Tytuł dostępny bezpłatnie w ofercie wypożyczalni Depozytu Bibliotecznego.
Tę książkę możesz wypożyczyć z naszej biblioteki partnerskiej!
Książka dostępna w katalogu bibliotecznym na zasadach dozwolonego użytku bibliotecznego.
Tylko dla zweryfikowanych posiadaczy kart bibliotecznych.
Książka dostępna w zasobach:
Książnica Stargardzka
Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:
Liczba stron: 181
Rok wydania: 2011
Odsłuch ebooka (TTS) dostepny w abonamencie „ebooki+audiobooki bez limitu” w aplikacjach Legimi na:
„Obóz dla Polaków” przy Prohner Straße 13, też zwany jako „obóz porodowy”; 2 - cmentarz Frankenfriedhof; 3 - Karl Heinz Wittich, przedsiębiorstwo budowlane, przemysł drewna, przy ulicy Greifswalder Chaussee 43; 4 - Obóz dla cudzoziemców przy ulicy Voigdehaeger Weg. Liniowane i szrafowane: ulicy i strefy, które były zabronione dla polskich pracowników cywilnych. StA Stralsund.
Miejsca pracy
przymusowej Polaków
w Stralsundzie i
Stargardzie
(1939-1945)
PRORA-ZENTRUM Seria naukowa Tom 3
PRORA-ZENTRUM e.V. (Hrsg.)
Projekt polsko-niemiecki
PRORA-ZENTRUM Edukacja - Dokumentacja - Badania, Prora
i
Muzeum w Stargardzie, Stargard Szczeciński.
Prowadzenie projektu: Jolanta Aniszewska, Susanna Misgajski
Autorzy: Jolanta Aniszewska, Andrzej Bierca, Petra Clemens
Tłumaczenie: Karin Ritthaler
Tom finansowany przez Unię Europejską ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju
Regionalnego ([email protected])
INTERREG IV A (2007-2013) - numer projektu: INT-09-0012
STARGARD
MUZEUM
Okładka: Baraki obozu Stalag II D Stargard. • CMJW.
Skład: www.grafikagenten.de
Druk: Stadtdruckerei Weidner Rostock, 2011
Spis treści
Marcin Majewski, Susanna Misgajski
Przedmowa
Petra Clemens
Miejsca pracy przymusowej w Stralsundzie
Wstęp
Organizacja pracy przymusowej: pośredniczenie, kontrola, inwigilacja, zaopatrzenie medyczne
Miejsca zamieszkania i obozy
Zakłady pracy
Suplement
Jolanta Aniszewska, Andrzej Bierca
Miejsca pracy przymusowej Polaków w Stargardzie
Wstęp
Jeńcy wojenni w Stargardzie. Obóz - szpital - cmentarz
System pracy przymusowej w Stargardzie. Obozy zbiorowego zakwaterowania - obóz przejściowy - izba porodowa
„Nowi” robotnicy przymusowi - uczestnicy Powstania Warszawskiego. Obozy i miejsca pracy
Praca przymusowa w okolicznych miejscowościach
Marcin Majewski Susanna Misgajski
Niemiecko-polski projekt „Miejsca pracy przymusowej Polaków (1939-1945)” zawiera wspólną rekonstrukcję topografii miejsc pracy przymusowej na rzecz Trzeciej Rzeszy. Partnerami w projekcie byli ze strony polskiej Muzeum w Stargardzie oraz ze strony niemieckiej stowarzyszenie Prora-Zentrum. Głównym celem projektu było przypomnienie tematu pracy przymusowej. Poddanie go do publicznej dyskusji i przywołanie historii z tym związanych poprzez konkretne przykłady.
Kulturoznawca dr Petra Clemens zajmowała się badaniami ze strony Prora-Zentrum e.V., digitalizacji dokumentów meldunkowych polskich robotników przymusowych dokonał inż. dypl. Hans Clemens. Ze strony Stargardu badaniami zajmowali się kustosz Jolanta Aniszewska i historyk Andrzej Bierca. Niemiecka studentka Monika Warszewski, która w ramach projektu odbyła trzytygodniowy staż w Stargardzie, pomagała przy tłumaczeniu niemieckich źródeł pozyskanych w Centralnym Muzeum Jeńców Wojennych w Łambinowicach - Opolu. Wynikiem tych badań jest obszerna niemiecko-polska publikacja trzech autorów, J. Aniszewskiej, A. Biercy i P. Clemens. Jest ona niezwykłą książką dotyczącą pracy przymusowej w Trzeciej Rzeszy i rzadkim wynikiem transgranicznego udokumentowania wspólnej i zarazem oddzielnej historii pracy przymusowej na terenie nazistowskich Niemiec podczas drugiej wojny światowej.
Ta praca badawcza była też wyzwaniem dla polonistki mgr Karin Ritthaler. Nie biorąc pod uwagę kilkugodzinnych posiedzeń, przy których tłumaczyła każdą rozmowę, nierzadko stykała się z niespodziewanymi problemami wynikającymi z tłumaczenia książki. Za przykład może tu służyć np. szukanie wspólnego tytułu książki. Kiedy niemiecka strona zaproponowała jako tytuł: „Praca przymusowa obywateli polskich”, strona polska sprzeciwiła się temu z przyczyn konotacji słowa „obywatel”. Tak zgodziliśmy się na tytuł „Praca przymusowa Polaków”, chociaż i ten tytuł ma swoją negatywną konotację w języku niemieckim. Ten przykład pokazuje jak ostrożnie trzeba pracować w projektach transgranicznych.
Pracy nad broszurą towarzyszyły zarówno warsztaty naukowe odbywające się w marcu 2010 roku w Stralsundzie, jak i prezentacje publikacji w Stralsundzie i Stargardzie w listopadzie i grudniu 2011 r. Dalszym celem projektu jest też upublicznienie informacji w jaki sposób praca przymusowa w latach 1939-1945 wpływała na życie codzienne Niemców. Już przez sam tytuł „Miejsca pracy przymusowej” powstała dla Stralsundu i Stargardu „topografia pracy przymusowej”, która sięgała daleko za granice tych dwóch miast. Stało się jasne, że polscy robotnicy przymusowi nie tylko pracowali w ogromnie trudnych warunkach, zakwaterowani byli w mizernych kwaterach, ale musieli zmieniać miejsca pracy. Bardzo często kazano im przenosić się z jednego miejsca do drugiego.
Obok obozu jeńców wojennych Stalag II D znajdował się w byłym Stargard in Pommern obóz przejściowy dla robotników przymusowych. Z tego miejsca mężczyźni i kobiety byli rozsyłani w różne regiony Niemiec. W stralsundzkich dokumentach meldunkowych naświetlona jest rola wyspy Rugii. Tutaj pracowały pracownice przymusowe w gospodarstwach rolnych, w kopalniach kredy oraz przy budowie ośrodka wypoczynkowego Prora („KdF-Seebad Rügen”). Dla pracownic przymusowych, które z reguły były młodymi kobietami i które podczas pracy przymusowej rodziły dzieci, doświadczenie to było dodatkowym traumatycznym przeżyciem.
Chociaż w niektórych obszarach badawczych nie ma wystarczających źródeł, aby wyjaśnić każdy aspekt tego zagadnienia, książka wydana została bez rozmów ze świadkami zdarzeń co wynika z oczywistych powodów. Pokazuje ona poprzez nowo udostępnione źródła obecny stan badań naukowych nad problematyką pracy przymusowej w Stralsundzie i Stargardzie.
Cieszymy się, że nasz projekt już przed wydaniem książki pokazał wymierne efekty naszej pracy. Zdołaliśmy poinformować dwie Panie z Polski, które urodziły się w niewoli w Stralsundzie, o faktach z ich przeszłości. Do Muzeum w Stargardzie zwrócił się syn Pana Edwarda Woltmanna, byłego robotnika przymusowego, aby dowiedzieć się więcej o śmierci swojego ojca w Stralsundzie. Ojciec pracował w kopalniach kredy w Sassnitz. Dokumenty meldunkowe Archiwum Miasta Stralsund umożliwiły rozszerzenie tych informacji: Edward Weltmann stał się ofiarą amerykańskiego bombardowania miasta Stralsund dn. 6 października 1944 r.
Za bardzo dobrą współpracę chcemy podziękować Centralnemu Muzeum Jeńców Wojennych w Łambinowicach - Opolu (CMjW), Archiwum Państwowemu w Szczecinie, Archiwum Miasta Stralsund (StA) i Archiwum IPN w Warszawie. Dodatkowo dziękujemy Urzędowi w Niepars koło Stralsund u i Rosa-Luxemburg-Stiftung MV, które finansowo wspierały projekt. Bez programu finansowego Unii Europejskiej INTERREG IV A projekt nie byłby możliwy do zrealizowania.
Miejmy nadzieję, że nasza publikacja stanowi początek dalszych badań nad dokumentami meldunkowymi znajdującymi się w stralsudzkim archiwum, ponieważ jeszcze nie wszystkie dokumenty zostały poddane digitalizacji i naukowo przeanalizowane. Życzylibyśmy sobie aby projekt przyczynił się do dalszej transgranicznej niemiecko-polskiej współpracy w obszarze badań historycznych. Muzeum w Stargardzie oraz stowarzyszenie Prora-Zentrum e.V. będą dalej utrzymywać ze sobą kontakt i na pewno zaplanują dalsze projekty.
Marcin Majewski | Muzeum w Stargardzie
Susanna Misgajski | Prora-Zentrum e.V.
Wspólna praca w Muzeum w Stargardzie Hans Clemens.
Petra Clemens
W swoim archiwum miasto Stralsund przechowywuje ok. 25.000 różnych akt meldunkowych i dokumentów legitymacyjnych cudzoziemskich pracowników przymusowych, którzy podczas drugiej wojny światowej pracowali w tym mieście. Dotyczy to ok. 4.600 ludzi 24 narodowości. Nie można powiedzieć jednoznacznie, że w każdym przypadku dotyczy to robotników przymusowych, ponieważ wskazują na to narodowości przybyłych jak i daty przed rokiem 1939. Ale w większości akta wskazują na dane robotników przymusowych, to znaczy na tych, którzy zostali przywiezieni do Niemiec z okupowanych obszarów Europy, a także tych którym zmieniono status jeńca wojennego na robotnika przymusowego. Dotyczy to 2.657 Polaków1. Dla większości tych polskich mężczyzn i kobiet zestawiliśmy elektronicznie nie tylko dane personalne, ale też ich miejsca pracy (które znajdowały się nie tylko w Stralsundzie), zakwaterowania oraz dane dotyczące ich dzieci, które przybyły do Niemiec razem z rodzicami lub się tutaj urodziły. Na podstawie akt meldunkowych i za pomocą bazy danych można przeanalizować miejsca pracy przymusowej Polaków, wymienić ich nazwiska i nawet zobaczyć ich twarze - o ile posiadali oni zdjęcia paszportowe. W źródłach znajdujemy całe spektrum ich pracy i zakwaterowań: zdołamy możemy zidentyfikować nie tylko duże firmy i obozy, ale też małe zakłady rzemieślnicze, hotele, gościńce, sklepy, gospodarstwa domowe oraz małe i prywatnie wynajmowane kwatery. Tym sposobem widoczna staje się topografia pracy przymusowej na terenie dzisiejszego Pomorza Przedniego względnie na historycznym obszarze stralsundzkiego urzędu pracy. Do niego należały miasta i okręgi Barth, Bergen, Sassnitz, Demmin i Grimmen, które podlegały krajowemu urzędowi pracy w Szczecinie (Stettin). Z tego powodu pojawia się np. obóz przejściowy w Stargardzie jako stacja wyjściowa, przejściowa lub deportacyjna byłych robotników przymusowych. Ten fakt dał nam bezpośredni impuls do kooperacji z Muzeum w Stargardzie, a tym samym impuls do wydania niniejszej wspólnej publikacji. Dla miasta Stralsund przedstawiamy tutaj 18 miejsc pracy. Wybraliśmy taki szeroki obszar miejsc pracy i zakwaterowań, jaki przedstawiają nam dokumenty meldunkowe. Przedstawienie tego zakresu umożliwiła nam praca przy bazie danych, którą zestawił Hans Clemens. Dodatkowo przeanalizowaliśmy też inne źródła archiwalne, aby dokładniej opisać wybrane miejsca. Za pomocą banku danych przeszukaliśmy i przetestowaliśmy różne możliwości połączenia miejsc pracy z danymi w aktach personalnych2. Dokonaliśmy tego ponieważ miejsca pracy wyraźnie wskazują na zatrudnionych tam ludzi. Jeżeli mówimy o nich jako o „robotnikach cywilnych”, to używamy tego historycznego terminu tylko i wyłącznie dlatego, aby dokładniej wskazać czytelnikowi o której grupie robotników przymusowych jest mowa w aktach meldunkowych (w języku potocznym mówiono o nich jako „Fremdarbeiter”). Do nazistowskiego systemu pracy przymusowej wchodzili też jeńcy wojenni. Żydzi zmuszeni byli do pracy przed ich zagładą. Więźniowe obozów karnych także zmuszeni byli do pracy przymusowej. Od 1943 r. zmuszeni byli prawie wszyscy więźniowie obozów koncentracyjnych. Przejścia z jednej grupy robotników przymusowych do drugiej były trudne do uchwycenia w dokumentach: robotnicy cywilni byli w obozach karnych jak też w obozach koncentracyjnych, jeżeli uczynili coś przeciwko obowiązującym ustawom. Polscy jeńcy wojenni od roku 1940 przeszli na bezprawny status robotników cywilnych (zachodnio-europejscy jeńcy wojenni pozostali pod ochroną Konwencji Genewskiej. Dużo kart meldunkowych wskazuje na poprzedni areszt późniejszych polskich robotników przymusowych. W Stargardzie znajdował się obóz jeńców wojennych, który był centralnym obozem na Pomorzu i który nazywał się „Mannschaftsstammlager II D”. Na ten obóz wskazują Jolanta Aniszewska i Andrzej Bierca w polskiej części naszej książki.
Informacje dotyczące warunków ramowych i ogólnych reguł pracy przymusowej odnośnie Polaków, wywnioskowaliśmy z książki Marka Spoerera „Zwangsarbeit unter dem Hakenkreuz“ (2001). Publikacja ta zawiera dużo informacji na temat pracy przymusowej. Książka napisana jest zarówno dla fachowców jak i dla zainteresowanych historią i można ją czytać jako leksykon. W naszej publikacji przedstawiamy wyłącznie pojedyncze miejsca, które wyszukaliśmy z bazy danych i z lokalnych archiwów w Stralsundzie. Dotyczy to też przedstawionych osób, których „surowe” dane odnaleźliśmy w dokumentach meldunkowych. Takie podejście było celowe, ponieważ nie chcieliśmy dokonać lokalno-historycznego badania, tylko wynaleźć to, do czego dokumenty meldunkowe mogą przyczynić się w lokalnych i regionalnych badaniach oraz w jakiej mierze zdołają skonkretyzować pracę naukową i pamięć o robotnikach przymusowych. Dokumenty meldunkowe udostępnili nam współpracownicy w Archiwum Miasta Stralsund. Na ich pomoc zawsze mogliśmy liczyć. Podczas pracy pomagało nam też Archiwum Budowlane Urzędu Miasta Stralsund oraz Urząd Cywilny, który pomagał nam przede wszystkim w wyszukiwaniu w Stralsundzie urodzonych dzieci. Pierwsze zestawienie komputerowe wykonaliśmy w roku 2006, jako zakończenie trzyletniego projektu szkolnego, który przeprowadziliśmy z stralsundzką młodzieżą oraz z niedaleko od Stralsundu znajdującym się urzędem w Niepars3. Niepars wytropił miejsca pracy byłych robotników przymusowych w swojej gminie. Drugie zestawienie komputerowe dokonaliśmy podczas trwania niemiecko-polskiego projektu4, w którym pomogliśmy pojedynczym osobom w poszukiwaniu dowodów potwierdzających ich pracę przymusową. Zestawienie komputerowe z roku 2006 było zrobione za późno5. Za późno przyszła też możliwość wykorzystania informacji dla jeszcze żyjących lub dla członków rodziny ofiar nazistowskiego reżimu. Ten projekt dostarczy odpowiednich informacji osobom, które są zainteresowane tym, co działo się 70 lat temu w ich miejscu zamieszkania, oraz tym którzy chcą zgłębić wiedzę historyczną na temat przymusowej pracy i warunków życia przymusowych pracowników na terenie Niemiec. Czy wykorzystanie wszystkich kart meldunkowych, które dalej znajdują się w Stralsundzie i jeszcze nie są opracowane, będzie miało ciąg dalszy oraz, co zrobimy z przechowaniem tych dokumentów, to pokaże przyszłość.
„Stary Urząd Pracy” przy Neuer Markt 16/17
Od 1931 r. urząd pracy w Stralsundzie znajdował się w budynku, który między 1872 a 1874 rokiem został wybudowany jako lazaret. Do urzędu pracy należały obszary miast Demmin, Grimmen, Franzburg-Barth oraz wyspa Rugia jak i jego przedstawicielstwa w miastach Demmin, Grimmen, Barth, Bergen i Sassnitz. Urząd pracy podlegał Krajowemu Urzędowi Pracy w Szczecinie jako najwyższej instancji.
Niemieckie urzędy pracy były bezpośrednio zaangażowane w organizację pracy przymusowej: od rekrutacji cudzoziemskich sił roboczych na ziemiach okupowanych aż do stworzenia obozów przejściowych dla robotników cywilnych przy węzłach sieci kolejowej w roku 1942, w których byli oni zgromadzeni, poddawani „odwszawianiu” i rozdzielani do różnych prac. Bez specjalnego pozwolenia urzędowego zakładom pracy było zakazane zatrudnienie zagranicznych pracowników cywilnych, również ich wymiana lub zwolnienia z pracy. Urzędy pracy należały do pierwszych niemieckich urzędów w okupowanej Polsce, ziemię którą Niemcy i Związek Radziecki przedtem rozdzielili między sobą, zgodnie z uzgodnieniem zawartym w pakcie Hitlera i Stalina. W pierwszej połowie października 1939 roku stworzono 115 urzędów pracy na polskim zachodzie, który postrzegano jako „obszar wschodni włączony” do Trzeciej Rzeszy oraz w centralnej Polsce, która odtąd należała do niemieckiego „Generalnego Gubernatorstwa”. Personel tych urzędów przybył z urzędów znajdujących się wzdłuż granicy niemiecko-polskiej6. Wszyscy obywatele polscy byli zmuszeni zameldować się w tych urzędach pracy. Do pracy byli najpierw zobowiązani wszyscy w wieku od 18 do 60 lat, później wszyscy w wieku od 14 do 70 lat. Od 1943 roku zmuszano do pracy także dzieci w wieku od 10 lat7. Natychmiastowa mobilizacja obywateli polskich jako taniej, zawsze dostępnej i pozbawionej praw siły roboczej była istotnym elementem niemieckiej polityki okupacyjnej. Demagogiczny nabór, który był na początku rekrutacji i odwoływał się do doświadczeń polskich robotników sezonowych przed wojną, został wnet zastąpiony przez terror. SS, policja oraz Wehrmacht organizowały łapanki, aby zgromadzić ludzi i dostarczyć ich do prac przymusowych. Kto próbował wyrwać się z ich władzy, musiał liczyć z więzieniem, obozem koncentracyjnym, terrorem przeciwko krewnym lub zburzeniem domu oraz poddaniem się innym represjom.
Neuer Markt 16/17 w roku 2010. Hans Clemens.
Wniosek współpracownika urzędu pracy w Stralsundzie w maju 1944 roku na wydanie zezwolenia na posiadanie broni. Do jego obowiązków należało pilnowanie transportu polskich i rosyjskich robotników przymusowych z obozu przejściowego do Stralsundu. Wniosek został potwierdzony przez miejscowy i okręgowy urząd policyjny. Odpowiednia adnotacja znajduje się tu na niezadrukowanej odwrotnej stronie dokumentu. StA Stralsund, Rep. 18/155, BI. 329.
Fotografia paszportowa na karcie meldunkowej Irene Gor.
Irenę G.8 przywieziono z obozu przejściowego w Stargardzie (Pomorze) do Stralsundu dnia 8 października 1943 roku. Pracowała ona od 31 października do 30 stycznia 1944 r. w urzędzie pracy jako tłumaczka oraz jako „zwykła pomoc do prac biurowych” przy wypełnianiu książek biurowych. Dane w jej dokumentach meldunkowych wskazują na to, że została zatrudniona też w czasie zmiany, kiedy cudzoziemskim pracownikom zmieniano karty robotnicze (Arbeitskarten) w książeczki robotnicze (Arbeitsbücher), co ustalono w maju 1943 roku na obszarze całej Rzeszy9. Urząd pracy w Stralsundzie wprowadzał tą zmianę na swoim obszarze od 31 października 1943 roku10. Po zakończeniu tej akcji Irenę G. przewieziono 17 lutego 1944 r. do Loitz, miesiąc później do Grimmen a stąd na początku marca znowu z powrotem do Stralsundu. Miała ona wtedy 18 lat. Wcześniej była uczennicą, urodziła się i wychowała w miejscowości Różana lub Ruzhany, okręg wołkowyski, województwo białostockie. „Zwolniona do ojczyzny” została 30 maja 1944 r. Ostatnie miejsce pracy w Stralsundzie: firma Richard Kehler & Sohn, zakład zbrojeniowy, produkujący spadochrony. StA Stralsund.
Bielkenhagen 5 w roku 2010. Hans Clemens.
Urząd ds. cudzoziemców przy ulicy Bielkenhagen 5
Urząd ds. cudzoziemców miał swoją siedzibę w wolnomuralskim domie zwanym „Logenhaus”, skonfiskowanym przez nazistów. Była to część powiatowego urzędu policji, włączona do biura meldunkowego i odpowiedzialna za rejestrację i kontrolę cudzoziemców.
Rejestracja policyjna tzw. „cudzoziemskich sił roboczych” została zainicjowana przez wprowadzenie kartoteki centralnej dla obcokrajowców w centrali policyjnej w Berlinie w 1938 roku. Przyczyny tego były następujące: rok przed wojną Niemcy uzgodnili z Włochami, Jugosławią, Węgrami, Bułgarią i Holandią umowę o „wymianie sił roboczych”, tak aby przygotowania wojenne nie były zagrożone przez brak odpowiednich sił11. Od początku wojny urząd ten zarejestrował i skontrolował wszystkich przywiezionych do Niemiec pracowników cywilnych.
Stralsundzki urząd ds. cudzoziemców opisał to nowum, służbę swoich pracowników przy robotnikach polskich, którzy jako pierwsi przybyli do Niemczech następująco: „Pilnowanie i kontrola jest wielostronna. Uwzględnia się ją np. w ciągłej obserwacji tego, czy wszyscy Polacy noszą oznakę „P”, którą bardzo chętnie odkładają oraz w obserwacji, czy Polacy trzymają się zakazu odwiedzania miasta, zakazu przebywania w lokalach lub kinach itp. Polakom jest zabronione korzystać z publicznych środków komunikacyjnych, lokali, teatrów i kin. Kontrolowana jest również odbywająca się co trzy tygodnie msza katolicka. Cała ta sprawa była, przez zwiększenie sił roboczych pracowników polskich, tak rozległa i zróżnicowana, że od maja 1940 r. urzędowi ds. cudzoziemców został przydzielony tłumacz. Tę funkcję przejął urzędnik policyjny. Ponieważ 75 z 100 Polaków nie znało języka niemieckiego, tłumacz znacznie ułatwiał komunikację”12.
Pracownicy przymusowi ze znakiem „P”: Fotografia Ireny G. oraz wszystkie kolejne fotografie paszportowe pochodzą z kart meldunkowych z napisem „Pracownicy cywilni narodowości polskiej”. Imiona osób i miejscowości zostały przepisane dokładnie (1:1) z akt meldunkowych do bazy danych, aby nie zrobić jakichkolwiek wiek błędów w pisowni czy w przyporządkowaniu. Zanotowano też różniące się dane dotyczące pojedynczych osób. Dla tych w aktach meldunkowych obok zniemczonych miejsc zamieszkania z okupowanych ziem polskich, podaje się także, w przypadkach jasnych identyfikacji, polskie nazwy.
Streszczenie zwanych „rozporządzeń dla Polaków”(„Polenerlasse”) używanych w stralsundzkim urzędzie ds. cudzoziemców.
Rasistowski światopogląd nazistów bardzo szybko doprowadził do stygmatyzacji robotników przymusowych pochodzenia słowiańskiego i do odpowiedniej hierarchii grup narodowych. W tej hierarchii pracownicy cywilni z okupowanej Europy zachodniej byli usytuowani całkowicie na górze, a ci z Polski i Związku Radzieckiego całkowicie na dole. Dnia 8 marca 1940 r. na całym obszarze Rzeszy wprowadzono „rozporządzenia dla Polaków” („Polenerlasse”). Oznaczało to, że polscy robotnicy cywilni zarabiali mniej, mniej wpłacali na emeryturę, dostawali mniej wyżywienia i mieli gorszą opiekę medyczną niż Niemcy. Polacy zostali odseparowani 16 17 od Niemców i jako bezprawne jednostki pozbawieni praw. Znak „P”, który musieli nosić na ubraniu, miał wskazywać na to publicznie. Te pierwsze „rozporządzenia” („Polenerlasse”) zostały zmienione na „rozporządzenia dla pracowników wschodnich” („Ostarbeitererlasse”), dla pracowników cywilnych ze Związku Radzieckiego, których przywożono do Niemiec od roku 194213. StA Stralsund. Rep. 29/355.
Genowefa N., urodzona 1923 roku, z Hohensalza, „ziemie okupowane” (Inowrocław), uczennica. Od 12 grudnia 1939 r. w Rubnitz niedaleko Barth, rolnik Albrecht, od 17 marca 1941 r. Stralsund, pomoc domowa u Margarete Hoefe, 11 lutego 1942 r. „odmeldowana” do Pantelitz, obszar Franzburg-Barth. StA Stralsund.
Leokadia Czepauko, też Trzepalko, urodzona 11 kwietnia 1911 r. w Balzarowie, zamężna, miejsce urodzenia Dradotow gmina Sierniewicze (Generalne Gubernatorstwo). Od 19 sierpnia 1940 r. pomoc w kuchni hotelu „Rostocker Hof”, Bleistraße 1, u właścicielki pani Zapf, w sierpniu 1942 r. „nie wróciła z urlopu”, 11 stycznia 1943 r. wstrzymano ściganie przez policję. StA Stralsund.
Włacław Kubuj, ur. 1 marca 1919 r. w Jazwie, gmina Radzymin niedaleko Warszawy, skąd też pochodził, pracownik w drukarni. Od 20 czerwca 1940 r. pracował u rolnika Wilhelma Schröder, Andershof/ Stralsund. StA Stralsund.
Paul N., urodzony w roku 1921 w Siedlcach koło Warszawy, uczeń w gimnazjum. Od 20 czerwca 1940 r. w Stralsund-Andershof u rolnika Wilhelm Schröder. Po „zniemczeniu“ powołany do wojska 20 czerwca 1942 r.StA Stralsund.
Zygmunt Pacioreck, urodzony 25 listopada (brak roku urodzenia), z miejscowości Marki, województwo warszawskie. Od 21 marca 1941 r. Negast, rybołówstwo Richard Telschow. Według notatki w Arbeitsbuch tam do września 1944 r. StA Stralsund.
Władysław Wojcik, urodzony 2 czerwca 1882 r., z obszaru Warszawy, ślusarz, wdowiec. Od 14 marca 1940 r. Wittenhagen, gmina Grimmen, u Bruno Frank, od 17 listopada 1941 r. Stralsund, stocznia Kröger. StA Stralsund.
Viktor St., urodzony w roku 1923, z Graudenz, „regiony okupowane“ (Grudziądz), uczeń gimnazjum. Od 17 czerwca 1940 r. Stralsund-Andershof u Ewald Behnke. Styczeń 1941 r. „ucieczka“. Ostatnia notatka 17 października 1941 r.: „urzędowo wymeldowany“. StA Stralsund.
Max J., urodzony 1921 roku z Losiece, gmina Siedlec, “Generalne Gubernatorstwo", szewc. Od 20 kwietnia 1940 r. Milienhagen, gmina Franzburg-Barth, od 29 września 1940 r. Stralsund, szewc Wüstenhagen. Ostatnia notatka 9 czerwca 1942 r.: „urzędowo wymeldowany“. StA Stralsund.
Alexander Kocinski, urodzony 25 lutego 1897, z Tucheln, „regiony okupowane“ (Tuchola), żonaty. Od 12 lipca 1940 r. Stralsund, posterunek służby kolejowej. Chory, odesłany z powrotem. Notatka bez daty. StA Stralsund.
Liczby polskich pracowników cywilnych w Stralsundzie
18 maja 1940 r. w Stralsundzie pracowało 155 polskich pracowników cywilnych, w listopadzie 1940 r. 400, 15 maja 1941 r. 585 (w tym 55 kobiet), a 3 października 1944 r. 660 (w tym 89 kobiet i 12 dzieci). Tylko liczbę z dnia 03 października 1944 r. można w Stralsundzie porównać z pracownikami cywilnymi innych narodowości. Z tego wychodzi, że polska grupa była największą, a po niej nastąpiła grupa tzw. „pracowników ze wschodu” („Ostarbeiter”), która stanowiła 430 pracowników (w tym 189 kobiet i 5 dzieci), a po niej grupa 292 Francuzów (w tym 15 kobiet) i 110 Włochów (w tym 2 kobiety). W całości w Stralsundzie było w tym czasie 1.772 pracowników cudzoziemskich, do tego wchodzi grupa 19 pracowników z europejskich krajów nieokupowanych (jak Szwajcaria, Bułgaria, Rumunia i Hiszpania). Ich rekrutacja odbyła się na bazie ochotniczej. Wymienione powyżej liczby pochodzą z meldunków i list urzędu ds. cudzoziemców w Stralsundzie14. Lokalnych i regionalnych statystyk liczby pracowników cywilnych nie da się prawie znaleźć. To dotyczy też Stralsundu. Spis liczby cudzoziemskich pracowników i jeńców wojennych latem 1943 r. opublikowano w niemieckim czasopiśmie „Der Arbeiterinsatz im Grossdeutschen Reich“. Dotyczy on ogólnej statystyki z dnia 30 września 1944 r., pracowników cywilnych skierowanych do okręgowych urzędów pracy, ale bez zróżnicowania narodowości. Podana jest tu tylko ogólna liczba „robotników ze wschodu” („Ostarbeiter”)15. Ta statystyka pomaga uporządkować dane dla miasta Stralsund z dnia 3 października 1944 roku, tj. 1.772 pracowników cudzoziemskich. Pokazuje ona liczbę cywilnych pracowników przymusowych:
33.263 osób pracowało w rejonowym urzędzie pracy w Stralsundzie, 17.080 w rejonowym urzędzie pracy w Stargardzie, 14.714 w rejonowym urzędzie pracy w Greifswaldzie. Na całym obszarze podległym „Urzędowi Pracy Okręgu Pomorze” („Gauarbeitsamt Pommern”) pracowało 225.190 pracowników przymusowych. Prawie 6 milionów, dokładnie 5.976.673, pracowało w Trzeciej Rzeszy, która obejmowała obok Niemiec, anektowaną Austrię oraz anektowane regiony Czechosłowacji i Polski.
Liczba cywilnych pracowników cudzoziemskich w Stralsundzie i jego okręgu (3 października 1944 r.) (sortowanie według narodowości, liczba kobiet uzupełniona odręcznie). StA Stralsund, Rep. 18/1585, BI. 281.
„Obszary zakazane dla Polaków”. Topografia „odległości”
Rok później centralne „rozporządzania dla Polaków” („Polenerlasse“) z marca 1940 r. zostały wzmocnione przez lokalne środki do separacji polskich pracowników cywilnych. „Zachowanie się Polaków” w mieście i możliwości ich „usunięcia” z miasta były punktem „narad komunalnopolitycznych”, w których funkcjonariusze NSDAP razem z szefem resortu urzędu administracyjnego miasta i radcami miasta uzgadniali porozumienia w kwestii przyszłych decyzji16. Przedyskutowano specjalne czasy robienia zakupów, zakaz chodzenia na poszczególnych ulicach i do budynków publicznych oraz centralne skoszarowanie. Gremium NSDAP naciskało na skonkretyzowanie stawianych propozycji. 15 maja 1941 r. podczas akcji kontrolnej urząd ds. cudzoziemców opracował listę nazwisk wszystkich polskich pracowników cywilnych na obszarze miasta Stralsund, dołączając adresy ich pobytu i nazwiska ich pracodawców. Policja sekundowała temu z „specjalnymi kontrolami”, które dotyczyły przestrzegania godzin policyjnych na dworcach lub zakazu wychodzenia na dwór bez zezwolenia. Podobne akcje odbyły się w miastach Barth i Grimmen, oraz w innych miastach i powiatach, które należały do „okręgu Pomorze”.
W czerwcu 1941 r. nadprezydent miasta Szczecina zadecydował, że lokalne władze miejskie same mogą uzgodnić w jakim czasie pracownicy przymusowi mogą robić zakupy i w jakim czasie nie wolno im chodzić na poszczególne ulice. Miasto Stralsund zadecydowało następująco:
od 15 lipca 1941 r. polscy robotnicy mogli robić zakupy w sklepach żywnościowych tylko we wtorki i czwartki od godz. 11-tej do 13-tej i od 17-tej do 18-tej. Od 18 sierpnia 1941 r. zabroniono im chodzić po ulicach głównych, to znaczy po ulicach Ossenreyerstraße i Heilgeiststraße oraz po wałach miasta i promenadach nad morzem, jak również przy stawach miejskich. Zabronione było kąpanie się w morzu jak i kąpanie w kąpieliskach miejskich oraz chodzenie do łaźni miejskiej17. Przydzielone zostało im osobne miejsce kąpieli, które znajdowało się daleko od centrum, na tak zwanym wzgórzu „Schwarze Kuppe”, znajdującym się na obszarze portowo-przemysłowym. Ci, którzy w tym czasie mieszkali jeszcze w kwaterach prywatnych - a było to około 150 osób - mieli od tego dnia brać prysznic tylko w miejskiej kwarterze zbiorowej, która była przewidziana dla robotników polskich przy ulicy Bleistraße 7.18 (» Polenlager, Bleistr.7)
Lista „stref zakazanych dla Polaków” została ogłoszona dnia 20 sierpnia 1941 r. w stralsundzkich gazetach „Stralsunder Tag-blatt” oraz „Pommersche Zeitung”. Ogłoszenia te dotyczyły również pracowników cywilnych ze Związku Radzieckiego, którzy latem 1942 r.« przybyli do Stralsund u. Pierwsze ogłoszenie zostało wydrukowane 18 września 1942 roku19.
Alter Markt 4 w roku 2010. Hans Clemens.
Gestapo, Alter Markt 4
