacje konstytucyjne, dotyczące kwestii ograniczenia praw i wolności oraz konieczności ważenia dóbr i interesów. Konieczne jest, aby ustanawiane ograniczenia formułowane były w sposób czyniący zadość wymaganiom konstytucyjnym oraz orzecznictwu Trybunału Konstytucyjnego2. Zgodnie z art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z 2 kwietnia 1997 r. (Dz.U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483 ze zm.) ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Treść tej regulacji w sposób bezpośredni nawiązuje do unormowań przyjętych w Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności3. Wyliczenie wartości uzasadniających ograniczenie konstytucyjnych wolności i praw ma charakter wyczerpujący. Jak wskazuje L. Garlicki, „analiza tych wartości prowadzi do wniosku, że wyrażają one koncepcję interesu publicznego jako ogólnego wyznacznika granic wolności i praw jednostki”4.Podkreśla on jednocześnie, że „choć pojęcie interesu publicznego kojarzy się w znacznym stopniu z interesem zbiorowości, to błędem byłoby zarówno utożsamianie interesu publicznego z interesem państwowym, jak i przeciwstawianie interesu publicznego – wolnościom jednostki. Zwłaszcza w demokratycznym państwie, interes publiczny musi wiązać się z poszanowaniem wolności indywidualnej i stąd nie jest przypadkiem włączenie wolności i praw innych osób do katalogu przesłanek z art. 31 ust. 3”5.

Regulacja art. 31 ust. 3 jest regulacją ogólną dotyczącą wszystkich konstytucyjnych wolności i praw, niezależnie od tego, czy przepisy szczegółowe w sposób odrębny regulują kwestię ograniczania danych praw i wolności. Jak wskazuje P. Wiliński, „zasada proporcjonalności odgrywać musi szczególne znaczenie w zakresie prawa karnego sensu largo jako regulacji o charakterze represyjnym, umożliwiając zachowanie proporcji między dobrami, które narażone są na ingerencję ustawodawcy, a dobrami, które ma ona chronić”6, a ponadto „dotyczyć musi to więc także wszystkich konstytucyjnie określonych praw uczestników postępowania karnego”7.W tym miejscu przyjąć należy za L. Garlickim, iż art. 31 ust. 3 ma charakter lex generalis i odnosi się do wszystkich konstytucyjnych praw i wolności. W przypadku jednak, gdy unormowania zawarte w przepisach szczegółowych regulują w sposób odmienny tę samą kwestię, stanowią one lex specialis i wyłączają stosowanie art. 31 ust. 3. W zakresie, w którym regulacje zawarte w przepisie art. 31 ust. 3 i regulacjach szczegółowych nie pokrywają się, zastosowanie znajdują unormowania art. 31 ust. 38. Ograniczenie konstytucyjnych wolności i praw może więc nastąpić tylko wtedy, gdy dopuszczalne jest na podstawie określonych przepisów Konstytucji, bądź gdy konieczne jest dokonywanie harmonizacji danej wolności lub prawa z innymi wartościami konstytucyjnymi9. Odnośnie do pochodzenia praw i wolności człowieka, zaznaczyć należy, że „Konstytucja nie kreuje żadnych praw i wolności, lecz jedynie potwierdza ich istnienie. W konsekwencji Konstytucja nie jest źródłem tych praw, lecz jedynie ich strażnikiem”10. Jako źródło praw i wolności wskazuje się natomiast godność ludzką11.

W niniejszej publikacji zamierzałem wykazać, że przy rozstrzyganiu na gruncie art. 31 ust. 3 Konstytucji RP kolizji chronionych interesów prawnych należy zestawiać ze sobą interes jednostki, czyli sprawcy przestępstwa, oraz interes publiczny. Interes prywatny sprawcy przestępstwa wyraża się w ścisłej ochronie wizerunku i prawa do niego, a poprzez to obejmuje ochronę innych dóbr i praw tej osoby, takich jak prawo do prywatności, do dobrego imienia, godność, domniemanie niewinności oraz bezpieczeństwo i wolność od nadmiernej stygmatyzacji społecznej, związanej z ujawnieniem jej wizerunku w kontekście postawionych zarzutów lub wyroku skazującego. Treść interesu publicznego jest natomiast złożona i obejmuje dobro wymiaru sprawiedliwości oraz interes społeczny. Interes publiczny we wskazanych postaciach wyraża się najczęściej w potrzebie ujawniania i rozpowszechniania wizerunku osoby, przeciwko której toczy się postępowanie przygotowawcze lub sądowe, oraz skazanego. Dobro wymiaru sprawiedliwości obejmuje zapobieganie przestępczości, w tym stosowanie prewencji generalnej i indywidualnej, a także ujęcie i osądzenie sprawcy przestępstwa oraz wykonanie orzeczonej kary. W interesie publicznym w postaci dobra wymiaru sprawiedliwości jest także, aby osoba niewinna nie poniosła odpowiedzialności, aby postępowanie karne zostało przeprowadzone w sposób prawidłowy, a rozstrzygnięcie było sprawiedliwe oraz, aby zapewniona została realizacja praw uczestników postępowania.Interes społeczny w znacznej części może pokrywać się z dobrem wymiaru sprawiedliwości, jednakże najczęściej obejmuje dostęp do informacji z postępowania karnego, a więc zagwarantowanie pełnej jawności postępowania, a poprzez to uspokojenie opinii publicznej, że sprawca przestępstwa został zatrzymany, toczy się przeciwko niemu postępowanie lub że został skazany.

Przyjąłem, że przy wskazanym zestawieniu nie jest możliwe jednoznaczne rozstrzygnięcie na poziomie abstrakcyjnym, któremu z nich generalnie należy przyznać większą wartość. W zależności bowiem od rozstrzygnięcia konkretnej kolizji, większa waga może zostać przyznana bądź to interesowi prywatnemu, bądź publicznemu, co skutkować będzie określonym uregulowaniem kwestii wizerunku, przyznając mu większą lub mniejszą ochronę, i w konsekwencji określoną dopuszczalnością ingerencji w to dobro, a za jego pośrednictwem w inne dobra osobiste i prawa człowieka. W kontekście art. 31 ust. 3 Konstytucji RP oznacza to, że jeśli chcemy ograniczyć jakieś konstytucyjne prawo, ingerować w nie, to konieczne jest zrealizowanie zasady proporcjonalności sensu largo określonej w tym przepisie i uzasadnienie ingerencji jednym z interesów wskazanych w tym lub innych określonych przepisach Konstytucji RP. Konieczne jest jednak porównanie tego interesu z interesem, prawem, względem którego występuje zamiar ograniczenia lub ingerencji, i wskazanie przy uwzględnieniu wymogów art. 31 ust. 3 interesu przeważającego i zasługującego na uwzględnienie, w danym przypadku, w większym stopniu.

Trudność w jednoznacznym, generalnym rozstrzygnięciu kolizji analizowanych wartości zdaje się wynikać z różnorodności możliwego postępowania z wizerunkiem i odmiennego rozstrzygania kolizji interesów na gruncie poszczególnych uregulowań. Zwrócić należy również uwagę, że linia konfliktu pomiędzy ścisłą ochroną wizerunku i prawa do tego dobra a dopuszczalnością ingerencji, mimo tego, co zaznaczono powyżej, nie zawsze musi przebiegać wzdłuż podziału: interes prywatny – interes publiczny.

Wspomniana już zasada proporcjonalności należy do najważniejszych zasad konstytucyjnych wyznaczających granice form ingerencji państwa w sferę praw i interesów jednostki12.Zasada ta nie została bezpośrednio wyrażona w art. 31 ust. 3, jednakże Trybunał Konstytucyjny potraktował zwrot „ograniczenia praw i wolności mogą być ustanawiane gdy są konieczne”, jako odpowiednik formułowanych w orzecznictwie Trybunału postulatów kształtujących treść zasady proporcjonalnośc13. Niezbędność zadośćuczynienia zasadzie proporcjonalności stanowi gwarancję, dzięki której ustawodawca nie może w sposób dyskrecjonalny regulować sposobu i zakresu ograniczania wolności i praw14. „Problem ochrony prywatności, tak jak i wielu innych podstawowych praw, nie sprowadza się jednak do ochrony wertykalnej, ale dotyczy także ochrony horyzontalnej, tzn. ochrony przed zamachami na sferę prywatności ze strony innych osób fizycznych lub podmiotów zbiorowych”15.

Jeszcze przed wejściem w życie Konstytucji z 1997 r. wraz z jej art. 31 ust. 3, ugruntowana była zasada proporcjonalności i pogląd, iż posiada ona oparcie w zasadzie demokratycznego państwa prawnego i wynikającego z niego zakazu nadmiernej ingerencji. Zarówno w wyroku z dnia 26 kwietnia 1995 r., K 11/94, jak również już za obowiązywania Konstytucji z 1997 r., w wyroku z dnia 27 kwietnia 1999 r., P 7/98, Trybunał Konstytucyjny wskazał, że dla określenia, czy w danym przypadku zrealizowana została zasada proporcjonalności, konieczne jest „udzielenie odpowiedzi na trzy pytania:

1. czy wprowadzona regulacja ustawodawcza jest w stanie doprowadzić do zamierzonych przez nią skutków;

2. czy regulacja ta jest niezbędna dla ochrony interesu publicznego, z którym jest powiązana;

3. czy efekty wprowadzonej regulacji pozostaną w proporcji do ciężarów nakładanych przez nią na obywateli16.

Z zasady proporcjonalności Trybunał Konstytucyjny wyprowadził trzy powiązane ze sobą obowiązki ustawodawcy, które znajdują oparcie w ugruntowanym już orzecznictwie oraz stanowisku doktryny17:

1. przyjmowania danej regulacji tylko wówczas, gdy jest niezbędna dla ochrony interesu publicznego, z którym jest związana;

2. kształtowania danej regulacji w sposób zapewniający osiągnięcie zamierzonych skutków;

3. zachowania proporcji między efektami wprowadzonej regulacji a ciężarami, względnie niedogodnościami wynikającymi z niej dla obywateli.

Jak wskazuje się w literaturze, na zasadę proporcjonalności sensu largo składają się trzy elementy18:

1. Zasada przydatności, zgodnie z którą naruszenie wolności lub prawa musi być dokonywane przy wykorzystaniu środków, które są w stanie skutecznie doprowadzić do realizacji zamierzonego celu;

2. Zasada konieczności (niezbędności), która nakazuje wybór środków najmniej uciążliwych dla jednostki spośród środków skutecznych do osiągnięcia celu (konieczne jest rozważenie środków alternatywnych). Wymaga ona, aby naruszenie wolności lub prawa nie było większe niż jest to konieczne do osiągnięcia zamierzonego celu. Wskazuje ona także na subsydiarność, polegającą na wykazaniu, że ingerencja jest jedynym sposobem rozwiązania kolizji wartości;

3. Zasada proporcjonalności w ścisłym tego słowa znaczeniu (sensu stricto), zgodnie, z którą naruszenie wolności lub praw nie może być nadmierne w stosunku do uzyskiwanej korzyści, efektu danej regulacji. Chodzi zatem o to, aby stopień uciążliwości ingerencji w wolności i prawa jednostki pozostawał w odpowiedniej proporcji do celu, którego ochrona uzasadnia ich ograniczenie19.

Granice ograniczeń statuowanych normą art. 31 ust. 3 Konstytucji oraz orzecznictwem Trybunału Konstytucyjnego wyznaczają warunki, których konieczne jest kumulatywne spełnienie:

a ) konieczności podejmowania stosownych działań w państwie demokratycznym,

b ) ochrony co najmniej jednej z sześciu wartości wyliczonych w art. 31 ust. 3,

c ) konieczność ustanawiania ograniczeń wyłącznie w ustawie (forma ustawowa jako zasada wyłączności a nie zupełności)20,

d ) zakaz naruszania istoty danego prawa lub wolności,

e ) oraz proporcjonalności sensu stricto21.

Zasada proporcjonalności sensu largo wymaga więc, aby naruszenie wolności lub prawa było dokonywane tylko przy pomocy środków pozwalających na osiągnięcie zakładanego celu. Co więcej, konieczne jest wykazanie, że naruszenie jest niezbędne do osiągnięcia danego celu i jednocześnie nie jest ono nadmierne w stosunku do korzyści uzyskiwanej przez dokonane ograniczenie, a w konsekwencji przez interes je uzasadniający. Stopień uciążliwości dla jednostki musi być więc odpowiednio proporcjonalny w stosunku do celu22. Jak wskazuje P. Wiliński, „zasada proporcjonalności sprowadza się do twierdzenia, że dopuszczalny stopień intensywności ingerencji w sytuację prawną jednostki musi być uzasadniony rangą promowanego w ten sposób interesu publicznego. Ograniczenie praw jednostki musi być ekwiwalentne wobec celu, któremu służy dana regulacja, innymi słowy musi być racjonalne”23.

W przypadku dokonywanych ograniczeń zachowana musi zostać również istota danego prawa lub wolności, tzn. ograniczenia praw i wolności nie mogą iść za daleko, powodując przekreślenie ich treści lub sensu24. Zgodnie z poglądem P. Wilińskiego „istota prawa lub wolności zostaje zaś naruszona wówczas, gdy uniemożliwione jest korzystanie z niego, nawet jeśli prawo albo wolności nie zostaną formalnie zniesione”25.Sama koncepcja istoty wolności i praw opiera się natomiast na założeniu, że „w ramach każdego konkretnego prawa i wolności można wyodrębnić pewne elementy podstawowe (rdzeń, jądro), bez których takie prawo czy wolność w ogóle nie będzie mogło istnieć, oraz pewne elementy dodatkowe (otoczkę), które mogą być przez ustawodawcę zwykłego ujmowane i modyfikowane w różny sposób bez zniszczenia tożsamości danego prawa czy wolności. Wyraźne nawiązanie do tej koncepcji w tekście Konstytucji z 1997 r. nadaje jej bezpośrednią podstawę konstytucyjną i nakazuje ją traktować jako istotny punkt odniesienia przy kontroli konstytucyjności ustaw”26.

Jak wskazuje się w literaturze, ograniczanie w sferze praw i wolności człowieka odpowiada sytuacji konfliktu, kolizji dóbr prawnie chronionych27. W związku z występowaniem zasady proporcjonalności sensu stricto konieczne jest porównywanie wartości (rangi) kolidujących ze sobą dóbr (interesów) oraz przeprowadzenie zabiegu określanego jako balancing of interests (ważenie dóbr, interesów), który oznacza zrównoważenie pozostających w konflikcie interesów w celu przyjęcia dominacji jednego z nich i ograniczenia drugiego28. Rozstrzygnięcie kolizji dóbr następuje w związku z tym poprzez poświęcenie, w pewnym zakresie, jednych z dóbr, dla umożliwienia realizacji i ochrony innych, ważniejszych w danej sytuacji. Dobrami ograniczanymi mogą być zarówno dobra indywidualne, jak i ogólnospołeczne i tych też dóbr dotyczy nakaz zagwarantowania dostatecznej ochrony dóbr konstytucyjnych29.

W publikacji przyjąłem, że przez zwrot sprawca przestępstwa rozumiana jest zarówno osoba, przeciwko której toczy się postępowanie przygotowawcze lub sądowe, jak również skazany. Osobami należącymi do pierwszej wskazanej grupy są zarówno podejrzany, jak i oskarżony. W tytule książki użyte zostało określenie sprawca przestępstwa, co może być uznane za określenie niewłaściwe, błędne, gdyż samo w sobie sugeruje przekonanie czy pewność co do popełnienia przestępstwa przez daną osobę lub wręcz wskazuje, że chodzi o osobę skazaną prawomocnym wyrokiem sądu30. W przypadku jednakże konieczności zwięzłego ujęcia tytułu książki jest ono jak najbardziej odpowiednie, pod warunkiem dokonanego zastrzeżenia. Zagadnienie wizerunku dotyczy wielu uczestników postępowania karnego, jednakże w niniejszej publikacji cała uwaga poświęcona została osobie sprawcy przestępstwa, tj. zarówno osobie, przeciwko której toczy się postępowanie przygotowawcze lub sądowe, jak i skazanemu.

W pracy posłużyłem się przede wszystkim metodą dogmatyczną w ujęciu mieszanym, łączącą w sobie egzegezę określonych przepisów prawa oraz ocenę istniejących rozwiązań, w tym formułowanie postulatów de lege lata i de lege ferenda. Wykorzystałem również metodę analizy historycznej oraz metodę prawnoporównawczą. Analizie poddane zostały także projekty aktów prawnych wraz z ich uzasadnieniami. Ponadto prowadzone rozważania oparte zostały na poglądach doktryny oraz orzecznictwa sądów powszechnych, Sądu Najwyższego, Trybunału Konstytucyjnego oraz Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Wykorzystałem również materiały publicystyczne, artykuły prasowe i źródła internetowe.

W rozdziale pierwszym, z uwagi na brak powszechnie ustalonego rozumienia pojęcia wizerunku, konieczne było podjęcie się ustalenia znaczenia tego kluczowego dla całej rozprawy pojęcia. Określenia wymagało uściślenia, czy powinno być ono rozumiane w sposób już przyjęty na gruncie prawa cywilnego, czy z uwzględnieniem specyfiki dziedziny prawa i procesu karnego. Z uwagi na brak jednolitego rozumienia pojęcia wizerunku niezbędne było dokonanie analizy poszczególnych definicji oraz wybór, bądź skonstruowanie na ich podstawie najodpowiedniejszej. Wizerunek został ukazany jako dobro osobiste oraz przedmiot prawa osobistego.Szczegółowo omówione zostało prawo do prywatności i zawierające się w nim prawo do wizerunku, na gruncie Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności oraz orzecznictwa Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, a także Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Omówione zostało także prawo do wizerunku na gruncie prawa cywilnego oraz prawa autorskiego. Omówienia wymagały kwestie przesłanek i środków ochrony prawa do wizerunku oraz relacja pomiędzy przepisami prawa cywilnego a prawa prasowego i autorskiego. Istotnym zagadnieniem wymagającym poruszenia była kwestia realizacji przez prawo do wizerunku ochrony innych dóbr osobistych. Uwaga poświęcona została także ochronie wizerunku na gruncie ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny (Dz.U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 ze zm.).

Rozdział drugi obejmuje szczególnie istotny z punktu widzenia omawianej problematyki aspekt ochrony wizerunku osoby, przeciwko której toczy się postępowanie przygotowawcze lub sądowe, a mianowicie zakaz publikowania wizerunku takiej osoby. Omówienia wymagała kwestia relacji pomiędzy ochroną wizerunku a innych wartości i dóbr związanych z osobą podejrzanego bądź oskarżonego i jego uczestnictwem w postępowaniu, m.in. godnością człowieka, prywatnością czy domniemaniem niewinności. Domniemanie niewinności, które jest ujęte w uregulowaniach międzynarodowych i krajowych, stanowi niezwykle istotną kwestię związaną z ochroną wizerunku. W prawie polskim zakaz publikowania wizerunku znajduje swoją podstawę w art. 13. ust. 2 ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. Prawo prasowe (Dz.U. z 1984 r. Nr 5, poz. 24 ze zm.) i odnoszony jest przede wszystkim do działalności dziennikarskiej. W pierwszej kolejności przedstawiona została charakterystyka zakazu oraz omówiony został jego zakres podmiotowy, który obejmuje wyłącznie podejrzanego i oskarżonego, z wyłączeniem osoby podejrzewanej o popełnienie przestępstwa. W dalszej części omówiony został zarówno zakres czasowy, obejmujący wyłącznie postępowanie przygotowawcze i sądowe do momentu jego prawomocnego zakończenia, jak i przedmiotowy obowiązywania zakazu. Poruszona została także kwestia ochrony prawnej przysługującej osobom publicznym, gdyż wbrew pojawiającym się w doktrynie wątpliwościom, wizerunek tych osób również objęty jest zakazem określonym w art. 13 ust. 2 pr. pras. Niezbędne było także wskazanie na występującą zarówno w doktrynie, jak i judykaturze różnorodność terminologiczną oraz podjęcie próby ustalenia rozumienia kategorii osób publicznych. Na zakończenie omówiona została kontrowersyjna kwestia, dotycząca możliwości całkowitego pozbawienia osoby, przeciwko której toczy się postępowanie przygotowawcze lub sądowe, uprawnienia do dysponowania swoim dobrem w postaci wizerunku.

W rozdziale trzecim omówiona została kwestia ujawniania wizerunku osoby, przeciwko której toczy się postępowanie przygotowawcze lub sądowe. W prawie polskim dopuszczalne jest ujawnianie wizerunku takiej osoby ze względu na ważny interes społeczny, na podstawie postanowienia wydanego przez właściwego prokuratora lub sąd. Szczegółowo omówione zostały uregulowania dotyczące tejże instytucji z pogranicza prawa prasowego i procedury karnej. Opracowania wymagała również kwestia dotycząca możliwych i dopuszczalnych sposobów i form ujawniania wizerunku osób, przeciwko którym toczy się postępowanie przygotowawcze lub sądowe. Dyskusyjną kwestią jest bowiem to, czy prokurator i sąd mogą zezwolić na ujawnienie wizerunku wyłącznie na wniosek dziennikarza, czy także z urzędu. W związku z tym konieczne było omówienie i interpretacja obowiązujących przepisów. Następnie przedstawiona i omówiona została problematyka interesów uzasadniających ujawnianie wizerunku osoby, przeciwko której prowadzone jest postępowanie przygotowawcze lub sądowe. Wbrew bowiem regulacjom prawa prasowego oraz poglądom doktryny i orzecznictwa, nie tylko interes społeczny może stanowić takie uzasadnienie, ale również dobro wymiaru sprawiedliwości. Obydwie te wartości są rodzajami interesu publicznego. Poruszona została także kwestia zaskarżalności postanowienia wydanego przez prokuratora w toku postępowania przygotowawczego. W dalszej części ukazany został szczególny charakter instytucji zezwolenia na ujawnienie wizerunku, związany z możliwymi negatywnymi konsekwencjami jej zastosowania, a także powody i przesłanki stosowania tej instytucji. Pomimo że instytucja zezwolenia na ujawnienie wizerunku osoby, przeciwko której toczy się postępowanie przygotowawcze lub sądowe, uregulowana została w prawie prasowym i w takim też kontekście powinna być realizowana, z uwagi na czas, przedmiot i możliwe miejsca stosowania zmienia swój charakter w kierunku instytucji prawnokarnych, o charakterze represyjnym. Uwagi wymagały możliwe konsekwencje jej stosowania, w tym związane z naruszeniem zasady domniemania niewinności oraz społeczną stygmatyzacją. Na zakończenie, w związku z licznymi wątpliwościami dotyczącymi aktualnej formy i treści przepisów regulujących kwestię ujawniania wizerunku osoby, przeciwko której toczy się postępowanie przygotowawcze lub sądowe, konieczne było poczynienie oceny obowiązujących uregulowań i przedstawienie postulatów de lege ferenda. Dotyczy to m.in. braku uprawnienia prokuratora i sądu do samodzielnego ujawniania oraz publikowania wizerunku, a także możliwości nakazywania publikacji w określony sposób.

Rozdział czwarty obejmuje problematykę utrwalania obrazu i dźwięku z przebiegu rozprawy przez dziennikarzy oraz rozpowszechnianie (publikowanie) utrwalonego materiału. Jest to kwestia o bardzo doniosłym charakterze, zarówno teoretycznym, jak i praktycznym, wpływającym nie tylko na prawa osoby oskarżonej i innych uczestników postępowania, ale również na jego prawidłowy przebieg i końcowe rozstrzygnięcie. Omawianej kwestii dotyczy zasada jawności postępowania oraz relacja pomiędzy tą zasadą a interesem osoby, przeciwko której toczy się postępowanie karne. W polskim prawie kwestia utrwalania obrazu i dźwięku z przebiegu rozprawy uregulowana zostało w art. 357 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks postępowania karnego (Dz.U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 ze zm.) i ten właśnie przepis wymagał omówienia i interpretacji. Szczególnego znaczenia nabiera zagadnienie relacji pomiędzy tym przepisem a postanowieniami prawa prasowego dotyczącymi zakazu publikowania wizerunku.

W rozdziale piątym omówiona została konstrukcja procesowa, obejmująca poszukiwania osoby w celu aresztowania i przeprowadzenia przeciwko tej osobie postępowania lub w celu wykonania orzeczonej kary, która jest jednym z uregulowań dopuszczających ingerencję w prawo do wizerunku osoby, przeciwko której toczy się postępowanie przygotowawcze lub sądowe. Instytucjami wymagającymi omówienia były: list gończy oraz jego odmiany występujące na gruncie prawa międzynarodowego, tj. Europejski Nakaz Aresztowania i tzw. Red Notice, klauzula nadawana listowi gończemu przez Interpol. Jednym z elementów, które może zawierać list gończy oraz wskazane jego odmiany, jest wizerunek osoby poszukiwanej, a w przypadku opublikowania listu gończego dochodzi do ujawnienia wizerunku szerokiemu, praktycznie nieograniczonemu kręgowi osób.

Rozdział szósty traktuje o problematyce publikowania wizerunku osoby skazanej, a więc już po prawomocnym zakończeniu postępowania sądowego. Przedstawienia wymagały interesy, prywatny i publiczny, uzasadniające odpowiednio ochronę oraz publikowanie wizerunku prawomocnie skazanych sprawców przestępstw, oraz konieczne było ustalenie, któremu interesowi i związanemu z nim rozwiązaniu kwestii publikowania wizerunku skazanego przyznać należy większą wartość. Ukazania wymagały dwa występujące modele, a więc zakaz publikowania wizerunku i dopuszczalność takiego działania. Z uwagi, iż brak jest w Polsce, na podstawie aktualnie obowiązujących przepisów, możliwości publikowania wizerunków sprawców przestępstw, przedstawione zostały dotychczasowe propozycje nowelizacji Kodeksu karnego związane z wykorzystaniem wizerunku już po prawomocnym zakończeniu postępowania sądowego. Szczegółowemu omówieniu poddany został projektowany środek karny opublikowania wizerunku skazanego, będący częścią projektu nowelizacji Kodeksu karnego z 2007 r. Omówienia wymagały zakładane funkcje tego środka w postaci m.in. dodatkowej represji dla sprawcy, prewencji generalnej oraz prewencji indywidualnej. W związku z wątpliwościami co do niektórych postanowień dotyczących omawianego projektu, niezbędna była jego ocena i wskazanie, czy występuje potrzeba wprowadzenia takiego środka karnego. W polskim prawie karnym występuje już środek karny o podobnych funkcjach, a mianowicie podanie wyroku do publicznej wiadomości, jednak powstają wątpliwości co do jego skuteczności i możliwości realizacji zakładanych funkcji. W związku z powyższym na zakończenie przedstawiona została propozycja uzupełnienia aktualnie obowiązującego środka karnego podania wyroku do publicznej wiadomości o element wizerunku sprawcy przestępstwa. Nie sposób było pominąć kwestii realnych zagrożeń związanych z ewentualnym wprowadzeniem i stosowaniem środka karnego polegającego na opublikowaniu wizerunku osoby skazanej.

Rozdział I.  Wizerunek jako dobro osobiste i prawo do niego

1. Pojęcie wizerunku

Wizerunek osoby stanowi przede wszystkim dobro osobiste określone w art. 23 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz.U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 ze zm.), a także jest przedmiotem ochrony określonym w art. 81 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity Dz.U. z 2006 r. Nr 90, poz. 631 ze zm.). Pomimo występowania pojęcia „wizerunek” w różnych aktach prawnych wyrazić należy pogląd, że pojęcie to powinno być pojmowane w sposób jednolity na gruncie nauki prawa oraz całego systemu prawa. Podzielić należy opinię A. Matlaka, zgodnie z którą pojęcie wizerunek użyte zarówno w art. 23 k.c., jak i art. 81 pr. aut. dotyczy tego samego dobra osobistego31. W związku z tym art. 81 pr. aut. „nie stanowi źródła odrębnego prawa majątkowego, lecz jedynie uszczegóławia zasady ochrony wizerunku ze względu na określone w ustawie o prawie autorskim sposoby jego wykorzystania”32. Tego samego dobra prawnego dotyczą również regulacje art. 13 ust. 2, 3 i 4 pr. pras. Mimo że wskazana powyżej tożsamość dobra prawnego nie oznacza jednolitości definicyjnej, to jest ona argumentem przemawiającym za potrzebą jednolitego rozmienia pojęcia wizerunku. Co więcej, w miarę możliwości dążyć raczej należy do ujednolicania terminologii i przyjęcia jednego rozumienia danego pojęcia, niż tworzenia różnych interpretacji tych samych pojęć na gruncie różnych działów prawa. Brak jest również argumentów przemawiających za potrzebą odmiennego rozumienia pojęcia wizerunku na gruncie różnych aktów prawnych oraz różnych gałęzi prawa.

W związku z brakiem jednolitego rozumienia pojęcia wizerunku musi być ono każdorazowo definiowane przez sąd na potrzeby rozpoznawanej sprawy. I tak też Sąd Najwyższy w uzasadnieniu do wyroku z dnia 15 października 2009 r. (I CSK 72/09, OSNC 2010 nr A, poz. 29) przyjął następujący sposób rozumienia wizerunku. Sąd stwierdził, że „wprawdzie nie ma w doktrynie jednolitego rozumienia pojęcia wizerunku, ale przeważa stanowisko, w którym na czoło wybijają się dostrzegalne, fizyczne cechy człowieka, tworzące jego wygląd i pozwalające na identyfikację osoby wśród ludzi jako obraz fizyczny, portret, rozpoznawalną podobiznę”33.

Jak można będzie zauważyć na podstawie poniżej przytoczonych poglądów, w literaturze prawniczej występuje szereg definicji wizerunku, proponuję jednak, aby na potrzeby niniejszej książki oraz jako propozycję rozumienia wizerunku na gruncie nauki i systemu prawa, wizerunek rozumieć jako skonkretyzowane ustalenie obrazu fizycznego człowieka, zdatne do utrwalania i do rozpowszechniania. Propozycja ta stanowi modyfikację definicji T. Grzeszak, która przez wizerunek rozumie „skonkretyzowane ustalenie obrazu fizycznego człowieka, zdatne do zwielokrotniania i do rozpowszechniania”34. Autorka utożsamia wizerunek z pojęciem podobizny. Z czasem zmodyfikowała ona przedstawioną definicję, usuwając z niej element „zwielokrotniania”. Zaproponowaną definicję uzupełnić należy, zgodnie z sugestią J. Balcarczyk, o utrwalanie, co wskazuje, że wizerunek jest w pierwszej kolejności zdatny do utrwalania. Definicja ta w najlepszy sposób oddaje istotę dobra w postaci wizerunku, odróżniając go jednocześnie od wyglądu, obrazu fizycznego człowieka. Jest ona zbieżna z wyjaśnieniem proponowanym przez A. Matlaka, który przez wizerunek rozumie „ustalenie obrazu fizycznego człowieka, zdatne do zwielokrotniania i rozpowszechniania”35.Zwrócić należy przy tym uwagę, iż autor ten wyjaśnia rozumienie pojęcia wizerunek również jako dostrzegalne cechy fizyczne tworzące wygląd zewnętrzny człowieka36.

Zarówno A. Matlak, jak i T. Grzeszak odróżniają wizerunek od wyglądu fizycznego człowieka. Zgodnie z tym poglądem obraz fizyczny (wygląd człowieka) jest pojęciem szerszym, atrybutem tożsamości człowieka, pozwalającym na jego identyfikację wśród innych ludzi37. Uważam, że wizerunkowi nie można odmówić funkcji identyfikacyjnej, o czym będzie jeszcze mowa przy okazji omawiania cechy rozpoznawalności.

Podzielić należy ponadto pogląd T. Grzeszak oraz J. Balcarczyk, iż pierwszym elementem, który pozwala na percepcję wizerunku, jest jego ustalenie38, a jak wskazuje J. Balcarczyk, pojęcie ustalenia obrazu fizycznego jest w sposób odmienny, dwojaki rozumiane przez T. Grzeszak oraz A. Matlaka39. A. Matlak rozumie przez ustalenie obrazu fizycznego „możliwość publicznego postrzegania wyglądu człowieka w danej chwili przez inne osoby poza nim samym”40, jest to więc „konkretyzacja ulotnego i czasowo zmiennego obrazu fizycznego człowieka, jego uchwycenie”41. Natomiast według T. Grzeszak jest to „ustalenie wizerunku w postaci zdatnej do eksploatacji”42. Obydwie definicje nie wykluczają się, ale uzupełniają. Konkretyzacja ulotnego i czasowo zmiennego obrazu fizycznego człowieka, a więc jego uchwycenie nie wyklucza jego zdatności do eksploatacji.

Aktualne wydają się również uwagi poczynione w definicjach przez T. Grzeszak oraz J. Balcarczyk, iż wizerunek powinien być zdatny do utrwalenia i rozpowszechnienia43. Uważam natomiast, iż brak jest konieczności przypisania wizerunkowi cechy nadawania się do zwielokrotnienia, gdyż jest to przymiot nośnika, na którym wizerunek jest zawarty, a nie samego wizerunku. J. Balcarczyk wskazuje, iż utrwalenie wizerunku powiązane jest ze sporządzeniem pierwszego nośnika materialnego, a zwielokrotnienie natomiast polega na sporządzeniu kolejnych egzemplarzy. Trudno więc mówić o zwielokrotnieniu bez, pierwotnego w stosunku do niego, procesu utrwalenia44. Uznając, że utrwalenie wizerunku jest tylko jednym z możliwych sposobów postępowania z wizerunkiem, J. Balcarczyk formułuje postulat dodania do definicji określenia wskazującego, że zdatność do zwielokrotniania i rozpowszechnienia jest wyliczeniem jedynie przykładowym i otwartym. Autorka ta zasadnie proponuje zastąpienie „zwielokrotniania”, pojęciem „utrwalania”45.

W klasycznej literaturze S. Ritterman wskazał, iż na gruncie artykułu 13 ustawy z dnia 29 marca 1926 r. o prawie autorskim (tekst jednolity Dz.U. z 1935 r. Nr 36, poz. 260), przedmiotem ochrony jest „wizerunek pewnej osoby, w tym zarówno głowy, jak i całej postaci indywidualizujący tę osobę jako jednostkę fizyczną”46. Tak więc autor ten rozumiał wizerunek jako zewnętrzne cechy fizyczne człowieka, w tym twarzy oraz całej postaci. S. Grzybowski natomiast postulował odejście od terminu wizerunek na rzecz pojęcia „obraz fizyczny”. Według tego autora obraz fizyczny jest poprawną nazwą dobra osobistego, które może ulec naruszeniu w przypadku rozpowszechniania wizerunku pewnej osoby bez jej zezwolenia47. Definiuje on obraz fizyczny jako „nie tylko rysy twarzy, lecz wszelkie takie cechy fizyczne, które indywidualizują pewną osobę fizyczną, pozwalają ją rozpoznać, np. charakterystyczna budowa ciała”48, przez wizerunek rozumie on natomiast „podobizny tego dobra osobistego, które nazwaliśmy obrazem fizycznym”49.K. Stefaniuk, przychylając się do definicji stworzonej przez S. Rittermana, wskazał, iż wizerunek obejmuje takie cechy twarzy i całej postaci, które pozwalają zidentyfikować jakąś osobę jako określoną jednostkę fizyczną50.

Współcześnie zarówno J. Sieńczyło-Chlabicz, jak i W. Lis za wizerunek uznają takie cechy zewnętrzne osoby fizycznej, które umożliwiają jej rozpoznanie jako konkretnej osoby51. Podobnie twierdzi E. Wojnicka, która uważa, iż przez wizerunek rozumieć należy „dostrzegalne, fizyczne cechy człowieka, tworzące jego wygląd i pozwalające na identyfikację osoby wśród innych ludzi”52. Jak słusznie zwraca uwagę J. Balcarczyk, w ujęciu zaproponowanym przez E. Wojnicką, wizerunek zrównany jest z wyglądem osoby fizycznej53. W przytoczonych definicjach nacisk położony jest na przesłankę identyfikacji, a więc istnienie możliwości rozpoznania człowieka na podstawie wizerunku przez inne osoby. Wizerunek również umożliwia taką identyfikację.

Według popularnej w literaturze definicji autorstwa J. Barty i R. Markiewicza przez wizerunek rozumieć należy „wytwór niematerialny, który za pomocą środków plastycznych przedstawia rozpoznawalną podobiznę danej osoby (lub danych osób). […] Obok klasycznych portretów malarskich są to także fotografie i karykatury”54. Uważam, iż odrzucić należy takie właśnie rozumienie omawianego pojęcia, gdyż utożsamia on wizerunek z nośnikami materialnymi, w których taki wizerunek jest w rzeczywistości zawarty, utrwalony55. Nie sposób uznać, że wizerunkiem jest zdjęcie, portret, film czy transmisja telewizyjna, bowiem są one jedynie formami i sposobami utrwalania wizerunku oraz jego ewentualnego zwielokrotniania i rozpowszechniania. Słuszny jest w tym miejscu pogląd prezentowany przez A. Matlaka o braku konieczności utrwalania wizerunku na jakimkolwiek nośniku materialnym. Jako przykład podawany jest m.in. publiczny występ oraz audycja telewizyjna „na żywo”, która nie była wcześniej utrwalona na żadnym nośniku, a podczas których dochodzi do rozpowszechniania wizerunku56. W tym ostatnim przypadku wizerunek jednak obserwowany jest za pośrednictwem telewizora lub innego ekranu, a więc w pewnym stopniu jest on zawarty na nośniku, przy pomocy którego jest udostępniany. Nie musi jednak nastąpić jego utrwalenie, m.in. w przypadku występu na żywo czy bezpośredniego postrzegania wizerunku osoby przez publiczność.

Należy przyznać rację T. Grzeszak oraz innym autorom co do słuszności utożsamiania wizerunku z podobizną. Zgodnie ze słownikiem języka polskiego podobizna oznacza „obraz, rysunek, rzeźbę lub zdjęcie przedstawiające osobę, zwłaszcza jej twarz57. Podobizna jest więc w tym przypadku synonimem nośnika wizerunku. Z drugiej jednak strony, zgodnie z tym samym słownikiem języka polskiego, przez wizerunek osoby należy rozumieć „jej podobiznę przedstawioną na rysunku, fotografii, hafcie itp.”58. Dochodzi w tym miejscu do pomieszania pojęć wizerunku i podobizny. Nie sposób przyjąć, iż podobizną jest fotografia, gdyż w takiej sytuacji, zgodnie z podaną definicją, wizerunkiem byłaby np. fotografia prezentująca twarz osoby, przedstawiona na fotografii. Ponadto nie sposób uznać, iż podobizną jest nośnik materialny, np. fotografia, rysunek czy rzeźba, natomiast przyjąć można, iż podobizna przedstawiona (zawarta) jest na takim nośniku. Tak więc wizerunek i podobizna uznawane powinny być za pojęcia tożsame.

Wizerunek obejmuje m.in. cechy twarzy oraz całej postaci człowieka, a także sposób poruszania się, pod warunkiem, że te cechy są wystarczające dla ujawnienia tożsamości konkretnej osoby59. Oprócz naturalnych cech człowieka J. Barta i M. Markiewicz oraz W. Lis zaliczają do wizerunku fryzurę, makijaż, ubiór, okulary, rekwizyt, jednakże pod warunkiem, że w oderwaniu lub wraz z innymi cechami są one charakterystyczne dla konkretnej osoby60. Wskazuje się w doktrynie, iż rodzajem wizerunku jest także maska artystyczna, a więc wizerunek sztucznie stworzony przez artystę dla oddania cudzej postaci61. J. Sieńczyło-Chlabicz proponuje, aby do wizerunku zaliczać również głos człowieka, jest to tzw. wizerunek dźwięczny bądź wizerunek audialny62. Uważam, że w związku z występującymi w doktrynie sposobami rozumienia wizerunku, w tym z przyjętym w niniejszej publikacji, nie można do wizerunku zaliczyć sposobu mówienia oraz głosu osoby. Głos stanowi natomiast odrębne dobro osobiste i również korzysta z ochrony. Ochrona głosu jest jak najbardziej uzasadniona, gdyż głos również umożliwia identyfikację osoby. W związku z tym w przypadku postępowania karnego ukrywanie wizerunku danej osoby, w tym jej twarzy, ale bez zapewnienia ochrony głosowi człowieka mija się z celem i nie gwarantuje pełnej anonimowości. Ustawodawca nie zakazał jednak utrwalania głosu osób, przeciwko którym toczy się postępowanie przygotowawcze lub sądowe, i z tego względu należałoby postulować taką zmianę art. 13 pr. pras., aby także utrwalanie i rozpowszechnianie przez dziennikarzy głosu podejrzanych oraz oskarżonych mogło nastąpić wyłącznie za zezwoleniem prokuratora lub sądu albo za zgodą ww. kategorii osób.Zwrócić należy uwagę, że w doktrynie wskazuje się także na istnienie „wizerunku piśmienniczego”63, który jednak z uwagi na przyjętą definicję wizerunku, razem z „wizerunkiem dźwięcznym” nie mogą być zakwalifikowane jako elementy wizerunku.

2. Sposoby postępowania z wizerunkiem

Jak już było wspomniane przy omawianiu definicji wizerunku oraz we wstępie do książki, możliwe są różne sposoby postępowania z wizerunkiem. Wymienić należy następujące: utrwalanie, zwielokrotnianie, rozpowszechnianie, ujawnianie oraz publikowanie.

Utrwalanie wizerunku, jak zostało to już wskazane powyżej przy omawianiu definicji wizerunku, powiązane jest ze sporządzeniem pierwszego nośnika materialnego. I tak też rozumieć należy pojęcie utrwalania, jako ujęcie wizerunku w materialnych ramach, zapisanie go, zarejestrowanie czy nadanie trwałości. Jak wskazuje J. Kosonoga, „mając na uwadze, że czynność ta dotyczy wizerunku danej osoby, należy przyjąć, że utrwalaniem będzie najczęściej fotografowanie, nagrywanie obrazu na taśmie filmowej, kasecie wideo, dysku laserowym”64.W zgodzie z powyższym pozostaje pogląd M. Królikowskiego i A. Sakowicza, których zdaniem „utrwalanie obejmuje każdą czynność prowadzącą do uzyskania trwałego lub przejściowego obrazu oderwanego od bieżącego wyglądu lub zachowania się osoby (zdjęcia, filmy). Powyższe ujęcie zakłada objęcie tym słowem nie tylko czynności nadania trwałości, ale inne, bardziej ulotne postaci zachowywania danej treści w pamięci nośników”65.

Utrwalenie jest pojęciem pierwotnym względem zwielokrotniania, które natomiast polega na sporządzeniu kolejnych egzemplarzy nośników wizerunku, przedmiotów materialnych, w których wizerunek jest utrwalony. Nie da się więc mówić o zwielokrotnianiu bez pierwotnego, w stosunku do niego, procesu utrwalania66.

Rozpowszechnianie stanowi trzeci sposób postępowania z wizerunkiem wskazany w definicji ustalonej w poprzednim rozdziale. Podzielić należy poglądy wskazanych poniżej autorów, iż przez rozpowszechnianie wizerunku rozumieć należy uczynienie wizerunku powszechnie dostępnym lub stworzenie możliwości do zapoznania się z wizerunkiem szerszemu, nieokreślonemu kręgowi osób. Rozpowszechnianie nastąpić może za pomocą Internetu, poprzez rozwieszenie lub rozrzucenie w jakimś miejscu zdjęć lub umieszczenie w miejscu publicznym innych form (nośników) prezentujących wizerunek. W związku z powyższym uznać należy, że formą rozpowszechniania są również publikacje prasowe. Ponadto rozpowszechnianiem jest także transmisja lub emisja telewizyjna oraz udostępnianie wizerunku, np. utrwalonego na nośniku w postaci płyty dvd czy blu-ray67. Jak stwierdza J. Balcarczyk, „pojęcie rozpowszechniania wizerunku powinno być interpretowane z wykorzystaniem definicji terminu rozpowszechnianie zawartej w art. 6 pkt 3 pr. aut. Chodzi zatem o sytuację, w której bliżej nieokreślonemu, niezamkniętemu kręgowi osób stworzona zostaje możliwość zapoznania się z wizerunkiem. Udostępnienie to może odbywać się z użyciem nośnika materialnego bądź bez jego udziału”68. T. Grzeszak definiuje rozpowszechnianie jako „publiczne udostępnianie wizerunku, za pomocą dowolnego medium: telewizji, prasy drukowanej, na plakatach, pocztówkach, w Internecie, wystawiania na wystawach itp.”69. Autorka ta, podobnie jak J. Balcarczyk, wskazuje na istotność publicznego udostępnienia, a więc przeznaczonego dla nieograniczonego (niezamkniętego) kręgu osób. Zgodnie z tym poglądem nie będzie rozpowszechnianiem udostępnienie wizerunku w kręgu rodziny czy znajomych, które jednak może, w określonych okolicznościach, naruszać prawa osobiste chronione na podstawie art. 23-24 k.c.70 Podobny pogląd do powyższych prezentują M. Królikowski i A. Sakowicz, według których „rozpowszechnianie polega na czynieniu wizerunku powszechnie dostępnym lub ze stworzeniem możliwości publicznego dostępu71. Jak wskazuje J. Sieńczyło-Chlabicz, „w konsekwencji dla stwierdzenia rozpowszechniania wizerunku nie jest koniecznie jego zwielokrotnienie, jak również publiczne udostępnienie nośników, na jakich został on utrwalony. Ustawodawca nie używa bowiem określenie publikacja, a jedynie rozpowszechnienie. Zatem wystarczy, że wizerunek został udostępniony publicznie, np. na wystawie, w muzeum, galerii itp.”72.

Ujawnienie oraz opublikowanie wizerunku są sposobami jego rozpowszechniania. Ujawnienie wizerunku oznacza uczynienie go dostępnym dla określonego bądź nieograniczonego kręgu osób, dzięki czemu mogą one zapoznać się z wizerunkiem. Pojęcie to zdaje się jednocześnie sugerować, że ujawnienie dotyczy wizerunku, który nie był wcześniej znany lub kojarzony z daną osobą albo był ukrywany w tajemnicy. Zgodnie ze słownikiem języka polskiego „jeśli jakaś osoba, rzecz lub sytuacja ujawniła coś, co było ukrywane w tajemnicy, np. informację, organizację lub jej działalność, to sprawiła, że stało się to znane innym ludziom”73. Publikowanie natomiast stanowi jeden ze sposobów rozpowszechniania wizerunku, np. poprzez umieszczenie wizerunku w Internecie, w prasie czy w telewizji.

Bez znaczenia jest sposób prezentowania wizerunku oraz zastosowane środki i metody74. Sposobami przedstawienia wizerunku mogą być m.in. portrety malarskie, fotografie – niezależnie czy w wersji papierowej czy w elektronicznej – karykatury75, rysunki, rzeźby, filmy oraz przekazy telewizyjne „na żywo”76.

3. Rozpoznawalność jako cecha wizerunku

Z uwagi, iż – jak wskazuje T. Grzeszak – wizerunek pełni funkcję identyfikacyjną i informacyjną77, związana jest z nim kwestia rozpoznawalności, a więc możliwość zidentyfikowania, na podstawie wizerunku (w tym zewnętrznych cech fizycznych człowieka) danej osoby78. W doktrynie zdaje się przeważać stanowisko, zgodnie z którym rozpoznawalność osoby, a więc możliwość jej zidentyfikowania jako konkretnej osoby stanowi cechę wizerunku79. Z kwestią rozpoznawalności wiąże się jednak wiele zagadnień spornych. Wątpliwości dotyczą m.in. tego, jakie cechy należy brać pod uwagę przy ocenie możliwości rozpoznania danej osoby80. W literaturze wskazuje się, że wystarczające jest rozpoznanie na podstawie jakichkolwiek charakterystycznych cech szczególnych ciała pokrzywdzonego, w szczególności cech statycznych. Niektórzy przedstawiciele doktryny dopuszczają jednak również rozpoznanie na podstawie cech dynamicznych, np. sposobu poruszania się81. Obie te możliwości wydają się dopuszczalne, zgodne z przytoczonym powyżej, szerokim rozumieniem pojęcia wizerunku, w tym elementów, które obejmuje.

Z rozpoznawalnością wiąże się również kwestia kręgu osób, pośród których możliwe ma być rozpoznanie, tj. czy ma to być ogół ludzi, szersze grono, czy wystarczający jest węższy krąg, np. najbliższych osób. Kwestia ta zdaje się budzić wątpliwości zarówno w doktrynie, jak i orzecznictwie. Pogląd podzielający pierwsze ze wskazanych stanowisk wyraził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 27 lutego 2003 r., IV CKN 1819/0082. Wskazał on, że możliwość identyfikacji osoby fizycznej musi mieć charakter uniwersalny i nie może ograniczać się tylko do wąskiego kręgu osób najbliższych. Pogląd ten podzielił J. Błeszyński, wskazując, iż rozpoznawalność, ustalenie tożsamości osoby sfotografowanej nie może ograniczać się tylko do najbliższego kręgu osób tej osoby83. Przeciwne stanowisko zaprezentował Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 26 listopada 2003 r., VI ACa 348/03. Zgodnie z tym poglądem „z art. 81 pr. aut. nie wynika, aby do naruszenia dóbr osobistych osoby, której wizerunek rozpowszechniono, mogło dojść tylko wtedy, gdy wizerunek ten jest rozpoznawalny dla ogółu odbiorców. Gdyby tak było, to ochrona przewidziana w art. 23 w zw. z art. 24 k.c. i art. 81 prawa autorskiego przysługiwałaby wyłącznie osobom publicznym oraz takim, których twarz jest powszechnie znana”84. Pogląd ten podziela m.in. J. Kosonoga85. W związku z powyższym przyjąć należy, że wystarczającym jest, aby identyfikacja (rozpoznanie) osoby możliwa była w węższym kręgu osób. Nie jest więc konieczne, aby rozpoznanie miało charakter powszechny.Nie wskazuje się jednocześnie, ile osób kryje się pod pojęciem „węższy krąg”, jednakże wydaje się, iż niewystarczające byłoby rozpoznanie tylko przez jedną osobę. Uznać należy, iż dla rozpoznania osoby wystarczające jest, aby identyfikacji dokonać mogły osoby dla niej najbliższe i wystarczająca jest tu hipotetyczna możliwość rozpoznania86. W przeciwnym razie, jak już była o tym mowa, ochrona wizerunku i prawa do tego dobra przysługiwałaby wyłącznie osobom publicznym czy powszechnie znanym, względem których możliwe jest rozpoznanie ich wizerunku przez szerszy, bądź nieograniczony krąg osób, a więc, aby rozpoznanie miało charakter powszechny.

4. Wizerunek jako dobro osobiste

Według S. Grzybowskiego, autora jednej z pierwszych definicji dóbr osobistych, dobra te stanowią „indywidualne wartości świata uczuć, stanu psychicznego człowieka”87. Przeciwne do powyższej koncepcji definicje, „odwołujące się do wartości związanych z życiem wewnętrznym jednostki”88 zaproponowali m.in. J. Ignatowicz i A. Szpunar. Według pierwszego z autorów dobrem osobistym jest „wartość niemajątkowa, będąca wyrazem duchowej istoty człowieka, bądź stanowiąca konieczną przesłankę jego bytu”89. Zgodnie z poglądem A. Szpunara dobra osobiste są „wartościami niemajątkowymi, wiążącymi się z osobowością człowieka, uznanymi powszechnie w danym społeczeństwie”90. Z. Radwański natomiast wskazuje, że zwrot „dobra osobiste” odnieść należy do „uznanych przez system prawny wartości, obejmujących fizyczną i psychiczną integralność człowieka, jego indywidualność oraz godność i pozycję w społeczeństwie, co stanowi przesłankę samorealizacji osoby ludzkiej”91. Brak jest zarówno legalnej, jak i jednej powszechnie przyjętej definicji dóbr osobistych. Podzielić należy pogląd P. Suta i przychylającej się do niego J. Balcarczyk, o trudności stworzenia jednej powszechnie obowiązującej definicji dóbr osobistych oraz korzyściach płynących z pozostawionego organowi orzekającemu luzu decyzyjnego względem ustalenia zakresu znaczeniowego dóbr osobistych. Słuszne jest również opowiedzenie się za poszukiwaniem wspólnych cech, z zanegowaniem zasadności podejmowania prób konstruowania powszechnej definicji dobra osobistego92.

Art. 23 Kodeksu cywilnego zawiera katalog typów dóbr osobistych93 człowieka podlegających ochronie prawa cywilnego, jednakże wyliczenie dokonane w tym przepisie nie ma charakteru wyczerpującego, jest to więc katalog otwarty94. Wśród dóbr osobistych określonych w art. 23 k.c. znajduje się także wizerunek.

Jak stwierdza J. Braciak, „brak enumeratywnie wyliczonego katalogu dóbr osobistych jest związany z faktem ciągłego rozwoju społecznego, w ramach którego dokonuje się rewizja określonych poglądów, norm moralnych i obyczajowych, jak również z uwagi na często krzyżujące się zakresy poszczególnych dóbr”95. W związku z powyższym pod wpływem orzecznictwa i doktryny dokonuje się nieustanne poszerzanie listy dóbr osobistych96. Jak słusznie wskazują Z. Radwański i A. Olejniczak, „sens użytych w przepisie art. 23 k.c. terminów w istotnej mierze określają nie tylko powszechne reguły języka, ale i całe zespoły szczególnych reguł prawnych dotyczących ochrony wspomnianych wartości. Są one dookreślane przez judykaturę opierającą się m.in. na funkcjonujących ocenach społecznych”97.

5. Prawo do prywatności na gruncie Konwencji o Och-ronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności oraz Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej

Konwencja o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, zwana również Europejską Konwencją Praw Człowieka, oraz orzecznictwo Europejskiego Trybunału Praw Człowieka stanowią punkt wyjścia dla rozważań dotyczących podstaw ochrony wizerunku oraz prawa do tego dobra. Co szczególnie istotne, jak stwierdził sam Trybunał w wyroku z dnia 24 czerwca 2004 r., w sprawie von Hannover v. Niemcy: „Konwencja jest skierowana na zagwarantowanie nie tylko praw, które istnieją w teorii, ale praw, które funkcjonują w praktyce i są efektywne”98. Zagwarantowaniu rzeczywistego istnienia i funkcjonowania tych praw służy właśnie instytucja ETPCz. Aktem prawa międzynarodowego, który w swoich postanowieniach również gwarantuje człowiekowi prawo do prywatności, jest Międzynarodowy Pakt Praw Obywatelskich i Politycznych (Dz.U. z 1977 r. Nr 38, poz. 167)99.

Najistotniejszym z punktu widzenia rozważań dotyczących ochrony wizerunku jest art. 8 EKPC. Zgodnie z ust. 1 tego art. „każdy ma prawo do poszanowania swojego życia prywatnego i rodzinnego, swojego mieszkania i swojej korespondencji”. W art. 8 ust. 1 określone zostało więc prawo do prywatności (z ang. right to privacy). Elementy wymienione w tym przepisie nie mają charakteru wyczerpującego, gdyż w ramach orzecznictwa ETPCz i dokonywanej interpretacji określane są szczegółowe dobra i pozostałe elementy składające się na pojęcie życia prywatnego i zakresu prawa do prywatności. Definicji pojęcia życie prywatne (prywatność) oraz jego zakresu poszukiwać należy w literaturze przedmiotu oraz orzecznictwie ETPCz.

Z uwagi na charakter omawianego prawa stwierdzić należy istnienie dużych trudności w stworzeniu jednej i odpowiedniej definicji pojęcia prawa do prywatności. Wynika to z niełatwego zadania, jakim jest określenie zakresu sfery prywatności człowieka. Jak można zobaczyć na przykładzie wskazanych poniżej prób zdefiniowania pojęcia, dochodzi do tego najczęściej poprzez wskazanie ogólnej istoty zagadnienia, wymienienie elementów składających się na prywatność lub jak to ma miejsce w EKPC ogólnikowe wskazanie zakresu prywatności oraz pozostawienie dalszej interpretacji odpowiednim organom. Uważam, że w sposób najlepszy istotę tego prawa oddaje definicja zaproponowana przez R. Kopra, zgodnie z którą prawo do prywatności oznacza „możność kształtowania określonego fragmentu własnego życia według indywidualnych upodobań i potrzeb poprzez realizację trzech uprawnień cząstkowych (do pozostawienia w spokoju, do samostanowienia informacyjnego i wizualnego, do decydowania o swoich sprawach) w granicach wyznaczonych przez przepisy prawa”100. W zakresie prywatności mieszczą się wszystkie elementy wskazane zarówno w orzecznictwie ETPCz, jak również w rezolucji Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy nr 428 z 1970 r., zatytułowanej „Deklaracja dotycząca środków masowego przekazu i praw człowieka”101.

Najszersze rozumienie pojęcia prawa do prywatności utożsamiane jest z formułą right to be let alone – prawo do pozostawienia w spokoju, na którą to wskazywali dwaj amerykański prawnicy, S.D. Warren i L.D. Brandeis102.Prywatność w tej definicji ujmowana jest jako oczekiwanie jednostki do utrzymywania osobistej przestrzeni, wolnej od ingerencji z zewnątrz103. W polskiej literaturze jako pierwszy propozycję rozumienia pojęcia right to privacy przedstawił A. Kopff, który określa je jako „prawo do ochrony życia prywatnego” rozumiane jako „prawo jednostki do życia własnym życiem, układanym według własnej woli z ograniczeniem do niezbędnego minimum wszelkiej ingerencji zewnętrznej”104. Na zbliżone rozumienie prywatności wskazuje L. Kański, który określa prywatność jako stan rzeczy, w którym jednostka pozostawiona jest samej sobie we wszystkich istotnych sprawach jej życia, zarówno fizycznego, jak i duchowego105.Podobnie P. Hofmański utrzymuje, iż „prawo do prywatności rozumieć należy jako prawo do swobodnego kształtowania własnej osobowości i decydowania o wszystkich sprawach osobistych…”106. M. Safjan wskazuje, że prawo do prywatności ma pojemny zakres przedmiotowy i obejmuje elementy wspólne również dla innych praw jednostki. Prywatność zakłada uprawnienie człowieka do kształtowania sfery prywatnej swojego życia w sposób wolny od ingerencji i tak, aby była ona niedostępna dla innych. Najważniejszym składnikiem prywatności jest natomiast prawo do pozostawienia w spokoju, samemu sobie (right to be let alone)107. Powyższe definicje wydają się być de facto zbieżne, gdyż wskazują na pozostawienie człowiekowi prawa do decydowania o wszystkich kwestiach związanych z życiem prywatnym, bez udziału osób trzecich lub władzy państwowej. Rację również należy przyznać L. Kańskiemu, który zaznacza, że pozostawienie człowiekowi decydowania o swoich sprawach możliwe jest tylko, gdy nie stoi to w konflikcie z doniosłymi interesami ogólnymi oraz prawami i wolnościami innych osób108.

Obszerne i zasługujące na uwagę rozważania na temat definicji prawa do prywatności oraz zakresu pojęcia samej prywatności poczynił R. Koper109. Podsumowując swoje rozważania dotyczące prawa do prywatności, autor przedstawił propozycję rozumienia tego pojęcia jako „możność kształtowania określonego fragmentu własnego życia według indywidualnych upodobań i potrzeb poprzez realizację trzech uprawnień cząstkowych (do pozostawienia w spokoju, do samostanowienia informacyjnego i wizualnego, do decydowania o swoich sprawach) w granicach wyznaczonych przez przepisy prawa”110. Definicja ta łączy w sobie propozycje definicji wskazanych już powyżej, określając jednak trzy szczególne uprawnienia, w których realizacji przejawia się możność kształtowania swojego życia. Co szczególnie istotne, podobnie jak wskazuje L. Kański, realizowanie swoich uprawnień musi odbywać się w granicach obowiązującego prawa, tak więc swoboda kształtowania swojego życia nie może być nieograniczona.

Odmienny sposób definiowana proponuje J. Sieńczyło-Chlabicz, która uznaje prawo do prywatności za kategorię zbiorczą zawierającą otwarty katalog praw, w tym: prawo do ograniczonego dostępu fizycznego i informacyjnego osób trzecich do jednostki i pozostawienia jej w spokoju, do kontroli i decydowania o ujawnieniu informacji innym osobom, do ochrony atrybutów własnej tożsamości (w tym m.in. nazwisko, pseudonim, wizerunek) oraz do poszanowania intymności111.

D. Choraś zwraca natomiast uwagę na dwa ujęcia prywatności, szerokie i wąskie. W pierwszym „prywatność jest utożsamiana z autonomią i niezależnością jednostki. Człowiek ma prawo do podejmowania decyzji o własnym życiu”112. W drugim ujęciu „prywatność może być rozumiana jako uniemożliwienie wglądu w życie jednostki, czyli w tajemnicę jego życia”113.

J. Braciak wskazuje za orzecznictwem ETPCz, iż termin życie prywatne obejmuje integralność fizyczną i psychiczną człowieka, co oznacza, że nie określa on tylko prawa do życia w sposób zgodny z własnymi przekonaniami oraz bez ingerencji innych, ale także prawo rozwoju i samorealizacji. Autorka zwraca także uwagę, że zasada wyrażona w omawianym artykule ma przede wszystkim chronić jednostkę przed uznaniowymi działaniami władz państwowych oraz nakierowana jest w większym stopniu na ochronę interesów jednostek niż zbiorowych114.

ETPCz w wyroku z dnia 7 lutego 2012 r., w sprawie von Hannover v. Niem-cy (no. 2) stwierdził, że pojęcie życia prywatnego „obejmuje tożsamość człowieka, w tym imię i nazwisko, wizerunek oraz integralność fizyczną i psychiczną. Gwarancja przyznana przez art. 8 Konwencji ma przede wszystkim zapewnić rozwój człowieka i jego osobowości bez ingerencji z zewnątrz, dotyczy to także relacji z innymi osobami. W zakresie ochrony mieści się także prawo do nawiązywania i utrzymywania kontaktów z innymi, także w sferze publicznej i relacji zawodowych”115.

Na nieco odmienne rozumienie prywatności, w aspekcie odnoszącym się przede wszystkim do ochrony informacji z życia prywatnego człowieka przed nieuprawnionym ujawnieniem, wskazuje B. Gronowska: „Sens prywatności człowieka sprowadza się do jego prawa do bycia pozostawionym w spokoju, a więc faktycznie poza zasięgiem nieograniczonego dostępu osób trzecich do faktów o charakterze ściśle osobistym dla danej jednostki. Reguła ta zakłada, że tak długo, jak jednostka sama nie zdecyduje się na upublicznienie poszczególnych faktów ze swego życia prywatnego, tak długo pozostają one poufne i podlegają ochronie przed nieuprawnioną ingerencją z zewnątrz”116.

Próbę określenia najbardziej charakterystycznych elementów prywatności podejmuje rezolucja Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy nr 428 z 1970 r., zatytułowana „Deklaracja dotycząca środków masowego przekazu i praw człowieka”, w której stwierdza się, iż „prawo do prywatności wyraża się przede wszystkim w prawie do prowadzenia własnego życia z minimum ingerencji. Obejmuje prywatne, rodzinne i domowe życie, fizyczną i psychiczną integralność, honor i reputację, prawo do tego, aby nie być przedstawianym w fałszywym świetle, do nieujawniania zarówno faktów obojętnych, jak i kłopotliwych, do zakazu publikacji bez zgody własnej wypowiedzi i wizerunku, ochronę przed nieujawnianiem informacji przekazanych lub otrzymanych w warunkach poufności”117. Dokonane wyliczenie elementów składających się na prywatność człowieka ma jednocześnie bardzo szczegółowy charakter i szeroki zakres, jednakże niemożliwym wydaje się wymienić wszystkie elementy przysługującej człowiekowi prywatności. Wraz ze zmieniającymi się warunkami i szeroko pojmowanym rozwojem, zakres ten podlega i podlegał będzie rozszerzaniu i konkretyzacji w ramach interpretacji dokonywanej, w szczególności przez ETPCz.

Niezależnie jednak od przyjętego rozumienia pojęcia prywatności stwierdzić należy, zgodnie z orzecznictwem ETPCz, że zakres prywatności człowieka rozciąga się także na sferę dotyczącą tożsamości, w tym m.in. wizerunek. W ramach prawa do prywatności zawiera się natomiast prawo do własnego wizerunku118. W wyroku z dnia 15 stycznia 2009 r., w sprawie Reklos i Davourlis v. Grecja, ETPCz stwierdził także, że „wizerunek człowieka stanowi jeden z głównych atrybutów jego osobowości, jako że ujawnia unikalne cechy człowieka i wyróżnia osobę spośród innych. Prawo do ochrony swojego wizerunku jest więc jednym z zasadniczych elementów osobistego rozwoju”119. Prawo do prywatności, w tym dowłasnego wizerunku, przynależy także osobom publicznym, a więc pełniącym funkcje publiczne, oraz osobom powszechnie znanym, jak np. aktorom, piosenkarzom czy sportowcom. Występują jednakże różnice w zakresie ochrony udzielanej osobom publicznym, osobom powszechnie znanym oraz osobom prywatnym120. Wobec powyższych rozważań dotyczących prawa do wizerunku przyjąć należy, iż prawo to zagwarantowane jest na podstawie EKPC jako element prawa do prywatności. Nie wydaje się jednak zasadne bezrefleksyjne łączenie ochrony wizerunku i prywatności. Treść wizerunku może bowiem odnosić się do różnych obszarów życia jednostki, w tym także jej życia zawodowego czy działalności publicznej. Nie sposób więc uznać, że z jednoczesnym naruszeniem wizerunku i prywatności będziemy mieli do czynienia, gdy wykorzystany został wizerunek osoby utrwalony przy wykonywaniu zadań w przestrzeni publicznej. Inaczej będzie się przedstawiać sytuacja osoby, gdy utrwalanie wizerunku nastąpiło bez zgody osoby zainteresowanej, poprzez wkraczanie w tę sferę życiową, którą każdy człowiek chciałby kształtować zupełnie swobodnie, a więc z wyłączeniem ingerencji osób trzecich.

Europejska Konwencja Praw Człowieka i Podstawowych Wolności chroni prawo do prywatności, wskazując jednocześnie, że nie jest to prawo bezwzględne121. Stanowi ona w art. 8 ust. 2, że „niedopuszczalna jest ingerencja władzy publicznej w korzystanie z tego prawa z wyjątkiem przypadków przewidzianych przez ustawę i koniecznych w demokratycznym społeczeństwie z uwagi na bezpieczeństwo państwowe, bezpieczeństwo publiczne lub dobrobyt gospodarczy kraju, ochronę porządku i zapobieganie przestępstwom, ochronę zdrowia i moralności lub ochronę praw i wolności osób”122. Przyjmuje się, że w ust. 2 art. 8 EKPC określone zostały zasady proporcjonalności oraz konieczności. Zgodnie ze słownikiem Europejskiej Konwencji Praw Człowieka zasada proporcjonalności oznacza, że każda ingerencja w prawo lub wolność zagwarantowana w konwencji musi być proporcjonalna do uprawnionego celu, jaki władze zamierzają w ten sposób osiągnąć123. Zasada proporcjonalności jest jedną z podstawowych zasad, którymi kieruje się Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu przy interpretacji poszczególnych przepisów EKPC. W orzecznictwie ETPCz podkreśla się, że środki zastosowane do ograniczania wolności i praw człowieka muszą być proporcjonalne do chronionych celów, a test konieczności wymaga ustalenia, czy ingerencja w ogóle miała miejsce, a jeśli tak to, czy „ingerencja odpowiadała pilnej potrzebie społecznej, czy była proporcjonalna do realizacji uzasadnionego celu oraz czy powody podane przez władze państwowe na uzasadnienie ingerencji były odpowiednie i wystarczające”124. W związku z powyższym zasady proporcjonalności i konieczności pozostają ze sobą w ścisłym związku. Zwrócić należy uwagę, iż na bazie orzecznictwa ETPCz, państwom sygnatariuszom EKPC pozostawiony został pewien margines oceny przy stosowaniu jej postanowień125. Chodzi tu przede wszystkim o margines swobody, którym dysponują państwa w dokonywaniu wskazanych powyżej ograniczeń, w szczególności przy ocenie pilnej potrzeby społecznej oraz stosowanych środków126.

Jak wskazuje C. Mik, „z punktu widzenia zapewnienia należytej ochrony jednostce problematyka obowiązków państwa ma znaczenie podstawowe, ponieważ wpływa na zakres i jakość tej ochrony”127. Pomimo że celem art. 8 EKPC jest w głównej mierze ochrona jednostki przed arbitralną ingerencją władz publicznych, to nie tylko zmusza on państwo do powstrzymywania się od takiej ingerencji (obowiązki negatywne), ale możliwe są także pozytywnie określone obowiązki, w omawianym przypadku związane z respektowaniem prywatności, w tym także prawa do wizerunku. Obowiązki te mogą dotyczyć przyjęcia środków mających na celu zabezpieczenie respektowania życia prywatnego, w tym ochrony wizerunku człowieka przed naruszeniami przez inne osoby128. Oznacza to, że ochrona prywatności określona w art. 8 EKPC nie sprowadza się tylko do ochrony wertykalnej, ale dotyczy również ochrony horyzontalnej, tzn. ochrony przed naruszeniami prywatności przez podmioty inne niż państwo, a więc pomiędzy jednostkami129. Wskazuje się w doktrynie, że pozytywne obowiązki państwa stanowią uzupełnienie głównych zobowiązań negatywnych oraz mogą być niezbędne do zagwarantowania poszanowania praw130. Obowiązki pozytywne, w przeciwieństwie do negatywnych, są obowiązkami działania i wiążą się z podjęciem działań o charakterze strukturalnym, w tym działań legislacyjnych131.

Obowiązki pozytywne nie zostały zawarte w treści Konwencji, a stwierdzenie ich istnienia oraz ustalenia ich treści i zakresu nastąpiło w drodze orzecznictwa Europejskiego Trybunału Praw Człowieka132. Stwierdza się istnienie obowiązków pozytywnych stron Konwencji w odniesieniu do zagwarantowania różnych praw i wolności, w tym prawa do prywatności i związanego z nim prawa do wizerunku. W większości przypadków Trybunał nie dokonuje wyinterpretowania obowiązków pozytywnych z jednej podstawy prawnej i względem poszczególnych norm odwołuje się do ogólnej normy art. 1 Konwencji. Konstruując natomiast obowiązki pozytywne związane z ochroną dóbr określonych w art. 8 Konwencji, Trybunał korzysta tylko z treści tego artykułu133.

Zauważyć należy, że obowiązki pozytywne spoczywają na państwach-stronach Konwencji, pomimo że w chwili zawierania Konwencji nie były one świadome ich istnienia. Podzielić należy w tym miejscu argument C. Mika, iż taki stan rzeczy uzasadnia „konieczność zapewnienia efektywności ochrony praw i wolności”134. Ponadto podzielić należy pogląd, zgodnie z którym „Konwencja jest traktatem żywym, którego wykładnia musi uwzględniać potrzeby ochrony. Takie podejście Trybunału nie oznacza jednak wykładni ekstensywnej, która prowadziłaby do nałożenia na państwa nowych obowiązków, lecz wynika z przeprowadzania przez ETPCz kontroli rozwoju logicznego praw i wolności włączonych do Konwencji”135.Nie oznacza to również nałożenia na państwa obowiązków nadmiernych, nieproporcjonalnych czy niemożliwych do wykonania136.

Zgodnie z poglądami C. Mika oraz J. Czepka możliwe jest dokonanie rekonstrukcji teorii obowiązków pozytywnych na podstawie analizy dotychczasowego orzecznictwa ETPCz137. Nie sprzeciwia się temu fakt, iż sam Europejski Trybunał Praw Człowieka daleki jest od formułowania teorii obowiązków pozytywnych. Brak sformułowania takiej teorii przez ETPCz nie oznacza niemożliwości jej rekonstrukcji, a przytoczone powyżej poglądy dotyczące obowiązków pozytywnych oraz orzecznictwo ich dotyczące wydają się być wystarczające do skonstruowania takiej teorii. Odmienne stanowisko prezentuje E. H. Morawska, według której na obecnym etapie orzecznictwa nie można w ogóle mówić o istnieniu teorii obowiązków pozytywnych, gdyż „wypracowane przez ETPCz ad casum ich elementy konstrukcyjne nie tworzą takiego spójnego systemu pojęć oraz twierdzeń wyznaczających relacje pomiędzy nimi, który stanowiłby koncepcję teoretyczną. Odpowiedź na to pytanie jest więc negatywna, zwłaszcza że sam Trybunał nie widzi potrzeby rozwijania żadnej ogólnej teorii obowiązków pozytywnych wynikających z Konwencji Europejskiej”138.

Nałożenie na państwa obowiązków pozytywnych pozwala na zwiększenie ochrony praw jednostek, zmusza bowiem państwa-strony Konwencji do podjęcia działań legislacyjnych, które zagwarantują ochronę praw nie tylko przed naruszeniami ze strony państwa i jego organów, ale także innych podmiotów, oraz egzekwowanie ich faktycznego przestrzegania, a także dochodzenie ewentualnych roszczeń w przypadku ich naruszenia. Pozytywne obowiązki państwa odgrywają szczególną rolę w przypadku zagwarantowania prawa do wizerunku oraz powiązanej z tym ochrony innych dóbr osobistych, jak np. prywatności czy godności. Szczególnego znaczenia nabierają te obowiązki w kontekście postępowania karnego i konieczności określenia zakresu ochrony prawa do wizerunku, ewentualnie zakresu dopuszczalnej ingerencji w to prawo. Dotyczy to zarówno działań organów państwowych w postaci służb, prokuratur i sądów, jak również działalności innych podmiotów, w tym mediów.

Z uwagi na przedmiot niniejszej publikacji, tj. wizerunek sprawcy przestępstwa, zwrócić należy uwagę na treść Aneksu do Rekomendacji REC(2003)13 Komitetu Ministrów do państw członkowskich o dostarczaniu informacji przez media w odniesieniu do postępowania karnego, przytaczanego w orzecznictwie ETPCz. „Dostarczanie informacji o osobach podejrzanych, oskarżonych oraz skazanych czy innych uczestnikach postępowania karnego powinno respektować ich prawa do ochrony prywatności w związku z art. 8 Konwencji. Szczególna ochrona powinna być udzielana osobom, które są mniejszościami lub innymi podatnymi na ataki, jak również ofiarom, świadkom i rodzinom podejrzanych, oskarżonych i skazanych. We wszystkich przypadkach, szczególnego rozważenia wymaga negatywny wpływ ujawniania informacji umożliwiających identyfikację, na osoby wymienione w omawianej zasadzie”139. W tym przypadku poprzez wykorzystanie lub rozpowszechnienie wizerunku, a więc naruszenie prawa do wizerunku, do dysponowania tym dobrem, dojść może do naruszenia prywatności oraz innych dóbr osób wskazanych w powyższej Rekomendacji.

W związku z ochroną prawa do prywatności, w tym wizerunku człowieka, pozostają postanowienia art. 10 EKPC140, dotyczącego wolności wyrażania opinii, które to prawo obejmuje wolność posiadania poglądów oraz otrzymywania i przekazywania informacji bez ingerencji władz publicznych. Wskazana zasada dotyczy również działalności dziennikarskiej, w tym związanej z publikowaniem wizerunku człowieka, a w szczególności uczestnika postępowania karnego. Wolność prasy nie ma jednak charakteru absolutnego i dopuszczalne są jej ograniczenia. Zgodnie z art. 10 ust. 2 EKPC korzystanie ze wskazanych wolności, w tym wolności prasy, może podlegać określonym wymogom formalnym, warunkom, ograniczeniom i sankcjom, jakie są przewidziane przez ustawę i niezbędne w społeczeństwie demokratycznym m.in. z uwagi na ochronę dobrego imienia i praw innych osób oraz ze względu na zapobieżenie ujawnieniu informacji poufnych lub na zagwarantowanie powagi i bezstronności władzy sądowej. Uwagi i rozważania poczynione względem zasad proporcjonalności oraz konieczności odnośnie art. 8 EKPC znajdują zastosowanie także względem art. 10 ust. 2 EKPC.

Z punktu widzenia przedmiotu niniejszej książki, szczególnie istotna jest możliwość ograniczania w prawie wewnętrznym państw m.in. prawa do publikowania wizerunku człowieka, głównie z uwagi na ochronę jego prawa do prywatności. W takim przypadku naruszenie jakże istotnych wolności określonych w art. 10 EKPC następuje na rzecz ochrony prawa o jeszcze bardziej doniosłym charakterze. Dopuszczalne są oczywiście wyjątki, gdyż prawo do prywatności nie jest prawem bezwzględnym i konieczne jest ważenie interesów141.

Jeszcze przed wejściem w życie obowiązującej ustawy zasadniczej Trybunał Konstytucyjny przyjął, że uznanie i zapewnienie należytej ochrony prawu do prywatności jest koniecznym elementem demokratycznego państwa prawnego. Wiązało się to z uznaniem prawa do prywatności przez międzynarodowe regulacje dotyczące ochrony praw człowieka i powiązanie tego prawa, poprzez orzecznictwo europejskie, z ogólną zasadą rządów prawa142.