Młodzież a subkultury - Marek Jędrzejewski - ebook

Młodzież a subkultury ebook

Jędrzejewski Marek

0,0

Opis

 

Książka jest pełnym obrazem tego co dzieje się aktualnie w środowiskach młodzieżowych w Polsce. Sytuacja przedstawiona jest z pokazaniem podłoża z którego wyrosła, zarówno na gruncie krajowym jak i międzynarodowym. 
Książka nie jest tylko rejestracją faktów, ale również sugestią rozwiązywania skomplikowanych spraw tego zjawiska. Pasjonująca lektura dla czytelnika w każdym wieku i na różnym poziomie intelektualnym. 

 

Książka dostępna w katalogu bibliotecznym na zasadach dozwolonego użytku bibliotecznego. 
Tylko dla zweryfikowanych posiadaczy kart bibliotecznych. 

 

Książka dostępna w zasobach: 
Miejska Biblioteka Publiczna w Skierniewicach
Biblioteka Publiczna Miasta i Gminy Barcin im. Jakuba Wojciechowskiego  

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:

Androidzie
iOS
czytnikach certyfikowanych
przez Legimi

Liczba stron: 332

Rok wydania: 1999

Odsłuch ebooka (TTS) dostepny w abonamencie „ebooki+audiobooki bez limitu” w aplikacjach Legimi na:

Androidzie
iOS
Oceny
0,0
0
0
0
0
0
Więcej informacji
Więcej informacji
Legimi nie weryfikuje, czy opinie pochodzą od konsumentów, którzy nabyli lub czytali/słuchali daną pozycję, ale usuwa fałszywe opinie, jeśli je wykryje.



Marek Jędrzejewski

MŁODZIEŻ A SUBKULTURY

Problematyka edukacyjna

Wydawnictwo Akademickie „Żak”

Warszawa 1999

Projekt okładki

Marek Zadworny

Redakcja

Józef Marek Śnieciński

Opracowanie graficzne

Elżbieta Malik

Korekta

Ewa Różycka

Zdjęcie na czwartej stronie okładki

Stanisław Gogiuska

© Copyright by Wydawnictwo Akademickie „Żak

and Marek Jędrzejewski

ISBN 83-86770-91-0

Wydawnictwo Akademickie „Żak”

Teresa i Józef Śniecińscy

02-127 Warszawa, ul. Mołdawska 13/56

tel./fax 822-82-67

Druk i oprawa

Tel. (0-22) 613 21 65

Poświęcam Marii, Piotrowi i Pawiowi

Wstęp

W polskim piśmiennictwie z dziedziny nauk społecznych odczuwalny jest brak pracy, która zawierałaby interpretację, charakterystykę i klasyfikację subkulturowych ruchów z lat minionych oraz rozwijających się współcześnie. Nie pojawiły się dotychczas opracowania usiłujące systematyzować wiedzę na ten temat w kontekście zagadnień edukacyjnych. Istniejące opracowania na temat subkultur są z reguły wyrywkowe i niepełne, głównie o rodowodzie socjologicznym.

Praca ta jest próbą odpowiedzi na pytanie: Czym były subkultury młodzieżowe w Polsce? Czym była młodzieżowa kontestacja? Zaistnienie subkultur dowodziło w przeszłości, ale także obecnie do aktualności spraw młodzieży w Polsce i na świecie. Pojawienie się subkultur, co stanowi podstawowe założenie tej pracy, odwołuje się do aspektów strukturalnych sytuacji młodego pokolenia:

a) wydłużonego okresu nauczania;

b) odmienności norm i wartości akceptowanych w grupach rówieśniczych zdecydowanie opozycyjnych wobec kultury starszej generacji.

W ujęciu historycznym wychowanie przedstawia się często jako działanie zmierzające do adaptacji młodego pokolenia w zakres obowiązków starszych generacji. Z drugiej jednak strony istniał zawsze w dziejach wychowania nurt krytyczny (Jan A. Komeński, Jan H. Pestalozzi, Jan J. Rousseau) kwestionujący znaczenie adaptacyjnych metod przejmowania przez młodzież cywilizacyjnego dorobku i tradycji oraz obowiązujących autorytetów i norm moralnych.

Doceniając znaczenie nurtu krytycznego w wychowaniu, Bogdan Suchodolski1 wychodzi z założenia, iż nie należy realizować adaptacyjnych dyrektyw wdrażających młode pokolenie do naukowo-technicznych wymagań bez krytycznej analizy konsekwencji, do których prowadzi rozwój naukowo-techniczny.

Analizując współczesną sytuację młodzieży, staram się dowieść tezy o pierwszoplanowym znaczeniu tak zwanego generatywnego typu wychowania ze względu na:

1) fakt, iż młodzież coraz silniej odczuwa zagrażające im skutki przemian cywilizacyjnych (dowodzi tego na przykład ruch ekologiczny);

2) poszukiwania przez młodzież trwałych wartości etycznych, po to, aby wiedzieć – jak to określa B. Suchodolski: „jak żyć w świecie chaosu, zagrożeń, niesprawiedliwości i krzywd, jak tworzyć i realizować wartości wyznaczające wartość życia”2.

Zakładam, iż w ramach realnie przebiegających procesów wychowawczych od lat już następuje wzrost znaczenia nieformalnych, lub nie w pełni jeszcze sformalizowanych, środowisk wychowawczych działających kosztem środowisk zinstytucjonalizowanych. Środowiska te, choć różnorodne – łączy negatywny stosunek do kultury dominującej oraz fakt, że pozostają z reguły na marginesie struktur życia społecznego. Mieszczą się one zatem, co będę starał się uzasadnić – w szeroko pojętej sferze kultury młodzieżowej.

Zająłem się zatem:

a) rekonstrukcją mechanizmu wyłaniania się subkultur;

b) przekształcania ich w inne formy zbiorowej ekspresji;

c) społeczną genezą powstawania subkulturowych ideologii czy też subkulturowego światopoglądu.

Wynika to między innymi z faktu, iż procesom wcześniejszego dojrzewania psychospołecznego młodzieży towarzyszy proces coraz późniejszego osiągania pełnej samodzielności społecznej. Jest to związane z przesuwaniem się górnej granicy wieku młodzieńczego, kiedy to, młodzi ludzie – minimalizując kontrolę dorosłych – łączą się w grupy, w których występują w roli równoprawnych członków.

Grupy te stają się faktycznie realizatorami wychowania obywatelskiego i politycznego, kształtują cechy przywódcze, komunikacyjne, a przede wszystkim uczą one niepolegania na pomocy starszych w osiąganiu kariery, za którą kryją się często: służalczość i kłamstwa.

Młodzież z reguły zdaje sobie sprawę, iż jest grupą upośledzoną społecznie, pozbawioną – do osiemnastego roku życia – uprawnień wyborczych, a jeszcze dłużej prawa własności. Mimo że faktycznie kompetencje decyzyjne znajdują się w posiadaniu dorosłych, młodzież próbuje uczestniczyć w rozwiązywaniu własnych problemów. Podejmuje próby współdecydowania – na co zwraca uwagę Janusz Kuczyński3 w sprawach globalnych (ruchy ekologiczno-pokojowe, antynuklearne, samorządowe, praw ucznia itp.).

Ponieważ praca ta ma cechy analizy historycznej sytuacji młodzieży, warto nadmienić, że zawsze istniały pewne podobieństwa problemów młodzieży polskiej i na świecie. Sytuację młodzieży w Polsce określa na przykład powojenny exodus ludności wiejskiej do miast. Przyspieszony proces asymilacji zaznaczył się licznymi dewiacjami psychospołecznymi:

a) upadkiem starego systemu wartości polegającego na przywiązaniu do wielowiekowej, patriarchalnie zorganizowanej rodziny;

b) zastępowaniu dawnej etyki mającej swe źródła w religii, etyką pieniądza jako powszechnego miernika wartości i statusu społecznego człowieka.

Z podobnym procesem, choć o nieco innym charakterze mamy do czynienia w USA (asymilacja zróżnicowanego etnicznie społeczeństwa w jeden naród).

O negatywnych skutkach przebiegu obu tych procesów opowiadają dwa słynne poematy z lat pięćdziesiątych Adama Ważyka Poemat dla dorosłych i Allena Ginsberga Howl (Skowyt). Bohaterem tych poematów jest moloch, wielkie miasto, skupisko miejskie uważane od dawna za siedlisko zła4 i degradacji uczuciowej człowieka.

Miasto uosabia degradację podstawowych wartości humanistycznych, kojarzy się z samotnością, brudem i pudłami na śmieci, rewolucją przemysłową, urbanizacją i rozpadem struktur rodzinnych, z psychopatycznymi kontaktami międzyludzkimi, z ujawnieniem się agresywnych cech osobowości oraz stresem psychicznym i fizycznym leczonym alkoholem bądź narkotykami. Ofiarą molocha w pierwszej kolejności była młodzież. W Polsce bikiniarze wystąpili przeciw stalinizmowi, w USA bitnicy opowiedzieli się przeciw maccartyzmowi jako zbieżnym w istocie teoriom polityczno-społecznym. Obie wymienione subkultury łączyła niechęć do propagowania konformizmu, umiejętności przystosowania się za wszelką cenę, uniformizacji społeczeństwa. Nonkonformistyczne postawy młodzieży lat pięćdziesiątych5 zaowocowały później okresem buntu wobec konsumpcyjnej i totalitarnej świadomości.

Sytuacja młodzieży w Polsce i na świecie w latach pięćdziesiątych nie jest czymś rozbieżnym. Negatywne skutki rozwoju cywilizacji tu i tam powodowały zanik szczerych międzyludzkich więzi i poczucia sensowności działania. Ten problem nie przestał istnieć w latach dziewięćdziesiątych. Niezależnie od przyczyn i źródeł społecznych jest stanem doświadczanym przez młodą generację obecnie, gdyż wyznacza coraz wyraźniej kształt społeczeństw postindustrialnych. Sytuacja młodzieży lat pięćdziesiątych żyjącej z pozoru w normalnie funkcjonującym społeczeństwie wywołała zachowania buntownicze albo mówiąc inaczej – nonkonformistyczne. Czy byłyby one możliwe w zdrowym społeczeństwie? Zdaniem na przykład wybitnego socjologa Roberta K. Mertona6 – zdecydowanie nie, bowiem zachowania nonkonformistyczne młodzieży (uznawane niekiedy za dewiacyjne) nie odpowiadały preferowanym przez państwo zinstytucjonalizowanym wzorcom. Poglądy R.K. Mertona odnoszą się przede wszystkim do kultury amerykańskiej. Według niego bunt był jedynie formą przystosowania do otaczającej młodzież struktury społecznej. Bunt ten mając charakter grupowy był rodzajem adaptacji do systemu postrzeganego jako przeszkoda w realizacji uznanych społecznie celów. Jego genezą stało się poczucie frustracji prowadzące do całkowitego odrzucania wartości uprzednio cenionych. Za zachowania nonkonformistyczne – zdaniem R.K. Mertona – ponosi winę system społeczny, a nie jakiekolwiek patologiczne skłonności poszczególnych osób.

Dlatego między innymi młodzież z wielu krajów szuka swej szansy na ulicy poprzez uczestnictwo w demonstracjach, starciach z policją czy w aktach wrogości wobec tradycji, kultury czy religii pojmowanej jako narzędzia umacniające niewydolny system społecznego ładu.

A. Problematyka badawcza

Podejmuję próbę analizy buntu młodzieży w szerokim kontekście uwarunkowań zarówno socjologicznych, jak i psychologicznych, doceniając wartość twórczego myślenia młodzieży, jej zdolność do formułowania wartościujących sądów, poszukiwania tożsamości, dojrzałego pojęcia „ja”.

Zakładam, iż uczestnictwo w subkulturach stanowi istotny wkład młodzieży w reformowanie życia społecznego poprzez propagowanie pacyfizmu, ekologizmu, nowych koncepcji religijnych i filozoficznych, nowych prądów w sztuce młodzieżowej, muzyce rockowej, modzie i obyczajowości.

Z tym, co napisałem powyżej, wiąże się kolejny istotny problem: zakładam, iż subkultury stanowią swoistą konkurencję dla działalności edukacyjnej, realizowanej poprzez instytucje wychowawcze. W skrajnych przejawach przyjmują one rolę wychowującą w tym sensie, iż stanowią formę komunikacji kulturowej uniemożliwiającą wrastanie w kulturę ogólnospołeczną. Prezentują one odmienną warstwę ikoniczną i symboliczną kultury.

Dzieje subkultur młodzieżowych w Polsce odzwierciedlają nie tylko istotne problemy kultury młodzieżowej, ale również znajdują swój pośredni i bezpośredni wyraz w tematyce filozoficznej, społeczno-politycznej, socjologcznej, psychologicznej, historycznej, a także w tworzonych przez pedagogów teoriach wychowania i nauczania.

Zakładam, iż przyczyną popularności subkultur jest zjawisko tak zwanej „socjopatologii edukacji” opisane przez Zbigniewa Kwiecińskiego7 polegające na utrudnianiu młodzieży kształtowania własnej tożsamości. Zjawisko to maskowane jest ukrytą przemocą, autokratyzmem i konserwatyzmem oraz strukturalnym niedostosowaniem się instytucji edukacyjnych do zmian zachodzących w rzeczywistości społecznej i politycznej.

Zajmuję się również analizą negatywnych skutków stosowania przemocy przyczyniającej się m.in. do rozwoju psychoz neurotycznych wśród młodego pokolenia jako wyrazu umacniania się patologicznych form edukacji.

Do celów analizy problemów niniejszej pracy okazała się bardzo przydatna teoria anomii społecznej odnośnie opisu kondycji i zagrożeń młodzieży w jej drodze do emancypacji. Teoria ta, co prawda swoje podstawowe założenia i tezy wywodzi z diagnozy i opisu ideologii zachodnich, okazała się jednak bardzo użyteczna do ukazania sprzeczności między elementami obowiązującej kultury i subkultur młodzieżowych a działaniami złożonych mechanizmów struktury społecznej. W tym celu wykorzystuję m.in. definicję Roberta K. Mertona8 twierdzącego, iż anomia jest to sytuacja rozdźwięku między celami zinstytucjonalizowanymi a społecznymi możliwościami ich realizacji albo inaczej między normami i celami kulturowymi a społecznymi możliwościami działania przedstawicieli – w tym przypadku – poszczególnych grup subkulturowych.

Przydatnym narzędziem do analizy procesów szeroko rozumianej patologii społecznej i dewiacji okresu transformacji ustrojowej czasów przełomu, szczególnie zjawiska nieprzystosowania w sferze rozwoju osobowości młodzieży w kierunku zgodnym z zasadami etyki okazała się również teoria anomii Karla Mannheima9. Odpowiedzią na powyższe problemy są poszczególne rozdziały pracy, zawarte w części I i II. Część pierwsza zawiera przedstawienie subkultur młodzieżowych na szerokim tle sytuacji społeczno-politycznej Polski lat 1960-1990 z wykorzystaniem dorobku naukowo-badawczego socjologów, psychologów i pedagogów. Część druga natomiast przedstawia subkultury młodzieżowe z perspektywy edukacyjnej za pomocą skonstruowanej przeze mnie typologii. Podstawowe kategorie typologiczne (adaptacja, ucieczka, twórczość) stanowią nawiązanie do typologii postaw młodzieży profesora B. Suchodolskiego. W niniejszej pracy są to następujące kategorie: alternatywa, ucieczka i bunt, kreatywność. Część druga stanowi najobszerniejszą część niniejszej pracy, gdyż poświęcona jest szczegółowemu opisowi poszczególnych subkultur z uwzględnieniem ich społecznych uwarunkowań. Obszerny materiał wymagał starannego uporządkowania i systematyzacji danych empirycznych, ze względu choćby na społeczne tło i niedostatek polskich opracowań.

B. Metody badań i analizy subkultur

Stosowane dotychczas w nauce pojęcie „młodzieżowej podkultury” okazało się nie tylko niewystarczające, ale wręcz dezinformujące. W epoce ostrych przewartościowań bowiem, po wydarzeniach sierpniowych, po wprowadzeniu stanu wojennego i internowaniu czołowych działaczy opozycji, nie było całkiem jasne, co jeszcze jest podkulturą, a co nią nie jest? Nastąpiło rozchwianie kryteriów oceny. Podkultura jako pojęcie z innej epoki, którym do niedawna jeszcze określano prawie wszystko, co miało charakter kontestacji wobec oficjalnych stylów życia i obowiązującego systemu wartości, straciło jak gdyby w tej sytuacji rację bytu.

Głębsza refleksja nad systemem wartości tworzących młodzieżową aksjologię, to bardzo istotny trop zmierzający do pełniejszej analizy kulturo- i -subkulturotwórczych postaw młodzieży. Spotykałem tę młodzież na zlotach hipisowskich, imprezach muzycznych (m.in. w Jarocinie), akcjach ekologicznych, happeningach, ulicznych demonstracjach itd.

Starałem się uchwycić zasadnicze podobieństwa i różnice występujące między poszczególnymi uczestnikami nieformalnego życia. Materiały do tejże charakterystyki zbierałem w klubach studenckich, które w latach osiemdziesiątych głębiej otworzyły się na subkulturową młodzież, w miejscach religijnych zjazdów czy spotkań grup wspólnotowo-kontestacyjnych oraz w państwowych placówkach opiekuńczo-wychowawczych. Zbierałem wypowiedzi młodzieży ilustrujące daną subkulturę w momencie jej egzemplifikacji. Za każdym razem interesowała mnie geneza historyczna, przyczyny społeczne, stosunek do aktualnej mody, muzyki czy innych wytworów, na kanwie których rodziła się określona odmiana subkultury. Stąd otwartość w zakresie narzędzi badawczych zmusza do poszukiwania indywidualnych metod i inspiracji. Z pewnością jednak refleksja naukowa odnośnie subkultur młodzieżowych, nie może być pozbawiona charakteru interdyscyplinarnego. Uzasadnione jest, choćby faktem złożoności przedmiotu badań, korzystanie z osiągnięć różnych dyscyplin społecznych. Chodzi bowiem o dostrzeżenie w tym zjawisku autentycznych wartości (estetycznych, światopoglądowych, moralnych).

O zjawisku tym, zaczęto mówić na świecie przynajmniej z trzech przyczyn:

a) konfliktu pokoleń, który miał swój wyraz zarówno na płaszczyźnie ekonomicznej, jak i w dziedzinie kształtowania się norm i wartości regulujących kontakty międzyludzkie;

b) wraz z pojawieniem się alternatywnych ruchów młodzieżowych zaczęto badać dążenia i aspiracje młodzieży;

c) rozwój sił wytwórczych, pojawienie się nowych technologii; automatyzacja i elektronizacja linii produkcyjnych spowodowała, że bezrobocie, które w dużym stopniu dotykało młodzież, nie dawało się wyeliminować bez napięć społecznych (strajki, demonstracje, starcia z policją).

Interesujące nas wartości subkulturowe nie występują w czystej postaci. Jak zdołałem się przekonać na podstawie zgromadzonego materiału empirycznego – będziemy mieli do czynienia ze współwystępowaniem, w różnych proporcjach, elementów zarówno kontrkulturowych, jak i antykultury. Kryterium to, nazwijmy je funkcjonalno-aksjologicznym, nie musi być oczywiście jedynym. Do celów niniejszej pracy jest to jednak – moim zdaniem – kryterium wystarczające. Empirycznym wskaźnikiem wartości – jak zakładam – jest ludzkie działanie, które powoduje, iż uczestnik subkulturowych działań obraca się w kręgu specyficznych wyobrażeń, deklaracji, emocji, konfliktów i wyborów. Można to szerzej zrelacjonować wprowadzając kategorię „czynu”, a więc twórczości, sposobu życia, praktyki interpersonalnej, kontaktu społecznego.

Odwołanie się do konkretnych osiągnięć nauki – nie jest czynnością wystarczającą do opisu tak różnorodnego i trudnego zjawiska jakim są postawy, systemy wartości i wzorce zachowań młodzieży. Dopiero w miarę pełna dokumentacja obejmująca nie tylko konwencjonalne wyniki badań, ale również konstatacje wielu instytucji społecznych, placówek szkolno-wychowawczych, a w tym też prasy specjalistycznej i młodzieżowej – pozwolą nam na pełniejsze, bardziej wszechstronne analizy stanu świadomości i przemian pokoleniowych polskiej młodzieży. Głębsza refleksja metodologiczna nad systemem wartości tworzących młodzieżową aksjologię, to bardzo istotny trop zmierzający do pełniejszej analizy kulturo- czy subkulturotwórczych postaw młodzieży. Pozwala ona również uchwycić zasadnicze podobieństwa między poszczególnymi uczestnikami nieformalnego życia.

Ponieważ nie istnieje tylko jeden rodzaj subkultury, stąd między innymi dokonuję analizy historycznej przyczyn społecznych mody, muzyki i innych wytworów, na kanwie których zrodziła się określona odmiana subkultury.

Pomocną metodą w uzyskiwaniu danych empirycznych okazała się również obserwacja uczestnicząca, korzystanie z okoliczności bycia razem z określoną grupą subkulturową, poznawanie jej problemów od środka, doświadczanie jej stylu życia z jednoczesnym zachowaniem statusu obserwatora, czyli kogoś z zewnątrz, jak działo się to w przypadku badań ruchu krysznaickiego na farmie w Czarnowie (woj. jeleniogórskie), skinheadów we Wrzeszczu i punków w Jarocinie.

Jako uzupełnienie powyższej metody traktowałem przygotowaną wcześniej ankietę zawierającą kilkanaście pytań dotyczących głównie form spędzania czasu wolnego, wzorców osobowych i sytuacji w których stosowana jest agresja. Ankieta była całkowicie anonimowa i służyła jedynie jako materiał pomocniczy, wzbogacający metodę obserwacji uczestniczącej.

Zbieranie dokumentacji empirycznej metodą reporterską (zapisywanie ich bądź nagrywanie) w praktyce wybiega znacznie poza kanon pytań ankietowych, które mogą być jedynie wstępem do dalszej części rozmowy z pytaniami improwizowanymi. Dlatego dobór technik badawczych zależał od okoliczności, byt wynikiem racjonalnych przemyśleń i zdrowego rozsądku.

C. Wyjaśnienie podstawowych pojęć

W pracy tej stosuję wiele pojęć, które wymagają wyjaśnienia: m.in. takie kategorie jak: młodzież, młodość pokolenie, kultura, podkultura, kontrkultura, subkultura, tożsamość itp.

Kategoria: „młodzież” jest niejednorodna. Biorąc pod uwagę kryteria wiekowe, wyróżnić można zarówno młodzież szkolną (szkoły podstawowe i średnie) jak i studencką (19-25 lat), ale także trzydziestolatków ze względu na ich subkulturowe upodobania oraz styl życia. Młodzież łączy niewątpliwie wiek edukacyjny, natomiast dzieli ją znacznie więcej, między innymi status społeczny na co zwraca uwagę Anna Przecławska10.

Aby opisać tak nieadekwatną kategorię jak młodzież, używam również innego pojęcia. Jest nim: „młodość”, rozumiana przeze mnie nie jako kategoria wiekowa, ale pewnego rodzaju stan psychiczny objawiający się gotowością do działań niekonwencjonalnych, twórczych itp. Młodzież – jak wiadomo – usiłuje także określić swoją „tożsamość”. Kategoria ta – w kontekście społecznym wielokrotnie była analizowana.

Punktem odniesienia do analizy tożsamości młodzieży jest przede wszystkim postępujący upadek autorytetów społecznych. Niesie to za sobą potrzebę poszukiwania nowych odniesień dla tożsamości w postaci takich zjawisk jak na przykład nowe ruchy religijne, zainteresowanie astrologią, psychoterapią grupową, a przede wszystkim różnymi odmianami rocka. Będzie o tym mowa szerzej w dalszej części pracy. We wstępie zaś, sygnalizując jedynie problem, można rzec, iż tożsamość jako termin pojawia się wówczas, kiedy chcemy odpowiedzieć na pytanie: co właściwie łączy jednostkę ze społeczeństwem, oraz kiedy mówimy o jednostce w kontekście jej społecznej przynależności i kulturowych odniesień, używamy wtedy terminu „społeczna tożsamość jednostki”.

W licznych pracach naukowych pojawia się także – w różnorodnych kontekstach – słowo „wartość”. Istnieje również świat wartości młodej generacji uznany za cenny i ważny z punktu widzenia zaspokojenia ich potrzeb. Tworzą one tak zwaną kulturę młodzieżową. Wyrazem aktywności młodzieży w dziele tworzenia wartości są niewątpliwie subkultury.

„Subkultura” jako termin znajduje szerokie zastosowanie między innymi: do ruchów wspólnotowych hipisów, pacyfistów, punków, skinheadów etc.). W tym rozumieniu ciekawą typologię zaproponował Józef Kurowski11, wprowadzając kryterium celów i sposobów ich realizacji przez uczestników subkultur. Z kolei Jerzy Wertenstein-Żuławski12 w obręb zjawisk objętych tym terminem zalicza: „specyficzne zachowania, ruchy społeczne, religijne i kulturowe, muzykę, teksty piosenek, teksty z pism tworzonych przez młodzież, pewne obyczaje, ubrania, przedmioty symboliczne i użytku codziennego”. Pierwsza z książek Ryszarda Dyoniziaka13 na temat subkultur pomijała w opisie młodzieżowej kontestacji zorientowanie polskiej młodzieży na budowanie nowych wartości. Wiele nieporozumień wywołuje również fakt, iż subkultury przedstawia się mylnie terminem „antykultura” i „kontrkultura”.

Subkultura odnosi się bowiem do małych grup społecznych i preferowanych w ich obrębie postaw i wzorów zachowań. Kontrkultura natomiast jest kategorią opisową wielkich ruchów młodzieżowych o charakterze artystyczno-obyczajowym drugiej potowy lat sześćdziesiątych. Ruchy te podjęły krytykę „wyalienowanych form życia w nowoczesnym, przemysłowym społeczeństwie, utopijne wątki o romantycznej proweniencji, stale obecne w europejskiej i amerykańskiej tradycji, dążenie do autentycznej, twórczej egzystencji, wyzwolonej z narzuconych przez społeczeństwo przymusów i poddanej naturalnym prawom życia”14.

Wiele podobieństw istnieje między kontrkulturą i antykulturą. Jak pisze Theodor Roszak15 – antykultura, w przeciwieństwie do kontrkultury, dotyczy jedynie wąsko pojmowanego aktu odrzucenia oficjalnego systemu, i na tym poprzestaje, nie usiłując tworzyć konstruktywnych wizji przeobrażeń i przewartościowań w zastanym, oficjalnym systemie kultury.

Subkultury młodzieżowe natomiast – w odróżnieniu od wcześniej analizowanych kategorii, których podobieństwa i różnice uwidaczniają się w samym akcie tworzenia kultury symbolicznej – stanowią wyraz zachowań młodzieży, które ze sztuką przez duże „S” nie mają wiele wspólnego. Sygnalizują jedynie aktualne potrzeby młodzieży w dziedzinie zachowań, mody, gatunków muzycznych. Jak wiadomo, gusty te nieustannie się zmieniają, tak w zakresie zachowań grupowych, jak i preferowanych przez ich członków systemów norm i wartości.

Subkultury młodzieżowe, jeśli w określonym czasie mają charakter autoteliczny, a niektóre ich wartości są opozycyjne wobec zastanych norm i wzorców kulturowych, mogą przeobrazić się w kontrkulturę. Jest to jakby ich wyższy etap w rozwoju.

Specyfikę danej subkultury określa również tak zwany styl subkulturowy: jego wyraz stanowi wybrany lub narzucony model zachowań i charakterystycznych dla danej grupy ekspresji.

Aby zrozumieć – jakby powiedział Andrzej Tyszka: „Kulturowo uwarunkowany stopień i sposób zaspokojenia potrzeb i realizowania aspiracji za pomocą możliwości wynikających z zajmowanej pozycji ekonomicznej i społecznej”16, należałoby wprowadzić kategorię „stylu” życia. Cóż to jest ów styl, jeśli nie formą życia, sposobem myślenia? To bardzo ogólne, wręcz potoczne rozumienie, na tyle jednak szerokie, że mogą się w nim zmieścić bardzo zróżnicowane kierunki ludzkiej aktywności.

Styl życia wyznacza kierunek działań człowieka. Poniekąd staje się zasadą moralnego porządku, urzeczywistnia zarówno stan zniewolenia, jak i dążenie do wolności17. Mówimy wtedy o cechach egzystencjalnych stylu życia. Na pewno takie cechy ma styl życia oparty na twórczości, który pozwala – jak pisze B. Suchodolski – „na przekroczenie granic, jakie wyznacza ludziom postawa konsumpcyjna”18.

Za stylem – jak twierdzi A. Siciński – „stoi swoboda wyboru, nieskrępowanie i niczym nie wymuszone zachowanie znaczące”19. W tym znaczeniu może być przejawem twórczości.

Kategoria ta – jak słusznie zauważa Elżbieta Tarkowska – „jest, po pierwsze nawiązaniem (co nie znaczy utożsamieniem) do szerokiego, antropologicznego rozumienia kultury, obejmującego zachowania codzienne i odświętne, działania o charakterze symbolicznym i instrumentalnym, wzory i sposoby zaspokajania potrzeb samorealizacji, jak i potrzeb określonych jako »podstawowe«, sferę pracy i wypoczynku, sferę »konieczności i możliwości«“20.

Styl życia określany mianem „alternatywny” nie byt na gruncie polskim częstym przedmiotem badań. Ze względu choćby na swą marginalność wobec innych bardziej dominujących w Polsce stylów życia (mieszczańskiego, robotniczego, chłopskiego, inteligenckiego itp.). Warto wspomnieć o podjętych w latach siedemdziesiątych, przez Zakład Badań nad Stylami Życia, prac na temat cech wspólnych stylu dominującego i alternatywnego21.

Alternatywne style życia stały się wielkim, do dziś trwającym eksperymentem zarówno w sferze świadomości, jak i dających się zaobserwować zachowań, „poprzez – jak pisze Krzyszytof T. Toeplitz22 – zrozumienie nowej emocjonalności, narodzonej przez nowe warunki społeczne, nową cywilizację, nowe otoczenie materialne”.

Ponieważ kategoria „pokolenia” odgrywa w tych badaniach istotną rolę, wymaga ona także precyzyjnego określenia, gdyż często pojęcie„młodzieży” utożsamiane jest z młodym pokoleniem, a to nie jest to samo. W licznym piśmiennictwie historycznym i w języku potocznym kategoria pokolenia bardzo często występuje jako oczywistość i oznacza ludzi urodzonych w określonym czasie, tu i teraz.

Badacze społecznej roli młodzieży, termin „pokolenie” analizują, posługując się najczęściej znaną koncepcją W. Diltheya. Szczególnie dotyczy to socjologów, według których pokolenie tworzą ludzie, którzy uczestniczyli w wielkich wydarzeniach historycznych (wojny, rewolucje, powstania, zdobywanie władzy itp.). Koncepcja ta – moim zdaniem – jest bardzo klarowna, gdyż rzeczywiście, ludzie, którzy brali udział w zdarzeniach decydujących o losach danego narodu czy generacji łączy wiele podobieństw, choć przecież w danym pokoleniu istnieją również ludzie, którzy nie są bohaterami, wielkimi postaciami, których należałoby podziwiać i stawiać za wzór dla młodego pokolenia.

Jeśli chodzi o doświadczenia historyczne – dotyczą one również grup subkulturowych – to pokolenie beatników z lat pięćdziesiątych w Polsce przeżyło zarówno wojnę, jak i okupację. Ale już pokolenie marcowe, jak i późniejsze z lat 1976-80 wojnę i okupację znało tylko z opowiadań, książek i filmów i jest ono dosyć jednolite w sensie doświadczenia historycznego. Podobnie jak pokolenie wychowane na etosie „Solidarności”.

Różnorodne formy manifestacji młodzieżowej aktywności znajdują odbicie w świadomości społecznej, a zarazem wchodzą one w zakres doświadczeń pokolenia.

To, co powyżej przedstawiłem nie jest jeszcze całościową koncepcją badania młodzieży w kategorii pokolenia. Faktem jest, że wielki problem młodzieży w świecie współczesnym nie da się już rozpatrywać – jak to czyniono dotychczas – w granicach konfliktu pokoleń, ale w kategoriach zróżnicowanego wewnętrznie ruchu społecznego, skierowanego przeciw aparatowi władzy i środkom manipulacji.

Ponieważ książka ta stanowi skróconą wersję mojej dysertacji doktorskiej, w tym miejscu chciałbym serdecznie podziękować mojej promotorce profesor Irenie Wojnar za cierpliwą i spolegliwą opiekę oraz podtrzymywanie mnie na duchu w chwilach zwątpienia. Jak również profesorom: Annie Przeciawskiej i Zbigniewowi Kwiecińskiemu, którzy docenili mój wieloletni trud włożony w przygotowanie niniejszej publikacji, a także za to, iż zechcieli służyć mi radą i cennymi uwagi.

Dziękuję także mojej towarzyszce życia, Marii Magdalenie, że potrafiła mi wybaczyć zaniedbania i kłopoty finansowe spowodowane moimi naukowymi zainteresowaniami.

Marek Jędrzejewski

1 B. Suchodolski, Pedagogika humanizmu tragicznego, „Forum Oświatowe” 3/1990.

2 Tamże.

3 J. Kuczyński, Powołanie młodego człowieka: uniwersalizm i świat uniwersalny (s. 9), (w:) Pokolenie przełomu, t. I, Istota i wizje młodego człowieka. Biblioteka Dialogu. UW, 1991.

4 W. Kaliszewski, Antysielanka, czyli świadectwa Anomii, „Twórczość” nr 8 z 1988 r.

5 J.D. Salinger, Buszujący w zbożu, wyd. V, Iskry, Warszawa 1993.

6 R.K. Merton, Teoria socjologiczna i struktura społeczna, PWN, Warszawa 1982, s. 218-219.

7 Z. Kwieciński, Socjopatologia edukacji. Mazurska Wszechnica Nauczycielska, wyd. II poprawione, Olecko 1995.

8 R. K. Merton, Teoria socjologiczna, op.cit., s. 196.

9 K. Mannheim, Człowiek i społeczeństwo w dobie przebudowy, przekład A. Raźniewski, wstęp J. Wiatr, KiW, Warszawa 1974, s. 179.

10 A. Przecławska, Zróżnicowanie kulturalne młodzieży a problemy wychowania, PWN, Warszawa 1976, s. 25.

11 J. M. Kurowski, Hippie, punk, popper, rasta w poszukiwaniu filozofii życia (w:) „Problemy Młodzieży” nr 7, Warszawa 1984.

12 J. Wertenstein-Żuławski, Między nadzieją a rozpaczą, Instytut Kultury, Warszawa 1993.

13 R. Dyoniziak, Młodzieżowa podkultura, Warszawa 1965.

14Słownik pojęć filozoficznych pod red. Władysława Krajewskiego, przy współpracy Ryszarda Banajskiego, Wydawnictwo Naukowe Scholar, Warszawa 1996.

15Society and Its Youth du Opposition, New York 1969; I. Wojnar, Teoria wychowania estetycznego, PWN, Warszawa 1984.

16 A. Tyszka, Uczestnictwo w kulturze. O różnorodności stylów życia, Warszawa 1971, s. 105.

17 temat (w:) Filozofia egzystencjalna, wybór i wstęp L. Kołakowski i K. Pomian, Warszawa 1965.

18 B. Suchodolski, Kształt życia, NK, Warszawa 1982, s. 246.

19Styl życia. Koncepcje, Propozycje pod red. A. Sicińskiego, PWN, Warszawa, s. 19.

20 E. Tarkowska, Kategoria stylu życia a inspiracje antropologiczne (w:) Styl życia. Koncepcje. Propozycje, op.cit., s. 72.

21Badania rozumiejącego stylu życia, oprać. A. Siciński i A. Wyka, PAN IFiS, Warszawa 1988. A. Wyka jest autorką rozprawy doktorskiej o alternatywnych stylach życia jako reakcji na dominujące style życia w Polsce lat 70.

22 K.T. Toeplitz, Kultura w stylu blue jeans, PIW, Warszawa 1975.

CZĘŚĆ I.SUBKULTURY MŁODZIEŻOWE NA TLE SYTUACJISPOŁECZNO-POLITYCZNEJ I W PERSPEKTYWIENAUKOWO-BADAWCZEJ

ROZDZIAŁ 1. Sytuacja młodzieży w świecie współczesnym

Sytuację młodzieży w świecie współczesnym w kontekście znacznie szerszych zagrożeń obrazuje między innymi proces zaniku tradycyjnych systemów wartości i autorytetów. Upadek znaczenia ideologii ma niewątpliwie wpływ na wytworzenie się ideowo-moralnej pustki. W wyniku materializacji życia odsunięte zostały na dalszy plan podstawowe wartości egzystencjonalno-duchowe. Dodatkowym wyzwaniem stała się wszechogarniająca życie społeczne i umysłowe kultura masowa.

Proces osiągania przez młodzież obywatelskiej dojrzałości następuje w warunkach dezintegracji norm społecznych i sztucznie wydłużonego okresu kształcenia ze względu na wzrost bezrobocia wśród młodzieży. Kryzys wywołany przejściem z jednej formacji ustrojowej do drugiej rodzi lęk przed przyszłością, izolowanie się młodzieży a nawet ucieczkę w świat alkoholu, narkotyków, w przemoc, co zwiększa jedynie obszary społecznych zagrożeń.

1. Od kontrkultury do postmodernizmu

Diagnoza sytuacji młodzieży w świecie współczesnym nie jest w pełni możliwa bez odniesienia się do historycznego tła: dziedzictwa okresu kontestacji młodzieżowej23.

Nie był to bunt jałowy. Towarzyszyła mu nadzieja, wiara i hart ducha – pisał Erich Fromm24. W wyobraźni młodzież poszukiwała skutecznego sposobu przezwyciężenia martwoty i jałowości istnienia. Byt to bunt wobec bezradnego, samotnego życia w tłumie25, jak i wobec chorej cywilizacji produkującej neurotyczne osobowości26.

Diagnoza okresu kontestacji – mimo upływu czasu – nie straciła na swojej aktualności. Nadal stanowi ostrzeżenie przed duchową śmiercią człowieka zawartą w przesycie konsumpcyjnym i w nudzie pozornego dobrobytu wyzwalającego frustrację.

Gdyby ograniczyć zasięg kontestacji do krajów Europy Zachodniej i USA, można byłoby mówić o wspólnych korzeniach buntu mającego najbardziej trwały wyraz w zjawisku kontrukultury, w ruchu Nowej Lewicy, w powstawaniu licznych organizacji antyrasistowskich, w muzycznym boomie rocka, w ruchu hippie itp.

Kulturowy wymiar kontestacji jako nurt krytyki społecznej przedstawia odmienne od dominujących wzorce kulturowego i edukacyjnego działania, specyficzny styl przeżywania wartości, co również miało miejsce w Polsce (lata siedemdziesiąte i osiemdziesiąte)27.

Kulturę traktowano jako swoiste sacrum28, miejsce ucieczki do dominującej tradycji i obowiązujących w społeczeństwie norm w stronę odmiennych systemów orientacji (rozwój wspólnot religijnych i subkulturowych).

W przeciwieństwie do zbuntowanej młodzieży Zachodu, młodzież polska nie czuła się podmiotem przeobrażeń kulturowych czy też społeczno-politycznych. Istniały jednak w Polsce nieliczne grupy młodzieży nastawione kontestacyjnie wobec ludowego z pozoru państwa i tworzonych przez niego struktur.

W historii PRL rok 1968 kojarzy się z tak zwanymi wydarzeniami marcowymi, studencką kontestacją, wtargnięciem milicji na teren Uniwersytetu Warszawskiego i pobiciem studentów. Władze w sposób wyjątkowo bezwzględny rozprawiły się z demonstrantami. Rezultaty tych wydarzeń opisuje Robert Zuzowski29. Kilkanaście tysięcy osób emigrowało wówczas z Polski. Represje władz dotknęły również kontestujące grupy inteligencji. Wydarzenia marcowe przybliżyły głębiej znaczenie takich pojęć jak totalitaryzm, manipulacja, kłamstwo polityczne, obrażanie uczuć patriotycznych (zdjęcie Dziadów), propaganda i ideologia.

Po 1968 r., zaczęto przeciwstawiać moralność indywidualną oficjalnej polityce i propagandzie. W epoce pragmatycznego i mniej przestrzegającego pryncypia ideowe ustroju (tzw. epoka Gierka) powstaje KOR (1976 rok) jako niezależna od władz struktura opozycyjna. KOR oficjalnie odżegnywał się od przemocy, postulując hasło Kuronia: „Zamiast palić komitety – zakładajcie własne”, kładł główny nacisk na działalność propagandowo-wydawniczą wierząc, iż słowo może działać jak dynamit.

Po powstaniu „Solidarności” członkowie KOR włączyli się w działalność struktur związkowych, propagując na szeroką skalę niezależne od władz działania w sferze politycznej, ekonomicznej i kulturotwórczej.

Od początku lat osiemdziesiątych duże grupy polskiej młodzieży zaznaczyły swoją obecność w pozapaństwowym systemie ekonomicznym, rozwijając na dużą skalę handel bardzo wyspecjalizowanych branż elektronicznych (sprzęt komputerowy, wideo).

W latach osiemdziesiątych rozwinął się również, niezależny od państwa, ruch kulturalny i polityczny. Poza zasięgiem cenzury upowszechniano pisma i książki. Gromadzono się na prywatnych dyskusjach i seminariach oraz wykładach znanych postaci życia intelektualnego. Niezależny drugi obieg, oprócz zakazanych druków, obejmował rozpowszechnianie kaset magnetofonowych i wideo, zdjęć, znaczków itp. Niezależnej od cenzury twórczości patronował Kościół katolicki, udostępniając swoje obiekty i sprzęt.

Lata osiemdziesiąte zapoczątkowały niezwykły rozwój twórczości muzycznej. Odbywały się festiwale i koncerty rockowego undergroundu, produkowano manifesty artystyczno-społeczne oraz tak zwane fanzimy (czasopisma trzeciego obiegu).

Z twórczością stricte opozycyjną można się było również zetknąć w instytucjach kontrolowanych przez komunistyczne państwo (na przykład w klubach studenckich). Spotykali się tam zaangażowani w opozycyjną działalność polityczną pacyfiści, anarchiści, ale też leczący się narkomani, opozycyjnie nastawieni psychoterapeuci, a przede wszystkim członkowie wielu różnorodnych formacji subkulturowych.

Wobec oficjalnych struktur politycznych i tak zwanych przybudówek młodzieżowych, młodzież wykazywała postawy ambiwalentne, a przynależność do ZHP, ZMW czy ZSMP traktowała często formalnie, na zasadzie czerpania z tej przynależności pewnych materialnych korzyści.

To co łączy lata osiemdziesiąte i dziewięćdziesiąte to akceptujący stosunek młodzieży do idoli rockowych i tworzonych przez nią samą grup nieformalnych, często efemerycznych, mających charakter grup interwencyjnych (do załatwiania jakiegoś problemu, zorganizowania akcji, protestu, happeningu itp). Są to najczęściej grupy rówieśnicze, które wiąże wspólnota zamieszkiwania (osiedla wielkich miast). Pełnią one swoistą funkcję kontroli społecznej wobec instytucji, które nie przestrzegają przyjętych norm czy zasad, jak również wobec niepopularnych polityków i podejmowanych przez nich decyzji (np. akcje przed Sejmem wymierzone w ustawę legalizującą aborcję z tzw. przyczyn społecznych). Są to grupy luźne, w przeciwieństwie do trwałych ruchów subkulturowych. Społeczną podstawę ich funkcjonowania wyznacza tzw. młodzieżowy system wartości obejmujący sposób zachowania, ubierania, mówienia, przeżywania itp. Antywartością jest dla nich to, co akurat kontestują, co ma charakter doraźny, ulotny, przemijający.

Dla kontrkultury lat sześćdziesiątych antywartością – jak pisze Aldona Jawłowska – byty wartości społeczeństwa konsumpcyjnego, dominacja rynku, uprzedmiotowienie sztuki i jej twórców, zmaterializowanie kultury30.

W latach dziewięćdziesiątych nie istnieje ściśle określony system antywartości w kulturze, stąd bierze się tzw. destrukcja sensu (określenie A. Jawłowskiej31), będąca swoistą postawą, stylem życia, modą. Tę tendencję we współczesnej kulturze nazywa się postmodernizmem. Według słownikowej definicji32 postmodernizm oznacza formację kulturową, która w przeciwieństwie do modernizmu symbolizuje dążenie do pluralizmu kulturowego33. Postmodernizm – zdaniem A. Jawłowskiej – charakterystyczny dla epoki postkomunistycznej stanowi swoistą antywartość w kulturze, którą autorka określa pojęciem destrukcji sensu. Wyraża bowiem nastroje dekadenckie schyłku XX w., czyli tzw. kulturę wyczerpania34 (zanik racjonalizmu, osłabienie pasji poznawczych i artystycznych, relatywizm, chaos, całkowitą dowolność, nihilizm). Świat kultury postmodernistycznej przypomina zachodni postmodernizm: kulturę triumfującej formy i miałkich treści. W polskiej kulturze lat dziewięćdziesiątych następuje powrót do przeszłości: do starych seriali telewizyjnych, muzyki z remizy strażackiej, do stylu disco polo i organizowanych koncertów „dinozaurów rocka”.

Postmodernizm charakteryzuje się także „zdolnością wchłaniania i mieszania wszystkiego ze wszystkim: filozofii i potocznego myślenia, sztuki i kiczu, literackiego i naukowego dyskursu, katastroficznych i euforycznych nastrojów. Stylów odległych epok i współczesnej mody”35.

Dezintegracji kulturowej ulegają nie tylko założenia estetyczne, ale cały model znaczeń36. Żywiołowa przypadkowość i brak ukierunkowania wpływa na zanikanie kulturowych i społecznych tabu.

Zjawisko to charakterystyczne jest nie tylko dla społeczności postkomunistycznych, ale jest ono wyrazem zmian kulturowych, tak zwanych ogólno-cywilizacyjnych: pewnych trendów i przemian, które od lat dokonują się w sferze świadomości społeczeństw Zachodu (upadek wszelkich ideologii, decentralizacja, pluralizacja wartości kulturowych i społecznych).

1.1. Pokolenie transformacji

Młodzież lat dziewięćdziesiątych B. Galas określa terminem „pokolenia transformacji” twierdząc, iż pokolenie to konstytuuje się na gruncie rówieśniczej wspólnoty, czyniąc z niej wspólnotę pokoleniową37. Pokolenia tego nie cechuje jednak silna więź pokoleniowa oparta o wspólnotę przeżyć i wrażliwość moralną. To co je łączy to krytyczny stosunek do ubocznych skutków transformacji ustrojowej (bezrobocie, zubożenie społeczeństwa, korupcja, nadużycia i działalność zorganizowanej przestępczości). Rozwijał się także proces pragmatyzacji świadomości38 polskiej młodzieży, zorientowanie na wygodne życie wolne od trosk materialnych39.

Pragmatyzacja świadomości jest kategorią dość pojemną i niejednoznaczną. Nie poddaje się prostym ocenom. To pragmatyczne pokolenie lat dziewięćdziesiątych (w stanie wojennym mieli po 10- 14 lat) starało się zaadoptować do wymagań aktualnego rynku pracy, biznesu, kariery materialnej. Młodzież ta odrzucała popularny etos „Solidarności”. Przedkładała wartości materialne nad duchowe, pracę dla idei na rzecz mieszczańskiego etosu i wartości konsumpcyjnych. Pokolenie to nastawione było na życie tu i teraz w zlaicyzowanym systemie społecznym. Wartością dla nich był tak zwany zdrowy styl życia: zgrabna sylwetka, dobra kondycja, zdolność koncentracji umysłu, to co ma znaczenie w świecie biznesu.

1.2. Styl życia yuppie

Ich starszych braci w USA epoki Reagana nazywano yuppies (Young Urban Professional). Pracowali w centrach zarządzania i nowoczesnych biurach. Zatrudniano ich tam na stanowiskach wysoko kwalifikowanych menedżerów. Stanowili grupę młodych, elegancko ubranych ludzi, z dyplomatkami, wizytówkami i nieodłącznym uśmiechem na każdą okazję. Występowali w roli niezastąpionych profesjonalistów, nowoczesnych self-made-manów.

Pragmatyzacja świadomości tych młodych ludzi oznaczała w praktyce całkowite odrzucenie wszelkich ideologii, prócz jednej: robienia kariery i pieniędzy. Po to, by zyskać sławę, pozycję i wejść do tak zwanej elity władzy.

Yuppies zwani inaczej mrówkami czy też pracoholikami, jako typowy amerykański wytwór wszechwładzy kapitału i wysokiego poziomu konsumpcji, wyznają etykę mieszczańską i obyczajowy konserwatyzm, elitaryzm i hedonizm, areligijność i apolityczność, egoizm polegający na przeświadczeniu: bycia najlepszym, istnienia tylko dla siebie, obracania się w swoim gronie towarzyskim.

Stanowią pokolenie wychowane na teledyskach z MTV i na kreskówkach z Bardem Simpsonem. Ich wiedza jest wąskospecjalistyczna. Stanowią oni ponad 80 milionów obywateli w USA. Nazywa się ich postboomers, ze względu na skrajny pragmatyzm i lekceważenie wszelkich lewicowych czy tylko lewicujących haseł. Ich skrajny konserwatyzm wyraża hasło: „bądź liderem albo zrezygnuj”. Wierzą jedynie w komputery jako w źródło pewnych, sprawdzonych informacji. Kreują się na inteligentnych naprawiaczy Ameryki, która według nich – rządzi światem.

Ideologia yupies zaczęła przenikać do Polski pod koniec lat osiemdziesiątych. Nazwani zostali nieco pogardliwie japiszonami, gdyż w przeciwieństwie do hipiszonów (hipisów) atakowali dawny styl: porozciągane, wełniane swetry, dżinsy, sandały, skórzane plecaki przeznaczone dawniej do noszenia „bibuły” itp.

Wielu japiszonów wraz z okresem transformacji doszło do władzy. Stali się nowoczesną biurokracją państwową (rząd, UOP). Młodych japiszonów uznaje się za przedstawicieli polskiej klasy średniej, rodzimych kapitalistów.

Polscy yuppie wybierają ściśle określone kierunki studiów: prawo, ekonomię, informatykę, języki obce itp. Kierują się w tym wyborze wymaganiami rynku pracy, chęcią zrobienia błyskotliwej kariery w firmie zagranicznej, atrakcyjnymi zagranicznymi wyjazdami, jednym słowem – wizją przyszłego materialnego awansu.

Pokolenie polskiej transformacji jednak to nie tylko japiszoni. Stanowią oni zdecydowaną mniejszość populacji polskiej młodzieży.

Teraz druga strona medalu! Z raportu o młodzieży, który został przedstawiony we wczesnym 1992 r. przez IBPM wynika, iż 89% absolwentów szkół średnich rozpoczęło dorosłe życie od pobierania zasiłku. Na utrzymaniu rodziców pozostawali niekiedy absolwenci wyższych uczelni. 30% badanej młodzieży po ukończeniu szkoły nie znalazło dla siebie pracy, a tylko co dziesiąta osoba deklarowała założenie własnej firmy. Dramatyzm tej sytuacji pogłębia brak perspektyw na otrzymanie własnego mieszkania. 50% małżeństw z dziećmi mieszkało z rodzicami. Wielu młodych ludzi z powodu braku pracy i mieszkania myślało poważnie o emigracji z kraju. Dla bezrobotnych absolwentów szkół średnich, wyższe uczelnie stanowią rodzaj przechowalni, szczególnie na kierunkach, gdzie od lat brak chętnych kandydatów, lub w licznie powstających uczelniach prywatnych.

Wielu młodych, pragmatycznie nastawionych ludzi neguje moralność jako swoistą przeszkodę w osiąganiu zamierzonych celów życiowych. Jednocześnie występuje równie liczna grupa, dla której moralność stanowi właśnie esencję życia40.

Bez wartości moralnych, życie – ich zdaniem – pozbawione jest sensu. Jedną z tych wartości jest miłość, co w konsekwencji ma prowadzić do związku małżeńskiego opartego na partnerstwie, przyjaźni i dobrym wzajemnym dopasowaniu się.

2. Młodzież wobec zjawiska anomii społecznej

W warunkach gospodarki kapitalistycznej pieniądz staje się głównym wyznacznikiem prestiżu, poziomu życia, wykształcenia, a nawet form uczestnictwa w kulturze. Osiąganie wysokiego statusu materialnego przesłania często działanie zorientowane według zasad etycznych na rzecz działań o charakterze egoistycznym41, co w sytuacji kryzysu i anomizacji całych sfer życia społecznego utrudnia proces odnowy moralnej.

Materializacja życia, dominacja wzorców merkantylnych powoduje przesuwanie się na dalszy plan duchowych wartości, które określają m.in. polską tożsamość, wzorzec kultury romantycznej. Jak twierdzi Maria Janion42, „wiele wskazuje na to, że wyłaniający się w warunkach radykalnej zmiany społecznej obraz kultury zmierzać będzie w kierunku rozwoju kultur alternatywnych”, odmiennych od wzorców kultury romantycznej.

W jaki sposób polska młodzież zareagowała na wyzwania współczesności odnaleźć można w wynikach badań toruńskiego zespołu naukowo-badawczego43.

Według Zbigniewa Kwiecińskiego, wskutek długotrwałej anomii społecznej uległ zmianie stosunek młodzieży do wartości. Odrzuca zarówno wartości starego, jak i nowego systemu. Natomiast kontakt z trudną rzeczywistością blokuje jej drogę ku orientacji etycznej. Nawet wartości religijne są postrzegane często jako przeszkadzające w budowie nowego ładu kapitalistycznego. Budowanie kapitalizmu w społeczeństwie polskim – w sytuacji jego zubożenia – spowodowało wytworzenie się szczególnych warunków sprzyjających w pojawieniu się zjawiska społecznej anomii.

Anomia znalazła zastosowanie do badania zjawiska kryzysu44 i dominujących w społeczeństwie polskim norm i wartości, których upadek spowodował wytworzenie się aksjologicznej próżni oraz zaburzenia w przystosowaniu się jednostki, prowadzące w swoim skrajnym przejawie do zachowań patologicznych.

Słowo „kryzys” nie zawsze oznacza upadek, może nim być rozpad, dezintegracja, chaos dotychczasowych reguł życia, zanik norm społecznych, przesilenie tożsamości45. W warunkach tych pojawia się zbiorowe poczucie zagrożenia jako „potężny czynnik szybkiego rozpadu dawnych postaw i tworzenia się nowych”46.

Głównym objawem wpływu różnych form zagrożenia na zachowanie młodzieży jest, zdaniem K. Mannheima – bezrobocie, w wyniku którego „ukształtowana już struktura emocjonalna, ściśle powiązana ze sprawnym funkcjonowaniem instytucji społecznych – traci rację bytu”47. Bezrobocie przy tym nie oznacza wyłącznie utraty pracy i codziennych obowiązków. Jest znacznie groźniejszym zjawiskiem, które K. Mannheim określa jako porzucenie nadziei, utratę prestiżu społecznego, szacunku dla samego siebie, akceptacji ze strony rodziny, przyjaciół, znajomych. Następuje jakby upadek człowieka w sensie psychicznym, jego marzeń, pragnień, planów na przyszłość, co przeradza się w „masochizm bądź samookaleczenie psychiczne”48.

W następstwie tego dochodzi do wyzwolenia w jednostce skłonności agresywnych. Wystarczy, że pojawi się jakiś wódz, demagog, trybun ludowy, który wskaże kozła ofiarnego, aby porwać ze sobą tych, którzy – ze względu na zbiorową chęć odwetu – staną w jednym szeregu, aby niszczyć, demolować, a nawet zabijać.

W sytuacji anomii, wychowanie przestaje służyć za środek urzeczywistnienia symbolicznych ideałów kultury. „Wychowanie może właściwie spełniać swe funkcje, jeśli wiadomo, do życia w jakim typie społeczeństwa i do jakiej roli społecznej wychowankowie mają być przygotowani”49.

Charakter polskiej anomii, choć odmienny od zachodniej, podobnie wyznacza określone granice ludzkich zachowań. Podobne są również źródła nieprzystosowania jednostek czy szerzej całych zbiorowości, podobne ich kłopoty z tożsamością, przede wszystkim zawodową. Społeczna adaptacja do sytuacji braku norm i zasad – staje się czymś zgoła banalnym, przez swą codzienność i powtarzalność. Ucieczka od przytłaczającej, codziennej rzeczywistości (wysokie czynsze, brak bezpieczeństwa w sensie ochrony zdrowia i na ulicy, łamanie zasad kodeksu pracy, upadek zaufania do banków i wymiaru sprawiedliwości, powrót dawnych komunistycznych notabli na arenę polityczną itp), ze względu na zbyt głębokie obszary społecznej anomii, nie jest możliwa, tak jak w okresie komunistycznym była nią – ucieczka w prywatność. Anomia jawi się zatem jako stan upadku orientacji ku pozytywnym wartościom wyznaczającym jednostce rodzaje społecznej aktywności. Załamanie, a raczej zachwianie wiary w wartości uniwersalne prowadzi na szeroką skalę do zachowań uznawanych za dewiacyjne (dawniej, a także współcześnie mogą być one uznawane za przejaw przedsiębiorczości, radzenia sobie, dochodzenia do sukcesu itp.).

Sytuacji anomii nieodłącznie towarzyszy zagrożenie, alienacja i pojawienie się świadomości totalnej, opartej na ideologii. Ideologia – według K. Mannheima służy do „maskowania mniej lub bardziej świadomie stanów faktycznych, których rzeczywiste poznanie nie leży w interesie zleceniodawcy (jest to zarówno świadome kłamstwo, instynktowne maskowanie, oszukiwanie siebie, oszukiwanie innych50. Nie ma ideologii bez „fałszywej świadomości”51. Może nią być świadomość totalna funkcjonująca w systemie dominacji jednych grup lub klas społecznych nad innymi, proklamująca swą wyłączną prawomocność, zamknięta w „granicach partykularnych interesów klasy panującej”52.

Karl Mannheim opisywał epokę kryzysu, upadku wartości, w których fałsz świadomości polegał na oszukiwaniu siebie i innych. Był to wyraz zupełnej dezorientacji etycznej społeczeństwa, chaosu ideowego, poszukiwania celu i sensu życia przez młodzież. Stan anomii społecznej miał zdecydowany wpływ na popularyzację wśród młodzieży ideologii totalitarnych. Odrodzenie się totalitaryzmów jest możliwe, jeśli demokracja nie zdoła ukształtować szczególnej demokratycznej mentalności, wrażliwości, poszanowania praw człowieka.

Cechy anomijne w czasach realnego socjalizmu posiadała idea tak zwanej jedności moralno-politycznej Polaków, co dowiódł Sierpień 1980 i okres „Solidarności”. Jedność przeobraziła się w jawne starcie polityczne. A ci, co mieli gwarantować istnienie systemu (robotnicy) stali się jego zaciekłymi wrogami. Obłuda systemu ideologicznego skrywającego prawdę zrodziła wiele odmian subkultur młodzieżowych,

Subkultura punk – na odczuwany brak możliwości i perspektyw dla młodzieży – zareagowała hasłem „non future”. Demonstracje, strajki, potyczki uliczne z ZOMO, stały się nie tylko objawem anarchizacji społeczeństwa, ale przede wszystkim formą żywiołowej samoobrony w wyniku kumulowania się społecznej frustracji.

Brak forum do wyrażania subkulturowej tożsamości kierował polską młodzież w stronę tworzenia szeroko pojętej kultury alternatywnej.

W latach dziewięćdziesiątych – po upadku systemu – zmienił się zarówno kontekst społeczny zjawiska anomii, jak i kierunek działalności subkulturowej. Łagodne formy protestu ustąpiły miejsca brutalnym, ksenofobicznym zachowaniom.

23 (w:) „Studia Pedagogiczne” nr XXX, Wrocław 1974; A. J. Melwil, Przeciwkultura,jej metamorfoza i jej kryzys na Zachodzie, „Człowiek i Świat” nr 12 z 1974 r; Kontestacja, kontrkultura etc., lata 60. lata 90., „DeCentrum” nr 5 z 1992.

24 E. Fromm, Rewolucja nadziei, wyd. Rebis, Poznań 1996, s. 43-44.

25 D. Riesman, Samotny tłum, PWN, Warszawa 1981.

26 K. Horney, Neurotyczna osobowość naszych czasów, PWN, Warszawa 1976.

27 B. Lemańska, Wspólnota – sposób istnienia, „W drodze” nr 2 z 1979.

28 Szerzej na ten temat: m.in. A. Tyszka, Uczestnictwo w kulturze. O różnorodności stylów życia, Warszawa 1973 i A. Kubiak, Czy powrót sacrum? (w:) Kulturowy wymiar przemian społecznych, pod red. A. Jawłowskiej, M. Kempnego i E. Tarkowskiej, IFiS PAN, Warszawa 1993.

29 R. Zuzowski, Political Dissent and Opposition in Poland The Workers Defense Committee „KOR”, Praeger Westport, 1992.

30 A. Jawłowska, Drogi kontrkultury, PIW, Warszawa 1975.

31 A. Jawłowska, Pytanie o sens w świecie postmoderny (w:) Kulturowy wymiar przemian społecznych, op.cit., s. 156.

32Słownik pojęć filozoficznych, Wydawnictwo Naukowe Scholar, Warszawa 1996, s. 15-156.

33 S. Gablik, Pluralizm. Tyrania wolności (w:) Postmodernizm – kultura wyczerpania?, Warszawa 1988

34 M. Pęczak, Kultura wyczerpania, „Polityka” z 1993, nr 31.

35 A. Jawłowska, Pytanie o sens..., op.cit., s. 14.

36 A. Jamroziakowa, Postmodernizm jako kryzys metanarracji (w:) Przemiany współczesnej praktyki artystycznej, Warszawa 1991.

37 B. Galas, Młode pokolenie transformacji (w:) Edukacja i młodzież wobec społeczeństwa obywatelskiego, pod red. K. Przyzczypkowskiego i A. Zdaneckiego, Poznań-Toruń 1996, s. 119-133.

38 M. Ziółkowski, Polacy: Pragmatyzacja świadomości, „Społeczeństwo Otwarte” nr 1 z 1995.

39 Por. raport CBOS-u „Młodym być”, Warszawa 1993.

40 H. Świda-Ziemba, Wartości egzystencjalne młodzieży lat dziewięćdziesiątych, UW, Warszawa 1995, s. 148.

41 M. Jarymowicz, Czy jesteśmy egoistami? (w:) M. Kofta i T. Szustrowa (red.) Złudzenia, które pozwalają żyć, PWN, Warszawa 1991; a także J. Reykowski (red.) Teoria osobowości a zachowanie prospołeczne, IFiS PAN, Warszawa 1978.

42 M. Janion, Szanse kultur alternatywnych, „Res Publica” nr 3 z 1991.

43 Por. prace: Z. Kwieciński, Młodzież w sytuacji pogranicza (w:) Przełom i wyzwanie, Warszawa-Toruń 1991; tegoż, Poziom wiedzy uczniów a środowisko, Toruń 1993.

44 S. Nowak (red.), Społeczeństwo polskie