Uzyskaj dostęp do tej i ponad 250000 książek od 14,99 zł miesięcznie
Monografia autorstwa Dominiki Dróżdż jest znaczącą pracą zwłaszcza z zakresu prawa międzynarodowego publicznego i prawa międzynarodowego karnego. Zarysowuje w rozdziale pierwszym genezę pojęć interwencji humanitarnych, zawiera w rozdziałach I, II, III szczegółową analizę definicji i pojęć z zakresu interwencji humanitarnych, suwerenności i agresji. W rozdziale ostatnim przedstawia pojęcie zbrodni agresji, zwłaszcza na tle innych zbrodni zdefiniowanych w Statucie Międzynarodowego Trybunału Karnego oraz zajmuje się osiągnięciami Konferencji Rewizyjnej Statutu Rzymskiego w Kampali dotyczącymi projektu zbrodni agresji. Na końcu tego rozdziału poddaje analizie wpływ wyników tej konferencji na prawo polskie.
Opracowanie jest adresowane przede wszystkim do studentów i praktyków prawa oraz do przedstawicieli innych nauk społecznych.
Dominika Dróżdż Dominika Dróżdż doktoryzowała się na Wydziale Prawa Uniwersytetu Łódzkiego i jest adiunktem w Społecznej Akademii Nauk. Prowadziła badania naukowe w ramach Salzburg School of International Human Rights, International War Crimes, International Public Law and International Criminal Law. Jest autorką krajowych i zagranicznych publikacji z powyższego zakresu.
Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:
Liczba stron: 192
Rok wydania: 2016
Odsłuch ebooka (TTS) dostepny w abonamencie „ebooki+audiobooki bez limitu” w aplikacjach Legimi na:
Dz. U. – Dziennik Ustaw
ECOSOC – Economic and Social Council (Rada Ekonomiczno-Społeczna)
EDZ – Elementy Definicji Zbrodni
EKPCz – Europejska Konwencja o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności z 1950 r.
ETPCz – Europejski Trybunał Praw Człowieka
GA – General Assembly
GEWS – Genocide Early Warning Systems (Wczesne Systemy Ostrzegania przed Ludobójstwem)
ICC – International Criminal Court
ICJ – International Court of Justice
ICTR – International Criminal Court for Rwanda
ICTY – International Criminal Court for the former Yugoslavia
KARTA MTW – Statut Międzynarodowego Trybunału Wojskowego
KH IV – IV Konwencja haska z 1907 roku o prawach i zwyczajach wojny na lądzie
KHMER ROUGE TRIBUNAL STATUTE – Law on the Establishment of Extraordinary Chambers in the Court of Cambodia for the Prosecution of Crimes Committed during the Period of Democratic Kampuchea
KNZ, KARTA NZ – Karta Narodów Zjednoczonych
KONWENCJE GENEWSKIE – Konwencje z dn. 12 VIII 1949 r. o: polepszaniu losu rannych i chorych w armiach w polu będących (I); polepszaniu losu rannych i chorych i rozbitków sił zbrojnych na morzu (II); traktowaniu jeńców wojennych (III); ochronie osób cywilnych podczas wojny (IV) – (Dz. U. 1956, nr 38, poz. 271, zał.)
MPPOiP – Międzynarodowy Pakt Praw Obywatelskich i Politycznych z 1966 r. (Dz. U.1977 r., nr 38, poz. 167, zał.)
MSK – Międzynarodowy Sąd Karny
MTK – Międzynarodowy Trybunał Karny
MTKJ, TRYBUNAŁ JUGOSŁOWIAŃSKI, MIĘDZYNARODOWY TRYBUNAŁ KARNY DLA BYŁEJ JUGOSŁAWII – Międzynarodowy Trybunał Karny dla osądzania sprawców poważnych naruszeń prawa humanitarnego na terytorium byłej Jugosławii od 1991 roku
MTKR, TRYBUNAŁ RWANDYJSKI, MIĘDZYNARODOWY TRYBUNAŁ KARNY DLA RWANDY – Międzynarodowy Trybunał Karny dla osądzenia osób odpowiedzialnych za ludobójstwo i inne poważne naruszenia międzynarodowego prawa humanitarnego popełnione na terytorium Rwandy oraz obywateli Rwandy odpowiedzialnych za ludobójstwo i inne poważne takie naruszenia popełnione na terytorium państw sąsiadujących między 1 stycznia a 31 grudnia 1994 roku
MTS – Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości
MTW, TRYBUNAŁ NORYMBERSKI – Międzynarodowy Trybunał Wojskowy
MTWDW, TRYBUNAŁ TOKIJSKI – Międzynarodowy Trybunał Wojskowy dla Dalekiego Wschodu
NATO – North Atlantic Treaty Organization
NZ – Narody Zjednoczone
ONZ – Organizacja Narodów Zjednoczonych
Pal. – Palestra
PD I, II– Protokół Dodatkowy I, II z 1977 r. do Konwencji Genewskich z 1949 r.
PiP – Państwo i Prawo
POROZUMIENIE LONDYŃSKIE – Porozumienie pomiędzy Rządem Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej, Rządem Stanów Zjednoczonych Ameryki, Rządem Tymczasowym Republiki Francuskiej i Rządem Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich w przedmiocie ścigania i karania głównych przestępców Osi Europejskiej (Dz.U. z 1947 roku nr 63, poz. 367)
Prok. i Pr. – Prokuratura i Prawo
I PROTOKÓŁ DODATKOWY – Protokół Dodatkowy z 1977 r. do Konwencji Genewskich z 1949 r. dotyczący ochrony ofiar konfliktów o charakterze międzynarodowym
II PROTOKÓŁ DODATKOWY – II Protokół Dodatkowy z 1977 r. do Konwencji Genewskich z 1949 r. o ochronie ofiar niemiędzynarodowych konfliktów zbrojnych
RB NZ, RB – Rada Bezpieczeństwa Narodów Zjednoczonych
R2P – Responsibility to Protect
SKŁADY SĄDZĄCE DS. POWAŻNYCH PRZESTĘPSTW, SPSC – Special Panels for Serious Crimes
SC – Security Council
Spr. Międzynar. – Sprawy Międzynarodowe
StMTK –Statutu Międzynarodowego Trybunału Karnego
STATUT MTK, STATUT RZYMSKI, StMTK – Rzymski Statut Międzynarodowego Trybunału Karnego przyjęty 17 lipca 1998 r. na Konferencji Dyplomatycznej Pełnomocników Rządów w sprawie Powołania Międzynarodowego Trybunału Karnego
STSM – Stały Trybunał Sprawiedliwości Międzynarodowej
UE – Unia Europejska
UNAMET – Misja Narodów Zjednoczonych w Timorze Wschodnim (United Nations Assistance Mission in East Timor)
UNAMIR – United Nations Assistance Mission for Rwanda
UNESCO – United Nations Educational, Scientific and Cultural Organization
UNMIK – United Nations Interim Administration Mission in Kosovo
UNMISET – United Nations Mission of Support in East Timor
UNTAET – United Nations Transitional Administration in East Timor
ZO NZ – Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych
ZSRR – Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich
Konstatacja, że wojna jest chorobą ludzkości, wynika ze studiów przyczyn, które do niej prowadzą. Uważano, że wojna stała się naturalnym stanem pozwalającym społeczeństwom przetrwać; pokój stanem przejściowym, w którego trakcie można było się przygotować się do kolejnej wojny. Niektóre państwa walczyły i walczą dla idei, niektóre walczą, by przetrwać. Pojęcie „wojna” wydaje się być dalekie od jednoznacznego zdefiniowania.
Opracowanie składa się z czterech rozdziałów. Rozdział pierwszy odnosi się do historii wojen sprawiedliwych i interwencji humanitarnych1.
Społeczność międzynarodowa ewoluowała stopniowo w system postwestfalski. Nowe wojny są określone jako postwestfalskie albo postmodernistyczne. Mogą być transgraniczne, transnarodowe, zdecentralizowane, a granice między państwami i podmiotami niepaństwowymi nie mają dla wojny lub terroryzmu znaczenia. Rozdział drugi wyjaśnia pojęcie interwencji humanitarnych i ich koncepcje. Wspomniano też o wybranych państwach, w których miały miejsce interwencje humanitarne. Zestawienie interwencji humanitarnych z pojęciem suwerenności to tematyka rozdziału trzeciego. Potrzeba uwzględnienia interwencji humanitarnych jako reakcji na wspomniane zbrodnie międzynarodowe jest przedmiotem rozważań rozdziału 4.
Współczesne prace nad definicją zbrodni agresji i jej włączeniem do Statutu MTK doprowadziły zatem ponownie do sformułowania zagadnienia, jak ukształtowała się ta instytucja w historii świata. Pojawia się także pytanie o interwencje humanitarne i o różnice, jakie zachodzą między tymi pojęciami – agresją a interwencją humanitarną; czy interwencja humanitarna jest wojną sprawiedliwą, czy interwencja humanitarna może stanowić zbrodnię agresji; czy interwencja humanitarna może być prowadzona niezależnie od woli Rady Bezpieczeństwa (RB) czy za jej zgodą; czym jest interwencja humanitarna i jaki jest jej stosunek do zbrodni międzynarodowych.
Rozważania związane ze zbrodniami międzynarodowymi zaliczyć należy obecnie do m.in. prawa karnego międzynarodowego. Terminy „wojna sprawiedliwa”, „wojna niesprawiedliwa” mogą należeć do tych zagadnień, jak i z zakresu między innymi prawa międzynarodowego publicznego, politologii, stosunków międzynarodowych czy historii i dziennikarstwa. Opracowanie to przedstawia ewolucję poglądów dotyczących wojny (agresji), od starożytności po czasy obecne, biorąc pod uwagę złożoność struktur współczesnego świata.
Wojna nie należy do pojęć zdefiniowanych w prawie międzynarodowym publicznym. Pojęcia „samoobrona”, „agresja” wydają się być niedookreślone, tak jak zaprojektowana definicja zbrodni agresji. W prawie polskim, podobnie jak w prawie karnym międzynarodowym, wojnę można zaliczyć do okoliczności modalnych2. Wcześniej wojna dawała możliwość wyrażenia swojej przewagi albo sposób utrzymania terytoriów, bogactwa, żywności lub bliskości rzek. Państwa mogły zagospodarować wyznaczony fragment terytorium, by móc udowadniać swoją siłę czy wyższość. Później zdano sobie sprawę, że zasięg terytorialny jest ograniczony. Wzajemne zaufanie społeczności stało się niezbędne, jednak nawet małe społeczności dostrzegały w wojnie możliwość osiągnięcia i zaznaczenia swojej przewagi militarnej, przemysłowej, religijnej lub kulturowej. Takie spostrzeżenia oznaczały konieczność zapoznania się z przyczynami nie-wojny, a nie jedynie z powodami jej wszczęcia i prowadzenia, biorąc pod uwagę złożoność struktur współczesnego świata. Wśród przyczyn nie-wojny L. Friedman wymienił koszty związane z prowadzeniem wojny, w tym wojny totalnej. Kolejnym powodem – niewielki zasięg terytorialny tego, co pozostało do zajęcia. Teoretycy polityki uznali za największe wyzwanie dla rządów – odnalezienie sposobu na uniknięcie wojny lub terroryzmu. Dla niektórych takim sposobem mogą być interwencje humanitarne.
Wojna byłaby prowadzona jedynie wtedy, gdyby jej wszczęcie i prowadzenie było zgodne z Kartą Narodów Zjednoczonych (KNZ), czyli gdyby stanowiła zbiorową akcję zapobiegawczą lub represyjną lub była wojną domową3.
Do KNZ nie wprowadzono natomiast pojęcia „agresja”, któremu brak jest precyzyjnej definicji. Definicja w Rezolucji Rady Bezpieczeństwa (RB) ma charakter otwarty. Dopiero ratyfikowanie definicji zbrodni agresji na potrzeby Statutu Międzynarodowego Trybunału Karnegio (StMTK) mogłoby prowadzić do ułatwienia sprecyzowania pojęcia agresji, której projektowana definicja także nie rozwiewa wszystkich wątpliwości. Wypełnienie wszystkich znamion zbrodni agresji nie będzie łatwe. Zamieszczenie zbrodni agresji w Statucie Międzynarodowego Trybunału Karnegio (STMTK) mogłoby natomiast ułatwić doprecyzowanie znaczenia pojęć takich jak: „samoobrona” czy „interwencja humanitarna”4. Historia tych pojęć jest bardzo długa, sięga czasów, gdy powstawało prawo. Wspomniane terminy przeszły znaczącą ewolucję.
Wykształcenie się pojęcia „wojny sprawiedliwej” nastąpiło w starożytności. Termin ten używany jest także współcześnie. Brakowało jednak konsekwencji przy jego używaniu. Było ono uzależnione od poglądów przedstawicieli doktryny na temat wojny, która zmieniała swój charakter w zależności od przyjmowanych koncepcji czy wartości. Y. Dinstein uznał, że interwencja humanitarna jest wojną sprawiedliwą5, co nie oznacza, że każda wojna sprawiedliwa w historii świata była interwencją humanitarną.
Historia wojen sprawiedliwych sięga, jak wspomniano wyżej, wieków starożytnych i ma niewiele wspólnego ze współczesnymi interwencjami humanitarnymi. Rozważaniom tym może brakować czasami ciągłości z uwagi na przejściowy brak zainteresowania ze strony żyjących ówcześnie przedstawicieli nauk społecznych. Należy też zauważyć, że koncepcje wojny sprawiedliwej były nie tylko poglądami europejskimi, lecz powstawały w różnych miejscach i w różnym czasie na świecie. Koncepcje te okazywały się jednak niejednokrotnie zbieżne, co nie oznacza ich uniwersalnego rozumienia. Chiński filozof Mo Ti (znany też jako Mo Di) miał stwierdzić na przełomie IV i III wieku p.n.e., że międzynarodowa agresja powinna być zabroniona, a wojny zakazane6. Nie należy zakładać, że pamiętano w starożytnej Grecji o przemyśleniach Mo Ti, jednak „następcy” Mo Ti znaleźli podstawy do wyciągnięcia podobnych wniosków, które w rezultacie pozwoliły na stworzenie podstaw do zbudowania teorii słusznej i niesłusznej wojny.
Prowadzenie wojen doprowadziło w rezultacie do stworzenia nowych kierunków w filozofii. W kolejnych wiekach doktryna wojny sprawiedliwej doznawała bowiem dalszego rozwoju. Wymienić można by Platona, Arystotelesa (starożytna Grecja)7, Cycerona (starożytny Rzym)8, Tertulliana, Klementa, Origena, Lactantinusa, Hippolitusa, Cypriana i Ambrozjusza (wczesne chrześcijaństwo)9. Wprowadzano w życie przemyślenia ich twórców, np. świętego Augustyna. Na tej podstawie koncepcje te rozwijane były dalej. Święty Tomasz z Akwinu niechętnie dyskutował na temat koncepcji krucjat, które nie zdawały się być dla niego do końca usprawiedliwione. Być może to z tego powodu nie udało mu się dokonać rozróżnienia między ius inbello a ius ad bellum. Wiele pytań budziła dla niego, tak jak u świętego Augustyna, moralność zachowań żołnierzy10. Koncepcja wojny sprawiedliwej nie funkcjonowała jedynie w teorii. Najbardziej znanym przypadkiem jest sprawa Konrada von Hohenstaufena, „który usiłował prowadzić politykę Imperium Rzymskiego przez narzucenie swojej władzy innym państwom; pobity przez Karola Andegaweńskiego, został postawiony przez sąd w roku 1268, uznany winnym wszczęcia niesłusznej wojny i z mocy wyroku sądowego stracony przez ścięcie w Neapolu11”.
Konrad von Hohenstaufen osądzony został przez sąd o mieszanym międzynarodowym składzie. Taki charakter miały międzynarodowe sądy powoływane w średniowiecznych Włoszech12. W skład tych sądów wchodzili sędziowie z państw miast włoskich i innych krajów dla osądzenia sprawców najcięższych przestępstw13. Już wtedy utworzono pierwowzór dla współczesnych rozwiązań.
Przyjmuje się, że historia interwencji humanitarnych zaczyna się w wieku XVI. Należy założyć, że ówcześni filozofowie korzystali z prac swoich poprzedników, stąd to krótkie wprowadzenie do przeglądu wojen sprawiedliwych od czasów starożytnych. Ówcześni przedstawiciele nauk filozoficznych, politycznych i historycznych szukali przykładów w historii świata, które dałyby im wzorce postępowania gwarantującego zwycięstwo ich władcom. Zainteresowani taką tematyką byli również sami władcy ówczesnych państw, którzy samodzielnie bądź dzięki swoim doradcom szukali optymalnych dla siebie rozwiązań. Odwoływano się do starożytności, bo właśnie wtedy zastanawiano się nad podziałem na wojny słuszne i niesłuszne14. W kolejnych wiekach określano je mianem wojen sprawiedliwych i niesprawiedliwych15. Pomimo że koncepcje te pojawiały się niezależnie od siebie, stworzone zostały, by rozwiązać podobnej natury problemy. Przyjmowano zazwyczaj, że istotny jest sprawiedliwy powód, rozważano wątpliwości co do użycia nadmiernej siły i właściwej intencji, wprowadzono zakaz użycia siły przeciwko cywilom16.
Wydarzenia, które doprowadziły w rezultacie do wykształcenia się pojęcia „interwencje humanitarne”, miały miejsce, jak wspomniano wyżej, już w wieku XVI17. Były to czasy tworzenia koncepcji suwerenności i uwzględniania aspektów humanitarnych w polityce zagranicznej. Tworzone były pierwsze traktaty międzynarodowe mające wpływ na myśl polityczną i narodziny prawa narodów. Praktyka państw stanowiła podstawę do ukształtowania myśli związanej z oceną władzy, która popełniała przestępstwa przeciwko swoim mieszkańcom. Wówczas państwa te występowały przeciwko państwom-tyranom, które źle traktowały swoją ludność. Państwa podejmujące interwencję miały wsparcie filozofów, teologów, prawników, mężów stanu. Uważali, że tyrania i jej przestępstwa są bezprawne. Działania takich państw tyranów miały być niezgodne z prawem narodów, a książęta używający sił przeciwko tyranom działali przeciwko tym reżimom zgodnie z prawem narodów18.
U schyłku wieków średnich (XVI – XVII w.) problematykę wojny rozważano w kategoriach moralności. Niemniej jednak pojawiały się też koncepcje, zgodnie z którymi władca nie powinien w ogóle oglądać się na moralność i uczciwość w polityce, a wyłącznie dbać o swoje interesy, które mogłyby przynieść mu korzyści19. Teoria i praktyka wspomnianych wyżej państw była zgodna z polityką książąt i nie miała wiele wspólnego z naiwnością, bowiem panowała świadomość co do tego, że nie wszystkie rządy, prowadzące nawet opresyjne i tyranizujące działania, powinny powodować w odpowiedzi interwencje ze strony obcych książąt20. Dlatego też wymienić by można szereg tego typu wojen. Przykładem powoływania się na kategorię wojny sprawiedliwej w relacjach międzypaństwowych było wydarzenie na wydziale uniwersytetu z Salamanki w 1520 r. Przedstawiciele nauki tego uniwersytetu przegłosowali, że krucjata hiszpańska w Ameryce Południowej była naruszeniem prawa natury i nie należała do wojen sprawiedliwych. Nie ma informacji o ewentualnych negatywnych czy pozytywnych konsekwencjach dla uczonych. Trzeba bowiem pamiętać, że intelektualiści tamtych czasów byli wynajmowani, by przedstawiać prowadzone wojny w świetle wygodnym, wiarygodnym i korzystnym dla osób ich wynajmujących21.
Polityka prowadzona była w coraz bardziej bezwzględny sposób, czego wynikiem była wojna trzydziestoletnia (1618-1648). W czasach tych prowadzone były: wojna francuska i duńska oraz interwencja Cromwella w Savoy w imieniu Vaudois w 1655 r.22 Teoretycy doktryny wojny sprawiedliwej wnosili w związku z tym o uwzględnienie konieczności humanitarnego prowadzenia wojny, która głoszona była jako sprawiedliwa.
Doktryna wojny sprawiedliwej rozwijana była także u schyłku średniowiecza w Polsce przez Jerzego z Podiebradów, Pawła Włodkowica czy Stanisława ze Skalbmierza. Ich zasługą było stwierdzenie, że poganie mają prawo do własnego państwa. Wypowiadali się zatem w odmienny sposób niż tworzący w tym okresie Francisco Victoria, również zwolennik prowadzenia wojny w sposób humanitarny23.
Do prześladowanych grup przed Reformacją należeli heretycy. W okresie Reformacji do opozycji zaczęli należeć niektórzy z książąt, którzy stanęli po stronie religijnych decydentów. O statusie morza zaczęła decydować wiara rządzących książąt. Państwa były w tym czasie silne i scentralizowane, stąd też kwestia nieodkrytych lądów prowadziła do pytania o wyznanie obowiązujące na tych morzach i lądach. Ponadto pojawiła się kwestia wzajemnych relacji między państwami, a wraz z nią koncepcja prawa narodów, odnosząca się do relacji osób indywidualnych i osób prawnych w obrębie chrześcijaństwa w ramach prawa suwerennych państw24.
Tematyka wojny sprawiedliwej rozwijana w tym okresie zostanie przedstawiona poniżej na przykładzie myśli zaprezentowanych w dziełach Victorii, Gentili, Mora, Grocjusza i Vatelli – „ojców” prawa międzynarodowego. W tym czasie tworzyli także Ayla i Belli, jednak uznaje się ich raczej za profesjonalistów od spraw militarnych, „skoncentrowanych na koncepcjach dyscypliny wojskowej”25, niż za teoretyków wojny sprawiedliwej. Wymienieni uczeni byli przede wszystkim Europejczykami, początkowo wyłącznie wyznania katolickiego, później dołączyli do tego grona także protestanci. Wartości, jakim hołdowali w swoim życiu, pozwoliły im stworzyć podstawy dla prawa międzynarodowego publicznego. Usiłowali przy tym stworzyć enumeratywne wyliczenie przyczyn prowadzenia wojen sprawiedliwych26, które, jak wspomniano, usprawiedliwiałyby wojny prowadzone przez ich władców. Swe rozważania opierali na wyliczeniach powodów prowadzenia wojen sprawiedliwych chociażby u Arystotelesa. Przemyślenia takie były przydatne zwłaszcza przy uzasadnianiu dominacji Kościoła katolickiego nad rdzennymi mieszkańcami terytoriów kolonialnych27. Ich myśli były jednak tak nowatorskie, że odcisnęły trwałe piętno w naukach prawnych.
Nie wszyscy przedstawiciele doktryny zostaną ujęci w tym opracowaniu. Dla zachowania ciągłości wywodu w pierwszej kolejności wspomnieć należy o istotnej roli Hugona Grocjusza (1583-1645) i jego wpływie na rozwój prawa międzynarodowego publicznego i karnego, w tym zajęcia się koncepcją samoobrony z punktu widzenia prawa międzynarodowego publicznego28, jak i prawa karnego29. H. Grocjusz uważany jest za twórcę zbiorczego zestawienia zasad doktryny wojny sprawiedliwej30.
Punktem wyjścia dla H. Grocjusza była tematyka związana z zawłaszczeniem przez Holandię mienia na pirackich statkach należącego do różnych państw, co w konsekwencji dało H. Grocjuszowi asumpt do snucia rozważań na temat przymusu, obrony oraz wojny sprawiedliwej31. Był on też członkiem rodziny marynarskiej związanej z Dutch East India Company (kapitan portugalskiego statku Santa Catharina był jego wujkiem)32, stąd mógł dostrzegać praktyczną konieczność snucia tego typu rozważań.
Grocjusz odniósł się w swych rozważaniach do prac Suareza i Aquinasa, gdzie zamieścili oni wytyczne do określenia wojen jako sprawiedliwych. Wymienili oni: autorytet suwerena, sprawiedliwy powód, właściwe intencje oraz właściwe metody33. Grocjusz uwzględnił te elementy przy tworzeniu własnej koncepcji wojny sprawiedliwej, wraz z warunkami, które należałoby spełnić. Dostrzegał potrzebę wyraźnego rozgraniczenia między wojną słuszną a niesłuszną, z tym że brakowało wtedy właściwych instrumentów prawnych34.
Wojna sprawiedliwa miałaby być wojną prowadzoną w obronie zagrożonych praw natury35. Powinna spełniać dwa warunki: powinna być prowadzona przez najwyższych przedstawicieli państwa po obu stronach; muszą zostać zachowane dodatkowo pewne formalności. Grocjusz wiedział o prowadzonych wojnach nieformalnych. Uważał jednak, że nawet gdyby miały słuszną przyczynę, nie byłyby zgodne z prawem natury. Wojna nieformalna jest wojną, przy której nie zachowano formalności wymaganych przy wojnie sprawiedliwej bądź gdy wojna prowadzona jest przeciwko podmiotom prywatnym. Wojna nieformalna mogłaby być wszczęta przez jakiekolwiek urzędnika36.
Tradycja wojny sprawiedliwej podzieliła się następnie na dwie linie, naturalistyczną i pozytywistyczną37. W średniowieczu suwerenność była ważna, nie była jednak absolutna. Nie zezwalała władcy naruszać prawa chrześcijańskiego38. W wieku XVI i XVII działały osoby propagujące koncepcję wojny sprawiedliwej; tworzono także podstawy (modern) nowoczesnego państwa. Porządek westfalski związany był z prawem pozytywnym. W 1648 r. stworzono system państw, który wprowadził zasadę nieinterwencji. Obowiązywały trzy koncepcje: terytorialność, suwerenność i autonomia39. Termin suwerenności postrzegany był w kategoriach historycznej nieuchronności40.
Thomas Hobbes związany był z wydarzeniami rewolucji angielskiej41. Uważał, że człowiek należy do istot rozumnych posiadających instynkt samozachowawczy, który nakazuje „człowiekowi dążyć do pokoju, rezygnować z naturalnej swobody na rzecz praw z innymi ludźmi, dotrzymywać umów, tłumić odruch zemsty”42. Nie można było kierować się tymi zasadami, dopóki trwał stan wojny, a ludzie kierowali się subiektywną zasadą wolności naturalnej43.
Samuel von Pufendorf zaprezentował nowy typ filozofii prawniczej – promował Szkołę Prawa Natury i Narodów. O ile Grocjusz zajmował się prawem natury z perspektywy prawa międzynarodowego publicznego, o tyle S. von Pufendorf zamierzał połączyć prawo natury z pozostałymi dziedzinami prawa44. S. von Pufendorf uważał się za kontynuatora Grocjusza, którego miał za twórcę nowej szkoły jurysprudencji45. Podobnie jak Grocjusz, autor ten przyjmował, że cechą ludzkiej natury jest jej towarzyski instynkt, niemniej jednak zakładał, że jej częścią jest też egoizm46. Jednocześnie S. von Pufendorf był pod wpływem ideologii Hobbesa i jego myśli politycznej pozostającej w sprzeczności z koncepcją człowieka, którą prezentował Grocjusz47. Należy zatem chronić nasze życie i dobytek oraz nie szkodzić społeczeństwu, co S. von Pufendorf sprowadził do formuły „każdy dąży do zachowania siebie w taki sposób, by nie szkodzić społeczeństwu (funkcjonując – dop. D.D.) między ludźmi”48. Dostrzegał także kreatywną rolę Boga, ale według niego, to nie Bóg jest twórcą prawa natury, skoro prawo to istnieje niezależnie od wyznawanej przez ludzi religii i epoki, w której żyją49. Prawem naturalnym było dla niego prawo stworzone przez ustawodawcę. Formy postępowania człowieka uzależnione są od niego samego.
Christian von Wolff także był przedstawicielem szkoły prawa natury i narodów i miał ją doprowadzić „do pełnego rozkwitu”50, zdaniem P. Hagenmachera. W rozważaniach C. von Wolffa dostrzec by można źródła argumentacji prawniczej w sprawie Caroline, które uwzględnił jej twórca Wheaton.
W czasach rewolucji francuskiej z 1789 r. zagadnienie wojny związane było z ius in bello. Suwereni wszczynali wojny z „błahych” powodów, które nie miały realnego wpływu na życie obywateli tych państw51.
W tym czasie tworzyli także: Emmerich de Vattel (1714-1767)52, Immanuel Kant (1724-1804)53, Francis Lieber (1798-1872)54. Do tego wyliczenia można by dodać tworzącego w XX w. Michaela Walzera urodzonego w 1935 r., który napisał dzieło: Just and UnjustWars55. W latach 1814-1815 r. zwołano Kongres Wiedeński. Sprawa odpowiedzialności za wszczęcie wojny stała przedmiotem zainteresowania przedstawicieli doktryny prawa przy rozważaniu klęski Napoleona. Gdy opuścił on Elbę, został wyjęty spod prawa na Kongresie Wiedeńskim jako mąciciel pokoju, który winien ulec karze. Dnia 4 sierpnia 1815 r. została wydana deklaracja, w której uznano Napoleona za wspólnego jeńca aliantów i internowano go na wyspie św. Heleny56.
Pojęcie „prawa człowieka” rozpowszechnione zostało przez rewolucję francuską, a „wolność” stawała się pojęciem atrakcyjnym. Brytyjscy liberałowie chętniej stanęliby po stronie słabszych, a nie imperiów57.
Wiek XVIII połączyć należy z rozwojem handlu, wzrostem kolonializmu na świecie, nastrojów nacjonalistycznych, wzrostem przemocy, co już wkrótce miało stać się światowym problemem przy niemożności zapobieganiu tym zjawiskom i potrzebie znalezienia sposobu rozwiązania nurtujących problemów przez uczonych w tym czasie58.
W 1840 r. sformułowano terminologię dotyczącą interwencji humanitarnych we współczesnym militarnym znaczeniu tego słowa59. Wojna była jednak dalej legalnym instrumentem. Podejmowano kroki w kierunku jej humanitaryzowania.
Na przełomie XVIII i XIX w. tworzył też Immanuel Kant, który uważany jest za ostatniego przedstawiciela tradycji wojny sprawiedliwej I. Kant nie uwzględniał poglądów „posiadających najwyższe kwalifikacje pisarzy różnych narodów w zakresie prawa międzynarodowego” traktowanych współcześnie za „pomocniczy środek ustalania prawa”60.
W wieku tworzących się ideologii (XIX w.) doktryny niewywodzące się z doktryny prawa naturalnego wskazywały na polityczne cele, które usprawniałyby zakończenie wojny. Groźne mogły być próby powoływania się na koncepcje wojny sprawiedliwej, by uzasadnić cele polityczne danego państwa61.
Carl von Clausewitz stwierdził, że „wojna jest jedynie kontynuacją polityki innymi środkami”62. Zgodnie ze współczesnymi standardami, polityka to dążenie do osiągnięcia określonego celu. Zdaniem C. von Clausewitza, przy uwzględnieniu powyższego określenia polityki, wojna byłaby kontynuacją dążenia do określonego celu, którym mogłoby być zajęcie określonego terytorium innymi środkami (zgodnie ze współczesnymi standardami byłyby to środki militarne, cybernetyczne, nuklearne itd.). Sama czynność polegająca na dążeniu do zdobycia celu musi mieć związek ze środkami, za pomocą których cel jest osiągany63.
W XIX w. państwa zachodnioeuropejskie, a później Stany Zjednoczone dostrzegły i wypracowały poczucie niezachwianej nadrzędności. Przywódcy państw europejskich widzieli wzrost gospodarczy wynikający z rewolucji przemysłowej. Połączyć to należy z rozwojem militarnym, społecznym czy politycznym64. Rozważania C. von Clausewitza nawet obecnie stanowią inspirację dla polityków i politologów. Wśród osób zainteresowanych pracami C. von Clausewitza można wymienić G. Pattona, A. Wedemeyera, oraz D. Eisenhowera65.
Współcześnie przedstawiciele doktryny prawa stwierdzili, iż w XIX wieku i pierwszych latach wieku XX zarzucono dokonywanie podziału między wojną sprawiedliwą i niesprawiedliwą, postrzeganą w świetle pozytywnego prawa międzynarodowego66. W przeciwnym razie, jak uznano, przy stwierdzonej prawomocności wojny – międzynarodowe prawo publiczne nie byłoby potrzebne67. Zauważyć też należy, że państwa w dalszym ciągu używały i używają retoryki związanej z prowadzeniem wojny sprawiedliwej dla uznania za sprawiedliwe podjętych już działań wojskowych; jednak wywody te nie wiązały się z uzasadnieniem prawnym, a mogły mieć wymiar jedynie społeczny, moralny, etyczny68. Interwencje militarne były konieczną częścią procesów kolonizacyjnych. Określa się je nawet mianem krucjat. W ostatniej dekadzie XIX w. podejście tych państw prowadziło do nowego imperializmu. Zachowania wspominanych wyżej państw były usprawiedliwiane69.
Można się zastanawiać nad wpływem koncepcji wojny sprawiedliwej w różnych wiekach na decyzje przywódców państw, na które to pytanie, jak się wydaje, nie ma jednoznacznej odpowiedzi70. Zwrócić należy uwagę, że niezależnie od czasów i dokonywanych czynów zabronionych interes państwa stawiany był na pierwszym miejscu. Współcześnie jedynie w samoobronie można wszcząć wojnę bez zgody ONZ71.
Oddzielenie słusznej przyczyny (just cause) od ideologii okazało się trudne, stąd problemy przedstawicieli doktryny z zakwalifikowaniem II wojny światowej do nowoczesnej krucjaty przeciwko złu72. W pierwszych latach po II wojnie światowej obawiano się wojny nuklearnej73.
Po II wojnie światowej Kenneth Boulding zwrócił uwagę, że są inne problemy (np. rozbrojenie), którymi należy się zająć. Był świadomy tego, że zagrożenie użyciem broni nuklearnej pozostanie z nami przez wieki74. Koncepcje prowadzenia konfliktów ewoluują do dnia dzisiejszego. Kolejnym badaczem, który zwrócił uwagę na ten problem, był H. Kelsen. Może on być uznany za twórcę współczesnych koncepcji wojny sprawiedliwej. Jego zdaniem, wojna jest zgodna z prawem wyłącznie wtedy, gdy tworzy sankcję przeciwko naruszeniu prawa międzynarodowego przez przeciwnika. H. Kelsen dostrzegł także potrzebę nadania innego znaczenia dla używanego przez siebie pojęcia. Nazywał swoją teorię the bellum justum doctrine, chociaż zwrócił uwagę na niewłaściwe, jego zdaniem, użycie pojęcia „sprawiedliwe”, uważał on bowiem, że powinno być używane pojęcie „legalne”75.
Po 1945 r. zasadniczym celem twórców ONZ było stworzenie zasad pozwalających na zachowanie pokoju. Zakaz użycia siły jest jedną z siedmiu zasad, na których opiera się funkcjonowanie Organizacji Narodów Zjednoczonych76. W konsekwencji odrzucono możliwość wszczynania wojen jako prerogatywę państwa. Jedynie Rada Bezpieczeństwa mogła stanowić o tym, że miało miejsce zagrożenie pokoju. RB ma prawo stwierdzić, jakie środki mogą zostać podjęte. Wyjątkiem dla M. Newmana był art. 51, umożliwiający państwu bądź grupie państw podjęcie działań w samoobronie w obliczu ataku zbrojnego przeciwko takiemu państwu. Prawo to mogło być zastosowane jedynie czasowo – dopóki Rada Bezpieczeństwa nie zdecydowała, jakie środki należy przedsięwziąć, by utrzymać, zachować światowy pokój i bezpieczeństwo. Może to być zezwolenie na kontynuację militarnych działań podjętych przez ofiarę agresji. Michael Newman zauważył, że w okresie między 1945 a 1989 był tylko jeden przypadek, gdy ONZ nie było w stanie działać efektywnie77.
W czasie wojny koreańskiej wspierano działalność koalicji USA, a w czasie wojny wietnamskiej nie było oficjalnej deklaracji wojny78. Przez cały okres zimnej wojny społeczność międzynarodowa mogła pozostawać w przeświadczeniu, że ONZ działa jako organ niezależny i bezstronny79.
Obowiązywały dwie zasady – suwerenności i nieinterwencji. Istotną częścią zasady suwerenności była nieinterwencja, o której stanowi art. 2 KNZ. W paragrafach 1, 3 i 4 artykuł ten odnosi się do zasady równości państw.
Paragraf 7 KNZ uznawał, że: „Żadne z postanowień niniejszej Karty nie upoważnia Narodów Zjednoczonych do wtrącania się w sprawy, które zasadniczo należą do wewnętrznych kompetencji jakiego bądź państwa, ani do domagania się od członków, żeby sprawy tego rodzaju oddawali w trybie przewidzianym w niniejszej Karcie; jednak ta zasada może stanąć na przeszkodzie zastosowaniu środków represyjnych, przewidzianych w rozdziale VII80”. Pomimo wspomnianych zasad rzeczywistość odbiegała od legalności. Imperia europejskie zdominowały większość świata. Po II wojnie światowej zaczęła zatem obowiązywać w teorii zasada nieinterwencji i nienaruszalności suwerennego państwa. Zwycięska koalicja utworzyła system prawny oparty na zasadzie suwerenności państw. Oznaczało to powrót do XVII-wiecznych zasad, które w praktyce funkcjonowały jedynie w teorii. Każde państwo miało być odpowiedzialne za utrzymanie swojego wewnętrznego porządku. Nasuwa to spostrzeżenie, że powtórnie sięgnięto do tej zasady w ramach tzw. interwencji za ochronę (tj. na życzenie organów innego państwa, proszącego o pomoc z zewnątrz), by połączyć ją z koncepcją nieinterwencji w wewnętrzne sprawy suwerennego państwa81.
W latach 60. ubiegłego wieku prowadzone były prace w sprawie traktatów zakazujących użycia broni nuklearnej. Rok 1965 miał znaczenie z uwagi na konferencję w Groningen w Holandii. W oparciu o prace Waltera Isarda z 1963 r. stworzono formacje Peace Science Society. W tym czasie (1965, 1966) działał też Burton, który wraz ze swoim zespołem badał użycie kontrolowanej komunikacji (the use of controlled communication). Prowadzono działalność związaną z rozbrojeniem, zapobieżeniem użycia broni nuklearnej (Limited Test Ban Treaty z 1963 r., Strategic Arms Limitation Talks, Non-Proliferation Treaty Negotiations)82.
W okresie zimnej wojny RB niechętnie zajmowała się kwestiami związanymi z zagrożeniami na świecie. Sytuacje przypominające interwencje (humanitarne) miały jednak miejsce. Zdarzyło się tak w Indiach, we Wschodnim Pakistanie w 1971 r., interwencji wietnamskiej w Kambodży w 1978 r. oraz interwencji Tanzanii w Ugandzie w 197983 – jedynie dwie pierwsze przypadki zostały przedyskutowane na forum RB; rozważano aspekt humanitarny podjętych działań. N. J. Wheeler uważał, że członkowie RB nie nadali waloru prawnego humanitarnym przesłankom84.
W tym czasie próbowano nadać nowe znaczenie pojęciu new worldorder85. W latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych ubiegłego wieku rozwijała się bowiem myśl związana z rozwiązywaniem konfliktów.
Elise Boulding była przedstawicielką takiego właśnie sposobu myślenia. Zgodnie z ideą tej autorki, którą określiła jako 200-yearpresent, powinniśmy mieć świadomość, że społeczna przestrzeń, w której żyjemy, sięga do przeszłości, ale i do przyszłości. Autorka ta przedstawiła także model społeczności (civil society), funkcjonujący w globalnej, społecznej, kulturowej przestrzeni, w której ramach można usłyszeć głosy ludzi nienależących do tradycyjnych grup należących do polityki państwa. Jednostkom tym trudno było działać, pracownicy, kobiety i dzieci mogły czuć się wykluczone. Niektóre narody nie były dostrzegane w międzynarodowym porządku, co oznaczało potencjalne źródło konfliktów86.
Po II wojnie światowej zimna wojna podważyła ustanowiony porządek; zasady ustanowione po II wojnie światowej, wśród których była zasada nieinterwencji, miały swe dobre i złe strony i nie zawsze pozwalały zapewnić bezpieczeństwo, zwłaszcza w obliczu popełnianych zbrodni87. Idea, by utrzymać pokój i bezpieczeństwo, zachować życie ludzkie w zdekolonizowanych państwach, umocniła się wraz z utworzeniem United Nations Emergency Force (UNEF) w odpowiedzi na Kryzys Sueski w 1958 r. i zaoferowanej przez ONZ pomocy Republice Konga w 1960 r.88 Uważano, że w przypadku interwencji w sprawy nowo utworzonych państw – Egiptu i Konga, zaoferowana pomoc będzie miała charakter bezstronny, a interesy tych państw zostaną zachowane89. Podobne działania w kierunku rozbrojenia i zwiększenia współpracy między państwami podejmowane były w latach 80. ubiegłego wieku90. Lata te związane były także z problematyką negocjacji i mediacji91.
Do końca Zimnej Wojny interwencje ze strony ONZ pozostały bezstronne. Akcje humanitarne pod koniec XX wieku, operacje pokojowe, misje humanitarne podejmowane były przez ONZ i miały miejsce coraz częściej92. Nie oznaczało to jednak braku konfliktów zbrojnych, stąd też w świecie postzimnowojennym pojawił się termin „nowe wojny” („new wars”)93. Nie znaleziono wspólnych rozwiązań czy celów dla społeczeństw, prócz spostrzeżenia, że agresywne podejście prowadzi do konfliktów związanych z wieloma ofiarami, kosztami nie do przyjęcia dla stron konfliktu i dla całej społeczności międzynarodowej. Dostrzeżono jednak, że nie chodzi o pozostaniu przy status-quo94. Dlatego też wybrano rozwiązanie „humanitarne”. Pod koniec XX w. interwencje humanitarne były wszczynane kilkakrotnie, nie zawsze przy aprobacie RB. Do interwencji takich można by zaliczyć interwencję w Kosowie czy Iraku. Wraz z ich podjęciem zaczęła się dyskusja nad podstawami prawnymi ich prowadzenia. Szukano możliwości usprawiedliwienia prowadzonych działań. Tworzono nowe koncepcje, pozwalające na prowadzenie takich działań przy użyciu siły zbrojnej (np. koncepcja prawa do interwencji humanitarnych). Można by więc założyć, że interwencja humanitarna była pod koniec XX wieku traktowana jako kolejna koncepcja wojny sprawiedliwej95.
Koncepcja interwencji humanitarnej miała ulec zmianie w ostatniej dekadzie XX wieku, gdy wprowadzono koncepcję odpowiedzialności za ochronę. Koncepcja ta została zaaprobowana przez ONZ.
1Autorkajest doktorem nauk prawnych, zainteresowanym prawem międzynarodowympublicznym i karnym, ukończyła także stosunki międzynarodowe. Zagadnieniadotyczą kilku dyscyplin nauk społecznych, takich jak politologia, stosunkimiędzynarodowe, prawo międzynarodowe publiczne i międzynarodowe karne.Praca odniosła się do relacji między podmiotami na świecie, uczestnikamistosunków międzynarodowych i jednocześniemiędzy podmiotami prawa międzynarodowego publicznego i karnego. Te samezagadnienia są jednocześnie przedmiotem zainteresowania kilku odrębnychnauk społecznych. Są one przedmiotem zainteresowania jednocześnie prawamiędzynarodowego publicznego, prawa międzynarodowego karnego, stosunkówmiędzynarodowych czy politologii, pomimo tego, że są to odrębne gałęzienauki. Rozwiązania przyjęte są na potrzeby przedstawienia zapobieganiaagresji, zwalczania użycia siły – ukształtowały się, odkąd pojawił się człowiek.W pracy tej zostały one przedstawione z uwzględnieniem kolejnych epokhistorycznych. Normy prawa międzynarodowego publicznego, a potem zasadyprawa karnego międzynarodowego kształtowały się w oparciu o inne naukispołeczne. Niektóre zagadnienia nie mają jeszcze wymiaru prawnego, a jedyniepolitologiczny.
2M. Flemming, J. Wojciechowska, Zbrodnie wojenne. Przestępstwaprzeciwko pokojowi, państwu i obronności. Komentarz, Warszawa 1999, s. 35.
3Ibidem.
4Powyższe terminy należą między innymi do terminów i definicji prawamiędzynarodowego publicznego. Historia samych pojęć jest natomiast długa,sięga do czasów, gdy powstawało prawo. Biorąc pod uwagę złożoność strukturwspółczesnego świata, wspomniane terminy przeszły znaczącą ewolucję.Terminy „wojna sprawiedliwa”, „wojna niesprawiedliwa” będą należeć międzyinnymi do zagadnień z zakresu prawa międzynarodowego publicznego,politologii, stosunków międzynarodowych czy historii. Rozważania związaneze zbrodnią agresji należą do prawa międzynarodowego karnego i karnegomiędzynarodowego. Mimo to pierwowzorów myślenia o zbrodni agresji szukaćnależy przede wszystkim w prawie międzynarodowym publicznym. Stąd teżkażdy wątek zostanie przeanalizowany osobno, uwzględniając jednak, o jakąkonkretnie dziedzinę nauki chodzi. Opracowanie niniejsze przedstawia zatemewolucję poglądów dotyczących wojny, od starożytności po czasy obecne.
5Zob. Y. Dinstein, War, aggression and self-defence, 4thed. CambridgeUniversity Press, 2005, s. 63.
6B. Ferencz, Defining of international aggression. The search for worldpeace, vol. 1, New York 1975, s. 3. Portret B. Ferencza przedstawiony zostałw: (brak autora), Benjamin Ferencz. The former prosecutor at the NurembergWar Crime Tribunal, Denver Journal of International Law and Policy, wiosna2002, Vol. 30, nr 2, s. 1-2.
7Szerzej na ten temat zob. np. T. Cyprian, J. Sawicki, Prawo norymberskie.Bilans i perspektywy, Warszawa-Kraków 1948, s. 227. Alex J. Bellamy,Just war. From Cicero to Iraq, polity 2006, s. 17-18. James Gaffney, JustWar Catholicism’s Contribution to International Law, A Journal of CatholicThought & Culture, Summer 2011, Vol. 14 Issue 3, August 1, 2011, s. 47-48.
8Zob. T. Cyprian, J. Sawicki, Przestępstwa międzynarodowe, WiedzaPowszechna, Wydawnictwa Popularnonaukowe 1948, s. 5, Y. Dinstein, War,aggression and self-defence, 4thed. Cambridge University Press, 2005, s. 63,James Gaffney, Just War Catholicism’s Contribution to International Law,A Journal of Catholic Thought & Culture, Summer 2011, Vol. 14 Issue 3,August 1, 2011, s. 47-48. P. Hagenmacher, Self-defence as a general principleof law and its relation to war, [w:] A. Eyfflinger, A. Stephens, s. Muller (ed.),Self –Defence as a Fundamental Principle, Hague Academic Press 2009, s. 6.Alex J. Bellamy, Just war…, s. 20-21.
9Zob. M. Walzer, Arguing about the war, Yale University Press-New Havenand London 2004, s. 4. T. Cyprian, J. Sawicki, Prawo…, s. 227. Por. O.Bakircioglu, Self-Defence…, s. 107. Por. T. Cyprian, J. Sawicki, Prawo…, s. 227;H. Olszewski, M. Zmierczak, Historia doktryn politycznych i prawnych, Poznań1994, s. 49; Zob. J. Gaffney, Just War…, s. 51; Por. L. May, Aggression…, s. 48.
10Por. M. Evans, Moral…, s. 3.
11T. Cyprian, J. Sawicki, Prawo norymberskie…, s. 228, przyp. 61.
12Por. M. Ch. Bassiouni, International Criminal Law, Bruksela 1998, s.1.
13Najbardziej znana sprawa, pochodząca z 1474 r., rozpatrywana byłaprzez trybunał o charakterze ad hoc, powołany przez władze Breisachoraz władze innych państw i miast, w tym przez szwajcarskie Berno.Sąd ten można by określić mianem średniowiecznego międzynarodowegotrybunału karnego. Dwudziestu siedmiu sędziów Cesarstwa RzymskiegoNarodu Niemieckiego obarczyło odpowiedzialnością karną i skazało Petera vonHagenbacha na śmierć za przestępstwa popełnione przez jego podkomendnychwobec mieszkańców Breisach. Można mieć wątpliwości co do możliwościzaliczenia tej sprawy do precedensów prawniczych, jednak kwestie, którymimusiał zająć się ten sąd w sprawie Hagenbacha (przestępstwa seksualne,rozkazy wydawane przez dowódcę, współpraca w zakresie zbierania dowodów,zarzuty co do jurysdykcji trybunału), predestynują do przypomnienia o niejtakże i współcześnie. Por. r. Cryer, H. Friman, D. Robinson, E. Wilmhurst,International Criminal law and Procedure, Cambridge University Press2008, s. 91, R. Cryer, Prosecuting International Crimes. Selectivity and theInternational Criminal Law Regime, Cambridge University Press 2005, s. 24.
14Por. T. Cyprian, J. Sawicki, Przestępstwa międzynarodowe, WiedzaPowszechna, Wydawnictwa Popularnonaukowe 1948, s. 2.
15T. Cyprian, J. Sawicki, Prawo norymberskie. Bilans i perspektywy,Warszawa-Kraków 1948, s. 227.
16J. Kelsay, Arguing the Just War in Islam, Harvard University Press,Cambridge, Massachusetts, London, England 2007, s. 223.
17D. J. B. Trim, B. Simms, Toward a history of humanitarian intervention,[w:] B. Simms, D. J. Trim, Humanitarian Intervention. A History, CambridgeUniversity Press 2011, s. 1.
18D. J. B. Trim, „If a prince use tyrannie towards his people”: interventionson behalf of foreign populations in early modern Europe, [w:] B. Simms, D.J. Trim, Humanitarian Intervention. A History, Cambridge University Press2011, s. 29-30.
19Zob. Macchiavelli, Il Principe, [za:] T. Cyprian, J. Sawicki, Prawonorymberskie. Bilans i perspektywy, Warszawa-Kraków 1948, s. 228, przyp.61.
20D. J. Trim, Intervention the International Criminal Law Regime,Cambridge University Press 2005, s. 24. Por. D. J. B. Trim, „If a prince usetyrannie towards his people”: interventions on behalf of foreign populations inearly modern Europe, [w:] B. Simms, D. J. Trim, Humanitarian Intervention.A History, Cambridge University Press 2011, s. 29-30.
21Por. co do całego akapitu: M. Walzer, Arguing about the war, YaleUniversity Press-New Haven and London 2004, s. 4.
22Por. D. J. B. Trim, „If a prince use tyrannie towards his people”:interventions on behalf of foreign populations in early modern Europe, [w:]B. Simms, D. J. Trim, Humanitarian Intervention. A History, CambridgeUniversity Press 2011, s. 30.
23W. Czapliński, Odpowiedzialność za naruszenia prawa międzynarodowegow związku z konfliktem zbrojnym, Wydawnictwo Naukowe SCHOLAR,Warszawa 2009, s. 10.
24W ramach rozważań nad suwerennością i międzypaństwowymistosunkami powstały dzieła Aquinasa. Por. D. J. B. Trim, „If a prince usetyrannie towards his people”: interventions on behalf of foreign populations inearly modern Europe, [w:] B. Simms, D. J. Trim, Humanitarian Intervention.A History, Cambridge University Press 2011, s. 31-32.
25R. Cryer, Prosecuting International Crimes. Selectivity and theInternational Criminal Law Regime, Cambridge University Press 2005, s. 24.
26Y. Dinstein, War, aggression and self-defence, 4thed. CambridgeUniversity Press, 2005, s. 65.
27Por. J. Gaffney, Just War Catholicism’s Contribution to InternationalLaw, Logos: A Journal of Catholic Thought & Culture, Summer 2011,Vol. 14 Issue 3, August 1, 2011, s. 48. Zob. także: B. Bruneteau, Wiekludobójstwa, Warszawa 2005, Oficyna Wydawnicza „Mówią Wieki”, s. 29-33;D. Maybury-Lewis, Genocide and Indigenous people, [w:] A. L.Hinton,Annihilating Difference, The Anthropology of genocide, s. 43-53.
28T. Cyprian, J. Sawicki, Prawo norymberskie. Bilans i perspektywy,Warszawa-Kraków 1948, s. 229.
29Por. T. Cyprian, J. Sawicki, Przestępstwa międzynarodowe, WiedzaPowszechna, Wydawnictwa Popularnonaukowe 1948, s. 5.
30Por. O. Bakircioglu, Self-Defence…, s. 126.
31Por. T. Cyprian, J. Sawicki, Przestępstwa…, s. 6.
32A. Eyffinger, Self-defence or the meanderings of a protean principle, s,106-107.
33L. May, Aggression…, s. 28-29.
34T. Cyprian, J. Sawicki, Prawo norymberskie…, s. 230.
35H. Olszewski, M. Zmierczak, Historia doktryn politycznych i prawnych,Poznań 1994, s. 126. Zgodnie z koncepcją Grocjusza, prawo natury było„nakazem prawego rozumu, wskazującym, że pewien czyn wskutek samejzgodności z naturą rozumną ma cechy konieczności”. Ibidem, s. 125.
36Co do całego akapitu ibidem.
37Por. A. Bellamy, Just war…, s. 87.
38Por. D. J. B. Trim, „If a prince use tyrannie towards his people”…, s. 66.
39N. MacQueen, Humanitarian Intervention and the United Nations,Edinburgh University Press, s. 2.
40Por. D. J. B. Trim, „If a prince use tyrannie towards his people”…, s. 66.
41Po straceniu Karola I uciekł w obawie przed rewolucją do Francji.
42H. Olszewski, M. Zmierczak, Historia doktryn politycznych i prawnych,Poznań 1994, s. 136.
43Por. ibidem, s. 136.
44Por. co do całego akapitu: A. Sylwestrzak, Historia…, s. 193.
45Por. P. Hagenmacher, Self-defence…, s. 40.
46H. Olszewski, M. Zmierczak, Historia doktryn politycznych i prawnych,Poznań 1994, s. 127.
47Por. P. Hagenmacher, Self-defence…, s. 40.
48Por. ibidem. A. Sylwestrzak, Historia doktryn politycznych i prawnych,Warszawa 1997, s. 193.
49Por. A. Sylwestrzak, Historia doktryn…, s. 194; A. Bellamy, Just war…,s. 77.
50Por. P. Hagenmacher, Self-defence…, s. 44.
51Por. co do całości: A. Bellamy, Just war…, s. 76-77.
52Emmerich de Vattel jest twórcą „The Law of Nations” z1758 r.
53Immanuel Kant napisał Perpetual Peace w 1795 r.
54Francis Lieber stworzył General Orders No. 100 w 1863 r.
55A. Hehir, Humanitarian Intervention. An Introduction, PalgraveMacmillian 2010, s. 15.
56Co do całego akapitu por. T. Cyprian, J. Sawicki, Prawo…, s. 231.Ponownie sprawą Napoleona zajęto się na Kongresie w Akwizgranie.Napoleona tym razem określono jako „wodza nieuznanego mocarstwao nieokreślonym charakterze politycznym, który naruszył pokój europejskii został wskutek tego internowany”. T. Cyprian, J. Sawicki, Prawo…,s. 232. Por. L. Gardocki, Zarys prawa karnego międzynarodowego, Warszawa1985. Wojskom, które stanęły na czele Świętego Przymierza. nie chodziłoo humanitaryzm. G. J. Bass dostrzegł przyczyny interwencji humanitarnychw rozwoju mediów (prasa, film) i politycznej liberalizacji. G. J. Bass,Freedoms Battle, The Origins of Humanitarian Intervention, VintageBooks Edition 2009. s. 28. Idąc tym tropem, można by stwierdzić, żeobecny postęp powodowany jest rozwojem mediów, internetu i komunikacji.Nie chciano przeprowadzać procesu w sprawie Napoleona. J. Rabkin, Nosubstitute for sovereignty: Why international criminal justice has a bleakfuture – and deserves it, [w:] E. Hughes, W.A. Schabas, R. Thakur(eds.), Atrocities and International Accountability: Beyond transitional justice,United Nations University Press, Tokyo-New York-Paris 2007, s. 99-100.Nie ukarano go zatem za liczne dokonane przez niego agresje, a zazłamanie postanowienia, że pozostanie na Elbie. W zamian można byłorozważać osądzenie sprawców naruszeń istniejących już w tamtym okresieograniczeń prowadzenia wojny, na morzu i lądzie. Pokonane narody mogłybyosądzić sprawców przed trybunałami wojskowymi albo zażądać, by armiazwycięzców – sprawców przestępstw – poddała ich karze, co jednakowoż trudnobyło wyegzekwować, gdy narody były w stanie wojny, a warunki pokojuprzewidywały wprowadzanie przez uprzednich żołnierzy, a jednocześniewspomnianych sprawców przestępstw – stanu pokoju.
57Ibidem, s. 52.
58Por. B. Ferencz, Defining of international aggression. The search for worldpeace, vol.1, New York 1975, s.5.
59Interwencja humanitarna miała polegać na użyciu siły zbrojnej międzygranicami w celu ochrony ludzi przed zagrożeniem. G. Evans, Theresponsibility to protect. Ending Mass Atrocity Crimes Once and for All, TheBrookings Institution 2008, s. 32.
60Artykuł 38 ust. 1 Statutu MTS. (Dz. U. z 6.03.1947 r., nr 23, poz. 90.).
61„Słuszna” obrona konieczna miała być powodem wszczęcia wojny.Oddzielenie słusznej przyczyny od ideologii okazało się być trudne; II wojnęświatową uznano za nowoczesną krucjatę przeciwko złu Por. M. Evans, MoralJust war theory and the idea of a just war [w:] Just war theory. A Reappraisal,Edinburgh University Press 2005, s. 5.
62C. von Clausewitz, On war, Worldsworth Editions 1997, s. 5-24.
63Mając na uwadze powyższe zagrożenia związane z subiektywniepostrzeganą potrzebą ochrony własnego państwa, która stanowiłybysprawiedliwy powód do wszczęcia wojny, postanowiono przedsięwziąć krokimające na celu uregulowanie zasad działania w samoobronie, czemu dał wyrazw wieku XX art. 51 KNZ. Artykuł 51 Karty Narodów Zjednoczonych (Dz. U.z 6.03.1947 r., nr 23, poz. 90; Dz. U. z 1966 r.nr 7, poz. 41; z 1968, nr 30,poz. 197; z 1974, nr 3 poz. 20).
64Por. N. MacQueen, Humanitarian Intervention and the United Nations,Edinburgh University Press 2011, s. 3.
65C. Bassford, Clausewitz…, s. 1. Sięgnięto do koncepcji Clausewitzaw czasie wojny z Wietnamem.
66Y. Dinstein, War…, s. 67.
67Ibidem.
68Por. M. Evans, Moral Just War Theory and the Idea of Just War, [w] M.Evans ed. Just war theory. A Reappraisal, Edinburgh University Press 2005,s. 5.
69N. MacQueen, Humanitarian…, s. 3-4.
70Szerzej: M. Evans, Moral…, s. 5. C. von Clausewitz, eds./trans. M. Howardand P. Paret, On War (Princeton: Princeton University Press, 1976), BookOne, Chapter 1, section 25.
71Por. M. Evans, Moral…, s. 5.
72Ibidem.
73Oliver Ramsbotham, Tom Woodhouse i Hugh Miall dokonali podziałuhistorii nowożytnej na 5 etapów: I etap to lata 1918-1945. Określony zostałprzez nich jako etap prekursorski. II etap (1945-1965) to etap fundatorski.III etap (1965-1985) określony został jako konsolidacyjny. Rekonstrukcja toprzedmiot rozważań lat 1985-2005. Zob. O. Ramsbotham, T.Woodhause, H.Miall, Contemporary Conflict Resolution, 3.ed. polity 2012, s. v-507.
74Por. O. Ramsbotham, T.Woodhause, H. Miall, Contemporary ConflictResolution, 3.ed. polity 2012, s. 35.
75J. L. Kunz dokonał takiej zmiany wprowadzając na miejsce sformułowania„sprawiedliwy” pojęcie „legalny”. Y. Dinstein, War, aggression andself-defence, 4thed. Cambridge University Press, 2005, s. 68.
76Por. R. Bierzanek, J. Symonides, Prawo międzynarodowe publiczne,Warszawa 1994, s. 369.
77M. Newman, Humanitarian Intervention. Confronting the Contradictions,Hurst and Company, London 2009.
78Ibidem.
79A. Orford, International Authority and the Responsibility to Protect,Cambridge University Press 2010, s. 7.
80M. Sykulska, Prawo międzynarodowe publiczne, Wydawnictwa PrawniczeLex, Sopot 1998, s. 387.
81Por. co do całego akapitu: M. Newman, Humanitarian Intervention.Confronting the Contradictions, Hurst and Company, London 2009.
82Por. O. Ramsbotham, T.Woodhause, H. Miall, Contemporary ConflictResolution, 3.ed. polity 2012, s. 48-49.
83Por. M.-J. Domestici-Met, Humanitarian Action – A Scope for theResponsibility to Protect: Part II: Responsibility to Protect – A Legal DeviceReady for Use?, Goettingen Journal of International Law 2 (2010) 3, s. 957, N.J. Wheeler, Saving Strangers. Humanitarian Intervention in in InternationalSociety, Oxford University Press 2010, s. 55-284.
84Por. J. M. Welsh, The Security Council…, s. 537 oraz N. J. Wheeler, SavingStrangers…, s. 55-284.
85Por. O. Ramsbotham, T. Woodhause, H. Miall, Contemporary ConflictResolution, 3.ed. Polity 2012, s. 55-62.
86Por. ibidem, s. 53-54.
87Por. N. MacQueen, Humanitarian Intervention and the United Nations,Edinburgh University Press, s. 4.
88Por. O. Ramsbotham, T.Woodhause, H. Miall, Contemporary…, s. 51-52.
89A. Orford, International Authority and the Responsibility to Protect,Cambridge University Press 2010, s. 3.
90Por. ibidem, s. 49.
91Por. ibidem, s. 51.
92Por. ibidem, s. 7.
93Zob. H. Muenkler, The New Wars, Polity press 2005, 1-180; M. Duffield,Global Governance and the New Wars. The Merging of Development andSecurity, Zeed Books 2001, s. 1-293.
94Por. co do akapitu: O. Ramsbotham, T.Woodhause, H. Miall,Contemporary…, s. 62.
95J. Owens, R. Pelizzo, Introduction: The Impact of the ‘War onTerror’ on Executive–Legislative Relations: A Global Perspective, The Journalof Legislative Studies, Vol. 15, nr.2-3, June-September 2009, s. 119-146,Hans-Peter Kaul and LIU Daqun, Implications of the Criminalisation ofAggression, FICHL Policy Brief Series No. 2 (2011), s. 2, Podobnie: Y.Dinstein, War, aggression and self-defence, 4thed. Cambridge UniversityPress, 2005, s. 175-176.
Spis treści - fragment
Strona tytułowa
Wykaz ważniejszych skrótów
Wstęp
Rozdział 1 Historia interwencji humanitarnych
1.1 Wojny sprawiedliwe
1.2 Przegląd koncepcji wojen sprawiedliwych od starożytności do wieku XVI
1.3 Interwencja humanitarna a ONZ
Przypisy
